Dodaj do ulubionych

kolki, kolki, kolki - ratunek bobotic?

14.02.11, 08:45
Moja córka ma już miesiąc Jupi...!!! jeszcze dwa miesiące i przejdą kolki smile
A teraz takie serio pytanie, czy któraś z Was stosowała bobotic? Czy pomógł? podobno to to samo co słynne niemieckie kropelki.
Napisane jest, aby podawać po każdym posiłku i przed snem, ale czy taki lek dla takiego dziecka jest bezpieczny? Czy pomaga też na uregulowanie pracy jelit? Bo jak ma zrobić kupkę to się napina, że hej. (karmie butelką).
Dodam, że bierzemy już debridat, który średnio pomaga.
Żal mi tego maleństwa, bo dopiero mi zasneła, a i tak ten sen jest bardzo niespokojny, a podczas ataku koli, mamy jeszcze dodatkowo straszne ulewanie, a raczej chlustanie.
Edytor zaawansowany
  • jedna.walizka 14.02.11, 08:52
    moj maly mial mega kolki do 6 mies zycia.ufff.
    stosowalismy wszystko co bylo w aptece i chyba tak naprawde nic nie pomagalo. mysle,ze trzeba samemu sprobowac bo na kazde dziecko dziala cos innego (jesli wogole)

    prawda jest taka,ze to trzeba niestety przeczekac sad
  • otta5 14.02.11, 08:58
    My stosowaliśmy i te niemieckie kropelki sab simplex, i delicol, i bobotic... (oczywiście nie jednocześnie) i pomógł niestety tylko czas! Żaden specyfik nie dawał efektów. Więc potem zrezygnowaliśmy i nie dawaliśmy nic. Po czwartym miesiącu kolki same minęły. Debridat podajemy do tej pory, z tego powodu co Ty - problem z wypchaniem kupki. Działanie średnie na szynach.
    A preparaty nie wchłaniają się, działają tylko w jelitkach, wiec są bezpieczne.
  • mama_amelii 14.02.11, 09:30
    U nas pomagała tylko suszarkasmilei w dramatycznych chwilach proszek troisty(podaje się na czubku trzonka łyżeczki-pomagał po chwili).Pediatra nam go poleciła.
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • jedna.walizka 14.02.11, 09:32
    przypomnialo mi sie,ze polozna mowila,ze mozna dac lyzeczke wody z cukrem.
    nam nie pomogla ale ona mowila,ze jej dziecku pomagalo
    trzeba probowac,kazdemu co innego pomaga
  • mummy83 14.02.11, 20:40
    a u nas po boboticu mala zaczela robic w koncu piekne,zulte kupy...a nie jak do tej pory zielone i smierdzace.tyle ze nasz kolek nie miala nigdy,dostaje profilaktycznie,spokojniej spi po tym.
  • marlesek 14.02.11, 10:03
    witaj
    moja coreczka ma 2,5 miesiaca i szczerze nigdy nie wiedzialam czym sa kolki a to dzieki temu ze nasza pediatra polecila by dawac jej biogaje.

    wiem tez iz neiktore dzieci po prostu maja kolki i juz i nie pomaga nic trzeba to przeczekac i przetrwac.

  • pelagia_pela 14.02.11, 10:33
    Jestes pewna ze to kolki a nie refluks? U nas byly kolki, ale to 'chlustanie' to raczej na rekfluks wyglada.
  • nurolek 14.02.11, 10:46
    Bobotic, Espumisan, Infacil, Sab Simplex..to wszystko symetykon - ta sama substancja.
    MI lekarz powiedział wprost - nie dawać tyle ile jest na opakowaniu, bo to można stosować prewencyjnie.
    Jak już jest kolka to trzeba rano, popołudniu i wieczorem po 2ml (w strzykawce odmierzysz).
    U nas kolki ustały po 5 miesiącu, wiec te "magiczne 3 miesiące" to bujda.
    Wszystkie preparaty (w tym Biogaja i inne probiotyki) pomagały złagodzić, ale nie wyeliminować.
    Słuchaj a może mleko je nie służy??? u nas takie rewelacje dawał Bebilon....
    Takie chlustające wymioty mogą świadczyć o refluksie/alergii...
    Idź do lekarza, jakiegoś mądrego pediatry lub neonatologa.
  • ma-gusia 14.02.11, 11:25
    na wyregulowanie pracy jelit - biogaia, a wymioty to może wspomniany wcześniej refluks , idź do lekarza, bo to nie jest normalne u takiego dziecka (przy refluksie trzeba zagęszczać mleko)
  • the-only_lovella 14.02.11, 11:38
    Udzielam się tu rzadko, ale postanowiłam napisać.

    Mieliśmy problem z synkiem od 7 dnia życia, miał kolki, chlustające ulewania, zaparcia - karmiony piersią. Byliśmy u kilku lekarzy, a raczej oni byli u nas, bo nie wyobrażam sobie wożenia synka po poradniach. Nie pomagało nic, a alergii, refluksu itp nie miał - wszystko wykluczone badaniami.

    Miałam dietę eliminacyjną - po prostu wypróbowałam wszystkiego.

    I powiem Wam co powiedział mi bardzo mądry pediatra, z długoletnią praktyką i o bardzo dobrej opinii. Otóż wszyscy mówią, że Bobotici, Sab Simplexy nie pomagają. Nie pomagają, bo nie są stosowane regularnie, tylko wtedy kiedy już coś się dzieje...

    Warto Dziewczyny spróbować, u nas problem minął odkąd za zaleceniem podajemy Bobotic rano 8 kropel i wieczorem 8 kropel. Do tego Plantex herbatka raz dziennie.

    A na chlustające ulewania należy zrobić USG brzucha, jak wszystko jest w porządku zmienić mleko (jak ktoś karmi mm) na NAN HA AR, teraz już NAN pro HA AR.

    Nam bardzo pomógł, choć ja karmię mieszkanie - 3 butelki NAN dziennie a reszta pierś na żądanie. Syn ma 3,2 miesiąca i ulewanie znacznie zmalało a kolkę mamy jedną na miesiąc lub wcale.

    I rzeczywiście czas jest najlepszym lekarstwem, ale trzeba pomagać ile można, bo na kolki nie ma cudownego lekarstwa.

  • jedna.walizka 14.02.11, 11:57
    swieta racja, a takie mocne chlustanie-jesli maly przybiera na wadze, tez jest w normie. nasz maly mocno chlustal, przeszlo wraz z kolkami w 6 mies.
    mocny placz moze tez byc spowodowany cofaniem sie mleka,wtedy dziecko ma 'zgage',poprostu piecze go przelyk. i nie musi zaraz byc to refluks,ktory sie leczy.poprostu dziecko musi dojrzec sad
    straszne to patrzenie jak sie meczy ale coz zrobic...
    a reklama zlotego srodka na kolmki w tv mnie rozwala...
  • fazlik 14.02.11, 12:12
    Nam lekarz też powiedział, że to refluks, ale nie wydaje mi się, bo ataki są najczęsciej około godziny 20 i tak do rana.
    Mała pije bebilon pepti, po bebilon Ar dostala biegunki, mieliśmy zagęszczać mleko Nutritonem, ale wydaje mi się, ze mała wtedy nie może zrobić kupy. Robi 2 kupy, ale z dużym wysiłkiem.
    Myśle, ze gdyby nie jadła tak lapczywie, kolek by nie było, bo jak śpi i wepchne jej butle i je przez sen, to odbije i idzie w kime.
    Sam już nie wiem co to ale patrząc na to kiedy ataki przychodzą, wydaje mi się, ze to kolki, tym bardziej, że ma wówczas bardzo napięty brzuszek.
    A pytanie do mam ulewaczy, staram się aby mala odbijała nawet kilka razy podczas jedzenia (3 x na butle 100-120ml) staram się ją trzymać w górze nawet kilkanaście minut, a mimo to mi ulewa. Acha o ile uda mi się ją potrzymać w górze, bo ona tego nie znosi i zaraz mi się wygina mi płacze.
    Może to faktycznie mleko, ale ten bebilon pepti jest podobno najdelikatniejszy
  • julka1967a 14.02.11, 21:50
    A ja jak zawsze polecam rurki medi globe lux.
    Do tego espumisan, bobotic czy coś innego z tej serii.

    U nas kolka do 5 miesiąca włącznie.
  • glizda2000 14.02.11, 22:37
    My też próbowaliśmy już chyba wszystkiego. Córa ma 4,5 miesiąca jesteśmy obecnie właśnie na tych niemieckich kroplach i w końcu odpukać jest dobrze kolek nie ma smile huraaa
    Nie wiem jednak czy oby nie zbiegło się to w czasie i po prostu mała z nich wyrosła ale profilaktycznie jeszcze jakiś czas będę podawać (bobotic też nie pomógł).
    Natomiast można spróbować też espumisanu dla dzieci- ja pytałam w aptece czy ma sens dawanie z sab simplex ale odpowiedziano mi że to ten sam skład.
    Słyszałam też różne mądre "przyczyny" kolek - jedno jest pewne trzeba je przeczekać. Wytrwałości życzę bo wiem że czasem jest ciężko i serce się kraje.
  • babyaggie 15.02.11, 17:29
    A ja doznałam "olśnienia" kiedy zobaczyłam suczkę koleżanki opiekującą się małymi. Po kazdym posiłku szczeniak został pieczołowicie wylizany przez matkę, także po brzuchu. I pomyslałam sobie że człowiek też ssak jak i pies (kot itp) a zwierzęta te kolek nie mają. Wywnioskowałam, że na pewnio przyczyniają się do tego te masaże.
    Moja mała jak miała kolki to regularnie masowałam jej brzuch po karmieniu, nosiłam też w chuście (bo to naturalny masaż) i bardzo szybko problem minął.
    Nie wiem na ile moja teoryja jest prawdziwa, ale u nas pomogło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka