Chlustające wymioty po jedzeniu o co chodzi? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam, moja córcia z rozpędem wkroczyła w 5 miesiąc życia. Powoli zgodnie z zaleceniem lekarza chcemy wprowadzać jej "normalne" jedzenie. Dotąd była tylko na cycuniu. Podaliśmy jej mm Humana z butli i tak po niej wymiotowała że rano pobiegłam do lekarza. Lekarz zmienił mleko na Bebilon Pepti ale nie wiem, jak mała je toleruje bo a widok butli wpada w histerię i nie można jej podać z butli nic! Nawet mojego mleka, które odciągnę.

    Od wczoraj podaję jej małe porcje (2-3 łyżeczki) owocków ze słoiczka Gerber. Zjadła ze smakiem wczoraj i wszystko było ok. Dostała dzisiaj ten sam słoiczek (w lodówce można trzymać do 48 h) zjadła jakieś 4 h temu i ok. A teraz jak nie chluśnie tym słoiczkiem...

    Nie wiem o co chodzi co to znaczy, że wymiotuje każdym jedzeniem oprócz mojego? Czy to mija? Wizytę u lek mamy dopiero w czw a ja się martwię...
    • Nie rozumiem tego pędu do rozszerzania diety. Wg zaleceń WHO powinno się rozszerzać po skończonym 6 miesiącu. Chyba, że są jakieś wyjątkowe względy zdrowotne.

      I dlaczego rozszerzasz dietę o mm? Nie chcesz już karmić piersią?

      Rozszerzanie diety NIE RÓWNA się podanie mm zamiast piersi.
      --
      Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni że spotykasz ich na każdym kroku
      • zalecenia who są delikatnie mówiąc niespójne...z jednej strony karmić piersią do końca 6miesiąca, z drugiej między 5-7miesiącem podać gluten...
      • "lapwing123

        Nie rozumiem tego pędu do rozszerzania diety. Wg zaleceń WHO powinno się rozszerzać po skończonym 6 miesiącu. Chyba, że są jakieś wyjątkowe względy zdrowotne.

        I dlaczego rozszerzasz dietę o mm? Nie chcesz już karmić piersią?

        Rozszerzanie diety NIE RÓWNA się podanie mm zamiast piersi."

        I gdzie Twoim zdaniem jest tu napisane , ze "Blanus jakbyś nie zauważył to inne matki mówią o tym, ze może za wcześnie zaczęła to rozszerzanie? i może od tego te wymioty, skoro po jej mleku NIE WYMIOTUJE."

        Zaprzeczasz sama sobie , przykro mi....
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/iv09jw4zlrt21xid.png
    • Ja słyszałam że WHO zaleca karmić piersią do końca 9 miesiąca. Możecie mnie zlinczować ale jestem już zmęczona, mam wyszarpane piersi i chciałam karmić ją metodą mieszaną. I nie uważam, żeby przez to moje dziecko było mniej zdrowe lub mniej szczęśliwe. A ona chyba się nie godzi bo dosadnie daje mi to do zrozumienia.
      • Dziewczyno jak mozesz rozszerzac dziecku diete na tym etapie?! Nie widzisz co Ci inne Mamy mówią?! Jezusie....
        Zapytała dziewczyna o wymioty, a dostała 6 odp. kiedy nalezy rozszerzac diete;/

        MOja córa od urodzenia wymiotowała po WSZYSTKIM. Po moim cycku, ;potem roznych mlekach, słoiczkach.... Mialysmy wizyte u gastrologa i okazało sie, ze jej zolądek napelnia sie do połowy reszte cofa! Ale to nic groznego... Teraz ma 7,5 miesiąca i samo ustało...
        U Ciebie cięzko powiedziec, bo po cycusiu było wszystko ok. Ale moze warto wybrac sie na taka wizyte u soecjalisty. Porozmawiaj ze swoim pediartą ...

        Powodzenia.
        I pamietaj- NA TYM ETAPIE NIE ROZSZERZAJ DZIECKU DIETY! Nie wiesz, ze WHO zaleca inaczej! ;p
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/iv09jw4zlrt21xid.png
        • Blanus jakbyś nie zauważył to inne matki mówią o tym, ze może za wcześnie zaczęła to rozszerzanie? i może od tego te wymioty, skoro po jej mleku NIE WYMIOTUJE.

          To jest tylko "może po tym, a może po tamtym".

          Ja bym poszła do lekarza, sama dopiero odnalazłaś przyczynę po wizycie u gastrologa.
          --
          Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni że spotykasz ich na każdym kroku
      • Krausik, WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do końca 6. m-ca, kamienie piersią minimum rok i utrzymanie karmienia piersią w 2. a nawet 3. roku zycia dziecka. W jakim wieku jest twoje dziecko?
        Nikt cię nie zmusi do KP, możesz karmić mieszanie, możesz wprowadzić stałe produkty przed ukonczeniem przez dziecko półrocza, jeśli jest młodsze. Zalecenia WHO to są zalecenia, a nie karabin przystawiony matce do głowy.

        Ale zastanawia mnie to, co piszesz o wyszarpanych piersiach, możesz rozwinąć temat?

        --
        podobno własna matka traciła do niego cierpliwość i biła go trąbą
    • boże kobieto, dziecko ci rzyga po każdym posiłku a ty się pytasz co to może być. Inaczej jakbyś ty wymiotowała po każdym kęsie siedziałabyś w domu i rozmyślała co sie dzieje-czy poszłabyś do lekarza??
      • Nie porównuj rzygania u niemowlęcia do rzygania u dorosłego. Dzieci bardzo często rzygają i nie jest to nic groźnego.
        --
        http://dl5.glitter-graphics.net/pub/1678/1678485lypv1ewxry.gif
        • nie. dzieci bardzo często ulewają, a nie rzygają. A to różnica i to ogromna.
        • koralik12 napisała:

          > Nie porównuj rzygania u niemowlęcia do rzygania u dorosłego. Dzieci bardzo częs
          > to rzygają i nie jest to nic groźnego.

          Alez owszem. Rzyganie (nie mylic z ulewaniem) u malego dziecka szybko doprowadza do odwodnienia. Moja mala (miala wtedy 5,5 misiaca) tak rzygala mi po marchewce slocziczkowej, ze w ciagu pol godziny lezala pod kroplowka na Niekalnskiej. Po prostu leciala z rak.... Okazal sie pozniej ze tak miala po zagestniku rzyowym. Silna nietolerancja (nie mylic z alergia) - ten wypadek nauczyl mnie tez unikac slocziczkow, szczegolnie na poczatku. Bo niby tylko amrchewka ale jak sie wczytac to zagestnik maczka ryzowa i kwas cytrynowy do polepszenia smaku. Trudno wtedy okreslic co bylo przyczyna nietolarancji lub alergii. U mnie wyszlo, ze ryz.

          Autorko, czym predzej do lekarza, rzyganie u takich malych dzieci trzeba sprawdzic. Odstaw rozszerzenie menu na kilka tygodni a potem zacznij na nowo ale samodzielnie ugotwana marchewka, ziemniakiem.....to uchroni cie od szukania przyczyny rzygania lub alrgii
          --
          Jestem moherem
          Liczymy spelnione obietnice prezydenta
          www.kppis.pl/500dni/
    • Po prostu dziecko nie jest jeszcze gotowe na stałe pokarmy.
      A poza tym podajesz jej łyżeczką, więc nie ma kontaktu ze śliną. Co w związku z tym prowadzi do gorszego trawienia. Jedzenie powinno najpierw zostać przeżute i połączone ze śliną, a dopiero potem połknięte, a nie od razu "wlane" do żołądka. Co innego mleko, bo jest łatwe do strawienia.
      Polecam lekturę "Bobas Lubi Wybór" oraz forum forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/mjvyio4p38kdn36p.png
    • Myślę, że to zwykły refluks zobacz co tutaj napisali albo tutaj.

      Ale dla pewności leć z tym do lekarza, bo wyczytałam też coś takiego:
      Porady lekarskiej wymaga ulewanie połączone z innymi niepokojącymi objawami, takimi jak na przykład: słabe przyrosty masy ciała i wzrostu, częste wymioty o charakterze chlustającym ("na odległość"), krztuszenie się przy karmieniu, nawracające incydenty kaszlu (zwłaszcza po jedzeniu lub w nocy), nawracające infekcje układu oddechowego, obecność w ulewanej treści krwi lub żółci. Niepokojące są również ulewania i wymioty nie występujące wcześniej, a pojawiające się dopiero w wieku kilku miesięcy, jak również ulewania nie zmniejszające się w wieku powyżej 10-12 miesiąca życia.

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.