Dodaj do ulubionych

tylko 7 punktów apgar-(

06.07.11, 15:27
Witam wszystkie mamusie. Jestem świeżo upieczoną mamą i strasznie się denerwuje bo mój synek dostał tylko 7 punktów apgar. urodzony w 38tc przez cc. dostał po 1 punkcie za oddech, napięcie mięśni i kolor skóry.dano go do inkubatorka pod tlen żeby lepiej płucka się rozpręzyły, był tam niecałe 4 godziny bo wszystko było ok. strasznie martwie się z tego powodu, że syn będzie miał jakieś problemy neurologiczne. od tygodnia cały czas płaczę i mam wyrzuty sumienia, że to moja wina. byliśmy dzisiaj na wizycie u pediatry i w związku z tym, że w szpitalu skale od 4 do 7 oceniają jaką zamartwicę lekką dostaliśmy skierowanie do ośrodka wczesnej interwencji by skonsultować się z neurologiem - podobno standardowe postępowanie.dlatego mam pytanie do Was mamusie jakie są Wasze doświadczenia czy dzieci rozwijają się prawidłowo? ja mam straszne wizje, nawet nie będę pisała jakiesadtak bardzo bym chciała żeby mój synek dobrze się rozwijał i po trudnym początku nie pozostały żadne konsekwencje.pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 06.07.11, 16:13
    Moja córka miała identycznie, obecnie ma 6 lat i jest zdrowa jak ryba.
    W porównaniu z innymi dziećmi w wielu aspektach rozwojowych jest do przodu, od roku płynnie czyta, ma najlepszą frekwencję w grupie, bo rzadko choruje.
  • 06.07.11, 16:26
    Moja 1,5 roczna córka urodziła się z 1pkt.
    Przez rok chodzilismy na rechabilitację, do neurologa , neurologopedy, laryngologa.
    Teraz mogę powiedzieć ze wychodzi na prostą, choć to jeszcze niestety loteria.
    Zaczęła raczkować jak miała 7 miesiecy, chodzić w 11miesiacu. Narazie idzie nieprzerwanie do przodu i oby tak dalej.


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgcwa1afenfkd4.png


    START 29.02.2011
  • 06.07.11, 16:41
    Taki apgar po cc nie jest niczym niezwykłym, bo mają dzidziuchy mało czasu na adaptację do nowych warunków, nie muszą się wysilać przy przeciskaniu przez kanał rodny, tym samym nie ma wyciskania wód płodowych dróg oddechowych itd itd. Cc to jednak nie jest fizjologia.
    Ważniejszy jest Apgar w 3. i 5. minucie, niż ten zaraz po urodzeniu - to świadczy o tym, jak się dzieć adaptuje. Zresztą to skala bardzo subiektywna a ocena gruba.
    Moja dziewczyna też dostała 7, a potem coraz gorzej oddychała, w końcu podłączyli jej CPAP, ale gazometrie miała dobre. Po 3 dobach wyjęta z inkubatorka. Powiedzieli, że było, minęło, że to właśnie zaburzenia adaptacyjne, żadnej kontroli nie zlecono, dzieć rośnie jak ta lala.
    --
    http://lb1f.lilypie.com/a5f6p2.png
  • 06.07.11, 19:30
    Taki apgar po cc nie jest niczym niezwykłym

    tak , tyle ze po cc wykonywanym w celu ratowania zycia dziecka, gdzie matka probowala rodzic sn. Dzieci rodzone przez cc planowane raczej dostaja po 10 pkt
  • 06.07.11, 19:45
    Akurat wśród moich znajomych 3x planowane cięcia i 3x po 7 pkt smile
    --
    http://lb1f.lilypie.com/a5f6p2.png
  • 06.07.11, 20:31
    moja córka dostała kolejno 5/7/8/8, w tym zero pkt za oddechsad poród sn, dziecko 24 h w inkubatorze. Zrobiono jej w szpitalu usg główki i brzuszka oraz crp, bo wody były zielone. Pod opieką neurologa przez rok. Nie musiała być rehabilitowana. Dziś 2,5 roku rozwój fizyczny i emocjonalny bez zastrzeżeń.
  • 06.07.11, 21:15
    Moja przyjaciółka (obecnie 26 letnia kobieta) miała 5 pkt i była wcześniakiem. W latach '80 raczej o rehabilitacji niemowląt nikt nie słyszał więc wątpię aby była rehabilitowana. Dziś jest zdrowa i nic jej nie dolegawink U Ciebie wszystko będzie ok, moim zdaniem 7 pkt to wcale nie mało. Dzieciaczki z mniejszą ilością pkt rosną zdrowo więc Twoja pociecha też na pewno da radę. I przestań płakać!!!!
  • 06.07.11, 21:24
    Moje cc było planowane.
  • 10.07.11, 17:29

    > bowala rodzic sn. Dzieci rodzone przez cc planowane raczej dostaja po 10 pkt

    e tam..10 ..moje mialo 8...



    --
    DZIECKO W PODROZY....GRUPA NA FACEBOOKU
    ___________________________________________
    www.facebook.com/home.php?sk=group_129829233757830
  • 06.07.11, 21:11
    Nie martw sie tak bardzo. Warto obserwowac ale 7 pkt to nie jest nic strasznego. Moj siostrzeniec mial zaledwie 2 pkt, 2 tygodnie spedzil na OIOMie a wyrosl na zdrowego w tej chwili 5 latka, w zasadzie bez zadnej rehabilitacji.
    --
    Bocianom już dziękuję smile
  • 06.07.11, 21:14
    Mój synek dostał 8 pkt (skóra i napięcie mięśni).
    Kilka dni po wyjściu ze szpitala byłam na kontroli z powodu częstego drżenia kończyn, ale po suplementacji witaminami wszystko było ok.
    Dziś już nie pamiętam obaw o których piszesz (a były, a jakżewink), ponieważ synek rozwija się super i jest bardzo sprawny fizycznie i umysłowosmile
    --
    http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/k/ksplvqj8a.png http://s2.pierwszezabki.pl/033/033302960.png?6478
  • 06.07.11, 21:45
    moja corka dostała po porodzie przez cc tylko 2 pkt dopiero po 5 min 10 takze urodzila sie z ciezka zamartwica, pkt dostala za serduszko i kolor ... a teraz ma 11 mies i wszystko ok zywe dziecko czasem az za zywe mysle ze nie warto martwic sie na zapas, ale trzeba obserwowac czy rozwija sie prawidlowo
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5sf71xp0ot7zmw.png
  • 06.07.11, 21:47
    U nas poród SN i też 7 punktów - jeden za oddech, za skórę i napięcie mięśni. Mała rozwija sie prawidłowo, miała problemy z asymetrią z powodu niedotlenienia okołoporodowego, ale po rehabilitacji doszliśmy już niemal do siebie, za dwa tygodnie kończy pół roku.
    Nie masz się co martwić na zapas.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/lprkcwa1285esqmq.png
  • 06.07.11, 21:51
    Mój urodził się 4 pkt, dziś ma 3 lata i nadążyć za nim nie można smile taki urwis smile
  • 07.07.11, 09:57
    trzy lata temu dla mnie 7 pkt w skali Apgar to by było 7 pkt. Moja starsza córka urodziła się w zamartwicy (5 pkt, po 10 min 6). Nawet do poradni patologii noworodka nas zapisali... Dziś to jest żywe srebo, które rozwija się szybciej niż przecietny rówieśnik. Głowa do góry!
  • 07.07.11, 11:41
    mój też tak miał, a teraz ma 9 lat i wielki zdrowy chłop.
  • 08.07.11, 22:42
    jeżeli chcesz byc spokojna to zainteresuj się wczesnym wspomaganiem rozwoju dziecka
  • 10.07.11, 08:27
    Nic się nie martwsmile Moja Lenka u rodziła się przez cc w 38 tc i dostała tylko 4 punkty, 7 po 10 minutach. Miała częściową zamartwicę, zapalenie płuc, w ogóle nie płakała i nie miała odruchów, dopiero po kilku minutach się unormowało. Leżała w inkubatorze i przyjmowała dużo antybiotyków i zastrzyków różnej maści. A teraz ma 4 miesiące i nikt by nie powiedział, że taka sytuacja miała miejscesmile Jest ciągle uśmiechnięta, rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych problemów.
    Nie martw się, będzie dobrzesmile
  • 10.07.11, 17:00
    Znam osobiście osobnika, który po urodzeniu miał w kolejnych minutach max 2 pkty, ale go odratowali i w świetnym zdrowiu fizycznym i psychicznym żyje jak każdy normalny człowiek smile w dziecinstwie też nie miał większych problemów (oczywiście po pierwszych perypetiach szpitalnych), więc uszy do góry. Dobrze, że lekarze nie lekceważą i kierują na wszystkie zalecane badania, jeśli nawet coś wyjdzie nie tak, to szybkie wykrycie pozwoli na reakcję.
    --
    Jestem Lobbystką!
    http://www.suwaczki.com/tickers/jnmq3e3k8ivx5tkh.png
  • 10.07.11, 23:29
    Moja prawie 10-miesieczna coreczka urodzila sie przez CC z 6 pkt w skali Apgar, a po 3 minutach podniesli jej ten Apgar do 8. Dystrofia, zamartwica 2400 gramow, 38 tydzien ciazy - prawie nie plakala po prodzie. Pierwsza noc swego zycia spedzila w inkubatorze. Wydawala mi sie taka krucha i biedna .... dopoki nie zobaczylam wczesniakow. Szybko wszystko wyrownala - nie mielismy nawet kontroli neurologicznej, tylko USG glowy dwa razy. Rehabilitacja tez do tej pory nie byla potrzebna. Rozwija sie swietnie - wszystko robi szybciej niz jej starsza siostra, ktora urodzona silami natury miala 10 pkt Apgar w 1 minucie zycia. Majac niecala 10 miesiecy chodzi przy meblach, raczkuje jak maly samochodzik i jest wesola i bystra. Nie masz co sie martwic - to jest AZ 7 punktow. Stosuj sie do zalecen i mysl pozytywnie. Dzieci sa mocniejsze niz nam sie wydaje.
  • 11.07.11, 08:05
    Mój bratanek miał 4 punkty.Urodziła się w 34 tyg.W tej chwili ma 8 lat i jest bardzo inteligentnym dzieckiem.W wieku 5 lat płynnie czytał,a teraz rozwiązuje zadania matematyczne z książek do 4 klasy(idzie do 2),więc nie przejmuj się punktami apgarsmile
    --
    Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
    nie obleka tego faktu w słowa.
  • 11.07.11, 12:10
    Mój syn urodził się sn w 40 tc i dostał 7pkt w 1 min i 8 w drugiej min., był spory wazył prawie 3700g. Był trzy razy owinięty pępowiną, miał siny kolor skory. Jednak na szczęście nie stwierdzono niedodlenienia. Na jakies 2-3 godz. trafił do inkubatora. Został bardzo dobrze przebadany jeszcze w szpitalu, wszystko było ok. Dostaliśmy tez skierowanie do neonatologa, neurologa itp. Wszystko było w porzadku. Mały rozwija się książkowo, żadnych problemow. Teraz ma 1,5 roku, rozwojem dorównuje niejednemu dwulatkowi. Zatem głowa do góry, wszystko będzie dobrze smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a6d5ba858.png
  • 11.07.11, 19:03
    dziękuję bardzo za słowa otuchy. nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy.wypłakałam już wszystkie łzy.ze stresu dostałam zapalenia piersi - trzy dni leżałam nieprzytomna z temp.40st.niestety chyba tracę pokarm - mały się nie najadasad
    ale muszę myśleć ze wszystko będzie dobrze, w pt mamy wizytę u neurologa, mam nadzieję że mnie troche uspokoi.potem jeszcze kontrolne usg głowy i byle do przodusmile
    dziękuję raz jeszcze
  • 11.07.11, 21:30
    Ale czym Ty się tak denerwujesz? Tylko tym, że dostał 7 pkt., czy coś się dzieje z dzieckiem? A może masz depresję poporodową, może jeszcze hormony Ci szaleją? Co lekarze powiedzieli przy wypisie ze szpitala o stanie dziecka? Bo jeżeli jest w porzadku, dziecko zachowuje się normalnie, to chyba nie ma powodow do niepokoju, a skierowanie do neurologa nie oznacza od razu że jest cos nie tak. Juz pisałam, że my też bylisy u neurologa, na usg glówki, to wszystko kontrolnie i okazalo sie że jest ok. Trzymaj się i nie denerwuje się tak, bo stresujesz też dziecko.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdc2n0a6d5ba858.png
  • 14.07.11, 15:57
    moja starsza urodzona w 40tc przez cc, tylko 5 puktow, obnizone napiecie miesniowe, rehabilitacja do 7 mca zycia i obecnie 6 lat zadnych zaburzen wrozwoju nie stwierdzono, mlodsza urodzona w 34 tc przez cc, 6 punktow ma niedowlad reki jest rehabilitowana, umyslowo rozwija sie prawidlowo, kuzynki corka miala tylko 1 pkt a dzisiaj po 2 latch nikt by niepowiedzial ze bylo cos nie tak przy porodzie, zdrowa dziewuszka, glowa do gory bedzie ok
  • 02.06.17, 15:33
    to dziecko ma już 6 lat...
  • 19.06.17, 18:00
    Tak dla pocieszenia. Znam dziecko które dostało 10pkt i jest niepełnosprawne i takie z 2pkt które świetnie się rozwijało i aktualnie w LO jest prymusem.
  • 22.07.17, 21:53
    Moja córeczka urodziła się na 1pkt, a w drugiej min na 2, mimo wszystko mam nadzieję, że będzie z nią OK. Ma juz dwa miesiące i póki co jest okej (oprócz tego że jest płaczkiem, ale kto by nie był bo takich traumachsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.