Dodaj do ulubionych

Czego dowiedzialam sie na forum niemowle

    • 18_lipcowa1 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 08.02.11, 21:52
      Jesteś przewrażliwiona.

      Ja śpię z dzieckiem, bo uważam że to dla niego dobre, natomiast sadomasochizmem jest kładzenie noworodka do innego pokoju, karmię piersią bo uważam że MM to tylko już OSTATECZNOŚĆ, szczepiłam na co popadnie ( no prawie) BO NIE WIERZĘ W AUTYZM, natomiast widziałam dzieci chore na gruźlicę i krztusiec, nie zakładałam butków ZE SZTYWNĄ PIĘTKĄ póki porządnie nie chodziła, dawałam parówki, mleko krowie dostała przed rokiem, je danonki, nie hoduję własnej marchewki, kupuję sklepowe wędliny, oraz moje dziecko nie nosi czapk oraz rajstopi przy + 10 a zimą nie śpi w ''piżamce frotte''.

      Jest zdrowa- nigdy nie chorowała, pogodna, ma śliczne białe ząbki i świetnie się rozwija. Nie jest klopsem upasionym na mm.
      Wszelkie wiadomości filtruję, kieruję sie instynktem i zdrowym rozsądkiem, a jak chce się dowiedzieć czegoś mega ważnego to nie czytam forum tylko pytam ekspertów.

      I TAK - uważam że matki nie karmiace piersią, tresujące dzieci metodami 357, przegrzewające w czapach i frottowch piżamach, katujące dzieci eko żywnością i słodyczami tylko w niedzielę, nie szczepiące oraz narzucające tempo rozwoju- znaczy sadzające w chodziki itp ŹLE ROBIĄ , SĄ GŁUPSZE I GORSZE ODE MNIE. I tyle.

      I mam w .... co o mnie myślą. Tobie radze to samo.Wtedy forum tak nie drażni.

      Jak matka jest pewna siebie i swego działania to żadna Pani z forum Niemowlę albo MDz nie jest w stanie Cię wyprowadzić z równowagi.
    • minerwamcg Czego NIE dowiedzialam sie na forum Niemowlę 08.02.11, 23:33
      1. Że głupota ludzka daje pojęcie o nieskończoności - to już wiedziałam wcześniej.
      2. Że każdą opinię należy dzielić przez 15 - to już też wiedziałam wcześniej.
      3. Że szkodliwe jest wszystko - też wiedziałam, z forum Ciąża i Poród smile
      4. Że nie należy pisać o karmieniu piersią, używaniu nosidełka, spaniu z dzieckiem, fotelikach samochodowych - bo każde forum jest mrowiskiem z własnym zestawem kijów, normalka.
      5. Że są użytkownicy przewidywalni jak zeszłoroczny kalendarz i można nie czytając wiedzieć co i jak napiszą - bo już ich znałam z forów ciążowych smile
      6. Że nie należy zbytnio odsłaniać swoich poglądów, bo szkoda nerwów - to jest zasada całego internetu, a więc też nic nowego.

      Poza tym zaś forum Niemowlę jest niezwykle pożyteczne i pouczające!
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
    • panna_ksiezycowa Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 09.02.11, 03:51
      Autorko wątku-fantastyczne podsumowanie.
      Podczytuję forum niemowlę od jakiegoś czasu. Poza tym, że jest niewyczerpanym źródłem informacji, jest również, jak inne polskie fora, swego rodzaju fenomenem. Nie mieszkam w Polsce i na żadnym obcojęzycznym forum nie spotkałam się z taką ilością zgryźliwości i zawiści. Muszę przyznać, że wzbudza to we mnie najczęściej rozbawienie ale czasami czuję zażenowanie. Najwyraźniej wiele młodych babek ma ogromną potrzebe dowartościowania się. Niech im wyjdzie na zdrowie.
      Niejakiej lipcowej, życzę natomiast, żeby jej dziecko, które nie jest klopsem, ale za to ma piękne białe ząbki, nie wyssało z mlekiem swojej matki jej jadu i pogardy dla innych.
      --
      <a href="http://alterna-tickers.com"><img src="<a href="alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hdogy87x.png"" target="_blank">alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hdogy87x.png"</a> border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"></a>
    • kepucha Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 09.02.11, 16:08
      Zapomniałaś dodać, że:
      1) jeżeli jesteś matką, która po urlopie macierzyńskim wraca do pracy, to dziecko najprawdopodobniej nie przeżyje tzw. lęku separacyjnego,
      2) jeżeli oprócz ww. oddajesz dziecko do żłobka, to kara Boska Cię czeka i to już wkrótce, bo jesteś matką najwyrodniejszą z wyrodnych, a dziecko Twoje od razu być może wpadnie w nałóg narkotykowy od zaraz, ale już na pewno nie będzie Cię kochać i szanować i umrze na suchoty,
      3) jeżeli karmisz swoją pociechę jedzeniem ze słoiczka - leń śmierdzący!;
      4) jeżeli w trzecim miesiącu Twoje dziecko nie ciągnie główki do siadu, prawdopodobnie musi przejść długą rehabilitację, a i tak nie ma pewności, że wyrośnie na zdrowego ruchowo człowieka;
      5) jeżeli po ukończeniu szóstego miesiąca Twoje dziecko nadal nie siada - patrz. jw.,
      itd. itp.
      Taaaa.... Laski są tu dość pojechane wink.

      --
      T. 31. 03. 2010
    • enamerele Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 09.02.11, 21:06
      ...i że jak czasem masz ochotę uciec daleko lub nawrzeszczeć na dziecko lub powiedzieć mu, że masz go dość, albo mówisz do niego "gnojku" to jesteś czystą patologią i od razu powinnaś samozbiczować się i zgłosić dobrowolnie do MOPSu.
      Prawdziwa matka polka z forum niemowlakowego nieustannie okazuje miłość i uwielbienie swej kruszynie, nawet gdy z niewyspania widzi potrójnie. Łza jej się ze wzruszenia i miłości kręci w oku zawsze, nawet gdy dziecko się drze całą noc czy puszcza pawia na dywan.

      --
      Teoria zgadza się z praktyką jedynie w teorii. W praktyce bywa zupełnie inaczej
    • mia_siochi Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 08:17
      11. że jakiekolwiek babskie forum by to nie było, to i tak ulubionym słowem użyszkodniczek jest "jad" w różnych konfiguracjach. "Skąd w was tyle jadu", "ale jesteście jadowite"- w prawdziwym świecie ludzie nie używają takich słów poza Animal Planet big_grin

      ps. drugie to "współczuję" wink


      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
      • q_fla Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:24
        > 11. że jakiekolwiek babskie forum by to nie było, to i tak ulubionym słowem uży
        > szkodniczek jest "jad" w różnych konfiguracjach. "Skąd w was tyle jadu",

        Tak mają w wiekszości wszystkie nowe grzbiety przekraczajace gazetowe forum. wink
        --
        MOM - Mleko Od Monikialeksandry.
        Pierwszy produkt, który szkodzi producentowi a nie konsumentom.
        by lucyna_1980
    • mia_siochi Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 08:46
      12. a tak naprawdę - to forum to zgasiło we mnie delikatnie się tlącą chęć karmienia piersią. Pomijam fanatyczki- wszędzie są większe lub mniejsze.
      Ale uświadomiono mi to, o czym nie mówi się nigdzie- że kp to cholerny kłopot. Co druga ma problem z odstawieniem dziecka, co trzecia traktowana jest jak żywy smoczek, zaangażować ojca w karmienie się nie da (mam gdzieś przynoszenie mi dzieciaka do łóżka- drętwieją mi ręce nawet jak się na chwilę na którejś oprę; więc opcja karmienia w łóżku odpada, musiałabym wstać i usiaść); wyjść bez dziecka się nie da (odpuśćcie sobie farmazony, że dziecku potrzebna matka; dziecku potrzeby jest rodzic, a ojciec mojego dziecka ma większy instynkt macierzyński niż ja).
      Rozpędziłam się nawet i zaczęłam podczytywać forum o kp, tam są same problemy z tym związane opisywane. Padające na pysk matki, 15 karmień na dobę u nie-noworodka, obolałe, krwawiące sutki, żywe smoczki...
      Nie mam czasu na takie atrakcje. Spróbuję laktatora, żeby to dziecko choć trochę przeciwciał (o ile to nie kolejny mit i bajkatongue_out) dostało, ale żeby się od razu do butelki przyzwyczaiło, bo z tego co czytam to potem babcia czy opiekunka sobie nie poradzą....;/

      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
      • matylda07_2007 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 08:57
        Nie musi tak być. Ja przez pierwsze tygodnie też byłam smoczkiem i nigdzie się ruszyć nie mogłam. Później poszłam po rozum do głowy, a raczej po smoczek do sklepu i po problemie. Poza tym muszę regularnie chodzić do lekarza na kontrolę. Odciągam co trzeba, a tatuś daje butelką. Gdybym chciała wyjść gdzieś indziej, to też by pewnie się dało.
        --
        butelkowy.blox.pl/html
      • nikka.1983 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:00
        mia_siochi napisała:
        >wyjść bez dziecka się nie da

        Z tą opinią się nie zgodzę. Mój syn zostaje z mężem bardzo często, pomimo, że jest tylko kp. Jasne, że nie mogę wyjść na długo, ale na 2 godzinki spokojnie mogę się urwać smile
        Skoro Twój mąż ma taki instynkt, to pewnie nie będzie się bał zostać z Maleństwem, a niestety nie każdy tak ma wink
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ad616rdrm.png
      • pancia-jancia Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:04
        Też miałam tak jak Ty jak byłam w ciąży(w ogóle ciąża to nie dla mnie, jakoś tego nie czułam), ale na forum jeszcze nie wchodziłam a pewnie też podziałało by na mnie wręcz odwrotnie - zniechęcająco. Może być tak, że jak podchodzisz do tego - uda się albo nie to się uda i nie będzie Cię to wkurzać. Nie każdy tak ma że karmi co godzinę - szczerze mówiąc o takich przypadkach dowiedziałam się stąd bo żadna z moich znajomych tak nie miała. Mój jako noworodek jadł co miej więcej trzy. Ściągałam od samego początku więc nie czułam się tak uziemiona. Zresztą mam normalnego męża który wstaje w nocy, karmi, przewija i zajmuje się w równym stopniu co ja.
        I tak sobie myśle że 99 % tych forumowych problemów Cię nie dotknie albo nawet ich nie zauważysz i nie potraktujesz jako problemsmile
        --
        http://suwaczki.maluchy.pl/li-49887.png
        • mia_siochi Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:12
          Oh, powiem Ci coś: niecierpię być w ciąży!!!! Ciąża jest obrzydliwa, obleśna i frustrująca,a nigdzie się o tym nie mówi, tylko te bzdety "nosisz w brzuszku pod serduszkiem bla bla bla".
          Teraz wszystkie koleżanki planujące uświadamiam, ze to nie taki cud miód.
          Młody będzie jedynakiem, nie dam się więcej w to wrobić.
          I codziennie dziekuję opatrzności, że trafiłam na TAKIEGO mężczyznę...

          --
          http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
          • pancia-jancia Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:32
            jak bym siebie czytałasmile. Jak się młody urodził to jakoś nie docierało do mnie że to ten sam z którym się "męczyłam" 9 miesięcy.
            W ogóle jak już się urodzi to jest zupełnie co innego (ale cały czas cieszę się że nie jestem już w ciąży). Czas leci o wiele szybciej niż w ciąży (mi się strasznie dłużyło). Wydaje mi się że dopiero co urodziłam a tu już za niecałe 2 tygodnie kończy się macierzyński. Pierwsze dwa miesiące jeszcze trochę się ciągnęły - potem dziecko już kontaktowe, uśmiecha się i jest fajniesmile ale porządny mąż to podstawa, myślę że bez takiego to bym nie była tak optymistyczna.
            --
            http://suwaczki.maluchy.pl/li-49887.png
          • aretahebanowska Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 09:56
            Ja Cię bardzo dobrze rozumiem. Zaliczyłam to dwa razy. Niby bez problemów, bo żadnych komplikacji nie było. Ale jak pomyślę o ciąży to mnie trzęsie. Żadne błogosławieństwo na mnie nie spłynęło. Za to wkurzało mnie to, że ciągle mnie coś kopie, że nie mogę się wyspać, że nie mogę normalnie zawiązać butów, że mam problemy z jedzeniem, że ciągle coś ciągnie, boli, kłuje, że chce się sikać co 5 min., że nie mogę poleżeć na brzychu, że ciągle mi niewygodnie itd. No i że co chwilę trzeba biegać do lekarza. Normalnie bywam rzadko i nawet te kilka wizyt i badań było dla mnie ciężkie. I jak słyszę to ciumcianie, fasolki, serduszka i inne takie mnie obrzydzenie bierze. Mam dwóch fajnych chłopaków i kolega małżonek namawia na dziewczynkę, ale niech sobie ją zrobi sam smile.
            • ylunia78 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 17:43
              aretahebanowska napisała:

              Mam dwóch fajnych chłopaków i kolega małżon
              > ek namawia na dziewczynkę, ale niech sobie ją zrobi sam smile.

              no to ja się pod tym zdanie podpiszę obiema rękami....
              ale reszta?Ja akurat zazdroszczę jak kobieta jest w ciązy.Dla mnie to jest super.Ale w sensie takim....no nosisz w sobie takie maleństwo,początkowo taką fasolkę,cud zycia.
              Nie przeszkadzało mi że nie mogę się wygodnie do butów schylić,że potrzebowałam "cała się zamchnąć"żeby przewrócić się z boku na bok....
              No ale jak kto woli.Nie twierdzę też,że każda kobieta w ciązy musi się czuć tak jak ja się czułam.
              Ale tak....zajść w ciążę i w niej chodzić to ja mogę(z dziewczynką)...gorzej z porodemwink


              --
              http://s6.rimg.info/c5c92f1c7eda64335894d87e9f073f26.gif
          • enamerele Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 10:15
            Podpisuję się dwiema rękami. Opieka nad niemowlakiem bywa koszmarna, ale to nic w porównaniu z byciem w ciąży - nic mnie tak nie wkurzało, jak ten wielki bandzioch, zgaga i wieczne pytania, czy jestem szczęśliwa i czy się boję porodusmile
            Moje dziecko będzie jedynakiem, jak mąż będzie chciał następne, to z inną paniąwink
            A jak dziecko mnie doprowadza do furii, to sobie powtarzam, że na szczęście nie ma obowiązku posiadania następnego, a to kiedyś dorośnie i będzie można fajnie z nią spędzać czas. Wierzę, że to kiedyś nastąpi.
            --
            Teoria zgadza się z praktyką jedynie w teorii. W praktyce bywa zupełnie inaczej
          • memphis90 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 10.02.11, 11:18
            > Oh, powiem Ci coś: niecierpię być w ciąży!!!! Ciąża jest obrzydliwa, obleśna i
            > frustrująca,a nigdzie się o tym nie mówi,
            Jak to się nie mówi? Większość moich znajomych w ciąży nieustannie jojczyło: że mdłości, że ciężko, że brzuch, że puchną, że cośtam... Za to ja jestem do ciąży stworzona i mogłabym chodzić z brzuchem co rok albo za surykatkę robić smile Z kolei nie znoszę nieprzespanych nocy, więc na razie potomstwu mówię: koniec. Muszę kilka lat odespać.
            --
            "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
            Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
            Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
          • ann.k Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 11.02.11, 13:55
            Pocieszę Cię... Po porodzie to dopiero będzie masakra. Dziecko będzie wyło, Ty razem z nim albo i bez niego, bo wszystko będzie wyprowadzało z równowagi, Ty niewyspana, dziecko niewyspane, Ty wściekła, bo ono znowu, itd. Hormony rozpierniczą Cię w drobny mak. Dobra wiadomość - to przechodzi po ok. 4-6 tygodniach. I wtedy już można jako tako się cieszyć macierzyństwem.
            Jak dla mnie ten czas był najgorszy. Poród i wszystkie atrakcje okołoporodowe to pikuś z tym jak się czułam (psychicznie) w połogu.

            Natomiast w temacie karmienia piersią. Nie masz racji. Karmienie piersią to ogromne ułatwienie. Wychodząc z dzieckiem nie musisz się martwić o wodę do mm, o czystość butelek, o miejsce do przygotowania mm, o czas potrzebny na to. Szukasz zacisznego miejsca, albo szybko opanowujesz technikę "pod przykryciem" i ledwo dziecko zapiszczy a już ma w paszczy cyca i jest spokój. Takie młode, ledwo urodzone jak poczuje głód potrafi wytrzymać na ogół max. 30 sekund zanim z kwilenia przejdzie w histeryczny niedający się opanować ryk głodzonego stworzenia. Trochę strasze ma więcej rozumu i potrafi się jakoś wstrzymać zanim uruchomi ryk zdolny zawalić sufit.
            Ja mojego karmię piersią i po tym jak widziałam jak się mamy butelkowe męczą z przygotowaniem mm, jestem wdzięczna, że się zdecydowałam na kp i nie poddałam po 3 miesiącach (jak jeszcze w ciąży planowałam). Szybko, sprawnie, z obustronną korzyścią. Do figury sprzed ciąży wróciłam w 4 tygodnie i w tym samym czasie zaczęłam się mieścić we wszystkie przedciążowe spodnie.
            Karmię ok. 8 razy na dobę (dziecię ma 3 miesiące i kilka dni), w nocy przesypiam 7 godzin - od 6 do 13 tygodnia było 6, teraz się wydłużyło. Za smoczek robię, bo chcę, ale można było go przyzwyczaić do smoczka. Usypiam piersią, bo tak wygodniej, bo dzięki temu nie wiem co to długie wieczorne usypianie. Mój synek zasypia w 20-30 minut, a potem mamy cały wieczór dla siebie.
            • quilte Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 11.02.11, 17:29
              Natomiast w temacie karmienia piersią. Nie masz racji. Karmienie piersią to ogr
              > omne ułatwienie.

              Taaa, jasne... A te wszystkie, które mają problemy z: pogryzionymi brodawkami, przystawieniem, odstawieniem, karmieniem co godzina, cycowiszeniem, są na diecie eliminacyjnej etc. to tak sobie piszą na forach, histeryczki jedne, żeby uwagę na sobie skupić. Bo po cóż innego, skoro to takie łatwe? Ja tego cudnego ułatwienia wytrzymałam 3 miesiące. Jak zaczęłam się "męczyć" z butelką, to poczułam, że żyję. Naprawdę, istnieją bardziej przekonujące argumenty za kp niż to, że jest ono łatwe. Bo NIE jest.
              • scarlet_s Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 12.02.11, 01:12
                Dla mnie jest. Nie chcialoby mi się wstawać po nocy i robić mleko. Tak, to tylko wyjmę cycek i mała śpi dalej. Nie wyobrażam sobie, żeby z własnej wygody odstawić dziecko od piersi. Niegdy nie miałam z tym żadnych problemów. Lubię jak mała się przytula do cycusia, albo jak cieszy się na jego widok. To cudowne!
                --
                Scarlet i agenci
              • nikka.1983 Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 12.02.11, 17:24
                Jak już przebrniesz, przez początkowe trudności, to kp jest super!
                Prawie 4 dni trwało uczenie mojego syna jedzenia z piersi, bez kapturków zaczął jeść po tygodniu, każde karmienie trwało około godziny, a potem musiałam ściągać mleko z drugiej piersi, bo miałam tak dużo, że gdybym tego nie robiła, miałabym co chwilę mokre ubrania (wkładki wymieniałam co godzinę). Potem miałam duży zator pod otoczką brodawki, przez co Mały nie potrafił jeść i szarpał pierś, więc przez kilka tygodni każdy dotyk sprawiał mi ból.
                Teraz zator został usunięty, syn ładnie je, a ja nie wyobrażam sobie, że miałabym go karmić inaczej smile
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ad616rdrm.png
    • scarlet_s Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 12.02.11, 00:53
      Jak to trafnie i rozsądnie napisałaś smile
      Co do punktu 8-ego to mam doświadczenie smile
      Jak kiedyś napisałam, że moje dziecko coś tam robi za wcześnie jak na swój wiek to się dowiedziałam, że to nie jest normalne i mam iść do neurologa. Poszłam, okazało się że wszystko jest ok. Na to forumowiczki, że nauolog się nie znał i wogóle jakiś debil i mam iść do innego. Po jakimś czasie poszłam, dowiedziałam się, że z moim dzieckiem jest wszystko ok. Na to forumowiczki, że pewnie le zrozumiałam, hihi...
      --
      Scarlet i agenci
      • tansavea Re: Czego dowiedzialam sie na forum niemowle 04.06.11, 09:11
        Ale sie usmiałam hahaha niezla lektura z rana, brawo dla zalozycielki watku. Fakt pisalam tu tylko kilka razy i skonczylam szybko bo co by sie nie napisalo to zleeeeee, jak nie napiszesz ze dziecko jest powaznie chore albo umiera to na blahe pytania odpowiedzi nie dostaniesz lub zostaniesz wysmiana. Napisalam kiedys o odstajacych uszach moich corek i zostalam zjechana na calej lini, co ja poradze ze nie mam powazniejszych problemow, niektore mamuski sa tu na forum jakies poddenerwowane delikatnie mowiac i zakompleksione no i maja za duzo kasy pozdro
        --
        http://www.suwaczek.pl/cache/c69386f243.png
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka