Dodaj do ulubionych

budzi się w nocy z płaczem-7 m-cy

28.11.11, 16:58
Witam, mój synek ma juz prawie 7 mcy, od miesiaca budzi sie w nocy z krzykiem i placzem. Budzi sie najczesciej okolo polnocy co 2,5h. Wczesniej przesypial cale noce i wybudzal sie dopiero okolo godz. 4:00 - 5:00 na cyca. Nie chce go przyzwyczajac do nocnego karmienia dlatego jak zaczyna histeryzowac biore go na rece, siadam w fotelu i tule do siebie głaszczac po głowce. Po jakiejś godzinie dziecko wreszcie zasypia. Proby uspokajania przez tate skutkowaly jeszcze wiekszym krzykiem i placzem.
Dodam, ze Synek spi sam w swoim pokoju w łóżeczku odkąd skończył 3 mce, nigdy nie spal z nami w łóżku i nigdy nie byl usypiany (lulany) do snu tylko odkładany do łóżeczka po nakarmieniu cycem.
Pediatra stwierdzila ze z medycznego punktu widzenia nie widzi zadnych niepokojącyh objawów a ja juz wymiękam. Mimo ze nie chodze do pracy, jestem nieprzytomna i potwornie zmeczona. Dodam, ze w ciagu dnia synek równiez zrobił sie marudny i jęczy jak mu sie cos nie podoba. DO tej pory "zwalalismy" wine na zęby ale jak na razie nic nie wyroslo i oprocz kilku dni z mala goraczką nie ma zadnych innych objawów. Smarowanie dziąsel żelem zaraz po przebudzeniu w nocy tez nic nie daje.
Co to może być? W czym tkwi problem? Czy my rodzice robimy cos źle?
Edytor zaawansowany
  • joshima 28.11.11, 19:02
    oskarowamama22 napisała:

    > Witam, mój synek ma juz prawie 7 mcy, od miesiaca budzi sie w nocy z krzykiem i
    > placzem. Budzi sie najczesciej okolo polnocy co 2,5h. Wczesniej przesypial cal
    > e noce i wybudzal sie dopiero okolo godz. 4:00 - 5:00 na cyca. Nie chce go przy
    > zwyczajac do nocnego karmienia
    1. To maleństwo dla którego jedzenie w nocy to norma i nocny pokarm może mu być niezbędny do prawidłowego rozwoju.
    2. Dzieci się rozwijają i miewają w życiu różne etapy, na przykład nocne koszmary

    > Po jakiejś godzinie dziecko wreszcie zasypia.
    Męczysz go godzinę zamiast dać pierś i uśpić w kilka minut? W jakim celu? JEsteś w stanie tego przesłuchać?

    > Dodam, ze Synek spi sam w swoim pokoju w łóżeczku odkąd skończył 3 mce, nigdy n
    > ie spal z nami w łóżku i nigdy nie byl usypiany (lulany) do snu tylko odkładany
    > do łóżeczka po nakarmieniu cycem.
    Dzieci zmieniają upodobania i z niektórymi nie warto walczyć.

    > Pediatra stwierdzila ze z medycznego punktu widzenia nie widzi zadnych niepokoj
    > ącyh objawów a ja juz wymiękam.
    To przestań czytać głupie poradniki i zrób to co Ci podpowiada intuicja. Uspokój dziecko w najbardziej naturalny dla ssaków sposób.

    > Dodam, ze w ciagu dnia synek równiez zrobił sie marudny
    > i jęczy jak mu sie cos nie podoba.
    Może poczytaj sobie o skokach rozwojowych?

    > DO tej pory "zwalalismy" wine na zęby ale
    > jak na razie nic nie wyroslo
    Zęby potrafią boleć na długo zanim się pokażą.

    > Czy my rodzice robimy cos źle?
    Nooo.

