> Co do wspólnego gospodarstwa...mylisz się, w prawie polskim nie ma obowiązku
> wspólnego zamieszkiwania małżonków (obowiązek taki istnieje w prawodawstwie
> innych państw). Zameldowanie co za tym idzie może być różne, nie ma to wpływu
> na istnienie małżeństwa czy wspólnego gospodarstwa. Ustanie wspólnego pożycia
> następuje ze strony formalenej jedynie poprzez śmierć, separację lub rozwód,
no
>
> i unieważnienie żenyś mi nie zarzucił ze czegoś nie wiem

.
Prowadzenie wspólnego gospodarstwa, zameldowanie a istnienie wspólnego pożycia
to nie to samo i tu masz rację. Natomiast wspólne pożycie (niezależnie od
miejsca zamieszkania czy zameldowania) a małżeństwo to również nie to samo. I
choć małżeństwo istnieje to wspólne pożycie może już nie istnieć. Pewnie może
być i odwrotnie, jak nadal miętę do siebie czują

Ciężko pewnie byłoby znaleźć
parę, która pozostaje we wspólnym pożyciu a postanawia się rozwieść, choć w
naszym chorym kraju i to się zdarza np. ze względów ekonomicznych i
zasiłkopodobnych na przykład i stąd czasami lawiny fikcyjnych rozwodów. Rozwód
zazwyczaj jednak jest konsekwencją ustania wspólnego pożycia i na tej podstawie
jest orzekany a nie, jak piszesz, odwrotnie: „ustanie wspólnego pożycia
następuje … poprzez (m.in.) rozwód”. Pisząc o ustaniu od strony formalnej
miałaś pewnie na myśli ustanie małżeństwa a nie ustanie wspólnego pożycia a to
jak na prawnika jest nienależyta staranność.
Piotr pisze również, że art. 28 KR mówi o małżonkach pozostających we wspólnym
pożyciu. Kwestia tego czy pozostają czy nie, rozumiem, że według Ciebie nuke z
mężem pozostają, ale mi się wydaje według przytoczonych przez nuke danych, że
jej wspólne pożycie z mężem jest już tylko tworem czyjejś wyobraźni na potrzeby
podciągnięcia tego pod. art. 28 KRO i uzyskania korzyści finansowych.
A'propos czytania przepisów z należytą starannością to nakaz, jeśli wydany
pozostaje w mocy nawet po ustaniu wspólnego pożycia małżonków i tu masz rację.
Jednakże kolejność powinna być taka: wspólne pożycie, wydanie nakazu wypłaty
wynagrodzenia jednego małżonka drugiemu POZOSTAJĄCEMU w danym momencie we
wspólnym pożyciu z tym pierwszym, ustanie pożycia lecz nadal obowiązujący
nakaz, ewentualna jego zmiana lub uchylenie? Napisane jest wyraźnie: „mimo
ustania po jego wydaniu wspólnego pożycia małżonków”.