Dodaj do ulubionych

Alimenty 200 zł??????

17.05.03, 22:26
Ojciec Gabrysi juz niemalo krwi mi napsul i czyni to nadal. Choc jest stale
przy mnie i pomaga, a za nia jest bardzo , a przed nami 22 maja pierwsza
rozprawa o ustalenie i alimenty, a trzy dni pozniej chrzciny na marginesie -
to wreszcie wczoraj podjal sam pierwszy dyskusje na tematy formalno - prawne,
czyli o rozprawie w sadzie: a ile to trwa (zdziwil sie ze sie moze nie
skonczyc n jednej rozprawie), a to znow dochodzil dlaczego sie nie zgadzam na
nieprzyznnie mu wladzy rodzicielskiej, a to pozniej zaczal mowic o ...
pieniadzach.

Stwierdzil, ze oficjalnie to on zarabia 700 zl (a nie 1100 zl bo tyle dostaje
faktycznie) i zaden sad mi nie uwierzy a jemu nie udowodni ze jest inaczej).
Naastepnie zakomunikowal mi, ze - tak jak npisalam w pozwie - zyje w
gospodarstwie z rodzicami i tworza wspolne gospodarstwo, wiec on powie, ze
daje rodzicom na zycie 400 zl, wiec zaden sad mi nie da wiecej na alimenty
przy jego dochodach niz 200 zl na dziecko. Co to za pokichana teoria? chwali
sie ze on to konsultowal i jest tego pewien naa 100%.
Kamil pracuje jako sprzedawca, a jego zawod to technik elektronik (wykszt.
srednie, bez matury) - dodam.

Niech ktos mi powie czy to co mi naaopowiadal wczoraj to prawda????? 200 zl
na miesiac to na zycie troche za malo, na pampersy wiecej mi schodzi nie
mowiac o nutramigenie, kosmetykach svr za 50 zl tubka, i tysiacu innych
nieprzewidzianych wydatkach, ubrankach, zabawkach.

Jestem oburzona jego stwierdzeniem, ze zaden sad nie do mi wiecej niz 200 zl.

renata
--
na edziecko Renata27, mama Gabrysi ur. 13 sty 2003
Edytor zaawansowany
  • delfinek11 18.05.03, 16:50
    Renata, odezwij sie do mnie na gg (3018431), to ci troche opowiem, mialam
    rozprawe w lutym w sadzie w Krakowie.
  • olik7 19.05.03, 13:57
    Powiem Ci szczerze, że po lekturze wielu tutejszych postów i doświadczeniach
    niektórych znajomych w realu będziesz mogła mówić o sukcesie jeżeli przyznają
    Ci te 200 zł. Niestety taka jest nasza rzeczywistość!!!
    Usłyszysz, że pampersów uzywać nie musisz bo są pieluchy tetrowe, kosmetyki są
    też tanie, najlepiej wazelina z hipermarketu, a po co kupujesz Nutramigen skoro
    możesz karmić piersią albo zwykłym mlekiem itp. koszmar! Trzymaj się i uzbrój
    sie w cierpliwość i spokój żeby im nie wygarnąć, bo na pewno będziesz miała na
    to ochotę.
    Pozdrawiam
  • edzieckokarenina 19.05.03, 15:03
    niestety-wszysko jest możliwe w tym pięknym kraju.
    Moja koleżanka dostała alimenty w wys.250 zł...mimo iż,córeczka ma coś z
    nogami i musi nosić obuwie ortopedyczne,które kosztuje ponad 200zł.
    Nadmienię,że jej ex ma prywatną firmę-dobrze prosperującą.Koleżanka
    napisałą,ze chce alimenty w wys.1500zł, a dostałą tyle ile napisałam wyżej(jej
    ex udowadniał,że firma jest na minusie).
    Powodzenia
  • jell 21.05.03, 19:47
    Nie chcę Cie martwic, ale z doswiadczenia ( na szczęście tylko zawodowego)
    widze, że 200,00zł to całkiem realna kwota. Sąd pewnie przyzna alimenty, ale z
    czasem może się okazac, że kochany tatuś ma tak trudna sytuacje, że jest
    zupełnie niewypłacalny... wtedy czeka cie walka z Funduszem Alimentacyjnym,
    komornikiem i, jesli nie nalezysz do b. odpornych osób, to może byc Ci
    cholernie ciężko. I, to niestety prawda, ze masz szanse usłyszeć ( jeśli nie w
    Sądzie, to w innej instytucji), że pampersy można zamienić dużo tańszymi
    pieluszkami,zamiast sudokremu kupic cos za parę groszy itp.Rozumiem, ze jako
    matce nie mieści Ci się to w głowie, ale sytuacja u nas w tej materii coraz
    gorsza...
  • majah76 22.05.03, 01:14
    Renatko! Niestety 200 zł alimentow to często zasądzana kwota. Jesli on tak
    będzie kombinował, to faktycznie moze być i mniej.
    ALE (jeśli u ciebie skończy się na funduszu): od września przecież wchodzi w
    życie ustawa o zasiłkach i FA ma być zlikwidowany (A propos - z funduszem już
    żadnej walki nie prowadzisz, tym zajmuje się komornik i nawet on dopilnowuje
    formalności jedynie, więc jeśli uzna że ex jest niewyplacalny, jak często
    uznaje, to już potem z górki).
    W jego miejsce ZUS będzie wyplacał zasilek alimentacyjny = 200zł. Niezależnie
    od tego, co mialaś zasądzone wcześniej. Czyli zyskają ci, którzy mieli poniżej
    200 zl, stracą pozostali (powyżej 200 zł). Oczywiście kryterium przyznawania
    zasiłku pozostaje (nie pamiętam dochód< 542 zł? na członka rodziny, czyli ty i
    dziecko - możesz zarabiać okolo 1000 zł). To czytalam kiedyś w Wyborczej,
    trochę się dziwię, że nikt tu, na forum o tym nie wspomina (a moze to bylo
    1.04???). Bo to już ma być na 100%. Ja miałam skladać wniosek o podwyższenie
    alimentów, ale już nie chcę nerwów tracić, bo i tak fundusz by płacil. A od
    września wszyscy - 200zl!

    Powodzenia i nerwów ze stali!
    Majka, mama Oli
  • ika_edziecko 22.05.03, 08:50
    O ile się orientuję, ten dochód na osobę w przypadku samotnie wychowujących
    dziecko wynosi 612 złotych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka