Co zrobic, zeby zasnal? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moj 5 tygodniowy Synek ma od ok tygodnia straszne problemy ze snem... W dzien nie spi doslownie NIC. Jest zmeczony, placze, kleja mu sie oczy, ale nie moze zasnac sad Ne pomaga noszenie, spacer (ktory do niedawna dzialal), no po prostu nic... Zasypia dopiero po kapieli, ok 21", budzi sie na karmienie i tak do ok 5", no i potem znowu brak snu... Co robic? Macie jakies inne sposoby na usypianie dzieci?
    • Mój od zawsze pięknie zasypiał, gdy robiłam "noc", czyli zasłaniałam okna czarnymi, nieprzepuszczającymi zasłonami.
      Ok 19 go kąpiemy, mówimy już wtedy ściszonym głosem, potem zasłaniam okna, ewentualnie karmię... 19.30 spi, do rana, czyli do 7-8. Gdy nie ma zasłon, budzi się rześki o świcie wink
      Działało to przez 5 mcy, do dziś, dziś moje dziecko odkryło, że fajnie się śpi na brzuchu i pół dnia tak przesypia. Ciekawe co będzie nocą...
      --
      Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
    • inne poza noszeniem,buajniem?
      polozyc do lozeczka i wyciszac?
      albo mu sie pory zmienily(5 tyg to skok rozwojowy,dziecko ze spiacego przemienia sie w takie co mnie spi i wszystko go wybudza) a ty jeszcze tego nie zauwazylas
      tu masz o skokach:
      parenting.pl/noworodki-i-niemowlaki/2063-skoki-rozwojowe-1-rok-zycia.html
      --
      myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
    • może daj mu pic,
      moze daj mu smoka
      powycinaj metki z ubranek,
      sprawdz czy w stopkach spioszkow nie nazbieralo sie czegos, co go wkurza,
      ubierz go lżej
      głaszcz go po oczkach, po czole, nuć, śpiewaj...
      • Sorry. Za wcześnie nacisnęłam.
        Chusta. Zapakuj go w chustę. W "kieszonkę". U nas tez tak było, nic nie pomagało. Dopiero chusta. Usypia po minucie smile Zapakowalam go pierwszy raz jak miał 6 tyg. Oboje kochamy noszenie.
        • wieczorem w chuste i co?spac z dzieckiem na brzuchu?
          ta chusta powoli jak smoczek(ten wstretny,przebrzydlysmile sie robi-na kazda bolaczke
          moze zamiast chusty jak tu pisala wczesniej jedna z mama poszukac powodu placzu?

          --
          myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
          • Dziewczyny, no sprawdzam doslownie wszystko, no i nie chce spac. W nocy jakos zasypia, ale w dzien - koszmar, w ogole nie spi. Nie pomaga nawet "robienie nocy" wink
            A co do smoczka, to Mlody nie chce, wypluwa. Dla mnie to i lepiej, jestem przeciwniczka smoczkow.
            Z chusta jest problem, bo nie umiem sie do tego zabrac tzn do wiazania uncertain
            • może mieć taki etap, mój 3 tygodniowy noworodek miał takie fazy że nie spał po 12-14 godzin, całe szczęście nadrabiając w nocy... minęło mu na szczęście ale do dzisiaj nie jest fanem spania w dzień, od tego czasu wynegocjowałam dwie godziny drzemek dziennych a ma rok niecały.
            • U mnie działa pielucha ( tetrowa) na głowę. Kładę ją na główce synka tak aby przykrywała oczka i śpi jak zabity. Też próbowałam różnych metod ale u nas tylko to działa.
        • Noszenia bym się bała. A gdy osiągnie 10 kg? Myśmy tak rozpieścili Starszego - najpierw noszenie, potem bujanie w nosidełku, potem (!!!) na hustawce... Dopiero pomogła przeprowadzka.
    • moja corka ma 7tyg i mam dokladnie to samo...
      od ok 2 tyg nie spi w ciagu dnia. nawet na spacerze nie zasypia, robi sobie 40mi drzemke. (wczesniej juz jak wkladalam do gondoli zasypiala na 3-4h)!
      teraz caaaly dzien nie spi i gaworzy smile
      mamy bardzo aktywny dzien smile
      ja to wykorzystuje-klade ja na brzuszku i uczy sie podnosic glowke, bawie grzechotka, mowie do niej o wszystkim co akurat robie - a to jest fajne jak ona wodzi wzrokiem za mna i po chwili USMIECH smile
      wczoraj musialam pozalatwiac kilka spraw i jezdzilam z Mala autem to zasnela w tym aucie i tak spala, gdzie z nia nie poszlam,4h!
      u mnie nosidelko dziala, ale to wykorzystuje jak naprawde musze!jesli placze i nic nie pomaga, pakuje ja w nosidelko i odkurzam lub obieram ziemniaki smile wtedy ma drzemke smile
      ciesz sie, ze wieczorami zasypia i kuma, ze to noc smile
      a co do tego, ze placze to podobno gorzej im zasnac jak sa takie zmeczone, rozdraznione uncertain

      ps. moja cora ostatnio dwa razy zasnela jak jej czytalam wierszyki smile
      • Tylko 40 min? To wcale nie tak małowink
        U mnie było podobnie, mały spał jak w zegarku co 3 godziny przez 2-3 godziny, spacer, w domu wszystko jedno, aż pewnego dnia koniec. Praktycznie w jednym momencie zaczął sam sobie przestawiać rytm na spanie właśnie 40 minutowe. I rzadziej rzecz jasna. A ja oczywiście panika, no bo jak to, coś mu napewno jest że nie może spać i takie tam. Trochę to rwało aż nam się uregulował od nowa plan dnia, bo dzieciak też przeżywa takie zmiany i czasem się gubi, jest zły itd, ale koniec końców umie o siebie zadbaćsmile
    • masaż
      --
      : czytałaś to?
      : no, trochę
      : tam jakaś Rejczel występuje, nie?
      : weź daj spokój. wiesz, że tam jakiś snopek napier**la?
    • a moze jazda samochodem pomoze?
      • heheheh,no tak-tylko teraz co drzemka odpalac auto czy tata ma udawac auto czy moze nauczyc spac w foteliku???co na to ekologia??
        te forum mnie nigdy nie przestanie zadziwiac
        --
        myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
      • nikola6969 napisała:

        > a moze jazda samochodem pomoze?

        moja koleżanka tak robiła w naprawde kryzysowych momentach, 2 kółka wokoł domu i spokojsmile
    • A mojemu małemu trzeba było po prostu dać spokój- nie nosić, nie bujać, nie szumieć, broń Boże śpiewać, głaskać lub pakować cycek do buzi (mial straszny refluks i jadł mało a często). Wsadzić do łóżeczka i nie zaczepiać.
      --
      "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
      Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
      Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
    • Mój synek ma 8 tygodni.
      W pierwszych tygodniach czasami mieliśmy problemy ze snem, bo płakał i nie wiadomo było o co chodzi. Mimo innego założenia podaliśmy mu smoczek. Na początku wypluwał, ale po jakimś czasie mu się spodobał i dzięki temu praktycznie tylko spał i co trzy godziny jadł (za to jadł około godzinę).

      Od ok. dwóch tygodni je (ostatnio ok. 20 minut mu wystarcza), po jedzeniu oczekuje rozrywki po czym zasypia na około godzinę i budzi się na kolejne karmienie.

      Nawet w dzień lubi spać przede wszystkim w swoim łóżeczku. Chciałam mu trochę ten dzień urozmaicić i kładłam go na naszym łóżku, albo w pokoju dziennym, ale on najbardziej lubi swoje bezpieczne łóżeczko.

      Po kąpieli kładziemy go do łóżeczka i tam przez jakiś czas ogląda sobie zawieszone nad łóżeczkiem zabawki, ssie smoczek i zasypia. - Oczywiście co jakiś czas smoczek wypada i zaczyna marudzić. Wtedy bez słowa (lub jak większa awantura to mówię "ciii...") podaję mu smoczek, głaszczę po główce, całuję i wychodzę. Moim zdaniem to bezproblemowe zasypianie. W nocy czasem zasypia od razu po karmieniu, a czasem rytuał jak przy wieczornym zasypianiu.
      Smoczek podajemy tylko przed zaśnięciem. Jak zaśnie sam wypluwa.

