Dodaj do ulubionych

Wrobienie w dziecko

18.03.06, 21:27
Bardzo mądry komentarz psychoterapeutki:
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55003,2443575.html
zostalem wrobiony w identyczny sposób, podobnie jak wielu mężczyzn których
"potencjalem rozrodczym zadysponowano poza ich wiedzą". poczytajcie sobie
samodzielne mamy zanim zaczniecie myśleć o naciąganiu faceta na alimenty możne
najpierw chociaż przeprosilybyście swoją ofiarę.
Edytor zaawansowany
  • virtual_moth 18.03.06, 22:51
    floric napisał:

    > zostalem wrobiony w identyczny sposób

    Floric wie do czego jest taka mała kieszonka w dżinsach? Pewnie nie, skoro
    czyje się "wrobiony"wink

    --
    ---
    Samodzielni rodzice
  • floric 19.03.06, 12:07
    virtual_moth napisała:


    > czyje się "wrobiony"wink
    >

    Floric teraz już wie, że NIGDY nie wolno wierzyć kobiecie, gdy ta mówi że jest
    zabezpieczona i pelnoletnia.
  • virtual_moth 19.03.06, 12:25
    floric napisał:

    > Floric teraz już wie, że NIGDY nie wolno wierzyć kobiecie, gdy ta mówi że jest
    > zabezpieczona i pelnoletnia.

    WOW, pełnoletnia?big_grinDD

    No cóż, Polak mądry po szkodzie. Szkoda że nadal nie potrafi wziać też NA
    SIEBIE odpowiedzialności za błąd.



    --
    ---
    Samodzielni rodzice
  • pelagaa 18.03.06, 22:57
    Moj Drogi Floricu jest takie powiedzienie:
    "kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie" smile))
    Seks, chocby z przypadkowa osoba, niesie za soba niebezpieczenstwo "rozmnozenia
    sie" i to nie ma NIC wspolnego z wrabianiem w dziecko. Za antykoncepcje
    odpowiedzialna jest nie tylko kobieta!
    A panowie ZANIM zechca kogos "przeleciec" powinni sie dowiedziec, czy osoba ta
    popiera aborcje, jesli to ich sposob na antykoncepcje.
    Przykro mi, ale nie lituje sie nad "wrobionymi" facetami.
    Kora mozgowa nie znajduje sie w spodniach smile
    --
    PelAga
    *
    Bieda przeczy matematyce, podzielona na wieksza ilosc ludzi nie staje sie
    mniejsza.
  • kornikuno 19.03.06, 01:59
    ...Tiaaaaaaaaaaaa!
    zyjemy w XXI wieku...no ale pewni "mezczyzni" o tym nie wiedza..po prostu!
    Straszne! Co nie zwalnia rowniez i Pan - w tym samym zakresie!

    Czyzbysmy wierzyli w bociana, kapuste i inne tego typu historie ????!!!!

    Ja tez nie lituje sie nad "wrobionymi" mezczyznami, nie lituje sie rowniez nad
    kobietami, ktore do tego dopuscily!
    Fifty fifty! ( poza sytuacjami gwaltu), ale przeciez nie o tym mowa...

    I dodam, ze kory mozgowej trudno sie jest doszukac tak i w spodniach jak i w
    spodnicy....
    Pozdrawiam
    IzaBella
    PS

    Ja rowniez nie lituje sie nad "wrobionymi" kobietami - homo sapiens.....
  • kasia_kasia13 21.03.06, 12:47
    Poglady florica to pol biedy, mnie przeraza to, co ta pani psychoterapeutka
    wypisuje.
  • agamagda 19.03.06, 10:43
    > zostalem wrobiony w identyczny sposób, podobnie jak wielu mężczyzn których
    > "potencjalem rozrodczym zadysponowano poza ich wiedzą".


    Chyba zartujesz??, albo prowokujesz
    Nie wiesz, skąd się dzieci biorą?
    Wpadka, to jedna z mozliwych konsekwencji uprawiania seksu.
    Inne mogą być jeszcze gorsze, więc w sumie dziękuj Bogu, że masz dziecko.
    Czy kobieta, którą zapłodniłeś, miała wybór?
    A dziś to i tak ona ponosi wieksze i cięższe konsekwencje wpadki.
    Choćby taką, że ma dziecko z nieodpowiednim partnerem.
  • kini_m 19.03.06, 11:22
    agamagda napisała:
    > Czy kobieta, którą zapłodniłeś, miała wybór?
    > A dziś to i tak ona ponosi wieksze i cięższe konsekwencje wpadki.
    > Choćby taką, że ma dziecko z nieodpowiednim partnerem.kornikuno napisała:
    Aga, a skąd wiesz że to Floric okazał się nieodpowiednim partnerem?

    kornikuno napisała:
    > ...Tiaaaaaaaaaaaa!
    > zyjemy w XXI wieku...no ale pewni "mezczyzni" o tym nie wiedza..po prostu!
    Niestety ten XXI wiek (i XX) spowodował że daje oficjalne przyzwolenie na
    rozdzielenie sexu i miłości (sex bez zobowiązań, miłość na odległość, i inne
    nowe sytuacje).
    I stąd problem.
    Dawniej sprawa była krótka - jest ciąża to jest małżeństwo.
    A dziś to jest bardziej zagmatwane.
  • agamagda 19.03.06, 12:11
    > Aga, a skąd wiesz że to Floric okazał się nieodpowiednim partnerem?

    Z jego wypowiedzi na forach. Facet jest nieodpowiedzialny. Ale tak naprawdę, to
    nie wiem jaki jest wrealu , a w necie mam wątpliwości, czy to w ogóle jest
    facet.

    > Dawniej sprawa była krótka - jest ciąża to jest małżeństwo.
    > A dziś to jest bardziej zagmatwane.

    Kini, Dawniej czy dzisiaj odpowiedzialność za własne czyny pozostaje zawsze
    odpowiedzialnością
    Ja tylko pokiwam głową z politowaniem, nad facetem (???), który głosi, że
    został wrobiony. Bo dziecko jest na świecie, gość wie skąd się wzięło. Mnie
    takie głupie lamenty jakoś nie wzruszają.
  • floric 19.03.06, 12:04
    > dziękuj Bogu, że masz dziecko.

    nie mam dziecka, tylko place alimenty, widzielm go raz i to z daleka

    matka tegoż dziecka i jej rodzina nie pozwala mi się nawet zblizać do niego.
    mogę sobie najwyżej postać pod ich domem i tak mnie nie wpuszczą. to są bogaci i
    wplywowi ludzie, nie wygram z nimi. gdybym wiedzial kim byla ta malolata NIGDY
    bym sie z nią nie zadal.
  • agamagda 19.03.06, 12:32
    Floric, współczuję Ci tej sytuacji, poważnie.
    Dla normalnego człowieka, jest tragedią brak możliwości kontaktu z dzieckiem.
    Nie wiem jak doszło do takiej sytuacji, ale generalnie Ty utrzymujesz tu na
    forum, że zostałeś wrobiony, i dajesz rady, kiedyś tu na SM, żeby sobie inne
    nowe dziecko zrobić.
    Więc, trzeba się w życiu, zastanowić nad odpowiedzialnością za swoje czyny,
    słowa i działania, i ponosić za nie konsekwencje.
    I nie trzeba być Einsteinem ani wróżką, żeby wiedzieć, że gdy zarzuca się
    komukolwiek „wrobienie w dziecko”, to taki zarzut na pewno utrudnia
    jakichkolwiek kontakty.
  • pelagaa 19.03.06, 12:52
    > gdybym wiedzial kim byla ta malolata NIGDY
    > bym sie z nią nie zadal.

    Poszedles do lozka z przypadkowa osoba, o ktorej NIC nie wiedziales? Floric
    zastanow sie jak to "brzmi" i o czym swiadczy. Nasienia sie bezkarnie nie
    rozsiewa.

    --
    PelAga
    *
    Psychole powinni sie leczyc. Przymusowo, jesli nie dobrowolnie.
  • setite 20.03.06, 17:00
    Ależ to jest model wolnej miłości lansowany od lat '60. Jakby kto napisał na
    poważnie, że seks=prokreacja (potencjalna, zawsze) oraz że sypia się tylko z
    osobami, o których wiemy, że nadają się na partnerów, to by się komentarze
    zjawiły, że moher, że ciemnogród i te pe.
  • md0512 19.03.06, 11:17
    floric napisał:
    > zostalem wrobiony w identyczny sposób, podobnie jak wielu mężczyzn których
    > "potencjalem rozrodczym zadysponowano poza ich wiedzą". poczytajcie sobie
    > samodzielne mamy zanim zaczniecie myśleć o naciąganiu faceta na alimenty możne
    > najpierw chociaż przeprosilybyście swoją ofiarę.

    Ona go po prostu zgwałciła big_grin . Ewenement na skalę światową!!!

    --
    Pozdrawiam. MD.
    Project.mTigra - www.mTigra.com.
    Notebooki - pomoc techniczna na FORUM - Zapraszam.
  • czerwone_korale 19.03.06, 13:41
    tak..dziecko to wielka kara w którą się wrabia i psuje komuś życie..
    wink))
    a teraz Ty wrobiony brutalnie w g..cierpisz bo tego dziecka widywać nie możesz.
    Do tego dziewczyna z bogatej ,ustawionej rodziny..hmmm po cóż by miała Ciebie
    wrabiać? kasy i splendoru chyba jej nie brakujewink
  • floric 19.03.06, 13:49
    po NIC
    wybryk bezmyślnej gó..ary i tyle
  • czerwone_korale 19.03.06, 13:54
    jasne..wybrykwink
    dla zabawy sobie machnęła dzieciaka
    pozdro
  • paulinaml1 20.03.06, 17:41
    zaszlam w ciaze,nie zabezpieczylam sie,moze to nie bylo rozsadne(tak samo jak
    seks z niemezem),facet zostawil mnie w 3miesiacu ciazy,nie widzialam go5
    miesiecy bo NIE CHCIAL SOBIE KOMPLIKOWAC ZYCIA, pracowalam duzo w
    ciazy,niekupowalam sobei zadnych ubran(tylko kilka niezbednych ciazowych)nie
    kupowalam zadnych kosmetykow i oszczedzalam jak moglam,zeby odlozyc na mojego
    kochanego dzidziusia,nie chcialam wrobic faceta i nie mam ochoty na jego
    alimenty,moglby zniknac z mojego zycia bo nie pomaga(poza 400zl)tylko robi
    problemy. teraz studiuje dalej,jestem szczesliwa,i dam mojemu dziecku duzo
    milosci,bede sie starala wynagrodzic mojej coreczce to ze nie stworzylam jej
    rodziny jak z bajki.bardzo ją kocham i ona daje mi duzo radosci i energii,mam
    dla kogo zyc.
    aha,i nie probuje teraz wkrecic zadnego faceta,dobrze mi tak jak
    jest,aczkolwiek kiedy pewnie bede chciala miec kogos do przytulniawink staram sie
    byc niezalezna finansowo, i naprawde nie szukam faceta zeby mnie utrzymywal.

    to tak do wszystkich ktorzy mysla ze samotne matki probuja wrobic facetow,sa
    egoistkami
    a to ze popelnilam blad to chyba jest czeste u ludzi.
    kto z Was niegdy nie zrobil czegos nierozsadnego?czyzby kazdy byl tu idealny ?
  • labomba666 19.03.06, 21:45
    Kwestia kilku, kilkunastu lat i pojawią się w sądach pozwy o odszkodowania
    dla "ofiar" takich przypadków. Oczywiście potrzebne są odpowiednie regulacje
    prawne, ale pozostaje mieć nadzieję, że obecność w Unii wymusi zmiany w prawie
    cywilnym.

    LaBomba
  • amflandia 19.03.06, 22:13
    A przewidziane są unormowania, które zmuszą panów do używania prezerwatyw???
    I ponoszenia konsekwencji za ich nie uzywanie?
    BO z doświadczenia wiem, że większość baaaaaaardzo nie lubi, bo to podobno
    doznania zmniejsza, a potem są baaaaaaaardzo zdziwieni, że potomka na świat
    powołali.
    --
    ...Obumierasz, gdy na nic nie czekasz.
    Żyjesz, dopóki dążysz...
  • labomba666 19.03.06, 22:18
    Oj, chyba jednak potrzeba kilkadziesiąt lat. Pomimo Judyma, Siłaczki i jeszcze
    kilku kolesi, to tu nadal ciemnogród, aż dudni.
  • kini_m 19.03.06, 22:44
    amflandia napisała:
    > BO z doświadczenia wiem, że większość baaaaaaardzo nie lubi, bo to podobno
    > doznania zmniejsza,

    Z doświadczenia znasz większość???? (Hoho, mnogie to doświadczenie musisz mieć.)
    A ja równie dobrze z doświadczenia (choć mniejszego) wiem że paniom to także
    zmniejsza doznania.
    _________________
    Nie wszystkim dzieciom jest pisane stać się dorosłymi, niektóre nie mogą
    nauczyć się kłamać.
  • amflandia 20.03.06, 12:05
    Ja się Kini z tobą nie będę licytować na doświadczenia łóżkowe. Bo nawet z
    racji tego, że twój związek nie trwał zbyt długo, a ja byłam ze swym mężem w
    sumie 11 lat i nie było to białe małżeństwo, doświadczenia mam wieksze.
    Daruj sobie sugestie innego rodzaju, bo mnie to nie rusza.
    Nigdy nie kreowałam się na chodzącą świętość.
    Mam wielu przyjaciół, kolegów, znajomych. Nie mam oporów przed rozmowami
    dotyczącymi sexu. Większość przyznaje się do unikania prezerwatyw, przenosząc
    ciężar odpowiedzialności za zabezpieczenie na partnerkę.
    Mam przyjaciela, który w taki właśnie sposób zaliczył już trzecią wpadkę (z
    róznymi kobietami) i dalej nie wyciąga wniosków.Z tym, że alimenty płaci
    dobrowolne i bez szemrania ( w kwocie 1000 zł od sztuki + pomoc w opiece,
    wakacje, ferie, ubrania i inne)
    Drugi spłodził kolejne dziecko żonie prawowitej, miesiąc po urodzeniu
    pierwszego, też nie planowanego.I teraz zasuwa jak bury osiołek, żeby utrzymać
    rodzinę.
    Obydwaj uwielbiają sex i nienawidzą prezerwatyw.

    Oczywiście jestem przeciwna bezmyślności po obydwu stronach.I rusza mnie
    niefrasobliwość zarówno po stronie pań, jak i panów.BO tak jak pisała
    większość, trzeba po prostu myśleć głową a nie....Ryzyko ciąży istnieje zawsze,
    więc lepiej zabezpieczyć sie po zęby, po obydwu stronach, niż szukać potem
    winnego i rozwalać sobie i komuś życie.
    --
    ...zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy...
  • 5aga5 19.03.06, 23:28
    Nie ma się o co spierac.
    Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Odpowiedzialność dzieli się na dwoje.
  • wrogowska 20.03.06, 08:27
    Zgadzam się,odpowiedzialność spada na obie osoby.

    Ale jest jeszcze inny problem-znacznie gorszy.Wrobienie w ojcostwo jak się tym
    ojcem biologicznym nie jest.To jest dopiero "prawo". Nie jesteś ojcem
    (biologicznym) a placić musisz.I z tym to się zupelnie nie zgadzam.

  • bojana 20.03.06, 12:41
    Floric, ja tam nikogo nie wrabiałam, zatem uogólnienie, cobyśmy sobie
    samodzielne poczytały, uważam za troszku nie na miejscu.
    Nie czuję się kompetentna aby roztrząsać czy zostałeś wrobiony, czy nie.
    Niewątpliwie dziewczyny piszące o stosowaniu antykoncepcji przez faceta mają
    rację, ale że przypadki autentycznego wrobienia się zdarzają nie mam
    wątpliwości.
    Spotkałam się ostatnio z dwoma na tym forum, jednym planowanym, jednym już
    zaistniałym. Zobacz:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=35595258&a=35595258
    Bardzo takie przypadki potępiam i w całej rozciągłości zgadzam sie z Milską-
    Wrzesińską, ale w zakresie odnoszącym się do autentycznych przypadków
    wrobienia, a nie do subiektywnej oceny przez faceta bycia wrobionym
    (podejrzewam, że przy co najmniej 1/3 wszystkich ciąż faceci czują sie
    wrobieni - przez swoje żony, kochanki i przygodne partnerki, podczas gdy
    zabezpieczali się przed ciążą jedynie myśleniem życzeniowym).
    Dodam jeszcze coś. Moim zdaniem, kobieta, która sobie tak pogrywa jest
    nieodpowiedzialna i ma poważne kłopoty emocjonalno-psychiczne, które,
    przynajmniej czasowo, dyskwalifikują ją jako dobrą matkę.

    --
    Mi vida está inspirada por el viento
  • lilith76 20.03.06, 13:23
    jeśli mężczyzna absolutnie nie planuje z daną kobieta mieć dziecka, to
    oświadczenia w stylu "dziś możemy", "biorę pigułki", "mam spiralkę", "lekarz
    powiedział, że jestem bezpłodna", "ale zdążysz wyjść?" powinien odłożyć
    pomiędzy bajki.
    prezerwatywa to priorytet.
    chyba, że będzie miał pecha jak Boris Becker.

    --
    -Czy istnieje inne państwo na świece gdzie tak wielką władzę ma jedna rodzina?
    -Tak! Timor Wschodni.
  • setite 20.03.06, 17:05
    Żeby jeszcze gumka dawała 100 % pewności...
  • la.loba 20.03.06, 16:32
    floric - jest bardzo prosty sposób aby nikt nie dysponowal ,poza twoim
    potencjalem rozrodczym bez twojej wiedzy.PREZERWATYWA- zawsze.
  • mynia_pynia 20.03.06, 17:24
    Tak samo jak kobieta nie chce być w ciąży i się zabezpiecza tak samo facet
    powinien pomyśleć, kto dzisiaj ufa przypadkowej znajomości???
    Jak się nie zabezpieczają to później jest lament i płacz ... bo ja nie
    wiedziałem, że tak się "robi" dzieci wink
    I przyznam szczerze że takie wpadki z wakacyjnych miłostek mnie śmieszą zarówno
    ze strony kobiety jak i faceta.
  • kini_m 20.03.06, 18:33
    No i Floric wyszłes na bałwana który bawił się spermą niczym piaskiem w
    piaskownicy.
    Chyba nikt się nie domyśla że mogłeś sie zakochać i zakładać że nawet
    nieplanowane dziecko chce się wychowywać razem.
    Drogie Koleżanki - chyba tak właściwe każda krytyka tutaj wraca właściwe do Was
    samych. Tak właściwie zastanawiam się też co właściwie krytykujecie (bo nikt
    nie odżegnywał się tutaj od odpowiedzialności).
    ---------
    pozdrawiam
  • agamagda 20.03.06, 19:52
    > Chyba nikt się nie domyśla że mogłeś sie zakochać i zakładać że nawet
    > nieplanowane dziecko chce się wychowywać razem.

    Kini, słonko, znowu filozofujesz, tam gdzie nie ma na to miejsca. Floric
    wyraźnie pisze "wrobiono mnie", kaprys nieletniej "gó...ry", "Floric teraz już
    wie, że NIGDY nie wolno wierzyć kobiecie, gdy ta mówi że jest zabezpieczona i
    pelnoletnia". Tak, jego intencje nie wymagają żadnej interpretacji, czy raczej
    dywagacji.

    A co krytykujemy???
    Może fakt, że ktoś zwala odpowiedzialność za swoja beztroskę na drugą osobe
    NIEPEŁNOLETNIĄ osobę?
  • floric 20.03.06, 22:18
    w tej swojej litanii pominelaś jeden szczegol: floric PLACI ALIMENTY, wysokie
    alimenty i jeszcze dlugooooooo bedzie je placil, pomimo ze nie ma z tym
    dzieckiem żadnego kontaktu, bo tak postanowila jego matka (a raczej jej
    rodzice). gdzie ty tu widzisz brak odpowiedzialnosci kobieto? no gdzie?
    bylo będem, że zaufalem tej dziewczynie, NIGDY sobie tego nie wybacze. ona
    oczywiscie wg was jest wporzadku - gó..ara podająca sie za dorosla i umiejąca
    zadbać o swoje bezpieczeństwo jest o.k., decyzja o donoszeniu ciązy mimo mojego
    sprzeciwu jest o.k., pozbawienie mnnie kotaktów z dzieckiem jest o.k.. za to ja
    jestem świnią, chociaż place za swój bląd. gratuluje obiektywizmu.
  • natasza39 20.03.06, 22:58
    To ze płacisz alimenty, to ze nie nie masz z dzieckiem kontaktu, czy to, ze
    nie było aborcji?
    Ja myslę, że pewnie to ze musisz płacić?
    Osobiście znam przypadki, gdy kobitki mówiły facetowi, ze "dziś mozna", a potem
    jednak skończyło się ciażą.
    Rózne były tego pobudki. Od chęci posiadania "dzidzi" do chęci zaiweszenia
    sobie na łeb welona, bo facet jakoś do ołtarza się nie palił, a kolezanki wokół
    miały juz męzów.
    Nie bedę wypowiadała się na temat rozumowania tych kobiet, bo osobiście tego
    nie popieram, ale.....

    Ale no własnie ale jest.
    Mnie takich facetów nie jest zal, bo jak ie chca aby "ich materiałem
    genetycznym bez ich wiedzy nie dysponowano" to zawsze maja natępujace wyjścia
    (ci faceci oczywiście)
    1. Nie robic tego wogóle (faceta zgwałcic się nie da - fizycznie niemożliwe, no
    chyba, ze tuz przed śmiercia np. "świat wg Garpa", ale wtedy facetowi to wisi)
    2. Robic to w zaciszu swego pokoju sam na sam (tu facet ma nasienie po własna
    kontrola)
    3. Robic to w "agencji towarzyskiej" za pieniadze (ryzyko przejmuje ewentualna
    swiadczaca usługę)
    4. Robic to po ewentualnym przecięciu nasieniowodów (materiał genetyczny idzie
    w próznie i nikt nim nie zadysponuje)
    5. Robic to po zabezpieczeniu (tzw. - bardzo trudne słowo- bezpieczny seks z
    uzyciem prezerwatywy, oprócz ciazy zabezpiecza przed chorobami roznoszonymi
    droga płciowa)

    Podsumowywujac facetów "wrobionych" mi nie zal. Tak jak nie zal mi w takiej
    samej sytuacji kobitek, które zdaja się w tych kwestiach na jurnego prymitywa
    który twierdzi, że "zdazy".
    Sex to jak zapałki.
    W rękach odpowiedzialnych pozyteczne i przyjemnne (np. papierosa mozna zapalić)
    w rękach niemyslących pożar!
  • lilith76 21.03.06, 11:52
    floric, ja nie twierdzę, że ona zachowała się i zachowuje fair. wręcz
    przeciwnie.
    ale skoro sugerowałeś jej aborcję, to nie planowałeś tego dziecka, więc po
    cholerę pchałeś się na przyjęcie bez fraka?

    --
    -Czy istnieje inne państwo na świece gdzie tak wielką władzę ma jedna rodzina?
    -Tak! Timor Wschodni.
  • pesher 20.03.06, 22:28
    "Przepraszam" moglabym powiedziec, gdybym wrobila w dziecko przelotna milostke,
    a nie osobistego meza. Chociaz przelotnej milostce pewnie bym nawet nie
    powiedziala, ze jestem w ciazy.
    Floric, jezeli chcesz, zeby ktos Cie przepraszal, to chyba znasz adres tego
    kogos? I zdaje sie, ze nie jest to adres forum "samodzielna mama". No i ta..
    jak jej tam.. aaa..!! Prezerwatywa zmniejsza ryzyko zadysponowania Twoim
    potencjalem rozrodczym bez Twojej wiedzy na przyszlosc.
    --
    Jestem Kobieta Zwyczajna
  • czerwone_korale 21.03.06, 09:46
    natasza pieknie to ujeła i ja się z nią zgadzamsmile
  • kasia_kasia13 21.03.06, 13:02
    " w powstałej sytuacji - nie biorąc pod uwagę planów i uczuć przelotnego
    partnera - postanowiła urodzić dziecko i uczynić go ojcem"

    A co miala zrobic wedlug wybitnej pani psycholog? Usunac? W kraju, gdzie jest
    to zakane?

    "Czy panie, które ferują potępiające wyroki, są w stanie wyobrazić sobie, jak
    czuje się mężczyzna, którego potencjałem rozrodczym zadysponowano z
    zaskoczenia, poza jego wolą i decyzją? Nie wiadomo, czy pani Ilona w stosownym
    momencie poinformowała partnera, że nie jest w pełni zabezpieczona przed ciążą
    Nie jest to takie pewne. Psychoterapeuci mają okazję wysłuchiwać wielu relacji
    mężczyzn zgłaszających się na konsultację w stanie przygnębienia i bezradnej
    furii, ponieważ najpierw partnerka zapewniła, że ciąża jest absolutnie
    niemożliwa."

    Panowie, wierzacy w to, ze przy antykoncepji ciaza jest "absolutnie niemozliwa"
    powinni zglaszac sie nie do psychoterapuety, a z powrotem do szkoly podstawowej.


    "Może warto zacząć od przeproszenia partnera za to, że został - trywialnie to
    ujmując - po prostu wrobiony, nawet jeśli nie było to świadomą intencją
    partnerki. Przydałoby się umówić z nim na osobiste spotkanie (na początek
    raczej bez dziecka) i bez nacisku ustalić, jakie są jego zamiary i deklaracje w
    zaistniałej sytuacji."

    Tutaj to juz nie wiem, jak to skometowac...
  • floric 21.03.06, 13:28

    Odpowiadasz na :

    kasia_kasia13 napisała:

    > A co miala zrobic wedlug wybitnej pani psycholog? Usunac? W kraju, gdzie jest
    > to zakane?

    Kasiu granice są otwarte. Wtsraczy chcieć.

    > Panowie, wierzacy w to, ze przy antykoncepji ciaza jest "absolutnie niemozliwa"
    >
    > powinni zglaszac sie nie do psychoterapuety, a z powrotem do szkoly podstawowej

    mnie w podstawówce nie uczyli o tym, że kobiety klamią, ale może po reformie
    oświaty zaszly jakieś zmiany wink

    tak, tak PRZEPROSIC
    za klamstwo
    za samowolną decyzję o urodzeniu dziecka
  • iva2 21.03.06, 13:48
    no i nie wytrzymałam, a miałam sie w tym wątku nie odzywać !!
    floric, staram się Ciebie zrozumiec, i chwilami nawet udaje mi się, rozumie
    Cię, laska sama podjęła decyzje o dziecku... hmmm, ja bym wtedy nie prosiła o
    alimenty od Tatusia który wolał by moje dziecko wyrwali mi z brzucha, rączka po
    rączce, nózka po nózce. a tak apropo!! Panowie wiecie jak wygląda aborcja?
    potem z tym pietnem musi zyc kobieta, nie wy!!
    i jeszcze jedno, zdecydowanie łatwiej iść z facetem do łóżka niz usunąć
    dziecko, ciążę, płód jakkolwiek to nazwiecie!! to tak na wypadek jakbyście
    chcieli o wartościach krzyczeć!!
    ale floric... sypiając z przygodna kobieta/dziewczyną to troche naiwne z twojej
    strony zdac sie na kobietę. wyszło na to teraz że nie umiałes zabezpieczyc
    samego siebie!! i co tu robi chwilowy brak odpowiedzialności, 15 minut
    przyjemności!! ja osobiscie nigdy na taki numer bym nie poszła.
    niemniej troche Ci współczuję.
  • czerwone_korale 21.03.06, 13:51
    floric napisał:

    >
    > Odpowiadasz na :
    >
    > kasia_kasia13 napisała:
    >
    > > A co miala zrobic wedlug wybitnej pani psycholog? Usunac? W kraju, gdzie
    > jest
    > > to zakane?
    >
    > Kasiu granice są otwarte. Wtsraczy chcieć.
    *****
    o rety...
    jakiś Ty biedny..Ty chciałeś a ona niewink
    pewnie na odwrót było gdy szliście ze sobą do łóżkawink
    faktycznie jakaś durna laska z tej małolaty..



    > > Panowie, wierzacy w to, ze przy antykoncepji ciaza jest "absolutnie niemo
    > zliwa"
    > >
    > > powinni zglaszac sie nie do psychoterapuety, a z powrotem do szkoly podst
    > awowej
    >
    > mnie w podstawówce nie uczyli o tym, że kobiety klamią, ale może po reformie
    > oświaty zaszly jakieś zmiany wink
    ****
    hahahah
    czy kiedykolwiek w szkole były jakieś specjalne nauki dla chłopców o naturze
    dziewczynek?wink


    > tak, tak PRZEPROSIC
    > za klamstwo
    > za samowolną decyzję o urodzeniu dziecka
    ****
    w imieniu Twojej głupiej ex przepraszam Cięsmile
    odejdź w pokoju chłopcze
  • zycietojebajka 21.03.06, 13:57
    Gdyby głupota mogła fruwać, to byś klawiatury nie dosięgnął, bo byłby za wysoko

    Spadaj z tego forum do biednych i pokrzywdzonych ojców, którym te straszne sądy
    nakazały płacić na niechcianego dzieciaka!
  • paulinaml1 21.03.06, 14:12
    halo,skoro dziecko sie poczelo to nie mozna go zabic i spuscic w kiblu. to
    czlowiek!
  • czerwone_korale 21.03.06, 14:34
    ale floric cierpi...gdzieś tam jakaś podła baba wychowuje samotnie dziecko..a
    on cierpi...
    został po prostu wrobiony...
    i na dodatek...nikt go nie przeprosił...buuuuuuuuuuuuuuuuuu
  • iva2 21.03.06, 14:40
    > ale floric cierpi...gdzieś tam jakaś podła baba wychowuje samotnie dziecko..a
    > on cierpi...
    > został po prostu wrobiony...
    > i na dodatek...nikt go nie przeprosił...buuuuuuuuuuuuuuuuuu


    czy nie popadacie ze skarajności w skrajność... pomijając wszystko...
    facet ma tylko płacic alimenty? tylko do tego sie juz teraz nadaje?
    przespali sie, jest dziecko mimo że facet dziecka nie chciał... więc alimenty
    płacic musi, ok zgadzam sie z tym!! ale oprócz paraw do płacenia nabył mimo
    wszystko tez chyba i inne prawa nie? dziewczyna wciągając go w alimenty powinna
    dać mu prawo do wychowywania, no chyba że floric nadawał się tylko do
    spłoszenia potomka??
    ja bym była ostrozna z wnioskami.
  • la.loba 21.03.06, 14:46
    floric - ja mam jedno zasadnicze pytanie- jezeli uwazasz ze zostales wrobiony -
    czy jestes pewien ze to jest TWOJE dziecko, sprawdziles to?
  • paulinaml1 21.03.06, 15:14
    zaszlam w ciaze,nie zabezpieczylam sie,moze to nie bylo rozsadne(tak samo jak
    seks z niemezem),facet zostawil mnie w 3miesiacu ciazy,nie widzialam go5
    miesiecy bo NIE CHCIAL SOBIE KOMPLIKOWAC ZYCIA, pracowalam duzo w
    ciazy,niekupowalam sobei zadnych ubran(tylko kilka niezbednych ciazowych)nie
    kupowalam zadnych kosmetykow i oszczedzalam jak moglam,zeby odlozyc na mojego
    kochanego dzidziusia,nie chcialam wrobic faceta i nie mam ochoty na jego
    alimenty,moglby zniknac z mojego zycia bo nie pomaga(poza 400zl)tylko robi
    problemy. teraz studiuje dalej,jestem szczesliwa,i dam mojemu dziecku duzo
    milosci,bede sie starala wynagrodzic mojej coreczce to ze nie stworzylam jej
    rodziny jak z bajki.bardzo ją kocham i ona daje mi duzo radosci i energii,mam
    dla kogo zyc.
    aha,i nie probuje teraz wkrecic zadnego faceta,dobrze mi tak jak
    jest,aczkolwiek kiedy pewnie bede chciala miec kogos do przytulniawink staram sie
    byc niezalezna finansowo, i naprawde nie szukam faceta zeby mnie utrzymywal.

    to tak do wszystkich ktorzy mysla ze samotne matki probuja wrobic facetow,sa
    egoistkami
    a to ze popelnilam blad to chyba jest czeste u ludzi.
    kto z Was niegdy nie zrobil czegos nierozsadnego?czyzby kazdy byl tu idealny ?
  • tommy_80 21.03.06, 15:37
    Floric, olej to, to tylko kasa. Dziś ją masz, jutro nie i na odwrót.
    Dziewczyna dziecku wyrządziła krzywdę swoją niedojrzałością, nie Tobie.
    Dokładnie tak samo jak reszta tych, co najpierw poszli do łóżka,
    a potem im się zabawa w rodzinę odwidziała i się odkochały/odkochali.
    Ty jesteś fair.
  • tommy_80 21.03.06, 16:28
    "A co miala zrobic wedlug wybitnej pani psycholog? Usunac? W kraju, gdzie jest
    to zakane?"

    Nie no, tutaj to Ty przesadziłaś.
    Każdy, kto ma odrobinę wyobraźni zdaje sobie sprawę z faktu, że obowiązująca
    prawnie i politycznie poprawna ochrona życia poczętego pozostaje w Polsce
    pustym postulatem. Chyba oboje dobrze wiemy, że Polka, która ma taką wolę i 2-4
    tys. w kieszeni nie będzie miała większych problemów z usunięciem ciąży (no
    chyba że zgłosi się do ginekologa zwyczajnie za późno).
    Nie wykazujemy się więc hipokryzją właściwą naszym politykom, którzy udają, że
    tak wcale nie jest.
    A dalsze zaostrzanie prawa w tym zakresie zakrawa na coraz większą kpinę, co
    swego czasu zauważyli nawet duchowni (vide postawa naszych biskupów, którzy nie
    poparli niedawno projektu LPR dotyczącego całowitego zakazu aborcji).
  • lilith76 21.03.06, 16:47
    nie zmienia to faktu, że sugerowanie na łamach gazety komuś aborcji, to
    sugerowanie rozwiązania sprzecznego z prawem. nie ma to związku z praktyką.

    --
    W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono
    ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem...
  • agamagda 21.03.06, 17:46
    Floric, twój brak odpowiedzialności, beztroska, lekkomyślność i skrajny egoizm
    są z jednej strony zastraszające, ale z drugiej strony tłumaczą, dlaczego matka
    Twojego dziecka zdecydowała się na ograniczenie kontaktów z Tobą.
    Odpowiedzialność dorosłej osoby to konieczność i obowiązek moralny odpowiadania
    za swoje czyny i ponoszenia za nie konsekwencji
    Piszesz gdzieś wyżej ze jesteś odpowiedzialny, bo płacisz płacił alimenty.
    Dobre, nieźle się obśmiałam, bo pamiętam twoje wypowiedzi w wielu wątkach, z
    których jasno wynika, że płacisz, bo sąd Cię do tego zmusił, sam zaś starasz
    się płacić jak najmniej.

    Czyli to tak mniej więcej jakby złodziej siedzący w kiciu, chwalił się, że od
    iluś lat nie kradnie. A nie kradnie, bo siedzi w kiciu i po prostu nie ma innej
    możliwości.

    Człowieku, nigdy nie przeszło Ci przez myśl, ze to może Ty przez własne
    zachowanie wrobiłeś dziewczynę, w dzisiejszą sytuację?
    Nie przyszło Ci nigdy przez myśl, że w każdym stosunku seksualny istnieje
    ryzyko, zajścia w ciążę?? Bo wyobraź sobie, że właśnie poprzez seks tradycyjnie
    produkuje się dzieci, i tu pewnie znowu Cię zdziwię dzieci nie znajduje się w
    kapuście, ani nie przynosi ich bocian.

    Co do aborcji, możesz mi wytłumaczyć, dlaczego dziewczyna miała usuwać
    człowieka i żyć z tą świadomością do końca życia? Nie mieć dzieci? Żeby Ci
    zaoszczędzić problemów i kasy?
    Wyobraź sobie, że są osoby, dla który płód to dziecko, i nie mogłyby zabić z
    czystym sumieniem własnego, nawet nieplanowanego dziecka.
    Im dłużej czytam twoje wypowiedzi tym bardziej wydaje ni się, że decyzja
    dziewczyny, czy jej rodziców ograniczająca twoje kontakty z dzieckiem jest
    słuszna.
  • agamagda 21.03.06, 17:53
    Acha, dla mnie "wrobienie w dziecko" ma miejsce tylko wtedy, kiedy facet płaci
    czy wychowuje dziecko, w niezgodny z prawdą, przeświadczeniu, że to jest jego
    biologicznym ojcem.

    Każdy inny dylemat, każda inna sytuacja, jest po prostu insynuacją
  • pelagaa 23.03.06, 20:45
    Idealnie ujete.
    --
    PelAga
    *
    Psychole powinni sie leczyc. Przymusowo, jesli nie dobrowolnie.
  • floric 21.03.06, 18:41
    Drogie linczuje mnie samodzielne mamy,
    Widzicie to, co chcecie widziec. Ta dziweczyna oklamala mnie w 2 sprawach;
    pierwsza dot. antykoncepcji, a druga jej wieku. Gdybym wiedzial, ze ma 17 lat
    NIGDY bym jej nie dotknąl. Twierdzila, ze ma 21 i na tyle wyglądala. Twierdzila
    też, ze pracuje jako asystentka w zagranicznym koncernie i stąd ma kasę, a nie
    że kasa jest od bogatego tatusia. Dlaczego mialbym podejrzewać, że to wszystko
    bajer gó..ary, która chce się zabawić? Nie mailem powodu. Można sobie wyobrazić
    jaka byla afera z tą jej ciążą!
    Jej rodzice zrobili ze mnie gnoja, który uwiódl ich córkę, zrobil jej dziecko, a
    potem namawial do aborcji. Sąd zasądzil mi wysokie alimenty i jestem przekonany
    ze gdybym tylko spróbowal ich nie placić ci ludzie pisunęli by się do
    wszystkiego, lącznie z ciaganiem po sądach moich rodziców. Kasy mają dużo na
    prawników.
    Teraz sprawa wygląda tak, ze nie wpuszczają mnie do syna (chociaż nie mam
    odebranych praw rodzicielskich), wiem jednak że dobrowolnie nie pozwolą mi się
    spotkać z malym. Mam podejrzenie, że jej rodzice wychowują go jak swojego syna i
    brata swojej córki i chyba pasuje im że maja drugie dziecko. Moje alimenty nie
    są im do niczego potrzebne, ich ststus materialny jest wielokrotnie wyższy od
    mojego i być moze jest to powód dla którego postanowili odciąć się ode mnie; nie
    pasuję do nich.
    Strasznie jeździcie na tym forum po waszych exach, "podlych alimenciarzach",
    myślalem że moja historia uświadomi wam że nie zawsze rzeczywistość jest taka
    czarno - biala, ale widze że to nie ma sensu.
  • setite 21.03.06, 19:06
    ...Floric, co absolutnie nie znaczy, że akceptuję Twój tok rozumowania smile

    Jesteś Floric, według mnie, ofiarą rewolucji seksualnej. Dziewczyny tu mieszają
    Cię z błotem, że niby powinieneś zakładać gumkę, idąc spać z przygodną
    parnerką. Owszem, mają rację. Ale to jest tego typu mądrość, do której dochodzi
    się po szkodzie. Ciekawe, czy tu każda samodzielna została mamą w całkowicie
    świadomy sposób? (Bez urazy, ale wątpię.)

    Dominujący w mediach i w powszechnym mniemaniu pogląd jest taki, że wpadki
    zalicza tylko kołtuństwo i ciemnogród. Oświecone osoby, stosujące np. modne
    ostatnio plastry a la Skrzynecka, nie wpadają. Seks od prokreacji oddzielono
    gdzieś w latach 60-tych. W mediach lansowana jest wolna (od wszelkich
    zobowiązań) miłość. Fajnie jest być singlem, ewentualnie DINKsem. Wiązanie
    przyszłości z nadzieją na posiadanie rodziny jest passe. Dzieci miewają kury
    domowe i elektorat takich tam partii politycznych.

    O tym, że seks=prokreacja mówi Kościół Katolicki - za co sypią się na tę
    szacowną instytucję gromy - że to anachronizm, że moherowe berectwo, że nie
    wolno ingerować w sferę ludzkiej seksualności.

    Ty wyglądasz Floricu na ofiarę ww. poglądów. Szkoda tylko, że nie wziąłeś do
    serca ostrzeżeń przed wirusem HIV... Ale - skoro zgodnie z panującym mitem
    uwierzyłeś, że antykonpecja hormonalna jest the best, że jeśli są pigułki to
    wszystko wolno, że prokreacyjne znaczenie seksu to ciemnogrodzki mit - smutne
    to, ale chyba nie należy wieszać na Tobie psów, prawda? Nie Ty jeden w to
    wierzysz.

    No i jesteś ofiarą własnej głupiej wiary uncertain Sam się wrobiłeś.
  • la.loba 21.03.06, 19:34
    floric nikt ciebie nie linczuje- no dobra nie ma zbyt przychylnych komentarzy,
    ale nie oczekiwales chyba po formu SAMODZIELNA MAMA ze kobiety beda cie glaskac.
    Nie zazdroszcze ci sytuacji i wierze ze czujesz sie oszukany, nie mniej sam
    jestes sobie troche winien, zostales wrobiony bo cie oklamala, zapytam jeszcze
    raz jestes pewien ze nie oklamala cie w 3 sprawach a nie 2? bo skoro sklamala ze
    sie zabezpiecza,sklamala ze jest pelnolenia to moze i sklamala ze to akurat
    twoje dziecko, moze byla we wczesnej ciazy jak poszla z toba do lozka,
    pomyslales o tym. Ja bym na twoim miejscu to sprawdzila o ile nie sam tego
    wczesniej juz nie zrobiles.
    ps. a tak na serio to mi cie zal
  • floric 21.03.06, 20:14
    dziękuje wszystkim rozumiejącym samodzielnym mamom. jestem gotów odszczekać
    swoje nadmierne uogólnienie na wasz temat.
    czytam to forum, bo nie ma forum samodzielny ojciec, ani ojciec "alimenciarz", a
    tu troche ojców w podobnej do mojej sytuacji też bywa.

    badania genetyczne rzecz jasna byly - kolejny powód od zmieszania mnie z blotem
    przez nie-teśców "pożalujesz, że sie go wyparleś" itp

    gdyby ona chociaz pelnoletnia byla to rodzice nie mogliby wszystkim dyrygowac, a
    tak to przerąbane po calości sad
  • czerwone_korale 21.03.06, 20:22
    no wiesz...jest młoda dziewczyna z dobrego domu
    pojawia się facet (iles tam lat starszy)...dziewczyna "zalicza" z nim wpadkę.
    Szans na związek nie ma, facet chce aborcji-nie chce tego dziecka.Kiedy się
    dziecko rodzi żąda badań DNA.Do płacenia alimentów też nie chętny...
    którzy dziadkowie by polubili takiego "zięcia"wink?
    jesteś dla nich...no wiesz
  • kini_m 21.03.06, 22:28
    floric napisał:
    > gdyby ona chociaz pelnoletnia byla to rodzice nie mogliby wszystkim
    > dyrygowac, a tak to przerąbane po calości sad

    Naiwny jesteś Floric. Moja exia ma 25 lat (urodziła gdy 21), a sytuacja z
    teściami dokładnie jak u Ciebie. Wiek (pełnoletność) nie ma tu wiele do rzeczy,
    jesli rodzina patologiczna.

    czerwone_korale napisał:
    > no wiesz...jest młoda dziewczyna z dobrego domu
    > pojawia się facet (iles tam lat starszy)...dziewczyna "zalicza" z nim wpadkę.
    > Szans na związek nie ma, facet chce aborcji-nie chce tego dziecka.Kiedy się
    > dziecko rodzi żąda badań DNA.Do płacenia alimentów też nie chętny...
    > którzy dziadkowie by polubili takiego "zięcia"wink?
    > jesteś dla nich...no wiesz

    Czerwony Koraliku
    Niby to logiczne co piszesz. Ale jak napisałem powyżej - w innej sytuacji, a i
    tak kończy się tak samo.
    Chciałem swojej córki jak najbardziej, opiekowałem się nią ja głównie w domu
    gdy exia dbała o swój rozwój, nawet teściowa była zdziwiona jak sprawnie
    pieluchy przewijam.
    A koniec końców finał z całą rodziną exi i teściów jest tak samo jak u Florica.
    Jeśli to patologiczna rodzina - to nic nie zdziałasz, choćbyś się ....
    Więc wynika że:
    Dziadkowie - albo znają swoje właściwe miejsce (bez względu na wszystko inne),
    - albo nie rozumieją właściwie (choćbyś robił najbardziej wzorowo przy dziecku).
    W tego typu okolicznościach to nie kwestia zięcia.
  • lilith76 22.03.06, 13:45
    czy ja wiem, czy ty zostałeś wrobiony?
    trafiłeś po prostu na pannę prostą jak przepis na wrzątek, bo nie uwieżę, że 17-
    to latka, zależna finansowo od rodziców świadomie decyduje się na dziecko.
    ty nie pomyślałeś, że ona może kręcić w sprawie antykoncpecji, ona też nie
    wiadomo o czym myślała. fachowo rzeście się dobrali.
    dziewczyny jakoś nie chcą zauważyć, że mimo twojej początkowej negatywnej
    reakcji na ciążę, chcesz mieć kontakt z synem. szkoda, że to ci się nie udaje.

    --
    W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono
    ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem...
  • iva2 22.03.06, 13:55
    zgadzam się, co zresztą wyraziłam we cześniejszym wpisie.
    pomijając rolę florica, dziwie sie Rodzicom dziewczyny. po co im floric
    (rzekomo na kase nie narzekają, a do dziecka Ojca nie dopuszczają), do czego??
    do wypominania córce, potem wnukowi??
  • kini_m 22.03.06, 19:55
    iva2 napisała:
    > zgadzam się, co zresztą wyraziłam we cześniejszym wpisie.
    > pomijając rolę florica, dziwie sie Rodzicom dziewczyny. po co im floric
    > (rzekomo na kase nie narzekają, a do dziecka Ojca nie dopuszczają), do
    > czego?? do wypominania córce, potem wnukowi??

    Iva, sprawa jest bardzo prosta.
    W przypadku ludzi z poważnymi problemami psychicznymi [nazwij to jak chcesz]
    ich działanie polega na realizowniu potrzeby dowartościowania się kosztem
    innych osób. Metoda dowartościowania się może być różna, niemniej skupia się na
    wykazaniu swojej przewagi nad innymi. To proste.
  • 5aga5 22.03.06, 23:03
    Tak, tak i jeszcze raz tak.
    Odbiegam już od tematu ale masz rację.
    Mam takiego partnera.
  • labomba666 22.03.06, 20:22
    > dziewczyny jakoś nie chcą zauważyć

    "Dziewczyny"? To chyba zbędny efemizm. Dziewczyna kojarzy mi się z młodą
    kobietą, tu raczej występują "dojrzalsze". Czasami nawet bardziej dojrzałe, niż
    by sobie człowiek tego życzył. Buahahahaha.


  • natasza39 22.03.06, 21:23
    labomba666 napisał:

    > > dziewczyny jakoś nie chcą zauważyć
    >
    > "Dziewczyny"? To chyba zbędny efemizm. Dziewczyna kojarzy mi się z młodą
    > kobietą, tu raczej występują "dojrzalsze". Czasami nawet bardziej dojrzałe,
    niż
    >
    > by sobie człowiek tego życzył. Buahahahaha.
    >

    Jestes obrzydliwy.
  • labomba666 22.03.06, 21:29
    > Jestes obrzydliwy

    Ja też Cię kocham.
  • natasza39 22.03.06, 21:48
    labomba666 napisał:

    > > Jestes obrzydliwy
    >
    > Ja też Cię kocham.

    Jestes obrzydliwcem do kwadratu!
  • natasza39 22.03.06, 21:54
    Taka sam obrzydliwa szowinistyczna męska swinia jest jego bohateremsmile
    Też przydałoby ci się czasem porazenie pradem w wannie, hihihihi
  • labomba666 22.03.06, 22:02
    Właśnie oglądam VH1 - teledyski Cher. Odnoszę wrażenie, że jesteście
    rówieśniczkami.
    I nie przejmuj się tym, że ona nie ma celulitu, to po prostu kasa. Ty też byś
    nie miała, gdybyś śpiewała.
    No ale może lepiej nie śpiewaj ...
  • natasza39 22.03.06, 22:09
    labomba666 napisał:

    > Właśnie oglądam VH1 - teledyski Cher. Odnoszę wrażenie, że jesteście
    > rówieśniczkami.

    To moja córka labomba.
    Jestem pod wrazeniem twej przenikliwej inteligencjismile

    > I nie przejmuj się tym, że ona nie ma celulitu, to po prostu kasa.

    Ja juz nie mam celulitu. W moim wieku ma się tylko biedne pomarszczone stare
    ciało spod zmarszek nawet nie widac celulitu. Tuz przed setka brak jest skóry
    własciwej (atrofia)

    >Ty też byś nie miała, gdybyś śpiewała.

    Ja już tylko śpewam przy goleniu. Jak gole wasy i brodę. W tym wieku juz się
    tak masmile

    > No ale może lepiej nie śpiewaj ...

    Będę, będę śpiewała, z mojego "balkonika", bo mam kłopoty z chodem. w tym wieku
    wiesz jak jest mnie juz wszystko sztywnieje, a tobie.... wisi.
    Natura jest pokretna.
  • labomba666 22.03.06, 22:18
    Jakkolwiek, nic nie jest w stanie osłabić mojego uczucia do Ciebie. Szacunek
    dla (sporo) starszych - przede wszystkim - tak mnie wychowano. Chętnie bym Ci
    ustąpił miejsca w tramwaju, ale ostatni raz jechałem w 1999 roku. No cóż, może
    jeszcze będzie okazja.

    Kolorowych snów!
  • natasza39 22.03.06, 22:23
    labomba666 napisał:

    > Jakkolwiek, nic nie jest w stanie osłabić mojego uczucia do Ciebie. Szacunek
    > dla (sporo) starszych - przede wszystkim - tak mnie wychowano. Chętnie bym Ci
    > ustąpił miejsca w tramwaju, ale ostatni raz jechałem w 1999 roku. No cóż,
    może
    > jeszcze będzie okazja.
    >

    Jestem wzruszona tym tramwajem i wogóle szacunkiem labomba.
    Ty jednak będziesz nosił krótkie majteczki nawet jak dożyjesz 80-ciu lat.
    Chyba, że ci pompka wysiądzie szybciej od wiagry.
    Powiem ci cos w tajemnicy....
    Ty mnie nie obrazasz, ani nie wkurzasz. Ty mnie smieszysz.
    Spij spokonie chłoptasiu!
  • virtual_moth 22.03.06, 22:45
    natasza39 napisała:

    > Ty mnie nie obrazasz, ani nie wkurzasz. Ty mnie smieszysz.

    Hehe, mnie ubawiła Wasza wymiana zdańbig_grinDD
    Ja jeszcze na etapie, że zmarszczki tylko czesciowo przykrywają cellulit, ale
    jeszcze z 5 lat i luzikbig_grin
    Jak to mówią: ROTFL
    ---
    Samodzielni rodzice
  • labomba666 22.03.06, 22:46
    > Spij spokonie chłoptasiu!

    Spokój mojego snu będzie niczym w porównaniu ze spokojem przyrodzenia Twojego
    faceta. Czemu w zasadzie nie sposób się dziwić.
    Jeśli chcesz mu podać Viarę, to zrób to tak, żeby Cię nie widział w negliżu.
    Najlepiej listem poleconym.

    LaBomba
  • natasza39 22.03.06, 22:52
    labomba666 napisał:

    > > Spij spokonie chłoptasiu!
    >
    > Spokój mojego snu będzie niczym w porównaniu ze spokojem przyrodzenia Twojego
    > faceta. Czemu w zasadzie nie sposób się dziwić.
    > Jeśli chcesz mu podać Viarę, to zrób to tak, żeby Cię nie widział w negliżu.
    > Najlepiej listem poleconym.
    >
    > LaBomba


    Spoko chłoptasiu, nie rozdawaj tak na prawo i lewo tej wiagry, bo jak ci się w
    końcu zdarzy to dla ciebie zabrakniesmile
    Ale my tu tak gadu, gadu, a ty chłoptasiu pewnie spiacy jestes.
    Moze ci się seks przyśni....
    Nie zapomniałes chyba jescze jak się to robi? hehehehe
  • labomba666 22.03.06, 23:00
    > Moze ci się seks przyśni....

    Mam nadzieję, że tak. Ale bez Ciebie, bo nie wyobrażam sobie erekcji, która
    wytrzymałaby Twój widok.
    Tak odporny mógłby być tylko Steve Wonder.

    Miłej nocy, Kochanie.
  • natasza39 22.03.06, 23:05
    labomba666 napisał:

    > > Moze ci się seks przyśni....
    >
    > Mam nadzieję, że tak. Ale bez Ciebie, bo nie wyobrażam sobie erekcji, która
    > wytrzymałaby Twój widok.
    > Tak odporny mógłby być tylko Steve Wonder.
    >
    > Miłej nocy, Kochanie.


    Pa biedny chłoptasiusmile
    Bedę mściwa i wredna niech ci się przysni stado staruch! hihihihi
    Nie przejmuj sie chłoptasiu, obojetnie co i kto ci się przyśni.
    W realu i tak jak zwykle posucha , a "walenie" i to na oślep, tylko w necie ci
    zostaje.
    No coż zespół niedopchnięcia maja równiez chłoptasie.
  • kini_m 23.03.06, 01:17
    labomba666 napisał:
    natasza39 napisała:

    Chyba poszli spać przed dobranocką (a może raczej z kurami)?
  • labomba666 22.03.06, 21:56
    > Jestes obrzydliwcem do kwadratu!

    Oj, kokietujesz, kokietujesz ...
  • natasza39 22.03.06, 22:11
    labomba666 napisał:

    > > Jestes obrzydliwcem do kwadratu!
    >
    > Oj, kokietujesz, kokietujesz ...


    Spoko, misiu, gustuje w facetach jednak.
    Nigdy nie kokietowałm przez całe 80 lat swego zycia chłoptasiówsmile
  • lilith76 23.03.06, 10:45
    aha, już łapię labombową definicję dziewczyny:
    śmieje się z jego dowcipów.

    --
    W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono
    ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem...
  • labomba666 23.03.06, 11:05
    > aha, już łapię labombową definicję dziewczyny:

    Nie wyżyłabyś z łapania, Skarbie.
  • lilith76 23.03.06, 11:50
    od łapania jesteś ty, Nieskarbie.

    --
    W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono
    ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem...
  • jufalka 23.03.06, 19:35
    Jakże często wątki na tym forum kończą się lub są "przetykane" wymianą zdań na
    poziomie przedszkola między labombą a kimś innym, która wcale nie dotyczy
    tematu...
  • jufalka 23.03.06, 19:37
    Jest to nieco śmieszne, by nie rzec żałosne i ... nudne
  • labomba666 23.03.06, 20:47
    Twoje dwa posty powyżej też niewiele wniosły do dyskusji.
  • la.loba 23.03.06, 20:55
    oj jufalka ja to wiem ty to wiesz mase innych osob wie tylko po co pisac,
  • labomba666 23.03.06, 21:12
    Po co wielkie litery, po co interpunkcja, po co szkoła?
  • la.loba 23.03.06, 21:14
    a nie mowilamsmile
  • labomba666 23.03.06, 21:27
    Po co polskie znaki? Ważniejsza jest "emotka". Żenujące.
  • labomba666 23.03.06, 21:30
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • kammik 23.03.06, 21:33
    Uważaj na to "ź" na początku wyrazu. To jeden z najczęśniej popełnianych przez
    ciebie błędów. Nietrudno chyba zapamiętać, że nie "ździra" tylko "zdzira",
    nie "ździwiony" tylko "zdziwiony", nie "Ździsiek" tylko "Zdzisiek".
    Słowniki ortograficzne nie są chyba ekskluzywnym towarem?
  • labomba666 23.03.06, 21:39
    O ho! O wilku mowa.

    LaBomba

    P.S. Oczywiście, mój błąd. Rzeczywiście, jak szybko piszę stosuję zapis
    fonetyczny, co mnie oczywiście nie usprawiedliwia. Popracuję nad tym. Na tym
    Forum na pewno jeszcze nie raz będzie okazja. Nieprawdaż?
  • jufalka 24.03.06, 12:08
    no może i racja..
  • labomba666 24.03.06, 12:53
    Spręż się, dokończ podstawówkę i spróbuj zastosować bardziej rozwinięte formy
    wypowiedzi.
    Trzymam kciuki!
  • pelagaa 23.03.06, 20:50
    Zastanow sie floric, czy ty chcialbys spotykac sie z kims, kto chcial cie
    zabic????????????????????
    Dlaczego wymagasz tego od dziecka? Wlasnego dziecka, ktore chciales zabic...
    Piszesz, ze jestes odpowiedzialny, ale uwazasz, ze dziecko z glodu nie umiera,
    bo ma bogatych dziadkow, wiec nie powinno ci sie zasadzac alimentow. Ja nie
    widze w tobie odpowiedzialnosci.
    I dla mnie wygladasz tak samo, jak dla tych dziadkow, na:

    > gnoja, który uwiódl ich córkę, zrobil jej dziecko,
    > a
    > potem namawial do aborcji.
    --
    PelAga
    *
    Psychole powinni sie leczyc. Przymusowo, jesli nie dobrowolnie.
  • tommy_80 23.03.06, 21:29
    "Zastanow sie floric, czy ty chcialbys spotykac sie z kims, kto chcial cie
    zabic????????????????????
    Dlaczego wymagasz tego od dziecka? Wlasnego dziecka, ktore chciales zabic..."


    Nie podoba mi się taka retoryka. Dziecko o tym nie wie i nigdy nie powinno się
    dowiedzieć, że floric chciał aborcji.

    Kiedy oznajmiłem matce mojej dziewczyny, że jej córka jest ze mną w ciąży,
    pierwsza reakcja przyszłej teściowej była taka, że to dziecko trzeba usunąć.
    Zdębiałem wtedy.
    A potem co ? Jedyna i kochana wnusia. Zaatakowała mnie jak lwica wraz ze swoją
    córką, jak początkowo próbowałem zabrać małą ze sobą w sytuacji zdrady i
    rozpadu małżeństwa.

    Uważam, że dziecko nie powinno wiedzieć o takich sytuacjach ani o tym co działo
    się w sądach, przecież to czyste ku..stwo w ten sposób się mścić po latach.
  • labomba666 23.03.06, 21:35
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • lilith76 24.03.06, 13:26

    > Zastanow sie floric, czy ty chcialbys spotykac sie z kims, kto chcial cie
    > zabic????????????????????


    pelagaa, a wydajesz się jednak bystra, a tu taki argument.
    wiesz ile na forach pojawia się postów załamanych dziewczyn, które na info o
    ciąży planują aborcję? w dużej ilości przypadków zmieniają zdanie. idąc twoim
    tokiem rozumowania, nie będą dobrymi, kochającymi matkami i należałoby odebrać
    im dziecko.

    wydaje mi się, że nawet jeśli mężczyzna namawiał do aborcji, to należy dać mu
    szansę bycia dobrym ojcem jeśli tylko przejawia kroki w tym kierunku.

    99% z nas nie ma pojęcia jaka była reakcja rodzica na wiadomość, że zawitamy na
    ten świat. choć znam dziewczynę, która wie, że żyje tylko dlatego, że matka
    miała krwawienie przez pierwsze miesiące ciąży (jej rodzeństwo nie miało tyle
    farta), matka nie kryła tego nigdy przed nią - i co: panie się kochają i
    szanują.

    --
    W średniowieczu mąż miał prawo karcenia żony. W XIV wieku zostało ono
    ograniczone. Nie mógł jej karcić nożem ani łańcuchem...
  • kini_m 24.03.06, 18:09
    Lilith, staram sie nadążać za duchem czasu i być oświeconym.
    Wiem że nie należy się zbytnio rozgrzebywać w przeszłości (choć jesli komus nie
    dają spokoju wątpliwości to może i trzeba).
    Ale nawet mimo "ładnego" zakończenia przedłożonego przez Ciebie przypadku, to
    jednak ciarki mi przechodzą gdy czytam o takim farcie. Brrrr..
    (Przyznam że co do aborcji sam nie mam określonego stanowiska, ale uczucia
    napewno nie podpowiadają mi tego jako dobry wybór.)
  • pelagaa 24.03.06, 18:23
    Wybacz Lilith, ale nie uwazam, po przeczytaniu wielu juz wypowiedzi florica,
    aby ten sie nawrocil i nagle mial stac rewelacyjnym ojcem. Dziecko jest na
    swiecie tylko dlatego, ze dziewczyna ciazy nie usunela, floric placic tylko
    dlatego, ze sad go do tego zmusil, a ojcem w papierach jest tylko dlatego, ze
    go o owe ojcostwo pozwano, a ojcostwo owe kazal sobie potwierdzac badaniami
    genetycznymi, ktore w tym przypadku wyszly zdaje sie na jego NIEKORZYSC, bo
    potwierdzily ojcostwo. Wybacz, ale jak dla mnie to za wielka byla ta jego walka
    o "wolnosc", aby mial prawo byc ojcem tego dziecka. Dla mnie istnieje typ
    mezczyzn, ktorzy dzieci miec nie powinni wcale, bo na to nie zasluguja.
    Gdyby odwiedzac dziecka mu nie zabroniono i tak by go nie odwiedzal, jak wielu,
    wielu exow, tylko ludzie tego nie widza i zabraniaja. Ja uwazam, ze nie warto
    zabraniac, bo to wzbudza tylko osle zapedy przekory, bo skoro nie wolno, to
    bede walczyl. Choc ja mysle, ze on nawet nie walczy, a jedynie sie uzala,
    grajac biednego wrobionego zuczka.
    Bo w tym wszystkim chodzi jedynie o te alimenty.
    To jest oczywiscie jedynie moje zdanie, moja wlasne interpretacja przeczytanych
    slow. Byc moze wynika z sugerowanego przez Ciebie braku bystrosci wink

    A jesli chodzi o dziewczyny, ktore na aborcje sie nie decyduja, to one jednak
    sie rozmyslaja, rezygnuja, bo dochodzi do nich, ze to jednak ich dziecko. A
    floric do dzis zaluje, ze aborcja nie zostala przeprowadzona. Ja widze roznice,
    dla mnie to dwa rozne przypadki.

    --
    PelAga
    *
    Psychole powinni sie leczyc. Przymusowo, jesli nie dobrowolnie.
  • labomba666 25.03.06, 10:23
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • michall.m 24.03.06, 20:55
    znam taką historię: on- bogaty z dobrego domu, inteligent z koneksjami
    rodzinnymi, ona-dość bogata, głupawa, pustawa, ze wsi, ale w mieście, udaje
    inteligencję, jeździ do niego, bo lubi z nim seks, on otwiera jej tylko wtedy,
    gdy jest pijany lub/i naćpany, seks i ona wychodzi, innych spotkań nie ma, on
    ma narzeczoną,ona nie ma nikogo, wreszcie ona postanawia złapać go "na
    ciążę",udało się, jest w ciąży, mówi mu (wczesniej oczywiscie uprzedzała, że
    bierze pigułki, on zazwyczaj używa prezerwatywy, ale go tak prosiła, żeby dzis
    bez...), on przerażony-nie chce jej, dziecka,mieli przeciez układ: uczciwy (?)
    TYLKO SEKS bez zobowiązań, proponuje jej zabieg, ona teraz obraza majestatu...,
    atakuje pod koniec ciaży: adwokat, sąd, badania, nazwisko, alimenty...
    no i jak myślicie, co dalej?
    dzieciak choruje, ona zarabia nieźle, na niańkę też, nadal sie łudzi, on ma
    nową nażeczoną, dziecko odwiedza, płaci
    smutne to wszystko, ale prawdziwe...
    pozdrawiam
  • labomba666 24.03.06, 21:22
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • virtual_moth 24.03.06, 22:24
    Biedny żuczek... Przecież on pociupciać sobie chciał tylko...

    Proste to jest jak budowa cepa - NIE MA 100% antykoncepcji. Jesli ktoś chce się
    ciupciać dla sportu, to tym bardziej powinien o tym pamiętać.
    --
    ---
    Samodzielni rodzice
  • kumari_1 24.03.06, 21:38
    jestem kobieta i to facet wrobil mnie w dziecko!!!! powiedzial ze jest
    bezplodny!!!!!!!!!!!!!!! Śmieszne...
  • bea53 25.03.06, 07:35
    Jesli niepotrafisz sie bawic seksem, to baw sie klockami Lego, moze sie nie
    pokaleczysz i nikt Cie nie wrobi seks jest dla odpowiedzialnych osob.

    Oj Floric ciesz sie ze wogole ktos chcial miec z Toba dziecko.
    Podobno kobiety na ojcow wybieraja najlepsze geny, wiec dziwie sie ze ktos
    wybral Ciebie
    Nie dziwie ze nie chca zebys sie spotykal z dzieckiem.
    Facet ktory mowi o dziecku ze zostal "wrobiony", jest dla mnie beznadziejny.
    Rozsiales bezmyslnie swoje geny a teraz narzekasz?
    Nie stac Cie to sie wysterylizuj...zawsze mam taka rade dla wrobionych.
    Nawet prezerwatywa czasem peka i nie zawsze jest skuteczna w 100%

    Pani Wrzosinska, juz nieraz pokazala brak swoich kompetencji. Wszystko zalezy od
    swiatopogladu, bo jezeli dziewczyna jest katoliczka to dla niej seks sluzy
    wylacznie do prokreacji i stosuje jedynie kalendarzyk a seks sluzy wlasnie do
    robienia dzieci, a jak ktos go uprawia dla przyjemnosci hmm to moze
    zle..rozumiem ze pani "terapeuta" propaguje seks dla przyjemnosci, gdzie na
    dzien dobry komunikujemy sobie ze bedziemy tylko dla siebie slucyc tylko do
    przyjemnosci...
    a jak cos sie zdarzy to nogi za pas....
    Jakby tak bylo jak pani Wrzosinska pisze, dzieci by bylo tyle co kot naplakal,
    wszytskie zaplanowane i wychuchane.
    Zreszta moze taka jest natura kobieca ze kobiety chca i beda miec dzici nawet
    jak mezczyzni beda calkowiecie egoistyczni i nieodpowiedzialni...zawsze
    pozostana banki spermy ale wtedy bedziesz narzekal ze kobiety sa
    samowystarczalne i urzywaja wibratorow zamiast mezczyzn a po sperme dchodza do
    banku.
  • sar36 26.03.06, 21:35
    Przeczytać post niepodyktowany uprzedzeniami, stereotypami i obiektywny to
    prawdziwa przyjemność dla oczu...

    To taki żarcik tylko wink
  • halszkabronstein 25.03.06, 15:30
    Ehh mi się wydaje , że to kobieta jest bardziej wrobiona bo ona musi chodzić 9
    miesięcy w ciąży itd sad . autor tematu jest bardzo mądry - chciałby bez
    konsekwencji sobie kopulować bedąc kompletnie nieodpowiedzialną i niedojrzałą
    osobą natomiast ciąże zwalić na kobiete ... tak to napewno jej wina a może Ty
    mógłbyś po prostu używać gumek co ????

    P.S. I nie myśl , że kobieta bedzie podejmowała decyzje o urodzeniu , chyba
    jesteś durny jeśli myślisz , że aborcja jest rozwiązaniem Twoich szczeniackich
    wybryków . Nie dość , że w pl czasem zajmuja sie nia w podziemiach rzeznicy to
    jeszcze nie każdy psychicznie byłby gotowy na taki krok !!! Ja np napewno bym
    tego nie zrobiła...
  • monami77 29.03.06, 08:41
    Witajcie.Czytam ten wątek i nie mogę poprostu nie odezwać się.Jestem w 35 tc i
    tez podobno faceta wrobiłam smile pomimo,że został poinformowany o tym,że mam dni
    płodne stwierdził "no to zrobimy Kubusia" i zrobiliśmy chociaż niejedna
    powie "głupia na własne życzenie zaciążyła" .No niby tak ,ale ten dupek był
    świadomy,że może zostać tatusiem i przyznał się do ojcostwa,zaręczył się ze
    mną,ustalilismy wszystko u księdza i z rodzicami a tu nagle po 3 mcach facio
    przysyła mi smsa ,że on wie,że to nie jego (nawet nie użył słowa dziecko)a
    kiedy pojechałam do niego porozmawiać to uciekł i jego matka przyjęła mnie na
    środku drogi robiąc mi wyrzuty i domagając się badań genetycznych.Na pytanie co
    zrobi jak badania potwierdzą ojcostwo powiedziała "to będę miała wnuka" . Kuźwa
    mać !!!! I co o tym powiecie?? Nie mam zamiaru pokazać im nawet przez chwilę
    tego dziecka.Siostra tego dupka od momentu kiedy dowiedziała się ,że jestem w
    ciąży torturowała mnie smsami,obelgami,opowiadała i nadal opowiada przedziwne
    historie.Z nerwów wylądowałam z akcją porodową w 32 tc i leżałam 2 tyg na
    patologii ciąży. A to jeszcze nie koniec historii.Jak podam go do sądu o
    alimenty to będzie sajgon!!! I kto tu kogo wrabia????????
    --
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20718;121/st/20060503/dt/6/k/d074/preg.png
  • czerwone_korale 29.03.06, 09:05
    Z nerwów wylądowałam z akcją porodową w 32 tc i leżałam 2 tyg na
    patologii ciąży. A to jeszcze nie koniec historii.Jak podam go do sądu o
    alimenty to będzie sajgon!!! I kto tu kogo wrabia????????
    ____________
    olej tych ludzi,bo rodzinką dla Ciebie żadną nie są.Na Twoim miejscu też bym
    się zastanowila czy podawać dupka o alimenty.Wszystko zależy od Twojej sytuacji
    materialnej-przeanalizuj ją i podejmij rozsądną decyzję.
    Odkochaj się jak najszybciejwink bo to jest pewnie główny problem,a z resztą
    sobie sama szybko poradzisz.
    Pozdrawiam i życzę dużo siły
  • monami77 29.03.06, 09:12
    Dziękuję za słowa otuchy. Tak -odkochać się muszę ale alimentów nie podaruję!!!
    Facet musi ponieść odpowiedzialność za to co zrobił tak samo jak ja !!! I chcę
    usłyszeć co ma do powiedzenia przed sądem skoro twierdzi tak a nie inaczej i co
    na to sąd !! Inna dziewczyna może dałaby sobie spokój ale ja nie odpuszczę tej
    rodzince z ciemnogrodu !!!!
    --
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20718;121/st/20060503/dt/6/k/d074/preg.png
  • czerwone_korale 29.03.06, 09:31
    no to życzę Ci powodzenia w każdym dziłąniu jakie podejmiesz.Mówię-decyzja
    zależy od Ciebie i tu nie chodzi o "odpuszczanie" w sensie podłożenia się i
    skulenia ogona,ale wiesz...jak ktoś jest sk..do potęgi to nawet przy
    zasądzonych aliemntach złotowki nie zobaczysz,a tylko nerwy w sądzie stracisz.
    Jeśli ten koleś jest ściągalny,bądź jego rodzice to śmiało zakladaj sprawę.
    Ale najważniejsze uspokój się.Nie myśl o "zemście" tylko póki masz czas dla
    siebie (zanim maleństwo sie urodzi) ucz się, rób coś dla siebie.
    Pozdrawiam
  • floric 29.03.06, 20:24
    >Jestem w 35 tc i
    > tez podobno faceta wrobiłam smile pomimo,że został poinformowany o tym,że mam dni
    > płodne stwierdził "no to zrobimy Kubusia" i zrobiliśmy

    jeśli teraz się wypiera tzn. ze jest bezmyślna świnia
    ale ty bardziej odpowiedzialna nie bylaś, kiedy decydowalaś się zrobić Kubusia z
    przypadkowym facetem

  • paulinaml1 26.03.06, 19:04
    no prosze a myslalam ze nie mozna gorzej trafic niz ja

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka