Dodaj do ulubionych

Macie juz plany na wakacje?

12.02.07, 23:32
Ja bym bardzo chciala pojechac gdzies z moim syneczkiem ,ale chce kupic
mieszkanie maluszek ma dopiero trzy latka wiec i tak za bardzo nie bedzie
pamietal naszych wakacji a za rok czy dwa bedzie starszy wiec wtedy bede
dumna z siebie ze kupilam dla niego nowy dom i zabiore na wakacje i bedzie
wiecej rozumial ...Wiem ze jego tata go zabierze gdzies ,czy dobrze mysle ?
Tak bardzo bardzo chcialabym z nim gdzies pojechac ale to sa koszta wiadomo a
tak doloze do nowego domku troche mi smutno ale staram sie byc cholernie
ambitna jak tylko potrafie zeby mu zapewnic dobry byt na tej ziemi ... a jak
jest u was z planami?
Edytor zaawansowany
  • alexa-75 12.02.07, 23:46
    Ja mam rodzine na Mazurach, w tym ojca chrzestnego mojego synka. Ostatnio bylam
    u nich jak byłam w ciąży - czyli prawie 3 lata temu. Zapraszają co roku do
    siebie - więc może w tym roku uda nam się ich wreszcie odwiedzić. Kosztowny
    będzie tylko dojazd więc może się skuszę na takie wakacje...
  • mlodytatus 13.02.07, 00:20
    uwazam ze dobrze myslisz. bo wlasny dach nad glowym to wiecj warte narazie.

    jakie wakacje? o czym tu mowa?
  • kilowisni 13.02.07, 08:49
    Zadnych planów.Pewnie wypady nad okoliczne jeziora na działki do przyjaciół.To z
    małą, a sama?Bo takie tez mam plany.Troche podrózowania moim motocyklem, po
    dwuletniej przerwie.A gdzie i jak daleko to finanse wskażąsmile
  • anetina 13.02.07, 09:11
    ogólnie dobrze myślisz
    ale taki wyjazd i tak by wam dobrze zrobił

    jak Mały miał niespełna 2 lata, wybrałam się z nim sama na Mazury
    wyjazd super
    odpoczęliśmy obydwoje

    a mieszkanie - miesiąc poczeka
    najwyżej od razu nie kupisz wszystkiego do niego



    --
    dzieci - Mały z obrączkami Mała z bukietem
    czekamy
  • kati78 13.02.07, 09:59
    Wiesz, pierwszy raz wyjechałam z synkiem nad morze jak miła niespełna póltora
    roku. Za rok byłam znowu nad morzem. Teraz też planuję pojechać, tylko nie za
    bardzo mam za co. Te dwa razy jeździłam nad morze w maju - jest jeszcze dość
    tanio, pogoda nie taka straszna. I było fantastycznie! Mój synek kilka rzeczy
    pamięta z zeszłorocznego wyjazdu - miał wtedy 2 i pół roku. Oglądmy zdjęcia, ja
    mu opowiadam jak było i oboje nie możemy doczekac się wyjazdu tegorocznego.
    Aha, i pod względem zdrowotnym dużo dały mu te wyjazdy. nie jest jakiś bardzo
    chorowity ale wzmocniły go te wyjazdy.
    Masz dylemat. ja też nosze się z zamiarem wyprowadzki od moich rodziców ale za
    nic w świecie nie odpuszcze tego wyjazdu. Zwłaszcza że od sierpnia wróciłam do
    pracy i nie mogę tak dużo czasu poświęcac mojemu synkowi.
    mam tylko jeden problem w tym roku - muszę jechać w samym środku wakacji - w
    terminie którym jeździłam nie dostane urlopu. No i to wiąże się z większymi
    kosztami. Tam dokąd jeżdzę (Ustka - świetne miejsce dla samotnej matki z
    dzieckiem) w sezonie są strazne ceny. Ale nie poddaje się i na pewno znajdę coś
    dostępnego.
    Pozdrawiam
    Kasia mama Jacka
  • zuzia284 13.02.07, 12:49
    Witam
    Czy mogłabyś mi przesłac jakieś namiary na miejsce w którym byłaś. Ja również planuję wyjazd nad morze i szukam jakiegoś sprawdzonego miejsca.
    Pozdrawiam
  • kati78 13.02.07, 14:45
    Ja byłam w ośrodku wypoczynkowym szkoły policji w Słupsku - tam są domki
    drewniane z węzłem sanitarnym. Ośrodek jest ogrodzony, jest stołówka i jakiś
    bar. Fajne miejsce. Poza sezonem ceny są ok. 20 zł za osobę, dzieci mają
    zniżkę. Niestety w sezonie jest już drogo i tam nie pojadę. Na tronie
    www.lot.ustka.pl będzie o tym ośrodku. Kliknij w ośrodki wypoczynkowe i tam
    znajdziesz informacje na temat tego ośrodka.
    Pozdrawiam
    Kasia mama Jacka
  • mamasama1 13.02.07, 10:05
    W Warszawie, bo oczywiście nie będzie mnie stać na żadnen wyjazd, tatuś się nie
    poczuje i dwa tygodnie mały spędzi ze mną w domu, a resztę sam w tym rzeczonym
    domu! Wiem wiem, jadem dziś tryskam na prawo i lewo. Chyuba poszukam jakiejś
    dodatkowej pracy, żeby nie zabrakło kasy, a mały będzie uszczęsliwiony gdy
    wieczorami lub w weekendy będzie sam siedział w domku, bo mama z jednego etatu
    na drugi etat biec będzie! Opieka społeczna? A kto mi coś da - zarabiając i
    wynajmując mieszkanie - przecież to luksus, ludzie musza mieć kasę żeby
    wynajmowac, w slamsach nie mieskzamy. Wrrrr Tak więc wakacje zapowiadają sie super!
  • mamasama1 13.02.07, 11:29
    smile O Jesuu aż się uśmiałam. Nie marudze tylko czysty pragmatyzm przeze mnie
    przemawia wink Mozesz też czasem do mnie mówić Mamasama Maruda wink
  • cyganka0 13.02.07, 20:16
    Ja tez sie wybieram z synkiem nad morze. Wprawdzie nie wiem czy w sezonie czy
    poza, ale zdecydowana jestem. Wykanczam mieszkanie, ale moze uda mi sie to
    pogodzic. Nie kupie wszystkiego od razu.
  • kat_maj 13.02.07, 20:58
    boszesz co za argumentacja: "maluszek ma dopiero trzy latka wiec i tak za
    bardzo nie bedzie pamietal naszych wakacji a za rok czy dwa bedzie starszy wiec
    wtedy bede dumna z siebie ze kupilam dla niego nowy dom i zabiore na wakacje i
    bedzie wiecej rozumial"
    po pierwsze - dzieco nie potrzebuje wyjazdu dla pamiętania tylko by odpocząć,
    pobyc 100% z mamą, być na powietrzu świeżym....
    po drugie - to Ty będziesz dumna - Twojemu dziecku będzie wszystko jedno czy
    masz akt notarialny w kieszeni czy nie (ja rozumiem i wiem, że własne 4 kąty są
    ważne, tylko próbuje pokazać, ze dla dziecka to akurat wszystko jedno gdy ma 2,
    4, 6 lat... może jak ma naście tozroumie, ale na pewno nie teraz)
    no i "staram sie byc cholernie ambitna jak tylko potrafie zeby mu zapewnic
    dobry byt na tej ziemi"
    dla Twojego dziecka ten byt na tej zemi dobry oznacza bycie z Tobą (na
    wakacjach też) wiec plany odkładania zmniejsz trochę i wyjedż ze swoim synkiem
    w jakieś fajne i tanie miejsce (naprawdę można takie w polsce znależć - ot
    choćby suwalszczyzna, puszcza augustowska - za 30 zł od Was dwojga znajdziesz
    piękne, zaciszne miejsce nad czystym jeziorem a pogoda.. w sierpniu jest tam
    zawsze smile
  • mamaice 15.02.07, 23:31
    Nie mieszkam w Polsce i dziecko ma na codzien bardzo swieze powietrze chyba
    swiezsze jak nad polskim morzem smile wiec nie mysle tu o wakacjach w Polsce tylko
    o jakims innym cieplym kraju (taniej)sam przelot do Polski wychodzi drozej smile
    ale wezme sobie do serca co napisalas dziekuje i pozdrawiam !
  • mama_zoe 15.02.07, 12:30
    przynajmniej sie znim zabierz, aby dzieciaczek zmieił klimat, bo tak zdrowo.
    powodzenia !
  • monika9920 15.02.07, 13:55
    hihihihi my mamy plany wakacyjne i weekendowe juz.... Plany sa zawsze ok - co z
    tego wyjdzie to inna sprawa : no wiec tak : weekend majowy : miejscowosc
    Przysucha - kolo Radomia - jeszcze tam nie byłam, ale podobno jest jakies
    jeziorko i dwa osrodki.
    Weekend czerwocowy (ten z Bozym Ciałem) - chcemy jechac do dziadków mojej
    kolezanki - maja gospodarstwo ze zwierzatkami koło Hajnówki - oczywiscie
    koniecznie chcemy zpbaczyc zubry

    Wakacje :
    2 tygodnie mam nadzieje mały spedzi z babcia (po ostatnich wakacjach zarzekała
    sie, ze nigdy wiecej wakacji z wnuczkiem, ale mam nadzieje, ze jej juz
    przeszlo)i to napewno albo w gorach (najprawdopodobniej) albo nad morzem

    2 tygodnie ze mna : jezeli babcia wybierze góry no to mi zostanie morze -
    niezbyt radosna perspektywa, bo daleko, droga podroz, drogi pobyt i pewnie
    dzikie tlumy na plazy - brr nie cierpie tego, ale dzieciak jesczze nigdy nie byl
    nad morzem wiec bede musiała sie "poswiecic" smile ja zdecydowanie wolalabym Mazury

    No a pozostale 4 tygodnie wakacji malolat spedzi na dyzurach przedszkolnych,a ja
    w pracy.....

    M

    A propos znacie jakies osrodki gdzie mozna miec domek 2-osobowy, ale z pelnym
    wezlem sanitarnym ? (albo kawalek domku, np. w jakims pawilonie ale z osobnym
    wejsciem z zewnatrz?) wkurza mnie, ze ciagle musze brac pokoj w budynku bo domki
    zawsze sa 3-6 osobowe. Wiem, moge sobie wziac domek 3 osobowy, ale wtedy tez
    zaplacic musze za 3 osoby (:
  • atilka 15.02.07, 20:13
    CZeść. Własnie zastanawiam się nad wakacjami nad morzem, tylko się zastanawiam,
    co tam robić. Wiadomo dni bedę spędzać z synkiem na plaży , spacerach , ale co
    z wieczorami..? siedzicie same zamkniete w domkach, nie chciałabym popaść w
    jakaś straszna chandrę
  • kati78 16.02.07, 08:01
    Wiesz atilka, nad morzem raczej chandra nie powinna Ciebie dopaść.
    Jak byłam pierwszym razem z synkiem, miesąc w Ustce, to nie było lekko. Byłam
    całkiem sama z póltorarocznym dzieckiem, 400 km od domu, nie znałam tam nikogo.
    Do tego mój synek miał problemy ze snem, budził sie co pół godziny (ale tak
    miał do ukończenia 2 roku życia) więc nie miałam czasu nawet wieczorem by
    pomyślec o tym, że jest mi źle. Ale pomimo wszystko wspominam ten pobyt bardzo
    mile.
    Co do drugiego - to synke miał 2,5 roczku, był mądrzejszy, lepiej spał, no i
    byliśmy właśnie w osrodku, cały domek mieliśmy dla siebie. I tu było bardzo
    fajnie. Poznałam dużo osób, nie nudziłam się wcale (byliśmy 3 tygodnie), i
    chociaż się wysypiałam, bo synuś spał tam jak nigdy przedtem.
    uważam że wyjazdy nawet z małym dzieckiem dużo dają, nawet jeśli nie dziecku
    (mówię o tym, czy będzie coś pamiętało) to mamie. Ja ciągle wspominam nasz
    pobyt nad morzem i czekam na następny. Mój synek też czeka - ja mu opowiadam co
    będziemy tam robić, jak się bawić.
    Jeśli tylko możecie to wyjeżdżajcie z dziećmi - to jest wspaniały czas, który
    można poświęcić tylko i wyłącznie dziecku. Tego sie nigdy nie zapomni.
    POzdrawiam
    Kasia mama Jacka
  • perelkidwie 20.02.07, 14:11
    Tradycyjnie nad morze i może w góry, chociaż na kilka dni. Niestety na razie
    takich prawdziwych wakacji nie planuję, niedawno kupiłam mieszkanie które w
    końcu przydałoby się jakoś wykończyć.
    Oczywiście te kilka dni uda mi się zorganizować o ile ZNOWU NIE POPSUJE MI SIĘ
    SAMOCHÓD, bo wtedy niestety nie będzie za co i jak pojechać.
    A tak w ogóle to marzy mi się taka objazdowa wycieczka po Europie, własnym
    samochodem który może w końcu za dwa lata wymienię.

  • iizaa 20.02.07, 17:39
    Morze mam na codzień pod domem, więc odpada smile)
    W górach byłyśmy już 3 razy, a w tym roku urlop robimy sobie w maju i jedziemy
    do Hiszpanii na 10 dni. Jest 99% szans na piękną pogodę.
    --
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.