• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

bolace zgrubienia w piersiach po zakon. karmienia

  • 04.03.09, 12:34
    prosze o pomoc. przestalam karmic mojego synka piersia calkowicie jakis tydzien temu. sam proces trwal dlugo i naturalnie, stopniowo przykladajac malucha coraz rzadziej do piersi, potem juz tylko raz na dzien, az do calkowitego zaprzestania, no i teraz mam problem, bo wyczuwam w piesiach bolesne zgrubienia. co mam z tym zrobic? przeczekac? odciagac? jak masuje te miejsca pod prysznicem jeszcze wydziela sie mleko, ale ogolnie piesi sa miekkie i raczej puste tylko podejrzewam niektore z kanalikow maja jeszcze mleko. prosze o porade, czy to moze prowadzic do jakiegos zapalenia? z gory dziekuje za odpowiedzi
    Edytor zaawansowany
    • 04.03.09, 13:45
      Mam ten sam problem,ale jeszcze nie dostałam tutaj odpowiedzi. Troche mi pomaga
      APAP i nie czuje,az tak bólu,ale to nie lekarstwo,a tez nie wiem co zrobić ,bo
      odciaganie laktatorem juz nie pomaga,kapusta,ani masowanie.
      Ja nie karmię 2 tygodnie i biore Bromergon.
      --
      <Piotruś>
      www.album.com.pl/album.php?id=13853&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o=
    • 04.03.09, 18:49
      Zadzwoniłam do połoznej środowiskowej(zaufanej) i powiedziała,żebym posmarował
      bolace miejsca na piersiach pastą "Fitolizyna" i delikatnie masował i obwiązala
      biust.
      Masć już kupiłam i posmarowałam się.
      --
      <Piotruś>
      www.album.com.pl/album.php?id=13853&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=20&zm=zo&so=&sz=&n=&a=&s=&o=
    • 04.03.09, 19:28
      Zgrubienia to nic innego jak powiększony gruczoł sutkowy. W czasie
      pierwszych 2-3 tygodni po zakończeniu (nawet stopniowym) karmienia
      jest to stan zupełnie normalny. Oczywiście można sobie pomóc
      stosując okłady z lekko zgniecionych liści białej kapusty o
      pokojowej temperaturze. Można odciągać ociupinki mleka przy odczuciu
      nadmiernego napięcia. I pić napar z szałwi - nawet 3-4 saszetki
      parzone dziennie. Niewątpliwie laktacja stopniowo będzie zanikała,
      nawet gdyby nie robić nic. Ale zanim zniknie całkowicie miną jeszcze
      dłuuuuuuuuuugie tygodnie. Tyle, że po tych pierwszych tygodniach
      jest na poziomie kropli pojawiających się przy uciśnięciu piersi,
      wiec już w niczym nie przeszkadza.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • 04.03.09, 22:06
        bardzo dziekuje za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.