• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nietolerancja laktozy/skaza białkowa-jakie badania Dodaj do ulubionych

  • 14.12.09, 16:04
    Czy ktos moze sie orientuje, jakie badania nalezy wykonac u dziecka,
    zeby potwierdzic/wykluczyć nietolerancję laktozy/skazę białkową?
    Dziekuje za info!
    Edytor zaawansowany
    • 14.12.09, 22:21
      Witaj. My mielismy w szpitalu test tzw wodorowy - nietolerancja i
      test z krwi na przeciwciala ige. Test laktozowy polegal na tym, ze
      maly wypil roztwor laktozy ok 200ml i potem w polgodzinnych
      odstepach czasu dmuchal w maseczke kilka razy przez pare
      sekund.Oczywiscie nie zamierzenie bo mial 4 mies ale po prostu
      szarpal sie i przez to gleboko oddychal.Pozdrawiamsmile
      • 14.12.09, 22:34
        Podłączę się do wątku. A kto daje skierowanie na takie badanie? My jesteśmy na
        Nutramigenie i w sumie wynikło to z obserwacji, pediatra powiedziała, że nawet
        do alergologa nie da skierowania bo to za wcześnie (Mały ma 6,5 miesiąca a
        Nutramigen jemy od 1,5 miesiąca).
        --
        http://s10.suwaczek.com/20100911310214.png
        • 14.12.09, 23:31
          Nietolerancja laktozy i skaza bialkowa to dwie różne sprawy.

          Nietolerancja laktozy to niezdolność do trawienia cukru obecnego w każdym
          mleku, laktozy.
          Pierwotna nietolerancja laktozy objawia się przede wszystkim biegunką,
          wzdęciami, brakiem przyrostu na wadze. Wielu dorosłych cierpi na wtórną
          nietolerancję laktozy - też im się picie mleka objawia wzdęciem lub biegunką,
          ale dorośli mleka piją dużo mniej, więc wystarczy, ze je odstawią na rzecz
          przetworów mlecznych i jest dobrze. Niemowlę z wrodzoną nietolerancją laktozy
          musi być karmione mieszanką bezlaktozową i z tego co wiem, to chyba jedyna
          metoda postępowania.

          Oprócz nietolerancji laktozy istnieje coś takiego jak nadwrażliwość na
          laktozę
          . Organizm dziecka wydziela laktazę, ale niewystarczającą ilosć w
          stosunku do podaży. Tu głównym objawem są wzdęcia, a dziecko przybiera na wadze.
          Tym, co często pomaga w redukcji problemu, jest odciąganie na zmarnowanie
          pierwszej porcji mleka z piersi, tego wysokolaktozowego, żeby dziecko szybciej
          dobrało się do tłustego z mniejszą zawartością laktozy, a także pilnowaie, żeby
          pojedyncze karmienie piersią trwało długo; im młodsze dziecko, tym bardziej
          trzeba tego pilnować, bo często jest głodne.

          Skaza białkowa to obiegowa nazwa alergii na białko mleka krowiego. U
          małych niemowląt diagnozuje się ją objawowo. Wysypka, ciemieniucha, to typowe
          objawy. Odparzenia na pupie. Sucha skóra, szczególnie w zgięciach łokci i kolan,
          pekająca skóra u nasady płatków uszu. Także ulewanie, brzydkie kupy, niepokój
          niewiadomego pochodzenia.
          Mleko krowie jest jednym z najczęstszych alergenów, ale większość alergii da
          takie objawy.
          Przy podejrzeniu alergii można postępować dwojako (mówie o mamie karmiącej piersią):
          - wykluczyć wszytskie potencjalne alergeny z diety matki, pzoostawiając jej
          kilka bazowych składników na 2-3 tygodnie. Jesli będzie poprawa, to matce
          rozszerzamy dietę o kolejne składniki, zaczynając od uznawanych za
          bezpieczniejsze, jedna nowość na 2-3 dni, i obserwujemy dziecko
          - wykluczyć z diety matki podejrzany składnik i - jeśli nastąpi poprawa - to
          uznać, że to on był winny, a jeśli dieta okaże się dokuczliwa, dokonać prowokacji.

          Można niby zrobić badania krwi w kierunku popularnych alergenów, ale jest to
          drogie i nie do końca skuteczne, bo nie wszytskei alergie, nietolerancje,
          objawiają się podwyższonym badanym czynnikiem. Czyli jak z obserwacji coś
          wychodzi, a z badań nie, to i tak trzeba uznać, że wyszło.


          Mętnie trochę, ale wolałabym, żeby autorka coś więcej napisała o objawach u
          dziecka, bo wyszukiwarka odmawia współpracy.


          --
          To jest losowo wybrana sygnaturka.
          • 14.12.09, 23:47
            Fajnie, że to tak jasno (wcale nie mętnie) wyjaśniłaś, chociaż ja nadal nie wiem
            do końca co jest z moim Synkiem sad Ja sama jestem alergiczką (bardzo silna
            alergia, lekarze boją się odczulać bez stałego pobytu w szpitalu, na
            kilkadziesiąt rzeczy, głównie pyłki drzew i owoce - praktycznie wszystkie, także
            orzechy i niektóre warzywa). W rodzinie są również alergie, siostra ma astmę na
            tle alergicznym, jako niemowlę właśnie nie tolerowała mleka (pośrednio bo była
            na cycu) ani jajek (teraz już może).
            Mój Radek jadł mój pokarm tylko do końca 3 miesiąca życia, nie chciał ssać
            (urodził się na 2pkt Apgar), dostawał odciągany z butli, potem karmienie
            mieszane, aż wreszcie tylko NAN HA1. Od początku 5 miesiąca powolutku
            rozszerzałam dietę. Wyskoczyły mu krostki po deserku, który miał 6% soku z
            winogron, poleciałam do lekarki, mówi, że to po tym i nie dawać, rozumiem, ok.
            Ale zamiast zniknąć nasilały się, aż miał całe suche krostowate placki na
            policzkach, szyi i za uszami. Po 1,5 miesiąca poszłam do lekarki i dostaliśmy
            Nutramigen. Po kilku dniach zaczął przesypiać noce (przez poprzedni miesiąc były
            jęki, marudzenie, płacz - dostawał potężną butlę mleka na noc i w nocy też jadł
            butlę mleka), smarowane krosty zanikły po około 10 dniach. Pediatra stwierdziła,
            że to skaza białkowa, do alergologa nie ma co się na razie wybierać i ma do
            skończenia roczku jeść Nutramigen.
            Ok, tylko ja chciałabym wiedzieć co konkretnie jest mojemu dziecku? Wystąpiły
            już objawy alergii po tym nieszczęsnym soczku z winogron (prawdopodobnie? a może
            się tylko zbiegło w czasie z mlekiem?) oraz po dyni (ja też mam alergię na
            dynię). Wysypało go też po kaszy mannej (ekspozycja na gluten, pół łyżeczki,
            drugiego dnia już odpuściłam bo był cały wysypany!).
            Ale z kolei słyszałam, że tak małym dzieciom nie robi się żadnych badań bo
            organizm się zmienia jeszcze i dostosowuje i to się w tym wieku nie da określić
            i do np. alergologa najwcześniej po skończeniu roku albo nawet trzech lat! Ja w
            wieku 3 lat miałam już za sobą 2 wstrząsy anafilaktyczne...
            Jeśli któraś z was jest zorientowana, to proszę o radę i jakieś wyjaśnienie!
            --
            http://s10.suwaczek.com/20100911310214.png
    • 15.12.09, 10:41
      u mojego synka nietolerancje laktozy stwierdzono na podstawie
      badania kalu na substancje redukujace. jesli w kale stwierdzi sie
      obecnosc cukrow, to znaczy, ze organizm nie trawi laktozy.
      przez 3 miesiace moj synek calutki czas wrzeszczal (bo trudno to
      nazwac placzem) - tak jak przy kolce, tylko, ze caly dzien.
      12 godzin po przejsciu na mieszanke bezlaktozowa wrzaski sie
      skonczyly i mam szczesliwe dziecko...
      --
      Por las calles desiertas la unica reina es la soledad.
    • 15.12.09, 10:54
      U mojego synka nietolerancja laktozy objawila sie nietypowo, bo na skorze (pediatra i dermatolodzy orzekli, ze to AZS). Nie bylo zadnych objawow brzusznych typu wzdecia, brzydkie stolce, gazy itd. Pediatra dala skierowanie na testy krwi w kierunku wykrycia alergenow. Okazalo sie, ze maly nie jest uczulony na nic (co niekoniecznie jest miarodajne, bo w tym wieku testy bywaja zawodne), ale ma wlasnie nietolerancje laktozy. Wykryto mutacje genu laktazy, enzymu rozkladajacego laktoze. Nie wiem, czy w Polsce wykonuje sie takie badanie z krwi, ja mieszkam w Niemczech.

      Dodalam malemu Nutramigen, a po skonczeniu karmienia piersia skora byla prawie idealna. Teraz rozszerzam mlodemu diete i znowu ma troche suchych plackow, ale nie tak duzo jak kiedys. Szukam wiec alergenu ...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.