• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

kupki u 6 miesięcznego dziecka Dodaj do ulubionych

  • 22.06.04, 18:39
    Witajcie!
    Zwracam się z zapytaniem w imieniu mojej koleżanki, której 6-miesięczny synek
    Szymonek ma problemy z robieniem kupek. Maluch jest cały czas karmiony
    piersią, od kilku tygodni je tez zupki,owoce itp. Od urodzenia robi kupki raz
    na kilka dni (co 4,5,6,7 dni), z tym że wywoływane są one czopkiem
    glicerynowym lub termometrem. Szymonowi nie towarzyszy przy tym ból brzuszka,
    czy inne dolegliwości. Bardziej całą sytuacją martwi się mama Malucha. Mały
    sam bardzo rzadko się załatwia, najczęściej trzeba mu w tym pomagać. Lekarze
    są różnego zdania. Jeden stwierdził, że wszystko jest ok.,inny jest zdania że
    należy Małemu zbadać jelita (zrobić zdjęcia rentgenowskie). Co w takiej
    sytuacji?? Miałyście podobne problemy? W imieniu Mamy Szymonka proszę o
    informacje.
    Pozdrawiam
    Ania
    Zaawansowany formularz
    • 22.06.04, 20:27
      Dziecko niegdy nie zalatwi sie samo, skoro od urodzenia mama robila kupy za
      dziecko, pomagajac mu w tym termometrem lub czopkami. Dziecko ma rozleniwione
      juz jelita. Teraz czeka ja dlugi okres meczenia sie dziecka, zanim samo nauczy
      sie wyprozniac.
      Nie chce nikogo tu obrazac, ale jak mozna byc tak naiwnym i bez konsultacji z
      lekarzem robic dziecku lewatywy za kazdym razem. Toz to ani nie zdrowe, ona
      wyrzadzila temu dziecku wielka krzywde sama podejmujac takie decyzje.
      Teraz powinna dziekcu codziennie rano na czczo dawac przegotowana czysta wode
      do picia, bez slodzenia absolutnie.
      Potem kleik ryzowy z jabluszkiem na przegotowanej wodzie (lyzeczka). Dziecko
      klasc jak najczesciej na brzuchu przed jedzeniem (jest to bardzo stymulujace na
      prace jelit).
      Jesli ona karmi piersia, musi sama jesc bardzo duzo blonnika, nich sobie do
      salatek dodaje siemie lniane, niech je po kilka sztuk dziennie suszonych sliwek
      lub pije kompot sliwkowy a nie nie kawy i herbaty. Powinna pic conajmniej 2
      litry wody dziennie, nie wiliczaja w to kawy ani herbaty ktore dzialaja
      odwadniajaco. To co ona zje, to przechodzi do pakarmu dziecka, od tego sie
      zaczyna. Wiec powinna ograniczyc biale rzeczy jak chleb, ryz i ziemniaki. Jesli
      juz to ciemne pieczywo, brazowy ryz.
      Powinna leczyc przyczyne nie skutki, i nie w taki sposob.

      --
      Kasia, mama Oliverka i Gabrysia
    • 22.06.04, 20:29
      Około 6-8 tygodnia może zmienić się rytm wypróżnień. Po okresie kilkudniowego
      braku stolca, następuje ustalenie nowego rytmu np. 1 - 2 stolce dziennie, albo
      1 na dwa dni. Jeśli stolec jest rzadziej niż codziennie, ale jest prawidłowy,
      czyli papkowaty, należy uznać to za rytm właściwy dla danego dziecka i nie
      rozpoznawać u niego zaparcia.

      Jeśli dziecko oddaje rzadziej niż dotychczas stolec twardy, zbity i wyschnięty,
      można rozpoznać zaparcie. U dzieci karmionych wyłącznie piersią zaparcia
      występują bardzo rzadko. Przyczyną może być ubogo resztkowa dieta matki (za
      mało warzyw, owoców, grubych kasz, pełnoziarnistego pieczywa itp.), uczulenie,
      przedawkowanie witaminy D3. Zawsze jeśli nie pomaga zmiana diety dziecka ani
      matki oraz zmniejszenie dawki D3 trzeba zgłosić się do lekarza, aby postawił
      właściwą diagnozę. Nigdy nie należy prowokować stolców termometrem (można
      uszkodzić śluzówkę odbytu)!!!!!!
    • 22.06.04, 20:30
      CO OKREŚLAMY JAKO ZAPARCIE


      O zaparciu mówimy wtedy gdy dziecko nie oddaje stolca przez ponad 4 dni i jest
      on twardy , zbity powodując dolegliwości bólowe podczas wypróżnienia.
      Niemowlęta wypróżniają się odruchowo, a zdolność kontrolowania tego odruchu
      nabywają dopiero około 3 roku życia. Niemowlęta karmione piersią oddają
      zazwyczaj 4 -6 półpłynnych , luźnych stolców. Czasami zdarza się, że
      wypróżnienie nie występuje nawet po kilku dniach. Nie możemy pochopnie
      wnioskować o zaparciu, gdyż może to być naturalna zmiana częstości wypróżnień.
      O stwierdzeniu zaparcia świadczyć będą głównie zmiany w konsystencji stolca.
      Dzieci karmione sztucznie wykazują większą skłonność do zaparć, dlatego
      wskazane jest stosowanie mleka humanizowanego o właściwym składzie chemicznym (
      np: Humana O,I,II ; Lactovit O). Pojawianie się częstych zaparć może skłonić do
      wprowadzenia do diety dziecka zupki jarzynowej ( po konsultacji z lekarzem).
      Brak poprawy pomimo podjętego postępowania jest wskazaniem do wizyty u lekarza
      celem wykluczenia podłoża chorobowego zaparć
      POSTĘPOWANIE


      Czopek glicerynowy - początkowo należy spróbować wprowadzić koniec czopka do
      odbytu dziecka, za drugi koniec trzymając. Może to okazać się wystarczające do
      sprowokowania wypróżnienia i wprowadzenie całego czopka nie będzie potrzebne.
      Zmiana diety - jeśli dziecko jest karmione sztucznie to najlepiej mlekiem
      humanizowanym, wcześniejsze uzupełnienie diety o zupkę jarzynową może okazać
      się pomocne.
      Ograniczenie spożycia - pokarmów z dużą zawartością węglowoda- nów : makaron,
      ciastka, białe pieczywo.
      UWAGA


      Nie należy prowokować wypróżnienia poprzez włożenie do pupy dziecka końca
      termometru.
      Jeżeli proste metody nie pomagają należy zgłosić się z problemem do lekarza.
      Powodem zaparć mogą być zbyt duże dawki vit D3.
    • 22.06.04, 20:31
      Przeciwieństwem biegunek są zaparcia, określane jako utrudnione, wymagające
      wysiłku oddawanie stolca lub wypróżnienia rzadziej niż typowo dla danego wieku.
      I znów pojawia się pytanie, co rozumiemy pod pojęciem „typowo”. Dla niemowląt
      karmionych sztucznie oznacza to trzy wypróżnienia dziennie, a dla małych dzieci
      (do ukończenia przez nie 3 lat) – jedno lub dwa wypróżnienia na dobę.
      Niemowlęta karmione wyłącznie piersią, o czym wspomniano wcześniej, mogą
      oddawać stolec nawet raz na dziesięć dni (pod warunkiem, że dobrze przybywają
      na wadze!). Zaparcia u dotychczas regularnie wypróżniających się dzieci bywają
      spowodowane zbyt małym spożyciem płynów (szczególnie podczas letnich upałów lub
      kiedy maleństwo ma gorączkę) oraz stosowaniem diety zawierającej zbyt mało
      błonnika. Inną przyczyną są trudne lub istotne dla dziecka zmiany w życiu, np.
      rozpoczęcie uczęszczania do żłobka. Niekiedy zaparcia mają podłoże psychiczne.
      Dziecko, nawet nie do końca świadomie, powstrzymuje się od oddawania stolca z
      obawy przed bólem. Ma to miejsce np. w sytuacji, gdy wokół odbytu maleństwa
      pęka skóra lub występuje stan zapalny.

      Problemy z oddawaniem kału mogą również stanowić objaw tak poważnych chorób jak
      niedrożność jelit czy zapalenie wyrostka robaczkowego. Zatrzymaniu oddawania
      stolca towarzyszy wtedy pogarszanie się samopoczucia maleństwa, bóle i wysoka
      temperatura.

      Niezależnie od przyczyn dziecięcych kłopotów z wypróżnieniem, istnieje bardzo
      ważna zasada: w żadnym wypadku nie wolno samodzielnie podawać maleństwu środków
      przeczyszczających lub lewatyw! Taką decyzję (i to w sytuacji, gdy naturalne
      metody przezwyciężenia dolegliwości zawiodą) podejmuje wyłącznie lekarz.

      Jak zatem radzić sobie z zaparciami? Lekarze w początkowym okresie leczenia
      zalecają zwykle wprowadzenie soków owocowych zawierających sorbitol, w tym – w
      zależności od wieku dziecka – jabłkowych, gruszkowych. Dobre efekty przynosi
      spożywanie suszonych śliwek czy moreli.

      U dzieci powyżej 12. miesiąca życia – jeśli problem jest chwilowy i nie ma
      innych niepokojących objawów, np. gorączki lub zmian skórnych wokół odbytu –
      można zastosować jeden z domowych sposobów. Podajemy zatem maleństwu na pół
      godziny przed śniadaniem szklankę przegotowanej wody z miodem (napój o
      temperaturze pokojowej). Wypróżnianie ułatwia również wypicie szklanki ciepłego
      soku z buraków.

      Kiedy jednak kłopoty z oddawaniem kału się przedłużają, należy skontaktować się
      z lekarzem opiekującym się dzieckiem. Jeśli zaparcia u dziecka są spowodowane
      niewłaściwym żywieniem, specjalista zaleci stosowanie tak zwanej diety
      bogatoresztkowej (z wysoką ilością błonnika), zawierającej odpowiednie ilości:

      produktów zbożowych – np. gruboziarnistych kasz (gryczanej, jaglanej),
      brązowego ryżu, otrębów, płatków owsianych i kukurydzianych, a także pieczywa
      (z pełnego ziarna, razowego, grahama lub chleba z dodatkiem otrąb),

      warzyw i owoców w różnych postaciach – świeżych i suszonych.

      Równie ważne jest ograniczenie spożywania produktów, które sprzyjają
      występowaniu zaparć, czyli np. jasnego pieczywa lub czekolady.

      Zdarza się, że leczenie dietetyczne nie jest skuteczne i wtedy konieczne jest
      leczenie farmakologiczne, ale zawsze powinno się ono odbywać w porozumieniu z
      lekarzem.

      Zapewnić spokój...

      Ostre biegunki lub zaparcia nie zawsze są objawem poważnych schorzeń. Zazwyczaj
      jednak stają się źródłem złego samopoczucia dziecka, a nawet stresu. Dlatego
      też rodzice powinni się starać zachowywać spokojnie i stworzyć swojemu
      maleństwu miłą, przyjazną atmosferę w domu. Dbałość o komfort psychiczny
      niemowlęcia i małego dziecka jest tak samo ważnym elementem terapii jak płyny
      nawadniające i prawidłowa dieta.

      Dr hab. n. med. Hanna Szajewska

      Specjalista w zakresie pediatrii.
      Członek Rady Naukowej Akademii Gerber.
      Adiunkt w Klinice Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Akademii Medycznej w
      Warszawie.
    • 22.06.04, 21:09
      Mój Marcinek, jak był mniej więcej w wieku dziecka Twojej koleżanki, też robił kupki raz na kilka dni (był karmiony piersią) i absolutnie nie prowokowałam wypróżnień, to bardzo wielki błąd, tak jak napisała poprzedniczka, maluch może mieć teraz rozleniwione jelita. Dziecko karmione piersią może robić kupkę bardzo rzadko, świadczy to po prostu o tym, że pokarm doskonale się przyswaja. Dopiero jak mój synek zaczął dostawać stałe pokarmy, jak np. zupki, fakt, że nie robił kupki przez kilka dni był niepokojący. Maluch był niespokojny, miał twardy brzuszek, można było wyczuć w nim zalegające masy kałowe. Dużo musiał leżeć na brzuszku, dużo pić. Wazny był też masarz brzuszka. Raz zmuszeni byliśmy zrobić lewatywę, ale po konsultacji z lekarzem i nie sami, tylko przyszła pielęgniarka, zresztą nie miałam zielonego pojęcia jak się robi lewatywę smileMarcin nie robił kupki przez 8 dni! Cały czas dawaliśmy wtedy laktozę, ale nie podziałała. Nigdy termometr!!! Czopki glicerynowe nalezy podawać tyyylko w ostateczności. Pozdrawiam.

      --
      A oto mój śliczny syneczek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13401585
    • 22.06.04, 21:30
      Moja mała ma tez 6 mie. i takie same problemy, mój pediatra mówi tak, że jeżeli
      je nie chudnie ma normalne kupy czyli beż śluzu krwi itd.nie płacze nie zwija
      sie (straszliwie) to ma taką urodę. Najgorsze co może być to pomaganie
      termometrem badź czopkiem. Zanika u dziecka odruch wypróźniania się i za jakiś
      czas sam bez pomocy mamy nie będzie mógł się załatwić. Mam koleżankę której
      mała robi raz na 15 dni - to jest dopiero mistrzostwo świata i też jest ok.
      Pozdrawiam
      • 22.06.04, 21:48
        Dziewczyny, dzięki za info. Dodam jeszcze, że jeden z lekarzy u którego była
        koleżanka ze swoim synkiem, dobry chirurg z Gdańska, powiedział że jeżeli
        Maluch sam się nie będzie wypróżniał to należy robić mu lewatywę. Ale jak długo
        tak można. Mama Szymonka zdaje sobie sprawę, że mechaniczne pomaganie dziecku w
        zrobieniu kupki to nie jest dobry sposób, ale z drugiej strony jeśli Maluch nie
        załatwia się przez 7 dni....
        Szymonek poza cycusiem je już zupki, owoce, pije herbatki, ale to niewiele
        pomaga.
        Pozdrawiam
        Ania
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.