15.06.11, 08:56
Witajcie, za parę miesięcy zostanę mamą. Chciałabym zasiągnąć opinii na temat laktatorów: jaki kupić najlepiej i kiedy? czy już przed porodem, czy po narodzinach?? A może dopiero przed powrotem do pracy??
--
http://lmtf.lilypie.com/Bxh8p1.png
Edytor zaawansowany
  • 15.06.11, 08:59
    kup jak będzie potrzeba, zamówienie na necie trwa chwile, a nie wiesz czy ci bedzie potrzebny, możliwe że w ogóle nie.
  • 15.06.11, 15:20
    jak masz koleżnkę która ma laktator to pożycz sobie do spzitala. moze nie będziesz miała pokarmu lae jak skończysz tak jak ja to laktator uratuje ci zycie a raczej piersi smile. ja w drugiej dobie miałam nawał pokarmu a dzicko nie bardzo chciało jeść. Biust mi urósł do kosmicznych rozmiarów a ja myslałam że oszaleję z bólu. kolzenka pdrzuciła mi laktator i jak mały mie jadł to sciągałam i wylewałam, bo nie miałam go jak sterylizować. i dzięi temu uniknęłam stanu zapalnego
  • 07.07.11, 22:40
    Jak chcesz to mogę Ci za darmo odstąpić, co prawda jest ręczny z medeli ale był mi bardzo przydatny, jeśli chcesz to napisz pozdrawiam
  • 15.06.11, 09:00
    Jeżeli zamierzasz używać go sporadycznie, spokojnie wystarczy ręczny. Ja używałam aventu i byłam zadowolona. Natomiast jeśli chcesz częściej z niego korzystać lepiej kupić elektroniczny. Bardzo dobre są te firmy medela. Mają dodatkową nakładkę pobudzającą laktację, bardzo dobrą na początek. Kupić proponuję jeszcze przed porodem, żeby potem nie robić tego na łapu capu.
  • 19.06.11, 09:45
    tylko medela pracuje tak jakbys "traktor" wlaczyla. Avent jest duzo cichszy i mozesz sobie ustawic DOWOLNA czestotliwosc ssania. A kosztuja podobnie.
  • 15.06.11, 09:20
    Przed porodem, bo po nie masz czasu i kupujesz na łapu-capu pierwszy z brzegu smile Poza tym często bywa przydatny w pierwszych dniach życia malucha, czy to przy nawale, czy do pobudzenia laktacji.

    Czy zamierzasz ściągać regularnie - np. dziecko będzie zostawać na kilka godzin z kimś prawie codziennie, planujesz jakąś przerwę w karmieniu (np. na leczenie), na którą potrzebujesz większych zapasów - czy tylko tak po prostu, aby mieć?

    Mi na takie nieregularne ściąganie dobrze się spisał ręczny Avent, moja siostra stosuje go już przy 3. dziecku, a ściąga więcej niż ja. W szpitalu mieli elektryki Medeli, które wspominam z drżeniem, brrrr...
  • 15.06.11, 10:11
    Laktaor nie jest niezbedny. Wbrew pozorom recznie mozna scignac wiecej choc zabiera wiecej czasu...Wiele kobiet jest laktotoodporna, np. ja bylam sciagalam max 10 ml przez pol godziny. Po prostu piersi nie reaguja na pobudzanie. Za to reaguja na sciaganie reczne!

    No i jest tyle modeli, ze jeden bedzie taki sobie, inny gorszy. Trudno cos radzic. W kazdym razie powodzenia w karmieniu piersia smile
    --
    Ameryka ma Baraka
    Afryka Mubaraka
    A my mamy Bóraka...
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 15.06.11, 10:27
    nie kupuj na razie, tylko poogladaj, powybieraj, poczytaj opinie i ceny tak ze jak sie okaze, ze bedzie ci potrzebny (a moze nie bedzie), to juz bedziesz wiedziala co zamawiac albo po co wyslac meza.

    Ja mialam medele elektryczna, na dwie piersi na raz i bylam bardzo zadowolona. Tylko w poradni laktacyjnej doradzili mi inne "przyssawki", wieksze niz te standardowe i dokupilam dodatkowo i rzeczywiscie i lepiej i wiecej sciagalam. Sama bym na to nie wpadla, bo ani sutek ani piersi nie mam duzych.
    Na poczatku mialam wypozyczona wielka medele - byla super, ale duza, ciezka, nieporeczna i droga.
  • 15.06.11, 10:45
    na początku dziecko będzie cały czas ze mną i mam zamiar karmić normalnie, piersią. Jednak czasem może się zdarzyć jakieś wyjście i trzeba będzie zabezpieczyć pokarm dla małej. Potem powrót do pracy i chciałabym ściągać pokarm. Może dobrym pomysłem byłoby zakupienie wpierw laktatora ręcznego a potem w razie potrzeby przerzucić się na elektryczny??
    --
    http://lmtf.lilypie.com/Bxh8p1.png
  • 15.06.11, 10:46
    Przyznaje, karmilam tylko 3 miesiace, ale moge powiedziec ze laktatora uzylam raz, moze dwa. Mialam Medele elektryczna, super, ale musialabym z laktatorem siedziec godzine zeby cos sciagnac. Planujesz duzo wyjsc bez dziecka? Jesli nie to wstrzymalabym sie z zakupem - mozesz poogladac w internecie dostepne modele, w razie czego wysylka jest szybka wiec kupic jesli naprawde bedzie Ci potrzebny.
  • 15.06.11, 10:59
    oki... to już mam odpowiedźwink raczej będę siedzieć z małym przez pół roku. Kupię więc po porodzie laktator elektryczny jak będzie mi rzeczywiście niezbędny.
    --
    http://lmtf.lilypie.com/Bxh8p1.png
  • 15.06.11, 11:07
    A ja tam bym radziła mieć albo chociaż mieć sprawdzony namiar na wypożyczalnię. Bo jak się coś stanie, że na gwałt będziesz musiała odciągać (jakieś problemy zdrowotne Twoje lub dziecka - tfu tfu odpukać), to nawet przesyłką kurierską będzie za wolno.
  • 15.06.11, 11:12
    ja miałam laktator ale ręcznie serio mi to lepiej szło. w razie potrzeby na serio nie jest problem ściągnąć ręką.
  • 15.06.11, 12:48
    Mi tez recznie lepiej szlo, bo jestem laktaoodporna. Mialam Medele Swing i reczna Symphony. Niby najbardziej "podone" do ssania malucha, ale u mnie nic sad
    --
    Ameryka ma Baraka
    Afryka Mubaraka
    A my mamy Bóraka...
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 26.09.16, 21:41
    mysle, ze to kwestia b.indywidualna. jedne nie sa w stanie sciagnac laktatorem, inne reka, a inne musza sciagac, bo dziecko nie umie nic wyssac, itd.
  • 15.06.11, 11:58
    Najpierw chciałam napisać, że najlepiej upatrzyć sobie laktator w sklepie stacjonarnym w fajnej cenie (byle nie Smyk, tam jest niezła przebitka), aby ktoś mógł ci szybko dowieźć do szpitala, gdy okaże się niezbędny. A może okazac się niezbędny, bo często zdarza się albo nawał pokarmowy albo należy stymulowac piersi do produkcji pokarmu.
    Jednakże biorąc pod uwagę ilość zamieszania i nowych rzeczy, które trzeba ogarnąć po porodze (po prostu nie ma czasu i lepiej się wyspać niż szukać laktatora) polecałabym już do szpitala zabrać laktator (ja tak nie zrobiłam i żałuję).
    Moim zdaniem lepiej zrezygnować z dużej ilości ciuszków dla dziecka, bo i tak szybko z tego wyrośnie, 10 maskotek i grzechotek, dziecko i tak tego nie potrzebuje na początku, a zapewnić sobie komfort w postaci tego laktatora na wypadek gdyby okazał się niezbędny.
    Jeżeli go nie użyjesz ani w szpitalu ani później w domu, to go sprzedasz. A gdy masz piersi obrzmiałe juz w szpitalu od nawału, to nie będziesz przeciez czekać na przesyłkę 3 dni - to jest akurat rada do bani, chyba że ktoś nie potrzebował laktatora 'na wczoraj'.
    Czy elektryczny czy ręczny, nie wiem. To zależy jak piersi będą współpracowały z laktatorem. Ja miałam ręczny Aventu i nawał pokarmowy, świetnie dawał radę, także gdy odciągałam pokarm na ten sam dzień lub później po ustaniu nawału.
    Gdy wszystko OK, elektryczne są efektywniejsze z definicji.
    Czy zamierzasz odciągać pokarm, aby ktoś dziecko nakarmił podczas twojej nieobecności? Powiem ci, to jest dobre, gdy dojdziesz do siebie w nowej rzeczywistości, chwila wytchnienia przyda ci się bardzo (BTW moje dziecko zaakceptowało butelkę i smoczek Aventu).
    Wreszcie możesz zamrażać mleko na później. Ja tak robiłam, ale moje rozmrożone mleko brzydko pachniało (enzym lipaza) i dziecko nie chciało go pić, zatem, na szczęście tylko bardzo mały, zapas poszedł do koszasad.

    Napiszę jeszcze o akcesoriach do karmienia, które przynajmniej mnie ułatwiły życie i które polecam
    1) poduszka do karmienia (rogal) - super fajna rzecz, możesz karmić w pozycji klasycznej i spod pachy, dziecko leży wysoko, ty możesz wyprostować plecy, rozluźnić się podczs karmienia, możesz brać na wyjazdy. Niektórzy stosują kilka poduch - dla mnie to nie do przyjęcia, chyba że zapewnia komuś większą wygodę niż rogal
    2) biustonosz do karmienia - brakowało mi w szpitalu bardzo, szczególnie gdy piersi były ciężkie i obolałe od laktacji, i te obolałe brodawki , a tu odpinasz i karmisz - o biustonoszu poczytaj więcej, jak dobrać, gdzie można szybko kupić.

    Przemyśl sobie wszystko dokładnie, masz jeszcze duzo czasu. Życzę tylko udanych zakupów i udanego karmienia piersiąsmile
  • 15.06.11, 12:08
    Ja kupiłam przed porodem laktator Aventu ręczny (ale na allegro bo było dużo taniej niż w aptece) i na szczęście wzięlam go ze sobą do szpitala. Po porodzie z powodu infekcji nie mialam ok 3 dni styczności z córką i dzieki temu że miałam laktator i co 3 godziny go używałam, laktacja ruszyła po 3 dniach od cc. później przydał się jak mialam gdzieś wyjechać bo ściagałam sobie zapas mleka i zamrażałam. Teraz jak rozszerzamy dietę też się przydaje bo przerwy między posiłkami wydłużają się i czasami piersi sa przepełnione. W moim przypadku nie sprawdziło się ręczne ściąganie jedynie laktatorem.
  • 15.06.11, 12:55
    > 2) biustonosz do karmienia - brakowało mi w szpitalu bardzo, szczególnie gdy pi
    > ersi były ciężkie i obolałe od laktacji, i te obolałe brodawki , a tu odpinasz
    > i karmisz - o biustonoszu poczytaj więcej, jak dobrać, gdzie można szybko kupi
    > ć.
    Biustonosz do karmienia fajna rzecz, tak jak i podkoszulki. Tylko, ze biustonosz kupuje po porodzie - piersi zmieniaja swoj rozmiar smile
    --
    Ameryka ma Baraka
    Afryka Mubaraka
    A my mamy Bóraka...
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
  • 15.06.11, 13:28
    To jasne!smile że po porodzie się kupuje, i to nie 1 sztukę, ale i więcej później. Tylko być może można zorganizować to tak, aby ktoś bliski zebrał miarę i kupił 2-3 modele. Przymierzasz w szpitalu i jeden zostawiasz, pozostałe oddajesz z metką. Dziewczyna ma jeszcze dużo czasu, może się rozejrzeć i popytać, gdzie można kupić i zwrócić. Obolałe piersi bez odpowiedniego przytrzymania to totalny dyskomfort, zwłaszcza zaraz po porodzie. Gdy się laktacja unormuje, należy kupic drugi biustonosz.
  • 15.06.11, 12:27
    Ja też nie kupiłam przed porodem a potem niestety okazał się niezbędny i musiałam na gwałt pożyczac (moj synek nie chciał ciagnać piersi, po kilku "łykach" usypiał) Moje karmienie przez pierwsze 2 m-ce polegało na odciaganiu pokarmu i podawaniu butlą. Gdybym tego nie robiła musialabym przejsc na sztuczne mleko a tego nie chciałam, bo pokarm był.
    Na początku używałam pożyczonego ręcznego laktatora Tommee Tippee (był niezły) potem zakupiłam sobie w necie Medela Mini Electric (był świetny).

    podobno istnieją wypożyczalnie laktatorów, więc jak sie nie ma od kogo pożyczyć top warto zbadać tę kwestię przed porodem, aby w razie co być zabezpieczonym.
  • 15.06.11, 12:54
    Znajoma miała na sprzedaż aventu. Jeśli jesteś zainteresowana, to mogę ją podpytać co i jak.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgf71xevdisy44.png
  • 15.06.11, 13:32
    Ja bez laktatora w ogóle nie karmiłabym piersią. Po wyjściu ze szpitala, w którym maluch wisiał mi na piersi non-stop, miałam tak poranione brodawki, że wyłam z bólu. Ból jeszcze znieść mogłam, ale kiedy dziecko zaczęło wymiotować moją krwią, wyjściem było albo mm, albo właśnie laktator. I chociaż jestem laktatoodporna, to jednak udawało mi się wtedy ściągnąć tyle, żeby dziecko nakarmić, a brodawki doprowadzić do zdrowia.
    Pewnie gdybym nie miała tych problemów, to też uznałabym, że to zbędny wydatek. Nie wiesz jednak, jak będą wyglądały twoje początki karmienia, więc lepiej się zabezpieczyć. W szpitalu leżałam z dziewczyną, która miała tak słabą laktację, że dziecko musiało być dokarmiane (leżała dłużej ze względu na żółtaczkę). I jak to dokarmianie się zaczęło, to na gwałt zaczęła szukać laktatora. Kupiła taki jak mój (medela elektryczny), ale zapłaciła za niego 100 zł więcej uncertain
    Ja bym ci radziła kupić wcześniej - najwyżej go nie otworzysz i sprzedasz.
  • 15.06.11, 14:29
    Dla mnie laktator był niezbędny od samego początku. Syn nie potrafił przez pierwszych kilka dni jeść, bo był za słaby i zasypiał po minucie ssania. Po każdym "karmieniu" musiałam odciągać mleko, żeby piersi nie wstrzymały produkcji i odciągniętym mlekiem karmić małego.
    Mam Avent elektryczny i jestem bardzo zadowolona.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ad616rdrm.png
  • 15.06.11, 14:32
    Reczny - zero reakcji ze strony piersi, elektryczny kombajn (wypozyczony) ok. 100 ml dziennie, teraz musze kupic sobie wlasny (tylko elektryctzny!) i nie wiem, czy avent, czy medela sad.
    --
    Gasofnia
  • 15.06.11, 16:21
    Mam Avent i, jak już pisałam, jeste godny polecenia. W szpitalu używałam Medela Symphony (strasznie drogi) i też był dobry.
    Avent był chyba delikatniejszy (choć tak samo efektywny), Medela ma regulację siły ssania.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ad616rdrm.png
  • 15.06.11, 19:21
    Tylko ta cena sad.
    --
    Gasofnia
  • 15.06.11, 16:36
    Ja mysle, ze mozesz wybrac teraz i zapisac model oraz gdzie mozna kupic i w razie potrzeby maz kupi Ci o porodzie. Moze byc tak, ze wcale nie bedziesz go potrzebowac lub okaze sie, ze potrzebujesz tylko zwykly reczny, ktorego uzyjesz pare razy. A moze byc tez tak, ze okaze sie iz bedziesz czesto go uzywac i wtedy lepiej kupic elektryczny wiec nie ma co na zapas kupowac. Ja kupilam na zapas jakis reczny w aptece (laktaplus) w razie czego, ale nawet go nie odpakowalam, po porodzie okazalo sie, ze musze miec porzadny elektryczny i maz kupil medela mini electric. Kupil w poradni laktacyjnej mieszczacej sie na parterze szpitala za prawie taka sama cene jak na allegro wiec nie ma co na zapas kupowac, bo mozesz i tak wyrzucic pieniadze w bloto.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • 15.06.11, 16:40
    A dodam, ze w niektorych szpitalach sa na wyposazeniu laktatory elektryczne (takie duze profesjonalne), po porodzie jak sie potrzebuje to mozna kilka dni korzystac. Przynajmniej tam, gdzie ja rodzilam taki dostalam.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49tv73e8lr4zvs.png
  • 15.06.11, 23:54
    w moim przypadku laktator to byly zmarnowane pieniadze- moje piersi byly calkowicie laktatoroodporne ( mialam reczny i elektryczny avent), nie dalo sie odciagnac ani kropli. W razie koniecznosci odciagnac pokarm mozna recznie, kupic tez sie zdazy, jesli bedzie taka potrzeba. Mozna tez dowiedziec sie w szpitalu, czy jest mozliwosc wypozyczenia w razie potrzeby. A tak w ogole to w normalnym ukladzie w ogole nie ma potrzeby korzystania z laktatora, bo ssacy noworodek przebija najdrozszy i najlepszy laktator wielokrotnie.I to noworodek ma ssac piers, a nie maszyna.
    No i jesli kupowac laktator, to lepiej jakis naprawde porzadny (avent, medela), bo tanie reczne to pic na wode. A zwazywszy, ze dobry laktator to wydatek rzedu kilkuset zlotych, to warto sie zastanowic, jak bardzo bedzie on niezbedny. W normalnym ukladzie jest zbedny, dlatego ja bym nie kupowala. Taniej wyjdzie zaznajomic sie z forum Karmienie Piersia i nabyc troche wiedzy na temat fizjologii laktacji, a szansa, ze maszyna bedzie konieczna,. spadnie znamiennie.
  • 19.06.11, 09:06
    Mi laktator ratował życie...na początku, kiedy miałam pokrwawione brodawki i przystawienie Małej było potwornie bolesne...a później, kiedy zaczęła przesypiać całe noce, a ja nie byłam w stanie wytrzymać całą noc bez odciągania pokarmu.
    Polecam. Ja mam Madelę mini ale teraz kupiłam bym już Madalę z opcją szybkości ssania.
  • 07.07.11, 09:44
    mnie był potrzebny na samym początku i uważam że zrobiłam dobrze interesując się nim przed porodem. Miałam wybrany i byłam zdecydowana. Kupiłam elektryczny firmy Ameda, troszkę drogi ale wart w 100% swojej ceny. pomógł mi w nawale a później podtrzymał laktację. Super lekki i cichy. łatwy w utrzymaniu czystości - nic się nie przedostaje do przewodów. Szczegółowe i ciekawe informacje można poczytać na ich stronie www.ameda.pl. polecam i pozdrawiam
  • 19.06.11, 10:44
    ja uważam , że to niezbędny zakup. Nie zrobiłam tego przed porodem, bo też myślałam, że kupię później, jeśli w ogóle mi będzie potrzebny, ale w szpitalu jak dostałam w 2 dobie nawał pokarmu to myslałam że zwariuję, tak mnie piersi bolały. W dodatku moja mała urodziła się przedwcześnie i nie umiała ssać - zwłaszcza jak piesi były nabrzmiałe od pokarmu i twarde, tym bardziej nie umiała uchwycić. Najpier miałam ręczny Aventu - koszmar, bolało jak cholera, a przeciez na początku jest najgorzej, bo piersi są jeszcze "nie wyrobione". Więc mąż musiał na szybko lecieć kupować elekryczny Medeli - i jest super, mogę śmiało polecić.
  • 07.07.11, 10:30
    witaj
    polecam kupic od razu! ja kupilam reczny AVENT i nie narzekam, bo mam tyle pokarmu, ze wystarcza mi 5min sciagania i jest 125 ml smile
    urodzilam 4tyg temu i baaardzo mi sie przydal/przydaje smile
    po pierwsze juz w szpitalu 3 dnia jest nawal pokarmowy i musisz dac ulge piersiom-odciagajac pokarm! uwierz, ze sie przyda!
    po drugie odciagam pokarm i zamrazam (mam na awaryjna sytuacje, lub jak mnie nie bedzie to se maz poradzi smile)
    po trzecie zwykle wyjscie z domu bez dziecka (chociazby do ginekologa na wizyte kontrolna czy 3h wyjscie z domu). ja wczoraj wyszlam na 5h i odciagnelam dwie butelki. spokojnie wyszlam, wiedzialam ze dziecko ma jedzonko zapewnione (a to najwazniejsze)!

    poza tym mozna tez wypozyczac laktator

  • 25.07.17, 12:47
    kamilamrgn napisała:

    > po pierwsze juz w szpitalu 3 dnia jest nawal pokarmowy i musisz dac ulge piersi
    > om-odciagajac pokarm!

    Nie każdy ma nawał smile
  • 07.07.11, 11:19
    Na razie w ogóle. Koniecznie niech Ci połozne w szpitalu pokażą jak ściągać mleko - mnie to bardzo pomogło gdy okazało się że jestem odporna na laktatory (na szczęście pożyczone nie kupione). Ściągałam mleko ręcznie codziennie przez 3 m-ce jak wróciłam do pracy.
  • 07.07.11, 22:41
    Jak chcesz to mogę Ci za darmo odstąpić, co prawda jest ręczny z medeli ale był mi bardzo przydatny, jeśli chcesz to napisz pozdrawiam
  • 08.07.11, 08:17
    jak leżałam w szpitalu to mieli jeden elektryczny dyżurny (chyba medela), matki kupowały tylko własne nakładki (mozna było chyba u położnej, albo w aptece na dole). ja korzystałam z ręcznego aventu, sprawdził sie bardzo dobrze, poszedł dalej w świat i pozostałe mamy też zadowolone. popytaj koleżanek, może któraś pożyczy i sprawdzisz czy Ci pasuje.
  • 22.09.16, 00:06
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 22.09.16, 06:41
    Fajna reklama w wątku po 5 latach smile

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 26.09.16, 11:33
    Myślę, że jak ktoś będzie szukał porad to trafi i tutaj bo sprzęt naprawdę jest super.
    Czy mowa o reklamie? Ehhh przeglądając nasze forum pełno jest informacji o produkcie więc można wszędzie to pisać a ja raczej nie miałam tego na myśli.
    Lidko wink warto jest się pochwalić czymś co używałam smile
  • 28.09.16, 14:36
    Uważam, że laktator jest niezbędny. Zorientuj się bo ja mogłam pożyczyć w szpitalu elektryczny medeli i jest ok, ale w domu miałam ręczny avent i jest supe ( używany po mojej siostrze). W między czasie miałam elektryczny baby ono i nie polecam bardzo powoli ściąga pokarm. Ręcznym aventem jak już masz laktację rozbujaną jest super. Moja córcia w nocy nie jadła często i musiałam sobie ściągać pokarm bo mnie zalewało w nocy smile Zresztą jak będziesz chciała gdzieś wyjść na dłużej to też musisz odciągnąć pokarm dla maleństwa. U nas po narodzinach córcia miała problem z ssaniem i pierwsze tygodnie to tylko laktator wchodził w grę zanim się zgrałyśmy smile. Powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.