• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • czy delicol jest najlepszym lekarstwem na kolkę? czy to kolejne lekarstwo które tylko czyści portwel?
    Drogie mamy jesli wam pomoglo to prosze o opinie i podanie wieku maluszka. Narazie zastanawiam sie nad kupnem. Warto?
    • Nie bardzo znam ten środek ale znalazłam opis : Delicol dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego w postaci kropli, przeznaczony dla niemowląt do postępowania dietetycznego w stanach przejściowych dolegliwości trawiennych spowodowanych nietolerancją laktozy w pożywieniu. Produkt Delicol przeznaczony dla niemowląt od urodzenia do 3-4 miesiąca życia.

      Rozumiem że maleństwo ma potwierdzona nietolerancje laktozy??

      Co do samej kolki to nie ma na nią lekarstwa, są jedynie środki łagodzace dolegliwości kolkowe. No i niestety każdy brzdąc reaguje inaczej. Najlepiej "przetestować" dostepne środki, chociaż my stosowaliśmy Espumisan w kropelkach - dla nas najbardziej odpowiadał. Ale ile mam tyle opinii.
      Bardzo pomagały na bączki ciepłe okłady na brzuszek, masaże brzuszka, "rowerki". suszarka... Pomoże też kładzienie na brzuszku, o ile maleństwo lubi tą pozycję.
    • u nas kolki są masakryczne. Do teo prężenie przy każdym posiłku, problem przy robiueniu kupki, pomimo tego że jest bardzo luźna, nieprawidłowa konsystencja stolca (mazista, bez żadnych grudek, bardzo kwasny zapach, kolor zgnitej zieleni-nieco zagęszczona słodka smietana)
      Przerabiaismy infacol, espumisan, dicoflor 30, bez szału....
      pediatra wczoraj zaleciła Delicol i Debridad. na razie podaje tylko delicol i teraz po każym jedzeniu jest stolec prawidłowej kosystencji i koloru (ale nie wiem czy to dobrze ze tak często se wypróżnia), wczoraj pierwszy raz zamiast 5-cio godzinnego wieczornego pisku i krzyku były tylko kilka pisków i na tym koniec. Zobacymy dzisiaj.
      Delicol to nic innego jak enzym, którego czesto u maluszków brakuje u nie potrafi prawidłowo trawić laktozy zawartej w mleku, herbatkach itp.
      zobaczę jak będzie dalej....
      --
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,ola_mi.html
      www.lidiainatalia.smyki.pl
      • a jak było nastepnego wieczoru?
        u mojego maluszka kupka jest raz dziennie i jest jej tyle ze sie wylewa z pampersa. Najczesciej jesli zrobi kupke rano to caly dzien mam spokoj. Jesli kupki brak to kolka nawet 2 razy dziennie... koszmar
        Wczoraj mielismy 4 gdz napad wscieklosci przez kolke i starsza siostre ktora po swojemu pomaga usypiac ( gdy maluszek zaczyna zasypiac to ona go budzi ). Narazie podaje infacol ale efekty kiepskie. No i dieta eliminacyjna bo u córki jest alergia na mleko.
        • No więc u nas było podobnie. Kupka raz dziennie, czasami raz na dwa dni, ale w ilości.......uuuuuuuuu, wylewała się z pampera. Automatem było przebieranie i mycie. Mała urobiona była po pępek.
          Ja delicol zaczęłam podawać dopiero wczoraj, ale juz widzę spokojniejsze dziecko. Jeszcze przedwczoraj w ciagu dnia miała bóle kolkowe, prężenie, pisk. dziś tego nie było. Dziecko jest spokojne. Kupki w duzo mniejszej ilości, ale częste i odpowiedzniej konsystencji.
          Zobacze jak będzie dziś po 17, bo wtedy zaczynała się jazda, aczkolwiek różnicę widzę już w zachowaniu w ciągu dnia.
          P.S. U nas rekordem był ciagły płacz od 17-22. nie pomagała suszarka, masaże, noszenie, ciepła pielucha, kapiel, infacol, espumisan i jakie tam jeszcze cuda są smile
        • no więc u nas drugi wieczór bez kolki i płaczu. Jest dobrze smile
          • wczoraj dzien bez kolki ale dzis widze ze bedzie ciekawie wieczorem bo juz troche gazy go mecza. Jutro zamawiam w aptece delicol. A tobie gratuluje i zycze by kolka nigdy nie wrocila. pozdrawiam
          • a ile razy dziennie podajesz i po ile kropli?
            W nocy też podajesz?
            A jak tam kolejny wieczór?
            • ja podaję 6 kropli do każdego karmienia. W nocy również.
              Ilośc krpli uzależniona jest od ilośc podawanej mieszanki. Moja mała zdaja z reguły 90-100 ml, raz dziennie zdarzy się że zje 130. Ale zawsze daje 6 kropel.
              Wczoraj troszke bólu sie pojawiło, ale ewidentnie miała zły dzień, od 12.30 do 22 nie spała. W nocy z kolei spi bardzo ładnie.
              A dziś cały czas sobie drzemie smile, a ja mam czas dla starszaka smile
              Zyczę ustapirnia kolek, bo doskonale wiem jak sie czujesz.
              • Wczoraj zaczełam podawac delicol ale narazie tylko wiecej oddaje gazów. Kolka była przez 3 gdz. może dzisiaj bedzie lepiej. No i młody 2 dzien nie robi kupki ale tym akurat sie nie przejmuje bo z córą miałam takie same przeboje, tylko ona miała mniej meczącą kolkę.
                • Jak podawać delicol przy karmieniu piersią? Karmię co 1,5 godziny lub co 3 godziny to też mogę przed każdym karmieniem i ile kropli? Czy można go łączyć z infacolem? Podaję jedno i drugie i widzę poprawę. Nie pręży się przy jedzeniu ale gazy nadal jej odchodzą.
                  • Tez karmie piersia i rowniez podaje infacol. Infacol podaje 2 razy dziennie a delicol 4 krople przy kazdym dziennym karmieniu. W nocy nic nie podaje bo musiałabym właczyc lepsze swiatło i tym rozbudziłabym maluszka. Wczoraj było bez kolki ale trudno powiedziec czy to zasługa delicolu czy po prostu miał dobry dzien. ( mlody ma kolke 5 razy w tygodniu ale czasem 2 razy dziennie. Wiec 2 dni w tygodniu mam wolne od kolki). Gazów ma wiecej odkad podaje delicol ale nie sa takie glośne i bolesne.
                    • wczoraj była masakryczna kolka. Może to przez jedzenie z restauracji i nadmiar wrazen z dnia poprzedniego ( młody mial chrzciny). Zobaczymy jak dzisiaj. Narazie odstawiłam infacol. Acha przedwczoraj zrobił strasznie kwasną kupkę. Zastanawiam sie od czego był taki kwasny zapach
                      • tak do konca nie wiem ale kwasne kupki maja dzieci z nietolerancja laktozy.
                        • tylko przed podawaniem delicolu kupki nie były kwasne. Mysle ze to przez delicol
                          • znowu kwasna kupa. Pediatra zaleciła zrobic badanie moczu. A na temat kolki powiedziała by zwiekszyc dawke o 2 krople.
                            • Unas maltki też miał koklke z tym ze przebiegała ona w miarę spokojnie.Na poczatku nie wiedziałaam ze to kolka płakał przy jedzeniu miał twardy brzuszek i ciagle podkulał i prostował nużki.Podawałam mu przez miesiac delicol (za tydzien skonczy 2 miesiace) wczoraj orzestałam i widze ze pomogło nie płacze i jest spokojny.Na poczatku potrafił nie przespać całego dnia maił małe drzemki i to wszysko,teraz jest duzo lepiej.Ponad to maiłam tez czopki które były tez bardzo dobre
                    • witaj, a jak twoje dziecko reagowało na koperek? i jakie ma teraz kupy? pytam, bo u mnie po koperku była masakra i boję się podawac leki, które mają działanie wzdymające. U mnie dzidzia ma teraz zaparcia. Jemy bebilon pepti, mała ma 7tyg
    • Hej.To ja Wam napisze cos lepszego.Moj synek za trzy dni skonczy 5 miesiecy i okropne wzdecia ma nadal.Zaczely sie od 3 tygodnia zycia,byly i w dzien i w nocy.Poniewaz dziecko teraz wiecej sie kreci w dzien nie jest tak zle ale w nocy steka przez sen,podkurcza nozki,widac ze go meczy.Dostawal juz bobotic,gripe water,z Niemiec oryginal Sab simplex I WSZYSTKO BEZ EFEKTU!!!Moze bylo ciut lepiej.Od 2 mies.ma bebilon pepti,na poczatku bylo o niebo lepiej a teraz znow..Kochane,ja Wam zadroszcze rozdartych dzieci od 17 do 22..tak mialam ze starsza corka do 4 miesiaca..Teraz z synkiem jest makabra..a podobno czas dziala na korzysc sad .Ostatnio lekarz przepisal mi Nutramigen1 ale sie wstrzymalam z kupnem bo Pani w aptece mi powiedziala ze od 5 mies.jest 2 wiec powinnam isc do lekarza z powrotem..
      I teraz czytam o tym srodku DELICOL i jestem w szoku,bo u nas jest podejrzenie nietolerancji laktozy..Dlaczego nikt na to nie wpadl??Powiedzcie mi.Czy to jest tylko na recepte?Wczesniej czytalam cos,ze do 4 mies.zycia..To co?U mnie juz odpada?
      • Delicol jest bez recepty.
        ja bym na Twoim miejscu spróbowła. To ze jest do 4 mż nic nie przeszkadza. Ale może zapytaj pediatre.
      • stosuję delicol u córki od 5 dni i jestem bardzo zadowolona z efektów. wyraznia poprawa nastąpiła po dwóch dniach stosowania. Córka miała ostrą nietolerancję laktozy ( kolka i wysypka na całej buzi i głowie sad Delicol jest bez recepty i kosztuje około 37 zł, mała buteleczka, kropelki podaje się przed jedzeniem,.
        • U mnie noc fatalna,gorsza niz po boboticu,maly spal ale poplakiwal przez sen.Wczoraj pierwsza dawke delicolu podalam okolo 18.00,potem w nocy jeszce dwie ...ale widac ze Mlody sie meczyl.Wkurzyla mnie moja pediatra,bylam wczoraj u niej i powiedzialam,ze te wzdecia nadal sa a Ona mi na to:a moze On jest glodny??...prosze przyjsc jutro to go zwazymy ...jestem w szoku...Dwa miesiace temu mowila ze Mlody sie przejada,trzy tyg.temu na szczepieniu "ale go utuczyliscie" Wazy 7080 4,5 mies..a wczoraj ze moze glodny.Rece mi opadly sad twardy brzuch i podciaganuie nozek do brzusian i stekanie to zdaniem pani dr oznaka glodu..Musze koniecznie zmienic pediatre.Juz mi starsza corke prawie wpakowala w zapalenie pluc..
          Martwi mnie jednak,ze ten delicol nie dal efektu sad
          • a próbowałaś takie rureczki do odbytu, kateter rektalny dla niemowląt- wendi?- mojej na razie tylko to pomaga- dobrze usuwa gazy i likwiduje twardy brzuszek- dziecko w momencie się uspokaja przynajmniej na kilka godzin,na początku trochę się bałam tego używać- ale widzę efekty i bylam u pediatry zapytać, czy niczym to nie grozi- powiedział, że jeśli pomaga, to O. K
      • .Ostatnio lekarz przepisal mi Nutramigen1 ale sie wstrzymalam z kupnem bo Pa
        > ni w aptece mi powiedziala ze od 5 mies.jest 2 wiec powinnam isc do lekarza z p
        > owrotem..
        Możesz dać dziecku Nutramigen 1. Od 6mż można podawać już N2, ale nie trzeba. Można kontynuować podawanie 1 bodajże do roku. Więc najwyżej po kolejną receptę poprosisz już o 2.
        --
        "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
        Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
        Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • Mojemu synkowi delicol nie pomógł ani trochę. W naszym przypadku skuteczniejszy okazał się espumisan.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0awmc8kp6x.png
    • pediatra nam polecala, ale od ponad miesiaca pomaga nam sab simplex, wiec nie bedziemy kombinowac...od dwoch tygodni u maluszka wykryto skaze bialkowa wiec dodtakowo dostaje debridat. u nas espumisan nie pomagal, infacol troche. karmie piersia i dokarmiam bebilonem pepti, wczesniej bylo nan1.
    • My delicol stosujemy u naszej prawie miesięcznej córci odkąd skończyła dwa tygodnie. Miała straszne kolki,bóle brzuszka i ogólnie masaakra.
      Kropelki podaje jej do każdego jedzonka jak je z butli po jakieś 5 kropelek. Ulga i efekt przyszedł prawie od razu,mała puszcza bąki jak najęta i nie ma już bólów brzuszka. Na początku miała też problem z kupą, nie robiła jej przez około 4 dni i musiałam pomóc jej czopkiem,myślę że to po mleku-dawałam jej Nan i był dla niej za ciężki a teraz daje bebilon i były dwie kupy pod rząd wczoraj i dziś w nocy.
      Tak więc delicol u nas zdał egzamin smile
      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/cdd7dabfe6.png
    • Jak najbardziej polecam Delicol, stosowaliśmy go odkąd mały skończył 3 tygodnie. Od tamtej pory nie mieliśmy problemów z kolką. Zaryzykowalam i przestałam podawać ten środek jak skończył 3 m-ce i na szczęście jest już ok, kolki brak.
      Dla nas więc Delicol był zbawieniem! Zamawiałam go na doz.pl (wychodziło najtaniej) smile
    • po wielu próbach doszedł i delicol, a kolki i tak same minęły po 3 miesiącu życia. pewnie bez 'pomocy' kropelek i tak same by przeszły. po prostu trzeba poczekać chyba.
      a w między czasie masuj brzuszek, rób rowerek dziecku nóżkami, oczywiście delikatnie, podnoś nóżki do brzuszka, lepiej będzie oddać gazy i odbijać po każdym jedzeniu, bo to stąd często są kolki, powietrze którąś stroną musi wejść i wyjść.
    • Mojej córci pomógł Delicol. Tylko czasami zdarzały się bóle brzuszka. i kupka też była wporządku... Delicol to enzym który pomaga dzidziusiowi trawić laktozę i wtedy nie powstaje kolka
      • Mój synek nie ma typowych kolek a dolegliwosci zwiazane z refluksem żoł-przełykowym, od ok miesiąca zażywa Delicol i jest lepiej, nie jest to spektakularna poprawa, ale bez tych kropelek od razu ma wieksze problemy z jedzeniem, mysle, że na pewno pomagaja mu one w trawieniu.
        --
        Maja ur.12.04.2007
        Arturek ur.03.02.2011
    • Co tu tak mało tatusiów..? smile

      To ja od początku - moja córa (druga) ma w tej chwili 6 tygodni, z kolkami zmagamy się już niestety od ok. drugiego. Szczerze mówiąc byłem nimi totalnie przerażony, bo przy pierwszym dziecku nie było mi dane zaznać tego problemu (teraz to doceniam!). Dodać trzeba, że jedziemy tylko na piersi, ulewamy niewiele, odbijamy przyzwoicie, kupy idą często i w miarę bez problemów. Nasze kolki zaczynają się pod wieczór, tak mniej więcej właśnie o porze o której piszę (choć jak na razie w ciszy, dzięki Bogu). Po kilku pierwszych masakrycznych nockach i niezbyt pomocnych opiniach pediatry rzuciłem się w otchłań internetu w poszukiwaniu pomocy. Po kilku próbach "jedziemy" na terapii łączonej z preparatów Bio-Gaia i Delicol, dodatkowo wspomagamy się Esputiconem w momentach ataku i czasem Gripe Water. Dodatkowo mamusia pije mieszankę ziołową. Jak nam idzie? Jak to często tu bywa - różnie... Przedwczoraj był dość spokojny wieczór, Mała pomarudziła z półtorej godzinki i zasnęła. Potem w nocy tylko dwa przebudzenia na samo karmienie (czyli bez następującej po nim przerwie w spaniu, co również się jeszcze zdarza), rano spała do ósmej. Luz blues, nie? Pełni nadziei na kolejne postępy oczekiwaliśmy na kolejny wieczór a tu wielka d.upa... Wczoraj była jazda od ósmej wieczórem do po północy, potem nocka też niezbyt... I tak to można się ucieszyć...
      Czekam z utęsknieniem aż Mała skończy te 3-4 miesiące licząc gorąco, że po tym czasie "samo przejdzie", jak u części z powyżej się wpisujących...
      Trzymajcie się, ludkowie...
      Wytrwałości życzę.
      • Hej
        Delicol byl u nas jedynym lekarstwem który pomagał sad
        kolki się na szczęście juz skończyły, synek ma 5 miesięcy
        zostało mi jedno cale opakowanie jeśli ktoś by chciał odkupić bo szkoda wyrzucić zwłaszcza ze zapłaciłam 50 zl sad
        jakby ktos chcial to za 20 zl moge sprzedac
        wiola21@gazeta.pl

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.