Moje dziecko często moczy ciuszki lekko ulewając, lub po prostu pijąc mleko lub wodę z butelki. Nie mówię tu o dużych bełtach, po których rzeczą oczywistą jest, że ciuszek trafia do prania. Mówię o sytuacji, gdy ciuszek jest na tyle mokry przy kołnierzyku, że muszę go przebrać, ale na tyle czysty, że po wyschnięciu nie ma śladu. Jak uważacie - prać od razu czy suszyć i jeszcze raz zakładać?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.