Dodaj do ulubionych

utrzymanie laktacji a laktator

30.06.10, 14:15
Witam,
Moja córeczka z przyczyn zdrowotnych nie daje rady ssać z piersi (ma wadę
serca i szybko się męczy), czeka ja operacja i moim zadaniem jest ją
"utuczyć". Teraz ma 6 tygodni. Lekarze doradzają, żeby odciągać pokarm- tak
też robię. Ciężko jest jej czasami pić nawet z butelki, robi sobie przerwy-
czasem takie karmienie trwa godzinę, a mała zje 40-70 ml. Niestety na jedno
karmienie nie starcza mleka i córcia dostaję Hippa (na noc). Mam kilka pytań:
1)Jak utrzymać laktację i jak zwiększyć ilość mleka? zauważyłam, że u mnie
utrzymuje się ona na stałym poziomie. Przy jednej sesji odciągam 40-60 ml z
obu piersi, każda pierś 20-30 min, co ok.2,5-3 godz. z nocna 5 godz. przerwą
(wtedy ok 100 ml).
2)czy jest możliwe, że u mnie się po prostu nie da więcej odciągnąć mleka?
Moja znajoma też nie karmiła piersią i potrafiła odciągnąć litr mleka przy
odciąganiu co 6 godz. czy to jest sprawa indywidualna?
3) Mam wrażenie,że Córeczce bardziej smakuje mleko modyfikowane, a moje
wolniej pije i czasem niechętnie. Czy to jest możliwe? Dodam, że nie jadam
mocno przyprawionych potraw, wzdymających czy intensywnych w smaku.
4) Czy macie doświadczenia z laktatorem medeli electric plus? Odciąganie mleka
jest czasochłonne a przede mną jeszcze kilka miesięcy i mam też syna, który
potrzebuje mojej uwagi, Dlatego zastanawiam się nad odciąganiem od razu z
dwóch piersi.
Proszę o pomoc. Będę wdzięczna za cenne uwagi.
Obserwuj wątek
    • rudziaczek123 Re: utrzymanie laktacji a laktator 30.06.10, 20:45
      Witam
      Nie czuję się laktacyjną ekspertką ale mam na koncie już 3 miesięczny
      sukces-do tej pory mm nie musiałam podac.
      1)a jak długo ściągasz? u mnie system 775533 się nie sprawdza, ściągam
      aż nic nie leci.
      na ilość mleka bardzo wpływa u mnie ilosć wypijanych płynów-jeszcze
      miesiąc temu wystarczało 3-4 litry, teraz gdy tak gorąco to piję ok5.
      na każdym spacerze 1,5 litrowa butla i to już 3 litry (chodzę tak długo
      aż wypijębig_grin)
      też zauważyłam że to czy się ""dobrze" odżywiam ma wpływ-gdy czasem
      sniadanie, obiad i kolacja to kanapki to następnego dnia doję i doję.
      trzecia rzecz to jak patrzę się na laktator i na każdą kroplę to nie
      zawsze ściągnę porcję-a jak się zrelaksuję i np włączę telewizor to
      leci szybciutko (albo po prostu szybciej mija czas)

      2) wydaje mi się że masz sznse ściągać więcej-ja cały czas mam w głowie
      to że synek na moim mleczku będzie duży i silny i dzięki temu ta
      laktacja się utrzymuje. owszem czasem bywają kryzysy że leci po
      kropelce ale odciągają i odciągając daję rade synka wykarmić.

      na forach karmiących "normalnie" piszą aby w przypadku kryzysu położyć
      się z dzieckiem na dzień do łóżka i karmić "na okrągło" raz z jednej
      piersi raz z drugiej. może by zrobić coś podobnego z laktatorem? w
      jakąś sobotę mąż by się zajął dzićmi a Ty byś cały czas odciągała-może
      wtedy rozbudzisz laktację.

