Dodaj do ulubionych

Uczulenie na mleko matki.......................???

01.01.09, 19:59
Witam,poradzono mi zamiescic moj watek na tym forum ,mimo iz
spotkalam sie tutaj z podobnymi tematami postanowilam opisac moj
problem oddzielnie. Jestem zrozpaczona matka 4 miesiecznej
Melodi .Horror zaczal sie jakies 2 i pol miesiaca temu u corki
pojawila sie sucha skora na czole ,na uszach i za uszami,kilka egzem
w ciagu miesiaca,corka zaczela robic kupki z krwia bardzo
rozwodnione i sluzowate,lekarz stwierdzil wirusa w przewodzie
pokarmowym .Jednak po zastosowaniu leczenia kupki sie nie
poprawily,ciagle sluz,konsystencja bardzo wodnista i czasami
odrobinki krwi wiec wyslano nas do szpitala tam lezalysmy trzy dni
poniewaz karmie piersia,przeprowadzono badania krwi i kalu wszystkie
wyniki w normie,ponadto lekarz ogladal odbyt i nie znalazl zadnego
uszkodzenia ktore moglo by krwawic,rozpoznano u niej skaze
bialkowa,a dokladniej po przeprowadzeniu testow(plastry)wynik
wyszedl negatywny mimo tego lekarz stwierdzil skaze bialkowa,nie
poinformowano nas natomias jak postepowac,kazano sie konsultowac z
naszym pediatra.On natomiast stwierdzil ze przy karmieniu piersia
nie ma o tym mowy i ze mleko matki jest najlepszei ze byc moze
potczas parcia przy oddawaniu kalu dochodzi do uszkodzenia jakiegos
naczynka choc to dziwne bo przeciez nie ma zaparc.Ja jednak
postanowilam zastosowac diete eliminacyjna w nadziei ze cos sie
poprawi.Droga eliminacji wykluczylam prawie wszystko ze swojej diety
(nabial 2.5 miesiaca temu,gluten miesiac temu),zostawilam
ryz ,kabaczka i mieso z indyka jednak mimo tak
desperackiego kroku nic nie pomaga,corka caly czas robi bardzo
wodniste i bardzo sluzowate kupy czasem z odrobinka
krwi.Postanowilam podac jej Nutramigen jednak nie chce go pic
strasznie sie krzywi,nie wiem wiec jak moge ja do tego przekonac.Na
domiar zlego zaczelam produkowac coraz mniej pokarmu bo corka je
bardzo nieregolarnie,possie 3,4 minuty i za pol godziny znowu
chce,wiec obecnie jestem na etapie odciagania i podawania jej w
botelce.Bedac w ciazy przytylam tylko 7 kg bo bylam na diecie(mialam
cukrzyce ciazowa)natomiast teraz przez ta diete zdazylam schudnac
juz 11 kg,dodam ze jestem osoba bardzo szczupla,waze 55 kg przy
1.72.Jestem juz wykonczona ta cala sytuacja usmiech juz dawno
zniknal z mojej twarzy,moje zycie ograniczylo sie do oczekiwania na
kolejna kupe i sprawdzania czy nie ma w niej krwi.Dodam jeszcze ze
corka brala smecte 6 dni i po tym leczeniu cztery dni nie robila
kupki,kiedy wreszcie zrobila byla ona
normalne o konsystencji papkowatej i bez sluzu trwalo to jednak
tylko dwa dni i wszystko powrocilo do przykrej normy.Corka przybiera
ladnie na wadze ma 4 miesiace i wazy okolo 7 kg,choc obecnie wydaje
mi sie ze troche zeszczuplala,jest dzieckiem bardzo pogodnym i
usmiechnietym,nigdy nie miala kolek ani bulow brzuszka,nie
wymiotowala , ulewa tylko b.male ilosci pokarmu godzine po posilko
(okolo lyzke stolowa).Chcialam karmic piersia rok a teraz nie wiem
czy uda mi sie karmic do 6 miesiaca.Ostatnio spotkalam sie z opinia
kolejnego lekarza ze w moim mleku jest cos nie tak cos co uczula
moja corke i nie wazne jaka diete zastosuje corka ciagle bedzie
miala objawy alergi,do tej pory nie zgadzalam sie z ta opinia,ale
niestety coraz bardziej zaczynam sie do niej przekonywac.Ostatnio
zaczelam sie zastanawiac czy laktoza w mleku matki nie ma
wlasciwosci alergizujacych??Jesli ktos przeszedl podobna
droge,prosze o kontakt ze mna bo sama juz sobie nie radze z tym
problemem.Dodam jeszcze ze podaje witamine D albo zestaw witamin
ADEC,ja natomiast przyjmuje leki antykoncepcyjne ponoc specjalne dla
kobiet karmiacych piersia.
Edytor zaawansowany
  • 01.01.09, 22:34
    tak na szybko inne posty
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=88772062&wv.x=1&a=88871023
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=88772062&wv.x=1&a=88871023
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=88772062&wv.x=1&a=88871023
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74114771&wv.x=1&a=74114771
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=35594414&a=35594414
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=41329107&a=41329681
    wpisz w wyszukiwarkę i znajdziesz tego jeszcze więcej. Może któryś z postów
    odpowie na Twój problem

