Dodaj do ulubionych

Zaprzestanie karmienia nocnego 10,5 mies

24.02.11, 10:33
Drogie mamy,
czy orientujecie się czy 10,5 mies to dobry wiek na zaprzestanie karmień nocnych?
Akurat jestem chora i mam zamiar przenieść się na kanapę na czas przeziębienia.
Wczoraj była pierwsza próba. Młoda zbudziła się i niestety wpadła w szał, a przytulanki taty nie zdały egzaminu. Więc przyszłam zaczęłam karmić i córka była wyraźnie roztrzęciona i zdenerwowana. Nie chciała zasnąć, lekko drżała, trzymała mnie za piżamę, każdy mój ruch powodował u niej przeraźliwy wrzask (wrzask strachu i rozpaczy, a nie zdenerwowania). Nie byłam w stanie od niej odejść i zostałam na noc w łóżku.
Miałam nadzieję, że połączę przyjemne z pożytecznym i oduczę ją jeść w nocy, ale jej reakcja przeszła moje oczekiwania. Dziecko wpadło w histerię.
Czy macie podobne doświadczenia? Czy to właściwy wiek na odstawianie? I co zrobić w sytuacji takiej jak powyższa? Dziecko nie gotowe? Czy my za delikatni?
Edytor zaawansowany
  • 24.02.11, 10:41
    Pytasz czy 10,5msc to dobry wiek na zaprzestanie nocnego karmienia, hmm, moj nie je w nocy gdzies tak od 4 msc ale on na butli byc moze przy kp to wyglada inaczejsmile
  • 24.02.11, 11:03
    Hmm mała przesypiała noce (6-7 godzin) po skończeniu 1,5 miesiąca. Skończyło się spanie w okolicach 5 miesiąca. Wszystko jeszcze przed Tobą tongue_out
  • 24.02.11, 11:46
    babyaggie napisała:

    > Hmm mała przesypiała noce (6-7 godzin) po skończeniu 1,5 miesiąca. Skończyło si
    > ę spanie w okolicach 5 miesiąca. Wszystko jeszcze przed Tobą tongue_out

    Moj synek za tydzien skonczy 9mscsmile budzi sie w nocy ale dostaje smoka i spi dalej.
  • 25.02.11, 09:33
    Moje do 3 miesiaca jadly rowno co 3h w dzien i w nocy, pozniej w nocy tak co ok. 4, 4,5h, a od 5 miesiaca spia od ok 21 jedza jeszcze na spaniu o 23 i spia do 7 rano wiec nie ma reguly.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • 24.02.11, 10:41
    A dużo zjadła? Może tu nie tyle chodziło o jedzenie, ile o mamę. jak sama napisałaś mała uspokoiła się przy tobie. Może spróbuj nie karmić, a poprostu poprzytulać, z czasem może się oduczy jedzenia w nocy, jak parę razy nie dostanie. ale nie zostawiaj dziecka na noc bez przytulania. ona budzi się z przyzwyczajenia, wie, że mama przytuli i nakarmi. więc na początek niech mama tylo przytula bez karmienia, z czasem może oduczy się też budzenia na przytulanie.
    Moja jest młodsza, ma 8 m-cy i już nie karmię jej za każdym razem jak się przebudzi. ale zawsze biorę na ręce, przytulam, usypiam i odkładam do łóżeczka. mam nadzieję, że z czasem będzie przesypiała całe noce.
  • 24.02.11, 10:43
    A czy to dobry czas to nie wiem. słyszałam ostatnio, że jedna pani u nas karmi w nocy 2,5 latkę, więc chyba wszystko zależy od waszej gotowości na to.
  • 24.02.11, 11:08
    Dzięki za radę. Wydaje się być sensowna i logiczna. Tylko co mam zrobić jak się będzie do mnie dobierać i smoczek nie wystarczy? Od jakiegoś czasu właśnie staram się jej nie podawać piersi tylko tulić - czasem zdaje egzamin a czasem młoda zaczyna się awanturować. No i wtedy ulegam i podaje pierś, z wygody. Jestem w nocy zwykle mało przytomna i dla snu robię wiele. Ona czasem jednak jest głodna i co wtedy?
    Kurcze trudne to rodzicielstwo. Czasem chciałabym być twarda i unieć "tresować"
  • 24.02.11, 11:27
    > a zaczyna się awanturować. No i wtedy ulegam i podaje pierś, z wygody. Jestem w
    > nocy zwykle mało przytomna i dla snu robię wiele. Ona czasem jednak jest głodn
    > a i co wtedy?
    > Kurcze trudne to rodzicielstwo. Czasem chciałabym być twarda i unieć "tresować"

    A ja bym chciała czasem móc palnąć taką matkę.

    Nie znasz tak prostej zasady: dziecko głodne trzeba dać mu jeść? Gdyby nie była głodna to dałaby się utulić. Proste. 10,5 m to jeszcze chyba ciut przy mało na odejście od nocnych karmień.
    --
    Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni że spotykasz ich na każdym kroku
  • 24.02.11, 15:53
    Sama siebie lepiej palnij.
  • 24.02.11, 16:06
    10,5 m to jeszcze chyba ciut przy mało na
    > odejście od nocnych karmień.

    A dlaczego?
  • 24.02.11, 11:37
    Moja też nie zawsze da się utulić, więc wtedy oczywiste jest, że dostaje pierś. Nawet nie zje dużo, kilka łyków i zasypia dalej lub jest gotowa do zabawy (zwykle koło 3-ciej) pozostaje mi tylko nadzieja, że z czasem się odzwyczai sama, może gdy na kolację dostanie kaszkę, a nie mamine mleko. Zobaczymy.
  • 24.02.11, 11:43
    maderta napisała:

    >może gdy na kolację dostanie kaszkę, a nie mamine mleko. Zobaczymy.

    hihi o słodka naiwności wink
    Mysza od dłuższego czasu dostaje na kolację porządną porcję kaszy jaglanej z owocami, poprawia dużą ilością mleka mojego... i co? bardzo często budzi się już po godzinie - głodna! smile


    --
    http://www.szipszop.pl/tickers/25686.gif

    Zuzol
    I Inni
  • 24.02.11, 15:55
    Moja mała też od dłuższego czasu je kaszki na noc. Na moim mleku, wodzie i modyfikowanym i nic z tego. Tzn czasem prześpi pół nocy i jest OK a czesem po godzinie głodna.
  • 25.02.11, 09:39
    To jest mit, ze jak dziecko dostanie kaszke to przespi. Ja nigdy nie dawalam na noc kaszek, zeby dzieci nei mialy niestrawnosci, a jak mialy spac to spaly. Jak maja spac to beda spac, a jak jeszcze potrzebuja bliskosci i karmienia (przy kp to chyba idzie w parze) to beda sie budzic i koniec.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • 24.02.11, 12:37
    Moja ma rok i 2 miesiące odstawiła sie sama jeżeli chodzi o nocne karmienie miesiąc temu. Podjęłam próbę odstawienia ok roczku i była histeria. Teraz sam to zrobiła. Może poczekaj jeszcze. Każde dziecko jest inne, więc trudno jest generalizować. Moja jest baardzo piersiowa, ani butelki, ani smoczka, więc jestem w głębokim szoku, że od 2 tygodni przesypia od 21 do ok 7...bez pobudki!!Życzę powodzenia i może jeszcze czasu?!
  • 24.02.11, 20:51
    Poczekaj jeszcze jakiś czas- nic na siłę bo tylko dzieciaka wkurzysz i zestresujesz, a i siebie przy okazji też.
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile
  • 24.02.11, 11:39
    moja córka ma 9 miesięcy i budzi się czasem milion razy w nocy. i jasne jest, że nie zawsze daję jej jeść, bo nie budzi się z głodu. ale te dwa-trzy razy karmię.
    popieram pogląd, że skoro się budzi, bo chce jeść, to jak mam ją tulić i usypiać?
    kiedy budzi się z innego powodu - zęby, brzuch, zły sen - przytulam albo biorę do łóżka i śpimy dalej.
    myślę, że sama zdecyduje, kiedy nie będzie potrzebowała nocnego karmienia.
    --
    http://www.szipszop.pl/tickers/25686.gif
  • 24.02.11, 12:39
    Ja też jestem tego zdania, że dziecko samo zdecyduje - tak było u mnie.
  • 24.02.11, 13:40
    Ja akurat mojego teraz staram się w nocy odstawić od piersi na nocne karmienia- ma prawie 11 miesięcy. Tyle,że u mnie nie było takiej reakcji jak u ciebie. Mój budził się średnio co 2 godziny i niedawno zorientowałam się,że to jego jedzenie to nie tyle co jedzenie tylko ssanie-jak smoczek więc uznałam,że jednak głodny nie jest i mogę spróbować. Pierwsza próba budził się tyle razy ile zwykle no i lulany był do spania bez podania piersi i bez płaczu czy wrzasku zasypiał dalej- dopiero jak obudził się rano to dostąpił łaski i mu dałam-ale rano jadł normalnie. Drugą noc przespał prawie bez pobudki- o 5.45 się obudził, dzisiaj raz w nocy się obudził około 3-ciej - bez płaczu żadnego.
    Musisz chyba wyczuć moment kiedy dziecko już faktycznie nie je tylko ssie jak smoczek. Skoro twoja takiego ryku narobiła to chyba jeszcze trochę musisz poczekać.
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile
  • 24.02.11, 14:01
    kazdy wiek jest dobry na zaprzestanie karmienia nocnego jesli zainicjuje je dziecko... Amy zaczela przesuwac jedyne nocne karmienie ok 2 miesiaca zycia a ok 3 miesiaca okazalo sie ze jadla ok 23 a potem budzila sie ok 6.30-7...
    jak zmusic dziecko do tego - nie wiem bo nie mam doswiadczenia ale zycze powodzenia...

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h97k38iwq.pnghttp://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjav9fjims.png
  • 24.02.11, 15:21
    Mój nie je w nocy odkąd skończył 3,5 miesiąca, ale od urodzenia jest na mleku modyfikowanym. Porządna kaszka na noc i śpi do rana. Myślę, że dziecko odpowiednio nakarmione wieczorem nie powinno w nocy budzić się akurat z głodu, przyczyna może być inna. Gdy budził się podczas odzwyczajania od jedzenia nocnego, dawałam mu smoczka albo wodę, częściej to pierwsze. Po 3 dniach zrozumiał, że no jest od spania a nie od jedzenia smile
  • 24.02.11, 20:49
    Nie masz co porównywać mm do mleka piersiowego.

    "Po 3 dniach zrozumiał, że no jest od spania a nie od jedzenia smile"
    Akurat niemowląt się to nie tyczy- no ale jak ktoś chce dziecko tresować...........
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile
  • 25.02.11, 09:55
    Moje tez sa glownie na mm od urodzenia, ale poki sie budzily na nocne jedzenie to je dostawaly, jakos sobie nie wyobrazam dac dziecku wode jak ewidentnie widze, ze chce jesc. Samo przyjdzie predzej czy pozniej.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • 25.02.11, 12:22
    Dokładnie.
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.