      3)nie wiem, mm nie dawałąm

      4) ja się zastanawiałam nad electric plus, kiedys w czasie kryzysu z
      jednej piersi ciągnełam elektrycznym, z drugiej ręcznym-ale niestety
      poczułam się totalnie wyprana z kobiecości i taka... dojna.
      może w czasie gdy się odciągasz (mam nadzieję że elektrycznym bo
      ręcznym to się można namachać) spędzisz czas z synkiem-nie wiem w jakim
      jest wieku ale jeśli ma kilka lat to może jakieś gry planszowe lub
      kredki-Ty nie będziesz musiała się ruszać a synek będzie czuł że mu
      poświęcasz czas.

      jeszcze dodam że ja używam stanika karmiącego z okienkiem-udaje mi się
      tak zamontować laktator (jeszcze dopomagam sobie sznurówką)że nie muszę
      go trzymaćsmile

      aha-dodam że ściągam 3 razy dziennie a synek je 6-7x130-150ml
    • babecior Re: utrzymanie laktacji a laktator 30.06.10, 21:52
      ja sciągałam 4 miesiące, ale musiałam dodawać mm.
      faktycznie spożywanie dużej ilości płynów pomaga - choć ja akurat z
      tych mało pijących jestem. u mnie sprawdzał się system 775533,
      chyba, ze leciało cały czas to wydłużałam poszczególne fazy. Na
      pewno ilośc ściąganego to sprawa indywidualna, niektóre dzieczyną
      muszą opróżniać zamrazarkę z zapasów, bo są za stare, a niektóre
      muszą dodawć mm. nie ma sie co porównywać. bardzo możliwe ze
      mieszanka bardziej smakuje, wydaje mi się ze moze być słodsza.
      ja używałam mini electrica. pojedynczego. nie wyobrazam sobie
      odciagania non stop jednej piersi, dlatego system 753 dla mie był
      lepszy miałam wrazenie ze piers troche odpoczywa).
    • gala-retka Re: utrzymanie laktacji a laktator 30.06.10, 22:42
      > 1)Jak utrzymać laktację i jak zwiększyć ilość mleka?
      Robić to regularni i często (ja już odciągam 5,5 miesiąca) Na początku
      odciągałam nawet częściej niż dziecko jadło co ok 2,5 h i odciągałam nawet jak
      nic nie leciało- pobudza się w ten sposób piersi do większej produkcji. Na
      pobudzenie laktacji trzeba czasu tak że walczsmile aha i zweryfikuj sprzęt .
      Osobiście polecam Medele Swing- trochę kosztuje ale uważam że warto
      > 2)czy jest możliwe, że u mnie się po prostu nie da więcej odciągnąć mleka?
      Zdarzają się piersi laktatoro odpornesmile ale moim zdaniem to kwestia pracy
      samozaparcia i sprzętu. Możesz spróbować tez ścigania ręcznego może twoje piersi
      lepiej zareagują na takie coś
      > 3) Mam wrażenie,że Córeczce bardziej smakuje mleko modyfikowane, a moje
      > wolniej pije i czasem niechętnie.
      To nie kwestia smaku ale wypływu- z butelki ciągnie się łatwiej, z piersi musi
      się trochę namęczyć, więc się zniechęca...
      > 4) Czy macie doświadczenia z laktatorem medeli electric plus?
      nie ale miałam ręczny z Medeli i Swinga i obydwa polecam
    • analyss Re: utrzymanie laktacji a laktator 30.06.10, 23:05
      o ściąganiu dziewczyny pisały, dodam, że w czasie jednego ściągania każdą pierś
      ściągam dwa razy, ewentualnie czasem trzy gdy idzie opornie, dłużej niż 753, i
      bardzo soie pomagam drugą ręka, masując, a głównie podnosząc pierś od dołu,
      dlatego ściąganie na dwie to nie dla mnie.
      mój synek też wolał mm od naturalnego, w pewnym okresie gdy sie przyzwyczaił
      robił awanture gdy dostawał moje mleko; dlatego robię tak, że w nocy/rano moje,
      potem mm, potem zupka warzywna, a potem znowu moje już do końca dnia - zupka
      zmienia mu smak i nie ma awantury smile no ale Twoja jest jeszcze za malutka.
      jeżeli bardzo się zbuntuje, zawsze możesz do swojego mleka dodać ciut mm, wtedy
      co prawda musisz zużywać takie mleko jak najszybciej, no ale lepiej chyba, żeby
      chociaż w ten sposób piersiowego pojadła...
    • a_100krotka Re: utrzymanie laktacji a laktator 01.07.10, 11:50
      dzięki za odzew smile.
      Kilka spraw dopowiem. Na początku ściągałam po 15 min. każda pierś, od ponad
      tygodnia ściągam prawie pół godziny jedna pierś, czasem nawet dłużej, takich
      sesji mam 6-8 na dobę, z dłuższą nocna przerwą (ok.5 godz.), oczywiście później
      jeszcze kilka minut na każda pierś- tak na sucho. Na razie korzystam z medeli
      swing- jest fajny, ale tak jak pisałam zabiera mi to dużo czasu i dlatego
      zastanawiam się nad electric plus medeli. Tylko nie znam nikogo, kto używał,
      więc nie mogę zapytać o skuteczność. Póki co ilość odciąganego mleka stanęła w
      miejscu.
      Nie wiem, co mogę jeszcze zrobić, piję dużo, stosuję herbatki mlekopędne, jem
      kozieradkę.
      Wczoraj byłam tak zmęczona, że w trakcie sesji z "dojarką"- zasypiałam i
      budziłam się, jak mi ręka opadała z butelką od piersi...
      Czy u Was stopniowo sama z siebie wzrastała ilość mleka? Jak to zrobić?
      • babecior Re: utrzymanie laktacji a laktator 01.07.10, 21:32
        no to i tak dzielnie i długo odciąasz. daj sobie troche czasu, moze
        jeszcze rodukcja wzrośnie, u mnie tez z czasem sie rozkreciła, choc
        nie jakos rewelacyjnie. a co do zasypiania z laktatorem - oj, nie
        raz! mąż mnie musiał dobudzac, czasem podtrzymywał laktator jak nie
        dawalam rady, nie raz mleko sie wylewało. ja uważam, ze to ciężka
        praca...
        • fruzielka27 Re: utrzymanie laktacji a laktator 03.07.10, 23:41
          Nie wiem czy Twój laktator jest elektryczny czy ręczny, bo sie na
          Medeli za bardzo nie znam.
          Ale ja jak zaczynałam ściągać, to właśnie jakąś elektryczną medelą.
          Strasznie mało mi się ściągało, nie pamiętam ile, ale mało - może 30-
          50 ml na jedno ściąganie, więc przy 6 razach wyszło może 300 ml.
          Ale miałam wrażenie, że laktator słabo ciągnie. Kilka lat temu
          ściągałam ręcznym Aventem, miałam jakąś awersję do elektrycznych.
          Ale teraz, przy drugiej córce pomyślałam, że będzie szybciej, tylko
          jedna ręka zajęta, to choćby można fora internetowe przeglądać i
          pożyczyłam od siostry elektryczny. Ale po 2-3 dniach stwierdziłam,
          że mleka mało i wyciągnęłam swój stary Avent - już przy pierwszym
          ściąganiu udało się ściągnąć o wiele więcej. A po kilku dniach od
          razu laktacja wzrosła. WIęc kilka miesięcy ściągałam Aventem
          ręcznie. Aż wreszcie jakiś miesiące temu (czyli po ok. 9 miesiącach
          ściągania teraz i 10 miesiącach przy starszej) Avent skończył
          żywot wink
          No i pomyślałam, ze skoro tak, to pożyczę może jakiś inny
          elektryczny. Też akurat koleżanka miała Medelę. I co? Nico - to samo
          co z pierwszym. Nie wiem na czym to polega, dlaczego tak się działo,
          ale na mnie te elektryczne nie działały. Ściągałam elektrycznym, a
          potem poprawiłam kiedyś Aventem i dociągnęłam jeszcze z 50 ml! WIęc
          znowu zaczęłam szukać żeby pożyczyć (bo miałam zamiar wkrótce
          zakończyć ściąganie), ale właśnie ręczny. I udało się i oczywiście
          nim mi zdecydowanie lepiej szło niż elektrycznym, tzn. ściągałam
          tyle ile wcześniej.

