Jakie mleko - modyfikowane czy krowie? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • moja corcia ma skonczone 8 m-cy, slyszałam ze do 3 lat nie nalezy
    podawac mleka krowiego - jak sie na to zapatrujecie? Ja jej daje
    Bebilon 2, chcialabym zaczac robic budyn, platki owsiane, kukurydziane -
    czy je na wodzie zrobic a pozniej dodac do modyfikowanego, no bo tego
    sie nie gotuje?
    • moja corka ma skonczone 8 miesiecy
      miala taki okres ze nie chciala pic mleka- (karmie modyfikowanym praktycznie od
      poczatku) lekarka powiedziala zebym podala krowie i o dziwo zadzialalosmile
      mala lubi i chetnie pije-jedynie w nocy daje sztuczne bo szybciejsmile
      wiem ze niby od 3 roku bo alergie itp. ale co szkodzi sprobowac?
      ja mieszkam w niemczech i tutaj wprowadzaja krowie mleko po 1 roku
      to juz czasami niewiadomo kogo sluchacsmile

      ja podaje 1,5% UHT po przegotowaniu.
    • Modyfikowane.
      Jest to mleko krowie przerobione tak, zeby jak najbardziej udawało ludzkie. Ma
      dużo mniej białka, więcej węglowodanów, inne proporcje witamin i minerałów.
      Im więcej mleka w diecie dziecka (proportcjonalnie, niekoniecznie ilościowo),
      czyli im młodsze dziecko, tym bardziej trzeba tego pilnować.

      --
      Mleko - tylko czeka, aż się
      odwrócisz
      • a tak w ogole niemowlak bez budyniu obejsc sie moze, po co sie
        spieszyc? Jeszcze sie w zyciu go naje. Do platkow kukurydzianych nie
        trzeba mleka gotowac, owsianke mozna przyrzadzic na wodzie i potem
        ewentualnie dodac mleka modyfikowanego bez gotowania lub owoce lub
        nic.
    • mój synek od 5 m-ca pije mleko krowie, wcześniej podawałam różne
      bebilony, bebika itd. ale nie za bardzo Mu służyły, ciągle wymioty,
      nawet po AR, kiedyś sie wkurzyłam kazałam zagotować zwykle melko i
      już. żadnych " skutków ubocznych", jest zdrowy, silny. i doszłam do
      wniosku, że my również byliśmy karmieni albo niebieskim w proszku
      albo krowim i żyjemy. teraz synek ma 16 miesięcy
    • Spokojnie możesz podawać wyłącznie niemodyfikowane mleko, podawanie
      modyfikowanego do 3 r.ż. to taki czarny dowcip z polskich reklam i czasopism.
      --
      "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
    • Ja tez bym podala krowie, jesli w rodzinie nie ma alergii. W
      Norwegii, gdzie mieszkam, krowie mleko jest wprowadzane przed
      skonczeniem roku. Po co dawac dziecku sztuczne preparaty, jesli nie
      jest to konieczne? Jestem moze nieco radykalna w mysleniu, ale
      wydaje mi sie, ze wiele zalecen zywieniowych to lobby producentow
      zywnosci dla niemowlat. Nie rozumiem, jak jablko ze sloiczka majace
      3 (!) lata waznosci ma byc zdrowsze od zwykego startego na tarce.
      Nie wierze, ze wszystko w sloiczkach pochodzi z ekologicznych upraw.
      Sorry, odbieglam troche od tematu, ale jestem za tym, zeby dawac
      swieze, normalne jedzenie smile Pozdrawiam
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhgahv45ve.png
    • Mój syn ma teraz 2lata, nadal pije modifikowane, ale od 9msc. budyń
      kakao, płatki robiłam mu na krowim.
      --
      Piotr 22.10.07, Misia 30.05.09
      • Dziewczyny podpowiedzcie mi proszę, skoro zdecydowałam sie by podać synkowi
        mleko krowie( chce ugotować na nim kaszkę) to czy mam zacząć od mleka w proszku
        tego niebieskiego, czy iść na targ i kupić od pań co maja własne krowy?

        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvjw4zylcipg3y.png
        • Od pańsmile Żadnych w proszku.
          --
          "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
        • Ja od pan bym nie kupowala, chyba, ze wiesz, ze przestrzegaja zasad
          higieny i sie nie boisz. Niestety z mojego doswiadczenia wynika, ze
          produkty "od chlopa" nie zawsze sa przygotowywane i przechowywane w
          odpowiednich warunkach. Moze kup jednak mleko w sklepie? Nie UHT,
          ale np "Zimne mleko" (tak sie nazywa)... W proszku nie dawaj, bo po
          co, skoro ma byc niemodyfikowane? Przeciez to sztuczne!
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmhgahv45ve.png
          • No tez sie obawiam troche tego mleka od "bab". ale myślałam o tym by znaleźć
            taką co mi zagwarantuje czystość i higienę. Szczerze to chyba wole kupić w
            sklepie, mleko prosto od krowy nigdy do mnie nie przemawiało. Tak czy siak,
            dowiedziałam sie tego na czym mi zależało. Zatem jutro zakupię mleko( w
            płyniewink) i postaram się przekonac do niego mojego syna. Po doświadczeniach z
            mlekiem modyfikowanym nie jestem optymistycznie nastawiona co do tego mleka, ale
            wypróbuje.
            Dziekuje za podpowiedź.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvjw4zylcipg3y.png
            • jezeli zrezygnujesz calkowicie z mleka modyfikowanego, pamietaj aby
              dieta malca byla pelna we wszystkie potrzebne witaminy i sole
              mineralne. bo np. pol litra mleka modyfikowanego ma tyle zelaza co
              ok. 20 litrow krowiego.
              ja mieszkam w uk i tu tez szybko wprowadza sie mleko krowie i to nie
              przegotowane. jednak moja corka wciaz pije i pic bedzie modyfkowane
              (wygodnicka tez jestem wink ), a do reszty posilkow uzywam zwykle
              mleko pelne z kartonu (4%) lub kozie.
              kiedys w Polsce mozna bylo kupic takie mleko z krotka data waznosci
              (2 dni chyba), nie wiem jak jest teraz.
              --
              Moja córeczka, moje szczęście
              Dominika 04.10.2007 r. godz. 21:06, 4820 gr.

              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207997,2,5.html
    • Mój brat - bagatela, 40 lat temu! - chorował po mleku modyfikowanym,
      bo miał na nie alergię. Mama przeszła na zwykłe mleko od mućki i
      kłopoty się skończyły. A był wówczas bardzo mały, 3 miesiące czy
      jakoś tak.
      No, ale 40 lat temu modyfikowane mleko było po pierwsze jedno, w
      niebieskim opakowaniu z białą kroplą (napis "mleko w proszku pełne
      dla niemowląt"), po drugie o wiele mniej podobne do ludzkiego...
      Dzisiaj mleka modyfikowanego mamy ze dwadzieścia rodzajów, takie,
      siakie, hipoalergiczne, wzbogacone o to, o tamto - dla każdego
      dziecia coś się znajdzie.
      Ja słyszałam, żeby krowiego nie podawać do roku - ale pewnie z tym
      jest to samo co ze wszystkim, ilu pediatrów, tyle opinii. Osobiście
      będę miała opory przed pojeniem dziecka krowim mlekiem w postaci
      słodkiej, nie zsiadłej, bo sama go nie piję - właśnie przez alergię.
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
    • Dziewczyny,
      Po pierwsze: absolutnie nie kupujcie mleka od przypadkowych pań z
      bazarku! Takie mleko może stanowić duże zagrożenie zdrowotne. Nie
      wiecie od jakiej krowy pochodzi (mogła byc chora, na antybiotyku -
      to bardzo częste u krow zwłaszcza zimą, a antybiotyk przechodzi do
      mleka - w mleczarni takiego mleka nie przyjęto by do zakładu) , w
      jakich warunkach higienicznych została wydojona, jakiej czystości
      mikrobiologicznej było opakowanie, do którego wlano mleko, takich
      zagrożeń jest znacznie więcej.
      Po drugie: mleko modyfikowane nie jest mlekiem sztucznym, lecz
      krowim. Zostało poddane pasteryzacji, zagęszczeniu, wzbogaceniu w
      składniki min i witaminy (czyli jak to sie ładnie mówi zostało
      upodobnione do mleka matki) i po prostu wysuszone.
    • krowie mleko jest dobre- ale dla cielaków...
      poczytaj o szkodliwosci krowiego mleka..
      --

      http://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.