Dodaj do ulubionych

Szczepiłyście na pneumokoki?

30.05.14, 09:07
U mnie to szczepienie jest refundowane a pediatra gorąco mnie na nie namawia. Nie wiem, czy sie zdecydować. Czy przewidywane korzyści płynące ze szczepienia sa większe od ewentualnych zagrożeń?
Edytor zaawansowany
  • teresai33 30.05.14, 09:45
    Warto. Ja bym się nie zastanawiała.
  • majakmama 30.05.14, 09:51
    No ale jakie zagrozenia?
  • murwa.kac 30.05.14, 09:56
    nie i nie zamierzam.

    nie jestem przeciwnikiem szczepien, ale szczepienie na wszystko jak leci jest niepowazne.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • skrytapiromanka 30.05.14, 10:15
    Same brzydkie słowa cisna mi się na usta uncertain
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • pederastwa 30.05.14, 13:23
    > nie jestem przeciwnikiem szczepien, ale szczepienie na wszystko jak leci jest n
    > iepowazne

    Pytanie autorki dotyczyło szczepienia na powszechne infekcje pneumokokowe. NIe zamierza szczepić na cholerę i japońskie zapalenie mózgu, więc trudno jej zarzucić, że planuje szczepić na wszystko jak leci.
  • murwa.kac 30.05.14, 13:41
    akurat pneumokoki nie sa ani obowiazkowym ani niezbednym szczepieniem.

    szczepic trzeba. antyszczepionkowcow wywalalabym w dzikie bieszczady, niech sobie tam pratkuja na siebie, a nie moje dziecko.

    ale szczepic trzeba z glowa.
    i mowiac o wszystkim jak leci - nie mowie o szczepionkach z dalekiego wschodu, tylko o tych dostepnych u nas.

    moj syn szczepiony jest wg kalendarza szczepien.
    poza mmr, ktora przesunelam jak bedzie starszy.

    pneumo, meni, wszelkiego rodzaju koki, ospy - nie bede szczepic, bo uwazam to za zbedne, niepotrzebne i wlasnie szczepienie wszystkim jak leci.

    co oczywiscie nie oznacza, ze kazdy ma dokladnie tak samo postapic, prawda?

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • malaidka 30.05.14, 14:07
    A co masz do antyszczepionkowców?? Każdy ma prawo decydować o swoim życiu i o procedurach medycznych. Nie ma czegoś takiego jak obowiązkowe szczepienie, nie istnieje takie pojęcie! Państwo nie weźmie odpowiedzialności jeśli tobie lub twojemu dziecku zdarzy się jakiś NOP. Więc nikt cię nie może zmusić, zapewniam.

    Ciekawe tylko co powiesz, jak za naście lat odezwą się wszystkie objawy niepożądane, łącznie z epidemią nowotworów, autyzmem i wyjdzie prawda na jaw, że to od szczepionek. Ale póki co jesteśmy ciemnogrodem, na którym się testuje jak na szczurach. I to za naszym przyzwoleniem, bo ślepo wierzymy lekarzom, którym zwyczajnie płacą firmy a raczej kartele farmaceutyczne.
    Dziwne że jeśli chodzi o inne prawdy z dziecmi związane, chociaż z kp to już każdy od lekarza mądrzejszy i wie, że większość z nich nie ma racji.

    Nie zamierzam nikogo namawiać, ale jeśli na jakiś temat nie masz pojęcia, to nie pisz.
  • murwa.kac 30.05.14, 14:14
    to, ze sa niebezpieczni.
    to, ze narazaja moje dziecko na choroby.
    to, ze ryzykuja powrotem epidemii wszelkiej masci i rodzaju.
    to, ze jak chca sobie na odre umierac, niech to robia w wyizolowanym miejscu, a nie proatkuja na mpje dziecko w przestrzeni publicznej.

    masz racje. Twoim wyborem sa procedury medyczne.
    ale skoro decydujesz sie nie szczepic - sio w dzikie bieszczady, a nie w cywilizacje.

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 30.05.14, 15:42
    a wiesz, że po niektórych szczepionkach to dzieci zaszczepione zarażają? Nie jest tak kolorowo, że tylko dzieci chore i nieszczepione zarażają.
    Gdyby tak było nie było by chorób poszczepiennych.

    CHOROBY ZAKAZ´NE I ZATRUCIA W POLSCE W 2012 ROKU:
    www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2012/Ch_2012.pdf

    Po za tym czym ty się martwisz? Gruźlicą? WZW B? Tężcem? Napisz mi czego się obawiasz?

    A czemu nie boisz się dżumy i grypy hiszpanki? Przecież na to nie ma szczepionki a te choroby też nie istnieją już, więc po co mamy szczepić dzieci np na polio które w Europie nie występuje? Może zacznijmy też szczepić dzieci na malarię?
  • pederastwa 30.05.14, 16:18
    >więc po co mamy szczepić dzieci np na poli
    > o które w Europie nie występuje?

    Po to, że Arab podający ci kebab w budce mógł być parę dni wcześniej z wizytą u rodziny w Egipcie czy Syrii i coś przywlec. Nie wiem czy wiesz, że granice mamy otwarte, a samoloty latają w każde miejsce na świecie. Także w te, gdzie polio występuje.

    >Może zacznijmy też szczepić dzieci na malarię?

    To pięknie obrazuje Twoją wiedzę. NIE MA szczepionek na malarię (niestety!)
  • momas 30.05.14, 14:15
    Ja mama do antyszczepionkowców to, że działają na szkodę mojego dziecka.
    Zeby szczepienia miały sens - musi być szczepionych ok 80 procent społeczenstwa.
    Te dwadziescia procent to osoby z przeciwskazaniami lekarskimi. Rzeczywistymi, a nie wg widzimisie rodziców.
    Tyle w temacie.

    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • malaidka 30.05.14, 14:37
    Tylko odpowiedz sobie na pytanie, jaki jest sens szczepienia np. MMR na lekkie choroby wieku dziecięcego, przechorowanie daje odporność na całe życie, a szczepionka na 10 lat, absurdalnie chroni w wieku najbardziej odpowiednim do zachorowania, a przestaje chronić, gdy choroba staje się niebezpieczna.

    Dyskusja mogłaby być na prawdę długa. Każdy ma swoje zdanie i masę argumentów stojących za tą decyzją. Ciekawe tylko dlaczego ci sami lekarze którzy tak gorliwie zalecają szczepionki swoich dzieci nie szczepią.
    A teoria o wyszczepialności zbiorowej chyba już dawno poszła się... Biorąc pod uwagę, że szczepionki trzeba powtarzać. Nie bez powodu są dawki przypominające. Tylko kto z dorosłych to robi?
    Nie zapominajmy też, że każda ingerencja osłabia układ immunologiczny. Gdyby nie stojące za tym tak olbrzymie pieniądze, jakich sobie nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić już dawno wyszłoby na światło dzienne lekarstwo na raka. Ale nie, po co. Zysku nie będzie. I z tych szczepień będzie tylko tyle, że za 20lat większość z nas będzie napędzała biznes kupując cytostatyki, czy inne leki na choroby poszczepienne.
    Weźmy jeszcze pod uwagę rtęć w szczepionkach, tiomersal. Lista jest długa.
    A gardasil, który będzie największym przekrętem? Miał chronić przed hpv, matki szczepily swoje córki i co będą miały? Bezpłodność.
    Kto będzie chciał zapozna się z tematem, nie mam czasu na produkowanie się. Kiedyś wyjdzie na jaw. A może wtedy ktoś wspomni moje słowa, czy kogoś innego kto jest przeciwny szczepieniom.
    Na sam koniec dodam, że wirusy mutują. Szczepienie nie chroni przed wszystkimi odmianami.
  • pederastwa 30.05.14, 15:15
    Coś w tym jest. Byłaś szczepiona jako dziecko i wyraźnie widać, że ci zaszkodziło.
  • malaidka 30.05.14, 15:22
    Dokładnie tak jak i tobie, tyle że nie zamierzam popełniać tego błędu i szczepić swojego dziecka.

    Pomysł jeszcze o tym ile jest dokonywanych aborcji do tego właśnie celu, do linii produkcyjnej.
  • murwa.kac 30.05.14, 15:25
    malaidka napisał(a):

    CytatPomysł jeszcze o tym ile jest dokonywanych aborcji do tego właśnie celu, do linii produkcyjnej.


    http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif

    jezuuuuuuuu, chcesz mnie zabic?!
    no popłakałam sie i zakrztusiłam ze smiechu!

    błagam, nastepnym razem uprzedzaj, ze masz zamiar napisac głupote godna pierwszej strony faktu, bo ludzi pozabijasz!

    http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif


    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • 1mleczniak 30.06.14, 10:22
    Międzynarodowe koncerny farmaceutyczne jako jednego z komponentów służących do wytwarzania powszechnie stosowanych szczepionek, używają komórek pobranych z ciał dzieci, które straciły swe życie w wyniku aborcji. Są to linie komórkowe WI-38, MRC-5 oraz PER C6. Co w tym smiesznego? To oficjalna informacja.
  • skrytapiromanka 30.06.14, 10:23
    Ty jesteś chora psychicznie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • 1mleczniak 30.06.14, 10:28
    To poszukaj sobie informacji o tych liniach komorkowych pani zdrowa psychicznie, same firmy farmaceutyczne nie ukrywaja pozyskiwania komorek do hodowli z przeprowadzonych aborcji. Ale widze na Twoich przykladzie ze ciemnota woli obrazac ludzi niz poszukac wiedzy nawet jak sie im podaje konkretne informacje.
  • skrytapiromanka 30.06.14, 10:35
    Ja Cię nie obrazam, ja stwierdzam fakt. Sypiesz tu danymi i pseudofaktami ze slynnego juz listu i innych opracowań prof. Marii, które to teorie już przez różne osoby zostały obalone. Fronda itp. nie są dla mnie wiarygodnymi źródłami.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • zoja.anna 30.06.14, 10:41
    zdrowieiuroda.zdrowiedlawszystkich.pl/gif-wydal-decyzje-nr-2ws2014-o-wstrzymaniu-w-obrocie-szczepionki-pentaxim/
    jestem ciekawa jaka byłaby Twoja reakcja na tą wiadomość jezeli twoje dziecko byłby zaszczepione tą szczepionką z wadliwą jakością. Nie martwi cię to? że szczepionki co jakiś czas są wycofywane?
  • skrytapiromanka 30.06.14, 21:56
    nie martwi Cię to, że najpopularniejszy lek na "grypę", fervex, był skażony i został zlikwidowany?
    rany, czy Ty wiesz ile partii różnych leków zostaje wycofywanych DZIENNIE? nie? to sobie sprawdź. zawsze może zdarzyć się wszystko. najlepiej zamknąć się w domu i nie wychodzić.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • 1mleczniak 30.06.14, 10:55
    A co mnie obchodzi jakas Fronda. Informacje pochodza z amerykanskich zrodel. Czytanie nie boli:
    www.cogforlife.org/wi-38.htm
    www.cogforlife.org/mrc-5.htm
    www.cogforlife.org/xigris.htm
  • murwa.kac 30.06.14, 19:46
    1mleczniak napisał(a):

    Cytatużywają komórek pobranych z ciał dzieci, które straciły swe życie w wyniku aborcji.

    tak, jestes chora psychicznie.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • 1mleczniak 30.06.14, 21:57
    argument godny przedszolaka. Proponuje pocwiczyc rozumienie slowa pisanego. Ja podaje zrodla potwierdzajace pewien fakt a Ty ze jestem psychiczna, dzieci w przedszkolu tak prowadza dyskusje. To nie moja sprawa, to Ty sobie sama wstawiasz swiadectwo.Wlasnie widac jak oswiecone umysly zwolennikow szczepionek uzywaja argumentow na poziomie przedszkola, szkoda slow zeby to komentowac.
  • pederastwa 30.05.14, 15:26
    > Pomysł jeszcze o tym ile jest dokonywanych aborcji do tego właśnie celu, do lin
    > ii produkcyjnej.

    O tego jeszcze nie słyszałam. A pasjami lubię wszelkie teorie spiskowe.
  • momas 30.05.14, 15:27
    no........ czarna wołga od lat jeździ... suspicious
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • matka.madzi 30.05.14, 16:28
    malaidka napisał(a):

    > Pomysł jeszcze o tym ile jest dokonywanych aborcji do tego właśnie celu, do lin
    > ii produkcyjnej.

    Bez kozery powiem pińcet.
  • pederastwa 30.05.14, 15:39
    > Tylko odpowiedz sobie na pytanie, jaki jest sens szczepienia np. MMR

    pathmicro.med.sc.edu/lecture/images/polioboy.jpg
    Powyżej masz odpowiedź na pytanie, jaki jest np. sens szczepienia na polio. Ta choroba wciąż występuje na świecie, a ostatnio wręcz pojawia się coraz częściej. Rozumiem, że bez cienia obaw pojedziesz ze swoim nieszczepionym dzieckiem na wakacje choćby do Włoch? (tam trafiają setki tysięcy nielegalnych imigrantów z krajów afrykańskich).

    Jasne, nie szczepmy dzieci. W ogóle ich nie leczmy. Lekarstwa przecież produkuja te wredne koncerny farmaceutczyne. Skoro im nie ufasz w kwestii szczepień, to czemu miałabyś ufać przy leczeniu zapalenia płuc? Cofnijmy się kilkaset lat wstecz, kiedy śmierć małego dziecka z powodu chorób była czymś powszechnym, trafiającym sie niemal w każdej rodzinie.
  • 1mleczniak 30.06.14, 11:07
    Porownywanie sytuacji materialnej i zaplecza sanitarnego ludzi sprzed kilkuset lat z sytuacja obecna i sugerowanie ze bez szczepien cofniemy sie do takich czasow to jakis kabaret, dawno sie tak nie usmialam.

    Co powiesz na 14 krotny spadek smiertelnosci na gruzlice w Nowej Zelandii w latach 1880-1953 a dopiero w 1953 wprowadzono szczepienia
    Director General Annual Mortality Reports Covering 1872-1960, New Zealand
    Parliamentary Journals for the Years Specified

    Co powiesz na 28 krotny spadek smiertelnosci na krztusiec w Anglii w latach 1850-1950, w 1950 wprowadzono dopiero szczepionke.
    Thomas McKeown, The Role of Medicine: Dream, Mirage or Nemesis?; Basil
    Blackwell; Oxford, UK; 1979; p. 103

    Mam wymieniac dalej? nadal uwazasz ze po odejsciu od szczepionek wrocimy do smiertelnosci ze sredniowiecza? W bajki tez wierzysz?

  • 1mleczniak 30.06.14, 11:10
    No ostatnio wystapilo 47,500 przypadkow paralizu polio w Indiach PO PODANIU SZCZEPIONEK. Szczepmy szczepmy bo powroca epidemie z przed wiekow. Cyrk na kolkach.
  • pederastwa 05.06.14, 10:40
    > Tylko odpowiedz sobie na pytanie, jaki jest sens szczepienia np. MMR na lekkie
    > choroby wieku dziecięcego

    Przeczytaj drugą historię - masz przykład powikłań po lekkiej chorobie wieku dziecięcego - odrze:
    wyborcza.pl/duzyformat/1,138924,16091284,Umieraj__jak_chcesz.html#CukGW
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:26
    Nie ma czegos takiego jak odpornosc zbiorowa to propaganda. Ludzie popatrzcie na oficjalne statystyki dotyczace zanikania ch. zakaznych znaczny spadek zaczal sie dziesiatki lat przed szczepieniami, choroby przeciw ktorym nie bylo szczepionek mialy taki sam spadek jak te na ktore szczepiono. szczepionki nie maja zwiazku z wytepieniem epidemii ch. zakaznych.
  • boo-boo 04.06.14, 18:59
    Ciesz się, że twoje pokolenie na ospę prawdziwą szczepione i musiało być bo w przeciwnym razie twoje dzieci mogłyby na nią dzisiaj zachorować.
    Nie chcesz- nie szczep- ale za leczenie ( nie tylko za lekarstwa) szczep z własnej kieszeni.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:35
    Wytepienie ospy prawdziwej "dzieki szczepionkom" trwalo 170 lat, naturalne wymarcie choroby zwanej angielskie poty (XV-XVI w.) na ktora nigdy nie bylo szczepionki trwalo 100 lat, choroba ta byla rownie smiercionosna co ospa jesli nie bardziej, potrafila wybic polowe populacji miast (np w Gdansku) po stu latach pogromu sama zniknela i nigdy wiecej nie powrocila. Natomiast Ty wierzysz ze wytepienie ospy prawdziwej nastapilo dzieki szczepionkom.
  • carmita80 01.06.14, 09:19
    murwa.kac napisała:

    > akurat pneumokoki nie sa ani obowiazkowym ani niezbednym szczepieniem.
    >

    > ale szczepic trzeba z glowa.
    > i mowiac o wszystkim jak leci - nie mowie o szczepionkach z dalekiego wschodu,
    > tylko o tych dostepnych u nas.
    >

    W wielu krajach europejskich szczepienia nie sa obowiazkowe jednak kalendarze szczepien sa na biezaco modyfikowane i dodaje sie do nich nowe szczepienia. Wiele krajow tez refunduje te szczepienia w calosci. Nie robia tego bo lubia tracic pieniadze a po to aby zminimalizowac ryzyko powiklan a wiec o wiele wyzsze koszty leczenia tych powiklan. Powiklania moga byc dlugofalowe, to czesto niepelnosprawnosc na cale zycie a wiec problem nie tylko danej osoby i jej rodziny ale i spoleczny.
    Szczepienia na pneumokoki, meningokoki, rota, HPV sa koniecznymi szczepionkami tak jak sa nimi szczpienia przeciw polio, blonnicy czy tezcowi. Nie chodzi o to ze te szczepienia chronia przed zachorowaniem ale chronia przed powiklaniami ktore moga byc powazne.
    Zakazenia chocby pneumokokami sa na tyle czeste ze wiele krajow juz dawno podjelo decyzje o ich calkowietej refundacji. Czytajac dyskusje na ten temat mam wrazenie ze w pl panuje jakies sredniowiecze. Dezinformacja, mity, bzdury i to wychodzace nawet od niektorych lekarzy. Jesli szczepionka jest refunfowana a lekarz 'mocno nie namawia' albo wrecz 'odradza' to cos jest nie halo. Kalendarz szczepien w pl tez sie nie zmienia od lat, wciaz szczepi sie w pierszej dobie zycia, wciaz szczepi sie przeci gruzlicy pomimo ze Polska od dawna nie jest w w grupie krajow ryzyka, ale nie szczepi sie na pneumo czy meningokoki, nie modyfikuje sie kalendarza.
    W pl szczepienia sa obowiazkowe, tzn te z przestarzalego kalendarza szczepien, a reszta czyli szczepionki bardzo wazne to najlepiej z 'glowa'.
  • zoja.anna 01.06.14, 11:03
    Szczepienie na pneumokoki jest bez sensu bo jest 500 szczepów wirusa a szczepionka "chroni" tylko przed ok 60. Więc szczepienie te jest na zasadzie wielkiej loterii, to samo jest z rotawirusami.
    A szczepienie przeciwko polio i błonicy to juz w ogóle bez sensu bo te chorób nie ma. Na tężec i tak w szpitalu podają surowicę aby nie zarazić się tężcem przy głębszych ranach a pacjenta nawet nie pytają czy byl szczepiony czy nie, wiec szczepionka też jest bez sensu.
    Na wzw b nikt z naszego pokolenia szczepiony nie był i jakoś nikt nie umiera po wizycie u fryzjera. Ja mialam operacje bez szczepienia i żyje. Ale do tego trzeba higieny na oddziałach w szpitalu, a że służba zdrowia woli truć szczepionkami zamiast stosować bhp i higienę to sorry ale coś tu jest nie tak.

