Dodaj do ulubionych

witamina D3 i nasłonecznianie dziecka

01.06.10, 14:49
Dziś u pediatry dowiedziałąm się, że witaminę D mam podawać do 2 r.
ż. Pediatra powiedziała, że jest to konieczne, chyba, że "opala się"
gołe dziecko! Stwierdziłą też, że używanie kremów z filtrem jest
przereklamowane, badania wykazały, że kobiety, które (nad)używały
filtrów wcześniej zapadały na osteoporozę. Spotkaliście się z taką
opinią, bo mnie to lekko zadziwiło.
Edytor zaawansowany
  • 01.06.10, 16:15
    na pytanie odnosnie filtrow madrze nie odpowiem, bo wydaje mi sie
    nieodpowiedzialne takimi kremami malego nie smarowac, no chyba ze
    zalozyc niewychodzenie na zewnatrz w lecie w godzinach 10.00 -
    17.00. Jesli chodzi i witamine D, ja mam mieszane odczucie caly
    czas, bo w niemczech moja pediatra nie kaze podawac witaminy D po 1
    roku zycia i koniec. Przyzynam, ze mamy robia swoje, pediatrzy swoje
    i trudno znalezc wlasciwa droga, az do czasu konsekwwencji, oby ich
    nigdy nie bylo. Poza tym tu na forum jest bardzo duzo mam, ktore tej
    wit w ogole nie podaja, stosuje sie przeliczniki na mililitry mm, bo
    tam tez jest - czarna magia, intuicja i nie wiem co jeszcze.))
  • 01.06.10, 16:48
    a ja też z Niemiec i mi moja pediatra każe bezwzględnie podawać do 2
    r.ż. więc jak widać tu też różnie radzą...
  • 01.06.10, 19:33
    a w jakim czasie pediatra kazala nadal podawac te witamine? Okres
    zimowy to byl czy letni. Ja tez bylam zdziwiona, ale tez tlumacze
    to tym ze odstawienie mialo miejsce w marcu po badaniu U - ktoryms
    tam, juz sama nie wiem, ale znam mamy, ktore w ogole nie podaja tej
    witaminy dodatkowo, bo to ze jest w mleku modyfikowanym to wiadomo,
    chyba nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi.
  • 01.06.10, 22:23
    ja dostałam tabletki z wit d3 juz w szpitalu i tam mi mówiono do 2
    r.ż i potem potwierdzila to moja pediatra i mam cały czas dawac,
    ale ja nie podaje modyfikowanego w zasadzie bo karmie piersią czasem
    tylko je gute nacht breie hippa
  • 01.06.10, 22:24
    aha moja mała ma teraz 9 miesiecy
  • 03.06.10, 11:38
    Mój pediatra powiedział że od czerwca nie muszę już dawać córce witaminy D,
    jeśli mała przebywa codziennie na spacerze poza domem i ma odkryte raczki,
    nóżki, ale zeby osłąniać od słońca (rozproszone tez przenika do skory) i nie
    trzeba stosowac filtrow chyba ze dziecko przebywa na słońcu to chronic te
    newralgiczne miejsca jak nosek, policzki, grzbiety dłoni i stopy...
  • 01.06.10, 21:07
    Stwierdziłą też, że używanie kremów z filtrem jest
    > przereklamowane, badania wykazały, że kobiety, które (nad)używały
    > filtrów wcześniej zapadały na osteoporozę.
    To przecież oczywiste. Filtry redukują syntezę witaminy D3 niemal do zera, więc
    jak ktoś nie uzupełnia tego dietą (a w PL jedzenie ryb raczej nie jest
    popularne), to ma niedobory i w konsekwencji osteoporozę. Trzeba wybierać-
    osteoporoza czy czerniak na starość wink IMO na plażę- tylko z filtrem, na
    codzienne spacery- bez kremu i maksymalnie odsłonięte ciało (nogi i ramiona). W
    przypadku dzieci trzeba wypośrodkować i ogólnie maluchom zaleca się jednak
    stosowanie filtrów i wit D w kropelkach jako rozwiązanie bezpieczniejsze.

