11.02.12, 10:51
Słuchajcie może ja żyję na innej planecie i nie wiem jaka jest rzeczywistość ale jestem w szoku ile w restauracjach chcą za chrzciny 15 os. obiad + deser. Aby zmieścić się w 1000 zł to jest rosół schab surówki i tort! To jest jakaś masakra! Tak chciałam się wyżalić. Chyba zostanę przy opcji chrzcin domu smile
--
Ignacy 24.08.2011
Edytor zaawansowany
  • 11.02.12, 11:21
    150 zł od osoby
  • 11.02.12, 11:37
    Nie wiem w jakim mieście autorka planuje "imprezę", ale jak się pomyśli o obiedzie, deserze, napojach (prawdopodobnie nieograniczona ilość), przyozdobieniu sali lub przynajmniej samgo stołu, to 150 zł nie wydaje się aż taka wysoka.
    Normalny obiad w dobrej restauracji z deserem, kawką i jakimś sokiem to już jest koszt ok. 80-100 zł...
  • 12.02.12, 20:11
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 11.02.12, 14:10
    mal-sia napisała:

    > 150 zł od osoby

    ???? Tyle to sie u "nas" płaci za osobe ale na weselu!
  • 11.02.12, 12:01
    My nie opowiadaliśmy się w restauracji, że to chrzciny. Zapowiedzieliśmy grupe zorganizowaną. Wyszło wiele taniej i bez narzucania menu.
  • 11.02.12, 13:09
    grupe zorganizowaną? a jak było z tortem? w jakim miejscu Was posadzili bo to raczej musi byc takie spokojne postronne miejsce,bez hałasu.
  • 11.02.12, 13:41
    my placilismy 120, to wydawało się naprawdę dobrą ceną.
    ciepły obiad, (rosół, wołowina w sosie, surówki, ziemniaki czy ryż, lody na deser) potem siedzielismy przy zimnych (sałatki, wędliny, galaretki z kurczaka itp) oraz tort.
    alkohol sami.
    inne napoje bez ograniczen.
    1000 pln to ja nie wiem jakim sposobem musialabym zrobic przyjecie dla 15 osób, nawet w domu, nie licząc serwetek, roboty, prądu, przygotowania itp....
    jak robię urodziny więc nie tylko przystawki bankietowe to wychodzi więcej, a co dopiero z gorącymi daniami....
  • 11.02.12, 20:21
    Tzn wydajesz więcej na impreze w domu?
    --
    Ignacy 24.08.2011
  • 12.02.12, 01:59
    nie. to wychodzi 120 od osoby czyli ponad 2000 za 15 osób.
    ja sie dziwię że Ty chcesz mieć taniej, bo ja za 1000 pln to bankiecik z zimnym bufetowym moge zrobić, a nie chrzciny...
  • 11.02.12, 14:21
    Tortu nie było, nie ma u nas w rodzinie takiej tradycji, choć z zamówieniem go w cukierni nie byłoby problemu. Każdy zamówił deser jaki lubi. Dla naszej "grupy zorganizowanej", został przygotowany długi stół, tak aby inni goście nam nie przeszkadzali - to chyba jest jasne.
  • 11.02.12, 17:19
    1200 zl na 20 osob-rosol czysty, zrazy, "dewolaje", schaby, 3 surowki, ziemniaki, 3 rodzaje zakasek, napoje
    ciasto sami-3 szt. upieczone przez mame i tesciowa, 100 zl za tort, kawa, herbata napoje z restauracji, ciut wodki symbolicznie swojej -zostalo nam z wesela(tylko dlatego ze szef kuchni to nasz dobry znajomy)
  • 11.02.12, 17:46
    To nie wiem gdzie Ty chcesz robić te chrzcinybig_grin
    Ja w naprawdę miłej knajpce zmieściłam się w 7 stówach: półmiski z trzema rodzajami mięs, surówek i ziemniaków + kawa + ciacho. Mineralną z cytryną w dzbankach sami położyli od siebie, a osób było 18.
    --
    Would you know my name
    if I saw you in heaven.

    clapton
  • 11.02.12, 19:49
    Ja tez chcialam robic w restauracji ale ceny mnie przerazily. Zrobilismy w domu, mialam o wiele wiecej jedzenia niz restauracja oferowala a wyszlo taniej jakies 500 zl. Poza tym i tak musialabym zrobic jakies jedzenie w domu bo rodzina nocowala u nas wiec dochodzil dodatkowy koszt, a tak zjedli na drugi dzien to co zostalo. Takze przemysl. Mozesz zrobic w domu jesli masz kogos do pomocy np mame czy tesciowa. Mozecie zrobic dania ktore mozna zrobic dzien czy dwa dni wczesniej i nie odczujesz tego ze sie narobilas. U mnie podzielilam sie obowiazkami, tesciowa zrobla czesc, czesc moja mama a czesc ja. Potem mamy pomogly w sprzatniu. Bylam zadowolona i drugie tez zrobie w domu.
  • 11.02.12, 20:48
    a ile godzin przesiedzieliście w tej restauracji?
  • 11.02.12, 20:49
    aaa i co miały na obiad matki-karmiące?
  • 12.02.12, 02:00
    a co miały mieć? poza alko wszystko.
  • 13.02.12, 10:37
    od 15 do 19, na diecie matki karmiacej nie jestem (nie pije tylko alkoholu i nie pale fajek ale to sie rozumie samo przez siewink)

  • 11.02.12, 21:47
    najniższa cena z jaka sie spotkalam to 70 zł za osobe. 150 to norma. jak sie zdecydujesz na knajpe, to dopytaj czy sa w to wliczone napoje typu: kawa, herb. soki.
    w domu nie wiem czy sie zmiescisz w 1000 zl, jesli ograniczysz sie do zupy i drugiego dania + ciasto to ok, ale jak zachcesz podac dobre przystawki, porzadne wedliny, salatki, ryby, to bedzie ciezko. Trzeba jakos ozdobic stol, a to serwetki, a to obrus okaze sie przykrotki na 15 osob, a to filizanek jest tylko 12 a gosci 15, wiadomo jak to wygladasmile
  • 11.02.12, 23:29
    Mogłabym się podpisać pod Twoim postem obiema rękami. Jak słyszę, że w mniejszych miastach płacą 50 pln za osobę i wyżerka jest niczym na weselu, to zgrzytam zębami. Też niestety musiałam się pogodzić z myślą, że muszę upchnąć prawie dwadzieścia osób w mikromieszkanku. Brakujące stoły, krzesła, zastawę, obrusy pożyczamy, nie wyobrażam sobie, że mam kupić specjalnie na tę okazję filiżanki czy inne obrusy, które będą mi potem zalegać do komunii wink W gotowaniu otrzymam pomoc rodziny. Część rodziny będzie u nas nocować, więc i tak musiałabym dodatkowo gotować w domu, sprzątać, itp.
  • 11.02.12, 23:49
    Robiłam w Warszawie na Żoliborzu płaciłam 50zł/ os w 2009r za obiad 2 daniowy i deser, wino i tort pozwolili nam przywieźć swoje, później przenieśliśmy się wszyscy do naszego domu (ciasto i słodkości i reszta wina) imprezy już w luźniejszej atmosferze trwała na tarasie.

    w 2011 robiłam z kolei w domu tylko w taki sposób że zamówiliśmy catering, wyszło też coś koło 30 zł za obiad i koło 20 zł/ os za przystawki. Ale to już pod Warszawą.
  • 12.02.12, 11:12
    ja bede miała 25 osób i nie wyobrazam sobie tego tłoku w 60m mieszkaniu,tak ze jedyne wyjscie jakie mnie czeka to restauracja
  • 12.02.12, 22:13
    mal-sia napisała:

    > ja bede miała 25 osób.......


    To robisz małe weselne przyjęcie?
    A co dopiero jak I komunia będzie?
    Ech......na szczęście mnie te problemy nie dotyczą.
    Niezmiernie mnie zdumiewa zawsze duża ilość osób na takich imprezach.
    --
    Moja mała oaza
    Ulubione miejsce i pozycja kota
  • 13.02.12, 08:19
    no wiesz, to zależy jaką kto ma rodzinę. wystarczy mieć czworo rodzeństwa z jednej i troje z drugiej strony plus dziadkowie i pradziadkowie-szczęśliwie żyjący, no i jeszcze przyjaciele najbliżsi, zależy jakie kto ma układy.
  • 13.02.12, 08:21
    a bo sie poobrazaja,wiec musze
  • 13.02.12, 10:41
    moj ma ma na przyklad 3 rodzenstwa-wszyscy z mezami/zonami i dziecmi, ja mam brata i bratowa, mamy wszystkich rodzicow i piecioro dziadkow, zbiera sie
  • 13.02.12, 10:49
    > To robisz małe weselne przyjęcie?

    Niektórzy mają najbliższą rodzinę większą niż babcia z dziadkiem i chrzestni. Rodzeństwo z małżonkami i dziećmi itd. spokojnie może wyjść ponad 20 osób.

    > A co dopiero jak I komunia będzie?

    To samo - trudno sztywno stopniować ilość gości w zależności od rodzaju imprezy.
    U nas czy chrzest, czy ślub - zawsze ok. 20-25 osób.

    --
    - To drzewo z malutkimi pomidorami, to jest jarzębina, mamo, tak?
  • 12.02.12, 11:29
    E tam, schaby i dewolaje tongue_out
    Robiliśmy w pobliskiej włoskiej knajpce, 12 osób, dla każdego zupa do wyboru, do tego foccacia, potem 3 rodzaje makaronu na półmiskach, kilka rodzajów pizzy (cała rodzina przepada za tamtejszym jedzeniem), soki. Tort własny, bo tam nie mają. Z 500-600zł nam wyszło, wszyscy zadowoleni, kolejną imprezę też tam robimy.
  • 12.02.12, 15:23
    Ce pewnie od miasta zależy, bo ja płacę 50zł/os i mam tak: Zupa serowa

    Mięso do wyboru- 3 rodzaje:
    -udko faszerowane
    -pieczeń z karczku szpikowana czosnkiem
    -pierś z kurczaka z suszonymi pomidorami owinięta boczkiem

    Dodatki ziemniaczane:
    -Kluski jasne
    -Kluski ozdobne
    -puree ziemniaczane
    -mozaika ziemniaczana

    Surówki:
    -surówka biała na bazie koperku
    -warzywa w masie migdałowej
    -modra kapusta
    -kapusta zasmażana

    Napoje do woli. Po obiedzie ciasto+kawa.
    --
    od 19 grudnia jesteśmy trzyosobową rodziną smile
  • 13.02.12, 08:43
    Jakby tak dobrze policzyć, to okaże się, że przyjęcie w domu wyjdzie drożej, a ile roboty, gotowania i sprzątania, nie mówię już o zużytych mediach. Do knajpy przychodzisz na gotowe i nic Cię nie interesuje, ma być dobrze i tyle.
  • 13.02.12, 09:25
    Ja płaciłam (3 lata temu) 50zł/os. Był obiad 2-daniowy, do tego zimne przekąski, nie było alkoholu i słodyczy (po przyjęciu przyjechaliśmy do domu, gdzie był tort, kawa i wino, bo tego samego dnia były urodziny starszej córki). Nie była to więc wielogodzinna nasiadówka połączona z popijawą, tylko uroczysty obiad. Za ok. 20 osób zapłaciliśmy więc 1000zł. miejscowość pod W-wą.
  • 13.02.12, 10:21
    Wiecie co, tak z ciekawości zajrzałam na stronę jednej z restauracji w Lublinie
    Rosół - 7 zł
    Drugie danie - 17-32 zł (liczę 25 średnio)
    deser - 10 zł
    to jest ok. 42 zł za osobę (z deseru można zrezygnować i podać tort lub ciasta, wtedy wychodzi 32 zł za osobę za obiad w restauracji). 42x20 osób - 840 zł ( w wersji bez deseru 640). Dodajmy za kawę, herbatę, napoje ok 150 zł, czyli po 7.5 zł na osobę. 990 zł(790 w tańszej wersji). Spokojnie w 1000 zł da się zmieścić. Za to restauracja podaje cenę za gościa na chrzcinach (obiad zupa+drugie, deser, kawa, herbata, napoje) 75 zł/os. Czy oni są nienormalni? Przecież licząc nawet najdroższy obiad od nich to tyle nie wychodzi...


    Tort można zamówić nieduży (ok 100 zł za 2 kg), ciast też wiele nie trzeba.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55fvfxmub5vxlm7.png
  • 13.02.12, 10:58
    zależy od lokalu, wiem że w domu robić nie będę bo nie chcę robić za kelnerkę i kucharkę, a tym bardziej nie chcę obarczać tym mamy i teściowej

    http://www.suwaczki.com/tickers/atdcjw4zlxkthkia.png
  • 03.03.12, 20:49
    niestety nie łatwo jest zorganizować chrzciny, obojętnie czy w domu czy w lokalu bo i tak jakies koszty w końcu trzeba ponieść, taka prawda. Ja przez cały rok oszczędzałam żeby nasz synek miał Chrzciny w pięknym miejscu, elegancko i z klasą. Mamy wymagająca rodzinę ale też z drugiej strony jeśli już jest to lokal za który tak czy owak trzeba zapłacić to trzeba wybrać taki żeby nam się podobało i żeby goście tez wyszli zadowoleni. My z mężem wybraliśmy hotel Lord niedaleko lotniska. Myślę, że warto sie tam wybrać, spokojnie porozmawiać, powiedzieć o swoich "wizjach" a obsługa fachowo doradzi co jak zorganizować...
  • 06.03.12, 12:19
    Robiliśmy mini-przyjęcie weselne w górskiej miejscowości, dwa dania ciepłe, przystawki, napoje (bez alkoholu), tort oddzielnie. Wyszło 70 zł za osobę, wszystko trwało jakieś 4-5 godzin. Więc 150 za chrzciny, to moim zdaniem dużo.
    Jestem zwolenniczką chrzcin w domu, ze znajomymi umawiamy się na zrobienie sałatek, ciast, każdy coś dorzuci i tylko danie główne zostaje do zrobienia.
  • 17.04.12, 22:42
    Jeżeli masz warunki aby zaprosić wszystkich gości i kilka osób do pomocy to wybierz dom ,jednak z własnego doświadczenia wiem ,że wszyscy goście się pobawią a Ty zajedziesz robotą i nie po świętujesz za bardzo ,jednak opcja znacznie korzystniejsza u mnie za 20 osób z kilkoma posiłkami winami alkoholami ciastami deserami ok 1100zł ,ale było naprade na bogato smileJedank załatw sobie jakąs rodzinna pomoc wink
  • 26.04.12, 14:14
    Oprócz wyboru,lokalu,ubrania i menu warto zapewnić dla dzieci czas podczas całej imprezy aby rodzice mogli spokojnie odpocząć i cieszyć się tym ważnym dniem a dzieci nie nudziły się.

    Jeśli jesteście Państwo zainteresowani animatorem na chrzciny proszę o kontakt.

    Nasza firma zajmuje się organizacją różnorodnych imprez dla dzieci urodziny,dzień dziecka itp.
    Ale także wypełnianie czasu dla dzieci podczas różnorodnych imprez okolicznościowych takich jak Komunie,chrzciny itp.

    Jeśli są Państwo zainteresowani lub chcą zapoznać się z naszą ofertą poniżej adres mail:

    swiat_dziecka@onet.pl
  • 28.04.12, 00:04
    nie wiem gdzie mieszkasz, ale 1000 zł za obiad na 15 osób, to jest dobra cena.
    W konstancinie 3 lata temu było 150 zł/osobe
    --
    tutiturum
  • 28.04.12, 20:55
    My robimy chrzciny w domu.
    Zaprosiłam najbliższą rodzinę z którą dobrze się czuje. Mam zmywarkę wink, dużą przestrzeń, mamę która przygotuje część potraw.
    Nawet nie chodzi o koszt takiej imprezy w lokalu, dla mnie liczy się komfort, że będę mogła spokojnie pójść z dzieckiem na przewijak i zmienić pieluchę, że w razie płaczu utulę dziecko w sypialni, że do kościoła pójdziemy spacerkiem i tak samo sobie wrócimy.
    W ogóle wśród moich znajomych to 90% imprez jest domowo-ogrodowych, zazwyczaj kilkudniowych wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/j5rbtrd8ob9z2fnp.png
  • 23.08.17, 16:35
    Masakra to wyciągać wątek sprzed 5 lat, swoją drogą ciekawe ile Ci to zajęło?

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.