• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak "podtuczyć" 7-miesięczne dziecko ?

  • 06.05.11, 08:03
    Gabrysia jest małą chudziutką 7-miesięczną dziewczynką. Małą bo ma tylko 67cm i chudą bo waży tylko 6,100.
    Poszukuje domowych sposobów jak ją "podtuczyć".
    Wczoraj wróciłyśmy ze szpitala po 4dniowym pobycie z powodu ostrego nieżytu jelitowo-żołądkowego. Wymioty i biegunka (17 razy w ciągu 12 godzin).Przez 3 dni zanim znalazłyśmy się w szpitalu straciła 400g. Dostała kroplówki nawadniające i wypisali nas do domu. Na pytanie co zrobić żeby nadrobiła tą niedowagę kazali dawać jeść (!) jakbym głodziła dziecko !!!
    Chyba osiwieje z tą jej wagą. Już sama nie wiem co mam jej dawać. Je malutkie porcje (40-60ml mleczka z kaszką) ale dość często. Codziennie na śniadanie dostaje sinlac. Podaje jej cebion multi na poprawę apetytu. Przed chorobą dawałam już rozmaite zupki i deserki. Zjadała mały słoiczek. Za dwa dni mamy wrócić do wcześniejszego jedzenia.
    Co dawać żeby troszkę przytyła? dodam że nie podwoiła jeszcze swojej wagi urodzeniowej (3270g) mimo że ma 7,5 miesiąca. Pediatra wysłał nas do Prokocimia do poradni patologii noworodka- tam miała już usg brzucha- wyszło ok, morfologie 2 razy, poziomy tarczycy, wapń, potas - wszystko ok.
    Co mogę zrobić sama w domu?

    --
    tworczoscanny.blogspot.com/
    Edytor zaawansowany
    • 06.05.11, 08:18
      dawać często jeść, dosładzać herbatkę, podawać soczki, dać do ręki ciasteczka albo biszkopty, do mleka dodawać kaszki. ewentualnie w nocy na śpiocha wciskać mleko z kaszką, wtedy dziecko śpi więc tego nie spala i od tego powinno przybrać najbardziej.
    • 06.05.11, 08:19
      A może ona poprostu będzie taką drobinką.
      Skoro wyniki ma dobre to troszeczkę wyluzuj (wiem że łatwo powiedzieć jeśli chodzi o dziecko ale spróbuj).
      • 06.05.11, 08:33
        Dostaje już słodką herbatę i soczki. W nocy zjada minimum 3 razy mleko z kaszką ryżową lub manną. Co godzinę proponuje jedzenie. Daje chrupki kukurydziane i biszkopty...
        Teraz po tym spadku wagi z powodu choroby można liczyć na niej żebra...sad
        Wokoło nas same dorodne maluchy... po 7-8kg sad
        Moja Krupka przy nich wygląda jak z bidula. Nie chce mieć grubasa ale dziecko które załapie się chociaż na 3 centyl...
        --
        tworczoscanny.blogspot.com/
        • 06.05.11, 08:46
          Zajrzyj na forum wczasniaki i tam poszukaj jak mamy kombinuja zeby ciut podtuczyc i dac wiecej kalorii dziecku.
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
          • 06.05.11, 10:22
            Jesli dziecko ma dobre wyniki to nie ma co kombinowac, bo mozna mu tylko zaszkodzic wciskaniem bardzo kalorycznego jedzenia czyli ciezkostrawnego. Owszem niektorzy dosypuja sinlaca badz dodatkowe miarki mleka wszedzie gdzie sie da, nawet do soku, ale jesli dziecko jest zdrowe to nie polecam. Moje dziewczynki to wczesniaki urodzone z bardzo mala masa urodzeniowa teraz maja 10 mies. i waza mniej wiecej po ok. 7,5kg, nosza ubranka na 74. Sa drobne, ale nie wciskam im niczego na sile, ani zadnych dodatkowych miarek mleka, sinlaca czy innych cudow. Dziecko zdrowe powinno byc normalnie karmione. Wystarczy nie unikac tych bardziej kalorycznych posilkow, ktore sa przeznaczone dla takich niemowlakow np. kaszek czy sokow. Takie drobinki zazwyczaj nadrabiaja w wieku ok. 2 lat, a czasami sa po prostu drobnymi dziecmi i tyle.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
        • 06.05.11, 11:35
          moja ma 9 mcy, wazy 6 kg.
          Do kazdego mleka sypiemy kleik ryzowy (nie mamy problemu z zaparciami).
          Z owocow - banan - jest najbardziej kaloryczny; kaszka z bananem, sam banan, mleko z bananem
          Mleko rozrabiane na soku lub rozwodnionej zupce, nie na samej wodzie
          Jest dodatek kaloryczny fantomalt, nie kazdemu pasuje, ale mozesz sprobowac (u nas akurat efekty nie bylo, ale u wielu dzieci jest)
          Mięso, mięso, mięso, najlepiej cielęcina. Jajka (zoltka).
          Tłuszcze i oleje: dobrej jakosci maslo, oliwa z oliwek, olej lniany, mieszanka olejow dla dzieci z holle - do kaszek, do zupek (takze tych sloikowych), na zmiane codziennie cos innego - ale nie przesadzic, bo z kolei mogą byc zbyt rzadkie kupy.
          • 06.05.11, 11:37
            a cukru wcale bym wiecej nie dawala, moje jedzą kaszki nieslodzone, herbatek nie piją
            cukier naturalny jest w sokach i w owocach
            pzryzwyczai się do slodkiego smaku, to ci potem nic innego nie tknie
        • 06.05.11, 12:03

          > Wokoło nas same dorodne maluchy... po 7-8kg sad
          > Moja Krupka przy nich wygląda jak z bidula. Nie chce mieć grubasa ale dziecko k
          > tóre załapie się chociaż na 3 centyl...

          naprawde tak ci sie podobają te dorodne rumiane i upasione biszkopatmi maluchy?


          --
          ''Ja nie byłam w ogóle na macierzyńskim i żyję, dwie koleżanki z pracy również. I nie potrafię zrozumieć tego biadolenia, że prawie rok wolnego to za mało.Ciąża= L4 + macierzyński 4miesiące.Po tygodniu już można normalnie funkcjonować. Ściągają szwy i jazda do roboty...''
        • 06.05.11, 14:09
          Wlasnie NIE DOSLADZAJ, zamiast wody i herbatki dawaj mleko. Dziecko, ktore dostaje slodkie napoje, moze tracic apetyt.
    • 06.05.11, 09:12
      do obiadków podawaj wieksza ilosc tłuszczu, na cukier lepiej uważaj bo potem bedzie trudno oduczyc słodkiego a o pruchnicy nie wspomne. Dobrze robisz dając czesto małe porcje. I daj sobie troche wiecej spokoju, chociaz dobrze wiem co znaczy niepokój o dziecko. Czy dziecko jest alergikiem? Jak jego rozwój psycho ruchowy? Jak zabkowanie? bo to czesto zakłuca przyrosty wagowe.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/nqtkdf9hwobyrzag.png
      http://www.suwaczki.com/tickers/sfns6m3veyimpyjv.png
    • 06.05.11, 09:50
      Dziecko w tym wieku, zeby rosnac, potrzebuje jak najwiecej mleka (samego albo pochodnych-np. jogurtow) a nie cukru. Mleko i jeszcze raz mleko, a poza tym proponuj jak najwiecej roznych smakow: warzywa, owoce, mieso, ryba i bedzie dobrze.
      • 06.05.11, 11:31
        A ja bym jednak podawała nieco więcej cukru niż przeciętnemu niemowlakowi - cukier zwyczajnie powoduje produkcję insuliny w organizmie, a ta z kolei ma duży wpływ na apetyt.
        Byle nie przesadzić - ani z cukrem, ani z tłuszczem...
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
    • 06.05.11, 10:11
      Po biegunce i szpitalu spadek wagi jest normalny. A z tuczeniem bym uwazala, sama bylam takim tuczonym wczesniakiem. I przez cale dorosle zycie borykam sie z calkiem pokazna nadwaga. Nie zycze nikomu.
      • 06.05.11, 12:49
        Mruwa9, a myslisz ze to od tego masz nadwage ze bylas tuczona? Czy moze od tego ze za duzo "wcaigasz" kalorii w stosunku do spalania? Ty chyba z tym karmiacych namietnie i dlugo to tymbardziej powinnas wiecej spalac. To jak wygladamy zalezy glownie od tego jak dbamy i jak sie odzywiamu. nie mowie tu o chorobach itp. Zdrowa, zbilansowana dieta to klucz do sukcesy,a jeszcze jak dojdzie do tego odrobine wysilku smile nie trzeba sie glodzic by pieknie wygladac.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
        • 07.05.11, 00:21
          Ale wpychając w dziecko jedzenie nadprogramowe rozciąga się jego żołądek, czyli uczy ignorowania przez żołądek sygnałów o jego napełnieniu, co z kolei przekłada się na opóźnienie docierania sygnału do ośrodka sytości w mózgu. Poza tym wpaja się złe nawyki żywieniowe, których jest piekielnie trudno się wyzbyć, przyzwyczaja się organizm do określonego poziomu cukru we krwi, którego późniejszy niedobór powoduje konkretne napady głodu i tak w kółko.
          Ja byłam futrowana przez babcię (wychowywała nie kiedy mama zmarła a ojca nie było - marynarz), pod groźbą kary wciskała 7-letniej dziewczynce na śniadanie 2 obleśnie tłuste jaja sadzone z tak samo obleśnymi tłustymi 2 średnimi bułkami grubo posmarowanymi masłem i polanymi tłuszczem po jajkach. Bo przed szkołą muszę zjeść żeby mieć energię przecież. Szybko tyłam, może nie byłam jakaś spasiona, ale miałam trochę sadła i teraz po ciąży to niestety wróciło, więc z wielkim trudem się tego pozbywam (już 1,5 roku z tym walczę i jeszcze nie wróciłam do wagi sprzed ciąży). I po takim żarciu w dzieciństwie nawet ograniczanie jedzenia nic nie dawało. Znajomi jedzą 2-3 razy tyle co ja i są chudzi, a ja tyję lub stoję w miejscu z wagą... Ostatnio chudnę, ale nie masz pojęcia ile mnie to kosztuje... A jeszcze z 8kg mi zostało uncertain
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
          • 07.05.11, 09:27
            Słuchaj ja rozumie, ze innym jest latwiej a innym trudniej - ja bede miala odrobine wiecej czasu to wysle Ci cos na maila wraz z moimi zdjeciami i powiem co ja robilam moze Ci to pomoze. smile
            Mysle, ze dobra dieta moze zdzialac cuda - uwierz smile i nie mowie tu o durnym dukanie czy innych glodowkach itp
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
            • 07.05.11, 10:41
              No właśnie ja jestem na diecie - nie Dukana, ale podobnej - bez węglowodanów, tylko białko i warzywka, czasem jakiś mały owoc. Siedzieć na tyłku też nie siedzę bo trzeba wyjść z dzieckiem na spacer i nabiegać się trochę w domu podczas sprzątania. A efekty są mizerne - waga leci w dół, ale baaardzo powoli. U mnie też niestety przez 1,5 roku na moją niekorzyść działał fakt karmienia córki piersią. Podobno super dieta po porodzie. Jaaasne - moja mama, moja babcia, siostra mamy i jej obie córki - wszystkie tak blisko spokrewnione podczas karmienia tyłyśmy... Geny...
              i ja wiem ile może zdziałać dieta - kiedyś schudłam 24kg tongue_out Właśnie w czasie kiedy w końcu babcia nie wtrącała się w moje życie już i zamieszkałam sama. No ale bez ostrego wysiłku fizycznego się nie obeszło, a teraz nie mam na to czasu niestety...

              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
              • 07.05.11, 11:55
                Słuchaj zajrzyj na vitalia.pl - ja kiedys korzystalam i kupilam abonament na 3 m (calkiem niepotrzebnie bo 1m wystarczy zeby wiedziec co i jak) - moi znajomi tez o stosowali jeden kolega schudl 30 kg smile Ja mialam diete nisko tłuszczowa, ale jakos teraz jej tam nie widze. Zawsze wydawalo mi sie ze karmienie piersia wspomaga odchudzanie - bynajmniej mnie wspomoglo, w ciazy przybaralam 23 kg i 3 - 3,5 m po porodzie bylam na zero, Słuchaj a moze powinnas zorbic jakies badania? Moze hormony cos nie tak?
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
                • 07.05.11, 15:39
                  Właśnie mam badania w planie, ale na razie mam na głowie alergię córki i latamy po lekarzach, do tego pewne inne sprawy... Muszę to odłożyć w czasie niestety. Nie mam ochoty kupować żadnych diet bo już przerobiła ich trochę i jak na razie chudnę tylko na tej nisko węglowodanowej i nisko tłuszczowej - taki właśnie Dukan, ale z warzywami, owocami, kilkoma zbożami (w formie musli, otrębów) i kiszonkami smile Po porodzie niestety miałam mało możliwości urozmaicania menu - bo zima i córka z alergią - to też wpłynęło... Ale radzę sobie, może w 3 miesiące uda mi się te 8kg zrzucić wink
                  --
                  http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
    • 06.05.11, 10:59
      dawać często jeść, dosładzać herbatkę, podawać soczki, dać do ręki ciasteczka albo biszkopty, do mleka dodawać kaszki. ewentualnie w nocy na śpiocha wciskać mleko z kaszką, wtedy dziecko śpi więc tego nie spala i od tego powinno przybrać najbardziej.

      A cóż to za rada dosładzać,dawać ciasteczka,w nocy tuczyć na śpiocha??big_grin Może od razu zabrać dziecko do McDonalda??

      Jeśli dziecko je normalnie to po co je tuczyć?Moja siostrzenica tez tyle ważyła jak miała 7 m-cy.Ma dobre wyniki,jest chudzinką,ale je normalnie(takie geny po tatusiu).Teraz ma 9 lat i waży 20kg(tyle co moja 5 latka).
      --
      Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
      nie obleka tego faktu w słowa.
    • 06.05.11, 11:29
      Moja w tym wieku ważyła co prawda 7kg przy wzroście 70-71cm... No i też już miała żebra na wierzchu co mnie bardzo martwiło... Za nic w świecie nie dała sobie wcisnąć nawet tego co je twoja - ledwo musnęła obiadek, kilka łyżeczek kaszki na śniadanie i kolację i tylko pierś na okrągło... Dopiero po odstawieniu od piersi wcina normalnie (i normalnie przybiera na wadze)...
      Co prawda z tego co widzę, to Gabrysia jest nieco poza siatką centylową jeśli chodzi o wagę - przydałby się jej jakiś dodatkowy kilogram, ale trzeba też pamiętać, że niektóre dzieci są drobniejsze niż przeciętnie i dla nich to jest właśnie norma...
      Powiedz, czy ty i mąż należycie do osób większych, czy o szczupłej budowie ciała? Bo może mała po prostu wdała się w was i taka już jej uroda?
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9h1qxjsl6v.png
    • 06.05.11, 12:00
      • 06.05.11, 12:19
        Sama jej gotuje zupki więc będę dodawać oliwę- masła nie może ze względu na nietolerancje laktozy. Banan lubi i chętnie je. Co do Fantomaltu to jest na receptę- poproszę naszego pediatrę.
        Nie chcę grubasa tylko zdrowo wyglądające dziecko- teraz po szpitalu zapadły jej się pysie, ma podkrążone oczka i jest bladziutka.
        Może jak brzuszek będzie całkiem zdrowy to apetyt też będzie. Do tej pory to nie była jakimś obżartuchem. Obydwoje z mężem jako dzieci byliśmy szczupli.
        --
        tworczoscanny.blogspot.com/
        • 06.05.11, 12:33
          fantomalt jest bez recepty - apteki "dbam o zdrowie"
          dawaj rozne oleje, polecam lniany z oleofarmu
    • 06.05.11, 15:02
      Jest taki wysokokaloryczny środek (proszek w puszce) Fantomalt, dodaje się to do posiłków, mozna np do mleka. Ja nie stosowałam, ale pediatra mi wspominała jak miałam kłopoty z córką. Zapytaj o to lekarza.
      --
      Maja ur.12.04.2007
      Arturek ur.03.02.2011
    • 06.05.11, 18:03
      Hej! Rozumiem Cię doskonale. Mój synek od urodzenia był strasznym niejadkiem. Przybierał miesięcznie po 300-400 gramów. Karmiłam go tylko piersią i strasznie wzbraniałam się przed butelką i mm. W końcu gdy mając 4 miesiące, przez 6 tyg przybrał trochę ponad 200 gramów lekarka zaleciła podawanie Sinlacu. Miałam podawać małemu 2 razy dziennie, tyle ile da radę zjeść. Na początku mały się buntował i nie chciał, ale na szczęście po jakimś tygodniu mu zasmakował i zjadał 2 razy dziennie spore porcje. W końcu po miesiącu "podtuczania" mały przybrał 1200!! Ostatecznie Sinlac jadł niecałe 2 miesiące, ładnie nadgonił braki wagowe. W między czasie rozszerzaliśmy dietę i teraz jest już w miarę dobrze. Jada raz lepiej, raz gorzej, ale przybiera na wadze dobrze. Skończył 11 miesięcy i waży ok 9300g.
      Może też spróbuj zamiast zwykłej kaszki? Sinlac jest słodki i podobno dzieci generalnie go lubią.


      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0awmc8kp6x.png
      • 06.05.11, 19:35
        a ty i twoj maz i dziadkowie dziecka to byliscie byki czy strachy na wroble? bo my jestesmy strachy i nasza cora ma 13 miesiecy, a wazy 7,5 kg. jak zaczela sie poruszac w pionie zaczela normalniej jesc. a wczesniej bylo stos badan, peritol na apetyt, tuczenie sinlaciem, oliwa i kaszami.
        dosladzanie spowoduje, ze nie zje ci obiadu. poza tym im mnie cukru i soli tym zdrowiej. i jak tak wiecej je to i spala, robi wiecej kup i nadal wazy jak lepsza kurka.

        badalismy tez: tarczyce- tsh, ft3, ft4, grzyby, IgE calkowite, pasozyty poza tymi podstawowymi badaniami moczu i krwi. nam nic nie wyszlo, poza grzybami ktore po jwlitowce moga byc, ale moze cos ci to podpowie.
        --
        Stragan Autorski

        kucyki
    • 06.05.11, 21:50
      Znalazłam twój watek sprzed kilku miesięcy:
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,98484078,120805105,Re_O_wzroscie_i_wadze_niemowlecia.html
      Jak rozumiem, to przed chorobą Gabrysia ważyła 6500.
      Czyli była w tym samym akanle centylowym, co w czasach tamtego wątku: miedzy 3. a 15. centylem wg siatek WHO:
      www.who.int/childgrowth/standards/chts_wfa_girls_p/en/index.html
      Rekonwalescencja po chorobie trwa najczęściej znacznie dłuzej niż sama choroba. Gorszy apetyt na poczatku tego okresu też normalny, ale w koncu dziecko wróci do formy i apetyt też. Nie zmuszaj do jedzenia.

      --
      Jeśli estry jest pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
      • 07.05.11, 14:04
        Ja tylko powiem, że karmienie dziecka co godzinę uczy tylko złych nawyków żywieniowych...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.