• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

wyprawka- lista kompletna ? Kilka pytań...

  • 08.12.12, 08:51
    Czy ta lista jest kompletna ? Co jeszcze dokupić ? Mam jeszcze wątpliwości w kilku punktach….

    SPACER I PODRÓŻ

    • Wózek wielofunkcyjny- raczej stawiam na MURA + akcesoria
    • Fotelik samochodowy ( zwycięzca testów niemieckich 2012)
    • Torba na pieluchy ( to razem z wózkiem)
    • Śpiwór do wózka
    • Pościel do wózka
    • Łóżeczko turystyczne- przyda się, bo często wyjeżdżamy

    SPANIE I PIELĘGNACJA

    • Meble – łóżeczko tzw 2w1, regał, przewijak
    • Prześcieradło - 4szt.
    • Wypełnienie (kołdra + poduszka).
    • Kocyk cieniutki.
    • Kocyk grubszy.
    • Pościel z ochraniaczem - 2szt. ( nie za mało ?)
    • Podkład z ceraty - 2szt.
    • Monitor oddechu.
    • Rożek z wkładem kokosowym.
    • Śpiworek na ramiączkach.
    • Ręcznik kąpielowe z kap¬turem 1szt. ( nie za mało?)
    • pojem¬nik na wodę do prze¬my¬wa¬nia pupy
    • pojem¬niki na czyste i brudne waciki
    • kosz na brudne pieluchy
    • poduszka do karmienia piersią tzw rogal mam też duży rogal 170 cm


    POKÓJ
    - obrazki czarno- białe na ścianę
    - dywan
    - lampka nocna
    - odtwarzacz CD ( nie mam tongue_out)

    HIGIENA
    • Mydełko dziecięce (płyn do kąpieli).
    • Oliwka.
    • Krem do pupy.
    • Krem do buzi.
    • Chusteczki nawilżane.
    • Gaziki jałowe.
    • Spirytus.
    • Sól fizjologiczna.
    • Proszek do prania.
    • Nożyczki (obcinak).
    • Szczoteczka do włosów.
    • Termometr.
    • Patyczki bezpieczne.
    • Gruszka do nosa (frida).
    • Waciki.
    • Pieluch jednorazowe.
    • wanienka do kąpieli
    • ste¬laż do ustaw¬ienia wanienki
    • pampersy
    • myjka
    • sterylne gaziki
    • wazelina do natłuszczenia termometru
    • proszek do pra¬nia bez fos¬foranów np. Jelp
    • płatki myd¬lane
    • śliniaki- 5 sztuk czy więcej ?
    • worki na pieluchy


    KARMIENIE

    • Wkładki laktacyjne.
    • Laktator - odciągacz pokarmu.
    • Butelki- ile tych butelek ???? ( myślę, że z 8 wystarczy….) Ile ml ??? będę karmiła dziecko piersią i butelką
    • Smoczki – ile ? ( mam 4 sztuki…wink
    • Szczotka do mycia.
    • Termo-opakowanie.
    • Pieluchy tetrowe- 10 sztuk starczy ?
    • Sterylizator
    • Podgrzewacz.
    • Bujaczek – nie jestem przekonana, czy się przyda…..
    allegro.pl/krzeselko-bujaczek-lezaczek-ferrari-hit-i2822466083.html
    • Fotel do karmienia ( dla mamy, by było mi wygodnie)- poradźcie jaki, bo sama nie
    wiem….

    ZABAWA:
    - zabawki edukacyjne
    - płyty CD z muzyką i bajkami
    - mata edukacyjna

    UBRANKA DLA DZIECka…

    Tutaj kompletnie leżę, bo nie wiem ile czego…. Zastanawiam się, by kupić jakiś zestaw np.
    allegro.pl/0-3-6-firmowa-wyprawka-dla-chlopca-disney-next-i2852406732.html
    To taki przykładowy zestaw żebyście wiedziały o co mi chodzi… Kupowałyście tak ? czy wszytsko osobno ? Jeżeli chodzi o ubranka to kompletnie nie orientuje się co kupować i ile…

    WYPRAWKA DLA MAMY DO SZPITALA
    NIEZBĘDNE DOKUMENTY
    • dowód tożsamości
    • dokument ubezpieczenia
    • NIP pracodawcy lub własny (gdy prowadzisz działalność gospodarczą)
    • karta ciąży
    • ostatnie wyniki badań krwi, moczu i usg
    • wyniki HBS, WR, grupa krwi i czynnik RH, przy ujemnym RH badanie na obecność przeciwciał antyRH

    DLA MAMY NA CZAS PORODU
    • koszula nocna
    • zegarek
    • jednorazowa lewatywa i maszynka do golenia krocza - wymagane przez niektóre szpitale
    • pomadka ochronna

    DLA MAMY NA OKRES POPORODOWY
    • podpaski duże ( ile szuk ???)
    • majtki jednorazowe z siateczki ( ile sztuk???)
    • szlafrok
    • koszule do karmienia - 3 sztuki
    • skarpetki
    • biustonosz dla karmiących matek - 2 sztuki
    • papcie i klapki pod prysznic
    • ręczniki - 1 duży i 1 mały
    • kosmetyki (dezodorant, szczoteczka i pasta do zębów, płyn do higieny intymnej, żel pod prysznic, szampon, kosmetyki do makijażu, nożyczki, szczotka lub grzebień)
    • wkładki laktacyjne
    • maść na obolałe brodawki
    • papier toaletowy
    • ulubiony jasiek
    • czasopismo, książka, notatnik, długopis, odtwarzacz mp3, telefon komórkowy+ ładowarka, aparat fotograficzny+ ładowarka
    • chusteczki higieniczne
    • sztućce i kubek
    • przekąski, herbatniki lub biszkopty
    • sok - jabłkowy, winogronowy lub brzoskwiniowy ( takie smaki polecaja nie wiem czemu…wink
    • woda niegazowana
    • herbatki laktacyjne
    • pieniądze - na wszelki wypadek
    • odzież na wyjście

    Do tego jeszcze literatura w stylu: w co się bawic z niemowlakiem, karmienie, pierwsze miesiace życia. Jakieś poradniki dla taty smile
    Edytor zaawansowany
    • 08.12.12, 08:55
      myślę jeszcze o nosidełku ale nie wiem czy mi się to przyda....
    • 08.12.12, 09:25
      o tym czym będziesz karmić o zadecyduje twoje dziecko, czy będzie chciało smoczka to też od niego zależy
      a kupiłabym jeszcze ze 2 ręczniki dla małego, bo jednak czasami trzeba je wyprać, nie uważasz?
      gratuluję i życzę szczęśliwego rozwiązania
      • 08.12.12, 09:29
        aaa i zobaczyłam drugi wątek
        zwykła polska kolorowa mata edukacyjna też będzie dobra. noworodek będzie chciał tylko i wyłącznie spać, jak dorośnie do maty to będzie już widział większość kolorów
        aj się mama naczytała ... chyba trochę za dużo
      • 08.12.12, 13:51
        monika887 napisała:

        > o tym czym będziesz karmić o zadecyduje twoje dziecko,



        że co? pierwsze słyszę.

        --
        ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic co chwile.Slyszalam, ze jezeli przestawie go na butelke to bedzie spal nawet cala noc.Moj chlopak jest za-mowi, ze w dzisiejszych czasach taka technika ze mleko bedzie takie samo''
    • 08.12.12, 09:29
      ja tez jestem na etapie kompletowania wyprawki wiec doswiadczenia nie mam ale:
      po co posciel do wozka jak masz spiworek
      posciel do lozeczka tez na pierwsze miesiace niepotrzebna, dziecko powinno spac bez poduszki i zamiast koldry lepszy spiworek lub rozek, nie ma ryzyka ze sie zakopie w koldrze
      podklad z ceraty-zwroc uwage zeby z cerata byla tylko z jednej strony i nie kladz jej na cale lozko tylko tak w okolice pupy
      lezaczek, nosidelo, mata przyda sie dopiero za kilka mcy wiec mozna kupic pozniej

      co do ubranek, ja stawiam na body + pajacyk
      dostalam tez kilka kaftanikow i spiochow zobacze co mi bardziej podpasuje
      kupie pewnie po 3 na 56cm
      i z 7 na 62cm
      i bede dokupywac sukcesywnie jak sie okaze ze wiecej potrzebuje
      do tego czapeczki bawelniane 2 i jedna na dwor
      kombinzeon na spacery
      lapki niedrapki i tyle

      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/859990bvscj9ti57.png
      • 08.12.12, 10:23
        o rany, masz lepszą listę niż ja miałam smile
        zgadzam się co do poduszki, małe dzieci poduszki w ogóle nie potrzebują bo jest niebezpieczna i nie będzie potrzebna ani a łóżeczku ani w wózku.

        No i kiedy rodzisz? bo jeśli zimą to przyda Ci się śpiworek do wózka albo kombinezon + ciepła czapka i rękawiczki

        nie szalałabym z tymi kosmetykami dla dziecka bo mogą uczulić, najczęściej przydają się płyny do kąpieli z emolientami (emolium lub oilatum) o dzieci mają bardzo suchą skórę a to ładnie natłuszcza. Na oliwkę dziecko może być uczulone a poza tym wybrudzi Ci ubranka. Także mydło, płyn, oliwkę łatwo zastąpić płynem z emolientami. Ja używam jeszcze dodatkowo płynu do kąpieli ale to zależy do dziecka czy nie uczula.

        śliniaczki mam 4 i póki dziecko nie je posiłków stałych to wystarcza mi taka ilość, ale zaczęłam używać po 2 miesiącach jak młody zaczął się ślinić, podobnie mata po 2 miesiącach, bujaczek praktycznie od początku tylko żeby był wygodny - nie wykrzywiał kręgosłupa i nie na długo, na początku maksymalnie pół godziny na dzień. Nosidełko powinno się używać po skończonym 4 miesiącu bo wcześniej to nie zdrowe dla kręgosłupa - także będziesz mieć czas na zakupy smile

        na zabawki też będziesz mieć jeszcze czas, bo pierwszy miesiąc to prześpi, maleństwo niewiele widzi a jak już patrzy to na człowieka dopiero potem na rzeczy (później to się zmienia)

        dla mamy na czas porodu - koniecznie woda!!! poród straszne wysusza gardło! smile

        kiedy rodzisz?
      • 08.12.12, 10:36
        monika887- będę się starać, by jednak dziecko chciało pić w butelki bo wychodzę z takiego założenia, że matka tez musi mieć trochę czasu dla siebie i ojciec jest tak samo ważny. Tak więc ojciec będzie zostawał z dzieckiem żebym ja mogła coś dla siebie zrobić. Powiem szczerze, ze nie znam dziecka które nie chciało pić z butelki będąc karmione na zmianę od początku życia no ale… nie wykluczam, że będę musiała jakoś zorganizować czas żeby wrócić na karmienie ( chociaż wolałabym nie). Oczywiście nie mówię o zostawianiu dziecka na cale dnie ale wyjście do kina czy na spotkanie z koleżankami nie zaszkodzi. Rola ojca w wychowaniu także jest ważna a wiem, że mój chętny będzie ( przynajmniej tak twierdzi).

        Fakt… o dodatkowym ręczniku jakoś nie pomyślałam tongue_out

        A jeżeli chodzi o matę to po prostu mi się podoba. Szczerze to trochę przerażają mnie te wszystkie kolorowe rzeczy… mieszkanie małe i napawa mnie przerażenie żeby to jakoś wszytsko ładnie wyglądało…


        monika887- to już o pościeli myślałam na dalsze życie… chociaż nie wiem czy nie lepiej przykrywać po prostu zwykłym, grubszym kocem niż ,,bawić” się pościele…W sumie już do spacerówki nie jest potrzebna.

        Tak samo pościel do łóżeczka to już kupowałam na dalsze lata widocznie ( bo już mam dwie ale przyda się dale). Śpiworek mam ale chyba musze dokupić drugi, bo w sumie też trzeba prać tongue_out ( czemu ja cały czas zapominam o tym praniu He He )


        Butelki obstawiam: lovi medical, tomme teppe ( czy jakos tak się to pisze). Chyba kupię po kilka z każdej firmy i dziecko samo sobie ,,dopasuje”.

        Jezu jaka ja jestem zielona w tym wszystkim… Niby jestem nauczycielką ale to chyba będę czekała aż dziecko skończy około 1,5 roku, by wiedzieć co z nim robić tongue_out
    • 08.12.12, 10:26
      Napiszę ci czego mi brakowało i w popłochu po porodzie przez allegro kupowała, albo mi kupował mąż, siostra.
      Syn urodził się ostatniego dnia października miała za mało ciepłych ciuszków typu sweterek, bluza - bez kaptura.
      Kupiłam tylko 2 kocyki - nieporozumienie, szybo dokupowałam kilka innych. Obecnie koców mam z 10 sztuk w śród nich bawełniane, ażurowe, z mikrofibry - wszystkie w rozmiarach dziecięcych.
      Ciuszki typu PAJACYK na dzień - nieporozumienie, ubierałam syna bo miałam sporo takich wynalazków ale dużo wygodniej było mi ubierać w body + półśpiochy + bluzka, później (z 3 tygodnie po porodzie) kupiłam kilka sztuk takich kompletów i to był strzał w 10.
      Mój syn jak miał miesiąc najczęściej był ubrany tak jak te niemowlęta z obrazka ze strony h&M - czasami miał jeszcze sweterek na sobie: www.hm.com/pl/subdepartment/KIDS?Nr=4294943551
      Do tej pory nie przydał mi się podkład na materac - dziecko nigdy mi nie przesikało czy też przestrało pieluchy w taki sposób żeby ubrudzić coś więcej niż swoje ciuchy.
      Na początku wystarczyły mi 2 zabawki do syna bardziej interesowała moja twarz niż zabawki, około 2-3 miesiąca dostał matę edukacyjną.
      Łóżeczko turystyczne, do tej pory używamy stoi w salonie, od zawsze służyło do odkładania syna jak gdzieś wychodziłam na chwilę, np do toalety.
      Ja w domu woziłam syna w wózku (gondoli) do 4 miesiąca , bo mam dużo miejsca, a umycie kółek po spacerze nie stanowiło problemu, więc bujaczki, nosidełka itp. były mi nie potrzebne.
      Ale każde dziecko jest inne mój syn jest spokojny, jako noworodek i wczesny niemowlak nie oczekiwał ciągłego noszenia na rękach.





      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44je39ok3sg.png
      • 08.12.12, 10:38
        mynia-pynia
        napisz prosze czemu pajacyk to nieporozumienie? ja sie wlasnie nastawilam glownie na pajacyki, bo wydaje mi sie bardzo wygodne do ubrania i przewiniecia.
        ale nie mam doswiadczenia, wiec napisz prosze
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/859990bvscj9ti57.png
        • 08.12.12, 14:36
          Przy przewijaniu, które jest raczej częste w początkowych tygodniach:
          - odpinasz w kroku i musisz wyciągnąć nóżki dziecku - to nie problem, problemem jest włożyć te nogi do środka jak nimi macha, albo wyprostuje - naciągasz wtedy pajaca na wszystkie strony, żeby upchać te nogi - opis lekko przesadzony wink.
          - Musisz sprytnie podwinąć pod dupą dół pajaca, bo jak dzieć ci zasika to rozbierasz całego - a mój syn nie lubi przebieranek do tej pory.
          - Dziecko wygląda w pajacu jak w piżamie, mój syn do tej pory nosi pajace jako piżamki do spania.
          Chyba tylko w Polsce ubiera się niemowlę w pajace na dzień.
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44je39ok3sg.png
          • 08.12.12, 14:39
            Wersje: body + śpiochy wogólę nie toleruję, mój syn tak ubrany był kilka razy - już bardziej wolę pajace.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44je39ok3sg.png
          • 08.12.12, 20:02
            Dokładnie to samo myślę o pajacykach - dla mnie pajacyk to piżama a nie ubranko na dzień smile
            • 13.12.12, 22:47
              ale w piewszych powiedzmy 3 mies. to dziecko i tak spi duzo w dzien i nie bardzo widac roznice pomiedzy dniem a noca, wiec taka "pizamka" jest jak najbardziej praktyczna.
              Ja nie mialam dziennych ubran dla dziecka do 3 mies, na spacer i tak byla przykrywana, wiec nawet nikt nie widzial co ma na sobie. Dopiero jak sie zrobilo cieplej i wyrobil sie rytm dnia i nocy to zostawilam pajace tylko na spanie nocne.
        • 11.12.12, 20:27
          Pajacyki często mają krótkie nogawki i za długi tułów, ogólnie trudno dopasować do dziecka i dziecko szybko wyrasta. Wersja body i półśpiochy lub cienkie bawełniane spodenki+skarpetki jest o wiele lepsza.
      • 08.12.12, 10:42
        u nas niestety wożenie w gondoli po mieszkaniu odpada, bo wózek będzie zostawał w samochodzie ( nie mam gdzie trzymć, dodatkowo ciężar).

        Łóżeczko turystyczne myślę, że się przyda bo dziecko często będzie u babci- a tam jak zaśnie to wolalabym żeby nie spał/spała na kanapie oblożona poduszkami tylko w łóżeczku.Dodatkowo jak będziemy jechac do rodziców to tak samo weźmie się to łóżeczko i dziecko będzie miało poczucie bezpieczeństwa że w swoim śpi.
      • 09.12.12, 21:00
        ale po co tyle kocyków? i czemu pajac niewygodny?
        • 09.12.12, 21:02
          aha, juz doczytałam o pajacu - dla mnie akurat są wygodne w ubieraniu; w spiochach dziecko tez wyglada jak w pizamiesmile
    • 08.12.12, 10:42
      o mattko, mialam jedna trzecia tych rzeczy wink

      posciel do wozka, posciel do lozka - niepotrzebna. z niemowleciem w lozeczku badz wozku powinien sie znalezc tylko kocyk. zadnych poduszek, ochraniaczy, zabawek, maskotek.
      koldra - za ciepla - lepiej ubrac w pajaca do spania i przykryc kocykiem.

      dwa kocyki spokojnie wystarcza, chyba, ze masz za duzo kasy i za duzo miejsca.

      tetry - dokupilabym druga dziesiatke.

      reczniki z kapturem - najgorsze co mozna kupic. mi sie najlepiej wycieralo (i wyciera nadal) syna zwyklymi pieluszkami flanelowymi. sa ciensze, a wiec latwiej osuszysz faldy i faldki i bardzo chlonne. spokojnie 4 starcza.


      te wszystkie pojemniki na waciki, pieluchy, wode do mycia tylkoa - IMO - zbedne gadzety. za miesiac - dwa bedziesz mysc tylek pod kranem, waciki i pieluchy wyrzucac normalnie do smietnika.

      spirytus rozumiem do pepka? przereklamowany, moze poparzyc delikatna skore noworodka. postawilabym na octenisept.

      sliniaki na razie niepotrzebne, bo i po co?

      wyprawka - kup na razie podstawowe ciuszki - pajace, body, co ci tam pasuje. w zwyklym h&m styknie. do tego odziez wierzchnia jakas i na poczatek wystarczy. pozniej konsekwentnie mozesz dokupowac.
      paczka z allegro jest fajnym pomyslem, u mnie sie sprawdzila. tylko wzielam dosc mala, zeby miec baze na start tylko. dopiero po jakims czasie zaczelam uzupelniac.
      • 08.12.12, 11:02
        co matka to inne zdanie smile ja używam ręczników, mam 2 i wystarczają, a kocyków mam 5 i każdy się przydaje, do wózka na spód, 2 do przykrycia, w jeden z bawełny zawijak po kąpieli, jeden pod matę żeby nie ciągnęło od podłogi smile
        a pajace są dobre na noc jak jest mniej przewijania, w dzień jak się częściej przewija to lepiej body, jak zimno to kaftanik + na dół spodenki czy półśpioszki - wygodniej się przewija
    • 08.12.12, 11:05
      Więcej pieluszek tetrowych i flanelowe dodatkowo. Ja to nie kupowałabym przed porodem tak dużo, ponieważ najbardziej okazuje się co potrzebne w praniu.
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/d69cqps6vu3dzm7u.png
      • 08.12.12, 11:49
        glomeria- mi chodzi o taką poduszkę do karmienia ( rogal) a poduszka z pościela to potem  No trochę czasu jest, bo w czerwcu
        • 08.12.12, 12:22
          ja rogala używam i polecam, choć wiem,że niektóre kobiety karmią bez, a mi tak jakoś wygodniej smile

          w czerwcu to kombinezon nie będzie potrzebny smile
    • 08.12.12, 11:51
      Darowałabym sobie:
      Torba na pieluchy - mam w domu 2 tysiące toreb, więc nie kupowałam następnej
      Pościel do wózka - w gondoli jest zwykle gotowy wkład
      Śpiworek na ramiączkach - kompletnie nieprzydatna rzecz
      pojemnik na wodę do przemywania pupy - ???
      pojem¬niki na czyste i brudne waciki i kosz na brudne pieluchy = zwykły kosz na śmieci
      poduszka do karmienia piersią tzw rogal mam też duży rogal 170 cm - też nie wiem po co
      Patyczki bezpieczne - zwykłymi krzywdy nie zrobisz
      Butelki- ile tych butelek ???? ( myślę, że z 8 wystarczy….) Ile m
      > l ??? będę karmiła dziecko piersią i butelką - jeśli dziecko butlę pociągnie, kupisz 8, jeśli pociągnie tylko pierś po co ci hurtowe ilości?
      Smoczki – ile ? ( mam 4 sztuki…wink -help!!!!!
      worki na pieluchy - kosz na śmieci
      Sterylizator - wrzątek
      Podgrzewacz -wrzątek w garnku
      Fotel do karmienia - chyba faktycznie nie masz na co kasy wydac.

    • 08.12.12, 13:30
      Młody ma 10 tygodni jestem więc na świeżo, i stanowczo stwierdzam, że każdy musi zobaczyć na świeżo co mu będzie potrzebne, też mamy małe mieszkanie, więc:
      - przewijak mamy nakładany na łóżeczko, sprawdza się u nas rewelacyjnie
      - prześcieradła 2 szt i na to kładę podkład higieniczny i pieluszkę flanelową
      - rewelacyjnym wynalazkiem jest klin do łóżeczka, zamiast poduszki, sprawdza się bardzo fajnie
      - zamiast kołder kocyki, z rożka dziecko mi wyrosło po pierwszym miesiącu, więc teraz też jest używany jako kocyk, łącznie mam ich 4 szt (kocyków), aha w naszym przypadku
      - pościeli do wózka nie mam, gondolkę - materacyk - wyścielam pieluszką flanelową
      - śpiwór do wózka jedna sztuka, też możesz wyścielić flanelką czy tetrą
      - na przewijak kładę tetrę
      - smoczki mam dwa, młody wzgardził nimi kompletnie
      - butelki mam cztery (te do 150ml), z czego dwie nawet jeszcze nie rozpakowane, a po 2miesiącu przeszłam na karmienie mieszane i w zupełności mi wystarczają dwie butelki smile
      - laktatora nie mam do dziś, rolę tę spełnia mały ssak
      - maść na brodawki miałam i nawet raz nie użyłam
      - monitora oddechu nie mamy, łóżeczko młody ma koło naszego łóżka
      - poduszki do karmienia brak i nie odczuwam potrzeby zakupu, kładę dziecko na jaśku lub swojej poduszce
      - do prania tylko jeden proszek używam dla dziecka
      - pojemniki na wodę - zwykła miseczka domowa, na czyste waciki - wyciągam z opakowania, na brudne waciki i pieluchy - wieszam zwykły woreczek foliowy wrzucam tam brudne rzeczy zawiązuje i wyrzucam do śmieci
      - obrazki czarno białe na ścianę, ściągnięte z netu i wydrukowane własnym koszte
      - śpiworek na ramiączkach - nie mam, nie używam
      - odtwarzacz CD - suszarka lub tel na którym puszczam młodemu przegrane z komputera kołysanki
      - gaziki jałowe nie mam po co?
      - stelaż do wanienki - nie mam, ustawiam wanienkę na krzesłach dwóch
      - śliniaki - mam 2 szt nie używam na razie w ogóle
      - sterylizator, podgrzewacz - woda w garnku lub mikrofala smile
      - fotel do karmienia, mi najwygodniej na fotelu który mam przy biurku, taki prezesowski smile
      - bujaczek - nie mamy, używamy gondolki lub fotelika samochodowego jako tymczasowego sprzętu do przechowywania dziecka
      - pieluchy tetrowe - mam 20 szt, ale i z 10 bym sobie poradziła pewnie, ale jestem leniwa i nie chce mi się za często prać
      - pieluchy flanelowe - 10 szt mniejszych i 10 szt większych - używam do wszystkiego, wyścielania, w pierwszym miesiącu owijania młodego etc.
      - kosmetyki - sama zobaczysz co Ci się przyda, u nas linomag bobo do pupy, oliwka do ciemieniuchy, alantan krem do buźki, i alantan maść na odparzenie (do tej pory raz się zrobiło w pierwszym miesiącu życia)
      - zamiast gruszki zdecydowanie polecam jakiś aspirator, frida lub inny
      - zabawki, maty etc, dopiero teraz się rozglądam jak wiem czym młody się interesuje, w jakich pozycjach lubi leżeć, itd.
      - myjki nie mam ręką myję smile

      dokoncze pozniej glodomor wstal wink
    • 08.12.12, 13:48
      kto ci wcisnął TYLE rzeczy?????????????????
      • 08.12.12, 14:12
        tych rzeczy mi na razie nikt nie wcisnął, to jest lista którą skopiowalam z jakiejś strony i dodałam kilka rzeczy. No kilka rzeczy z tej listy mam ale podstawowe bardziej. Oczywiście, ze wszystko można zastąpić ale jednak wolalabym tego nie robić. Do porodu chciałabym mieć wszytsko żeby potem partner nie latał po sklepach i nie kupował wszytskiego ,,na szybko". Z tego co widzę, to różne są opinie... Masakra Gubię sie...
        • 08.12.12, 14:34
          Strasznie dużo rzeczy i cała masa zbędnych biorąc po uwagę fak, że są na wygiągnięcie ręki. Ja rozumiem, że kwestia fiansów nie gra tu żadnej roli ale nawet jak ma się sporo kasy to szkoda wydawać ją na coś co starcza na bardzo krótko. Do takich należy przewijak no. to tylko jedna z tych zbędnych. Jeżeli masz w planach łóżeczko turystyczne /często po pojawieniu się dziecka plany wyjazdowe bardzo się modyfikują i już być może nie będziecie tak często podróżować/ to takie drewniane jest zbędne, wystarczy porządny materac. I tak przykładów można by mnożyć, ręczniki chyba masz w domu, one zupełnie wystarczą dziecku, te z kapturem to krótko używany bajer, worki na pieluchy??? po co??? nożyczki??? masz swoje, zakładam, że termometr też posiadasz, rożek?? ochraniacze na łóżeczko nie są potrzebne każdemu dziecku, kupisz jak pojawi się potrzeba, dlatego wywaliłabym tą listę, kupiła parę ubranek, wózek, łóżeczko, kosmetyki i nie dała omamić się /a chyba już się to dzieje/ firmom produkującym te wszystkie gadżety. A wierz mi partnet doskonle da sobie radę jak będzie musiał coś kupić, ostatecznie masz zakupy przez internet.
          --
          Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
          Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
          zapraszam na forum Dla starających się
        • 08.12.12, 14:40
          90% tego wszystkiego jest zbędna, nawet łóżeczko, zdecydowanie wygodniej jest wziąć dziecko spać do siebie bo inaczej się zarżniesz z wstawaniem. Dziecko można zostawić z tatą który nakarmi bez butelki, np łyżeczką, wtedy odpadają Ci wszelkie sterylizatory itp. Dziwię się, że chcesz tyle badziewia a ciągle podkreślasz, że masz małe mieszkanie.
          • 13.12.12, 15:02
            > 90% tego wszystkiego jest zbędna, nawet łóżeczko, zdecydowanie wygodniej jest w
            > ziąć dziecko spać do siebie bo inaczej się zarżniesz z wstawaniem.

            wg mnie dziecko powinno spać w swoim łóżeczku. Zasypiać może owszem z rodzicami,ale trzeba odkładać do łóżeczka.
            Znam takie małżeństwa co to śpią z dzieckiem do 4r.życia. bo nie chce dziecko wyjść z ich łóżka.Od urodzenia spało właśnie dla WYGODY mamusi,aby nie wstawała.
            Ja od razu po cc,a miałam komplikacje pooperacyjne,jakoś wstawałam po kilkanaście razy do młodego i żyję wink
            Efekt taki,że teraz zasypia sam w swoim łóżeczku,bez problemów.

            --
            http://www.suwaczek.pl/cache/1897cb4d0e.png
            ps.mój suwaczek nie odlicza.....się zepsuł sad
            • 13.12.12, 15:13
              kasiamalpa napisała:

              Cytatwg mnie dziecko powinno spać w swoim łóżeczku. Zasypiać może owszem z rodzicami, ale trzeba odkładać do łóżeczka.

              ale dlaczego trzeba?
              kto tak nakazal?
              ze wszystkich stworzen na ziemi jestesmy jedynym gatunkiem, ktore wyrzuca mlode z gniazda. why?


              CytatZnam takie małżeństwa co to śpią z dzieckiem do 4r.życia. bo nie chce dziecko wyjść z ich łóżka.

              to problem tych malzenstw, ktore nie mialy wystarczajaco konsekwencji, zeby dziecko z lozka wyprowadzic.

              CytatOd urodzenia spało właśnie dla WYGODY mamusi,aby nie wstawała.

              owszem. dla wygody mamusi tez. jako matka, tyrajaca na etacie 24h na dobe, niedosypiajaca - mam prawo sobie zagwarantowac minimum komfortu i wygody.
              jak rowniez dla wygody dziecka, ktore nie placze, nie wybudza sie przerazone, bo zostalo samo (w lozeczku), bo mama zostawila, bo ma zaburzone poczucie bezpieczenstwa, bo wie, ze nie moze na wlasna matke liczyc.

              Cytat Ja od razu po cc,a miałam komplikacje pooperacyjne,jakoś wstawałam po kilkanaście razy do młodego i żyję wink

              wow.
              herod baba, prawdziwa matka polka, co to z bolu zeby zacisnie, nie pisnie i bedzie tyrac. bo w trudzie, znoju, pocie i krwi matka bedziesz. bo tylko taka matka jest MATKA.
              order z kartofla chcesz?
              • 13.12.12, 20:52
                ło hohhooh.
                Widać,że Ci ulżyło, to przynajmniej tyle dobrego Cie dzisiaj spotkało.
                > order z kartofla chcesz?
                nie !dziękuję,wolę z ziemniaka smile



                --
                ps.mój suwaczek nie odliczał.....się zepsuł sad
                dlatego go wyałtowałam.
            • 13.12.12, 21:34

              > wg mnie dziecko powinno spać w swoim łóżeczku. Zasypiać może owszem z rodzicami
              > ,ale trzeba odkładać do łóżeczka.

              Bo?

              > Znam takie małżeństwa co to śpią z dzieckiem do 4r.życia. bo nie chce dziecko w
              > yjść z ich łóżka.Od urodzenia spało właśnie dla WYGODY mamusi,aby nie wstawała.


              Oczywiscie ze jest to dla wygody. No idiotką bym była gdybym na wlasne zyczenie wstawala w nocy do dziecka zamiast po prostu wziac je do siebie.
              Przetestowalam na starszej, obecnie 3 letnia spi w swoim łozku bez problemu.

              > Ja od razu po cc,a miałam komplikacje pooperacyjne,jakoś wstawałam po kilkanaśc
              > ie razy do młodego i żyję wink


              Ojej ojej jaka bohaterka.

              > Efekt taki,że teraz zasypia sam w swoim łóżeczku,bez problemów.
              >

              Biedne dziecko. Zal mi go.

              --
              ''Cze.Mam maly problem: otoz od 3 tygodni jestem mamą i w sumie ciesze sie z tego.Problem jednak mam spory, bo dziecko trzeba karmic co chwile.Slyszalam, ze jezeli przestawie go na butelke to bedzie spal nawet cala noc.Moj chlopak jest za-mowi, ze w dzisiejszych czasach taka technika ze mleko bedzie takie samo''
              • 13.12.12, 22:29
                o i kolejna forumowa frustratka się odezwała smile
                że też Wam się tak chce "szczekać"....

                nawet Was podziwiam.

                18lipcowa3 napisała:

                >
                > > wg mnie dziecko powinno spać w swoim łóżeczku. Zasypiać może owszem z rod
                > zicami
                > > ,ale trzeba odkładać do łóżeczka.
                >
                > Bo?
                >
                > > Znam takie małżeństwa co to śpią z dzieckiem do 4r.życia. bo nie chce dzi
                > ecko w
                > > yjść z ich łóżka.Od urodzenia spało właśnie dla WYGODY mamusi,aby nie wst
                > awała.
                >
                >
                > Oczywiscie ze jest to dla wygody. No idiotką bym była gdybym na wlasne zyczenie
                > wstawala w nocy do dziecka zamiast po prostu wziac je do siebie.
                > Przetestowalam na starszej, obecnie 3 letnia spi w swoim łozku bez problemu.
                >
                > > Ja od razu po cc,a miałam komplikacje pooperacyjne,jakoś wstawałam po kil
                > kanaśc
                > > ie razy do młodego i żyję wink
                >
                >
                > Ojej ojej jaka bohaterka.
                >
                > > Efekt taki,że teraz zasypia sam w swoim łóżeczku,bez problemów.
                > >
                >
                > Biedne dziecko. Zal mi go.
                >


                --
                ps.mój suwaczek nie odliczał.....się zepsuł sad
                dlatego go wyałtowałam.
    • 08.12.12, 14:57
      mam 2 dzieci, ale nie mam i nie miałam nawet połowy tego, co Ty smile

      polecam na początek kupić tylko niezbędne rzeczy, z czasem się okaże czy trzeba coś dokupić. teraz w sklepach jest wszystko, więc nie ma ciśnienia, żeby kupować nie wiadomo co przed urodzeniem się dziecka smile

      z czego możesz na pewno zrezygnować, to rzeczy "na przyszłość". po pierwsze nie wiesz czy będą potrzebne, po drugie jak już maluch będzie w domu to pewne rzeczy wyjdą w praniu.
      1. pościel - do wózka i do domu na początek zbędna, ochraniacze też, przecież maluch się nie rusza, więc nie obije się o szczebelki. wystarczy kocyk i to bawełniany. jeżeli dobrze doczytałam, to rodzisz w czerwcu czyli będzie ciepło, czyli rożek to też zbędny wydatek.
      2. śpiwór do wózka na razie też sobie daruj - dziecku czerwcowemu nie będzie potrzebny.
      3. ceratka - nigdy nie używałam, nie wyobrażam sobie kładzenia dziecka na folię uncertain zwłaszcza latem. maluch jeżeli się przesika, to pewnie tylko pampka i ubranie.
      4. monitor oddechu - nie miałam, nie widziałam potrzeby, a młodszy był wcześniakiem z 34 tc.
      5. rożek i śpiworek - w czerwcu zbędne, najwcześniej jesienią kupisz śpiworek
      6. pojemniki na wodę, waciki, poduszka do karmienia i kosz na pampki zbędne - wystarczy zwykła miseczka, jaką na pewno masz w kuchni, waciki bierzesz z opakowania, a wszystkie brudy lądują w zwykłym koszu na śmieci.
      7. butelki - jeżeli zakładasz karmienie piersią, to butelki możesz sobie darować, albo kup 1 dla świętego spokoju. na resztę przyjdzie czas. po co ci 8 butelek?
      8. sterylizator, odciągacz, pogrzewacz zbędne - butelki, jeżeli będzie potrzeba, wyparzysz wrzątkiem.
      9. zabawki, matę sobie daruj - odwiedzający pewnie coś przyniosą na początek, a dziecko przez pierwszy miesiąc naprawdę ich nie potrzebuje.
      10. ubranka - będzie lato, więc wystarczy kilka szt. body z krótkim rękawem, 2-3 pajacyki, 1 pajac cieplejszy, bluza lub dresik, 2-3 pary skarpetek. w razie potrzeby dokupisz to, czego będzie brakowało. nie ma co szaleć, dziecko szybko wyrasta z pierwszych ubranek.
      11. pieluchy tetrowe - ilość dla mnie ok, dokupiłabym jeszcze flanelowe, są miłe w dotyku, mogą być ręcznikiem, kocykiem w ciepłe dni, podłożysz pod buzię, itp.
      12. przewijak - miałam taki nakładany na łóżeczko, sprawdził się super, dokupiłam do niego 2 szt. pokrowca frotowego. nie kładłam dzieci na gumę.
      powodzenia smile
      --
      Szczypior - 3.2010
      Pączek - 8.2011
      • 08.12.12, 16:08
        hmm... może racja. Monitor oddechu kupię, bo u mnie w rodzinie zmarło dziecko a ja jestem z natury tych panikujących.
        • 08.12.12, 16:15
          chociaż w sumie jak analizuje wypowiedzi to nie widzę nic zbędnego w tej liscie..

          .No może poza pościelą, śpiworkiem. Ręczników nie mam ( jestem na etapie wymiany starych na nowe, stad moja llista), smoczki- mniejsza ilość, patyczki to uszu tez mam...
          • 08.12.12, 17:03
            a my sobie ręcznik z kapturkiem mocno chwalimy i dokupiliśmy kilka, tym bardziej, że zdarzają się różne niespodzianki pokąpielowe w ręcznikusmile
            Tak samo kocyki miałabym na pewno po dwa z każdej grupy, w końcu trzeba je przeprać raz na jakiś czas i wtedy ten drugi używa się.
            Rożek też bardzo sobie chwaliliśmy.
            --
            Japonia
            Kryminały i sensacje
            • 08.12.12, 20:00
              nie karmię butelką ale mam na wszelki wypadek jak wychodzę i muszę mężowi mleko zostawić ale 8 sztuk to naprawdę bardzo dużo, a przecież to trzeba jednak myć nie może stać brudne więc 8 to za dużo bo 2 umyjesz na bieżąco a 6 będzie stało nietkniętych

              stelaż do ustawienia wanienki - ja stawiam na podłodze, kąpiel trwa 5 minut a wanienka zaraz będzie za mała i trzeba będzie myć w normalnej wannie więc jak dla mnie gadżet zupełnie niepotrzebny

              worki na pieluchy = śmietnik

              4 smoczki? wg mnie wystarczy 1 jak będzie go/ją interesował to dokupisz kiedyś a jeśli nie to się nie zmarnują, mój synek smoczkiem się w ogóle nie interesuje jak wiele dzieci

              • 08.12.12, 21:05
                ochraniacz na łóżeczko dokupisz jak dziecko skończy pół roku i zacznie robić wygibasy w łóżeczku...do tego czasu jest raczej mało ruchome, ale ochraniacz mnie wpieniał, bo nie widziałam dzieciaka leżąc obok na łóżku. No ale teraz jak się zaczął kręcić i wędrować po łóżeczku chroni jego głowę i nóżki przed zaklinowaniem między szczebelkami.
                Ja karmiłam butelką od 2 mies. Sterylizator do mikrofali bardzo mi się przydał (oszczędność wody!) a podgrzewacze mam dwa. Zawsze stoi w nim w pogotowiu butelka z wodą, albo teraz zimą, herbatka. Butelek mam dużo, polecam Avent. A smoczki MUM.
                Tak naprawdę i tak pewnie kupisz wiele zbędnych rzeczy, jak każda oczekująca mama, a Twoje dziecko i Twoje codzienne rytuały szybko zweryfikują całą listę. I sama po jakimś czasie będziesz dawała innym dobre rady smile i tak koło się zamyka smile
                Wszystko też zależy od Twoich warunków mieszkaniowych. Ja kąpię synka w wiaderku Tummy Tub. Mam zwykłą matę z pałąkami i sama przywieszam mu różne zabwki - wymieniając jakieś co chwila....Obrazki na ścianę czarno białe? Po co? Lepiej kup książeczkę dla niemowlaka i postaw mu ją w łożeczku...u nas działało.
    • 08.12.12, 21:21
      Matko święta, wywaliłabym 3/4 tej listy!
      Toż to jest jakieś mega-naciągactwo sprzedawców i rozpasana konsumpcja.
      Przeraziła mnie ta lista, serio.
      Nie użyłam nigdy i nigdy mi nie brakowało 3/4 pozycji z Twojej wyprawki.
    • 08.12.12, 21:42
      A ja mam pytanie odnośnie "okresu poporodowego". Po co Ci czasopisma, książki i mp3? Ostatnią rzeczą, którą miałam w głowie po porodzie, to czytanie i słuchanie muzyki.

      Po porodzie jedyne co będziesz robić to:
      -karmić i przewijać dziecko (kupa jest co chwilkę)
      -dbać o krocze lub ranę po cc
      -w trzeciej dobie masz nawał pokarmowy, więc dbanie o piersi + ciągłe wietrzenie sutków
      -odpoczynek w formie snu

      Co do gadżetów dla dziecka, to połowa niepotrzebna. Nożyczki, pościel do wózka, kołdra+poduszka, monitor oddechu, rożek, śpiworek, pojemniczki, rożek do karmienia, ręcznik z kapturkiem, obrazki czarno-białe (co to za cudo?), spirytus (zamiast tego octanisept), mydełko (zamiast tego oilatum soft), szczoteczki/grzebyka jeszcze ani razu nie użyłam, patyczki bezpieczne, płatki mydlane, worki na pieluchy (wystarczy zwykła zrywka), 1-2 butelki wystarczą, sterylizator, podgrzewacz, fotel (nie wiem, jak to skomentowaćuncertain ), bajki (chcesz puszczać noworodkowi bajki?).
      Jeśli chodzi o szpital: Ja miałam Always Night. Wiem, że dziewczyny kupują takie czerwone belle allegro.pl/podklady-poporodowe-higieniczne-bella-mamma-10-szt-i2824930386.html ale dla mnie to było nieporozumienie i wywaliłam.
      Podpasek około 20-30 szt. Majtek tyle samo, rozmiar- takie jak na 5-6 miesiąc. Ręczniki: jeśli będzie gorąco (jak w tym roku), to więcej, bo co chwilę chodzi się pod prysznic. Płyn do makijażu??? ulubiony jasiek, zamiast soków, woda i to dużo w butelkach 0,5 l., herbatka laktacyjna- wszystko niepotrzebne. Co do ciuchów na wyjście, to proponuję te same w których przyszłaś do szpitala. Nie myśl, że 3 dni po porodzie wejdziesz w swoje stare ciuchy, nawet te ciut szersze. Zaraz po porodzie będziesz miała brzuch jak w 5 miesiącu.

      Co do ciuszków, to wyjdzie w praniu. Każda mama ma inne preferencje.

      A tak na koniec, to życzę wiele radości z tego absolutnie fantastycznego stanu i ciesz się każdym kopniakiem, nawet gdyby dzidziuś ostro dawał Ci po żebrachsmile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/eoc9k6nluda9cke5.png
      • 09.12.12, 10:16
        hm....może rzeczywiście z długa ta lista....
    • 09.12.12, 11:37
      SPANIE I PIELĘGNACJA
      Meble – łóżeczko tzw. 2w1, regał, przewijak
      Przewijak mialam z Ikei (taki razem z komoda i sobie bardzo chwale). Przy drugim dziecku kupilam przewijak Mamas&Papas z wbudowana wanienka i poleczkami na wszystkie akcesoria, zebym mogla nagrzac lazienke, wykapac i przebrac dziecko w lazience (bo dom mamy chlodny). Uzywalam pol roku i sprzedalam, bo dziecko sie juz w wanience nie miescilo. Teraz kapie w wannie, przewijak klade na wanne i ubieram w lazience.

      Kocyk cieniutki
      Kocyk grubszy
      Kocykow mam chyba z 8 i wszystkie sie przydaly.

      Śpiworek na ramiączkach
      Uzywalam spiworow przy pierwszym i przy drugim dziecku i uwazam, ze sa rewelacyjne. O tego typu:
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40133404/
      Kosz na brudne pieluchy
      Mialam Tommee Tippee i uwazam, ze wyrzucone pieniadze. Jak chcesz miec kosz, to sobie kup zwykly plastikowy kosz i do tego woreczki perfumowane na pojedyncza pieluszka. Kto pisze, ze wurzyca pieluchy do domowego kosza, to chyba wynosi smieci codziennie, bo pieluchy tak smierdza, ze na drugi dzien caly kosz smierdzi i pomieszczenie. Ja trzymam kosz na pieluchy na dworze, mozna na balkonie.

      POKÓJ
      - lampka nocna
      Sa takie lampki montowane na lozeczko, ktore sie wlaczaja, gdy dziecko placze – mialam i polecam
      - odtwarzacz CD
      Mialam i wlaczalam mojemu maluszkowi codziennie wieczorem kolysanki Mini

      HIGIENA
      U mnie w kraju jest zalecane mycia dziecka wylacznie woda przez pierwsze 4 tygodnie zycia. Nikt nie uzywa zadnych spirytusowa do pepkow. Tez nie uzywalam przy zadnym dziecku i pepki pieknie sie zasuszyly i odpadly.

      Nożyczki (obcinak)
      Obcinak mialam Canpol taki malutki specjalnie dla dziecka i uzywam juz od kilku lat.
      Termometr.
      Do ucha Braun – bardzo dobry zakup juz 4 lata sluzy.

      Gruszka do nosa (frida).
      Frida byla w uzyciu przy kazdym katarze.

      Myjka
      Sprawniej ci pojdzie mycie dziecka na poczatku dlonia. Gabka niepotrzebna.

      Sliniaki- 5 sztuk czy więcej ?
      Sliniakow miala bardzo duze, bo moje dziecko ulewalo ogromne ilosci mleka.

      Worki na pieluchy
      Jak pisalam wczesniej, ja uzywam perfumowanych pojedynczych i sa super.

      KARMIENIE
      Laktator - odciągacz pokarmu.
      Mialam najtanszy reczny i zycie mi uratowal, jak dostalam nawal mleczny w szpitalu.

      Butelki- ile tych butelek ?
      Butelki kup dwie. Ja uzywalam Tommee Tippee Closer to Nature 260 ml.

      Smoczki – ile ? ( mam 4 sztuki…
      Wystarczy, dziecko moze w ogole nie chciec smoczka

      Termo-opakowanie
      Mialam dwa i owszem przydaly sie podczas wyjsc.

      Pieluchy tetrowe- 10 sztuk starczy
      Dokup jeszcze

      Bujaczek – nie jestem przekonana, czy się przyda…..
      Co do bujaczka ja kupilam bujak Maclarena i do dzisiaj go uzywam – dziecko ma 9 miesiecy. Poniewaz rozklada sie na plasko, maly w nim spal podczas drzemek. Karmilam go tez w tym foteliku, teraz zabieram go do lazienki ze soba, wlasnie w tym foteliku. Najwieksza zaleta – regulowane oparcie i 5-punktowe szelki – takie same jak w wozkach.
      www.comparestoreprices.co.uk/images/ma/maclaren-vibrating-baby-rocker-tan-crimson.jpg
      ZABAWA:
      - płyty CD z kolysankami
      Inne zabawki na razie niepotrzbne. Ewentualnie karuzela nad lozeczko. Moj maly uwielbial te:
      products.parentsupermarket.com//images/FP_Rainforest_Mobile_Remote.jpg
      UBRANKA DLA DZIECKA
      Pajacyki, body, skarpetki, cienka czapeczka, rekawiczki, zeby sie nie drapalo. Moje dziecie jak bylo goraco, to tylko w rompersach urzedowalo, wiec na letnie dziecko polecam rompersy.

      DLA MAMY NA OKRES POPORODOWY
      podpaski duże ( ile szuk ???)
      majtki jednorazowe z siateczki ( ile sztuk???)
      Znam mamy, ktore kupuja pieluchomajtki na czas pologu i powiem, ze ja tez bym tak zrobila, ale madra po szkodzie. Jak nie, to polecam super dlugie Always na noc.

      Maść na obolałe brodawki
      Mialam i uzywalam przy obu, wiec polecam. Moze sie jednak nie przydac.

      Papier toaletowy
      Nie ma papieru w lazienkach???

      Sztućce i kubek
      Sztuccow tez nie ma???

      Odzież na wyjście
      Ta, w ktorej przyszlas.
    • 09.12.12, 14:57
      > • Spiwór do wózka
      > • Posciel do wózka


      O, kura... A kawalek tetrówki pod glowe i kocyk do rpzykrycia nie wystarczy? Przeciez i tak trzeba dziecko solidnie ubrac na spacer, bo czasami trzeba je wyjac z wózka i musi byc ubrane tak, zeby w ubraniu nie zmarznac - a kocyk tylko jako dodatkowa wartswa na czas lezenia. No, na chlodne miesiace dolozylabym kocyk pod dziecko.

      > • Meble – lózeczko tzw 2w1, regal, przewijak

      Nie wiem, co to lózeczko 2 w 1, ale przewijak nie ejst niezbedny. Równie dobrze nadaje sie recznik zlozony na pól, na nim tetrówka i mozna przewijac gdzie sie chce. Po nabraniu wprawy jedna reka sie trzyma dziecko, druga rozwija recznik.

      > • Przescieradlo - 4szt.

      Równie dobrze mozesz kupic 4 normalne przescieradla i uzywac do lózeczka zlozonych na pól - odpadnie ci potem problem, co zrobic z czterema szmatkami do niczego niepotrzebnymi.

      > • Podklad z ceraty - 2szt.


      Sama sobie, kura, spij na ceracie.
      Zreszta, jak znam zycie, na poloznictwie sie niewiele zmienilo i spedzisz kilka nocy na dermie oddzielonej od ciebie kawalekiem przescieradla. Zapamietaj to doznanie i nie rób blizniemu, co tobie niemile.

      > • Rozek z wkladem kokosowym.

      Miekki.
      Albo kwadratowy kocyk.

      > • Spiworek na ramiaczkach.

      nie jest niezbedny. Na poczatku o wiele latwiej okryc dziecko kocykiem, noworodek sam nie zmieni pozycji, male niemowle takoz. Nie kupuj na razie, jak bedzie potrzeba, to kupisz.

      > • pojem¬nik na wode do prze¬my¬wa¬nia pupy
      > • pojem¬niki na czyste i brudne waciki
      > • kosz na brudne pieluchy


      Prymitywni ludzie uzywaja do wody pierwszej lepszej miseczki. Brudne waciki wrzucaja do zdejmowanej wlasnie pieluchy. Pieluche po kupie zawijaja w torebke, którcyh zapas spory maja po kazdych zakupach, te po siusiu tylko zapinaja, i wrzucaja do zwyklego kosza, wynoszonego codziennie lub czesciej.

      > - obrazki czarno- biale na sciane

      Naciagactwo.

      > • Oliwka.
      > • Krem do pupy.
      > • Krem do buzi.


      Oliwka. Krem na podraznienia pupy.

      > • myjka

      Reka latwiej

      > • ste¬laz do ustaw¬ienia wanienki


      Stól

      > • wazelina do natluszczenia termometru

      Mozna mierzyc dziecku temperature pod pacha, uwazam, ze to o wiele prostsze i bezpieczniejsze.

      > • worki na pieluchy

      Najwyzej na poczatek, jak dziecko robi kilkanascie kup na dobe. I nie musza to byc super hiper perfumowane woreczki, tylko zwykle. Smieci sie wynosi codziennie.

      > • sliniaki- 5 sztuk czy wiecej ?

      W wyprawce wstepnej? Zbedne. Intensywna dzialalnosc slinianek, uzasadniajaca uzyciesliniaka, pojawia sie duzo pózniej. A jak jej nie ma, to sliniak potrzebny do karmienia lyzeczka, czyli najwczesniej w 5. miesiacu.

      > • Butelki- ile tych butelek ???? ( mysle, ze z 8 wystarczy….) Ile ml ???
      > bede karmila dziecko piersia i butelka


      A gotowa jestes na to, ze dziecko wybierze butelke, bo ssanie smoczka jest o wiele latwiejsze niz ssanie piersi? Wiesz, ze to zupelnie inna technika? (Butelka: podcisnienie, piers: masaz jezykiem)

      > • Pieluchy tetrowe- 10 sztuk starczy ?

      Watpie. Do wózka jedna, do lózeczka dwie, na ramie kilka porozrzucanych po calym mieszkaniu

      > • Fotel do karmienia ( dla mamy, by bylo mi wygodnie)- poradzcie jaki, bo
      > sama nie wiem….


      Krzeslo komputerowe, z podlokietnikami, regulacja wysokosci i kólkami. Plus poduszka, taka jak z kanapy, zeby polozyc ja sobie na kolanach, na niej dziecko -zeby sie nie garbic.
      Kólka umozliwia ruch po pokoju (do telefonu, do pilota, po wode), regulacja wysokosci ulatwia wstawanie (wstajesz z dzieckiem na rekach, brak reki do podparcia siebie, jak siedzisko jest nisko, to kolana protestuja, jak dosc wysoko, to na starcie masz kolana pod katem rozwartym i jest duzo latwiej)

      > ZABAWA:
      > - zabawki edukacyjne
      > - plyty CD z muzyka i bajkami
      > - mata edukacyjna


      Toz to nie dla noworodka!
      Noworodek potrzebuje spokoju, a nie zabawek i brzeczacej plyty. Jak chcesz go ukulturalniac od narodzin, to sama mu spiewaj.


      --
      http://img25.imageshack.us/img25/9809/errormr.jpg
      • 09.12.12, 19:52

        mika_p

        1. Ten podkład się kładzie pod prześcieradło- tak wyczytałam wiec nie jest tak,że dziecko śpi na ceracie….
        2. Gotowa jestem na to, że dziecko wybierze butelke zamiast mojej piersi. Nie mam ,,parcia” na to żeby karmić piersią, najlepiej by było jakby moje mleko dziecko piło a czy z mojej piersi czy z butelki. Chcę kupić butelki lovi medical… podobno jest to aktywne ssanie, ze dziecko nie ma tak łatwo tongue_out no tak czytałam
        3. zabawki to już na później ale nie wiem, czy nie będę miała ciężkiego porodu ( mam problem z biodrami, nie wiadomo czy nie będzie cesarki i innych cudów..) więc wolałabym mieć coś już do 6 msc życia ( przynajmniej część rzeczy..)

        A możecie polecić jakies KONKRETNE krzesło, które wam się sprawdziło ? z allegro np
        • 09.12.12, 19:55
          www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00069725/
        • 09.12.12, 20:27
          CC to nie tragedia. Ja miałam cc i po tygodniu śmigałam. Moja przyjaciółka też po cc i dokładnie tydzień później na rowerze do dziecka do szpitala jeździła.
          Pierwsze trzy dni po porodzie są ciężkie, a potem już z górki.

          Poza tym, zawsze możesz poprosić partnera o kupno niezbędnych rzeczy. Mój Mąż przez pierwszy tydzień sam chodził na zakupy, po tygodniu ja sama przejęłam sterysmile
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/eoc9k6nluda9cke5.png
        • 13.12.12, 22:52
          > 1. Ten podkład się kładzie pod prześcieradło- tak wyczytałam wiec nie jest tak,
          > że dziecko śpi na ceracie….

          tez tak myslalam... po czym bralam czasem ten podklad do mnie do lozka (dziecko duzo ulewalo) i pocilam sie okropnie mimo ze nie lazalam bezposrednio na ceracie.
          Pozniej bralam juz zwykle reczniki, grubo.
    • 09.12.12, 20:37
      Ojj , jaka długa lista - napiszę co ja bym z niej wykreśliła (to mi się w ogóle nie przydało przy 1 dziecku) - Monitor oddechu - łóżeczko stało obok naszego a po 2-3 dniach śpisz tak lekko, że słyszysz dosłownie wszystko, Śpiworek na ramiączkach - moje dziecko nigdy w tym nie spało - raz ubrałam to płacz był taki jakby ze skóry obdzierali - za to uwielbiało spać do ok 2-3 mies. owinięte w rożek więc polecam kupić z 2-3 sztuki ale ja kupowałam zwykłe rożki w sklepie dziecięcym, pojem¬nik na wodę do prze¬my¬wa¬nia pupy, pojem¬niki na czyste i brudne waciki, kosz na brudne pieluchy - zbędne rzeczy z których korzystać po paru tyg. na 100 % nie będziesz, stelaż do ustawienia wanienki - dla mnie zbędny - wanienkę ustawiałam na stole w pokoju - myjka tak samo zbędna - dziecko tolerowało do 5 mies. tylko mycie "ręką" , prałam w LOVELA i płatków mydlanych już nie potrzebowałam, co do kremów oliwek itp. wstrzymaj się bo nie każde dziecko to toleruje 0 u mnie sprawdzało się najzwyklejsze bobini natomiast u szwagierki dziecko nie było uczuloe tylko na zwykłą parafinę, do kąpania oilatum, smoczki spokojnie 2 wystarczą. Co do butelek to też 2 wystarczą (1 do picia 120 ml i 2 do "kaszki" 240 ml - butelki najlepiej myć na bieżąco) - polecam Dr Brown's naprawdę rewelacyjne choć nie należą do najtańszych ewentualnie avent naturals, zamiast sterylizatora zwykły garnek z wrzątkiem.
      Pozdrawiam
      • 10.12.12, 17:03
        A polećcie mi tak konkretnie ile sztuk tego ubrania/ Ile pajacyków, półśpiochów, niedrapek itd...?
        I co wam sie najbardziej sprawdziło ( było wygodne dla dziecka i w przewijaniu)
        • 10.12.12, 17:21
          ja mialam pieciopaki: pajace, body z dlugim, body z krotkim, kaftaniki, 2 pary polspiochow.
          do tego dwie cieplejsze bluzy, 2 pary spodni, kurtka, 1 pare niedrapkow, kocyk, czapka, 3 pary skarpetek.
          kaftanikow i polspiochow - uzylam raz i nigdy wiecej. niewygodne dziadostwo bylo strasznie dla mnie. do spania tylko pajace.
          w szpitalu byl tylko w body na dlugi rekaw, skarpetkach. dol zawijalam tetra. cholera by mnie strzelila jakbym musiala na kazdy obchod rozbierac z tych kaftanikow, pajacykow, spiochow czy polspiochow.
          tetr kupilam paczke - 20 albo 25 szt. byly momenty kiedy sie zastanawialam czy nie dokupic.
          flanele - 4 szt. wystarczyly, ale optymalnie - kupilabym 6.

          mydlo mialam zwyklego bialego jelenia w plynie, waciki, cazki, alantan masc i koniec.

          dopiero pozniej w praniu wychodzilo co potrzebuje, co kupic. i tak np dobrze, ze nie kupilam wiecej kaftanikow, bo by byla kasa w bloto wywalona. dobrze, ze nie kupilam kombinezonu bo tez by byla - mimo ze syn z grudnia, fatalnie znosil kombinezon, za goraco mu bylo. rozek - bylby pomylka, w szpitalu zawiniety w kocyk darl sie niemozliwie, to nawet nie chce myslec co by bylo w rozku.

          dlatego naprawde - kup niezbedne minimum (mniej wiecej to co wypisalam, plus wanienka, wozek, fotelik). reszte zdazysz. to nie komunizm, gdzie trzeba tygodnami wystawac za pajacykiem. po cesarce w maks tydzien dojdziesz do siebie, wiec na spokojnie bedziesz mogla zakupy uzupelnic.

          do szpitala kup paczke podkladow poporodowych. 2 pary majtek siatkowych i podpaski. wystarczy, w razie co przeciez sama mozesz w aptece kupic, albo meza poprosic zeby dowiozl.


          tez mialam taka liste na poczatku ciazy jak Ty. a nawet dluzsza. ale lenistwo, wakacje, pozniej wesele brata - i tak jakos nie moglismy sie zebrac, zeby zrobic zakupy. ostatnie 3 miesiace ciazy praktycznie przelezalam i przeplakalam z bolu spojenia - nawet o tym nie myslalam. w godzine zrobilismy objazd, kupilismy niezbedne minimum i pozniej stopniowo widzac co bedzie potrzebne - uzupelnialam.
          i ciesze sie z takiego obrotu sprawy bo KUPE kasy zaoszczedzilam. kasy rzedu 1500 zl (mialam tabelke w exelu z wycena i pozniej z rzeczywistymi wydatkami)

          nie spiesz sie. naprawde zdazysz smile
        • 10.12.12, 19:11
          Pamiętaj, że z pierwszego rozmiaru Dziecko wyrasta bardzo szybko, więc tak naprawdę tego, to minimum. Ale jednak parę kup na wypadek jakichś przygod z zasiusianiem itd. Kaftaników mimo, że miałam, nie użyłam ani razu. Tak naprawdę to głównie body i pajacyki. Teraz oczywiście na wyjścia kombinezon. Ty, o ile dobrze pamiętam, masz letni termin, to może być tak, że najbardziej przy dadzą Ci się body. Ja ze swej strony polecam kopertowe i ogólnie zapinane na mapy po całości a nie na przykład wkładane przez głowę.
          --
          Japonia
          Kryminały i sensacje
        • 10.12.12, 21:26
          Ja urodziłam w czerwcu, więc na podstawie moich doświadczeń mogę Ci powiedzieć, że jeśli będzie mega gorące lato jak w tym roku, to będziesz używać body a potem długo, długo nic.
          Body z krótkim i długim rękawem- z 5 szt. każde
          Pajac- 2 szt.
          Kaftanik- 5 szt. (Gdy było chłodniej, to używałam razem ze śpiochami, a gdy był upał, to synek leżał w samym kaftaniku)
          Śpiochy- 2-3 szt.
          Niedrapki- 1 szt.
          Skarpetki- 5 szt. (przy przewijaniu, gdy jest kupa dziecko ugina nóżki i wkłada stopy w kupętongue_out)
          Półśpiochy- nie lubię tego, bo mam schizę, że to ściska brzuch, więc nie wiem.
          Czapeczka- 1-2 szt. (moim zdaniem najlepsze są wiązane)
          Buty- niepotrzebne (ewentualnie na chrzest)

          Ciuszków nie opłaca się kupować w ilościach hurtowych, bo dziecko zaraz wyrasta.
          Poza tym, nawet jak dziecko posika lub uleje, to dajesz pod wodę, przepłukujesz i za godzinę-dwie (przy upalnym lecie) masz suche. Ja tak robiłam i było dobrze.

          Nawet jeśli jest chłodniejszy dzień, to na spacerze zawsze możesz przykryć flanelką lub kocykiem.
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/eoc9k6nluda9cke5.png
          • 11.12.12, 01:09
            Dziewczyny mają rację - ta lista jest mocno przesadzona. Zrobienie zakupów przed narodzinami jak najbardziej rozumiem, bo ja chciałam też mieć to wszystko z głowy, żeby później z dzieckiem nie latać po sklepach (mąż - umówmy się - nie zawsze będzie wiedział co i jak w tematach ;-P) albo wymykać się pędem w czasie drzemek.
            Pierwsza podstawowa zasada: rzeczy codo których nie jesteś pewna czy i w jakim stopniu się przydadzą - kup minimum (smoczki, butelki, laktator, staniki do karmienia, ubranka różnego rodzaju - o tym napiszę Ci dalej). Ja też rodziłam podobnie (tzn termin na początek czerwca, ale rozpakowałam się koniec maja) i mogę poradzić Ci jak poniżej:

            SPANIE I PIELĘGNACJA

            • Prześcieradło - 4szt.
            • Wypełnienie (kołdra + poduszka)
            • Pościel z ochraniaczem - 2szt.
            • Podkład z ceraty - 2szt.
            To są rzeczy, które najwcześniej będą Ci potrzebne w drugim półroczu. Jeśli jednak robisz zakupy hurtem w sieci i chcesz na raz zamówić - to tak, te ilości są ok.

            • Monitor oddechu ->> kup sobie nianie z monitorem (ja Ci mogę polecić Angelcare AC401)
            • Rożek z wkładem kokosowym ->> kup koniecznie miękki i cienki (latem będzie ciepło, więc dziecko Ci się będzie 'gotowało') albo polecam Ci też tego typu otulacze: www.rzeczydladzieci.pl/polecam/swaddleme-otulacz-becik-z-lekkiego-polarku/
            dzieci lubią ciasne owijanie wink Te same funkcje spełnia również kocyk, co kto woli!
            • Śpiworek na ramiączkach ->> u mnie w ogóle nie miał racji zastosowania ze względu na to, że dziecko urodziło się latem (jeśli chcesz na później, to sugeruję jednak zaczekać z tym zakupem)
            • Ręcznik kąpielowe z kap¬turem 1szt. ( nie za mało?) ->> 2szt., żebyś miała na zmianę. Kup jednak takie w wymiarze 100x100, starczą na dużo dłużej niż takie małe...
            • pojem¬nik na wodę do prze¬my¬wa¬nia pupy ->> zwykła miseczka
            • pojem¬niki na czyste i brudne waciki = kosz na brudne pieluchy
            • poduszka do karmienia piersią tzw rogal mam też duży rogal 170 cm ->> i ja takiego używałam


            POKÓJ
            - obrazki czarno- białe na ścianę ->> druknij z netu

            HIGIENA
            • Mydełko dziecięce (płyn do kąpieli) ->> emolient Oilatum/Oillan/Emolium/Balneum, wówczas oliwka i inne 'natłuszczacze już niepotrzebne
            • Krem do pupy ->> dają często próbki na szkole rodzenia, więc jak się wybierasz, to wstrzymaj się z zakupem. Dostaniesz i na początek będzie jak znalazł. Co do kosmetyków, KUPUJ MAŁE OPAKOWANIA I PO 1SZT., BO KOSMETYKI NIERAZ UCZULAJĄ !!!
            • Krem do buzi ->> jw
            • Gaziki jałowe. ->> wystarczą zwykłe płatki kosmetyczne
            • Spirytus ->> teraz panuje moda na octenisept big_grin Oprócz pielęgnacji pępka dobry też na ranę krocza/bliznę po cc
            • Sól fizjologiczna ->> kup 6 ampułek na początek, nie więcej. U mnie jeszcze stoją w lodówce, bo wzięłam tego za dużo big_grin
            • Patyczki bezpieczne ->> 1op., żeby się nauczyć manewrować, później zobaczysz, że bez problemu idzie czyszczenie normalnymi smile
            • Gruszka do nosa (frida) ->> polecam fridę
            • Pieluch jednorazowe.
            • myjka ->> siedlisko bakterii, wygodniej po prostu ręką, serio!
            • wazelina do natłuszczenia termometru
            • płatki myd¬lane ->> albo płatki albo proszek, bez przesady!
            • śliniaki- 5 sztuk czy więcej ? ->> Potrzebne dopiero na ślinienie się albo jak wejdą stałe posiłki. Do karmienia lepsze są duże śliniaki, na ślinienie wystarczą małe
            • worki na pieluchy ->> jeśli chodzi o takie pojedyńcze pachnące woreczki, to mają one zastosowanie dopiero przy rozszerzaniu diety, kiedy kupki nabierają intensywnego 'zapachu' big_grin Wcześniej niepotrzebne.

            KARMIENIE

            • Laktator - odciągacz pokarmu ->> pożycz najlepiej na początek od jakiejś koleżanki/kuzynki etc. Laktator to jedna z tych rzeczy, nt której szanse że będziesz potrzebować wynoszą 50-50. Często ma on zastosowanie tylko przy nawale (przez pierwsze tyg.), poza tym jednym wystarcza ręczny, inne dzieczyny muszą mieć elektryczny ze względu na ilość pokarmu i częstotliwość ściągania. Tego nie jesteś w stanie przewidzieć przed porodem, a później często się okazuje, że bez sensu kupiłaś, bo: a) nie ma pokarmu b) zamiast ręcznego lepszy w Twoim wypadku byłby elektryczny c) bez sensu poszło tyle kasy na elektryczny, kiedy wystarczyłby Ci ręczny. Jednym słowem loteria smile
            • Butelki- ile tych butelek ???? ( myślę, że z 8 wystarczy….) Ile ml ??? będę karmiła dziecko piersią i butelką ->> I znowu, nie jesteś w stanie przewidzieć, co będzie.... Kup 1 butelkę 260ml (starczy na dłużej niż 125ml). Przy czym może się też zdarzyć tak, że dziecku nie podpasuje smoczek i przejdziesz przez 3 kolejne modele, zanim trafisz na właściwy
            • Smoczki – ile ? ( mam 4 sztuki…
            • Szczotka do mycia ->> do mycia butelek, tak? Ja kupiłam zwykłe kuchenne z Ikei, nie ma co przepłacać!
            • Termo-opakowanie ->> poczekaj z tym zakupem, zalezy od sposobu karmienia
            • Pieluchy tetrowe- 10 sztuk starczy ? - >> 15-20szt. +5-6 flanelowych
            • Sterylizator ->> przydatny, ale tylko gdy karmisz mm, przy kp nie jest to produkt pierwszej potrzeby. Zostawiłabym ten zakup na później
            • Podgrzewacz ->> jw
            • Bujaczek – nie jestem przekonana, czy się przyda….. ->> o to, to akurat Ci się BARDZO przyda!
            • Fotel do karmienia ( dla mamy, by było mi wygodnie)- poradźcie jaki, bo sama nie
            wiem…. - >> mam model Poang z Ikei, fajnie sprężynuje przy delikatnym kołysaniu

            ZABAWA:
            - zabawki edukacyjne
            - płyty CD z muzyką i bajkami
            - mata edukacyjna

            Zakupy na później

            UBRANKA DLA DZIECka…

            Moje dziecko - urodzone w podobnym czasie, co Twoje - ubierane było na początku głównie w body... tylko. Także 3-4szt. body z krótkim rękawem (zamiennie rampers), 2szt. body bez rękawów, 2 szt. body z długim rękawem, 1-2szt. spodenek długich (zamiennie półśpiochy), 1-2szt. pajacy (zamiennie śpioszki), 1szt. cieplejsza bluza albo sweterek - raczej rozpinane z przodu niż przez głowę, 1szt. czapeczka bawełniana cienka, 2-3szt. skarpetek *

            * Jak nie wiesz jeszcze co Ci podpasuje - to kup najlepiej trochę body-trochę rampersów, trochę spodenek-trochę półśpiochów itd... zobaczysz sama, co Ci się najlepiej sprawdza.

            WYPRAWKA DLA MAMY DO SZPITALA

            DLA MAMY NA CZAS PORODU
            • koszula nocna ->> jakaś 2 gatunku, bo po porodzie będzie wyglądała słabo....
            • WODA !!!!

            DLA MAMY NA OKRES POPORODOWY
            • podpaski duże ( ile szuk ???) ->> 2 opakowania na początek, o takie: allegro.pl/podklady-ginekologiczne-absorgyn-34x9-cm-duze-i2829809493.html , później być może wystarczą Ci już zwykłe podpaski
            • majtki jednorazowe z siateczki ( ile sztuk???) ->> 2szt.
            • szlafrok
            • koszule do karmienia - 3 sztuki ->> jak pora letnia, to koniecznie na ramiączka + taka z krótkim rękawem
            • skarpetki
            • biustonosz dla karmiących matek - 2 sztuki
            • papcie i klapki pod prysznic
            • ręczniki - 1 duży i 1 mały
            • kosmetyki (dezodorant, szczoteczka i pasta do zębów, płyn do higieny intymnej, żel pod prysznic, szampon, kosmetyki do makijażu, nożyczki, szczotka lub grzebień)
            • wkładki laktacyjne
            • maść na obolałe brodawki ->> purelan albo inny którego nie trzeba zmywać przed karmieniem, zakup na po porodzie
            • czasopismo, książka, notatnik, długopis, odtwarzacz mp3, telefon komór
            • 11.12.12, 01:17
              I na koniec napiszę Ci, dlaczego polecam zaczekać z pewnymi zakupami na po porodzie...
              Po pierwsze: teoria-teorią, a praktyka swoje.... do pewnych rzeczy dojdziesz sama, jak się urodzi dziecko. Po drugie, dziecko baaardzo często weryfikuje wizje rodziców. Było o tym tu i na innych forach... Ty zakładasz aktywne macierzyństwo, podróże - a okazuje się, że masz egzemplarz, który nienawidzi jazdy w foteliku czy samochodzie. Ty sobie wyobrażałaś, że będzies chodzić na długie spacery - a dziecko dostaje w wózku histerii. Ty nakupisz butelek - a trafi Ci się cycoholik itp. itd. Przykładów można mnożyć wink Nie chcę Cię oczywiście straszyć, po prostu warto na początek obrać opcję minimalistyczną, by później móc wydawać pieniążki na to, czego dziecku naprawdę potrzeba. Pozdrawiam i życzę Ci powodzenia smile
              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0a5fn8044h.png
            • 31.12.12, 11:39
              I naucz się jeszcze różnych nazw ubranek dla dzieci. Ubranka dla dzieci a już szczególnie ubranka dla niemowląt dorobiły się już własnych nazw i słownika -> krasnalek.pl/pl/static/ubranka-slownik.html

              A już na pewno pokaż ten słownik ubranek swojemu facetowi smile
          • 11.12.12, 05:10
            po co w czerwcu czapka?!
            po co w czerwcu skarpetki?!

            skarpetki zdejmowalam do przewijania (zima, a nie kurde latem)
            • 11.12.12, 09:19
              chciałabym się podłączyć pod pytanie autorki, mam nadzieję, że nie będzie miała nic przeciwko smile też zaczynam kompletować wyprawkę i urządzać kącik dla malucha. w sumie moja lista wygląda podobnie big_grin (no, może nie ma na niej 8 butelek)
              a co z przewijakiem? jaki się sprawdza - myślałam, żeby kupić w ikei komodę malm i do tego przewijak nakładany na nią, ale nie wiem czy nie jest zbyt płytka? co sądzicie o koszu mojżesza, na pierwsze 3-4 mce jak mały będzie spał w naszej sypialni? teoretycznie mogę upchnąć całe łóżeczko, ale podobno niemowlaki wolą spać na początku w czymś mniejszym. poza tym taki kosz mojżesza mogę sobie z łatwością przenosic do innych pomieszeń żeby niemowlak był ze mna.
              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/m3sxcsqv22fs6ac9.png
            • 11.12.12, 14:30
              Mrukwa , przecież latem też zdarzają się chlodniejsze dni. Ja, mimo że to lato było upalne, czapkę (cienką!) wykorzstałam. Tak samo skarpetki. Ale mówię -1 czapka, 2 pary skarpetek. Styknie!
              --
              http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0a5fn8044h.png
              • 11.12.12, 14:48
                chlodniejsze czyli ile? 18 st? 20?
                po co przegrzewac dziecko w czapkach i skarpetkach przy takiej temp?
                czapke sie zaklada jak temp spada ponizej 10, a nie gotowac dzieciaka bez sensu.
                • 11.12.12, 23:36
                  Ja osobiście pamiętam takie dni minionego lata, kiedy sama zakładałam długie spodnie, bluzkę z długim rękawem i czasem rozpinaną bluzę. Napewno nie było to 18 stopni! Czasem bywało też wietrznie - uważasz, że w takie dni nie potrzebna jest czapka? Dziecko ubierałam i ubieram adekwatnie do siebie + 1 warstwa (poza mega upałami - gdzie jak pisałam wcześniej - moje dziecko miało na sobie tylko pieluszkę i body albo samą pieluszkę). Jak zakładałam długie spodenki, to również zakładałam skarpetki.

                  Ja akurat nie z tych nawiedzonych mamusiek, co to kocem dziecko przykrywają przy temp. 20-kilku stopni, raczej mam w drugą stronę wink Ale nawet latem są chłodniejsze dni (wieczory!), kiedy skary/czapka letnia są potrzebne. A przynajmniej w mazowieckim, takie się zdarzają, hehehehe
                  --
                  http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0a5fn8044h.png
                  • 11.12.12, 23:46
                    uwazam, ze nie jest potrzebna.
                    jak rowniez teza o ubieraniu dziecka +1 jest jedna wielka bzdura.
                    Ty czapke latem nosisz?

                    synowi czapke zdjelam na poczatku kwietnia, zalozylam dopiero w ostatnim tygodniu listopada. skarpetki moze poltora miesiaca pozniej - wczesniej.

                    dziecko w czapce latem to juz w ogole jakies kuriozum. o skarpetkach nie wspomne litosciwie.
                    ja wiem, ze kazdy wychowuje dziecko po swojemu, ale za chiny nie zrozumiem celu i sensu przegrzewania dziecka. a pozniej placz, bo chore.
                    • 12.12.12, 18:59
                      Murwa, z tego, co mi się wydaje, to Ty masz roczne dziecko, więc możesz sobie pozwolić na zakładanie czapeczki dziecku w ostatnim tygodniu listopada. Nie zapominaj tylko o tym, że autorka postu zadaje pytanie jakie rzeczy kupić na wyprawkę dla NOWORODKA!!! Jeśli Ty założyłabyś czapeczkę dziecku (czytaj NOWORODKOWI) gdy temperatura spadnie poniżej 10 stopni (jak napisałaś to wcześniej) to nie mam pytań...

                      Ja urodziłam w czerwcu i też zdarzyło mi się nie raz założyć czapeczkę i skarpetki mojemu dziecku i również ja sama nie raz latem chodziłam ubrana grubiej, podobnie jak poprzednio wypowiadająca się dziewczyna.
                      --
                      http://www.suwaczki.com/tickers/eoc9k6nluda9cke5.png
                      • 12.12.12, 19:13
                        tak. dla noworodka autorka kompletuje wyprawke.
                        noworodka rodzonego w czerwcu.
                        po co mu czapka przy 20stu paru stopniach? niech tam. przy 15 nawet. po co??

                        moj noworodek, urodzony w grudniu, mial czapke TYLKO na dwor. do glowy by mi nie przyszlo ubierac w czapke w domu, jak to niektore robia. a i sie okazalo, ze mialam ZIMNO w domu, wg niektorych standardow (19 st, w nocy 17-18)

                        tak, zalozylabym czapke noworodkowi dopiero ponizej 10 st.

                        dziecko w czercu - lipcu - sierpniu - wrzesniu - w czapce czy skarpetkach (niewazne w jakim wieku) - to kuriozum.
                        • 12.12.12, 19:59
                          a czemu w szpitalu po urodzeniu zakladaja czapeczke?

                          --
                          http://www.suwaczki.com/tickers/859990bvscj9ti57.png
                          • 12.12.12, 20:04
                            widac sa szpitale, ktore holduja zabobonom sprzed 30 lat.

                            w szpitalu, w ktorym ja rodzilam nie zakladali ani mojemu, ani zadnemu innemu dziecku. wlasnie dlatego, ze to kompletnie niepotrzebne. nawet nie ubieraja dzieci i nie motaja w bety, kocyki, spiwory, tylko gole noworodki klada na piers mamy. syna ubralam dopiero po 3 godzinach, po skonczonej wizycie pediatry.
                            • 12.12.12, 20:28
                              a nie dlatego ze mechanizm termoregulacji u noworodka nie jest jeszcze w pełni sprawny?

                              poza tym ludzie są rozni, cieplo i zimnolubni, ja skarpetki nosze rowniez latem

                              --
                              http://www.suwaczki.com/tickers/859990bvscj9ti57.png
    • 11.12.12, 13:28
      My mieliśmy kosz mojżesza i bardzo dobrze się sprawdził (mały spał w nim 4 miesiące).

      Moim zdaniem - tak jak zresztą większości - warto wybrać opcje podstawową. I przede wszystkim zastąpić specjalne produkty tym, co jest w domu. Po co np. dodatkowa "specjalna" miska do wody do zmywania pupy?

      Co do ubranek, pajace maja milion guziczków, ale dziecko robi się ruchliwe dopiero jak jest nieco starsze - my na początku używaliśmy pajacy, teraz O. w nich sypia. Wolę półśpiochy, bo przy przewijaniu po prostu ściągam, a nie roluje mu pod plecami kawał materiału - zaczyna wtedy grymasić, pewnie mu nie wygodnie. Kupowałam półśpiochy w H&M, dwie pary za 39 zł chyba...
      Ja np. miałam całe worki ubranek, nie założyłam 80 procent.

      Pościel u nas nadal się nie sprawdza - O. spi pod kocykiem, czasem pod dwoma. Śpiwora nie znosi od początku. Osłonkę do łóżeczka mamy jedną, piorę, wrzucam na kaloryfer, jest sucha w dwie godziny.

      Padło tez pytanie o torbę do wózka - moim zdaniem jest przydatna, bo przecież jak np. jesteście u kogoś, to musicie mieć ze sobą wszystko dla dziecka i wtedy taka torba się przyda. A zwykła nie zawsze da się powiesić wygodnie na rączce. No, ale to co kto wolismile

      Co do nosidła, to moim zdaniem za wcześnie, ale jak chcesz, to wejdź sobie do mnie na bloga, opisałam nosidło Tula. ja nosiłam od 2 miesiąca, najpierw w chuście, a teraz od około miesiąca w nosidle.

      Aha i jeszcze wyprawka dla mamy: ja np. nie używałam wkładek laktacyjnych. Została mi cała paczka, oddałam koleżankomsmile. Podkłady miałam takie zwykłe bella (1 op.) oraz Babyono nieprzemakalne (1 opak.), nie zużyłam wszystkiego. A jak już jesteś w domu, to możesz zawsze sobie dokupićsmile

      Butle jeszcze - ja planowałam karmić tylko piersią (nie wychodziło od początkusad), więc jak już wiedziałam, że muszę dokarmiać MM, postawiłam na takie butle, które - przynajmniej w teorii - imitują cyckawink, kupiłam medelę calma. Miałam początkowo dwie, ale mały dojadał niemal po każdym karmieniu, więc dokupiłam jeszcze dwie, żeby nie musieć np. jej myc, gdy on się drze z głodu. I ja na Twoim miejscu zastanowiłabym się właśnie bardziej nad tym, jaka to ma być butla, a mniej nad ilością. Zresztą wydaje mi się, że 8 to sporo, jeśli karmienie ma być mieszane.

      Ze swoich doświadczeń dodam, że ja np. kupiłam do szpitala specjalne pieluchy z wycięciem na pępek. Do bani były, bo i tak musiałam wywijać, a do tego ciekły (miałam belle).

      Pytasz tez o kosmetyki, ja bym nie kupowała za wiele. Np. kupiłam do pupy trzy rożne maści, a i tak jak O. się urodził, musiałam kupić kolejną, bo nie tolerował maści, a sprawdza nam się Alantan w kremie (lżejszy jest). My myjemy w emoliencie, bo po hippie miał wysypkę.

      Jak piszą dziewczyny, wszystko niestety wychodzi w praniu i choć fajnie byłoby być gotową na każdą opcję, to niestety się nie da ;D Tak więc jak już pisałam - warto zachować spokój i nie dać się zwariować, kupując wszystko, co starają się nam wcisnąć jako niezbędnesmile
      --
      http://www.suwaczki.com/tickers/relgwn15q0a3p16f.png

      mamaocenia.blox.pl/
      • 11.12.12, 14:53
        delphine_delphine- ja typowych podróży nie zakładam ale niestety moje dziecko delikatnie mówiąc…nie będzie miało wyjścia. Będę musiała wrócić do pracy prędzej czy później więc jeździć samochodem będzie musiało. Będzie przyzwyczajone od maleńkości wiec mam nadzieję, ze nie będzie z tym problemu. Jeżeli będzie to i tak będę musiała w jakiś sposób działać, by przejazdy samochodem mijały miło. Spacerów nie odpuszczę- jak nie w wózku, to w chuście./ nosidełku nie wiem. No przecież nie zamknę się w domu tongue_out

        justynka_28- zastanawiałam się nad takim koszem ale moim zdaniem dziecko rośnie tak szybko, że nie ma sensu go kupować…Przewijak będę miała nakładany na łóżeczko, bo komodę już mam ( zostanie ,,stara” biała) i jakoś mi dziwnie na ni ten przewijak wyglądał…


        Ja spokojna średnio jestem, bo chcę mieć wszystko pod kontrolą... Niestety...
        • 11.12.12, 23:58
          mojemieszkanie24 napisała:

          > delphine_delphine- ja typowych podróży nie zakładam ale niestety moje dziecko d
          > elikatnie mówiąc…nie będzie miało wyjścia. Będę musiała wrócić do pracy p
          > rędzej czy później więc jeździć samochodem będzie musiało. Będzie przyzwyczajon
          > e od maleńkości wiec mam nadzieję, ze nie będzie z tym problemu. Jeżeli będzie
          > to i tak będę musiała w jakiś sposób działać, by przejazdy samochodem mijały mi
          > ło. Spacerów nie odpuszczę- jak nie w wózku, to w chuście./ nosidełku nie wiem.
          > No przecież nie zamknę się w domu tongue_out

          mojemieszkanie24, ok rozumiem smile Po prostu chcę Cię tylko ostrzec, że nie zawsze jest tak, jak to sobie wyobrażamy. Nie warto przyjmować pewnych spraw jako pewnik ('moje dziecko będzie musiało....'), bo dziecko i tak to później weryfikuje - a rodzice, brutalnie rzecz ujmując, mają tu niewiele do gadania big_grin Znam trochę przykładów z życia wziętych, ale nie będę ich teraz przytaczać. Nie ma co straszyć big_grin Sama przepracujesz to w swoim czasie wink
          Oczywiście z całego serca życzę Ci bezproblemowego osobnika wink, aby jednak nie przekonać się boleśnie, że wyrzuciłaś pieniądze w błoto na rzeczy, które się nie przydały - wybierz sobie teraz konkretny model np. nosidła, maty edu, pościeli itd. - by później nie tracić czasu na wybieranie, tylko od razu kupić.
          --
          http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0a5fn8044h.png
    • 11.12.12, 14:38
      podpaski duże ( ile szuk ???)
      majtki jednorazowe z siateczki ( ile sztuk???)

      Ja miałam duże podpaski całe opakowanie 10 ich było, ale wolałam podpaski zwykłe smile A majtki jednorazowe to tylko 3 szt miałam i wystarczyło smile zaznaczam że nie chodziłam brudna wink
      • 12.12.12, 15:02
        no właśnie z tym nosidełkiem to nie jestem przekonana.... naczytałam się trochę, że to wiecej szkód robi niż pożytku ( biodra dziecka itd.). Oczywiście kupiłabym dobre nosidełko, polecane ale nie jestem przekonana...
        • 12.12.12, 15:07
          takie ?
          allegro.pl/babybjorn-nosidelko-active-czarny-czarny-i2864333617.html

        • 12.12.12, 15:09
          wystarczyłoby , żebyś kupiła ergonomiczne i nie musiała martwić o biodra.
          Ale, możesz mieć, jak my. Kupiliśmy nosidło a na razie i tak zalecenia neurologa są takie, że chwilowo i tak nie możemy Młodego w nosidle nosić.
          Dziewczyny dobrze Ci piszą, zredukuj listę (przyznam się, że ja miałam też dość długą i faktem jest, że wbrew pozorom wcale wiele z niej potem nie było "nieużywanych") do takiego minimum, które Tobie zapewni komfort psychiczny, ale na przykład nosidło czy tego typu rzeczy kup w późniejszym terminie, bo może się okazać,że utopisz kasę a tej i tak nigdy za wiele przy kompletowaniu wyprawki.
          --
          Japonia
          Kryminały i sensacje
    • 13.12.12, 19:18
      Ja na 3-4tyg przed planowana data porodu wpadlam w panike.Bo tego nie mam ,tamtego nie kupilam itd.smile Wybieralam sie na zakupy i niestety nie zdazylam bo po ostatniej wizycie u poloznej wyladowalam w szpitalu i porod mialam wywolywany 2 tyg wczesniej.I szczerze mowiac dobrze ze wielu rzeczy nie zdazylam kupic bo kompletnie by mi sie nie przydaly.Nie mam specjalnego przewijaka,dziwnych przybornikow do lozeczka a rozek w szafie lezy bo mala go nie znosila.Do szpitala tez torbe mialam wypchana i swiadomosc ze na pewno czegos nie mam a nawet polowy jej nie rozpakowalam smile Tak ze mysle ze nie trzeba szalec.Zawsze cos mozna dokupic jak cos bedzie naprawde potrzebne i przydatne smile
    • 13.12.12, 19:23
      napisze co ci sie na pewno NIE przyda z tej listy:

      Pościel do wózka - bedzie spiwor, wiec posciel niepotrzebna
      Wypełnienie (kołdra + poduszka) - bedziesz miec spiwor i kocyki
      • Pościel z ochraniaczem - 2szt. ( nie za mało ?) - posciel niepotrzebna, ochraniacz jeden wystarczy
      • Podkład z ceraty - 2szt. - zastanow sie czy warto... nie polecam, dziecko sie pocic bedzie na ceracie
      • Rożek z wkładem kokosowym - tez nie wiem po co ten wynalazek istnieje
      • pojem¬nik na wodę do prze¬my¬wa¬nia pupy
      • pojem¬niki na czyste i brudne waciki
      • kosz na brudne pieluchy - cos za duzo tych pojemnikow, a kosz na brudne pieluchy tez niepotrzebny, bedziesz gromadzic te pieluchy? Ja wywalalam do kosza, zapakowane szczelnie w woreczki foliowe
      - butelek tez mniej, po co az 8?

    • 14.12.12, 00:26
      • Pościel z ochraniaczem - 2szt. ( nie za mało ?)
      • Podkład z ceraty - 2szt.

      co to jest?
    • 14.12.12, 00:49
      jeden ręcznik z kapturkiem to za mało wg mnie. miałam 2 i ok. Kupiłam duży,porządny kwadratowy ręcznik i córka używa go do dziś (ponad 2 lata).
      Warto zainwestować w ładny kocyk, dziecko się do niego przyzwyczaja i taki kocyk używa się do 2 r. z. Mam kilka, ale ten pierwszy = najlepszy.
      pościel do wozka,papcie do szpitala - niepotrzebne.
      Materac do łózeczka nie moze być twardy.
      • 31.12.12, 12:45
        a jaki materac polecacie ? Tak konkretnie... model
        • 31.12.12, 12:54
          Twój nick mógłby wskazywać na to, że najlepiej wiesz jaki wybrać/polecić materac??
    • 31.12.12, 14:12
      jejuuu dluga lista.
      Rozumiem, ze chcesz miec wszystko pod kontrola, tez tak mialam, ale zacznij sie psychicznie przygotowywac, ze nie tej kontroli nie bedziesz miala. Zeby Cie to nie wyprowadzilo z rownowagi, noworodki zaskakuja. Moja zaskoczyla w 2 tyg zycua i caly swiat przewrocil sie do gory nogami. I juz wiem zeby niczego nie planowac i nie zakladac.
      Ja bym kupila (teraz, juz madrzejsza) tylko niezbedne rzeczy, a reszte dokupywala w miare potrzeb, bo kazde dziecko ma potrzeby inne, a na pewno tego wszystkiego nie wykorzytasz. To zajmuje miejsce, piszesz, ze nie bedzie miejsca na wozek - zastanow sie, czy na te wszystke rzeczy bedzie.

      Dziewczyny tu Ci duzo celnych uwag napisaly. Ja z mojego doswiadczenia dodam - kocykow nigdy za wiele, posciel niepotrzebna, pieluszki tetrowe tez nigdy za wiele, przynajniej przy ulewaczu, spiworek na ramiaczkach ... moze ktos chce kupic nieuzywany? Butelki dla nas najlepsze dr browns - na wypadek gdyby dziecko bylo kolkowe. Jak masz gdzie 8 pomiecic to spoko, my mamy 4 i uwazam to za komfortowe rozwiazanie. Nosidlo, az dziw, ze nikt tu nie skomentowal, ale to z Twojego linka chyba nie jest za zdrowe. Nosidlo musi byc ergonomiczne, takie tez sa firmowe i tez bardzo drogie, wystarczy tez chusta, jesli sie nie boisz wiazac.
      Zycze Ci spokojnego zdrowego Malenstwa, ktore nie bedzie sprawialo klopotow i bedzie z usmiechem znosilo wszelkie czynnosci przy nim wykonywane, ale skoro jestes "control freak'iem", to zacznij sie psychiczne szykowac na rewolucje i przyzwyczajaj sie do mysli, ze nie na wszystko mozesz miec wplyw. A szczesliwe dziecko to takie, ktore jest mocno kochane, a nie ktore ma wszystkie gadzety dostepne na rynku. A jak dziecko szczesliwe, to mama szczesliwa i wtedy tata tez tryska energia i tak sie zamyka kolko. Wiadomo trzeba sie przygotowac, pokupowac etc, ale to tylko kawalatek drogi do sukcesu smile

      POWODZENIA !!!
    • 23.10.15, 20:58
      Nie będę oryginalna, dużo i trafnie dziewczyny napisały odnośnie Twojej listy. Jak sobie pomyślę ile rzeczy niepotrzebnych, nieużywanych oddałam albo leżą w szafie... Myślę, że dobrych kilka stów jak nie więcej rozpłyneło się w powietrzu.
      Jako mama karmiąca butelką - córka ma 3.5 miesiąca i mamy 5 butelek -dwie małe 125ml na herbatki reszta 260ml na mleczko. Używamy Philips Avent (mam smoczki Natural i Classic i córka woli Classic). Możesz mieć w zapasie małe opakowanie mleka mod.
      Dodatkowo jeszcze witamina D w kapsułkach, przy wyłącznym karmieniu piersią jeszcze witamina K.
      Pewnie w czerwcu nie będzie potrzebny ale w sezonie grzewczym może się przydać - nawilżacz powietrza.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.