    Ogólnie robiono ostatnio sporo badań i o ile z maluchami nie jest źle (a czasem
    nawet lekarze rodzinni przesadzają i ładują za dużo D3 przy banalnych problemach
    typu duże ciemię czy pocenie głowy), o tyle wśród dzieci starszych i dorosłych
    są olbrzymie niedobory witaminy D. Dlatego niektórzy powinni ją stosować np.
    zimą niezależnie od wieku.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 01.06.10, 21:56
    nie podaję i nie będe podawała, jestem orędowniczką walki z wit d smile u mojej córki stwierdzono nadmierne wydalanie wapna w moczu, spowodowane przedawkowaniem wit d. jesteśmy pod opieką poradni metaboloicznej w CZD w międzylesiu. totalną bzdurą jest podawanie tej witaminy wszytkim jak leci, bez uprzednich badań!! dużo gorsze jest jej przedawkowanie niż niedobór. powinno się dbać o tak zbilansowaną dietę aby dziecku dostarczać tej witaminy w pożywieniu. a latem to wiadomo... słońce, słońce
  • 03.06.10, 11:39
    . totalną
    > bzdurą jest podawanie tej witaminy wszytkim jak leci, bez uprzednich badań!!
    Takie są zalecenia oparte na badaniach medycznych.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 01.06.10, 22:10
    Wiesz co mi lekarka powiedziała o witaminie D. Że wprowadzono nowe wytyczne
    zalecające podawanie jej do 18 r.ż !!! Jeżeli stosuje się filtry powyżej 6.
    Teraz pytanie co lepiej
    podawać wit D i smarować - ryzykując że dziecko będzie miało jej nadmiar (co tez
    nie jest dobre) i jeśli to co piszesz jest prawda to jeszcze filtry zaszkodzą,
    czy nie podawać i nie smarować i ryzykować np raka skóry, oparzenia słoneczne
    itd itp
    Jak człowiek się za dużo zastanawia to tylko zgłupieć może...

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hqcynlck7.png
  • 01.06.10, 22:17
    Jakbym podawała dziecku codziennie wit.D3 do 2 r.ż.to pewnie byłoby już
    truposzem. Wolę jednak żywe, więc nie podawałam wcale. Co prawda pierwszemu
    podałam kilkanaście razy po jednej kropli, bo jako młoda, głupia i naiwna matka
    myślałam, że pediatra ma zawsze rację, ale dzieciaka dało się uratować, pomogło
    natychmiastowe odstawienie witaminy i ograniczenie przebywania na słońcu.
    --
    "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
  • 01.06.10, 22:35
    Polskie zalecenia
    dotyczące profilaktyki niedoborów
    witaminy D – 2009
  • 02.06.10, 13:18
    ależ ja się zgadzam z tymi zaleceniami. jest tam napisane jak byk że 400 łącznie z dietą itp, a dzieciom karmionym mm nie jest zalecane podawanie dodatkowo!!
    czyli jeśli dziecko je np ryby w których jest bardzo dużo wit d i przebywa na powietrzu to nie zalecaja podawanie wit d. i ja się z tym zgadzam. jeśli dizecko ma dietę ubogą w wit d i siedzi zamknięte w pomieszczeniu to ma braki wit d i to tez jest groźne, chodzi tylko o to że pediatrzy zalecają podawanie wit D nie mówiąc jednak kiedy jej nie podawać. jak karmiłam piersią, podawałam wit d, a że żywię się głównie rybamim do tego brałam zestaw wit i jeszcze podawałam w kroplach bo tak zalecił pediatra, znając moją dietę, to nastąpiło przedawkowanie tej wsit co jest bardzo groźne dla niemowlęcia
  • 02.06.10, 14:52
    zgadzam się, że zalecenia pediatrów często są "na wyrost";
    przekonałam się o tym osobiście; zapytałam mojego pediatrę czy muszę
    jeszcze dziecku suplementować wit. D skoro wypija ok 900 ml
    mieszanki na dobę (karmię Bebilonem zwykłym, zawartość wit. D w 100
    ml to 1,2 ug); odpowiedź lekarza była, że jedną kroplę dziennie mam
    podawać; czyli moje dziecko otrzymywałoby podwójną dawkę wit. D na
    dobę; przemyślałam sprawę i nie podaję dodatkowo tej witaminy;
  • 02.06.10, 20:42
    Nasza pediatra powiedziała nam żeby słońce wytworzyło wit D to
    dziecko musiało by być wystawiaone na Sacharze przez miesiąc a i to
    by pewnie nie pomogło.Slońce co prada pomaga a wytwarzaniu wit D ale
    są to maleńkie ilości. Nasza pediatra zaleciła odstawienie wit D gdy
    córci zarosło ciemiączko tj w 9 miesiącu.Ja chyba jednak będę
    podawać jej witaminkę do końca pierwszego roku
  • 02.06.10, 21:00
    To pani pediatra powinna wrócić do szkoły, a wcześniej przestać
    opowiadać głupoty. W naszej strefie geograficznej, od końca marca do
    końca września, kilkanaście minut, przy odkrytych nogach, rękach,
    twarzy wystarczy do wyprodukowania odpowiedniej ilości wit.D. Im
    dłużej tym lepiej bo robimy w wątrobie zapasy, które pozwalają
    przetrwać zimę. Oczywiście u niemowlaków jest problem wystawiania na
    słońce, ale po 10 minut kilka razy dziennie (może nie w samo
    południe ale gdy słońce już jest dość mocne, powinno wystarczyć.
    Trzeba też pamiętać, że filtry przeszkadzają w produkcji D3 ale
    można to sobie jakoś wypośrodkować.
  • 03.06.10, 11:42
    jak karmiłam piersią, podawałam wit d, a
    > że żywię się głównie rybamim do tego brałam zestaw wit znając moją dietę, to
    nastąpiło przedawkowanie
    > tej wsit co jest bardzo groźne dla niemowlęcia
    Witamina D w zasadzie nie przenika do pokarmu matki. Musiałabyś sama łykać dawki
    toksyczne, tysiące jednostej na dobę, żeby pojawiła się w mleku w stosownej
    ilości. Ale tego Ty byś nie przeżyła.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • 04.06.10, 21:26
    "Witamina D w zasadzie nie przenika do pokarmu matki. Musiałabyś sama łykać dawki
    toksyczne, tysiące jednostej na dobę, żeby pojawiła się w mleku w stosownej
    ilości. Ale tego Ty byś nie przeżyła."

    ano widzisz. ja zostałam w CZD poinformowana inaczej.
    naprawdę co lekarz to opinia...
    z tym ze ja jem ryby bądź owoce morza codziennie
  • 03.06.10, 17:30
    Co lekarz to opinia.Moje dzieci nie dostawały D3,była to moja świadoma
    decyzja.Ale na spacerze codziennie,przez okrągły rok.
  • 05.06.10, 09:53
    imogen0 napisała:

    > Co lekarz to opinia.Moje dzieci nie dostawały D3,była to moja
    świadoma
    > decyzja.Ale na spacerze codziennie,przez okrągły rok.
    Z moimi było tak samo z tym, że ja kilka razy podałam witaminę D3
    jakoś tak na początku okresu niemowlęcego kiedy ponuro na dworze
    było. Po dwójce młodszych wylałam niemal całą buteleczkę, a miałam
    jedną na dwójkę. Przy starszej córce podałam przez pierwszy tydzień,
    później lekarz widząc jak zabieram ją na spacery, kazał odstawić
    definitywnie. Dzieci mam rodzone latem, od urodzenia eksponowane na
    przesiewane promienie słoneczne i nie widziałam potrzeby dodawania im
    do diety syntetyków.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.