          Ja po jakimś czasie regularnego (co ok. 3 godziny w dzień i 1 raz w
          nocy (czyli też z dłuższą przerwą) doszłam do ok. 1000 ml na dobę.
          Potem przeszłam na 5, a zaraz później na 4 ściągania na dobę i mleka
          była podobna ilość. Przy przejściu na 3 razy się zmniejszyła ok. 200
          ml. A przy 2 "poleciała na łeb". Ale ja już kończę, bo Młoda ma 10,5
          miesiąca.
          Owszem zdarzają się też kobiety, którym ściąganie nie wychodzi. Moim
          zdaniem ściągasz w dobry systemie - ok. 3 godziny przerw w dzień i
          ta nocna są ok. Ja ściągałam po trochu z 1, potem z 2 piersi - jak
          zaczynało lecieć gorzej, to zaczynałam "męczyć" drugą. I potem znowu
          zmiana. I długi czas miałam tak, że niby już nie leciało,a ja
          ciągnęłam i po takim "nieleceniu" zaczynało lecieć mocniej, dopiero
          potem coraz słabiej aż do pustego ciągnięcia. Mi ściąganie zajmowało
          ok. 45 min. do godziny.

          Co mi przeszkadzało w laktacji, kiedy miałam mniej mleka? Przed
          wszystkim stres, po nerwowym dniu miałam "posuchę" zawsze. Drugie -
          brak napojów, tzn. mniejsze ilości picia, a mało nie piłam. Ja
          musiałam naprawdę bardzo dużo pić. No i jak tylko nieregularnie
          ściągnęłam, też mi się od razu zmniejszało.

          Powodzenia! Moim zdaniem się uda!

          PS. Nie wiem czemu córka może woleć mleko mod. Moja za chiny nie
          chciała go pić. Żeby wprowadzić mm musiałam dolewać mm do swojego -
          rozrabiałam miarkę mleka w 30 ml wody i dolewałam do swojego. I tak
          przez kilka dni - codzień zwiększając ilość miarek. Nasze mleko jest
          smaczne, więc nie wiem o co chodzi wink
          • analyss Re: utrzymanie laktacji a laktator 04.07.10, 20:53
            cyt: PS. Nie wiem czemu córka może woleć mleko mod. Moja za chiny nie
            chciała go pić. Żeby wprowadzić mm musiałam dolewać mm do swojego -
            rozrabiałam miarkę mleka w 30 ml wody i dolewałam do swojego. I tak
            przez kilka dni - codzień zwiększając ilość miarek. Nasze mleko jest
            smaczne, więc nie wiem o co chodzi wink

            może o konsystencję? mój synek preferował bebilon comfort, a to jest gęściejsze,
            specjalne mleko, może miał poczucie, że się lepiej nim najada. i w smaku -
            przynajmniej wg mnie - jest lepszy niż takie normalne mm.
    • a_100krotka praca nad laktacją cd. 14.07.10, 09:32
      Witajcie,
      jakiś czas nie zaglądałam tutaj, ale cały czas pracowałam i pracuję nad
      zwiększeniem ilości mleka. Marnie mi to idzie. Pompuje 6-7 na dobę. od tygodnia
      używam dwóch laktatorów (bardzo mi się to podoba, mogę mieć dłuższą sesję z
      dwiema piersiami- duuża oszczędność czasu) smile, niestety jeden muszę jutro oddać.
      A efekty marne, może zwiększyła troszkę mam więcej mleka o ok.10-20 ml/dobę. Czy
      już więcej się nie da?? Czy ja tak mam? Mała ma już 8 tyg. i będzie potrzebować
      więcej jedzonka sad.
      Dzięki rudziaczkowi123 też montuję laktator przy pomocy stanika- co za wygoda,
      polecam!!!
      Powiedzcie, co mogę jeszcze zrobić, jak Wy doszłyście do takich ilości mleka?
      Zazdroszczę Wam, że możecie ściągać 3-4 razy na dobę i starcza mleczka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka