Re: Wieczorny płacz :o((( Dodaj do ulubionych


Ja bym stawiała nad odreagowywanie dziecka - wiele się zmienia w Twoim dziecku, zauważa coraz więcej rzeczy, jej układ nerwowy jest obciążony,
U nas też pomogła drzemka przed wieczornym spaniem. PO wstaniu był akurat czas na kąpiel, chwilę zabawy, jedzenie i do wyra. JAk tego nie było to był przemęczony i było wieczorne wycie.

Płacz kolkowy/wzdęciowy jest dość charakterystyczny - moje wręcz piszczało, zrywało się nagle, podkurczało nogi, nie dało się go niczym uspokoić. Jak się "wyprykał" przechodziło w moment.

A zęby...każde dziecko marudzi inaczej. Mogą być zęby, ale wydaje mi się ze za dużo się zgania na to ząbkowanie. Przecież zęby nie rosną akurat koło 19-20 wtedy kiedy dziecko zbiera się do spania.

Pozdrawiam - i pocieszę - minie smile U nas minęło koło 4,5 miesiąca. Skończyło się jedno, zaczęło drugie smile
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.