• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

10-miesięczne niemowlę a spacer na mrozie Dodaj do ulubionych

  • 07.12.10, 21:15
    Jak to jest ze spacerami z niemowlakiem 10-miesięcznym w okresie silniejszego mrozu, temperatura poniżej -10 stopni celsjusza? można w końcu wychodzić na spacer (byle oczywiście ciepło ubrany maluch i ciepły śpiworek) czy w tym czasie należy wstrzymać się ze spacerem. Słyszałam opinie, że duży mróz jest szkodliwy dla takiego malucha.
    Edytor zaawansowany
    • 07.12.10, 21:36
      Moja mała urodziła się w grudniu rok temu, położna powiedziała że można wychodzić z nią do -5 stopni, no chyba że nie będzie wiatru, a będzie świeciło słońce to nawet do - 10. Trzymam się tego do dzisiaj.spokojnie wychudzę jak jest -10, jak jest zimniej nie wychodzę, troszkę się boje bo mała kiedyś chorowała i nie chce ryzykować.
      • 07.12.10, 21:42
        Mój synek ma skończone 9msc,też wychodzimy do -10,ale na krótsze spacerki ok 30-40min.Jeżeli jest wiatr przy takim mrozie-nie wychodzimy.
      • 07.12.10, 21:44
        Pediatrzy mówią,że niemowlęta przy temp - 10 i niżej raczej powinny zostać w domu. Uważam,że to zależy czy świeci słońce/wieje zimny wiatr i jak długi jest spacer. Mój prawie 10- cio miesięczny synek był na podwórku przy temp - 10 stopni ( świeciło słońce) spacer trwał ok 30-40 min.
    • 08.12.10, 09:46
      ja wychodzę do -10
      ostatnio przy -8 byliśmy na dworze ze dwie godziny - mały oczywiście opatulony; spał sobie smacznie
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvcbxmytdr0jes.png
    • 08.12.10, 10:37
      Trzeba oddzielic noworodki i małe niemowlęta od starszych. Dla noworodków i całkiem małych dzieci mroźne powietrze , ponizej -10, może spowodowac dyskomfort w oddychaniu, taki mróz zatyka, układ oddechowy malucha nie do końca radzi sobie z takim ostrym powietrzem. Natomiast starszy niemowlak może przebywać na mrozie większym niż -10 st, dopóki, rzecz jasna, spacer sprawia przyjemnośc rodzicowi i dziecku. Ostatnio mój synek (8 m-cy) był na spacerze, a dokładnie-stał w wózku obok odśnieżającej chodnik mamysmile , było -14, wiał mały wiatr-wózek odwrócony od wiatru). Frajdę małemu sprawiał zawiewający śnieg, który uciekła z łopaty wprost na niegosmile Przy większym mrozie nie wychodziłam, bo większego mrozu do tej pory u mnie nie byłosmile
      • 09.12.10, 00:02
        my wychodzimy jak tylko to mozliwe. np. gdy bylo tak ponizej - 10 wychodzilismy na spacer po 2i 3 godz. Choc przyznaje, ze dzidka 8 mies zpalala katarek. Troche przegielam, ale starsze dziecko chcialo na sankach pojezdzic
    • 09.12.10, 09:10
      Wychodziłam. Nie chodzi o wielkie spacerowanie w mróz, ale o to, żeby dziecko się dotleniło.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.