    i jeszcze jedno. Pani Monika wraca 5 stycznia - jeśli chcesz do Niej zadzwonić.

    Powodzenia i zdrowia dla dziecięcia!
    --
    chętnych los prowadzi, niechętnych wlecze
  • 01.01.09, 23:24
    dzieki za reakcje,czytalam te posty wczesniej,obiawy podobne,ale
    nigdzie nie znalazlam odpowiedzi co je powoduje,przypuszczen jest
    wiele ale nic z tego nie wynika..........
  • 02.01.09, 00:32
    Odstaw witaminy one często uczulają, sprawdź czy będzie poprawa.

    Objawy mogą tez wskazywać na pasożyty. Zajrzyj na forum Alergie, tam znajdziesz
    sporo na ten temat.
    --
    72/97-> 30G
  • 03.01.09, 09:28
    witaminy odstawilam wczoraj,zastanawiam sie tylko ile musze czekac
    na jakies rezultaty
  • 03.01.09, 11:47
    a co z kupką? Robiłaś posiew? Obecność pasożytów wyeliminowana?
    --
    chętnych los prowadzi, niechętnych wlecze
  • 03.01.09, 12:44
    robili mi wszpitalu analize kupy,wiem ze na mikroby,ale czy na cos
    jeszcze nie mam bladego pojecia,nawet mi wynikow nie
    dali ,powiedzieli ze wysla mojemu pedjatrze,ale jak cos bedzie nie
    tak to przedzwonia i nie przedzwonili a to bylo miesiac temu,potem
    bylam w tym cholernym szpitalu i chcialam wyniki to mi kazali
    napisac pismo z prosba i zaplacic za kopie no i oczywiscie nie od
    reki wiec czekam,wizyte u pedjatry mam 12 stycznia,jesli wyniki beda
    ok to poprosze go o skierowanie na ponowne badania kupki w kierunku
    pasozytow i grzybow ,a dzisiaj przeszlam na sam ryz no i moze
    kabaczka,postaram sie utrzymac ta diete 3,4 dni juz sama nie wiem
    jestem naprawde zalamana,borykam sie z tym czy aby nie szkodze malej
    bo moze mleko nie bedzie wartosciowe,no a z drogiej strony ta
    wodnista kupa to na pewno jej uszkadza jelita
  • 03.01.09, 22:40
    Szczerze mówiąc to wolę wodnistą niż twardą.. Czy w szpitalu widzieli tę
    wodnistą kupkę? Ona jest naprawdę taka zła? /Oczywiście pamiętam o martwiących
    kosmykach (czy kropelkach) krwi - ale to co innego/.
    Przepraszam za to pytanie - nie chce Ciebie zirytować. Ja miałam taki problem,
    że wydawało mi się, że kupka mojego dziecka jest okropna, a po oględzinach przez
    pediatrę okazało się, że "znakomita" :)
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i długiego, radosnego karmienia!
    I.. musisz znaleźć siłę na relaks, jakąś odskocznię. Tylko stres i nerwy są w
    stanie wpłynąć na laktację. Mleczko kosztem Twojego zdrowia zawsze będzie
    pełnowartościowe. Jak zabraknie wapnia, to z Twoich ząbków "fabryka" skorzysta..
    Głowa do góry!!!
    Twoje dzieciątko też potrzebuje uśmiechniętej Mamy!

    P.S. co do diety nie jestem przekonana.. Chyba nie tędy droga.. Zadzwoń jutro do
    p. Moniki.
    Godziny urzędowania i tel. podany u góry forum.
    --
    chętnych los prowadzi, niechętnych wlecze
  • 04.01.09, 10:46
    moj pedjatra tez twierdzi ze lepiej wodnista niz twarda,ja raczaej
    nigdy sie konsystencja nie przejmowalam wydawalo mi sie ze na cycu
    to norma,oczywiscie poza krwia i sluzem,ale w szpitalu ogladali
    kazda pieluszke i nawet jak mala zrobila bardziej gesta to oni
    twierdzili ze to bardzo rzadka i nie dobrze........
  • 04.01.09, 13:25
    cos mi sie kojarzy, ze mieszkasz we Francji, a tam malo kto karmi
    piersia, standard to butla :-( , wiec wzielabym margines na to, ze
    to, co jest norma u dziecka piersiowego jest nieznane w przypadku
    karmienia piersia (rzadkie stolce 10 razy na dobe lub raz na
    tydzien).
  • 03.01.09, 23:23
    taka zupelna poprawa to moze byc dopiero po 2-3 tygodniach ale po 3-4 dniach juz
    powinno byc ciut lepiej

    taka mala podpowiedz- probki kierunku pasozytow hoduje sie dlugo nawet
    kilkanascie dni (zwlaszcza grzyby) i pobiera sie wielokrotnie bo czesto nie wychodza

    --
    72/97-> 30G
  • 03.01.09, 23:54
    A nie pomyślałaś, że to od tych "specjalnych" pigułek anty? Ja bym zaczęła od odstawienia tego świństwa, a potem zajęła się dietą.


    --
    my_Flickr
    Mary_Lu
    BadVista
  • 05.01.09, 09:44
    mad_die napisała:
    > A nie pomyślałaś, że to od tych "specjalnych" pigułek anty? Ja bym zaczęła od o
    > dstawienia tego świństwa, a potem zajęła się dietą.

    Zakładam, że chodzi o tzw. minipigułkę, typu Cerazette- zwykle przepisuje się ją karmiącym. (pigułkę jednoskładnikową, z progestagenem (ang. "progestin-only pill" (POP), "mini-pill".) .

    Ani na forum, ani nigdzie indziej nigdy nie spotkałam się informacją, aby miewały one tego typu wpływ na dziecko.

    --
    *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
  • 04.01.09, 00:35
    witam mój malec też robił kupki śluzowate, zielone no i na koniec z
    krwią, także pojawiały się suche plamy na skórze. po konsultacjach z
    lekarzem wyszło, że ma skazę białkową więc odstawiłam nabiał. jeżeli
    chodzi o suche plamy to polecam kąpać dzieciątko w oilatum i nie
    oliwkować po kąpieli- u nas to pomogło suche plamy zniknęły. jeżeli
    chodzi o kupy to historia ciągnęła się przez około 3 miesiące, śluz,
    krew itp. wyniki czyli krew, kał, mocz, oraz usg jamy brzusznej
    wyszło dobrze. lekarz zalecił podawanie dziecku lacidobaby to pro i
    prebiotyk, który chroni jelitka, ja naprawdę bardzo, bardzo uważałam
    na to co jem, zamiast zwykłej wit. d3 w kroplach podaję
    vigantoletten w tabletkach ponieważ nie ma w nich jak dobrze
    pamiętam śladowych ilości orzeszków, i białka. małemu krew w kupie
    minęła i śluz także. naprawdę uważaj na wszystko co jesz, przyprawy,
    ryby i unikaj wszystkiego co z krowy. jeżeli chodzi o nutramigen to
    mój synek też nie chciał go jeść, teraz nie ma problemu wystarczyło
    bo butelki z nutramigenem dodać trochę sinlacu żeby poprawić smak.
    sinlac jest dla dzieci alergicznych. mam nadzieję, że choć trochę
    pomogą rady, trzymam kciuki za was pozdrawiamy
  • 04.01.09, 18:41
    Czyli przybiera na wadze ok, tylko raz pojawily sie te drobinki krwi?
    To bylo przed podaniem sztucznego mleka?
    Sama konsystencja kupek bym sie nie przejmowala, dopoki dziecko dobrze przybiera
    na wadze i nie sa to na przyklad mocno kwasne, zielone, obszczypujace pupe
    kupki. Sucha skora czesto ma wiecej wspolnego z tym ze w zimie mamy wlaczone
    ogrzewanie i suche powietrze, i nie zawsze trzeba szukac w diecie mamy.
    Moj synek dlugo cierpial na silne biegunki, mial rozne badania, w koncu kazali
    zaczac dawac Nutramigen, Pregestimil, skonczylo sie na Humanie MCT. Porownujac,
    do czasu kiedy byl wylacznie na piersi, jego objawy byly najlzejsze. Potem
    chcialam wrocic do karmienia ale juz nie mialam sil.
  • 04.01.09, 19:29
    poczatkowo(2,5 miesiaca temu)krew pojawiala sie raz na dwa tygodnie(
    jadlam nabial)potem jak wylaczylam nabial zaczely pojawiac sie
    znacznie czesciej,a ostatnimi czasy prawie codziennie,ale bardzo
    male ilosci,jedna lub dwie niteczki czy kropeczki wielkosci glowki
    od szpilki,a kupka jest albo cala sluzowata,albo calkowicie wodnista
    i tak na zmiane,juz nie wiem co lepsze wodnista czy sluzowata,a
    jesli chodzi o mleko to wlasnie tego sie boje ze ja przejde na jakis
    specyfik a wcale nie bedzie lepiej(nutramigen podalam tylko 2 razy
    ale w bardzo malej ilosci dosypalam 1:4 do mojego mleka a i tak mala
    nie chciala tego pic,a jak juz wreszcie po dwoch godzinach lizania
    przyjela te dawke wyszly jej pryszcze na polikach(a dodam ze skore
    od dawna ma aksamitna)
  • 04.01.09, 20:08
    Sama konsystencja kupek bym sie nie przejmowala, moja dwojka dzieci miala miedzy
    2-3 miesiacem etap bardzo wodnistych, brzydkich kupek, u coreczki byla poprawa
    kiedy odstawilam czekolade ze swojego menu:). U synka interweniowalam z
    wczesniejszymi jedzonkami (co na dluzsza mete tez pogorszylo sprawe) i
    modyfikowanym. U coreczki przeczekalam, jedzonka wprowadzalam pozno, i nie ma
    zadnych problemow na dzien dzisiejszy, a poczatki miala tak samo 'wrazliwe' jak
    jej brat. Dodam ze na wadze przybierala swietnie.
    A Nutramigen zawiera olej sojowy jesli sie nie myle?
  • 04.01.09, 20:30
    potem jak wylaczylam nabial zaczely pojawiac sie
    > znacznie czesciej

    A co zaczęłaś jeść w miejsce nabiału?
    A skoro po nutramigenie są pryszcze to wygląda, że jednak najlepsze będzie Twoje mleko, niezależnie od tego co będziesz jeść.
    --
    Trójkowo
  • 05.01.09, 07:51
    w miejscz nabialu nic,od 3 dni jestem na ryzu i kabaczku,ale mam
    wrazenie ze krwi jest wiecej niz wczesniej,jestem zalamana....
  • 05.01.09, 11:44
    Miałam na myśli czego jest więcej w Twojej diecie niż poprzednio. Rozumiem, że
    to ryż. Może to on jest winny? Może spróbuj wyeliminować ryż i jeść jakąś kaszę
    lub ziemniaki.
    --
    Trójkowo
  • 05.01.09, 12:43
    analizując wszystko to co piszesz wychodzi na to, że dieta nie pomaga, a wręcz
    pogarsza sytuację. Co do ryżu, to moje dziecko jest uczulone na ryż - tylko na
    to, na nic innego.
    Ziemniaki rzadziej uczulają, kurcze.. może zacznij wprowadzać po jednym
    produkcie dziennie i obserwuj. Na początek zamiast ryżu wspomniane ziemniaki,
    dynia, jabłka gotowane (marchew też czasami uczula).
    Dowiedz się też, czy nie chorowałaś na celiakie (z tego się nie wyrasta, a
    dziecko dziedziczy, może gluten jest winowajcą??).
    Ech.. skomplikowane to, ale na pewno nie jest to sytuacja bez wyjścia. Znajdzie
    się winowajca :)
    --
    chętnych los prowadzi, niechętnych wlecze
  • 05.01.09, 13:14
    ryz zamienilam na ziemniaki,a zamiast kabaczka wzielam buraki no coz
    efekt zobaczymy wkrotce ..........(gluten tez odstawilam)
  • 05.01.09, 14:31
    przeanalizuj jednak swoja diete pod katem mleka, nabialu, jajek
    (moze zjadlas cos panierowanego? Moze jakies ciastko gotowe czy z
    cukierni? czekolada? Nawet np. parowki czy wedliny zawieraja czesto
    mleko..czesto mleko znajduje sie w gotowych potrawach, ktorych bysmy
    o to nie posadzali.
    Sama nie ma dzieci alergicznych i byc moze zle mysle, ale jesli
    dziecko przybiera na wadze i jest radosne, a skora wyglada , jak
    nalezy, to moze wyglad kup nie ma az tak kluczowego znaczenia i
    moze nie warto az tak sie nia zamartwiac?
  • 05.01.09, 15:57
    nabialu na 100% nie ruszylam zaopatruje sie w sklepie dla
    alergikow,nie ma mowy ze gdzies przemycilo sie mleko,swoja droga
    jakis miesiac temu postanowilam sprawdzic czy nastapi pogorszeniz i
    zjadlam kanapke z maslem ,zadnej roznicy nie widzialam,kompletnie,
    wczesniej jak jadlam wszystko z nabialu(a dodam ze 16 lat bylam
    wegetarianka,do 2 miesiaca po urodzeniu corki bo przez te djety
    zaczelam jesc indyka)w kupkach corki znajdowal sie jeden wlosek krwi
    raz na dwa tygodnie i pedjatra twierdzil ze to niedobrze wiec co sie
    stalo teraz ze im dieta jest scislejsza tym tego wiecej no coz dzis
    umowie sie na wizyte u kolejnego pedjatry..........
  • 07.01.09, 07:14
    wczoraj bylam zwazyc corke,w ciagu ostatnich dwoch tugodni przybrala
    170g, ma 4 miesiace i tydzien i wazy 7kg20g,patrzac na siatke
    centylowa krzywa jej nie spada,ale mimo tego pielegniarka twierdzi
    ze byc moze bedzie trzeba ja dokarmiac,dodam ze corka je tyle ile
    chce i kiedy chce,nie wiem czy przez te wszystkie diety moje mleko
    przestaje byc wartosciowe???dodam ze corka urodzila sie z waga 2,960
    i w ciagu pierwszego miesiaca przybrala 1,600(wtedy jadlam wszystko)
  • 07.01.09, 11:28
    Problemem jest nie Twoje mleko, bo ono jest zawsze wartościowe (twoim kosztem),
    ale krew w kupce. Moim zdaniem tu leży przyczyna ostatniego małego przyrostu.
    --
    Trójkowo
  • 07.01.09, 12:40
    IMHO problemem jest to, ze melodi1, o ile dobrze pamietam, mieszka w
    kraju, w ktorym karmienie piersia to zradkosc, a przez to-
    spielegniarki czy lekarze stosuja do dziecka siatki centylowe i
    tabele przyrostow wagi dla dzieci butelkowych. Bralabym na to
    margines.
  • 07.01.09, 12:47
    ma 4 miesiace i tydzien i wazy 7kg20g,patrzac na siatke
    > centylowa krzywa jej nie spada,

