lesiomama napisała:
> Przespałam temat i obudziłam się już z nieco mniejszym dołkiem i większym
> niesmakiem.
> Poczytałam w necie o czymś takim jak ziarniniak pępka, czy ktoś wie jak to
> rozpoznać?
> Na wizycie lekarz nie dotknął pępka mojego dziecka, tylko spojrzał z góry z
> odległości kilkudziesięciu centymetrów i wystawił diagnozę. Nie wiem czy
> spojrzenie wystarczy żeby stwierdzić czy nie jest to ziarniniak. Z tego co
> czytałam wynika że objawy są podobne i zazwyczaj lapisowanie pomaga.
>
> Chwilowo po wizycie byłam skołowana, a teraz wiem że nie dam go pod skalpel
> zanim nie zobaczy go kilku innych lekarzy i nie będę na 100% pewna że to koniec
> zne.
>
> Tak więc dzisiaj będę poszukiwać lekarzy do których możemy się umówić, a w
> oczekiwaniu na kolejne wizyty będę wdzięczna czytając info od Was.
Moja Córcia to miała - w pępuszku zrobiła jej się taka jakby krostka - lekarka
dokładnie obejrzała pępek i wysłała mnie z mała do chirurga na lapisowanie -
przemywają pępek wacikiem do uszu nasączonym jakimś preparatem ( azotan srebra
czy coś w tym stylu ) i wszystko sie pięknie zasuszyło

Lapisowanie nie boli -
moja przespała cały "zabieg". Pozdrawiam