    Jakoś lekarze nie interesują się powikłaniami po szczepieniach. Ignorują nopy, a po nich wiele dzieci jest niepełnosprawnych.
  • boo-boo 04.06.14, 20:18
    "A szczepienie przeciwko polio i błonicy to juz w ogóle bez sensu bo te chorób nie ma. "

    Szczególnie o polio poczytaj- są kraje gdzie notuje się powrót tej choroby porównywalny do epidemii więc nie pisz, że polio nie ma.

    A i jeszcze jedno- jak będziesz miała kogoś bliskiego w rodzinie kto jest nosicielem wzw b to może wtedy trochę się przekonasz jak to jest być nosicielem- wtedy pogadamy.

    Rozumiem, że dzieci też bez fotelika wozisz bo w twoich czasach fotelików nie było i niech zgadnę- wszyscy żyjecie.



    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 04.06.14, 20:42
    Wręcz przeciwnie, wożę w jednym z najbezpieczniejszym foteliku i planuje wozić tyłem do kierunku do 4 roku życia.
    Ale foteliki a szczepienia to dwie różne sprawy.
    Mamy wiele chorób na tym świecie i nie powinno się szczepić na wszystko jak leci.

    Np można zaszczepić sie przed wzw b ale przed planowaną operacją. Ale aby szczepić juz noworodka w pierwszej dobie?
    W pierwszym roku wykonuje się ok 36 szczepionek. 36 razy dawka metali ciężkich która mogłaby być odpowiednia dla 80 kg faceta, przyjmuje to niemowlę.

    Dziś czytałam badanie odnoście szczepionki na rotawirusy. Stwierdzono ze mleko kobiece neutralizuje rotawirusy i chcieli zlecać aby po szczepieniu nie karmić jakiś czas piersią. Zrezygnowali z tego bo przecież ludzie stwierdzili by że po co w ogóle szczepić, skoro pokarm kobiecy neutralizuje wirusy to i szczepienie nie potrzebne. Ale przecież to by się nie opłacało prawda?
  • boo-boo 04.06.14, 20:55
    A kiedy się zaszczepisz przed nie planowaną operacją- w drodze do szpitala po przebytym wypadku ? No tak zapomniałam- wypadki zawsze zdarzają się innym- nie nam.
    Dopóki w szpitalu pracują ludzie dopóty będą popełniane błędy, a co za tym idzie możliwość złapania wzw b chociażby.
    Pokaż mi gdzie piszę o szczepieniu noworodka- czekam na cytat moich słów na ten temat.

    Wątek jest na temat pneumokoków więc nie wyskakuj z rota bo nawet nie wiesz jakie mam zdanie na ten temat.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 04.06.14, 21:12
    Piszesz o szczepieniu na wzw b a te szczepienie jest robione w pierwszej dobie zycia.
  • ewulka4982 04.06.14, 22:31
    Moja coreczka pierwsza szczepionke miala w siodmym tygodniu. W Irlandii juz od dawna szzepienie przeciwko wzw b jest robione min po 2 tygodniach. W Stanach antyszczepionkowcow duzo, przestali szczepic i maja nawrot gruzlicy, polio - chorob, ktore zostaly uznane za wyeliminowane. Takze jeszcze troche takich madrali i straca argument, ze bez sensu szczepic na choroby, ktorych juz nie ma, bo wroca.
    Nie wiem, kto wymysla te wszystkie durnoty i teorie spiskowe, ale przestaja one byc smieszne, a zaczynaja byc niebezpieczne i bezposrednio zagrazac zdrowiu i zyciu wszystkich.
    Poza tym, co dziecko winne, ze ma rodzicow nierozgarnietych.
  • zoja.anna 04.06.14, 22:42
    Nie ma to jak wypowiedz obeznanej osoby... Lepiej zadzwon do usa i im powiedz, ze mają epidemie polio, bo oni są przekonani że od 79 roku nie bylo żadnego zachorowania.
    Co do gruźlicy to w Europie już nie szczepią, bo jak sie okazało szczepionka nie działasmile jakos nie padamy jak muchy na gruźlicę.

    Nie widać jakoś powrotu dżumy czy grypy hiszpanki.

    Proponuje najpierw się z tematem zapoznać, a nie wypowiadać bzdury.
  • ewulka4982 04.06.14, 23:30
    Masz, przeczytaj sobie, w tym artykule jest bardzo dużo linków do publikacji wielu rzetelnych badań. Wiem, że to nie zmieni Twojego zdania, ale przynajmniej zapoznaj się z faktami, zanim kogoś nazwiesz ignorantem.
    www.iflscience.com/health-and-medicine/dear-parents-you-are-being-lied
    tu o odrze : www.iflscience.com/health-and-medicine/measles-cases-us-reach-20-year-high

    www.cdc.gov/polio/updates/
    www.bloomberg.com/news/2013-11-07/polio-threatens-europe-as-virus-makes-comeback-amid-wars.html
    news.nationalgeographic.com/news/2013/08/130814-polio-somalia-kenya-pakistan-israel-vaccine/
    W dobie informacji, ignorancja to świadomy wybór.
  • zoja.anna 05.06.14, 06:18
    hahaha uważasz, że ja tak sama sobie wymyśliłam żeby nie szczepić? że nie wyszukiwałam żadnych informacji na ten temat? ignorancja to ostatnia rzecz jaką zrobiłam.

    proszę na początek coś lekkiego do posłuchania:
    www.youtube.com/watch?v=xH8gIFJcjik&feature=share
    reszta do przeczytania:
    faktyoszczepieniach.wordpress.com/
  • murwa.kac 05.06.14, 06:27
    jak z Triss rzedko sie zgadzam, tak czytajac Ciebie podpisuje sie rekoma i nogami pod jej wypowiedzia o antyszczepionkowcach...

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 05.06.14, 06:29
    a możesz zacytować?
  • murwa.kac 05.06.14, 06:37


    Na hasło antyszczepionkowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i niebezpieczni.


    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 05.06.14, 06:53
    CytatNa hasło antyszczepionkowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i niebezpieczni.

    Czyli teraz uważasz, że skoro córki nie szczepię to co? Jestem niebezpieczna? Zagłodzę własne dziecko? Nie będę ratować? Nie kocham córki? Ja właśnie nie szczepię bo zależy mi na jej zdrowiu.

    Zresztą murwa, sorry, ale jesteś hipokrytką. Sama na mmr nie zaszczepiłaś, dlaczego?
  • murwa.kac 05.06.14, 07:01
    zoja.anna napisała:

    CytatCzyli teraz uważasz, że skoro córki nie szczepię to co? Jestem niebezpieczna?

    tak.

    CytatZagłodzę własne dziecko?

    a gdzie ja pisze o głodzeniu?
    nie przypisuj calego watku, z ktorego zacytowalam jedno zdanie, dotyczace stricte antyszczepionkowcow tylko.
    sam watek nie ma ani z tym tematem, ani z Toba nic wspolnego.

    ale tak.
    uwazam, ze jestes niebezpieczna zarowno dla swojego dziecka jak i dla mojego.

    CytatNie będę ratować? Nie kocham córki?

    to juz nie w mojej mocy odpowiedz.

    CytatJa właśnie nie szczepię bo zależy mi na jej zdrowiu.

    no wlasnie gdyby Ci zalezalo bys zaszczepila.

    CytatZresztą murwa, sorry, ale jesteś hipokrytką. Sama na mmr nie zaszczepiłaś, dlaczego?

    tak.
    nie zaszczepiłam.
    JESZCZE

    nie, ze zrezygnowalam calkowicie.
    przesunelam szczepionke jak bedzie starszy, bo uznalam, ze w terminie jej podania bedzie po prostu za malutki.
    szczepie z głową. ale szczepie, nie rezygnuje ze szczepien w ogole.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • zoja.anna 05.06.14, 07:17
    A w jaki sposób objawia się to niebezpieczeństwo z mojej strony?

    Piszesz, że szczepisz z głową. Czyli zaszczepiłaś na wszystko jak leci, ale na mmr nie. Dlaczego akurat to szczepienie? Czemu nie inne? Co takiego jest w tym szczepieniu, że akurat zdecydowałaś się je przesunąć?
  • murwa.kac 05.06.14, 07:37
    nie, nie zaszczepilam na wszystko jak leci, pisalam o tym wielokrotnie.
    napisalam juz wczesniej dlaczego przesunelam.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 07:44
    A to jestem bardzo ciekawa sposobu w jaki szczepiłaś i kolejności i odstępu między szczepionkami.
  • murwa.kac 05.06.14, 07:55
    sposobu?
    strzykawka i igla.
    chyba ze masz co innego na mysli.

    kolejnosc - jak w kalendarzu szczepien (oprocz mmr oczywiscie)

    odstepy - bym musiala w ksiazeczke zajrzec, ale nie bylo to dokladnie jak w kalendarzu. miedzy jedna a druga szczepionka mijalo minimum pol roku - tego pilnowalam.
    w przypadku jednej szczepionki (nie pamietam ktora, bym musiala sprawdzuc) nawet bylo to ok 11 miesiecy, bo krotko przed danym szczepieniem syn zachorowal na zapalenie ucha, dostal antybiotyk i po tym odczekalam jeszcze kilka miesiecy.
    wszystko za wiedza, zgoda lekarza, z ktorym kazde przesuniecie, przedluzenie konsultowalam i omawialam.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 08:04
    a to czemu obawiasz się mmr a nie obawiałaś się DPT?
  • murwa.kac 05.06.14, 12:19
    bo mmr jest skojarzona zywa szczepionka wirusowa.


    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • boo-boo 05.06.14, 13:07
    A ty głupia czy tylko taką udajesz ?
    O ile nie jesteś ubezwłasnowolniona i masz pełnię władzy rodzicielskiej to na takie szczepienie nie musisz się zgadzać- w pierwszej dobie życia. Możesz zaszczepić w drugim miesiącu.
    Na temat szczepień próbujesz się wypowiadać jak ekspert, a pojęcia zielonego nie masz o podstawowych sprawach.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 04.06.14, 20:47
    Na polio są zachorowania, dlatego szczepić powinno sie w kraje w których choroba występuje. W Polsce nie ma tej choroby od wielu lat.
    Tylko co z tego jak będą szczepić OPV która zawiera żywego wirusa i osoba szczepiona potem zaraża?
  • boo-boo 04.06.14, 20:57
    Rozumiem, że Polska jest otoczona wysokim murem gdzie nie ma wjazdu ani wyjazdu.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 04.06.14, 21:17
    Tak, wiec szczepmy kilka milionów dzieci, bo akurat 91 Pakistańczyków przyjedzie do polski i pozaraza nam dzieci.
  • murwa.kac 05.06.14, 06:08
    zoja.anna napisała:

    CytatTak, wiec szczepmy kilka milionów dzieci, bo akurat 91 Pakistańczyków przyjedzie do polski i pozaraza nam dzieci.

    bedziesz inaczej spiewac, jak rzeczywiscie twoje dziecko zarazi.

    ja bym chciala zebys podpisala deklaracje.
    ja, anna kowalska, oswiadczam, ze w razie choroby dziecka, bede jego leczenie, leki, pobyt w szpitalu oplacac z WŁASNEJ kieszeni, a nie korzystac z publicznych pieniedzy

    moim marzeniem jest taki obowiazek wobec antyszczepionkowcow.

    lekow rozumiem tez dziecku nie podajesz? bo to te wstrestne koncerny produkuja?

    cale szczescie stopniowo w przedszkolach wprowadzaja obowiazek okazania karty szczepien.
    mam nadzieje, marzy mi sie, ze to bedzie obowiazek ustawowy, a nie tylko rozsadek dyrekcji.


    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 05.06.14, 06:23
    a ja bym chciała abym przed szczepieniem lekarz podpisał taką deklarację:

    Lekarska gwarancja bezpieczeństwa szczepień
    Ja, niżej podpisany/a doktor medycyny (imię i nazwisko) …………………………………………………………….....…………
    Uprawniowy do praktykowania medycyny w …………......………….
    Numer prawa do wykonywania zawodu ………………………………
    Rodzaj i stopień specjalizacji …………………….....…………………
    niniejszym oświadczam, że posiadam dobrą znajomość zarówno wszelkiego ryzyka, jak i korzyści płynących z leków, jakie przepisuję i aplikuję moim pacjentom.
    W przypadku (imię i nazwisko pacjenta) ……………................................……………., lat …………., którego zbadałem, uważam, że instnieją pewne czynniki ryzyka, uzasadniające szczepienia, które niniejszym zalecam:
    Czynnik ryzyka ________________________________________
    Szczepienie ___________________________________________
    Czynnik ryzyka ________________________________________
    Szczepienie ___________________________________________
    Czynnik ryzyka ________________________________________
    Szczepienie ___________________________________________
    Będąc świadomy/a, że szczepionki mogą zawierać następujące substancje chemiczne i biologiczne:
    * wodorotlenek glinu
    * fosforan glinu
    * siarczan amonu
    * amforecytyna B
    * tkanki zwierzące: mózgu królika, embrionów kurzych, nerek psich i/lub małpich, krew świńska, krew końska,
    * białka jaj kurzych i kaczych
    * surowicza albumina wołowa
    * płodowa surowica cielęca
    * hydrolizat kazeiny z trzustki wieprzowej
    * pozostałości białek MRC5
    * linia komórkowa VERO, z tkanki nabłonkowej nerek małpy
    * krwinki czerwone z krwi owczej
    * beta-propiolakton
    * formaldehyd
    * formalina
    * żelatyna
    * hydrolizowana żelatyna
    * glicerol
    * ludzkie komórki diploidalne pochodzące z abortowanych płodów
    * tiomersal/metriolat
    * glutaminian monosodowy (MSG)
    * neomycyna
    * siarczan neomycyny
    * czerwień fenolowa
    * 2-Fenoksyetanol
    * dwufosforan potasu
    * monofosforan potasu
    * polimyksyna B
    * polisorbat 20
    * polisorbat 80
    * sorbitol
    * fosforan tributylu
    niniejszym deklaruję, że wyżej wymienione substancje, po podaniu ich pacjentowi drogą iniekcji, nie stanowią żadnego zagrożenia dla jego zdrowia i życia. Oświadczam też, że zapoznałem/łam się z badaniami przeciwnymi, np. o tym, że tiomersal (związek zawierający rtęć), może wywoływać poważne uszkodzenia neurologiczne oraz immunologiczne, i stwierdzam, że raporty te nie są wiarygodne.
    Wiem, że niektóre szczepionki okazały się być zanieczyszczone wirusem SV40, który jest przez niektórych badaczy wiązany przyczynowo z występowaniem chłoniaka nieziarniczego i międzybłoniaków u ludzi jak również u zwierząt doświadczalnych. Niniejszym gwarantuję, że szczepionki, których używam w mojej praktyce, nie zawierają SV40 lub innych żywych wirusów.
    Gwarantuję też, że szczepionki, które rekomenduję pacjentowi (imię i nazwisko) ………………………………………………, nie zawierają żadnych tkanek/komórek abortowanych płodów ludzkich.
    Celem zabezpieczenia zdrowia mojego pacjenta, podjąłem/podjęłam odpowiednie kroki, aby zagwarantować, że szczepionki, których używam, nie zawierają żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji.
    Podjęte starania: ________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________
    Osobiście przestudiowałem/łam raporty zawarte w bazie danych niepożądanych odczynów poszczepiennych VAERS i oświadczam, że zgodnie z moją zawodową opinią, podanie zalecanych przeze mnie szczepionek dzieciom w wieku poniżej 5 roku życia jest bezpieczne.
    Miejscowość, data ………......................................………………..
    Podpis lekarza ………………....................................……………..
  • murwa.kac 05.06.14, 06:29
    no ale chyba oczywiste jest, ze szczepionka ma skutki uboczne prawda?
    robisz z siebie idiotke celowo czy nia jestes?
    leki tez maja skutki uboczne.
    podajesz je dziecku w koncu czy nie? bo nie odpowiedzialas na pytanie.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • zoja.anna 05.06.14, 06:32
    nie, nie miałam okazji podawać żadnego leku.
  • murwa.kac 05.06.14, 06:39
    i jak rozumiem - nie podasz?
    i gorączke 39,8 bedziesz zbijac herbatką lipową?

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 05.06.14, 06:47
    źle rozumiesz. Przy gorączce 40 stopni podam lek przeciwgorączkowy.
    Nie podałabym szczepionki przeciw gorączce gdyby taka istniała.
    Jak już napisałam, jest różnica między profilaktycznym wstrzykiwaniem metali ciężkich do organizmu, a leczeniem.
    Po za tym, Twoje dziecko jest takim samym zagrożeniem dla mojego, co moje dla Twojego.
  • murwa.kac 05.06.14, 06:54
    zoja.anna napisała:

    Cytat Przy gorączce 40 stopni podam lek przeciwgorączkowy.


    dlaczego?
    przeciez on ma mase skutkow ubocznych.
    jest produkowany przez ten OKROPNY koncern farmaceutyczny, ktory produkuje szczepionki, nie pozwala na wypuszczenie leku na dana chorobe (zeby na szczepionce zarobic of kors), ktory truje dziecko Twoje metalem ciezkim, ktory zawiazal globalny spisek, majacy na celu otrucie Twojego dziecka, wyciagniecie od Ciebie ogromnej ilosci kasy i zarobieniu na Twoim nieszczesciu.
    cos niekonsekwentna jestes w swojej ideologii.
    strasznie wybiórcza.


    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 07:06
    Cytatdlaczego?
    przeciez on ma mase skutkow ubocznych.
    jest produkowany przez ten OKROPNY koncern farmaceutyczny, ktory produkuje szczepionki, nie pozwala na wypuszczenie leku na dana chorobe (zeby na szczepionce zarobic of kors), ktory truje dziecko Twoje metalem ciezkim, ktory zawiazal globalny spisek, majacy na celu otrucie Twojego dziecka, wyciagniecie od Ciebie ogromnej ilosci kasy i zarobieniu na Twoim nieszczesciu.
    cos niekonsekwentna jestes w swojej ideologii.
    strasznie wybiórcza.


    a teraz proszę podaj mi proszę źródło takiej mojej wypowiedzi.

    Ty kompletnie tego nie rozumiesz. Sama nie zaszczepiłaś na mmr, powiedz mi dlaczego?

    po podaniu ibupromu mogą wystąpić nudności wymioty biegunka itp. Ma się to nijak do nieodwracalnych zmian w mózgu które mogą wywołać szczepionki.
  • murwa.kac 05.06.14, 07:17
    napisalam Ci juz, ze JESZCZE nie zaszczepilam.
    nie zamierzam ze szczepienia rezygnowac calkowicie, nie jestem kretynką.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 07:21
    no dobra jeszcze. Ale dlaczego nie zaszczepiłaś według kalendarza szczepień. W jakim wieku zamierzasz zaszczepić swoje dziecko i dlaczego akurat w tym wieku a nie wtedy kiedy sugeruje kalendarz szczepień.
    A co zrobisz gdy sanepid wezwie Cię na szczepienie wcześniej?

    Proszę o podanie powodu dlaczego przesunęłaś to szczepienie.
  • murwa.kac 05.06.14, 07:29
    uznalam, ze jedna szczepionka na trzy choroby to za duzo dla tak malego dziecka.
    ze skoro nie mam mozliwosci, nawet odplatnie, zaczepic na te choroby trzema osobnymi szczepionkami, w pewnych odstepach czasu, to poczekam jak dziecka organizm bedzie silniejszy, zeby ja lepiej zniesc.

    zaszczepie w ciagu dwoch miesiecy maks, zanim dziecko pojdzie do przedszkola. a wiec przed wrzesniem. bedzie mial prawie 3 lata.

    sanepid mnie nie wezwie, bo przesuniecie szczepionki zostalo skonsultowane z pediatra, to nie jest moja samowolka. pediatra po rozmowie ze mna zgode wyrazila, przesuniecie szczepionki zaakceptowala i odnotowala w karcie zdrowia.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • zoja.anna 05.06.14, 07:35
    heh a nie obawiałas sie DPT? i raczej na pewno zaszczepiłas przy jednej wizycie na 5 lub 6 chorób.
  • murwa.kac 05.06.14, 08:07
    tej sie nie obawialam.
    mmr juz tak.

    nie, nie szczepilam podczas jednej wizyty na 5 czy 6 chorob.

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • zoja.anna 05.06.14, 08:09
    ale na 3 już tak.
  • murwa.kac 05.06.14, 12:21
    tak, bo nie ma mozliwosci szczepienia osobnymi szczepionkami.
    ale nie wyrazalam zgody na szczepienie hurtem, np dtp i polio.
    miedzy jedna a frugo zachowywalam i nadal zachowuje odstep.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • murwa.kac 05.06.14, 12:21
    frugo = drugą wink

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • murwa.kac 05.06.14, 07:23
    acz przyznaje, mialam przez chwile metik w glowie odnosnie tej konkretnej szczepionki (przez takie osoby jak Ty) i wpadlam na głupi pomysl, ze na ta konkretna szczepionke nie bede szczepic w ogole.
    na szczescie poszlam po rozum do glowy.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 07:28
    czyli się obawiasz o zdrowie swojego dziecka. przecież to naturalne.

    Ale gdybyś jednak zmieniła zdanie tak jak piszesz, to już dawno byś zaszczepiła. A ty jeszcze zwlekasz. To mówi samo za siebie.
  • murwa.kac 05.06.14, 08:04
    tak, obawiam.
    obawiam sie o zdrowie mojego dziecka i dlatego SZCZEPIĘ.
    z głową szczepię.

    nie narazam własnego dziecka, jego zdrowia i zdrowia innych dzieci - nie szczepiąc.
    strach o zycie mojego dziecka, jego zdrowie nie pozwolilby mi na popelnienie tak kardynalnego błędu w jego wychowaniu.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • zoja.anna 05.06.14, 06:26
    Moja córka na razie nie choruje. A jeżeli zachoruje, to nie będę jej podawać 10 antybiotyków na raz. Po za tym jest różnica między szczepieniami, a leczeniem.
    Gdy wystąpi nop po szczepionkach, to kto mi da pieniądze na rehabilitację i leczenie? NFZ wypnie się do mnie dupą i zostawią mnie z problemem.

    A z żłobkiem problemu nie miałam smile umowa podpisana, a pani pielęgniarka nawet słowa nie powiedziała odnośnie braku szczepień w książeczce zdrowia.

    Ale czym się martwicie? Przecież wasze dziecko jest szczepione, więc według tego w co wierzycie, powinno być chronione smile
  • murwa.kac 05.06.14, 06:34
    jednak jestes, a nie robisz.

    szczepionka nie gwarantuje, ze dziecko mi nie zachoruje. jak twoje bedzie na moje prątkować - moze zachorowac, zwiekszasz to ryzyko swoja glupotą.

    ja tez nie podaje 10 antybiotykow na raz.
    ba, jak lekarz z marszu przepisal antybiotyk na zapalenie oskrzeli - recepte wywalilam i wiecej nie poszlam do niego.

    nie tylko o antybiotykach mowa.
    sa tez inne leki.
    ABSOLUTNIE zadnych nie podajesz, nie podasz rozumiem? nic, nul, nawet przeciwgoraczowego?

    w przedszkolu u nas byl obowiazek okazania karty szczepien.
    w innym, gdzie dostal sie kolezanki syn - rowniez.
    mam nadzieje, ze stanie sie to norma i nie bedziesz sie glupio cieszyc.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • zoja.anna 05.06.14, 06:39
    Ale czemu twierdzisz, ze moje dziecko ma większą szansę na zachorowanie niż Twoje?

    nie, nie podaję nic córce, gonawet przeciwgorączkowego. Żadnego leku jeszcze jej nie podałam, bo nie miałam potrzeby. NIC, zero.

    I kolejna sprawa. Rozumiem że masz swoje zdanie, ale ja nie wyzywam Cię od idiotek, tylko dlatego że masz inne zdanie od mojego. Jest coś takiego jak kultura. Chcesz poważnie podyskutować, czy wolisz abyśmy się wyzywały od kretynek, debilek, etc bo każda z nas ma swoje zdanie?
  • murwa.kac 05.06.14, 06:41
    sorry, głupota antyszczepionkowców, ktorzy narazaja moje dziecko wyzwala we mnie negatywne i nie zawsze kulturalne odruchy.
    wybacz.

    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • sarinekgw 05.06.14, 10:44
    Ale by w ogóle zacząć dyskusję ze zwolennikiem szczepienia cudzych dzieci, należy takiemu zadać kilka pytań. Inaczej jego wywody kompletnie tracą sens. Więc, czy:

    - bada Pani regularnie własny poziom przeciwciał pod kątem każdej choroby osobno, a kiedy okazuje się, że spadł on poniżej ustalonych norm to doszczepia się Pani przeciwko takiej chorobie (istnieją szczepionki dedykowane każdej grupie wiekowej). Wie Pani przecież, że te z "dzieciństwa" już Pani nie chronią, stanowi Pani więc ogromne zagrożenie dla siebie i innych

    - bada Pani poziom przeciwciał pod kątem każdej choroby, przeciwko której nie otrzymał Pani obowiązkowej szczepionki, bo za Pani młodych lat nie były one tzw "obowiązkowe" (wprowadzone zostały później)

    - podsumowując... jako "dorosły" regularnie doszczepia się Pani szczepionkami dla dorosłych + tą przeciwko grypie

    - jest Pani w stanie wylegitymować się aktualnymi wynikami badań na nosicielstwo HBV, HCV, HIV, itd

    - do szczepień dla dorosłych zachęca czy wręcz przymusza Pani żonę, całą rodzinę i znajomych

    - można śmiało dorzucić jeszcze kilka, ale już odpowiedzi na te sporo powiedzą

    Jeśli na którekolwiek, odpowiedź brzmi "nie", to nie ma sensu nt szczepień z Panią rozmawiać. Straszy Pani epidemiami, ale zabezpieczać przed nimi mają Pani cudze dzieci. To dopiero wyrafinowana postać antyszczepionkowstwa i hipokryzji
  • murwa.kac 05.06.14, 12:23
    na zadne z pytan nie odpowiem nie.

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • sarinekgw 05.06.14, 14:46
    HA. jasne jasne big_grin a jeśli tak to co Pani ostatnio przyjęła konkretnie i jak wyglądały poziomy przeciwciał?
  • murwa.kac 05.06.14, 17:32
    rok rocznie, mozna powiedziec ze z okazji urodzin, robie kompleksowe badania.
    morfologia, proby watrobobowe, cytologia, rentgen pluc, mamografie, przeciwciala, usg brzucha, hormony, badania kału, moczu, ekg.

    ostatnio doszczepialam zoltaczke.
    poziomow przeciwcial, wybacz, ale nie mam wbitych w glowe i tez nie nosze przy sobie wink


    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • boo-boo 05.06.14, 13:18
    po co szczepić, po co leki podawać- zawsze przecież można skoczyć do jakiegoś znachora jak ten z ostatniej afery co sześciomiesięczne dziecko zmarło.
    Nie ma co "tempym" głowom tłumaczyć bo i tak nie zrozumieją.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 05.06.14, 13:42
    Ale Ty jesteś sfrustrowaną kobietą.
    Jakim prawem porównujesz mnie do osób które prawdopodobnie celowo zagłodzili swoje dziecko?
    Ty podjęłaś decyzję o szczepieniu, uszanuj moją o nieszczepieniu i przestań mnie obrażać. Ja równie dobrze mogę wyzwać ciebie od hipochondryczek uzależnionych od leków i szczepień, ale tego nie robię, bo zostałam nauczona szacunku do drugiego człowieka i kultury. Wiesz, że są ludzie którzy mają inne zdanie niż ty na wiele tematów? Każdego z nich wyzywasz i porównujesz np do Waśniewskiej? Ku... jak matka matkę może porównać do dzieciobójców?
  • murwa.kac 05.06.14, 13:46
    jestes porownywana, bo to ten sam kaliber zaniedbania. sorry.

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • murwa.kac 05.06.14, 13:47
    nie karmiąc swojego dziecka narażasz je swiadomie na utrate zdrowia badz zycia.
    nie szczepiac swojego dziecka narażasz je swiadomie na utrate zdrowia badz zycia.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 13:56
    Murwa sama nie szczepisz według kalendarza wiec również narażasz na utratę życia lub zdrowia. Według Twojego toku myślenia, także mozesz mnie cmoknąć, bo większej hipokrytki nie widziałam.
  • murwa.kac 05.06.14, 14:01
    no nie szczepie wg kalendarza, ale SZCZEPIĘ. z głową.
    w przeciwienstwie do Ciebie.

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • zoja.anna 05.06.14, 14:07
    Szczepisz z głową tak jasne, jestem jak najbardziej za tym, ale jestes tak nastawiona przeciwko ludziom którzy ze szczepień zrezygnowali że traktujesz ich jako zagrożenie dla własnych dzieci, kiedy sama szczepienia opóźniasz. Idąc twoim tokiem myślenia sama jesteś zagrożeniem dla własnego dziecka, bo przez 2 lata narażasz go na zarażenie odra świnka lub różyczką.

    Resztę komentarzy murwa możesz sobie wsadzić. Hipokryzja bije po oczach.
  • boo-boo 05.06.14, 14:17
    Nie pisz głupot- szczepi i to się liczy. Teraz wg. ciebie pewnie cała populacja matek np. w UK naraża dzieci na utratę zdrowia lub życia bo nie szczepi w pierwszej dobie tylko od trzeciego miesiąca życia- bo taki mają kalendarz szczepień.
    Litości dziewczyno........
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 05.06.14, 14:22
    ja też mogę napisać, że zaszczepię dziecko jak będzie wystarczająco duże, np 18 lat. to co zmienicie zdanie?
  • boo-boo 05.06.14, 14:25
    Teraz to już głupa rżniesz- i nic poza tym.
    Poczytaj o meningokokach typu b np. w jakim wieku dzieci są w najwyższej grupie ryzyka i czy opłaca się dziecko zaszczepić w wieku 18 lat.

    Szkoda mi twojego dziecka.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 05.06.14, 14:03
    Po za tym szczepiąc również narażam swoje dziecko na utratę życia i zdrowia. Nie słyszałyście o dziewczynce która zmarła po powikłaniach po szczepionce euvax B która została wycofana? Mnóstwo takich historii mogę wkleić do poczytania takie jak wyżej co wkleiła boo-boo tylko że po nopach.
    Ja bardziej obawiam się nopów niż powikłań po chorobach, które w Polsce nie występują. Prawdopodobieństwo, że moja córka zachoruje na polio błonicę wzw b czy inne choroby jest bardzo niskie, większym prawdopodobieństwem jest nop, który już raz nas spotkał.

    Także swoje komentarze o tym jakim jestem rodzicem zachowajcie dla siebie. Ja wiem, że jestem wspaniałym rodzicem i robię wszystko aby córka była szczęśliwa i zdrowa.

  • boo-boo 05.06.14, 14:23
    "Ja bardziej obawiam się nopów niż powikłań po chorobach, które w Polsce nie występują. "

    Teraz to już na bank wiem, że ty nie wiesz sama co piszesz- nie ma powikłań po chorobach.....

    Mój kolega ponad trzydziestoletni facet to pewnie sobie na wózku inwalidzkim jeździ tak dla frajdy, a nie, że na polio nie był zaszczepiony- kurczę następnym razem jak będę się z nim widzieć to muszę mu koniecznie powiedzieć żeby się nie zgrywał i ten wózek wywalił.
    Gdzieś na dole wątku wkleiłam wypowiedź matki odnośnie powikłań u jej syna po przebytej odrze- dziecko nie szczepione- poczytaj sobie, a potem strzel komentarz poniżej, że "pani kłamie i niemożliwe to jest".

    Tak wiem- ty nadal będziesz twierdzić, że powikłania się nie zdarzają, a nawet jeśli to są minimalne- jak tygodniowe zatwardzenie.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 05.06.14, 14:30
    a czy ja twierdzę że powikłania się nie zdarzają? zacytuj proszę moją wypowiedź.
    Ja po prostu wolę nie szczepić bo obawiam się bardziej nopów. I tyle. I również mogę wkleić kilka historii o nopach i co? Zmienisz zdanie po nich? Wątpie.
  • zoja.anna 05.06.14, 14:31
    W zdaniu miałam na myśli choroby które nie występują w Polsce.
  • boo-boo 05.06.14, 14:40
    Weźmy np. polio ?
    I co z tego, że w Pl ostatni przypadek odnotowano w latach 80-tych ? Wiesz na czy polega odporność zbiorowa ? Wiesz, że niektóre choroby nie są eradykowane na całym świecie mimo, że w Pl są? Mieście to się w twojej głowie, że Pl nie jest otoczona murem i jest swoboda przemieszczania się po całym świecie w kilka godzin ? teraz powiąż te fakty i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego dzieci powinny być szczepione i dlaczego należy bać się powikłań pochorobowych.

    Pewnie też nie słyszałaś o nowym koronawirusie MERS, który występuje na bliskim wschodzie i jakież teraz dla ciebie zdziwienie- mają już pacjentów w Europie.....
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • zoja.anna 05.06.14, 15:43
    a mieści się w twojej głowie ze aby odporność zbiorowa (która w ogóle jest mitem jeśli chodzi o szczepienia, no ale pobawmy sie w teoretyzowanie) działała to potrzeba zaszczepić jakieś 90% populacji. O popatrz szczepione sa tylko dzieci. ja na polio szczepiona nie byłam, Ty zapewne także. A nawet jeśli, to szczepionka nie daje odporności na całe życie, trzeba by było się doszczepiać, a prawie żaden dorosły tego nie robi, no może oprócz murwy, choć i tak twierdze, że zmyśla. I bum, twoja odporność zbiorowa właśnie upadła.

    a słyszałaś o świńskiej grypie? taka pandemia miała być. A ciekawe jest to że wirus nie mógł powstać w sposób naturalny.
  • momas 05.06.14, 16:34
    poproszę o żródla tego, ze odporność zbiorowa jest mitem.
    tylko wierygodne - prosze o bibliografie artykułow naukowych (mą byc np z webscience, mam dostęp), a nie jakies tajemne strony internetowe
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • zoja.anna 05.06.14, 17:25
    tak na szybko to mogę Ci podać to:
    www.vaccinationcouncil.org/2012/07/05/herd-immunity-the-flawed-science-and-failures-of-mass-vaccination-suzanne-humphries-md-3/
    jest sporo tego w necie, poszukaj sama. Mi szkoda czasu bo i tak stwierdzisz, że to kłamstwo czy coś innego
  • momas 06.06.14, 06:40
    no tak...spodziewałam się. S. Humpries (ta od Bibli i Koranu).
    nie mam pytań.
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • 1mleczniak 01.07.14, 11:05
    Prosze bardzo. Zgodnie z zasada odpornosci zbiorowej musi byc zaszczepionej co najmniej 80% populacji zeby ch. zakazna sie nie rozprzestrzeniala, oczywiscie im wieksza wyszczepialnosc tym lepiej. Zeby nie bylo opinii w stylu ze to opracowanie jakiegos pseudo naukowca, podaje suche dane i wyciagnij sama wnioski.

    Polska - wyszczepialnosc na poziomie 98-99%, Austria - 81%, Malta - 75%.
    Zrodlo.Warunki i jakość życia dzieci w krajach rozwiniętych. Analiza porownawcza. UNICEF.

    Zachorowalnosc na krztusiec w roku 2012. W Polsce: 4864, w Austrii: 425, na Malcie: co prawda danych z 2012 nie mam ale mam z lat poprzednich ale daja one obraz jaka zachorowalnosc mogla byc w 2012: w latach 2001-2011: 0-9.
    www.um.edu.mt/umms/mmj/PDF/403.pdf
    bmg.gv.at/cms/home/attachments/2/9/6/CH1258/CMS1314254664782/jahresausweise2012_endgueltig.pdf
    www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2013/INF_13_12B.pdf
    chyba nie trzeba tegiego umyslu zeby golym okiem zobaczyc, ze cala teoria o odpornosci zbiorowej to jedna wielka brednia. No chyba ze Ty wyciagniesz inne wnioski.
  • boo-boo 05.06.14, 14:15
    Od hipochondryczek i uzależnionych od szczepień to mnie możesz wyzwać jak będę uzależniona od jednego albo drugiego. Jak na razie nie jestem i się na to nie zanosi.
    Owszem- nie szczepienie dziecka pod wpływem histerii antyszczepionkowej jest głupotą.

    "bo zostałam nauczona szacunku do dru giego człowieka i kultury."
    Zwłaszcza w ostatnim zdaniu ta "kultura" wychodzi.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • boo-boo 05.06.14, 13:15
    Ty jesteś powalona dziewczyno- ci Pakistańczycy prędzej pojadą do UK bo tam bardziej atrakcyjnie jest, a i żonę taki Pakistańczyk z całą jej rodziną sobie do UK sprowadzi, a później taka jakaś antyszczepionkowa mama Polka z UK przywiezie ci polio podczas odwiedzin u rodziny w Pl.

    Wiesz czego WHO podczas epidemii i pandemii się najbardziej obawia-szybkości rozprzestrzeniania- właśnie ze względu na możliwość szybkiego i masowego przemieszczania się ludzi.

    Taki np. wirus ebola- w sumie głupi bo ma krótki okres życia i pewnie gdyby nie to, że ludzie dzisiaj podróżują w najróżniejsze zakątki świata i szybko się przemieszczają po świecie to pewnie nie byłoby obawy przed tym wirusem bo zanim ktoś by na koniu dotarł z jednego kraju do drugiego to by już zszedł z tego świata nikogo nie zarażając- a tak- wsiadasz w dreamlinera i .....resztę sobie dopowiedz jeśli oczywiście potrafisz.

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • murwa.kac 05.06.14, 06:03
    zoja.anna napisała:

    CytatW Polsce nie ma tej choroby od wielu lat.

    a ha.
    a Polska to taki dziki i biedny kraj i stad ludzie nie wyjezdzaja i inne rejony swiata, ani tez z innych rejonow nikt do nas nie przyjezdza.


    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • wilkowaona 05.06.14, 15:02
    O! Ależ macie podzielone zdania! Teraz to mam dopiero mętlik w głowie, i kto tu ma racje??? Niech mi ktoś napisze, konkretnie czy lepiej szczepic czy nie szczepic wogole na nic? I czy dobrym pomysłem jest opóźnianie każdego szczepienia???
  • maya_83 05.06.14, 21:51
    A ja Ci proponuje poczytaj sama na ten temat a nie pytasz na forum! Ja w pełni zgadzam się z dziewczynami które szczepią i tych "mądrości" antyszczepionkowych to już słuchać/ czytać nie mogę- stek bzdur i głupot! Ja szczepie i Tobie proponuje zrobić to samo smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv735hoc03t8.png
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:40
    A wiesz ze 99% zachorowan na polio to zachorowania bezobjawowe bez powiklan samoczynnie przechodzace, przy czym 1% zachorowan daje lekkie zapalenie mozgu samoczynnie przechodzace a tylko 0,1% to postac porazenna, ale tak tak polio to straszna choroba zakazna.
  • 1mleczniak 30.06.14, 10:35
    na pewno cie zaskocze jesli napisze ze ta straszna choroba zakazna jak polio przechodzi bezobjawowo w 99% przypadkow.
  • 3meg.1983 01.06.14, 11:20
    Zgadzam sie. Mieszkam w UK I tu wszystkie szczepienia sa refundowane I na bierzaco dodawane do karty szczepien. PL sluzba zdrowia jest daleko w dup.e. A jak I w kazdym kraju znajda sie przeciwnicy szczepien. Niech robia sobie co chca, ale Szkoda mi tych malenstw co maja rodzicow uwazajacych sie za na tyle inteligentnymi zeby sluchac mniejszosci I nie udowodnionych faktow powiklan na taka skale zeby lepiej nie szczepic.
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:48
    Polecam oficjalne bazy danych dotyczace powiklan poszczepiennych, one wszytskie sa wg Ciebie niepotwierdzone? Sa ich setki tysiecy. Ponadto Amerykanska Agencja Lekow i Zywnosci sama potwierdzila ze tylko max 5% takich odczynow trafia do bazy to oznaczy ze tak naprawde 95% powiklan nie jest zglaszana lub nie zostaje prawidlowo powiazana ze szczepieniami a to oznacza ze w skali tylko USA sa w sumie miliony powiklan w tym setki tysiecy ciezkich. pokaz mi jakakolwiek chorobe zakazna ktora miala tak potezna sile razenia przed wprowadzeniem na nia szczepionek. Zadna.
  • boo-boo 04.06.14, 18:57
    Owszem- są bardziej niezbędne niż BCG. W naszym kalendarzu szczepień jest - za darmo- tak jak i w kalendarzach szczepień innych zachodnich krajów. Nie ukrywajmy- w Pl nie ma żeby budżetu państwa nie obciążać.
    Ja swoje dzieci szczepiłam- i wbrew temu co piszesz- nie szczepię na co popadnie.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:12
    skoro szczepionki sa takie genialne czemu sie boisz ze nieszczepieni beda na Twoje dziecko pratkowac? Czyzbys nie wierzyla w skutecznosc szczepienia? Poza tym zobacz na statystyki zachorowan na gruzlice w USA jesli juz mowa o pratkach, gdzie nie bylo nigdy powszechnego szczepienia na ta chorobe a mimo to spadek byl bardzo ostry taki jak na inne choroby zakazne przeciw ktorym byly szczepienia. Jaki z tego wniosek? Szczepienia sa nieskuteczne, bo to rozwoj zaplecza sanitarnego, higieny i medycyny spowodowal spadek zachorowalnosci i ciezkosci zachorowan na ch. zakazne a nie szczepionki. Zobacz na wykresy zachorowalnosci na ch. zakazne przed wprowadzeniem szczepien, spadek ten jest notowany dlugo przed wprowadzeniem szczepien.
  • murwa.kac 29.06.14, 19:37
    ojesoooo...
    rece opadaja jak sie Ciebie czyta...

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • 1mleczniak 29.06.14, 21:02
    tez tak mysle mnie tez opadly rece jak przeczytalam realne dane. Polecam lekture i oryginalne, oficjalne statystyki, gruzlica i Stan Zjednoczone str 7.
    genesgreenbook.com/resources/obamsawin/ImmunizationGraphs-RO2009.pdf
  • matka.madzi 30.05.14, 16:40
    murwa.kac napisała:

    > nie i nie zamierzam.
    >
    > nie jestem przeciwnikiem szczepien, ale szczepienie na wszystko jak leci jest niepowazne.

    Sepsa pneumokokowa nie jest akurat wszystkim jak leci, tylko stanowi realne zagrożenie dla niemowląt i małych dzieci
  • myaka 30.05.14, 10:04
    Szczepilismy. U nas tez jest ta szczepionka zalecana i refundowana przez kasy chorych. Nasz pediatra uważa ze jest to jedno z ważniejszych szczepień.
  • libretinka 30.05.14, 10:49
    Mądry pediatra.
  • 1mleczniak 29.06.14, 14:17
    przeciez pneumokoki to bakterie naszej wlasnej flory bakteryjnej, kazdy ja ma, takze kazdy niemowlak, czy mamy sie szczepic przeciwko naszej wlasnej florze bakteryjnej? To jakas bzdura. Trend szczepienia na wszystko co sie rusza jest absurdalny. kazda bakteria naszej wlasnej flory moze wywolywac choroby ale tylko w sytuacjach krytycznych uposledzienia ukl odpornosciowego co nie oznacza szczepienia sie na kazdy szczep bakterii z ktorymi zyjemy od tysiecy lat w symbiozie.
  • 22qwerty 30.05.14, 10:54
    Szczepiłam, obu. I nie żałuję.
    Starszy, jak na razie miał raz niby... zapalenie oskrzeli. A chodzi do klubiku, więc ma kontakt z dziećmi.
  • neffi79 30.05.14, 11:04
    Nie.
    --
    http://lb2m.lilypie.com/xvwZp1.pnghttp://lbym.lilypie.com/zWtop1.png
  • mamcia2014 30.05.14, 11:12
    będę szczepiła
  • kattijka 30.05.14, 12:11
    Ja nie szczepię. Nie rozumiem dlaczego niektórzy uważają, że ich dzieci są zdrowe i na nic nie chorują właśnie dzięki temu szczepieniu.. jest tyle przeróżnych czynników powodujących choroby, że pneumokoki stanowią tylko niewielki ich procent..
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kwci3l272.png
  • tlenek.molibdenu 30.05.14, 14:26
    > jest tyle przeróżnych czynników powodujących choroby, że pneumokoki stanowią tylko
    > niewielki ich procent..
    No jasne, chyba wszyscy sobie zdają z tego sprawę, ale dlaczego miałby to być argument za nieszczepieniem?
  • 1mleczniak 29.06.14, 14:19
    Dlatego ze pneumokoki to nasza wlasna flora bakteryjna? Wiec mamy sie szczepic przeciw kazdej bakterii wlasnej flory bakteryjnej ktora na nas zyje i ma ja kazdy ?
  • kasia_4646 30.05.14, 12:11
    Oczywiście. Jedno z ważniejszych szczepień.
  • kangoorol 30.05.14, 13:28
    Zdecydowanie szczepie. Tez mam za darmo, trzeba korzystac.
    --
    perasperaadastra
  • kr_ka_11 30.05.14, 15:06
    będziemy szczepić na pneumokoki, napewno warto. u nas niestety szczepienie to nie jest refundowane.
  • 3meg.1983 30.05.14, 15:45
    Tak zaszczepilam swoje dzieci. Z tym nie szczepieniem dzieci to jakas chora moda chyba. Bo co? Bo nie trzeba szczepic? Bo nie ma potrzeby? Przez to groza nam epidemie.
  • zoja.anna 30.05.14, 16:00
    jakie epidemie?
  • 1mleczniak 29.06.14, 14:21
    Jakie epidemie co Ty gadasz, w USA nigdy nie bylo powszechnych szczepien na gruzlice a zachorowalnosc na nia spadlo tak samo jak na choroby przeciw ktorym byly szczepienia. szczepienia w mojej opinii sa niepotrzebne i to tylko propaganda i wyciaganie kasy.
  • asia_i_p 30.05.14, 16:10
    Będę szczepić, niektóre zakażenia pneumokokami są bardzo zjadliwe i postępują piorunująco.
    W zależności od funduszy mam w planach:
    - pneumokoki
    - rotawirusy
    - skojarzone.
    Niestety w tej kolejności, wiem, że dużo kłucia, jeśli zabraknie funduszu na skojarzone, ale głównym kryterium jest waga choroby, przed którą chronię.
    Meningokoki po roku, bo młodsze dzieci rzadko na to chorują.
    --
    Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
    Imion miłych ludowi lud pozapomina.
    Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
    Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
  • atena112 30.05.14, 16:49
    Na moje pytanie czy szczepic na mmr lekarz(FACHOWIEC)odpowiedział ze nie wie bo to zależy od organizmu dziecka jak słaby mogą być powikłania stwierdził ze żaden szanujący się lekarz nie będzie namawial bo nie wie co pokarze kolejne 10 lat -lata prób na dzieciach pokażą!!!!! i stwierdził ze nie ma "bezpiecznych szczepionek" No i bądź rodzicu madry
  • matka.madzi 30.05.14, 16:51
    atena112 napisała:

    > en szanujący się lekarz nie będzie namawial bo nie wie co pokarze kolejne 10 la
    > t -lata prób na dzieciach pokażą!!!!!

    MMR wprowadzono do użytku w 1988 r. To już jakby 26 lat. Młode pokolenie vel gimbaza co prawda jakieś głupsiejsze niż pamiętam, ale to chyba nie od tego...
  • zoja.anna 30.05.14, 17:11
    MMR w polsce wprowadzono w 1994, a w 2004 zamieniono ją na mmr II.
  • mala-dziewczynka 30.05.14, 17:29
    ja na pneumokoki szczepie, na meningokoki jeszcze nie szczepiłam, chyba zrobie to jak mały rok skończy ale cały czas się zastanawiam czy nie powinnam wcześniej?
  • 125katrina 30.05.14, 18:23
    Malaidka, niepotrzebnie strzępisz klawiaturę, do niektórych nigdy nie dotrze oczywista prawda, bo szczepionki zbyt silnie kojarzą się z medycyną, postępem, lekarstwami, czyli sprawami pożytecznymi i pozytywnymi. Lekarz i wszystko co z nim związane ma szacunek tak silnie zakorzeniony w głowach całych pokoleń, że wszystko, co powie się przeciwko niemu i poglądom jakie reprezentuje od razu kojarzy się z ciemnogrodem, zacofaniem i czym tam jeszcze. To że szczepionki to ogromny biznes przynoszący kasę taką, o której się nikomu nie śniło jest oczywiste, tak samo jak fakt że ludzie wiele robili i wiele są w stanie zrobić dla tej kasy. Wystarczy niewielka nawet rzesza uzdolnionych propagatorów, która uderzy np w forum takie jak to, a potem już kolejne osoby powielają zachwyty nad szczepionkami, a jeszcze chętniej wytykają zacofanie rodzicom nieszczepiącym, i koło się nakręca. Lekarze - wiadomo że mówią to, co wpisane w ich zawód. W pracy nie szerzą własnych poglądów tylko te narzucone przez pracodawcę, co jest zrozumiałe. Dlatego żaden lekarz nie odradzi szczepionki, chyba że prywatnie. Natomiast żaden nie da gwarancji na piśmie, że szczepionka Twojemu czy mojemu dziecku nie zagrozi smile Nie wspomnę nawet o kolejnych chorobach i kolejnych absolutnie koniecznych szczepionkach na nie, które jeszcze pokolenie temu były zbędne, a teraz jak ktoś nie zaszczepi, to ciemnogród. A zgadnijcie, jaka grupa najmniej licznie poddała się szczepieniom podczas paniki ptasiej grypy? tak, tak, lekarze, zaszczepiło się tylko 3%, daje do myślenia...
  • neffi79 30.05.14, 18:44
    Fajnie napisałaś.
    --
    http://lb2m.lilypie.com/xvwZp1.pnghttp://lbym.lilypie.com/zWtop1.png
  • pederastwa 30.05.14, 19:26
    >To że szczepionki to ogro
    > mny biznes przynoszący kasę taką, o której się nikomu nie śniło jest oczywiste,

    Tak. Tylko szczepionkę przyjmujesz jedorazowo, lub 2-3 dawki w odstępie kilku lat.

    Znacznie bardziej dochodowe jest pozwolenie na powrót wyplenionych już prawie chorób i wieloletnie zarabianie na lekach. Leczenie takiej np. gruźlicy jest długotrwałe i kosztowne. Czasem już zaczynam wierzyć w ten spisek firm farmaceutycznych - tylko w mojej ocenie on polega na powstaniu ruchów antyszczepionkowych.

    Wiesz ile kosztuje leczenie przewlekłego WZW B???

    Polecam fragment:
    "Pegylowany interferon to prawdopodobnie w chwili obecnej najskuteczniejsza forma terapii WZW typu B. Stosowany raz w tygodniu przez okres około roku zastrzyki powodują spowolnienie lub zatrzymanie postępu choroby u dużego odsetka leczonych osób. Niestety nie u wszystkich chorych można zastosować leczenie tego typu z uwagi na możliwość zaistnienia przeciwskazań lub poważnych skutków ubocznych podczas terapii. Istotnym problemem jest też cena terapii (koszt 1 zastrzyku to około 840 PLN, a zastrzyki przyjmuje się przez rok co tydzień)."

    Do tego dochodzą koszty leków osłonowych. W przypadku konieczności przeszczepu wątroby dożywotnie przyjmowanie leków immunosupresyjnych.

    Dla porównania: koszt jednej dawki szczepienia to około 100zł za szczepionkę Havrix (Tylko WZW typu B), do 160zł za Twinrix (szczepionka skojarzona przeciw WZW A+B).

    Dla firm firm farmaceutycznych bardziej opłacalne jest liczby chorych, a nie upowszechnnienie szczepień. Tak więc swoim postem działasz pięknie na ich rzecz.
  • neffi79 30.05.14, 19:51
    No własnie. Jeden argument lepszy od drugiego. Zdaje się, że katrina ma rację i Ty w zasadzie też. Chciałabym w końcu usłyszeć/przeczytać coś 100% rzetelnego, prawdziwego (pewnego?).
    I ręce mi opadają, nie wiem gdzie szukać, co czytać. Moja córka ma na razie opoźnione tylko MMR.
    Nie wiem co mam dalej robić. Pediatra każe szczepić alergolog kategorycznie odradza. Boję się , że szczepiąc zaszkodzę (być może skutki będą w dalekiej przyszłości, a może od razu?) ale nie szczepić też się boję.
    Taka jest niestety prawda. I wiele rodziców ma takie dylematy. Szczepią ze strachem albo nie szczepią i tak naprawdę trzęsą gaciami bo nie wiedzą co ich realnie czeka.
    --
    http://lb2m.lilypie.com/xvwZp1.pnghttp://lbym.lilypie.com/zWtop1.png
  • pederastwa 30.05.14, 21:20
    > Nie wiem co mam dalej robić. Pediatra każe szczepić alergolog kategorycznie odr
    > adza. Boję się , że szczepiąc zaszkodzę (być może skutki będą w dalekiej przysz
    > łości, a może od razu?) ale nie szczepić też się boję.

    W takim przypadku skonsultowałabym się z innym alergologiem. Wiadomo, że są przypadki, kiedy szczepienia są przeciwskazane i z tym nie dyskutuję. Ale z drugiej strony reakcje alergiczne są u małych dzieci prawieże normą. Samoistnie zwykle mijają z wiekiem, bo wynikają z niedojrzałosci układu pokarmowego. Ja alergika szczepię normalnie (po konsultacji z zaufanym pediatrą), alergia nam pomimo to łagodnieje, dziecko może jeść coraz więcej produktów.
    A nawoływanie do nieszczepienia wszystkich dzieci, bo szczepienia to zło, spisek, autyzm i wrzody, to jest moim zdaniem straszliwa nieodpowiedzialność.
  • pederastwa 30.05.14, 21:41
    Jeszcze jedno. Przecież szczepionki, to nie jest wynalazek ostatnich lat. Nasze pokolenie było szczepione, pokolenie naszych rodziców też było szczepione. I to szczepionkami starszych generacji. Znasz (osobiście czy z mediów) kogokolwiek z długofalowymi powikłaniami poszczepiennymi?
    A kojarzysz Janinę Ochojską z PAH? Jest niepełnosprawna z powodu choroby HeinegoMedina. To chyba daje do myślenia jak nieodległa w czasie jest nasza "wolność" od tej choroby.
    Co do szczepienia MMR to kolejne już badania nie potwierdziły istnienia jakiegokolwiek związku między tym szczepieniem a autyzmem:
    www.fromquarkstoquasars.com/study-of-1-3-million-kids-reveals-no-link-between-vaccines-and-autism/#axzz33EGIVEWs
  • zoja.anna 30.05.14, 23:01
    No a ja Ci mogę podać linka do badań gdzie polacy udowodnili związek szczepień z problemami neurologicznymi u dzieci.
    Bo może i autyzmu nie powoduje, ale zmiany w mózgu, które potem można pomylić z autyzmem już tak.
  • zoja.anna 30.05.14, 23:02
    O proszę:
    www.rescuepost.com/files/prog-health-sci-2012-vol-2-no1-neurologic-adverse-events-vaccination.pdf
  • 3meg.1983 30.05.14, 23:54
    Possible big_grin
  • pederastwa 31.05.14, 06:47
    Czytałaś to co linkujesz? Autorzy artykułu nie prowadzili żadnych badań tylko sobie radośnie cytują instniejące już opracowania. Powołujac się min. na niesławną prof. Majewską. Uniwersytet w Białymstoku to też nie jest uczelnia mająca renomę choćby w Polsce.
  • 1mleczniak 29.06.14, 15:17
    Prof majewska to ma takie CV ze 90% profesorkow w Polsce nigdy takiego nie zdobedzie. jest ona swiatowej klasy neurobiologiem, pracowala miedzy innymi na Harvardzie i Narodowym Instytucie Zdrowia w Waszyngtonie, wiec zalecam wiecej szacunku do jej wiedzy.
  • pederastwa 29.06.14, 19:29
    Widziałam kiedyś stronę internetową prowadzoną przez tę panią.
    Wiele uczuć we mnie wzbudziła, ale o szacunku nie może być mowy.
    Raczej głębokie współczucie dla cięzko chorej psychicznie osoby.
  • murwa.kac 29.06.14, 19:35
    pederastwa napisała:

    Cytat Raczej głębokie współczucie dla cięzko chorej psychicznie osoby.

    o. to nie tylko ja ją tak odebralam?


    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • 1mleczniak 29.06.14, 19:39
    zawsze to lepsi sa eksperci od szczepionek z TV gdzie jesli przesledzi sie ich kariere to sie okazuje ze nie raz prowadzili badania sponsorowane przez firmy farmaceutyczne. Tacy tam obiektywni eksperci przypieci do portfela producentow szczepionek.
  • 1mleczniak 29.06.14, 19:37
    To bardzo ciekawe bo Dr Majewska nie prowadzi zadnej strony internetowej, wiec chyba to byla strona kogos innego. Poza tym wygrala ona grant od Unii Europejskiej na prowadzenie badan nad wplywem zwiazkow rteci na powstawanie autyzmu. Osoba chora psychicznie do dostalaby jako jedyna w Europie grantu na niezalezne badania naukowe.
  • 1mleczniak 30.06.14, 09:31
    Znasz w ogole ryzyko wystapienia paralizu po polio? To zaledwie 0,1% przypadkow, zanim zaczeto szczepic dzieci na polio bylo to kilka przypadkow w skali kraju, wiec nie strasz pogromem paralizu polio. Pomijam ze wiekszosc procent paralizow da sie calkowicie odwrocic w dziesiejszych czasach. Znam osobiscie dzieci po ciezkich powiklaniach poszczepiennych. Zajrzyj do bazy vaers to pogadamy o tych bezpiecznych szczepionkach.
  • skrytapiromanka 30.06.14, 10:20
    Zartujesz? Moja teściowa (60l.) mówi, że za jej czasów w każdej klasie byly 2-3 osoby dotknięte niepełnosprawnością po polio. Co z tego, że przypadków paraliżu było kilka w skali kraju?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • 1mleczniak 30.06.14, 23:30
    To jest ciekawe, bo wg oficjalnych danych epidemiologicznych w Polsce od roku 1945 do 1958 wystapilo zaledwie 230 porazen po polio na caly kraj w latach powojennych kiedy wszystkiego brakowalo wlacznie z opieka medyczna, wiec gdzie porownywyc obecne czasy do tamtych. Natomiast w roku 1958 zanotowano epidemie polio gdzie wskaznik zachorowalnosci wzrosl pieciokrotnie a wlasnie w 1958 wprowadzono szczepienia przeciw polio to oznacza ze szczepionka spowodowala znaczny wzrosc zachorowalnosci. To ze trafilo sie kilka osob w szkole z porazeniem nie moze dziwic tym bardziej ze szkol bylo znacznie mniej niz teraz.
  • zoja.anna 30.05.14, 19:56
    No nie koniecznie. Ludzie masowo nie chorują, chyba że wybuchnie epidemia, ale taka prawdziwa a nie napedzana przez media jak Np hiszpanka. Wiele osób nie jest szczepionych na wzw b i jakoś epidemii nie ma.
  • boo-boo 04.06.14, 20:50
    Wzw b po pierwsze nie jest przenoszone drogą kropelkową- to po pierwsze- więc nie przyrównuj tego np. do wirusów przenoszonych tą drogą.
    Po drugie- w Polsce tylko są szacunkowe dane na temat tego ile osób jest nosicielami- do tego dochodzą jeszcze ci co są i nie wiedzą bo można być nosicielem i o tym nie wiedzieć.
    I owszem- są kraje gdzie to szczepienie nie jest w ogóle stosowane i tam są epidemie- Azja, Afryka, Chiny.
    Więc bardzo możliwe, że dzięki temu szczepieniu stosowanemu w Pl od kilkunastu lat u nas epidemii nie ma.
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • boo-boo 04.06.14, 20:41
    Oczywiście jak twoje dziecko zachoruje na cokolwiek to lek podajesz bez mrugnięcia okiem wszak leki nie mają żadnych skutków ubocznych..........
    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • aetas 30.05.14, 18:30
    Szczepiłam. U nas nie jest refundowane, na razie przyjęliśmy trzy dawki, po roku bodajże jeszcze będzie czwarta. Generalnie nie korzystaliśmy z dodatkowych szczepionek, ale tu mnie wizja sepsy przekonała, wolę zaszczepić, na razie młoda znosi dobrze dotychczasowe dawki
  • maya_83 30.05.14, 19:54
    Szczepilam na pneum, rota i menig. W moim otoczeniu były dwa przypadki sepsy u dzieci nieszczepionych sad, jeden zakończył sie tragicznie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv735hoc03t8.png
  • wilkowaona 05.06.14, 09:54
    Q
  • klubgogo 30.05.14, 19:53
    Szczepiłam, odpłatnie, bo moje dziecko przed ukończeniem 1 rż szło na placówki i wolałam zaszczepić, też na ospę i rota. Na menigokoki zabrakło mi kasy.
  • wilkowaona 30.05.14, 20:57
    Widzę, ze szczepienia ogółem rzecz ujmując to nadal bardzo kontrowersyjny temat, podobnie jak kp i mm smile zdania macie podzielone, jest tyle samo zwolenników co tych anty. A ja muszę podjąć decyzje i nie wiem co robić. Choć bardziej sie skłaniam ku zaszczepieniu.

    A jak jest z ta sepsą?? Wie któraś z was cos wiecej? Czy to szczepienie moze zapobiec sepsie??
  • maya_83 30.05.14, 21:22
    Na sepsę nie ma szczepienia, na bakterie które ją powoduje sie szczepi. Proponuje poczytać na ten temat, powikłań pochorobowych. Sepsa jest skrajnym zakażeniem, ale coraz częściej sie zdarza z powodu braku szczepień sad
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv735hoc03t8.png
  • asia_i_p 31.05.14, 07:52
    Sepsa to typ zakażenia, nie rodzaj bakterii, więc szczepić się na sepsę nie da.

    Z bakterii, na które się szczepi, za sepsę bywają odpowiedzialne i pneumokoki i meningokoki, z tym, że bywają odpowiedzialne także inne bakterie - nie przewidzisz. Mimo wszystko, moim zdaniem opłaca się wyeliminować te dwa źródła.


    --
    Ręce za lud walczące sam lud poobcina.
    Imion miłych ludowi lud pozapomina.
    Wszystko przejdzie. Po huku, po szumie, po trudzie
    Wezmą dziedzictwo cisi, ciemni, mali ludzie.
  • ewa.misko-wasowska 31.05.14, 07:05
    Swoją córkę urodzoną o czasie szczepiłam i bratanka wcześniaka też. Do szczepienia przekonałam się po prowadzeniu pacjentów z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych w szpitalu. Dodatkowo moja zaprzyjaźniona fizjoterapeutka zajmuje się takimi dziećmi miesiącami po zapaleniu lub posocznicy,
    pozdrawiam
  • lolcia-olcia 04.06.14, 10:25
    też miałam takie obawy, dałam 1 dawkę, potem mały chorował, potem miał czyraka i tak od 1 do 2 dawki 5 miesięcy minęło, zaczepiłam, a to dlatego, że w dniu matki dostałam smutną wiadomość.. dziewczynka w wieku mojego synka ( 11 mcy) umarła na sespsę ... wybralam mniejsze zło
    --
    Jak mam czas to leżę i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leżę.
  • wilkowaona 04.06.14, 21:37
    No więc, zaszczepilam synka. Ale nie jestem na 100% przekonana co do słuszności mojej decyzji. Lekarka ostrzegala, ze to bolesne szczepienie, i bałam sie reakcji dziecka, ale nawet bardzo nie płakał, tylko chwile i jak po każdym do tej pory szczepieniu nic sie nie działo na szczęście.
  • lolcia-olcia 05.06.14, 07:36
    u nas po pierwszej dawce gorączkował ( 38,5 ) 3 dni, po 2 nic nie było. po roku zaszczepię go na meningo, może i na ospę ? Ja wcześniej też się wahałam, ale wygrał strach o dziecko.
    --
    Jak mam czas to leżę i odpoczywam, a jak nie mam czasu to tylko leżę.
  • pederastwa 05.06.14, 12:27
    > Ja wcześniej też się wahałam, ale w
    > ygrał strach o dziecko.

    No właśnie. Coraz więcej rodziców boi się i wcale się nie dziwię, bo na tle szczepień wybuchła wręcz histeria. Zupełnie jakby to był wynalazek ostaniach kilku lat. Tymczasem pierwsza szczepionka powstała jeszcze przed 1800 rokiem. A już pokolenie nasze i naszych rodziców to pokolenia, które powszechnie korzystały ze szczepień.
  • arcobaleno_azzurro 05.06.14, 13:38
    Moje dziecko ma wrodzony niedobór odporności (nasze szczepienia odbywają się pod kontrolą immunologa, generalnie to dość skomplikowana sprawa). Moje dziecko korzysta więc z odporności zbiorowej. Dlatego każde niezaszczepione dziecko jest dla mojego zagrożeniem. Takich dzieci jak moje jest mnóstwo, czasem drogie nieszczepiące mamy nawet nie wiecie, że dziecko, które bawi się obok Waszego niezaszczepionego w parku jest na przykład po chorobie onkologicznej, immunologicznej, czy przeszczepie, w związku z tym ma bardzo obniżoną odporność. Innymi słowy jesteście zagrożeniem epidemiologicznym. To tyle w temacie. Każdy kto spędził trochę czasu w szpitalach dziecięcych wie o czym mówię.
  • boo-boo 05.06.14, 13:22
    takiej gehenny jaką przechodzi ta matka.
    Tu jej wypowiedź :

    Barbara Jackiewicz, matka

    "Zachorował na odrę w wieku czterech lat. Nie był szczepiony, bo kiedy weszły szczepionki, był już na nie za duży.

    Przechorował i zdawało mi się, że rozwija się normalnie. Zdolny, ładny, wysoki. Jedyne, co mnie niepokoiło, to bóle głowy. I że po odrze przestał rysować, jakby zatracił zdolności manualne. Uczył się dobrze, ale w ostatnich miesiącach w szkole skarżył się, że ma coraz bardziej rozchwiane pismo i trudno mu zapamiętać daty na historii. Chodziliśmy po lekarzach. Jedni mówili: pewnie okres dojrzewania. Inni: pewnie ćpa.

    Kiedy miał 16 lat, zemdlał. W szpitalu punkcja wykryła przeciwciała odrowe w mózgu - zapalenie mózgu wywołane wirusem odry. Nie zwalczył wirusa, od czwartego roku życia był jego nosicielem, a teraz wirus się uaktywnił. Choroba nieuleczalna. W ciągu pięciu miesięcy przestał chodzić, widzieć, mówić, przełykać, załatwiać się. Wirus zniszczył mu mózg, został tylko pień mózgu, który zawiaduje krążeniem krwi i oddychaniem. Mój Krzyś stał się roślinką.

