oczywiście zdajesz sobie sprawę jakie bzdury wygadujesz, ale dla czystej przyjemności przy drugim papierosie rozprawię się z tobą kawałek po kawałku
> zanim kobieto napiszesz, że 6 miesięcy karmienia jest OK
jest ok, nawet powiem ci więcej - dla dziecka najważniejsze sa 72 h karmienia, potem wsio jedno co je, byleby jadło,
>to postaw się w sytua
> cji dziecka, czy chciałoby ciągnąć przez plastik mleko
kurcze, a mój starszy po tym jak zmasakrował mi klatkę piersiową i frustrował się, że głodny z rozkoszą przyssał się do silikonowego smoczka - bo obwieszczam ci mocą mego autorytetu, że smoczki NIE SĄ PLASTIKOWE
> mleko, które natura wymyśliła
> dla cieląt a człowiek go sztucznie polepsza w fabryce i faszeruje chemią
człowiek upodabnia mleko krowie do mleka kobiecego nie faszerując go chemią tylko wzbogacając o NATURALNE składniki, czyli robi dokładnie to co twoje cycki robią z kotleta schabowego, za to w twoich zycyckowionych ustach brzmi to tak jakby robiono mix mleka krowiego z cyjankiem
> A zam
> iast cieplej piersi matki i łuchanie jej serca głaskac butelkę.
dziecko karmi się butelką dokładnie w taki sam sposób jak piersią - kładziesz na kolanach, przytulasz i karmisz butelką, zamiast wkładać mu do ust kawałek swojego ciała - dla dziecka to żadna różnica - różnica jest tylko dla takich kobiet jak ty, które opiekę i miłość do dziecka przepuszczają przez pryzmat własnego cycka (niskie poczucie własnej wartości czy co?)
> Najpierw uruchom trochę mózgownicę, jeśli choć trochę uczyłaś się w szkole biol
> ogii i nie miałaś dwój.
takoż i tobie polecam co prędzej wrócić do szkoły i nauczyć się trochę życia a nie książek, chemię litościwie zostawię sobie na za chwilę
> Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmienie piersią jako NAJWŁAŚCIWSZE dla d
> ziecka przynajmniej przez dwa lata i zaleca kontynuowanie karmienia TAK DLUGO,
> JAK JEST TO MOŻLIWE.
WHO ZALECA - słowo klucz, nie twierdzi, że matki karmiące butelką są nieludzkie a mieszanki mają zły wpływ na zdrowie dziecka, weźmy teraz przypadki kobiet, które: nie mogą, nie potrafią lub nie chcą karmić piersią a zalecenia WHO latają im koło bata i wiesz co? kochają swoje dzieci nie mniej niż ty
> Nie dali się przekupić koncernom typu Nestle i widząc plag
> ę alergii w tzw. cywilizacji zalecają by człowiek się nieco opamiętał i zrozumi
> ał, że jest ssakiem, czyli stworzeniem, które nie podaje swojemu potomstwu mlek
> a innego ssaka, ponieważ jest dla niego po prostu nieodpowiednie.
za to masa matek polek dała sobie zrobić wodę z mózgu koncernom produkującym szczepionki i jakoś tak czuję, że należysz do jednej z nich, więc nie wiem, czemu czujesz się lepsza, alergicy często karmieni piersią są tak długo jak się da bo MUSZĄ i ich matki też muszą, bo ich dzieci NIE MOGĄ jeść wielu produktów, a nie dlatego, żeby uniknąć alergii, jak sama napisałaś alergie to choroba cywilizacyjna spowodowana, że tak dokończę myśl wpływem środowiska, poza tym alergie często są dziedziczne (co tam mówiłaś o powrocie do szkoły? no to zacznij barć kierunek na najbliższą podstawówkę). A mleko jest MODYFIKOWANE nie krowie i jak najbardziej odpowiednie dla niemowląt
> Nie rozumiem matek faszerującehc dzieci Tablicą Mendelejewa. Oczywiście nie tyc
> h, które z przyczyn zdrowotnych absolutnie karmić nie mogą, ale własnie takich
> wyfiokowanych paniusi, które mają puste mozgownice.
a cóż to jest mleko kobiece? TABLICA MENDELEJEWA, jak wszystko co nas otacza! A co to jest tablica Mendelejewa? A właśnie! A właśnie!, no to gdzie ta podstawówka?
No cóż wyfiokowana nie jestem ale karmienie piersią budzi we mnie raczej wstręt i wcale nie zamierzam się do niego przekonywać, NIGDY! I moje dzieci jakoś na tym nie ucierpiały - gwarantuje ci to.
> Juz wole mniec w mozgu mlek
> o niż Czarną Dziurę

I karmienie je uwiera a nie cieszy. To po co w ogóle ro
> dzily, skoro nie potrafią wziąć odpowiedzialności za dobro swojego dziecka. szt
> uczny proszek do wody a potem latanie po alergologach i wydawanie kasy na stery
> dy.
> Takie baby w ogole nie powinny mieć dzieci, bo się do macierzyństwa kompletnie
> nie nadają.
i masz w mózgownicy mleko, a ja wolę mieć czarną dziurę (tak przy okazji - czarna dziura to zjawisko fizyczne i nie jest nazwą własną), bo nie widzę powodu, dla którego miałabym się zmuszać do karmienia piersią - czynności, której szczerze nienawidzę.
A teraz droga pani objaśnię ci PO CO ma się dzieci, po to, żeby je wychowywać, patrzeć jak demiurg, którzy tworzy nowe dzieło, jak rosną i poznają świat, po to żeby wypuścić je w ten świat i wspierać, po to, żeby stworzyć nową jednostkę, która dzięki miłości i wsparciu może ten świat tworzyć i zmieniać, podczas gdy mnie dawno zjedzą robale. Z twojej wypowiedzi wynika, że dzieci ma się po to, żeby je karmić piersią - czy ty rozumiesz co ty mówisz czy tylko kłapiesz dziobem?
> Może przemyślisz swoje idiotyczne pomysły, bo niestety, utwierdzasz mnie w prze
> konaniu, że połowa matek zupełenie nie rozumie, jak wielką odpowiedzialnością j
> est karmienie dziecka.
może ty przemyślisz (ja wiem, że to wysiłek, ale może jeszcze jest dla ciebie nadzieja), jak wielką odpowiedzialnością jest POSIADANIE dziecka, a karmienie? Mój boże! Toż to czynność fizjologiczna, jak sranie, jak sex, nie gloryfikuj jej nadmiernie, bo co ci zostanie jak nie będzie karmienia piersią? Małe króliczki zaczniesz sobie przystawiać czy co?
> Mam obie córki ze skazą, nabiału nie jadałam, bo go nie cierpię. Przez dwa lata
> nie jadłam nic z jajkami. Zaszłam w ciążę karmiąc. Karmiłam całą ciażę, moja d
> ruja córka też ma skazę, nie ma dla mnie znaczenia, że poza nabiałem, którego i
> tak nie jadam, nie mogę jeść jajek. Jest tyle pysznych rzeczy, że akurat w ogó
> le mi to nie przeszkadza.
Kurcze, więc jednak karmienie piersią NIE CHRONI prze skazami i alergiami! A twoje "poświęcenia" dla karmienia piersią są wszak dla ciebie niczym, więc po co nam je wyłuszczasz? W dupie je mamy!
> Pracuję na cały etat, mam przerwę na karmienie, karmię młodszą (15 mcy) 4 razy
> na dobę, starszą (4 lata) przed snem i uważam, że mój pokarm a nie mleko krowy
> są dla nich najbardziej odpowiednie. Starsza zresztą bardzo lubi sojowe i wszys
> tko na sojowym: racuchy, naleśniki itp.
ale to sobie karm, kogo to obchodzi? Dopóki nie zmuszasz mnie do patrzenia jak karmisz swoją 4 latkę piersią mam to w dupie.
Podobno dzieci są bardzo intuicyjne, a ja pamiętam jak miałam może z 7 lat i przyszła znajoma mojej mamy właśnie z 4 letnią córką a ta córka wyciągnęła maminego cycka i spokojnie się przyssała, pamiętam jak dziś to zdziwienie i obrzydzenie dla tego widoku (swoją droga historia tej rodziny jest dobra na telenowelę, córeczka z piekła rodem, swoją 15 m-czną córkę zwyczajnie porzuciła, ach długo by opowiadać)
> Przeraża brak wiedzy na temat korzyści płynących z naturalnegp karmienia, podob
> no w szkołach maja być programy edukacyjne, ale jak znam życie, to nie będzie p
> ieniędzy, bo trzeba będzie oczywiście katechetów opłacić.
a mnie przeraża twoj fanatyzm, zgroza mnie ogarnia jak ciebie czytam!
A co do katechetów, to nie wiem do czego pijesz, ja jestem ateistką, a moje dzieci są nieochrzczone, więc my z ich usług korzystać nie będziemy.
--