    A jak przybierala wczesniej? Z tego co piszesz przy urodzeniu byla na 25
    centylu, potem wskoczyla po miesiacu na 75ty a teraz jest na mniej wiecej tez na
    75tym?
    www.who.int/childgrowth/standards/WFA_girls_0_5_percentiles.pdf
  • 07.01.09, 14:08
    1 miesiac 4,480
    2 miesiac 5,400
    3 miesiac 6,320
    4 miesiac i tydzien 7,020
    no i tak jak pisalam ciagle jest na tym samym centylu,wiec nie wiem
    czy mam sie sugerowac siatka centylowa czy przyrostem tygodniowym bo
    pielegniarka mi mowi ze minimalny przyrost w jej wieku to 600 g
    miesiecznie
  • 07.01.09, 20:56
    nie sugerujemy się przyrostem tygodniowym, ani tym co mówi pani pielęgniarka.
    Każde dziecko jest inne. Na wagę dziecka składa się wiele czynników, choćby
    przemiana materii podobnie jak u dorosłego. Ja jadam bardzo zdrowo i w
    olbrzymich ilościach. Mój mąż z przerażeniem na to patrzy komentując, że jak on
    by tyle zjadł, to by ważył 100kg.

    Ale do konkretów:
    - Twoja córcia przybiera na wadze wręcz przepięknie.
    - Chyba czas najwyższy zakończyć to zamartwianie się. Rozszerzaj dietę powoli i
    obserwuj krew w kupce.
    - Konsystencja wodnista jest czymś normalnym przy karmieniu wyłącznie piersią
    (moja potrafiła umazać się po szyję, lądowała pod prysznic :)
    - Twardsze kupki pojawią się po włączeniu stałych pokarmów, które przy piersi
    wprowadzamy po 6 m-cu życia dziecka (chyba, że musisz wrócić do pracy, wtedy
    wcześniej).
    - hmm.. może krew jest wynikiem zbyt radykalnej diety???
    - myślę, że jeszcze chwilka i problemy miną, układ pokarmowy dojrzeje. Podobnie
    się ma z ulewaniem - do pół roku.
    - bądź tu z nami na forum, lekarze i panie pielęgniarki potrafią zdołować (sama
    wpadałam w deprechę z ich powodu), a tu na forum ciepło, miło.. i ZDROWY
    ROZSĄDEK PANUJE :))
    - cudnego, długiego i bezstresowego karmienia życzę!

    Uściski dla dzielnej córci i jej Mamy!

    --
    chętnych los prowadzi, niechętnych wlecze

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.