    Lekarze powiedzieli, że z tą chorobą żyje się góra dwa lata. Zrobili mu w szpitalu tracheotomię do oczyszczania oskrzeli i 25 odleżyn. To było makabryczne; od tamtej pory trudno mi oddać dziecko w obce ręce. Postanowiłam zabrać go do domu i wyleczyć rany. Był 1985 rok, przeszłam na wcześniejszą emeryturę i oddałam mu swoje życie. Robiłam zastrzyki, karmiłam przez sondę, pielęgnowałam. W latach 80. brakowało wszystkiego, ale udało mi się zagoić odleżyny. To moje dziecko, umiałam się nim zająć.

    Krzyś żyje w stanie śpiączki wegetatywnej już 30 lat. Wszyscy się dziwią. Jedni mnie chwalą, że to moja zasługa, inni ganią - przez to, że tak dobrze go pielęgnuję, przedłużam mu życie.

    Czasem perystaltyka przestawała działać, musiałam go wieźć do szpitala. Wracam po niego, a on leży goły, zapluty. Pytam lekarkę: chciałaby pani, żeby pani dziecko w takim stanie leżało? A ona: pani jest niekonsekwentna, przecież pani chce eutanazji, to co pani przeszkadza, w jakim on jest stanie? Ja jestem bardzo konsekwentna, bo ja walczę o godną śmierć w godnych warunkach! Usłyszałam też takie słowa: "Pani już nie ma syna. To jest tylko ciało. Niech pani je odda do przytułku i ułoży sobie życie na nowo".

    Wystąpiłam o eutanazję dla Krzysia w 2009 roku, u kresu moich możliwości. Miałam wypadek, złamałam kręgosłup i nie mogłam już go dźwigać. Musiałam oddać go do zakładu. Pewnego dnia telefon: nie możemy go zacewnikować, proszę przyjechać. Okazało się, że wyjęli mu cewnik i zarosła mu cewka moczowa, bo po 25 latach nie likwiduje się cewnika. Nigdy nie zapomnę tego, co się działo w szpitalu, kiedy lekarz na żywca przebijał mu cewkę, jak ten dzieciak bez głosu przecież, ale wygięty z bólu wznosił ręce do sufitu, może do nieba!

    Wtedy całą noc siedziałam, płakałam i myślałam. A rano napisałam prośbę do sądu o eutanazję dla Krzysia. Wystąpiłam w mediach. Rozkręciła się afera. Telefony od znajomych, teraz już byłych, od ludzi wierzących, że zwariowałam, że co ja robię. Palikot przygotował projekt ustawy o eutanazji, który do dziś leży w szufladzie. Nie udało się. Nie ma ustawy, nie można zrobić wyjątku. A to przecież nieludzkie pozwolić tak cierpieć przez 30 lat memu dziecku! Po co ono tak cierpi?

    Kiedy wystąpiłam o eutanazję, mówili o mnie w kościele: to jest krzyk rozpaczy, trzeba pomóc tej kobiecie - ale nikt się do mnie nie zgłosił! Ksiądz chodził kiedyś u nas po kolędzie. Wpuściłam go, pokazałam mu Krzysia i mówię - oto moja kolęda. A ksiądz: "O Boże!". I uciekł.

    Znajoma zakonnica wciąż mi mówiła: "Za mało się modlisz, on cierpi za wszystkich grzeszników, on chce zbawić świat". Byłam kiedyś wierząca, Krzyś był ministrantem, chodziłam do kościoła, ale już nie chodzę. Każdy ma swoje własne sumienie; czy będę w niebie, czy w piekle, jest mi już całkowicie obojętne, bo trudno mi jest w to wszystko uwierzyć. Jeśli Bóg daje życie i wie, kiedy powinno się skończyć, to dlaczego nie chce zabrać Krzysia do siebie?

    Gdyby Krzyś nie oddychał samodzielnie, dawno bym odłączyła go od respiratora, bez względu na to, co by mi groziło. Ale oddycha, a ja przecież nie uduszę go poduszką! Są środki pewne, szybkie, bezbolesne, które nie spowodują męczarni. Trzeba skrócić jego cierpienia w humanitarny sposób. Gdybym tylko miała czym to zrobić... Ci, którzy są przeciwko eutanazji, powinni choć miesiąc potrzymać wartę przy jego łóżku, żeby zobaczyć, co to znaczy takie życie.

    Jestem u Krzysia co drugi dzień. Znów ma odleżyny. Jest na diecie przemysłowej, kapie mu z worka pokarm, jest karmiony przez powłokę brzuszną. Waży 82 kilo. Pielęgniarki, panie przed emeryturą, mówią mi: "My nie mamy siły go dźwigać!". Bardzo mi jest przykro, że obce kobiety tracą resztki sił przy moim dziecku.

    Jak ten koń z klapkami na oczach skupiłam się na swoim dziecku, póki żyję. Ale co będzie, kiedy umrę? Komu zostawić to okropne kalectwo? Nie zostawię go tu samego. Skoro medycyna nie potrafi go uzdrowić, to niech przynajmniej lekarze wykorzystają swoją wiedzę, żeby skrócić jego męczarnie. Nie ma innego wyjścia. Niczyjego sumienia nie obciążę, sama zrobię zastrzyk z trucizną. To moje dziecko, ja go urodziłam i ja stworzę mu możliwość godnej śmierci. Zwierzęciu nie pozwalamy długo umierać, a człowieka pozostawiamy samemu sobie.

    Taki piękny był z niego chłopak. Kiedy zrozumiał, że jest nieuleczalnie chory, nie mógł się z tym pogodzić. Trzy razy próbował popełnić samobójstwo. Żyły sobie podcinał, w Wiśle się topił - nie udało mu się. Szalałam, płakałam, pilnowałam go. Krzysiek, nie zostawiaj mnie, prosiłam, wszystko będzie dobrze. Razem płakaliśmy. Teraz sobie myślę - dlaczego mu wtedy przeszkodziłam?

    Rozmawiam tu z panią, ale myślami jestem u niego. Trzeba by go przekręcić na drugi bok i ramiona zasłonić Myślę, że jest pani ostatnią dziennikarką, z którą się spotkałam. Mówię i mówię tyle lat i nic z tego nie wynika."


    Tu macie linka do całego artykułu
    wyborcza.pl/duzyformat/1,138924,16091284,Umieraj__jak_chcesz.html#CukGW

    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • matka.madzi 05.06.14, 15:40
    Przecież odra to łagodna choroba wieku dziecięcego, którą szwagier, kuzyn i sąsiadka przechorowali i żyją! Tak mawiają w rezerwacie anty.
  • 1mleczniak 30.06.14, 09:48
    Kurcze ale siejecie panike przez kilka przypadkow komplikacji. Moze popatrzymy na trwale kalectwa i smierci spowodowane przez podanie szczepionki a jest ich o wiele wiecej niz powiklan po jakiejs chorobie zakaznej. Jakos tego nie zauwazacie tylko ci ociemniali antyszczepionkowcy sa na tyle glupi ze tym sie przejmuja.
  • krysiawa 05.06.14, 15:39
    tak
  • gingerana 13.06.14, 19:27
    Zdecydowanie szczepić!
    I dobrze zrobiłaś, że zaszczepiłaś. Dobrze że nie dałaś się wkręcić w brednie antyszczepionkowców, a potrafią oni namieszać w głowach i przez to matki boją się zarówno szczepić, jak i nie szczepić. Paranoja.
    Ja, z racji wykształcenia i wykonywanego zawodu, czytuję czasem różne publikacje naukowe czy artykuły w branżowych pismach/portalach i jeśli chodzi o szczepionki, to nie ma żadnych naukowych dowodów potwierdzających tezy, które głoszą opętani antyszczepionkowcy.
    Wiem, że ci rodzice chcą dla swoich dzieci jak najlepiej, ale nie tędy droga! Nie szczepiąc narażają swoje dzieci na ciężkie choroby lub powikłania po nich. Zapytajcie pediatrów pracujących w szpitalach o przypadki powikłań u nieszczepionych dzieci - to dramatyczne historie sad
    I tyle w tym temacie.
  • 1mleczniak 29.06.14, 14:12
    Moze spytajmy pediatrow o powiklania poszczepienne, bo ich jest akutar o wiele wiecej niz powiklania po chorobach zakaznych, ktorych w dzisiejszych czasach powszechnego dostepu do dobrze rozwinietej opieki medycznej jest niewiele. Ruch antyszczepionkowy to nie zadna sekta wierzaca w objawienie. Zdziwisz sie ile jest niezaleznych badan naukowych potwierdzajacych szkodliwosc szczepionek, natomiast jesli chodzi o artukuly na portalach medycznych i w literaturze medycznej to 80% takich badan jest sponsorowach przez firmy farmaceutyczne wiec o obiektywnosci ich nie ma co mowic. Jesli chodzi o szczepienie na pneumokoki to dla mnie to bzdura, przeciez pneumokoki to bakterie naszej naturalnej flory bakteryjnej, czy dazymy do tego zeby szczepic sie na kazda bakterie z ktora zyjemi od setek tysiecy lub milionow lat w symbiozie? kazda bakteria nasze wlasnej flory moze wywolywac jakies choroby ale tylko w sytuacjach krytycznych niewydolnosci ukl odpornosciowego a takich sytuycji jest nawet nie procent ale promil w skali populacji. nie wpadajmy w paranoje szczepienia sie przeciw wszystkiemu co sie rusza.
  • murwa.kac 29.06.14, 19:50

    1mleczniak
    Szczepiliscie swoje dzieci czy nie? Naczytalam sie wiele nieciekawych rzeczy o szczepionkach i nie jestem pewna czy chcialabym pakowac to swinstwo dziecku. Jakie macie doswiadczenia ze szczepionkami?


    kondolyza
    ja mam takie:
    -dziecko z krakowa które po kilkudniowej śpiączce cofnęło się w rozwoju. przyczyna? krztusiec, bo matjka nie szczepiła podstawowymi bo już nie ma tych chorób, więc jak dziecko trafiło do szpitala to nie reagowało na leki poadawane w zwiążku z zapaleniem krtani bo to było nieswoiste bo to był krztusiec.
    -dziecko koleżanki 3 tygodnie w szpitalu z sepsą pneumokokową w wieku 9 mcy
    -dziecko kolegi w wieku 3 lat zaraz po pójsciu do przedszkola-sepsa pneumokokowa, matka poroniła w tym czasie ze stresu i przemeczenia drugą ciążę, malec cofnął się w rozwoju
    -dziecko znajomej zmarło w wieku 10 mcy na sepsce meningokokową
    -dzieci szwagierki nieszczepione wiec ciągle chorowały na zapalenie uszu i oskrzeli-z wymazu - pneumokok
    plus całe mnóstwo mnóstwo dzieci nie znajomych, ale o których słyszymy w TV, necie itp.
    dzekuję.
    ja szczepię na wszystko ale z rozwagą.
    gruźlica-odradzam.
    wzw b engerix
    5 w 1 lub bezpłatne
    pneumokoki ale symflorix a nie prenevar bo prenevar podobno wywoluje kolonizację innych szkodliwych szczepów
    meningokoki - nimenrix po 12 mcu zycia a do tego czasu nie latamy z dzieckiem w podroze na zachod europy czy dalej.


    mallgosia76
    A co z MMR ?
    Moja mała ma14 mies.Chcę ją zaszczepić priorixem a nie mmr2.tyle tylko,że u nas nie ma priorixu w hurtowniach farmaceutycznych.I co czekać cierpliwie czy podać ten syf MMR?
    Poza tym szczepiona zgodnie z kalendarzem...


    olik81
    szczepię wg kalendarza poza MMR które przeciągam od około 1,5-2 roku,
    najstarsza w UK szczepiona na pneumo i meningo, bo tam obligatoryjnie to jest,w kalendarzu,
    chłopaki urodzone w PL nie byli szczepieni,
    nie szczepie na rotawirusy-syf mam w domu więc zahartowani smile
    średniaka zaszczepiłam na ospę wietrzną,jak zaczął żłobek, najmłodszego pewnie też zaszczepię jak pójdzie do żlobka.


    kondolyza
    ja szczepilam starsza priorixem, ale nie wiem jak bedzie z mlodszym teraz.
    na ospe nie szczepilam starszej, ale mlodszego zaszczepie zeby mi nie wywalil 3 tygodni zwolnienia jak bede domykac w pracy projekt i nie bede mogla wziac zwolnieniasmile


    1mleczniak
    cos duzo tych negatywnych wlasnych doswiadczen, osobiscie nie ani jednej osoby z tak ciezkimi przypadkami zachorowan na choroby zakazne za to znam kilka przypadkow ciezkich powiklan poszczepiennych. Na krztuciec chorowalo wiele dzieci moich znajomych zarowno tych szczepionych i nieszczepionych przy czym te szczepione przechodzily zazwyczaj ciezej. Pneumokoki i menigokoki dla mnie to przypadki marginalne, przeciez to nasza wlasna flora bakteryjna kazde dziecko ma te bakterie na sobie a nie ma masowych epidemii z ich powodu. Nasza wlasna flora moze powodowac zakazenia ale w sytuacjach wyjatkowych kiedy ukl odpornosciowy jest niewydolny z jakis powodow ale to szczepienie na jedna bakterie nic nie daje bo sa jeszcze tysiace innych. TV itp nie jest dla mnie wiarygodnym zrodlem, natomiast statystyki daja do myslenia bardzo wiele ich pokazuje nieskutecznosc szczepien juz pomijajac ilosc powiklan poszczepiennych o ktorych tez sie wiele slyszy i widzi w oficjalnych bazach a jest ich o wiele wiecej niz ciezkich zachorowan na choroby zakazne.


    skrytapiromanka
    tym postem udowodniłaś, że tak naprawdę masz już zdanie, negatywne, nt. szczepień i przyszłaś tu chyba tylko, żeby szerzyć dalej teorie spiskowe.
    a jak tam statystyki na temat dzieci nieszczepionych? sprawdzałaś? chyba nie, bo się nie zająknęłaś, a wypadają dużo, dużo gorzej.

    PS co chwilę powstają niemal identyczne wątki o szczepieniach, nie można tego scalać, odsyłać, kasować, droga moderacjo? w innych przypadkach pojawia się sławne "o tym już było", a wątki o szczepieniach jak grzyby po deszczu się rodzą.


    1mleczniak
    Po pierwsze nigdzie nie napisalam ze nie mam zdania na temat szczepionek. Po drugie chcialam poznac zdanie i doswiadczenia innych rodzicow. Teorie spiskowe? jesli chcesz moge podac Ci dziesiatki badan naukowych i opracowan niezaleznych ekpertow (nie finansowanch przez koncerny farmaceutyczne) ktore bardzo wyraznie pokazuja niebezpieczenstwa zwiazane ze szczepionkami i oficjalne statystyki pokazujace jak gwaltownie spadala zachorowalnosc na choroby zakazne na swiecie zanim wprowadzono szczepienia i jak bezpodstawnie sie twierdzi ze to dzieki szczepionkom te choroby zostaly wyeliminowane. Wystarczy zerknac na oficjalna baze danych VAERS dot. powiklan poszczepiennych i ilosci powiklan, dodaj do tego stanowisko FDA (Amerykanskiej Agencji ds, Zywnosci i Lekow) ze max 5% powiklan trafia do tej bazy to wyjdzie ze mamy miliony powiklan poszczepiennych w samych Stanach Zjednoczonych w tym setki tysiecy ciezkich. Wskaz mi jakakolwiek chorobe zakazna ktora miala takie makabryczne statystyki jak szczepionki. Nie trzeba szukac po portalach antyszczepionkowych prawdy wystarczy przejrzec oficjalne dane i samemu wyciagnac wnioski.


    skrytapiromanka
    w takim razie po co Ci opinia 5-15-50 mam na forum, skoro przeczytałaś dziesiątki opracowań niezależnych ekspertów, które bardzo wyraźnie pokazują niebezpieczeństwa? czy nasze zdanie jest ważniejsze od zdania ekspertów i ich statystyk? statystyki opracowane na podstawie milionów przypadków przestaną mieć dla Ciebie znaczenie, jeśli forum niemowlę będzie jednak przychylnie nastawione do szczepień?
    kolejny wątek, żeby robić zadymę na forum - i tyle. po raz 50 pojawią się te same argumenty za, przeciw, statystyki, ja powiem, że jesteś niepoważna, Ty - że jestem nieodpowiedzialna. no i?

    5% w jakim czasie? z jakiego okresu to badania? z roku czy z 50 lat? wink wyjątkowo trudno mi uwierzyć, że - biorąc pod uwagę, że w USA mieszka obecnie 315-320? mln osób, czyli kilkadziesiąt milionów dzieci - kilka milionów ma powikłania poszczepienne.


    1mleczniak
    Baza VAERS dziala od lat 90' w sumie zgloszono 500 000 powiklan x 20 = 10 mln powiklan. Chetnie zobacze chorobe zakazna powodujaca 10 mln powiklan na 300 mln ludzi zaznaczajac ze wiekszosc powiklan dotyczy dzieci ktorych jest okolo 60 mln, czyli 10mln powiklan na 60 mln dzieci do 14 rz i jak tu wierzyc w bezpieczenstwo szczepionek?


    bea-luz
    Bo i dzieci sie rodzą jak grzyby po deszczu to i wątki trzeba produkować wink


    murwa.kac

    skrytapiromanka napisała:

    Cytat PS co chwilę powstają niemal identyczne wątki o szczepieniach, nie można tego scalać, odsyłać, kasować, droga moderacjo? w innych przypadkach pojawia się sławne "o tym już było", a wątki o szczepieniach jak grzyby po deszczu się rodzą.

    100% racji.
    tylko widzisz - nie mamy narzedzi do sklejania watkow. moderatorzy musza to robic recznie metoda kopiuj - wklej.
    a niestety - watki o szczepieniach sa nośne i zanim sie zorientujemy - pojawia sie 30, 50, 100 wpisow. to naprawde minimum godzina przeklejania


    tankky
    To nie jest tak, że zdrowe dziecko po szczepieniu nagle chruje lub umiera. Weź to pod uwagę czytając swoje statystyki.


    1mleczniak
    Slyszalas o SIDS? Jest bardzo wiele danych pokazujacych scisla zaleznosc miedzy tym zjawiskiem a szczepionkami np. mieli z tym duzy problem w Japonii po czym zabroniono podawac szczepionki dzieciom do 2 rz jaki byl skutek, taki ze smiertelnosc niemowlat spadla im praktycznie do zera. Ale masz racje zazwyczaj skutki szczepien wychodza po latach potwierdzili to Niemcy badajac 17 000 dzieci szczepionych i nieszczepionych i porownujac zachorowalnosc na choroby glownie przewlekle ale nie tylko, takie jak alergie, astma, cukrzyca, ADHD, problemy ze wzrokiem, zapalenie ucha, infekcje wirusowe...itp wyniki byly takie ze dzieci szczepione zapadaja na takie doleglwosci wielokrotnie czesciej niz dzieci nieszczepione. Przypadek?
  • murwa.kac 29.06.14, 19:56
    skrytapiromanka
    > one. Przypadek?

    nie sądzę ;D

    nadal trzymasz stanowisko, że przyszłaś tu poznać opinie i doświadczenia mam z forum?



    1mleczniak
    Liczylam ze moze jednak ktos ma argumenty na tyle przekonujace zeby obalic teorie nieszczepiacych.


    skrytapiromanka
    tak, ja mam.
    porównanie statystyk (używając skrótu myślowego) o szczepionych i nieszczepionych.
    a nie posługiwanie się wynikami jednej z tych grup, straszenie liczbami, które bez porównania ze statystykami odnoszącymi się do drugiej grupy nie mają żadnego znaczenia w merytorycznej dyskusji (na zasadzie: "po tym leku zmarło AŻ 200 osób!", a że bez niego zmarło 20 tys. cicho sza).


    1mleczniak
    Przeciez wspomnialam o badaniach niemieckich w ktorych porownywano stan zdrowia dzieci niezaszczepionych i zaszczepionych w sumie 17 000, gdzie jasno wyniki wskazywaly ze dzieci szczepione kilkukrotnie czesciej cierpia na choroby przewlekle ale nie tylko bo takze infekcje wszelkiego typu.


    murwa.kac
    1mleczniak napisał(a):

    Cytat Slyszalas o SIDS? Jest bardzo wiele danych pokazujacych scisla zaleznosc miedzy tym zjawiskiem a szczepionkami


    http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif



    malgosiek2
    To nie ufaj dalej nikt Ci nie zabroni.
    Tylko potem nie płacz i nie miej pretensji do wszystkich jeśli dziecko zachoruje na którąś z chorób i nie daj boże będa powikłania.
    A na tężca się zwykle umiera.
    Nie puścisz więc dziecka do "grzebania" w ziemi i piasku?


    1mleczniak
    Naprawde polecam poczytac troche o chorobach zakaznych a nie wierzyc w strachy napedzane przez dzisiejsza medycyne. Zachorowalnosc na tezec w Polsce zanim wprowadzono szczepienia plasowala sie na poziomie kilkuset zachorowan rocznie na kilkudziesieciomilionowe panstwo! Wiekszosc zakazen byla skutkiem niesterylnego odbierania porodow glownie przecinania pepowin druga grupa wysokiego zarazenia byly osoby po 65rz ze wzgledu na czesty kontakt z zeimia i juz slabszy ukl odpornosciowy, przedzial wiekowy od 1 miesiaca do 65rz to zaledwie kilkanascie do kilkudziesieciu zachorowac, poza tym bakteria tezca to bakteria beztlenowa - nie lubi tlenu bardzo ciezko jest sie zarazic tezcem, rana musi byc gleboka by niedochodzilo powietrze i nieoczyszczona. Statystyki w Niemczech wygladaja jeszcze lepiej mimo ze w Niemczech jest 250 000 niezaszczepionych dzieci zachorowalnosc od roku 1980 u dzieci w wieku od 0-15 lat to tylko dwa przypadki zachorowan przy czym te oba przypadki to dzieci wlasnie prawidlowo zaszczepione na tezec. Ciekawe statystyki.


    bea-luz
    Szczepiłam i szczepić będę nadal. Mm do tej pory dobre doświadcenia, żadnych niepożądanych objawów poszczepiennych.

    Niechęć rodziców do szczepień wynika paradoksalnie z ich sukcesu - nie ma chorób, nie widać potrzeby szczepienia. Rok temu odra wróciła na Wyspy Brytyjskie bo? - rodzice po latach 90tych masowo przestali szczepić swoje dzieci.

    Dyskusja będzie trwała do usranej smierci, każdy ma prawo odmówić szczepienia dla swojego dziecka i ok. Ale te dzieci, które muszą polegać na odporności populacyjnej będą dodatkowo narażone bo czy zabronisz dziecku chodzić do przedszkola gdzie jest dziecko, które nie może dostać szczepionki? Przepiszesz je? Czy świadomie narazisz to niezaszczepione z powodów zdrowotnych?


    1mleczniak
    Nie ma czegos takiego jak odpornosc populacyjna. Ponadto statystyki pokazuja ze na choroby zakazne choruja w wiekszym stopniu wlasnie zaszczepieni. Epidemia swinki w 2011r w Nowym Jorku kilka tysiecy zarazonych - WSZYSCY byli zaszczepieni ani jednej niezaszczepionej osoby. Wiec sianie postrachu ze to ci niezaszczepieni sa zrodlem zarazen to bzdura.


    bea-luz
    Ludzie, którzy sa przeciwni szczepionkom twierdzą, że nie ma odporności populacyjnej bo w niej udziału nie biorą.

    Epidemia, o ktorej mówisz była wynikiem szczepionek? Jest mozliwe, że szczepionka przeciw śwince może wywoływać łagodniejszą wersję choroby ponieważ zawiera martwe wirusy. Kilka tysięcy ludzi na 8 milionowe miasto to epidemia? Serio?

    Ja tam nikogo nie będę przekonywać do szczepienia swoich dzieci albo ich samych. Naprawdę, wasza sprawa.


    bea-luz
    Sorry, osłabione, nie martwe wirusy wink


    1mleczniak
    w Europie po wystapieniu kilkudziesieciu zakazen na swinska grype ogloszono epidemie wiec kilka tysiecy na 8 milionow nie jest jakims zaskoczeniem. Podkreslam kilka tysiecy jednorazowo w jednym terminie, gdzie jest to niespotykane w takim stopniu.


    bea-luz
    Dlatego, że świńska grypa była wtedy nowa odmianą więc szczepionki na ten konkretny szczep nie było, podobnie jak jej skutki nie były wtedy jeszcze znane. Toteż ogłoszono epidemię. Tak jak na ptasią.


    1mleczniak
    przeciez po ogloszeniu epidemii wiekszosc krajow kupilo szczepionki na ten szczep oprocz Polski bo nas na szczescie nie bylo stac, wiec jakim cudem nie bylo na nia szczepionki?

    1mleczniak
    Nie, dlatego ze szczepionki nie zapobiegaja zakazeniu chorobami zakaznymi i choruja i sa nosicielami zarowno szczepieni jak i nieszczepieni. Przyklad koklusz obecnie uznaje sie ze 40% mlodziezy i doroslych jest nosicielami tej bakterii, dzieci szczepione sa czesciej nosicielami kokluszu niz nieszczepione. Co z osobami szczepionymi jako dziecko u ktorych waznosc szczepienia wygasla czy oni nie sa zrodlem zakazen i zaburzania tej Waszej odpornosci populacyjnej tylko ci nieszczesne dzieci nieszczepione jakos szczepionym nie pasuja ale juz dorosli potencjalni nosiciele sa ok, bo przeciez nie kazemy sie szczepic na choroby zakazne cale zycie? Pozy tym odwlekanie zakazenia takimi chorobami wieku dzieciecego jak swina, odra, rozyczka to igranie z losem, bo o ile w wieku dzieciecym przebegaja one najczesciej lagodnie i daja trwala odpornosc na cale zycie to szczepienie daje odpornosc na kilka kilkanascie lat a co potem gdy ktos zachoruje w wieku mlodziezowym lub doroslym kiedy to te choroby staja sie bardzo niebezpieczne a zdarza sie to coraz czesciej.


    bea-luz
    Pal licho odporność na choroby, w szczepionkach istotniejsza jest odporność na powikłania. Mnóstwo ludzi mówi, że wszystkie te choroby przeszło w wieku dziecięcym i są zdrowi - tak jak ja np bo w tamtych czasach nie było szczepionki mmr.

    Na choroby zakaźne można się szczepić całe życie jesli ktoś chce. Tak jak można szczepić swoje dzieci jeśli się chce. Nie bez powodu kobietom, które nigdy na różyczkę nie chorowały robi się badania aby sprawdzić czy ma przeciwciała, a tym, które dopiero planują zajść w ciążę zaleca się szczepienie jeśli nie ma przeciwciał.

    Szczepionka mmr zakaża Cię osłabionymi wirusami (co poprawiłam z ostatniego mojego postu) aby ciało wytworzyło przeciwciała więc zakazenia de facto nie odwlekasz. Po prostu po zakażeniu niekoniecznie zachorujesz.



  • murwa.kac 29.06.14, 19:59

    1mleczniak
    Ale nie ma nic takiego jak odpornosc na powiklania. Powiklania pojawiaja sie niezaleznie od szczepienia i maja w tym udzial rozne czynniki.

    Dokladnie masz racje jesli ktos chce niech sie szczepi a jak nie to nie. Nie rozumiem agresji przeciwko nieszczepiacym rodzicom a juz przymus szczepien jest wbrew konstytucji i ekstremalnie karygodny. Szczepienie MMR daje odpornosc tylko na kilka lat, w wieku mlodziezowym i dosroslym kiedy odpornosc zanika nie ma sie juz tej odpornosci i wtedy zarazenie sie wirusem swinki jest bardzo niebezpieczne, dlatego szczepienie dzieci i dawanie im odpornosci na kilka lat jest bezsensem poniewaz to wlasnie w wieku dzieciecym przejscie tej choroby jest najlzejsze i na dodatek daje odpornosc na cale zycie. Czyli tak naprawde szepionka przeciw swince daje nam czasowo odpornosc i to na te lata kiedy zarazenie sie nia jest najbardziej bezpieczne.


    agnieszka369
    Tak ,szczepiłam wszystkie swoje dzieci wszystkimi obowiązującymi szczepieniami oraz zaleconymi przez naszą panią doktor.


    1mleczniak
    To super kazdy rodzic powinien miec wolny wybor, zadnego przymusu z jakiejkolwiek strony. Jesli wierzy w ich dzialanie niech szczepi jesli nie to niech nie szczepi.

    murwa.kac
    tylko ze Ty w swojej glupocie narazasz nie tylko dzieci zaszczepione, ale rozniez te, ktore z powodu np. chorob neurologicznych czy wczesniactwa - zaczepione byc nie moga.

    agnieszka369
    A czy autorka tego wątku posiada swoje dzieci ,że tak się wymądrza? Czy tylko wpadła na forum podyskutować ?

  • murwa.kac 29.06.14, 19:59
    uhhh, zmęczyłam wink


    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • 1mleczniak 30.06.14, 23:41
    gratuluje wyczynu moderatorskiego godnego nobla. Sklejenie kilkunastu wypowiedzi w jeden tekst, brak mozliwosci przekierowania do nowego watku gdzie tekst zostal wklejony, wklejenie watku ogolnego o szeczepieniach do tematu o pneumokokach, to jak wklejenie tematu o kuchni wloskiej do tematu o makaronach. Powinny sie za to nalezec darmowe bony towarowe do biedronki.
  • murwa.kac 01.07.14, 06:34
    aaaaaa dzięki!

    wolałabym z lidla, lepszą kiełbasę tam dają suspicious

    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • malgosiek2 01.07.14, 06:40
    Murwa masz rację Lidl wygrywa.
    Parówki tez mają lepsze big_grin
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • murwa.kac 02.07.14, 19:50
    o niebo lepsze!
    i przepyszna suszona!

    dzie te bony, dzie??

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • murwa.kac 29.06.14, 20:02
    skrytapiromanka
    > Slyszalas o SIDS? Jest bardzo wiele danych pokazujacych scisla zaleznosc miedzy
    > tym zjawiskiem a szczepionkami

    jest bardzo wiele danych pokazujących brak jakiejkolwiek zależności między tym zjawiskiem a szczepionkami.



    --
    To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka jest na innych zasadach niż dziecka kilkumiesięcznego i starszego. by atteilow
  • 1mleczniak 29.06.14, 20:48
    Dobrze wiedziec, chetnie je bym zobaczyla, bo ja od miesiecy probuje takie znalezc i niestety znajduje same potwierdzajace taka zaleznosc.
    Moze zrobie pierwszy krok w podawaniu zrodel:
    Zaleznosc miedzy iloscia podanych dawek szczepionek a czestoscia hospitalizacji dzieci, oczywiscie im wiecej dawek tym wieksza czestotliwosc hospitalizacji.
    het.sagepub.com/content/31/10/1012/F3.medium.gif
    zaleznosc miedzy iloscia szczepien i wskaznikiem smiertelnosci niemowlat na niekorzysc szczepien
    johnwollerjrontheautismepidemic.files.wordpress.com/2011/05/millergoldman-2011-figure-2.jpg
  • skrytapiromanka 30.06.14, 12:10
    1mleczniak
    Slyszalas o SIDS? Jest bardzo wiele danych pokazujacych scisla zaleznosc miedzy tym zjawiskiem a szczepionkami np. mieli z tym duzy problem w Japonii po czym zabroniono podawac szczepionki dzieciom do 2 rz jaki byl skutek, taki ze smiertelnosc niemowlat spadla im praktycznie do zera.

    info od koleżanki od wielu lat mieszkającej w Jp:
    "to nie prawda, ze dzieci sie nie szczepi, ale jest wolny wybor tzn, nie trzeba szczepic na wszystko.
    Wieksza grupa szczepien jest za darmo, szczepienia np na rota sa platne, ale nie obowiazkowe
    nikt nie zmusza i nie dostaje sie pism przypominajacych".
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • murwa.kac 30.06.14, 22:09
    i tak podsumowujac wink


    http://blogdebart.pl/wp-content/uploads/2014/06/43845716.jpg



    --
    Siedzieć w domu na macierzyńskim big_grin Normalnie wstaje taka mama malucha, albo kilku maluchów, kiedy chce, siada i tak siedzi, czas płynie, a ona siedzi - aż do wieczora, bo potem znowu się kładzie. by lampka_witoszowska
  • malgosiek2 30.06.14, 23:54
    Dobre big_grin
    Dla wszystkowiedzącego ktosia co się zna jak nikt z nas na szczepionkach.
    My to dno i kilo mułu.
    A on/ona sam szczyt chodzącej encyklopedii w zakresie wakcynologii jak widać.
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • malgosiek2 30.06.14, 23:55
    Ciekawe kto się tak właściwie kryje pod tym nickiem?
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • skrytapiromanka 01.07.14, 00:06
    prof. Maria.
    grant odrabia.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • malgosiek2 01.07.14, 00:17
    skrytapiromanka napisała:

    > prof. Maria.
    > grant odrabia.

    Może, może big_grin
    Jak widać wszystko wie łącznie w jakich latach polio od-do big_grin
    Jakieś badania siem robi czy udowadnia ciemnemu ludowi "prawdę"
    A on/ona jako jedyny oświecony uczony w tym zakresie.
    Nie polemizuję z tym kimś kto pozjadał wszystkie rozumy, bo nie ma najmniejszego sensu.
    Niech rozprawia sam/a ze sobą.
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • malgosiek2 01.07.14, 00:32
    A mnie się już śmiać chce z tych mundrych wywodów.
    No, nic popcorn i piwo trza se przynieść, bo spektakl trwa dalej big_grin
    Rozrywki ciąg dalszy nastąpi zapewne big_grin
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • 1mleczniak 02.07.14, 01:05
    Masz racje te oficjalne dane epidemiologiczne to bzdury, pan profesor w TV wie lepiej.
  • 1mleczniak 02.07.14, 01:06
    Jak argumentow brak to i dyskusji nie ma co prowadzic. Coz faktow nie da sie oszukac ale mozna zignorowac a szkoda, bo one przekazuja prawde a nie pan profesof w TV, ktory kaze sie szczepic.
  • 1mleczniak 02.07.14, 01:03
    Sa ludzie co wiedza jak uzywac glowy, szukac informacji, analizowac fakty, samemu wyciagac wnioski z danych statystycznych i nie tylko i sa tez tacy co wierza w kazda propagande co im powie pan z podpisem profesor w TV.
    Kilka danych epidemiologicznych tak w ramach treningu wyciagania wlasnych wnioskow zamiast bezrozumnego wierzenia w to co mowia w TV.



    Polska - wyszczepialnosc na poziomie 98-99%, Austria - 81%, Malta - 75%.
    Zrodlo.Warunki i jakość życia dzieci w krajach rozwiniętych. Analiza porownawcza. UNICEF.

    Zachorowalnosc na krztusiec w roku 2012. W Polsce: 4864, w Austrii: 425, na Malcie: co prawda danych z 2012 nie mam ale mam z lat poprzednich ale daja one obraz jaka zachorowalnosc mogla byc w 2012: w latach 2001-2011: 0-9.
    www.um.edu.mt/umms/mmj/PDF/403.pdf
    bmg.gv.at/cms/home/attachments/2/9/6/CH1258/CMS1314254664782/jahresausweise2012_endgueltig.pdf
    www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2013/INF_13_12B.pdf

    Czasem dobrze jest samodzielnie pomyslec, zamiast delektowac sie piwem i popcornem.
  • malgosiek2 02.07.14, 06:33
    A Ty dalej swoje big_grin
    Jak widać masz misję do spełnienia i noszenia kaganka oświaty dla ciemnych mas na forum i nie tylko.
    Ale myślę, że Twoja misja NIE dotrze do ciemnych prymitywnych mas polskiego społeczeństwa.
    No cóż, każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma, a ja w domu mam.........
    A pisz sobie jeśli odczuwasz taką potrzebę i jest Ci to strasznie niezbędnie potrzebne do życia.
    Na mnie żadnego wrażenia nie zrobiłaś i nie zrobisz.
    Tyle w temacie.
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • 1mleczniak 02.07.14, 08:26
    Twoja reakcja jest naturalna, to wyparcie. Niestety wiekszosc ludzi woli isc za tlumem jak bezrozumne stado nawet jesli ma to byc niekorzystne dla jednostki. Inteligentna osoba po przeczytaniu danych co przeslalem zaczelaby co najmniej sie zastanawiac i szukac informacji sama i weryfikowac obecny dogmat szczepien, niestety wiekszosc ludzi nie rozumie co mowia w wiadomosciach a co dopiero uzywac mozgu do bardziej zaawansowanych czynnosci jak samemu szukanie informacji i wyciaganie wnioskow. Smutne ale prawdziwe. Nawet jesli byloby miliony badan potwierzajacych szkodliwosc i nieskutecznosc szczepien to jesli nie powie sie prostemu ludowi wprost w mediach zeby sie nie szczepili i nie zacznie tego powtarzac zeby wyprzec poprzednie przekonania, to ludzie nadal beda sie szczepic choc prawie wszyscy nie maja podstawowego pojecia o szczepieniach ale tak robia bo tak wiekszosc robi, tak mowia w TV, tak im kaza, tak mowi lekarz on napewno wie, bezrozumne zawierzanie.

    Mnie to szczerze powiem powiewa, ja mam swoj rozum, potrafie sama wyciagac wnioski i szukac informacji i chronic swoja rodzine. Jesli ktos woli bezrozumnie sie szczepic nie majac pojecia co jest w szczepionce i jak ona dziala i czy jest ona skuteczna i bezpieczna i do tego wydawac niejednokrotnie kilkaset zlotych za szczepionke ktorej wyprodukowanie kosztuje kilka centow i napychac portfele pazernym koncernom farmaceutycznym dobrze wiedzacym ze ludzie w wiekszosci sa bezrozumni i robia co im sie kaze i mozna na tym zarabiac to prosze bardzo. Mnie szczerze mowiac byloby szkoda kasy placic za taki koktajl, ktory jest na dodatek szkodliwy dla zdrowia.
  • malgosiek2 02.07.14, 16:27
    1mleczniak napisał(a):

    > Twoja reakcja jest naturalna, to wyparcie. Niestety wiekszosc ludzi woli isc za
    > tlumem jak bezrozumne stado nawet jesli ma to byc niekorzystne dla jednostki.

    Buhaha, jaka głęboka psychoanaliza mojej osoby,
    I zero dla Ciebie, nie jestem jednostką idącą jak owce na rzeż, ale myśl sobie co chcesz, mnie to rybka, zwisa i powiewa zieeeww....

    > Inteligentna osoba po przeczytaniu danych co przeslalem zaczelaby co najmniej sie zastanawiac i szukac informacji sama i weryfikowac obecny dogmat szczepien,

    Chłopie nuuuudny jesteś powtarzasz w każdym wątku o szczepieniach jak mantra.
    NIKT raczej Ciebie tutaj nie posłucha tych wywodów.
    > niestety wiekszosc ludzi nie rozumie co mowia w wiadomosciach a co dopiero uzywac mozgu do bardziej zaawansowanych czynnosci jak samemu szukanie informacji i

    Tiiaaa Ty używasz mózgu za całe nasze społeczeństwo jak widać.

    > Mnie to szczerze powiem powiewa, ja mam swoj rozum,

    No mnie też Twoje wywody zwisają i powiewają i dyndają jak flaga na wietrze big_grin

    > szczepic nie majac pojecia co jest w szczepionce i jak ona dziala i czy jest

    Ty masz pojęcie o własnym przekonaniu i ok.

    > a szczepionke ktorej wyprodukowanie kosztuje kilka centow i napychac portfele pazernym koncernom farmaceutycznym dobrze wiedzacym ze ludzie w wiekszosci

    No tak całe koncerny farmaceutyczne są pazerne, łącznie z tymi co produkują leki dla osób chorych np.na cukrzycę czy nowotwory.

    >sa bezrozumni i robia co im sie kaze i mozna na tym zarabiac to prosze bardzo

    O tak rozumna istoto big_grin
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • murwa.kac 02.07.14, 19:52
    Małgosiek - kłaniam sie w pas, ze Ci sie chcialo.

    --
    Niektóre samochody nawet nie jeżdżą (!) tylko są traktowane jako ,,piwnica" by mojemieszkanie24
  • malgosiek2 02.07.14, 19:58
    E, tam po prostu dobrze się bawię big_grin
    Teraz piwo i popcorn to za mało.
    Więc chyba pójdę zrobić sobie mojito.
    Mam świeżą miętę z balkonu big_grin
    Bo, piwo już za słabe na te wypociny vel wywody mundrego Polaka.
    --
    Zmęczyłam się czytaniem
    Zielono mi
    Zakątek Szczecińskich Mam
  • 1mleczniak 03.07.14, 09:42
    > Ty masz pojęcie o własnym przekonaniu i ok.

    Zdanie nielogiczne, maslo maslane ale ok jestes inteligentna.

    > No tak całe koncerny farmaceutyczne są pazerne, łącznie z tymi co produkują lek
    > i dla osób chorych np.na cukrzycę czy nowotwory.

    Przeciez to zloty interes. przeciez leki na cukrzyce trzeba przyjmowac cale zycie to zloty interes, pomijam ze to nie sa zadne leki, leki maja leczy a te "leki" poprostu utrzymuja Cie w stanie w ktorym mozna zyc. Leki na nowotwory sa bardzo toksyczne a interss z nich tez niezly. Nie znasz sie na biznesie, kazda choroby to zysk dla koncernow im wiecej chorob tym wiekszy rynek zbytu wiec nie mow mi o dobrodusznosci koncernow farmaceutycznych poniewaz oni poprostu produkuja produkt na ktory jest zapotrzebowanie. rynek farmaceutyczny jest jednym z najbardziej zyskowych rynkow na swiecie. Pomijam juz to ze wykazane ze szczepionki moga powodowac cukrzyce i nowotwory. czyli mozna sadzic ze same koncerny farmaceutyczne tworza sobie wiekszy rynek zbytu na leki przeciwcukrzycowe i przeciwnowotworowe. W wielkim biznecie nie ma miejsca na sentymenty zawsze za jakas dobrodusznoscia kryja sie pieniadze.
  • olewka100procent 01.07.14, 16:01
    znasz kogoś kto chorował na pneumokoki ? bo ja znam jeden - z reklamy szczepienia smile
  • skrytapiromanka 01.07.14, 16:17
    na pneumokoki się nie choruje, więc nie znam. ale znałam kogoś, kto umarł na sepsę wywołaną pneumokokami, liczy się?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b2n0a4ltqcgxr.png
  • maya_83 01.07.14, 19:28
    Moze to pomoze niektorym w podjeciu decyzji. Fakty fakty i jeszcze raz fakty, a nie bla bla bla, ze ktos tam cos powiedzial itp.

    pediatrics.aappublications.org/content/early/2014/06/26/peds.2014-1079.abstract
    www.iflscience.com/health-and-medicine/one-map-sums-damage-caused-anti-vaccination-movement
    I interaktywna mapa
    www.cfr.org/interactives/GH_Vaccine_Map/#map
    Wg mnie caly ten antyszczepionkowy belkot jest nawet niewarty komentowania. Wiekszosc "argumentow" pochodzi z niesprawdzonych zrodel i powielane od lat teorie oparte na bzdurach uncertain
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2btv735hoc03t8.png
  • 1mleczniak 02.07.14, 00:46
    Fakty fakty Fakty. Prosze bardzo Pierwszy Twoj link to nie jest badanie naukowe tylko przeglad badan i to o bardzo enigmatycznych kryteriach jakie stosowano w wyborze badan do tego przegladu. Z ponad 20 tys badan wyselekcjonowali 67. Odrzucali miedzy innymi studium przypadku, badania nie angielskojezyczne, badania na zwierzetach, badania na mlodziezy i doroslych, badania dotyczace szczepionek nie uzywanch w Stanach Zjednoczonych i wiele innych. Jednym slowem mogli odrzucic co im sie tylko podobalo a zostawic co im pasowalo do zalozen tzn wykazac bezpieczenstwo szczepionek. Jakie badania wlaczyli do opracowania czy czasem nie byly one robione na zlecenie koncernow farmaceutycznych by potwierdzic tezy przychylne dla firm farmaceutycznych tego nie wiemy. Myslisz sobie ze to jakas bzdura i teoria spiskowa, jak oficjalne i publikowane badania naukowe mogly byc falszowane na korzysc koncernow farmaceutycznych. Otoz mogly i byly juz w historii takie przypadki. Dr. Scott S. Reuben przez 13 lat preparowal badania naukowe na korzysc koncernow farmaceutycznych,
    www.theday.com/article/20100115/NWS01/100119833
    wiec czemu nie moglo byc tak samo z badaniami wlaczonymi do przegladu? Skad wiadomo ze nie byly fabrykowane lub naciagane dla okreslonych celow i skad wiadomo ile takich oficjalnych badan zostalo sfabrykowanych ale nie zostalo to jeszcze odkryte?

    Druga sprawa to to ze przeglad przeprowadzala instytucja RAND Corporation niby niezalezna ale jak sie glebiej siegnie to okazuje sie ze zostala stworzona na potrzebe Sil Zbrojnych Stanow Zjednoczonych a na jej czolowych stanowiskach zasiadaly osoby takie jak Donald Rumsfeld dwukrotny sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, Condoleezza Rice sekretarz stanu USA w gabinecie George'a W. Busha, Lewis Libby szef gabinetu wiceprezydenta USA Dicka Cheneya, oraz inni ktorzy mieli powiazania z Pentagonem i wieloma agencjami rzadowymi, wiec jest to instytucja bardzo upolityczniona wbrew pozorom a jej niezaleznosc to iluzja. Wiec niezaleznosc tych badan jest bardzo watpliwa biorac ze rzad USA jest jak najbardziej zwolennikiem szczepien.

    Jesli chodzi sprawe Wakefield to chyba nie wiesz ze sprawa jego oskarzenia dot. fakbykowania badan nad autyzmem byla bardzo kontrowersyjna. Po pierwsze jego wspolpracownik oskarzony o to samo co on zostal oczyszczony z zarzutow a Wakefield nie, to dziwne skoro te same badania przeprowadzali. Ponadto ciekawe jest tez ze dzennikarz, ktory obsmarowal powazszych naukowcow dostal calkowita literature medyczna dotyczasa sprawy co jest prawnie zabronione w USA i Wielkiej Brytanii, Generalna Komisja Medyczna 3 lata sie produkowala zeby doszukac sie niescislosci w badaniu Wakefielda. Ponadto szef grupy wydawniczej, do ktorej nalezalo pismo Lancet gdzie opublikowano badania dziwnym trafem 3 miesiace przed rozpoczeciem szkalowania Wakefielda dolaczyl do zarzadu koncernu farmaceutycznego GlaxoSmithKline ktory produkowal szczepionke MMR. To oczywiscie nic nie znaczy taki maly zbieg okolicznosci.
    www.ageofautism.com/2011/01/best-of-aofa-.html
    Ale do rzeczy najwazniejsze jest to ze badania Wakefielda wykazujace zwiazek szczepien z autyzmem zostaly potwierdzone nie tylko rzadowo ale takze przez wielu naukowcow z calego swiata.
    www.thelibertybeacon.com/2013/06/21/new-published-study-verifies-andrew-wakefields-research-on-autism-again-mmr-vaccine-causes-autism/
    www.activistpost.com/2013/09/22-medical-studies-that-show-vaccines.html
    To tyle na temat antyszczepionkowcow i ich teorii od lat powielanych opartych na bzdurach i niesprawdzonych zrodel.
  • gingerana 03.07.14, 00:21
    No i tym postem potwierdziłaś/eś, że jesteś gorliwym wyznawcą teorii spiskowych wink Dziwnym trafem większość antyszczepionkowców to osoby, które wierzą w przeróżne teorie spiskowe, ciekawe dlaczego? wink

    > Z ponad 20 tys badan wyselekcjonowali 67. Odrzucali miedzy innymi studium przypadku,
    > badania nie angielskojezyczne, badania
    > na zwierzetach, badania na mlodziezy i doroslych, badania dotyczace szczepionek
    > nie uzywanch w Stanach Zjednoczonych i wiele innych. Jednym slowem mogli odrzucic co im > sie tylko podobalo a zostawic co im pasowalo do zalozen tzn wykazac bezpieczenstwo
    > szczepionek.

    To samo można powiedzieć o "badaniach" (czy to indywidualnych, czy metaanalizach) wykazujących szkodliwość szczepionek.

    > Jakie badania wlaczyli do opracowania czy czasem nie
    > byly one robione na zlecenie koncernow farmaceutycznych by potwierdzic tezy pr
    > zychylne dla firm farmaceutycznych tego nie wiemy.

    Ja to czasem myślę, że cała ta sekta antyszczepionkowa to jest na czyjeś zlecenie.

    > To tyle na temat antyszczepionkowcow i ich teorii od lat powielanych opartych n
    > a bzdurach i niesprawdzonych zrodel.

    Ale to są bzdury z niesprawdzonych źródeł, wymysły, fantazje, majaki, urojenia, paranoje itd. itp. Wierz sobie w to, jeśli dzięki temu żyje Ci się lepiej.
    Tutaj nie osiągniesz swojego/waszego celu - tu są głównie zwolennicy szczepień, a nie paranoicy wietrzący wszędzie spiski. Doceniam Twoje zaangażowanie w próby nawrócenia nas, doceniam to ile czasu i emocji wkładasz w próby oświecenia "ciemnego ludu", ale chyba pora odpuścić, bo ile można ten temat wałkować?
    Ooooo, wiem, a może od każdego nawróconego dostajesz jakąś premię i stąd to zaangażowanie? wink)))
  • 1mleczniak 03.07.14, 09:15
    Rozbawiasz mnie. Moge wiedziec ktore zdanie potwierdza moja zainteresowanie teoriami spiskowymi?

    > To samo można powiedzieć o "badaniach" (czy to indywidualnych, czy metaanalizac
    > h) wykazujących szkodliwość szczepionek.

    Z ta roznica ze te badania ktore wykazuja szkodliwosc szczepionek nie wspieraja zadnej grupy interesow ktora zarabia krocie na szczepionkach i ktore sa jednym z glownych filarow dochodow dla tej grupy interesow. Wiec te badania nie maja zadnego interesu w falszowaniu danych poniewaz nie bedzie z tego zadnych zyskow a badania falszowane potwierdzajace bezpieczenstwo szczepionek przyczyniaja sie do ogromnych zyskow. To jest ogromna roznica.

    > Ja to czasem myślę, że cała ta sekta antyszczepionkowa to jest na czyjeś zlecen
    > ie.

    Na pewno na zlecenie rolnikow uprawiajacych ziola, ktorzy az zacieraja rece na mysl jakie beda mieli zyski ze sprzedarzy ziol dla zdrowia gdy upadnie przemysl szczepionkowy.

    > Ale to są bzdury z niesprawdzonych źródeł, wymysły, fantazje, majaki, urojenia,
    > paranoje itd. itp. Wierz sobie w to, jeśli dzięki temu żyje Ci się lepiej.

    Mozna Ci tysiace dowodow z oficjalnych zrodel przedstawic co zreszta robilem a ty i tak swoje. Nie mam zamiaru nikogo przekonywac, kazdy ma wlasne zdrowie, niech robi co chce. Polecam badania niemieckiego Instytutu Kocha nad 17 tys dzieci porownujace zapadalnosc na rozne choroby szczepionych dzieci i nieszczepionych. Roznice zachorowalnosci sa bardzo duze na niekozysc szczepionych. Nie wiem po co to pisze mam wrazenie ze wyznajesz zasade czego oczy nie widza tego sercu nie zal i nawet nie zerkasz na zrodla ktore podaje, boisz sie czegos? Np tego ze odkryjesz cos niewygodnego dla swoich przekonan? Z reszta Twoja sprawa co mnie to obchodzi. Powodzenia ze szczepionkami. Milego dnia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka