Dzisiaj moje dziecko zaczyna 10 miesiac i przed wczoraj po rozmowie z moja znajoma matka drojki dzieci zaczełam sie bac ze moje dziecko nie rozwija sie normalnie otóż nie potrafi sie nauczyc robic papapa, cacy cacy, itp. Staram sie jej pokazywac ale ewidentnie ja to nie interesuje. Jest na etapie chodzenia i tylko to ją teraz intersuje i pochłania do reszty. Znajoma mi powiedziala ze juz dawno powinna to umiec i to moze byc oznaka autyzmu dzieciecego - nieumiejetnosc nasladaowania, jezyka ciała. Do tej pory nie przejmowalam sie tym zbytnio pomyslalam ok widocznie Cie to nie interesuje ale teraz jestem przerazona. Moje dziecko jest pogodne, usmiecha sie do kazdego, zaczepia dzieci itp. nie myslalam ze to moze byc az taki problem. Ale np jak biore dwie rzeczy np łyzeczki i robie stuku stuku mała bierze je odemnie i sama powtarza uderzajac jedna o druga. Juz nie weim co mam o tym myslec.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.