uzasadnienie wniosku o ZMIANĘ nazwiska dziecka??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam Serdecznie, mam taki problem, ojciec nie interesuje się córką! W maju tego roku sąd pozbawił go władzy rodzicielskiej! Także o wszystkim decyduje sama. Chcę zmienic córce nazwisko na moje- córka chce się nazywać jak mama...
    wiem że trzeba udać się do USC jedynie nie do końca wiem jak uzasadnic wniosek...
    napisałam że córka chcę nazywać sie jak ja, że ojciec się nią nie interesuje, został pozbawiony praw ale czy to wystarczy???

    miał ktoś doczynienia z takim wnioskiem? ktoś komu się udało zmienić nazwisko dziecku???
    ktoś pisał uzasadnienie??? proszę o przytoczenie powodow z uzasadnienia- będę wdzięczna
    • Jeśli jest tak, jak piszesz, to piszesz nieprawdę.
      Ojciec prawdopodobnie nie został pozbawiony praw rodzicielskich, ale ma ograniczone prawa, bo jego prawa zostały scedowane na matkę z powodów organizacyjnych. To duża różnica.
      Miałby odebrane, gdyby stanowił zagrożenie dla dziecka i robił to rozmyślnie itd.
      Wtedy zmiana nazwiska dziecka byłaby prosta, można by to wytłumaczyć stresem dziecka choćby w szkole z powodu posiadania wspólnego nazwiska np. z groźnym przestępcą.
      Teraz nie widzę szans na zmianę nazwiska.
      • po co udzielasz się na forum???
        i po co ja miała bym pisać nieprawdę???
        ojciec jest pozbawiony władzy rodzicielskiej z POWODU RAŻĄCYCH ZANIEDBAŃ CÓRKI!!!!
        i nic więcej nie dodam- nie twoj interes!!!
        Założyłam ten wątek żeby ludzie pomogli mi napisać "uzasadnienie" a nie oceniali !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        JUŻ NIE POTRZEBUJĘ TEJ POMOCY!
        • Nie dawaj się prowokować, nie warto.
          Myślę, że możesz się powołać na brak więzi między ojcem, jego rodziną (jeśli tak jest), a dzieckiem. Napisać, że córka nie identyfikuje się z obecnie noszonym nazwiskiem, że jest dla niej (i dla Ciebie) dyskomfortem wyjaśnianie sytuacji Waszych innych nazwisk. Jeśli ojciec jest pozbawiony władzy, to nie powinno być problemu. Radzę jednak przedstawiać argumenty uwzględniające dobro dziecka, ew. kwestie organizacyjne, logistyczne. Postępowanie ojca sąd już ocenił i na dowód tego dołączasz postanowienie o pozbawieniu władzy. Ogólnie sprawa nie powinna być trudna.
        • celina2010 napisała:

          > po co udzielasz się na forum???
          > i po co ja miała bym pisać nieprawdę???
          > ojciec jest pozbawiony władzy rodzicielskiej z POWODU RAŻĄCYCH ZANIEDBAŃ CÓRKI!
          > !!!
          > i nic więcej nie dodam- nie twoj interes!!!
          > Założyłam ten wątek żeby ludzie pomogli mi napisać "uzasadnienie" a nie ocenial
          > i !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > !!!!!!!!!!!!!!!!!
          > JUŻ NIE POTRZEBUJĘ TEJ POMOCY!

          Masz problem z wypowiedzeniem się, samo nieinteresowanie się dzieckiem nie jest powodem odebrania praw rodzicielskich.
          Rozumiem, że nie chcesz o tym pisać, ale w sądzie będziesz musiała, bo pisząc tak kiepsko, jak w tym wątku sukcesu nie osiągniesz.

          Jasne, że nie mój interes, ani nie Twój. To jest interes tylko Waszej córki i od niej bym zaczął. Wbrew pozorom, od niej dużo zależy. Jeśli ona ma taką potrzebę, nie chce mieć nazwiska ojca z powodu jakiś przeżyć, to więcej powodów nie potrzeba, tylko to spisać i porozmawiać z córką w sądzie. Jeśli jednak chce mieć nazwisko ojca, to się po prostu od niej odwal. smile
          • Głupoty pieprzysz smile
            Rażące zaniedbanie jest powodem do odebrania praw rodzicielskich.
            Wiem, bo parę lat temu sama zakładałam o to sprawę.
            Rażącym zaniedbaniem było na przykład to, że pan ani nie płaci ani nie odwiedza. Starczyło.
            • To zaskoczenie pieprzysz. smile
              Zupełnie mnie to zaskoczyło.
              Widocznie nie znam jeszcze wszystkich możliwości polskich sędziów.
              Ale dopieprzyli, takie to wszystko popieprzone. wink
              • Czyli twoim zdaniem można olewać i prawa się należą, tak? Bo przecież nie bije.
                To jest mentalność polska właśnie. Jak nie tłucze, to po co mu odbierać...
                Żal.
                • miaowi napisała:

                  > Czyli twoim zdaniem można olewać i prawa się należą, tak? Bo przecież nie bije.
                  > To jest mentalność polska właśnie. Jak nie tłucze, to po co mu odbierać...
                  > Żal.
                  Można mówić prymitywnie "olewać" i nikt za to nie odbiera praw rodzicielskich. wink

                  Nie chodzi o bicie, chodzi o zagrożenie dziecka np. ktoś, kto zostawia małe dziecko i zapomina o nim, albo karmi malucha landrynkami, daje piwo, nie troszczy się o higienę i regularne posiłki, zostawia na parapecie itd. nie trzeba pić i bić. Znam taką kobietę, nikt jej nie odbebrał praw rodzicielskich, cud że dzieci przeżyły, same tak mówią.
                  Jeśli rodzic płaci systematycznie albo nie może płacić, ale spotyka się z dzieckiem i nie jest dla dziecka zagrożeniem, to według mnie nie ma powodu odbierania praw rodzicielskich, wystarczy, że się sceduje prawa do decyzji w ważnych sprawach czyli ograniczy prawa rodzicielskie.
                  Sam proponowałem matce prawdopodobnie mojego dziecka, że sobie ograniczę czy odbiorę prawa, nie chciała. Rozumiem potrzebę szybkiej decyzji, ale okazało się, że takie sytuacje, gdzie trzeba mieć pełnię praw w jednym ręku, są naprawdę wyjątkowe.
                  • "Sam proponowałem matce prawdopodobnie mojego dziecka" - Altz dlaczego nie zrobiłeś testów? Zamiast się upewnić, sugerujesz, że dziecko nie jest twoje?
                    • > dlaczego nie zrobiłeś testów? Zamiast się upewnić, sugerujesz, że dziecko nie jest twoje?
                      Napisałem, że prawdopodobnie mojego dziecka, bo jakaś szansa jest, ale ja tego nie rozumiem. Mam wątpliwości, bo pewnych rzeczy się nie robi dziecku, o ile ojciec jest faktycznie ojcem.
                      Zrobię i teksty i okaże się, że to faktycznie nie jest moje dziecko? Co ja wtedy zrobię? sad Co powiem dziecku? :-\
              • altz napisał:

                > To zaskoczenie pieprzysz. smile
                > Zupełnie mnie to zaskoczyło.
                > Widocznie nie znam jeszcze wszystkich możliwości polskich sędziów.
                > Ale dopieprzyli, takie to wszystko popieprzone. wink
                No właśnie,nie znasz,nie słyszałeś to się nie wypowiadaj. Ja tak samo miałam,nawet sąd sam z urzędu powiedział ex,że jesli nie zacznie płacić czy interesować się dzieckiem to sam pozbawi go praw. Zawnioskowałam o to i bez problemu dostałam pozbawienie praw ojca córki tuż po porodzie.
          • altz napisał:

            > Masz problem z wypowiedzeniem się, samo nieinteresowanie się dzieckiem nie jest
            > powodem odebrania praw rodzicielskich.


            Nie masz racji altz!! po co się wypowiadasz jak nie wiesz. U mnie sąd pozbawił praw rodzicielskich do dziecka właśnie ze względu na to, że tatuś miał gdzieś obowiązki rodzicielskie, poprostu się nie interesował. Nie zapominaj że rodzic nie ma tylko praw do dziecka ale i obowiązki!!!
            • > Nie masz racji altz!! po co się wypowiadasz jak nie wiesz. U mnie sąd pozbawił
              > praw rodzicielskich do dziecka właśnie ze względu na to, że tatuś miał gdzieś o
              > bowiązki rodzicielskie, poprostu się nie interesował. Nie zapominaj że rodzic n
              > ie ma tylko praw do dziecka ale i obowiązki!!!
              Jakoś mi się wierzyć w to nie chce, ale skoro tak piszecie, to może i do takich rzeczy sądy się posuwają. Pewno tak jest, chociaż nie znałem takich rozstrzygnięć.
              Chyba sam sobie odbiorę prawa rodzicielskie, ciekawe czy to przejdzie? smile
              • altz napisał:


                > Jakoś mi się wierzyć w to nie chce, ale skoro tak piszecie, to może i do takich
                > rzeczy sądy się posuwają.

                Lol. Kilkuletnie, trwałe i cakowite olanie dziecka sądy traktują jako rażące działanie na szkode dziecka, co jest chyba oczywiste. A to jest podstawą do odebrania władzy, zresztą bardzo słusznie.


                --
                Do you know what Nemesis means? A righteous infliction of retribution manifested by an appropriate agent. Personified in this case by an 'orrible cunt... ME.
                Brick Top
          • to co wypisujesz to już szczyt chamstwa!!!!
            • harell napisała:

              > to co wypisujesz to już szczyt chamstwa!!!!
              Jasne, że tak. Branie pod uwagę opinii dziecka jest chamskie, głupie i zupełnie niepotrzebne. smile
              Jeśli o to chodziło, to chcę być chamem. smile I wszystkim życzę, bądźcie chamami, może dzieci dzięki temu będą szczęśliwsze!
              • jak widać zupłenie nic do Twojej głowy nie dociera- współczuję.

                a skoro pisałeś wcześniej, że powinieneś się pozbawić praw ... to widocznie nie nadajesz się na ojca.
                Jedyne co potrafisz to pisać bzdury.
                • harell napisała:

                  > jak widać zupłenie nic do Twojej głowy nie dociera- współczuję.
                  Tobie ja współczuję, bo nic nie rozumiesz.

                  > a skoro pisałeś wcześniej, że powinieneś się pozbawić praw ... to widocznie nie
                  > nadajesz się na ojca.
                  Jasne, że się nie nadaję, teraz już nie, za dużo przeżyłem.

                  > Jedyne co potrafisz to pisać bzdury.
                  Nie zawsze mi się udaje, czasami nieopatrznie napiszę coś niegłupiego, ale bardzo się tego zaraz wstydzę. smile
                  • to najbardziej współczuję Twoim dzieciom, że mają ojca, który na ojca się nie nadaje.

                    tyle w tym temacie.
                    • harell napisała:

                      > to najbardziej współczuję Twoim dzieciom, że mają ojca, który na ojca się nie n
                      > adaje.
                      >
                      > tyle w tym temacie.
                      A ja Ci zazdroszczę, że jesteś taka doskonała! smile
          • Własnie nieinteresowanie się dzieckiem,brak płacenia alimentów JEST powodem do odebrania władzy rodzicielskiej. N mojej sprawie jeszcze jak byłam w ciąży Sędzina sama zaproponowała mi takie rozwiązanie po ur.Jest pozbawiony praw odkąd młoda się ur.
            • Dobra, nie mam racji.
              A gdy ojciec tylko płaci alimenty?
              • Wtedy jest trudniej,bo nie wpływa na zagrożenie dziecka.Myślę,że wchodzi wtedy w grę ograniczenie władzy.
                • Ojciec mojego dziecka zostal pozbawiony wladzy rodziecielkiej, mimo, ze regularnie placi alimenty, poprzez zaklad pracy, ale placi. Wystarczajacym powodem byl fakt, ze nie widzial sie z dzieckiem od wielu lat i nie byl zainteresowany posiadaniem wladzy rodzicielkiej.
                  Nazwisko zmienilam dziecku i sobie na swoje panienskie, bez problemu, decyzja administracyjna. Dziecko bylo zachwycone, ja tez. Polecam!
                  --
                  Legenda o smoku uczy, że nie należy zaspokajać głodu byle baranem wink
                  • pelagaa napisała:

                    > Nazwisko zmienilam dziecku i sobie na swoje panienskie, bez problemu, decyzja a
                    > dministracyjna. Dziecko bylo zachwycone, ja tez. Polecam!
                    Ja też zmuszę matkę do odebrania mi praw rodzicielskich, chociaż na razie się przed tym bardzo broni, i dzieci będą również zachwycone. Dziękuję za polecenie!
    • W moim wlasnym przypadku nazwisko ojca stwarzalo mozliwosc zmiany na wulgaryzm, do tego bardzo paskudny, wiec nie bylo problemow zeby cala rodzina je zmienila (zmienilismy na rodowe prababki) moze tak jest i w waszym przypadku. Pomysl.
      Za biurkiem w USC pracuja normalni ludzie, uzasadnienie, ktore tutaj napisalas jest normalnym uzasadnieniem. Moze dowiedz sie dla pewnosci w biurze jak wnioskowac poprawnie zeby wniosek nie zostal odrzucony, a przy sprzyjajacych warunkach jeszcze wpadnie ci pomysl na uzasadnienie.
      Moj syn chce zmienic nazwisko gdy bedzie pelnoletni, od 9 lat brak kontaktu z ojcem, nie czuje sie jego dzieckiem wiec nie dziwie sie temu, ze chce je zmienic.
    • do celiny2010:
      jesteś w bardzo dobrej sytuacji, ponieważ ojciec dziecka jest pozbawiony praw rodzicielskich, a to wystarczy aby udać się do usc i złożyć wniosek o zmianę nazwiska dziecka bez jego zgodysmile wystarczy dołączyć do wniosku wyrok sądu orzekający pozbawienie praw. We wniosku powołaj się na ważne względy natury wychowawczej. też chcę zmienić dziecku nazwisko, póki co jestem na etapie ograniczenia ojcu władzy.
      • dziękuję za wsparcie.
        Mój wniosek jest już złożony prawie 2 tyg temu, decyzja na dniach ma być w moich rękach ponieważ początkeim tego tygodnia została wysłana także jej wyczekuję.
        Pani Kierownik USC była niesamowitą kobietą, przeczytała uzasadnienie, zrobiła ksero prawomocnego wyroku i się uśmiechnęła smile dodała że decyzja będzie wysłana początkiem tego tyg i końcem powinnam ją mieć- także oczekuję POZYTYNEJ DECYZJI.
        Już nie mogę się doczekać, aż będę ją miała w rękach!
        To będzie duża nagroda za wszystkie lata! A dla dziecka w końcu bedzie zrozumiałe, że nazywa się tak jak MAMA! Bo dotychczas pytała co jakiś czas dlaczego nie nazywa się jak mama... to był trudny temat!
        Dla innych potrzebujących:
        W uzasadnieniu napisałam że córka utożsamia się z nazwiskiem matki, nie rozumie dlaczego nazywa sie jak ojciec jeśli on o niej na codzień nie pamięta!
        Napisałam także że to będzie duże ułatwienie dla mnie i dla córki. Jest to niezbędne w tworzeniu tożsamości córki. Córka nie będize się musiała w szkole koleżankom tłumaczyć że ma inne nazwisko niż mama.
        pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim mamom które dążą do tego aby ich dzieci nazywały się tak jak one!! trzymam za WAS kciuki!!
    • spokojnie - miałam taką samą sytuację - sprawa przeszła bezproblemowo wink pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.