Mój synek ma tydzień i już w szpitalu zauważyłam, że niespokojnie i z dużym trudem robi kupkę i puszcza bączki. Przebudza się po kilka razy pod rząd, stęka, pręży się, napina, pokwękuje... i nic. I zaraz wszystko się powtarza. Parę razy rozpaczliwie płakał, widać że mu ciężko. Uspokaja się na rękach. Nie wydaje mi się żeby miało to związek z czymś co zjadłam, tak jest cały czas.
Jak mogę mu pomóc?
Kupki są normalne, ale strasznie ciężko mu się je robi, podobnie jest z bączkami.
Nie wiem czy można to zakwalifikować jako kolkę, bo zdarza się to nieregularnie, o różnych porach, ze 2-3 razy w ciągu doby i w momencie zrobienia kupki mały śpi spokojnie przez parę godzin z przerwami na cyca.
Będę wdzięczna za rady.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.