      Spróbowałabym kłaść maluszka do łóżeczka, zawiesić karuzelkę, pogłaskać, wyciszyć i spokojnie patrzeć jaka będzie reakcja. Może łóżeczko załatwi sprawę. Można też spróbować kłaść dziecko na brzuszku - nasz syn baaardzo lubi takie spanko smile lub na boczku (za pleckami podłożyć zwinięty kocyk, żeby się nie przekręcał). Oczywiście nic na siłę, ale próbować można.

      Wszędzie piszą, że noworodek śpi ok. 18-20 godzin na dobę.
      Nie jestem jakąś panikarą, ale może warto byłoby pójść do lekarza jeśli nic już nie pomaga...?

      Z drugiej jednak strony są takie dzieci, którym sen jest do niczego nie potrzebny i nic się na to nie poradzi.

      Mam nadzieję, że uda Ci się rozwiązać problem. Powodzenia! smile
    • Moje dzecko w tym wieku latwo zasypialo wsluchujac sie w odglos wlaczonej suszarki do wlosow. Kilka minut po zasnieciu mozna bylo wylaczyc suszarke i dziecko spalo dalej (chociaz to delikatny manewr, moze sie zdarzyc ze dziecko sie obudzi...)
      • Moja córa identycznie reagowała na suszarkę- po zaśnięciu szuszylismy jeszczce 10 minut a potem delikatne wyłączenie (pbo potrafiła się przebudzic jak dźwięk suszenia ustawał).
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/wnidzbmhvx0tp6f7.png
      • W dzien u nas tez tylko suszarka. Bujam, wlaczam kolysanki i nic. Wlaczam suszarke i oczka robia sie ciezkie. A potem Mloda (3,5 m) spi dokladnie 30 min. Raczej nie wylaczam suszarki bo wtedy moge cos zrobic w domu inaczej lekki halas, stukniecie wybudza ja. Wieczorem jest rytual: piers, bujanie z suszarka, piers. Czasami trzeba cykl powtorzyc smile
    • nie chce cie straszyc ale to może być kolka lub inna infekcja
      ja miałam tak z moja córcią, pieknie spała pierwsze 3 tygodnie, potem tylko na rekach, płakała ale sie nie prężyła ani nie robiła nic co przypominałoby kolke. poszłam do jednego lekarza, do drugiego i okazało się że to kolka. mała spała w dzień tylko wtulona we mnie- ciepło i dotyk matki uspokaja niemowle i wycisza, a w nocy -po kąpieli zasypiała, budziła sie tylko na cyca i spała do 5 - potem znowu sie zaczynało. tak było aż mała skończyła 3 miesiące. jak miała 5 miesiecy znowu sie zaczeło - ale wtedy to juz nie była kolka tylko infekcja układu moczowego. Najlepiej zrób wyniki dziecku, morfologie i mocz. twój synek ma dopiero 5 tygodni, zalecam badanie na poziom bilirlubiny- być może przedłiuża mu się żółtaczka a to też ma negatywny wpływ na sen maleństwa. moja córcia miała zółtaczke 12 tygodni, czyli maksymalnie najdłużej, chociaż wogóle nie była zażółcona, tylko z wyników to wynikało. jeśli nic nie pomoże i wszystko co napisałam wyjdzie ok - oby tak było - to pozostaje czekać aż maleństwo nauczy się spać

      a i jeszcze - ja kapałam czasem nawet w dzień aby mała pospała a ja żebym miała chwile dla siebie i także POLECAM MASAŻ to bardzo wycisza i rozluźnia niemowle, moja po nim do tej pory od razu zasypia - a ma już 10 miesiecy
    • polecam usypianie dźwiękamismile na stronie easysleep.info jest zbiór taki dźwięków, zazwyczaj działają!
    • Karmisz piersia? Jesli tak to sie poloz z dzeickiemw lozku, wez sobie cos do czytanai/ogladania, po prostu lez sobie z dzieckiem przy piersi. Zwykle im bardziej ci zalezy, zeby dziecko zasnelo juz, natychmiast, tym dziecko bardziej jest na nie. Jesli podejdziesz do sprawy na luzie, tzn. zakladasz, ze lezysz z dzieckiem, az zasnie, jednoczesnie umilajac sobie czas lektura, filmem czy drzemka, to w pewnym momencie dziecko zasnie chociazby z nudow. Wtedy wstajesz, a dziecko zostawiasz tam, gdzie zasnelo, bez przekladania.
      No i popracuj nad chusta-.
    • a probowalas goscia po prostu zostawic w spokoju? suspicious moj synek ma tak, ze nie lubi byc noszony na rekach, nie lubi i JUZ! nie zasnalby tak za zadne skarby, wiec zasypia sam w lozeczku, gorzej jesli tak jak piszesz jest zmeczony to wtedy przeszkadza mu wszystko ale o usypianiu na rekach nie ma mowy (na rekach toleruje tylko jesli daje mu piers lub picie)
      mojemu jesli nie moze zasnac pomaga polozenie na czyms plaskim (lozeczko, kanapa), przykrycie go prawie z cala glowa wink smoczek do buzi (albo i nie) i kiziowanie go po glowce, raczkach, twarzy, czasem mu bucze, czasem nuce i tak sobie zasypia, alternatywnie na rogalu po cycku, ale wtedy nie wstaniesz wink

      poloz go i zostaw albo sie poloz obok i niech wie ze jestes blisko
      --
      http://s9.suwaczek.com/201111161562.png
    • u mnie sprawdziło się:
      -przede wszystkim cycuś
      -noszenie na rączkach, jedną reką robiłam wszystko i nie zwracałam uwagi czy zasypia czy nie, schylałam się, wstawałam itd. i nagle okazywało się że mała śpi
      -chusta (ale wkładałam na któtko, bo mi pediatra powiedziała że zaleca chustowanie dopiero jak się kregosłup wzmocni)
      -wibra w bujaczku
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/atdcjw4zlxkthkia.png
    • mój syneczek zaczął spać w ciągu dnia dopiero, kiedy zaczęłam go układać na brzuszku, czyli: gdy zaśnie np. przy piersi przekładam go do łóżeczka na brzuszek. Śpi nawet 2,5 h. Gdy odkładałam go na plecy, budził się po 10min.

      Od paru dni ratuję się również leżaczkiem-bujaczkiem na "biegunach" - to bardzo ułatwia, on leży, ja siedzę np. przy kompie i bujam go nogą. Mały ma 2,5 m.
    • U mnie działało owinięcie maluszka kocykiem w coś jak rożek, wtedy rączki są delikatnie unieruchomione przy ciałku i nie rozpraszają maleństwa, które jeszcze nie do końca panuje nad ich ruchem i rozumie, że są jego wink
      Może spróbuj jakiejś wyciszającej muzyki np. dźwięki natury, są takie płyty z dźwiękami przypominającymi te, które dziecko słyszy w brzuchu (możesz znaleźć je w necie "Kołysanki prenatalne") albo po prostu zwykłe dziecięce kołysanki.
      U nas długi czas sprawdzała się taka pozytywka allegro.pl/konik-morski-fisher-price-przytulanka-sklep-gratis-i2053385518.html nawet mąż przy niej ekspresowo zasypiał smile
      Próbuj miziania, noszenia, przytulania, pieluszki przy buzi... Na każde dziecko znajdzie się sposób, tylko trzeba się uważnie mu przyglądać i wsłuchiwać w jego potrzeby smile powodzenia!
    • Identycznie jak mój, tylko u mnie mały ma 8 tygodni. Cała procedura taka sama. Jestem załamana.
      • nie ma w tym nic niezwyklego.
        po prostu - niektore dzieci tak maja.

        nos, przytulaj, sprobuj z chusta. spijcie razem - to w wielu przypadkach pomaga.
        --
        Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.