    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • zolla78 28.11.11, 20:03
    Moja ma tak samo i też właśnie zaczęło się jak skończyła 7 m-cy. U nas to był ewidentnie skok rozwojowy i zęby. Też nam się nie wydawało, że zęby, gdyż nic nie było widać, a tu nagle 2 tygodnie temu niespodzianka. Kwestię głodu w nocy i pobudek u nas rozwiązało: 1) wieczorny posiłek dostaje na dwie raty. 2) idzie spać kiedy naprawdę jest śpiąca, a z drzemkami cyrkulujemy tak by była śpiąca po 20.00.
    Okazało się, że jak wypijała o 19.00 swoje 180 kleiku (więcej nie chciała), to potem była głodna. Poza tym dawała się jakoś uśpić po 19.00, ale było to chyba dla niej za wcześniej i potem budziła się w nocy. Podobnie zauważyliśmy, że jeżeli w ciągu dnia spała za długo tj. ponad 3 godziny, to też się budziła w nocy. Teraz pilnujemy by ostatnią drzemkę miała do 16.00 i łącznie to było właśnie jakieś 3 h, o 19.00 dostaje kleik, potem kąpiel i zabawa, o 20.00 zaczyna być śpiąca. Dostaje jeszcze mleka ile chce, a chce różnie, kilka łyków lub całe 150 ml, mycie ząbków i niemal zasypiającą odkładam. Problem ustał.
  • kobylczusia 29.11.11, 00:30
    O widzisz u mnie było to samo a młody dzis 7 miesiecy skonczył, i od 2 dni jest spokój. ogólnie może to jakis skok rozwojowy, może zęby. Nam sie przytrafiły jeszcze dodatkowo pleśniawki. Ja bym ci radziła karmic dziecko kiedy w nocy płacze i koniec, samo sie oduczy ( no chyba ze bedzie mialo 2 lata i dalej bedzie chcialo jesc). człowiek tak ma ze jak jest głodny to trudno mu zasnąc. ale powiem ze mialam naprawde dosc tego systemu, chodziłam jak trup, 3 dni temu obudził sie o 24.00 w nocy i zasnął o 4 rano.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/o148p07wu0widv7n.png
    http://swlf.lilyslim.com/WGEzp1.png
  • an_o 29.11.11, 04:21
    Duzo moze byc przyczyn takiego zachowania - jak juz wczesniej dziewczyny pisaly to moga byc zeby, skok rozwojowy, czy koszmary senne. Ale moze byc tez tak, ze cos dzieciatko boli np. moj synek tak sie zachowywal, gdy dolegal mu refluks i palilo go w przelyku. Spal z przerwami, budzil sie z placzem i tak w kolko macieju. Sprawdzcie, czy oprocz zabkow nic mu nie dolega - nie ulewa przypadkiem, nie kaszle bez kataru, goraczki, czy innych objawow?
  • calineczkazbajkii 30.11.11, 08:29
    mogą iść zęby - czasem to długo trwa
    a może Synuś Ciebie więcej potrzebuje , w koncu to maleńkie dziecko
    --
    Gotowanie dla alergicznego i zdrowego Brzdąca
    mojegotowaniee.blox.pl
  • calineczkazbajkii 30.11.11, 08:31
    Ja karmiłam bardzo długo Synka w nocy
    i nie widzę nic w tym złego

    --
    Gotowanie dla alergicznego i zdrowego Brzdąca
    mojegotowaniee.blox.pl
  • 1matka-polka 30.11.11, 09:41
    Zgadzam się z joshimą w 100%, a poza tym 2-3 karmienia w nocy to żaden problem, oczywiście jak się śpi z dzieckiem i karmi nie otwierając oczu.
    --
    www.pajacyk.pl/
  • kamilamrgn 30.11.11, 10:02
    oj znam temat. corka 5,5 mca od 2 tyg budzi sie na kp o 3 i potem 4,5... u mnie pomaga dawanie jej kocyka, trze buzie i zasypia. ale budzi sie co godzine uncertain
    ja nie mam pojecia co sie dzieje!!!!!!!! i nie umiem tego wytlumaczyc bo np. wczoraj przespala cala noc bez pobudki a dzis w nocy 00:30,1:30,2:30,3:30...masakra sad
    --
    Lubię to! wink
  • 1matka-polka 30.11.11, 10:39
    Ja też nie karmię na każdą pobudkę w nocy, czasem też mam takie maratony i wtedy usypiam suszarką, bardzo szybko u mnie to działa, 5 min. i śpi.
    --
    www.pajacyk.pl/
  • doriiss1 02.12.11, 23:05
    Jakbym czytała o sobie pare miesiecy wcześniej. Był standard: 19,00 kąpiel potem cyc, do łożeczka i spanie bez problemu do następnego cyca o ok. 5.00. Aż tu nagle pewnej nocy płącz o 24.00, gorączka 38,5, paracetamol, spadła, ale nadal płacz, wiec cyc, bez efektu, dalej płacz, nie chce cyca, wiec noszenie, bujanie, tulenie, śpiewanie (wszystko jak nigdy wczesniej o tej porze) - ale nie pomogło - tylko histeria, pręzenie sie itp. już pogotowie mieliśmy wzywac, ale pomogły zabawki, nasze wygłuDzpy i w koncu wspolna zabawa ok. 1,5 godz, po czym cyc i błogi sen. Rano do lekarza - diagnoza - zęby!!! Bo zęby najbardziej dokuczają, zanim je widać w momencie przebijania przez kość w dziąśle). Potem jeszcze pare nocy było takich, ale dziś ( ma rok i tydzien) stan 2 zęby od dwóch miesięcy i nie zanosi sie na więcej, ale śpi od 19.00 do ok. 8.00 z przerwą na butle ok. 5-6.00 ( bo juz nie mam cyca). Powodzenia i cierpliwości
    Drive no faster than your guardian angel can fly!
  • k.marta2 18.03.18, 10:15
    witam. własnie przechodzę prawie identyczną sytuacj, tylko synek ma 4,5 miesiąca. Jest karmiony butlą. od kilku dni ma wstręt do butli do jedzenie, przechdził trzydniówkę obecnie towarzyszy u tylko kaszel. .Karmimy go przez sen i czasem zje jakiegos gerberka. druga noc z rzędu to jakiś koszmar. budzi się co dwie godziny z histeria, tata biorac go na rece, tylko pogarsza sprawe. w ciagu dnia jest raczej pogodny, bawi sie i cieszy, moze troche wiecej chce byc noszony na rekach, ale nie ma tragedii. jutro mamy wizyte u pediatry,ale nie sadze aby cos stwierdzila, chyba trzeba to przeczekac i tyle..zabkow narazie niewidac
  • kafana 19.03.18, 16:34
    W ogóle nie karmisz dziecka w nocy? Dlaczego?
  • malgosiek2 19.03.18, 21:36
    Bo, dziecko 7 mies nie potrzebuje nocnego jedzenia , to raczej nawyk niż głód.Po drugie organizm musi odpocząć od trawienia i musi mieć czas, bo zwalniają wszystkie procesy, metabolizm równiez no i próchnica również gotowa.Po trzecie to post z 2011 roku big_grin

    --
    Jesienna plaża
    Zachód słońca
  • malgosiek2 19.03.18, 21:40
    Miałam na myśli częstego karmienia w nocy.Mojego oduczyłam jedzenia w nocy ok roku i uważam, że za późno.Nie przespałam ani jednej nocy do tego czasu spokojnie, gdyż budził się co 2-3 godz i prawie nic nie zjadał mm.Po zrezygnowaniu z nocnego karmienia jak ręką odjął spał 9 godz ciągiem wink

    --
    Jesienna plaża
    Zachód słońca
  • kafana 19.03.18, 23:29
    O widzisz nie zauważyłamsmile muszę na to zwracać uwagę.
  • sigrid.storrada 06.04.18, 00:28

    Stary wątek, ale może ktoś tak jak ja będzie przeglądał w poszukiwaniu rad itp. Muszę sprostować - naprawdę warto karmić nocą! Potwierdzają zarówno WHO jak i polskie ministerstwo zdrowia - zalecają, aby do roku karmić na żądanie, także w nocy. Warto wiedzieć, że mleko produkowane przez piersi nocą ma inny skład niż to "dzienne", jest np. bardzo potrzebne dla rozwijającego się mózgu mataja.pl/2015/02/o-nocnym-mleku-czy-karmienie-noca-jest-potrzebne/
    A także pomaga dziecku usnąć. Jest lekkostrawne, poza tym brzuszek niemowlęcia jest mały i zwyczajnie szybko robi się pusty. Mleko kobiece zawiera też składniki, dzięki którym nie powoduje próchnicy (mleko modyfikowane to inna historia):
    www.hafija.pl/2016/04/karmienie-piersia-i-jego-wplyw-na-uzebienie-niemowlat-i-dzieci.html
  • minow343 09.04.18, 19:29
    Jak masz zamiar być matką polką wiecznie niewyspaną i cierpiącą, to karm w nocy. Ja dałam spokój z nocnymi karmieniami po skończonych 6 miesiącach. Na noc dawałam moje mleko w butelce dodatkowo zagęszczone kleikiem kukurydzianym i dzięki temu syn przesypiał ciągiem 6-7 godzin.
    Jak dziecko budzi się w krzykiem, to zawsze coś musi oznaczać. Warto spróbować dać na noc Viburcol.
  • mamajakataka 14.04.18, 17:52
    Ja mojemu małemu próbowałam podawać kleiki, ale to nie zdało egzaminu. W nocy budził się z płaczem, więc znowu wróciliśmy do karmienia piersią - i wtedy też zaczęły się problemy z laktacją, ale sobie też z tym daliśmy radę. Specjalne proszki na laktację są czasami niezastąpione (choć w ich skuteczność na początku nie wierzyłam).
  • ela.dzi 14.04.18, 21:42
    Taa i w każdym wątku będziesz wciskać kit i myślisz, że ktoś uwierzy ?
  • mamajakataka 20.04.18, 08:36
    Nie wciskam żadnego kitu, nie musisz w to wierzyć. Po prostu dzielę się swoim doświadczeniem związanym z laktacją. Jeżeli coś zadziałało, to dlaczego mam o tym nie wspomnieć? Zaraz poprawię posty, w których podawałam nazwę tego preparatu, aby nie było żadnych wątpliwości, co do wiarygodności moich wypowiedzismile
  • ela.dzi 20.04.18, 10:51
    W wątku sprzed 7 lat ? Wysil się bardziej, a bajeczki dzieciom opowiadaj.
  • argensum 17.04.18, 19:11
    Moja dzidzia też miała problemy ze spaniem, ale to pojawiły się różne problemy: od ząbkowania, aż po późne kolki i dodatkowo nocny głóduncertain dopiero jak pojawiły się ząbki, zmieniliśmy mleko i powróciliśmy do częstszego karmienia piersią, to mały przesypiał dobrych kilka godzin. Ale i tak zauważyłam, mniejszą ilość pokarmu..... i co mam teraz z tym zrobić? Macie jakieś porady?
  • ela.dzi 17.07.18, 19:40
    Tak, tak, uważaj, bo ktoś uwierzy. W każdym wątku będziesz spamować ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.