alimenty przed urodzeniem? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • byla para, nie ma pary, jest ciaza; on nie ma zamiaru zakladac rodziny, ona
    juz przestala sie ludzic, iz stanie sie cud; ona - zadnych oszczednosci,
    stalej pracy, zyje z dorywczej, co sie skonczy jak tylko ciaza bedzie
    bardziej zaawansowana, o innej stalej pracy nie ma co marzyc, wiadomo - jest
    w ciazy i nikt jej nie zatrudni; on - bardzo wysokie dochody, nieruchomosci,
    kawaler, bezdzietny; co radzicie? jakie kroki podjac i czy teraz juz i czy po
    urodzeniu dziecka od razu do sadu i juz?
    --
    boki konia są spadziste, co jest niebezpieczne dla jeźdźca
    • a czy zechce uznac dziecko?

      udowodnić mu ojcostwo i natychmiast o alimenty wystapic !!!!
      ale czy wszystko da sie załatwic przed rozwiazaniem?
      • Jeśli długo byliście razem i głównie on utrzymywał was, a ty prowadziłaś mu dom i przez to nie rozwijałaś się zawodowo, a on zostawil cię wiedząc, że jesteś w ciąży... to możesz wystąpić nawet o alimenty na siebie (i oczywiście, na dziecko).

        Uznawać dziecka on nie musi. Jak będzie się wypierał - zrób badanie o ustalenie ojcostwa, zaraz po urodzeniu dziecka - a teraz, jak jesteś w ciąży, możesz w sądzie podać świadków, którzy zatwierdzą, że byliście razem, mieszkaliście i utrzymywaliście "wspólne gospodarstwo domowe".

        Najlepiej poradź się jak najszybciej, prawnika w Centrum Praw Kobiet. Nie wiem skąd jesteś, więc nie mogę podać konkretnych namiarów...
        • Christine, widzę, że Twoje koncepcje prawne są rewolucyjne!

          A możesz jeszcze mi wskazać, na jakiej podstawie mmatka nienarodzonego dziecka
          mogłaby sie domagać alimentów na siebie od mężczyzny niebędącego jej mężem? Bo
          mnie to sie nie widzi jakoś... Można, owszem wystapić o zasądzenie kwoty na
          koszty utrzymania matki przez 3 miesiące w okresie porodu na podstawie art. 142
          kro, ale to nie są alimenty! na tej samej zasadzie mozna dochodzić pieniędzy na
          utrzymanie dziecka jeszcze przed jego urodzeniem. Trzeba uwiarygodnić ojcostwo
          okreslonego mężczyzny.

          Trochę też mieszasz kolejnośc z ustaleniem ojcostwa. Badania DNA, żeby miały
          znaczenie procesowe muszą byc zarządzone przez sąd w sprawie o ustalenie
          ojcostwa i wykonane we wskazanej placówce badawczej. Testy robione za
          pośrednictwem firm, które wysyłaja zestawy do badań nie maja znaczenia, pobranie
          materiału do badań musi nastapić w okreslony sposób (z protokolarnym
          stwierdzeniem tożsamości).
          Świadkowie to teraz trochę mało do ustalenia ojcostwa, zwykle jednak
          przeprowadza sie badania DNA, choc oczywiście można także przesłuchać świadków,
          ale nie jest to dowód rozstrzygający o ojcostwie, natomiast bardzo przydatny w
          orzekaniu np. o władzy rodzicielskiej.
          • Akurat to co pisze Christine ja tez slyszalam od prawnika.
            Nie wystepuje sie o alimenty ale o zabezpieczenie pieniezne na poczet kostzów
            ciazy i przyszlych alimetów, jesli matka nie ma srodkow, a swiadkowie potwierdzą
            sądownie ze para mieszkała razem, spotykała sie itd i ze z duzym
            prawdopodobienstwem mozna uznac ze jest ojcem dziecka, nawet jesli nie jest
            mężem, bez usatlenia ojcostwa.
            Oczywiscie po urodzeniu ustala sie alimenty.
            Jesli chodzi o utrzymanie matki w czasie ciazy moze być to wiecej niz 3 miesiace
            przed urodzeniem, to są koszty po prostu ciązy, badań i odzywiania, nawet od
            początku ciązy, wiec gdzie przekłamanie?
            Co prawda moze czesto nie są zasądzane takie wyroki i zabezpieczenie ale w
            sytuacji kiedy domniemany ojciec ma pieniadze a matka nie to takie pieniadze od
            facta sąd moze zasądzic! Po urodzeniu i ustaleniu ojcostwa juz te zasądzone
            pieniadze wejdą do roliczenia alimentów, kosztów ciazy i utrzymania matki, w
            kodeksie jest napisane ze jest to wiecej niz te 3 miesiace.
            Te info mam od prawnika i nie wiem czy annakante masz całkiem racje

            • Właśnie o to mi chodziło bea - annakate chyba zbyt emocjonalnie podeszla do mojego tekstu i trochę źle go zrozumiała.

              Przecież takie sprawy się zdarzają - fakt, nie są częste, ale może dlatego, że kobieta ciężarna, porzucona przez faceta, nie będącego jej mężem - nawet nie wie, że mogłaby o coś takiego wystąpić do sądu.

              annakate - jeśli chodzi o swiadków, to miałam na myśli to, że są pomocni przy ustalaniu tzw. domniemania ojcostwa, zanim dziecko sie urodzi i będzie można zrobić badania DNA.
              Zabezpieczenie utrzymania kobiety ciężarnej na okres ostatnich miesięcy ciąży (jeśli ciąża jest tzw. powikłana lub wysokiego ryzyka, może to być na więcej niż 3 miesiące - a dodatkowo na okres poporodowy) - to jest możliwe od domniemanego ojca i nie ma w tym żadnej rewolucji w sądownictwie.
              • Christine i Bea 53 wszystko super zaplanowaliscie dla przyszlej mamy ,wiadomo
                -kobieta w ciazy jest pod szczegolna ochrona i z gadzam sie, tak powinno byc.
                dziwie sie tylko iz jako osoby wszystkowiedzace nie pouczylyscie
                ,,domniemanego'' tatusia KTO zwroci mu kase za badania DNA gdy okaze sie ze
                ,,domniemany'' nie jest biologicznym. jestem przekonana ze ,,mamusia'' na pewno
                nie zwroci chodzby z tego wzgledu ze nie bedzie miala z czego. Takie przypadki
                TEZsie zdarzaja i wcale nierzadko np. znam osobiscie ,,domniemanego'' ktory 7
                lat czeka na zwrot kasy za badania bo DNAwykazalo ze NIEjest biologicznym.
                • Dalia tak się składa ze wierzę w to co pisze autorka wątku, jesli by było to
                  nieprawda jasne ze ona musi zapłacic za badania DNA, jesli nie bedzie mialaa
                  komornik może ją tak samo scigac i sciagnąc pieniązki jak będzie miała.
                  Jasne ze sa takie przypadki ale zapewniam Cie ze o wiele częsciej facet ucieka
                  po zapładnieniu bez zadnych konsekwencji, wiec nie wiem czemu tak sie martwisz o
                  dobro tego 1% co został nieslusznie posądzony.
                  • Poza tym DALia nie rozdzierajmy szat nad pokrzywdzonym o koszt DNA.
                    Swietnie ze zrobił bo teraz jest lzejszy o koszt DNA ale alimentów płacic nie
                    musi bo ma zaprzeczenie, jakos nie czuje nastawiona do toczenia bojów o biednego
                    faceta ktoremu nie zwrocono za badanie DNA, niech wrzuci w koszty znajomosci z
                    panią.
                    • oto standartowe podejscie kobiet;;zaradnych'' ktore ten ,,biedny facet'' slyszy
                      takze w realu ,,a to kanalia, chce zwrot za badania, dupek powinien sie cieszyc
                      ze nie placi alimentow'' ja nie tocze zadnych bojow w obronie ,,domniemanego
                      '', po prostu zadalam wam konkretne pytanie na ktore nie otrzymalam odpowiedzi i
                      opisalam znany mi przypadek. tylko tyle.
                      • Dalia wez przestań uogólniac, nikt tak nie napisał.
                        Moje zdanie jest takie ze nie przejmuje sie kazdym facetem ktory musi zapłacic
                        za badanie DNA po romansie i tyle, czego oczekujesz ze będę płakać nad Twoim
                        znajomym?? Sprawa jest wyjasniona co tu wyjasniac, doprawdy dziwne.
                      • Dalia "to kanalia, chce zwrot za badania" - Twoje słowa są wysoce niestosowne i
                        wysoce kłamliwe, nadinterpretujesz co ktoś inny pisze.
                        Nie chce mi sie juz dyskutowac bo piszesz w cudzyslowie "samodzielne" skoro nie
                        podobają Ci sie samodzielne, załoz forum w obronie poszkodowanych facetów
                        nieslusznie pozwanych. Nie zycze sobie uogolnien i to ty napisałas kanalia ale
                        skoro tak lubisz do dyskutuj ale nie ze mną....pozdrawiam i nie bedę dalej pisac
                • Wybacz, że musialas aż tak poirytować się moją wypowiedzią...

                  Pisząc o badaniu DNA brałam pod uwagę to, że kobieta jest pewna kto jest ojcem, a jedynie tatuś stosuje typowy unik - taki unik stosują również faceci, którzy wiedzą, że to ich dziecko, ale robią wszystko, aby uniknąć płacenia alimentów.
                  Nie martw sie więc o koszty badań DNA.

                  Dodam jeszcze, że nie uwazam się za osobę "wszystkowiedzącą", a swoje wypowiedzi opieram na doswiadczeniu swoim lub moich znajomych, więc nie wyssałam ich z palca i nie wypowiadam sie w tematach, w których się nie orientuje.
                  Nie wiem po co się tak bulwersujesz.
    • dzieki, ladnie sie dyskusja rozwinelasmile

      bajer polega na tym, ze Przyjaciolka zaciazyla z facetem, z ktoym nie
      prowadzila gospodarstwa etc i w ogole malo go znala. generalnie on nie wypiera
      sie ojcostwa, ale po prostu nie chce z nia zyc i mieszkac. wluznych kontaktach
      jakie do teraz utrzymuja niestety nie wspomnial ani slowem, ze moze pomoze
      finansowo juz teraz, choc zna jej sytuacje.

      rozumiem wiec, ze Przyjaciolka ma wystapic do sadu teraz ale o co? nie o
      alimenty - to juz wiemy.


      --
      boki konia są spadziste, co jest niebezpieczne dla jeźdźca
    • dzieki,
      uscislam - oni nigdy ze soba nie zyli, a facet nie wypiera sie ojcostwa, tylko
      zwyczajnie nie chce jej i dziecka. koniec.
      rozumiem, ze Kolzanka ma wystapic o koszty utrzymania w okresie porodu.
      cos poszukamy.
      dzieki
      --
      boki konia są spadziste, co jest niebezpieczne dla jeźdźca

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.