Dodaj do ulubionych

Do babybump

    • niewyspany_asik Re: Do babybump 04.01.16, 10:32
      Prosze o pomoc bo juz nie wiem co robic. Mlody ma 7 miesiecy i dzieki rada babybump spanie bylo juz super ale od jakiegos tygodnia to nie wiem co sie dzieje. Czasy czuwania mial przewaznie 2.5 ten nocny nawet krotszy a teraz po tym czasie zasypia bez placzu ale budzi sie po 40 min z wielkim placzem i rzadko uda sie go uspic na nowo dlatego zmienilam na 2.25 ale to tez nic nie zmienilo. Drzemka ponad godzine to teraz rzadkosc a przez to w nocy spi niespokojnie i placze co jakis czas a tej nocy plakal co 40 minut tak jakby nie mogl przejsc w ta druga faze snu. Wczorajszy dzien wygladal tak:
      8 pobudka
      10.15-10.45 1drzemka
      13.00-14.20 2 drzemka pobudka z placzem po 40 minutach zasnal ale potem znowu sie budzil z placzem co 10 minut
      16.25-17 3 drzemka wiem z po 16 nie kladziemy na drzemke ale byl taki zmeczony ze nie wiedzialam co zrobic
      19.15 sen nocny ale o 20 ryk wiec utulilam i zasnal a za 10 minut mlody sobie gada i poszed spac dopiero o 22.10. Co mam zrobic zeby mu pomoc? Co robie zle? Zasypia z szumem w zaciemnionym pokoju uczymy sie samodzielnego zasypiania ale jestesmy na etapie ze leze kolo niego i on wtedy zasypia. Mamy smoka i na razie pozbycie sie go wydaje mi sie czyms nierealnym. Przepraszam za bledy i za chaos w mojej wypowiedzi ale pisze z telefonu. Dodam jeszcze ze maly ma katarek od kilku dni to moze byc powod zeby nie mogl pospac sobie dluzej? Z gory dziekuje za odpowiedzi
      • babybump Re: Do babybump 04.01.16, 18:26
        Te czasy to nawet przy 3 drzemkach są za krótkie. Całkowity czas czuwania w tym wieku dla dziecka, które ma 3 drzemki to 10+ godzin, Tutaj wyszło mi coś ponad 9h. Płacza, bo po prostu nie chce spać, nie czuwał na tyle długo w ciągu dnia, aby mieć wystarczającą ochotę na sen. W tym wieku też czas przejść na 2 drzemki (wcześniej jest rozpisane jak to zrobić) i pozbyć się rekwizytów. No niestety, nic innego nie da się zrobić, bo te rekwizyty nawet przy najbardziej idealnym planie dnia będą problemem. Teraz będzie łatwiej się ich pozbyć, niż np za 2-3 miesięce.


        --
        Zdrowy Sen Dziecka
      • pola.2014 Re: Do babybump 10.02.16, 14:24
        Babybump pomocy!
        Od zawsze Pola jak juz wiesz była bardzo trudnym dzieckiem i spała tylko w wózku podczas dnia.nastapil kryzys-dziecko mocno choruje od 3 tyg i od dwóch dni mamy zakaz wychodzenia na spacer stad próby snu w domu.18 mcy 1 drzemka ok
        12 (rano pobudka miedzy 7-8) wczoraj drzemka trwała 10 min!!!!potem po 2 g walki jak wróciłam z pracy położyłam się z nią i spała ok godz.dzusuaj położona przez nianie ok 12:30 drzemka trwała 30 min potem godzina próby położenia znowu i nic nawet jak wróciłam z pracy nie chciała spać.wieczorem zasypia przy butelce i w nocy nadal się potrafi budzić.co robić?mam juz naprawdę dosc!!!
    • gosia8555 Re: Do babybump 15.01.16, 11:02
      Babybump pomocy. Mam 11 miesięczną córeczkę - jej dzień wygląda tak: pobudka 7:00. 9:30 pierwsza drzemka, która trwa 1-1.5h. Druga drzemka w zależności ile trwa pierwsza od 13.30-14 do 15. Kąpiel 18.45, usypianie 19:00. Dziecko zasypia bez problemu, ale budzi się często w nocy - 22, 24, 3, 5,7. Do tej pory dawałam jej zawsze pierś i wiem, ze do tego ją przyzwyczaiłam. Ale teraz chce ją odstawić i nie wiem jak. Jak jej nie dam piersi o 22, to do godziny np. 1-2 jest bujanie,noszenie, zasypianie na chwilę. Nie jest w stanie zasnąć jak jej nie dam piersi, a i tak późńiej budzi się co 2h. Proszę powiedz jak mają wyglądać jej czasy czuwania w ciągu dnia i co zrobić by zaczęła spać w nocy. Dziękuję.
      • leni6 Re: Do babybump 15.01.16, 11:48
        Policz jej całkowity czas czuwania, mi wygląda na dużo za krótki. Typowo w tym wieku to 10.5h i czasy mniej więcej 3.25/3.75/3.5. Wydłużałabym stopniowo czasy, zaczynając od pierwszego.
          • babybump Re: Do babybump 15.01.16, 18:48
            Leni ma rację - za krótkie trochę te czasy.
            Jest metoda łagodna dr Jaya gordona (możesz wyszukać na forum, bo gdzies ją streszczałam, być może na forum 'Małe dziecko'), lub metoda mniej łagodna - po prostu nie dajesz piersi tylko usypiasz inaczej. Najlepiej, aby tata usypiał, bo wtedy dziecko mleka nie czuje.

            --
            Zdrowy Sen Dziecka
            • drobnostka7 Re: Do babybump 15.01.16, 20:42
              Babybump, o tą metodę chciałam dopytać- czy jak po 23.00 w 2 etapie mala się bedzie budzić to usypiać ją muszę ja, czy tata może wselkimi sposobami np. Nosząc w akompaniamencie odkurzacza ? Czy może jest ważne by kojarzyła, że zasypia bez piersi ale z mamą?

              Gosia, metodę znajdziesz wpisujac w wyszukiwarkę jay gordon, forum karmienie piersią chyba

              --
              Drobnostka, Mama Natki i Ali
              • babybump Re: Do babybump 15.01.16, 21:43
                Nie ma za bardzo znaczenia, kto usypia, ale tatusiom zazwyczaj łatwiej.
                Problem z odkurzaczem jest taki, że jeden rekwizyt zastępujesz drugim - w tym przypadku usypianie za pomocą piersi usypianiem za pomocą odkurzacza. Jeśli odkurzacz będzie właczony całą noc to ok, ale jeśli po uśpieniu go wyłączycie, to przy przebudzeniu dziecko będzie w szoku, że nie ma odkurzacza (bo przy nim zasypiało).


                --
                Zdrowy Sen Dziecka
                • drobnostka7 Re: Do babybump 15.01.16, 23:00
                  Rozumiem, dzięki! Szumiacza myślimy zakupic tylko póki co brakuje nam czasu by się za nim rozejrzeć i wprowadzić do rytuału.

                  --
                  Drobnostka, Mama Natki i Ali
                  • gosia8555 Re: Do babybump 21.01.16, 12:20
                    odnośnie odstawiania od piersi mojej 11 miesięcznej córki w nocy. Nie jestem w stanie jej w inny sposób uśpićsad Nosić się nie daje, bo się wygina, kołysanki, głaskanie, śpiewanie niby pomagają, ona się wycisza, ale czasami próbuje zasnąć nawet godzinę np. wczoraj od 2 do 3 ( to dużo ), a i tak nie zasnęła i dałam jej pierś, bo szału dostawałam. Trochę się czuję bezsilna, nie wiem jak ją w nocy odstawić. BUtelka z wodą uspokaja ją, ale ona próbuje zasnąć i nie zasypia. Pisałyście, że Mała ma za krótkie czasy czuwania, jak powinien wyglądać dzięń w wieku 11 miesięcy? Ile powinny trwać drzemki? Dziękuję z góry za pomoc.
        • acetka Re: Do babybump 23.01.16, 15:48
          Witam. Nie umiem korzystać z tego forum więc z góry przepraszam, wpisuję się po prostu pod najświeższym wpisem.
          I ja zwrócę się z prośbą o pomoc do babybump. Mój 16-tyg. synek zasypia przy piersi - przypadek raczej klasyczny. Chciałabym pomóc sobie i jemu nauką samodzielnego zasypiania i mam kilka pytań. Pewnie część się powtórzy, ale nie jestem w stanie przekopać się przez cały wątek.
          1. Czy rytuał przed snem wprowadzić od razu, czy dopiero przy nauce zasypiania (wprowadzając teraz będzie poprzedzał karmienie)?
          2. Jak wcześnie położyć dziecko przed pierwszą nauką - czy 15 min. przed końcem ostatniego czasu czuwania wystarczy? zakładając że nie wiadomo ile czasu zajmie dziecku zaśnięcie?
          No i wszystkie te metody wydają się być jakąś masakrą. Myśleliśmy z mężem o metodzie Podnieś/Połóż, ale nie wiem, czy już nie za pozno. Mogę zapytać, jakiej Ty metody użyłaś przy swojej córeczce?
          • homerek.1 Re: Do babybump 24.01.16, 07:30
            Ja miałam podobną sytuację. Synek usypaił przy piersi do 4 mc. Potem od razu zaczęłam wprowadzać rutał - Wy jesteście teraz w idealnym czasie, aby zacząć wprowadzać dobre nawyki!! Przyciemnianie pokoju, szum itd.
            Zaczełam też przestrzegać czasów aktywności - u mnie synek prawie od razu zaczął sam zasypiać, gdy miał problemy stosowałam właśnie podnieś-połóż. Powinno być tak, że dziecko leży już w łóżku 15 min przed końcem czasu aktywności, aby miało czas samo zasnąć, więc rutał zaczynasz jeszcze pare minut wcześnie. Ja dawałam synkowi 10 minut na samodzielne zasypianie, jak się nie udało stosowałam metodę.
            Dziewczyno nie chcę Cie straszyć - moja koleżanka do dzisiaj usypia swoje 9mc dziecko tylko na piersi, mają przez to same problemy ze snem i dzieciak milion razy wybudza się w nocy.
            Zacznij działać, powodzenia!
            • acetka Re: Do babybump 24.01.16, 08:50
              Dzięki za odpowiedź. Właśnie musimy coś zrobić. Od paru dni zaczęłam wprowadzać rytuał. Mamy przyciemnianie okien, szum, kocyk i książeczkę. Młody zaczął się chyba nawet orientować ze za chwile będzie szedł spać bo przez ostatnie dwa dni jak tylko usłyszał "dobranoc" kategorycznie odmawiał piersi. Zupełnie jakby nie chciał przy niej zasypiać. Mieliśmy wiec (o zgrozo) dwudniowy epizod z lulaniem na stojąco. Dziś na rano po rykach i wrzaskach usnął znów na piersi. Pomyślałam że pewnie czas czuwania może za długi. .. tak jak mówisz trzeba wziąć się w garść i coś zmienić.

              Tak w ogóle to dzięki za to forumsmile dopiero czytając Wasze wpisy zrozumiałam dlaczego dzieć chce cyca tak często i dlaczego wieczorami potrafił tankować przez trzy godziny.... Nikt nie chciał mi wierzyć kiedy mówiłam ze to chyba nienormalne no i intuicja nie zawiodła.
            • acetka Re: Do babybump 25.01.16, 08:05
              A jeszcze zapytam, jak przy nauce zasypiania traktuje się nocne pobudki na jedzenie? Też ma być po nim rytuał i do łóżeczka? Czy na początek zajmujemy się wyłącznie kladzeniem spać? I gdzieś na forum chyba widziałam wpis że jeżeli uczymy zasypiać to wszystkie drzemki muszą być w tych samych warunkach, czyli zero drzemek na spacerach i podczas jazdy samochodem. Dobrze zrozumiałam?
              • homerek.1 Re: Do babybump 25.01.16, 20:34
                Rytuał jest tylko przed wieczornym kładzeniem spać (przed drzemkami w dzień oczywiście też, może być skrócona wersja). Jak się dziecko w nocy obudzi to najpierw dajesz mu czas żeby zasnęło samo - najlepiej nie interweniować, póki nie ma płaczu. Dziecko czesto pokręci się, zakwili i za 10 min samo zaśnie. Tym samym dajesz dziecku jakby szansę "poćwiczyć" nową umiejętność.
                Co do karmień - zakładasz sobie, że np nie karmiesz przed upływem 4-5 h od położenia dziecka spać i konsekwentnie to stosujesz.
                Jak dziecko samo nie zaśnie i nie jest to pora karmienia, stosujesz swoją metodę zasypiania (czyli podnieś-połóż).
                Drzemki dziennie najlepiej jak są w jednym miejscu czyli właśnie w łóżeczku, poprzedzone rytuałem. Drzemka ostatnia, popołudniowa, może już być np w wózku - dziecko już popołudniu jest zmęczone całym dniem i najtrudniej mu na tą drzemkę zasnąć. Ja robiłam wtedy tak, że wychodziłam na spacer a dziecko samo zasypiało w wózku.
                Good luck! smile
                • acetka Re: Do babybump 26.01.16, 02:28
                  Oksmile tylko jeszcze nie wiem właśnie co robić z pobudką na karmienie. Synek jakimś cudem (odpukać) w nocy budzi się tak po 4-5h i potem po ok. 3h. Czyli po karmieniu juz bez rytuału ale obudzonego odkładam i stosuję metodę nauki zasypiania, czy jak mi zaśnie przy piersi to mogę odłożyć jak zwykle?
                  Sorki ze tak męczę, chciałabym żeby nauka przebiegała maksymalnie bez niepotrzebnego mieszania mu w głowie. smile
                      • homerek.1 Re: Do babybump 26.01.16, 07:45
                        Twoja szkola Babybump !! smile
                        Acetka, po karmieniu odkładasz obudzone dziecko do łóżeczka. Dajesz mu czas żeby samo zasnęło, zwykle dziecko powierci się trochę i za chwile zasypia. Jeśli ta procedura przedłuża się, to wtedy wstajesz, podchodzisz do łóżeczka i robisz pod/poł do czasu aż dziecko zaśnie.
                        Staraj się też w nocy przy karmieniach nic do dziecka nie mówić, nie rozbudzać go dodatkowo, nie zabawiać. Dobrze jest też mieć światło punktowe, ja karmię przy latarce smile Staraj się uczyć dziecko, że to noc a w nocy śpimy.
    • ana_12345 Re: Do babybump 26.01.16, 10:58
      dziewczyny może któraś mi pomoże w temacie nauki zasypiania. Dziecko 3.5mca, od dwóch nocy P/p, zasypianie na noc bez większego problemu ok pół godziny natomiast przy pobudce o 5.30 nie dało rady go uśpić, o 6.30 się poddałam i zaczęliśmy dzień. Czy w przypadku tak wczesnej pobudki należy stosować p/p i co jeśli się nie powiedzie? Już się boję kolejnego ranka, co dzień pobudka jest wcześniej i nie idzie go trzymać w łóżeczku do 6.30 bo jest taki wrzask. Pomóżcie sad
      • homerek.1 Re: Do babybump 26.01.16, 20:13
        Dobry macie plan dnia? Pobudki o 5 zwykle świadczą o przemęczeniu. Dziecko nie idzie za późno spać?
        O 5 rano lepiej nie karmić bo łatwo dziecko do tego przyzwyczaić i potem będzie budzić się nawykowo na to karmienie o świcie.
        Z moich obserwacji - o 5 rano każda nadmierna aktywność (wlasnie p/p) zbytnio stymuluje i rozbudza ostatecznie dziecko. Lepiej poczekać aż samo źaśnie.
        Jeśli to się nie uda, to czekacie do 6.30 i rozpoczynacie dzień. To już nie jest za wcześnie smile
        Jak moje dziecko zaczynało być niespokojne i zaczynało płakać, zaczynałam dzień trochę wcześniej, zaraz po 6 rano.
        • ana_12345 Re: Do babybump 26.01.16, 21:19
          Plan - właśnie nie wiem, czy dobry, dziecko nie zasypia samo na drzemki, dopiero uczę na noc. Czasy mamy aktualnie 1.5-1.75 i 4 drzemki. Nie karmię go o 5, chciałam go zostawić żeby zasnął (często zasypia przy tej pobudce, ona się powtarza od jakiegoś czasu) ale strasznie krzyczał. Nie da rady doczekać do 6 nawet w takim układzie, a jak zaczniemy dzień o 5 to nie wiem co będzie dalej, i tak już go kładę na noc o 18-18.30 przy początku 6.30. Może powinnam skrócić czasy w takim razie? Uśpić awaryjnie na rękach?
    • maagda13 Re: Do babybump 01.02.16, 19:51
      Znowu poproszę o pomoc, równe 8 mies, dwie drzemki. Działało wzystko dobrze, problem jest od trzech, czterech dni. Przykłąd z dziś (od kilku dni schemat taki sam):
      7:00 pobudka
      9:30-11:00 d1
      14:00-14:30 (czasem udaje się do 15:00) d2
      i teraz problem - wszystko mamy tak zorganizowane, żeby dziecko zasnęło o 18:30 (kąpiel, karmienie), przysypia w łóżeczku, po czym jak wychodzimy z pokoju, to płacze. Jak przychodzimy do niego, chce się bawić. Staramy sie go uspać (głaszczemy ręką w łóżeczku) to zamyka oczy, ale jak się oddalimy na metr, to znowu płacze. W dzień zasypia na pierwszą drzemkę sam, bez marudzenia. Na drugą zazwyczaj potrzebuje pomocy, ale czasem zasypia samodzielnie. Na noc zasypiał samodzielnie, ale od jakiegos czasu trzeba mu pomagać. Dziś próbujemy od 18:00 i nadal nie śpi, a jest prawie 20:00. Czas czuwania staramy się trzymać 9 godzin, jeszcze dwa tyg temu doskonale to funkcjonowało.
      • leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 10:17
        Ja myślę, że on potrzebuje dłuższego całkowitego czasu czuwania, ale bez wydłużania ostatniego czasu. To jest dość typowe, 2 drzemki najczęściej zaczyna się z czasami 2.5/3/3.5 (u mnie było 2.5/3/3) a za chwilę jest zmiana na coś w stylu 3.25/3.5/3.5 (u mnie 3.25/3.25/2.75). Spróbowałabym wydłużyć pierwszy i drugi czas czuwania (ale pilnując by ta pierwsza drzemka była długa wciąż).
        • acetka Re: Do babybump 02.02.16, 15:27
          Leni, widzę ze tu jest trochę dziewczyn które nieźle znają się na tych czasach czuwania. Powiedz mi, czy gdzieś w sieci jest jakaś konkretna rozpiska? Na razie przekopuje się przez wątki i spisuje komentarze babybump ale przyznam, że gdyby to wszystko było w jednym miejscu, byłoby znacznie łatwiej. No i same te czasy niewiele dadzą jeśli nie wiem jak je modyfikować....
          • leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 16:06
            Ja poza wypowiedziami babybump korzystam z tej strony: community.babycenter.com/post/a51116617/sample_sleep_schedules_faq . Tam są czasy wyjściowe dla wieku i sporo innych ciekawych informacji, nie ma zasad zmiany czasów. Zasady zmiany czasów chyba Babybump opisała na pierwszej stronie tego wątku. Ale to należy raczej orientacyjnie traktować, bo dzieci miewają różnie. U mnie oznaki kładzenia za wcześnie/za późno zmieniły się jak przeszliśmy na samodzielne zasypianie.
            • acetka Re: Do babybump 02.02.16, 16:28
              Dzięki smile no właśnie te oznaki tez się nam zmieniają. Dlatego staram się modyfikować wg potrzeb te czasy opisane przez babybump i patrzę jak zasypia synek ale to też różnie bywa. Zwłaszcza te dwa środkowe czasy czuwania są trudne. A jesteśmy w trakcie nauki zasypiania wiec tego ostatniego czasu to już pilnuje niemal obsesyjnie i tylko patrze czy juz się zawiesza czy jeszcze chwila... schematy byłyby proste ale chyba takie nie istnieją. Moze lepiej, życie przez to jest ciekawsze.smile
              • babybump Re: Do babybump 02.02.16, 17:57
                Zasady co do zmieniania czasów czuwania i drzemek
                - dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień
                - zmieniamy o 15 min i tych nowych czasów znowu trzymamy się 3-7 dni
                - jeśli dziecko się przebudzi podczas drzemki lub snu, to dajemy mu 15-20 min na samodzielne zaśnięcie (szczególnie, gdy jest to tzw ?mantra?), chyba że jest to płacz typu 'coś się stało, trzeba iść do dziecka NATYCHMIAST)
                - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku/leży przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć
                - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać)
                - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone)
                - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone.
                Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała.


                --
                Zdrowy Sen Dziecka
                • acetka Re: Do babybump 04.02.16, 20:04
                  dzięki, właśnie dogrywamy plan dniawink na razie wychodzą nam czasy 2/2/1,75/1,75 choć ten ostatni chyba powinnam wydłużyć bo długo zasypia... może dlatego że dopiero się uczymy. Właśnie monitor byłby super albo chociaż mała kamerka bo nie mam i zgaduję kiedy synek zasypia siedząc pod drzwiami ;p na razie odpuściłam, i tak przeforsowałam szum i ciemne zasłony, to już sukces smile
                  • babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:37
                    Jeśli masz dwa ipady, czy iphony to są aplikacje, które można stosować jak monitor.
                    Jest to dobre jako rozwiązanie tymczasowe, bo baterie szybko siadają.


                    --
                    Zdrowy Sen Dziecka
          • leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 19:03
            Najczęściej pierwsza drzemka trwa ok 1h 15 min, a druga ok 1h. Jeszcze nie dawno myślałam, że to jest ok, ale teraz wydaje mi się, że mój synek ma problem z przejściem do trzeciego cyklu i spróbuję nad tym popracować. Nie wiem, o które wydłużanie czasów pytasz. Ostatnie mieliśmy jakieś 2 tygodnie po przejściu na 2 drzemki (czyli trochę ponad miesiąc temu) jak drzemki zrobiły się krótkie i pojawiły się wczesne pobudki.
            • czarmiki Re: Do babybump 02.02.16, 19:24
              dziękuję,pytam bo moja córka raz ma obie drzemki po 1,5 h czasem jedna 2 h druga 40 min,albo 1.5 h a druga 40-45 min, mimo,że czasy takie same drzemki różnej długości,właśnie ostatnio wstaje mi o 6 nie wiem czy pora już wydłużać czasy
        • maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 19:17
          Leni6, dziękuję za pomoc smile dziś było tak:

          7:00 pobudka
          9:30-10:30 d1
          13:40-14:10 d2
          18:00 sen nocny (bez kłopotów zasnął, zaczęliśmy około 17:30 kąpiel)

          Leni, czyli myślisz, że powinniśmy go dłużej przetrzymywać w ciągu dnia? Pierwszego czasu nie ma szans wydłużyć, po 2 godz 15 min już jest mocno zmęczony. Do drugiej drzemki juz ciężko usypia i się wybudza po 35 min.
          • babybump Re: Do babybump 02.02.16, 19:35
            Dopóki dziecko samo nie będzie zasypiało to trudno stwierdzić, czy potrzebuje mniej czy więcej czasu.
            Od kiedy są 2 drzemki?
            Jak wyglądają noce?


            --
            Zdrowy Sen Dziecka
          • homerek.1 Re: Do babybump 02.02.16, 19:50
            U mnie bylo podobnie. Tez dlugo pierwszy czas wynosił 2.5. Nie było szans go wydłużyć, a pojawiały się kłopoty z zaśnięciem i bardzo wczesne pobudki. Po tygodniu dziecko jakby "dorosło" do pierwszego czasu 3.0 i problemy się skończyły. Póki co u Was ta drzemka 1 jest za krótko snu nocnego, uzbrój się w cierpliwość i obserwuj dziecko kiedy "przeskoczy" na wyższy pierwszy czas. Będzie lepiej smile
          • leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 20:16
            Dziś było ok, więc obserwuj, może wróciło do normy, ale myślę, że będziesz musiała wydłużyć pierwszy czas, być może drugi też a skrócić ostatni. Też wiele razy sądziłam, że nie da się pierwszego czasu wydłużyć, ale to często jest nieprawda. Ja wtedy zwykle wydłużam stopniowo o 5 minut, Babybump w takich sytuacjach zwykle poleca dużo światła słonecznego.
            • maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 20:25
              Leni 6, dzięki, cos pokombinuję. Chociaż dziś było lepiej. Noce są bez żadnej pobudki (przynajmniej tej słyszalnej przez nas, bo w łóżeczku wędruje), zazwyczaj śpi od 18-18:30 do 7:00 rano. Ja budzę go jeden raz o 23 na karmienie. Zdarza się raz, dwa razy w tygodniu pobudka nad ranem pomiędzy 2:00 a 3:00, ale pogada chwilę i sam zasypia, nie podchodzimy do łóżeczka (nie płacze, tylko mamrocze pod nosem).
              • maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 20:27
                Dwie drzemki mamy od początku tego roku, czyli już od ponad miesiąca. Przy trzech drzemkach nagle przestał chcieć ostatniej drzemki, a w nocy się często budził z płaczem. Mam wrażenie, że na dwie drzemki przestawił się od razu, bo noce od razu się polepszyły.
                • babybump Re: Do babybump 02.02.16, 21:27
                  Skoro 2 drzemki są od roku to tak jak dziewczyny już pisały, wydłużyłabym czasy.
                  Dlaczego wybudzasz na karmienie w nocy?

                  --
                  Zdrowy Sen Dziecka
                  • maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 23:01
                    Z takiej przyczyny, ze pewnie budzilby mnie na mleko okolo 3. Jeszcze w okresie świątecznym tak sie dzialo. Szczerze nie mam w tym momencie sil eksperymentowac. Dziecko w tym wieku jest w stanie wytrzymac cala noc bez jedzenia? Patrze tez na to pod tym kątem, ze chce go 'napoic', bo rozumiem, ze mogloby mu sie chciec po prostu pic. Co do czasow, czy np 3/3/3 bedzie dobrze? Czy lepiej, zeby suma wynosila wiecej niz 9? Nocny sen to okolo 12 godz (karmienie 15 min plus wedrowki po lozku).
                    • babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:49
                      Dzieci 5-miesięczne już mogą wytrzymać całą noc (zobacz wątek o dzieciach lipcowo-sierpniowych chociażby).
                      Naprawdę mało dzieci budzi się w nocy, bo chce im się 'po prostu pić'.
                      Ty w tej chwili zakłócasz jego najgłębszy sen i nie dajesz mu nawet szansy, aby wytrzymał dłużej. Tworzysz też pobudkę nawykową - jak będziesz wiedziała, że on już tego karmienia nie potrzebuje?

                      W tym wieku, to czasy są już ok 10h, np: 3/3.25/3.25-3.5
                      Po takiej 30-minutowej drugiej drzemce trochę skróć ostatni czas, bo to taka drzemka-niedrzemka i dziecko może miec problemy z zaśnięciem nie dlatego, że jest za mało zmęczone, ale dlatego że jest już przemęczone.
                      Tam miałas drugą drzemkę 14-14.30 i napisałaś, że zaczęliście usypiać o 18.00, To dosyć późno po tak krótkiej drzemce. Ja bym połóżyłą do łóżeczka o 17.30/17.45, tak aby najpóźniej już spał o 18.00.
                      Czy robisz 'crib hour'?



                      --
                      Zdrowy Sen Dziecka
                      • babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:54
                        Skupiłabym się na wydłużeniu tej drugiej drzemki, bo to jest zazwyczaj drzemka, która zostaje do 3go roku życia. Warto, aby była 'solidna' już teraz.

                        --
                        Zdrowy Sen Dziecka
                        • maagda13 Re: Do babybump 07.02.16, 18:25
                          Ok, musze przetestowac niewybudzanie na karmienie. Problem mam z pierwszym czasem, bo próbowaliśmy dojsc do 3 godzin, ale jest ciężko mu tyle wytrzymac. Swiatlo słoneczne, swieze powietrze pomaga na chwile. Wydaje mi sie, ze jego maksimum to 2,75. Przy porannym czasie 3 godz spi krotko, 30 min, i obudzil sie nie umiejac samodzielnie usnac trzy razy przed polnoca. Pozniej juz spal do rana. Poki co nie wychodzi nam 10 godz w sumie, ale okolo 9,5, przy czym syn ostatnie kilka nocy dobrze spal.

                          druga drzemka to u nas duzy problem. Zasypia z trudem czesto, ale nawet jak usnie bez problemu, to budzi sie po 35 minutach. Crib hour czyli godzina w lozeczku od momentu zaśnięcia? Probuje zawsze, ale po kilku minutach glosno placze i nie daje sie uspokoic.
                        • maagda13 Re: Do babybump 07.02.16, 18:34
                          Przyklad z dzis:
                          7:00 pobudka
                          9:45-10:55 d1 z pobudka posrodku,uspany glaskajac, bo chodzil po lozeczku w trakcie pobudki i sie przewrócił
                          14:05-14:40 d2 probowalam przetrzymac, nie bylo szans, jakas rada?
                          18:20 sen nocny
                          14:05
    • drobnostka7 Re: Do babybump 04.02.16, 23:04
      Droga Babybump, pomoż mi proszę raz jeszcze! Czy jest możliwe, że. 18 m-czna dziewczynka powinna mieć ograniczany czas jedynej drzemki bo inaczej robi sobie 3h przerwy w nocy? 1 drzemke mamy jakoś od 2 m-cy, już ustabilizowana, trwała do 1,5 h, od 2 tyg. uzywamy urzadzonko do szumu, które polecałaś i wydłużył nam się czas drzemki 2h-2,5 h, jednocześnie pojawiły się przerwy w spaniu od 23.00 do 2.00 mniej więcej. .. Co to może oznaczać?
      Z reguły dzień Ali wygląda tak
      6.30 -7.00 pobudka i wstajemy
      11.30-12.00 drzemka, trwa do 13.30 -14.00 Dziś krócej bo 1h
      18.15 -18.45 sen nocny
      W nocy czasem 1 pobudka, ostanio 6-7... Nie wiem czy nie zęby

      --
      Drobnostka, Mama Natki i Ali
      • babybump Re: Do babybump 04.02.16, 23:36
        W wieku 18m zmienia się zapotrzebowanie na sen. Czasami może to się gwałtownie objawić. Zanim zaczniesz skracać drzemkę, to najpierw wydłużyłabym czas czuwania. Pierwszy ok 5.5-6 i drugi ok 5-5.5, tak aby suma była ok 11. Rób to oczywiście stopniowo, o 15 minut co kilka dni.



        --
        Zdrowy Sen Dziecka
    • oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 12:05
      Babybump proszę o pomoc bo nie wiem co już mam robić. Córka za tydzień skończy 16mc, próbuję wprowadzić 1 drzemkę od 5 tygodni. Na dwóch drzemkach mimo skracania długości i tak wytrzymała ponad 11h cc i przez to zasypia kolo 20:40 a wstawał między 6 a 7. Na jednej drzemce jest dramat.Mała zasypia z płaczem czego nigdy wcześniej nie było. Nasze ostatnie dni wyglądają tak:
      1 luty
      Pobudka 6:40
      Dzień 7:00
      W łóżeczku o 11:17
      Drzemka 11:25:12:01
      Sen 17:30
      2 luty
      Pobudka 6:17
      Dzień 7:00
      Drzemka 10:40-12:03
      Sen 18:15
      3 luty
      Pobudka przed 6:00
      Dzień 7:00
      W łóżeczku o 10:32
      Drzemka 10:43-11:51
      W łóżeczku o 17:32
      Sen 18:00
      4 luty
      Pobudka 6:05
      Dzień 7:00
      Drzemka 10:43-11:37
      Sen 17:00
      5 luty
      Pobudka 6:00
      Dzień 6:30
      Próbowałam położyć od 10:35
      Drzemka 11:37-12:20
      Sen 17:12
      6 luty
      Pobudka 6:15
      Dzień 6:30
      Drzemka 11:10-12:15
      Sen 18:15
      7 luty
      Pobudka 5:55
      Dzień 6:30
      Drzemka 11:02-12:02
      Sen 17:50
      8 luty
      Pobudka 6:05
      Dzień 6:30
      Drzemka 11:15-12:15
      Sen 17:15
      Wcześniej zaczynałyśmy dzień o 7 zmieniłam na 6:30 żeby mała godzinę sama nie leżała w łóżku. Może to błąd? Za każdym razem jest problem z odłożeniem do łóżeczka, przy dwóch rzekach tego nie było. Z drzemki budzi się z płaczem. Nie wiem jak jej wydłużyć tą drzemkę. Wolałabym ją kłaść później żeby tatę widziała wieczorami. Baby bumper pomóż mi, co mam robić. Jakie czasy stosować? Chcę tej normalności co wcześniej była.
      • oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 12:21
        Nie wiem jak liczyć te czasy czuwania. Czy od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka. Wydaje mi się że jak liczę od wyjęcia z łóżeczka to mała jest przemęczona i stąd te problemy z zasypianiem. Dzisiaj wstała o 5:42 i zasnęła z płaczem o 11:32. To prawie 6h od pobudki! Na dwoch drzemka pierwsza byla po 3,75/4h i budziłam jej z niej po 45min badz sama wstawala. Może musze liczyc czasy czuwania od pobudki, tylko o ktorej wtedy ja klasc spac, jeszcze wczesniej niz 17? Problem jest ze ona krótko śpi na tej jednej drzemce. Wcześniej pierwsza drzemka była krótka a druga długa. Nigdy nie była jakimś śpiochem w ciągu dnia. Noce wyglądają ok. Śpi ładnie do rana. Próbowałam ja po 3,5h od pierwszej drzemki (jeśli była krótsza niż 1,5h bądź skończyła się przed 12) położyć na chwilę ale ona nie chce za żadne skarby. Na dwóch drzemkach drugi czas cc był 4h, jak wcześniej kładam to się kręciła a i tak zasypiala po 4h.
      • babybump Re: Do babybump 09.02.16, 17:41
        Dlaczego codziennie na drzemkę kładziesz o innej porze?
        W tym wieku dzień lepiej zaczynać o 7.00, tak więc dobrze by było do tego wrócić.
        W jaki sposób dziecko zasypia?
        Jaki jest rytuał przed snem i przed drzemką?
        W jakich warunkach dziecko śpi?


        --
        Zdrowy Sen Dziecka
        • oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 17:59
          Rytuał przed drzemką: zasłonięcie rolet, włączenie szumu i niani i podanie ukochanego kocyka do snu. Buziak i wychodzę pokoju. Przed snem na noc: kąpiel, czytanie książek w łóżku w naszej sypialni a później to samo co przy drzemce. Miesiąc temu działało. Zaczęłam klasc o różnej porze w zależności od pobudki. Czyli mamy zaczynać dzień o 7, mimo że wstaje kolo 6? I spać ma o 11. Tylko ta drzemka ciągle jest krótka i powoduje to ze kładę ja spać o 17 i znów następnego dnia budzi się koło 6. Chciałam żeby spała od 11 tylko ze ciężko zasypia, pewnie z przemęczenia i budzi się z ogromnym płaczem. Później nawet nie myśli żeby zasnąć po 3,5h aktywności. Nie wiem co mam robić. Dzisiaj spała do 11:37-12:28. Sen 17:15. W łóżeczku od 16:45. Nie tak dawno temu mogłam ja zostawić w łóżeczku po krótkiej drzemce i sobie leżała i gadała a teraz tak płacze ze mi jej szkoda. Co robić?
          • babybump Re: Do babybump 09.02.16, 18:53
            Tu na forum jest wątek o przechodzeniu z 2-1 drzemkę - może będzie pomocny.
            Staraj się robić 'crib hour', chociaż przy jednej drzemce to powinny być 2h w łóżeczku.

            Jesli dziecko obudzi sie o 12.28, to sen nocny zaczyna się o 16.30. Tak, tak wcześnie aby zapobiec tej wczesnej pobudce. Sama przez to przechodziłąm. Kładłam o 17, a pobudki nadal o 5.40. Dopiero jak zaczęłam kłaść o 16.40, aby zasnęła o 16.50, to się polepszyło.
            Czas czuwania teraz powinien być max 10h. Więcej będzie powodowało przemęczenie i sytuację jak u Was.
            I trzymaj sie tych samych czasów przez co najmniej 5 dni, czyli przez 5 dni codziennie kładziesz tak, aby najpierw był czas 6, a drugi czas 4.


            --
            Zdrowy Sen Dziecka
              • oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 19:04
                Czyli budzi się o 6 a czas liczę od 7? Kładę spać przed 11 aby zasnęła o 11. Jeśli płacze po drzemce to wyjąć czy przeczekać i potrzymac w łóżeczku do 2h? Czas drugi liczyć od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka? Pytam bo wolę się upewnić.
                • babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:55
                  Jeśli dziecko jest w zupełnie ciemnym pokoju, to liczysz od momentu wyjęcia z łóżeczka rano.
                  Po drzemce od momentu obudzenia z drzemki. Staraj się trzymać w łóżeczku jak najdłużej się da. Idąc do dziecka od ranu po pobudce, jakby 'nagradzasz' za wczesną pobudkę, więc dziecko zamiast próbować samo ponownie zasnąć będzie od razu po pobudce Cię wołać.


                  --
                  Zdrowy Sen Dziecka
            • babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:03
              W ramach wyjaśnienia - na razie kładziesz wcześniej, aby pozbyć się tej wczesnej pobudki. Jak to się unormuje to dążysz do czasów 4/6. Wątek o przechodzeniu z 2-1 ma wszystkie informacje.

              --
              Zdrowy Sen Dziecka
              • oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 19:23
                Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów.
                • babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:56
                  oczko2016 napisał(a):

                  > Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam
                  > klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę
                  > ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów.

                  W takim wypadku oferujesz krótką drzemkę między 15-16. Wtedy kładziesz spać ok 19.00

                  --
                  Zdrowy Sen Dziecka
                  • oczko2016 Re: Do babybump 10.02.16, 05:52
                    Tylko ze ona nie chce tej drugiej drzemki mimo że pierwsza była słaba. Jeśli nie zaśnie to o której kłaść na noc licząc od pierwszej i jedynej drzemki? 4,5h tak jak pisałaś na innym wątku. Tylko ze wtedy cc wyniesie 8,5h nie licząc godziny od pobudki do wyjścia z łóżeczka wtedy byłoby ok 9,5h. Przyklad: budzi się 5:50. Dzień zaczynamy o 7. Śpi po 4h czyli od 11. Drzemka od 11-12. O której położyć na noc?
                    • babybump Re: Do babybump 10.02.16, 17:21
                      To oferuj w tym czasie 'czas w ciszy'. Możesz z nią być, głaskać ją itp, leżeć razem, cokolwiek, ważne, aby nie były to żadne stymulujące zabawy i aby to się odbywało w ciemnym pokoju.
                      Normalnie robi się czasy 4/6. Ale u Was widać, że wkradło się duże przemęczenie (te pobudki). Jeśli nie zaśnie to na razie kładź ją 15 minut wcześniej niż ją normalnie kładziesz. W tej chwili zależy nam najbardziej na pozbyciu się tego przemęczenia.

                      --
                      Zdrowy Sen Dziecka
    • leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 11:06
      Babybump mam prośbę o radę. Moje dziecko właśnie przestało samodzielnie zasypiać. Pisałam już to wszystko w różnych wątkach ale napiszę jeszcze raz w jednym miejscu:
      - mieliśmy stabilne 2 drzemki i czasy 3.25/3.25/2.75
      - polecielismy na urlop gdzie staraliśmy się trzymać tych czasów, nie zawsze się dało, były problemy z samodzielnym zasypianiem, zwykle zasypiało sam na pierwsze drzemkę, na drugą różnie, na trzecią usypiany przy piersi, drzemki były długie (nawet bardzo) o ile nie były w nosidle, noce nieźle, bez wczesnych pobudek, z powrotem wracaliśmy nocy
      - po przyjeździe pierwszy dzień kładłam szybciej jak ziewal , żeby odesłał, było nieźle
      - przez 2 kolejne dni próbowałam wrócić do naszych czasów i było bardzo źle, płacze w trakcie pierwszej drzemki, problemy z usypianiem na drugą drzemkę, mnóstwo pobudek w nocy z płaczem, ewidentne oznaki przemęczenia
      - duża redukcja czasów i przy stanie 2.75/3/2.5 i 2.75/2.75/2.75 było nieźle przez 3 dni, zasypiał sam, miał bardzo długie drzemki, ciężkie było zasypianie na 2 drzemkę i sen nocny ale zasypial sam
      - wczoraj tragedia, nie zasnął sam ani razu, usypiany zasypia i spał krotko, rano pobudka o 5.40
      - dziś na razie to samo co wczoraj

      Bardzo mnie martwi to ze nie zasypia sam, dotąd nawet jak czasy były nie takie to zasypial jednak. Wyglada to tak ze go klade do lozeczka, wychodzę, on chwile lazi, potem sie poklada, nie zasypia (zwykle zasypial), siada, znów sie poklada, nie zasypia i tak kilka razy, aż rezygnuje z kładzenia się i tylko siedzi czasem poplakujac. Nie wiem czy to przez ten wyjazd i usypialnie na nim ? Masz może jakaś rade w tej sytuacji ? Czy może być jakaś inna przyczyna nie zasypianie niż źle czasy ? Warunki się nie zmieniły. Dziecko ma 10 miesięcy w tej chwili.
      • leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 12:34
        Może napiszę jeszcze jakie pomysły mam na poprawę:
        - powrót do czasów 3.25/3.25/2.75
        - zrobienie jeszcze ciemnej w pokoju (Pam Edwards pisała przy regresji 8-10m ze dziecko może się stać bardziej wrażliwe na bodzce)
        - wieczorem nie poddawanie się szybko i usypianie piersia tylko kilkukrotnie próba samodzielnego zasypiania jeśli trzeba, żeby nie stracił tej umiejętności

        Coś jeszcze mogę zrobić ?
        • babybump Re: Do babybump 10.02.16, 17:25
          Dokładnie tak bym zrobiła!
          Czy była zmiana stref czasowych? Bo to często zaburza sen na kilka dni (tyle dni ile wynosi różnica czasu).
          Być może też 'dojrzał' i potrzebuje dłuższych czasów. Typowe dla tego wieku to 10.5h. Wiem, że Twój jest z tych 'higher sleep needs', ale może chodziaż wydłużyć do 10h? Może płacz przed drzemkami jest dlatego że nie jest wystarczająco zmęczony?

          --
          Zdrowy Sen Dziecka
          • antek5-1 Re: Do babybump 10.02.16, 19:39
            Mam rownież problem poszpitalny.Wbrew obawom córa bez kłopotu powróciła do spania w swoim pokoju w łóżeczku,zasypia tez samodzielnie,ale potrzebuje bardzo duzo snu,zawsze nasze czasy były krótsze niż wyjściowe dla wieku,ale funkcjońowala dobrze wiec sie tym nie martwiłam.Teraz mamy czasy 2.5/2.40/3-3.15,drzemki 1.5h,1,20-1.30,zasypianie na nie i sen nocny bez kłopotu.Ale..mam nocne pobudki z wielkim płaczem w okolicy 4-4.30-5,nie potrafi sama po nich zasnąć,po uspokojeniu odsypia jeszcze zawsze do okolic 7,zazwyczaj budzi sie 7.10.Dzis ostatni czas wydłużył sie do 3.25 i od uspieńia miałam juz 3 pobudki z płaczem..Moje pytanie-czy taka nocna pobudka to jeszcze przemęczenie?Mialam okres ze spała za duzo w dzien i wtedy zaczęły sie pobudki 5-5.30 i budziła sie raczej zadowolona i nie było juz szans na uspieńie a tu zawsze jest ryk sad.Wrocilysmy ze szpitala w czwartek,jeszcze przez 3 dni 2 razy dojeżdżałyśmy na lek - w tym raz na 20,zawsze wtedy ja kładłam jak na sen i półspiaca zawoziliśmy do szpitala,a tam juz pełna pobudka-wtedy 2 noce były w pełni przespane..Moze za duży mam rozstrzał miedzy 2 a ostatnim czasem?Córa ma teraz 11 miesięcy.Widac po niej ze potrzebuje więcej snu,mimo wieku ona zawsze juz jak jest bardzo śpiąca to ma widoczne oznaki senności-trze oczy i ciągnie włoski..Z gory dzięki za odpowiedz
            • homerek.1 Re: Do babybump 11.02.16, 09:49
              Antek, u mnie zawsze pobudki 4-5 z płaczem oznaczały przemęczenie. Dałabym jeszcze troche dziecku odespać. Z tego co piszesz wynika, że Wy jestescie na dobrej drodze i sytuacja szybko się poprawia! Głowa do góry, za kilka dni będzie lepiej.
              • antek5-1 Re: Do babybump 11.02.16, 10:03
                Dzieki,mysle ze masz racje,na razie będę sie trzymala krotszych czasow. Wbrew obawom (spowodowanymi 3 pobudkami po zaśnięciu )noc byla super-krotkie miauczenie smile o 6 i pobudka 6.40.Niech spi swiecej skoro jej tak pasuje,nie przeszkadza mi to calkiemsmile))
        • homerek.1 Re: Do babybump 10.02.16, 19:00
          Leni, ja dopiero co miałam podobną sytuację. U nas już 3 dniowy wyjazd spowodował totalne rozlegulowanie snu. Po powrocie do domu czasów na drzemki nie skracałam bo osiągnęłam tym tylko krótkie drzemki po 45 min.
          Skupiłam się na łagodnym zasypianiu na noc - założyłam sobie więcej czasu niż zwykle na wyciszanie i towarzyszyłam synkowi w zasypianiu (siedziałam kolo łóżeczka, szumiałam, głaskałam po głowie). Jeśli dzięki temu nie było dużego płaczu na noc, od razu synek spał lepiej i mniej się wybudzał. Przez kilka nocy starałam się też szybko uśpić go przy nocnych pobudkach, aby sen trwał jak najdłużej. Po kilku lepszych nocach od razu poprawiły się drzemki, a ja z nocnego zasypiania powoli zaczęłam się wycofywać. Wczoraj po raz pierwszy synek znowu sam zasnął na noc a dzisiaj sam na pierwszą drzemkę.
          Moje skromne rady - mało wrażeń w ciągu dnia, długie wyciszanie na noc, praca nad ciągłym snem nocnym.
          Leni, zobaczysz że za chwilę będzie lepiej - dzieci które umiały same zasypiać, bardzo szybko sobie o tym przypominają smile Ja bałam się że na nowo cały trening snu przed mną a nic takiego się nie stało.
          Babybump, Leni, ostatnio się zastanawiam, czy my wszystkie mamy takie wrażliwe na sen dzieci czy może są konsekwencje samodzielnego zasypiania i wyciszania się naszych dzieci?? smile
          • babybump Re: Do babybump 10.02.16, 19:41
            Uwazam, że większosc dzieci jest wrazliwa, tylko ze my to od razu zauwazamy, bo lepiej znamy zasady snu i sen naszych dzieci. Inni po prostu twierdzą, że to 'ząbki' wink


            --
            Zdrowy Sen Dziecka
          • leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 22:00
            Spróbuję z tym wyciszaniem, nigdy tego nie robiłam, może warto zaczac. Niestety noc u nas bez samodzielnego zaśnięcia znów, po 9.75 czasu całkowitego i 3.75 od końca drugiej drzemki (bardzo długiej, z pozytywow dzisiejszego dnia) uśpiłam jednak. Ale nie było oznak przemęczenia potem wiec wydłużanie czasów wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Z tych 9h 45 min to prawie 1h spędził w łóżeczku próbując zasnąć, więc tego czuwania realnie mniej było. Dziekuje wszystkim za rady. Jutro będę dalej walczyć smile

            Co co tej wrażliwości, to jakby nie były wrażliwe to pewnie byśmy w tych wątkach nie siedziały. Jestem tego świetnym przykładem, forum czytałam juz wcześniej, ale wątki o śnie zaczęłam czytac jak moje dziecko weszlo w czwarty miesiac. Wcześniej to nawet się dziwiłam ze tyle wątków o śnie jest :p (moj synek przez pierwsze 3 miesiące spał pięknie). U wielu dzieci w otoczeniu obserwuje klasyczne objawy przemęczenia (krótkie drzemki, wczesne pobudki), rzadziej spotykam budzenie się ze snu nocnego co cykl. Nikt z moich znajomych tez nie miał tak ciężkiej regresji 4 miesiąca jak ja, ale też żadne z tych dzieci nie spało wcześniej tak dużo jak moje, może od urodzenia były przyzwyczajone do mniejszej ilości snu, wiec nie miały takiego szoku.
            • homerek.1 Re: Do babybump 11.02.16, 13:45
              Jak się nad tym zastanowiłam, to u mnie było podobnie w pierwszych 3 mc - piękne spanie, zero problemów. A potem? Ciągła walka o lepszy sen. Doszłam do paradoksu, że ciągle bałam się wydłużenia czasów i przemęczenia dziecka więc ciągle na za krótkich czasach jechaliśmy, co dodatkowo generowało problemy smile Może i tak jest teraz u Was?

              Dodam tylko, że moja bliska koleżanka ma córkę dwa tygodnie młodszą od mojego synka. Ta Mała ma zawsze tylko drzemki 30 min (śpi głównie ze smoczkiem). Jednak koleżanka kładzie ją w miarę wcześnie spać i to juz wystarczy, aby miały dobre noce. W tej chwili mają mniej pobudek niż ja, a w tym tyg zaczęły przesypiać całe noce. U mnie taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, więc chyba rzeczywiście wrażliwe na sen dziecko mi się trafiło.
              Powodzenia.
              • leni6 Re: Do babybump 11.02.16, 19:03
                Nie od razu, ale dość szybko, dziś bylo 3.25/3.5/3.25 juz , na jutro planuje 3.5/3.5/3 lub 3.5/3.5/3.25, zależy od tego co się będzie nocą dzialo. Dziś musiałam dalej usypiać, ale nie było problemu z długością drzemek.
                • czarmiki Re: Do babybump 11.02.16, 19:12
                  ja tez wracam do dłuższych ale przewroty na brzuch nam psują cały harmonogram,wydłuża ten pierwszy i drugi czas, latam ją przekręcać,,,ehhh a jak usypiasz synka?
                  • marellakarola Re: Do babybump 11.02.16, 22:24
                    Ja mam tendencję do dłuższych czasów, tak z dnia na dzień w sumie smile

                    leni6 z kiedy masz dziecko?
                    Ja mam 2,20 / 3 / 3.30
                    Na pewno muszę wydużyć pierwszy czas bo na drzemke nr 2 i sen zasypia bez placzu a na d1 z placzem-za wczesnie ja kładę chyba. Moja z 17.07
                  • leni6 Re: Do babybump 11.02.16, 22:43
                    Usypiam piersią, zasypia momentalnie w ten sposób, ale wtedy zostaje uziemiona z nim na drzemkę. Jak mój się zaczął przewracac to go zostawiłam ktoregos razu i nauczył się spać na brzuchu, potem przez kilka miesięcy tylko na brzuchu zasypial.
                    • marellakarola Re: Do babybump 11.02.16, 23:03
                      moja 5 mies spała w otulaczu a teraz tylko na brzuchu. Jeszcze nigdy nie zasnęła na plecach...rączki przeszkadzają.
                      Ja w chwilach kryzysu jak drzemki się sypały przez moje za krótkie czasy to usypiałam piersią przez 2 dni na kolanach przy łóżeczku jak zasnęła to z 5 min poczekałam, wyciągałam sutek i odkładałam na brzuch-spała...teraz wróciło do normy tzn czasy lepsze wiec zasypia bez cyca.
                      • tanja8 Re: Do babybump 12.02.16, 09:14
                        Czy używasz przytulanki? Jak się pojawiła przytulanka to synek trzyma ją przy buźce zasypiając i problem rączek znikł. Pomyśl, o ile w ogóle chcesz coś zmieniać, bo może jest Wam wygodnie.
                        Mój za to nie umie spać na brzuchu i nie widzę sposobu na zachętę wink może kiedyś polubi.
                    • czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 07:53
                      moja starsza córka spała do pewnego czasu tylko na mnie właśnie,jak leżałam 3 godz to tyle spała..jak ją tylko odkładałam to się budziła ale to malutka była..a młodsza właśnie jest problemowa bo nie zaśnie w żaden inny sposób jak tylko sama w swoim łóżeczku i to jest problem nieraz...bo jak przemęczona to płacze,a jak próbuje na rękach to się wyrywa..jak już cudem zaśnie na rękach to nie da się odłożyć,kiedyś mój tata stwierdził jak to nie uśnie na rękach no i po małej walce i półtorej godziny noszenia zasnęła ale za nic się nie dała odłożyć.. no i przyznał mi rację
                        • marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:37
                          moja poza fotelikiem samochodowym/wózkiem/nosidłem też tylko w łóżeczku.
                          Chyba za duże już są żeby na rękach zasnąć.
                          Nie używamy przytulanki. Na razie nie chcę nic zmieniać żeby nie wprowadzać atrakcji wink ale jak będzie starsza to przytulanka to moze być dobry pomysł.
                          • marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:39
                            Czasem dzieci które śpią na plecach przechodzą potem na boczek i długo na boczku a z boczku już blizej do spania na brzuchu...
                            spróbuję kiedyś odłożyć na plecy z przytulanką,bo na jesieni żłobek i fajnie jakby miała coś pachnącego domem/mamą...i umiała spać na plecach zeby cyrków nie było w żłobie jak nagle sie przekreci i wpadnie w ryk wink
                              • marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:47
                                ooo dobry patent z pieluszką/maskotką i rączkami dzięki, jak się ustabilizują czasy to biorę się za naukę spania na pleckach. Dziecko 7mies ma a nigdy na plecach nie spało wink hehe
                                • leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 10:10
                                  Na jesieni to już nie będziesz miała żadnego wpływu na pozycję w której śpi wink Samo sie nauczy. moje teraz już zasypia i śpi dowolnie, najczęściej na brzuchu lub boku, ale na plecach tez się zdarza. Czasami prawie na siedząco (z pozycji siedzącej kładzie tułów między nogami).

                                  Mi się koncepcja maskotki bardzo podoba. Niestety mój synek juz prawie pół roku śpi z ta sama maskotka ale nie jest do niej przywiązany. Raczej bawi się nią jak siedzi z jakiegoś powodu w łóżeczku dłużej, a do zasypiania nie używa. Jak mu nie dam misia (np. został w samochodzie) to nic się nie dzieje.
                                    • leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 11:15
                                      Nieźle, ale po pierwszym cyklu zaplakal chwile, wiec to na razie koniec wydłużania. Zostajemy na 3.25/3.5/3.25 w przypadku wcześniejszej pobudki i 3.5/3.5/3 jak dospi do końca, przynajmniej na 3 dni.
                                        • leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 13:23
                                          Odwrotnie, jeśli mam wczesna pobudkę która nie jest spowodowana zbyt krótkim pierwszym czasem tylko czymś innym np. tak jak dziś kiedy obudził się o 6, ale miał mocno mokre ubranko (przesikal pieluche) to skracam pierwszy czas, a wydłużam ostatni. U mnie sprawdza się takie działanie.
                                            • babybump Re: Do babybump 12.02.16, 17:19
                                              Drzemka za blisko snu nocnego często powouje wczesne pobudki. Dlatego jest zasada 'pierwsza drzemka nie wcześniej niż o ...'.


                                              --
                                              Zdrowy Sen Dziecka
                                                  • inieska Re: Do babybump 13.02.16, 09:47
                                                    Babybump, wrzucałam tego posta w wątku dzieci z lipca i sierpnia, ale przeszło bez komentarza, a dalej problem jest i się pogłębia. Proszę, rzuć okiem na nasze dni. Córka 6,5 msc, na 3 drzemkach, od niedzieli mamy pobudki ok 6, zmęczenie w dzień i długie zasypianie na noc...Ki czort? Na spacerze (3 drzemka) nagle zaczeła długo spać - może noce bidula odsypia, bo są poniżej 11h?
                                                    Nie wiem czy to przemęczenie i powinnam skrócić czasy? Tylko które skoro drzemki dobre?
                                                    NIEDZIELA
                                                    WU: 5:30 ? jęk i pobudka ? dospała do 6:00 ? w łóżeczku do 6:32 WT:2.21
                                                    N1 8:53-9:47 (0.53) WT: 2.38 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h, ale gadała, patrzyła się w sufit, więc wyjęłam z łóżeczka i powtórzyłam rytuał. Zasnęła z płaczem
                                                    N2 12:25-13:25 (1.00) WT: 2.10 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h25 min, ale był płacz i trzeba było uspokoić
                                                    N3 15:35-16:05 (0.30) WT: 3.15? spacer
                                                    Odłożona na noc: 18:18 ? zasneła po godzinie!!!? 19:20? nie było płaczu tylko non stop obroty na brzuch, wpadanie na szczebelki
                                                    NF: 2:36-3:08 (0.32)
                                                    TNT: 2.23
                                                    TWT: 10.24+0.32= 10.56

                                                    PONIEDZIAŁEK
                                                    WU: 6:30 ? pobudka i gadanie i piski ? wyjęta z łóżeczka 6:46, WT: 2.04
                                                    N1 8:50-9:13 (0.23) WT: 2.25- jęczała ? wylądowała na brzuchu, przyszłam położyłam na bok, dalej obroty, ulało jej się na nos, otarłam, uspokoiłam, znowu wylądowała na brzuchu, kupa z przeciekiem uncertain - o 9:35 wyjęta z łóżeczka
                                                    N2 12:00-13:40 (1.40) WT: 2.10 - pozwoliłam odespać, liczyłam CC od wyjęcia z pokoju ? teraz uważam, że jednak błędnie, bo non stop do niej zaglądałam w tym czasie gdy leżała;
                                                    N3 15:50-16:43 (0.53) WT: 2.10 ? spacer ? pierwszy raz od 2 msc tak długa drzemka na spacerze ? zawsze 25-40 min
                                                    BTPD: 18.23 / BTA: 18.53 ? 30 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
                                                    TNT: 2.55
                                                    TWT: 8.49+1.08 =9.57
                                                    NF: 2:32-3:05 ? odłożona do łóżeczka nie mogła zasnąć do 3:40, mantrowała (1.08)

                                                    WTOREK
                                                    WU: 6:12, w łóżeczku do 6:39 WT: 2.01
                                                    N1 8:40-9:52 (1.12) WT: 2.23- od 8:16 tarcie oczu, szybko zasnęła.
                                                    N2 12:15-13:00 (0.45) WT: 2.25 - pobudka- nie umiała wrócić z brzucha na plecy, pomogłam, nie mogła dospać, ryk;

                                                    N3 15:25-16:38 (1.13) WT: 2.07 ? spacer ? wybudzałam
                                                    BTPD: 18.30 / BTA: 18.45 ? 15 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
                                                    NF: 2:42-3:07 (0.25)
                                                    TNT: 3.10
                                                    TWT: 8.56+0.25 = 9.21

                                                    ŚRODA
                                                    WU: 5:56, ziewanie mruczenie, dospała ok 30 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.53
                                                    N1 8:50-9:53 (1.03) WT: 2.22- od 8 praktycznie spowolnienie
                                                    N2 12:15-13:30 (1.15) WT: 2.15 - pobudka ok 12:55 na brzuchu, obróciłam zasnęła dalej
                                                    N3 15:45-16:24 (0.39) WT: 2.36? spacer ? obudził ją dzwonek telefonu
                                                    BTPD: 18.38 / BTA: 19.00 ? 22 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
                                                    NF: 3:12-3:47 (0.35)
                                                    TNT: 2.57
                                                    TWT: 9.06+0.35 = 9.41

                                                    CZWARTEK
                                                    WU: 6:06, ziewanie postękiwanie, dospała ok 20 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.55
                                                    N1 8:52-10:05 (1.13) WT: 2.20- od 8 tarła oczy, wybudziłam
                                                    N2 12:25-13:32 (1.07) WT: 2.22 ? przed zasypianiem płacz, wybudziłam
                                                    N3 15:54-16:23 (0.29) WT: 2.36 - spacer
                                                    BTPD: 18.36 / BTA: 19.00 ? 24 min zasypiania, płacz krótko po odłożeniu
                                                    NF: 2:44-3:17 - zasnęła ok 3:30 (0.46)
                                                    TNT: 2.49
                                                    TWT: 9.13+0.46=9.59
                                                    W piątek pobudka 6:40. Nie wiem, może drzemki trochę za długie?
      • leni6 Re: Do babybump 14.02.16, 19:35
        Babybumpl wygląda, ze dojrzał do dłuższych czasów. W tej chwili pierwszy i drugi mam po 3.5h, ładnie zasypia, drzemki są długie. Problem jest z trzecim czasem. Wczoraj zasnął po 3.5h, dziś po 2.5h zaczął trzeć oczy i zasnął po 3h. Jest w tym ostatnim slocie mocno pobudzony, mam problem z solidnym nakarmieniem przed kąpielą. Jeśli to jest tylko kwestią dobrania czasu to pewnie w ciągu kilku dni mi się to uda, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Do tej pory zawsze tak budziłam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później niż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h. Dążąc do całkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki. Powinnam go budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h.
        • babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:01
          leni6 napisała:

          Do tej pory zawsze tak budzi
          > łam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później ni
          > ż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h.

          Dążąc do ca
          > łkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki.

          Te 12h to taka zasada dla dzieci najmłodszych, aby rodzice nie przemęczali dziecka od samego początku. To po to, aby zapewnić im co najmniej 12h snu nocnego.
          Im dziecko starsze, tym mniej potrzebuje spać w nocy (oczywiście mówię ogólnie, bo wiadomo, są dzieci, które śpią więcej w nocy) i sen nocny może spaść do 11h. Być może tak właśnie jest u Twojego synka. Może nie potrzebuje już 12h w nocy i woli spac więcej w dzień?
          Może też być tak, że on nie chce mieć 10.5h czuwania. Moja córka tyle nigdy nie miała. Ostatni czas robiliśmy ok 2.5.-2.75. Tak miała bardzo długo.
          Ja bym drzemek nie robiła krócej niż 2h w tym wieku. Najlepiej, aby pierwsza była dłuższa (2 cykle), a druga krótsza, bo to najczęściej pierwsza pozostaje najdłużej.
          Jeśli się okaże, że on teraz woli 11h snu nocnego, to wcale nie musi być tak, że tak zostanie. Często jest tak, że jak dziecko przechodzi na 1 drzemkę, to ta 'wyeliminowana' drzemka jest dokładana do snu nocnego. Potem ta drzemka, która została to się wydłuża, a noc się znowu skraca. Mam nadzieję, że to co napisałam ma sens.


          Powinnam go
          > budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h.


          --
          Zdrowy Sen Dziecka
          • leni6 Re: Do babybump 15.02.16, 19:16
            Dziękuję. Ja wiem, że sporo dzieciaków dobrze funkcjojuje mając 11h snu nocnego, ale u nas to do tej pory nigdy nie działało. Może teraz dorósł. Zostajemy na razie na 3.5h/3.5h/3h (suma 10h), budzić będę po 1.5h snu jednorazowo lub 2.5h snu łącznie (na noc zostaje 11.5h). Mam nadzieje, źe nam się wieczory ustabilizują do końca tygodnia.
            • leni6 Re: Do babybump 21.02.16, 11:43
              Przyszedł koniec tygodnia, więc napiszę jak nam idzie. Dalej stosuje czasy 3.5/3.5/3. Straciłam nadzieję, że moje dziecko samo zrezygnuję z karmienia w nocy, więc postanowiłam mu w ograniczeniu nocnych pobudek pomóc. W tej chwili mam jedną pobudkę w okolicach 5 rano, która postaram się w nadchodzącym tygodniu wyeliminować. Mamy ok 2 pobudek po których sam zasypia w ciągu minuty i te jedna dłuźsza na karmienie. Spróbuję wydłużyć całkowity czas czuwania o 15 min, żeby zobaczyć czy te pobudki znikną. Czasami mam też pobudkę podczas pierwszej drzemki, ale na razie tego czasu nie będę zmieniać, tylko pilnuje by się nie skracal (kładę w zasadzie równo po 3.5h, mały w minute zasypia).
                • leni6 Re: Do babybump 25.02.16, 10:31
                  Nie zaczęliśmy na razie, bo mój mąż się rozchorowal. Dużo też się dzieje, bo poszukujemy niani. Musze znaleźć nianię która będzie mi te wszystkie notatki robic a to wcale nie jest łatwe.
                  • antek5-1 Re: Do babybump 25.02.16, 10:37
                    Rozumiem. To trzymam kciuki.Domyslam sie ze znalezienie takiej osoby nie jest proste.Ja widze ze wiekszosc znajomych traktuje mnie jak wariatke ze wzgledu na pilnowanie czasow i notatki...
                    • leni6 Re: Do babybump 25.02.16, 14:18
                      U mnie najgorzej jest z moja mama, a najlepiej z teściem, który się zainteresował się tematem i często dopytuje o różne rzeczy smile
                      • antek5-1 Re: Do babybump 25.02.16, 19:39
                        To moi tesciowie sie za bardzo nie interesuja ale tez w nic nie wtracaja.Moja mama opiekuje sie Pola 3 x w tygodniu kiedy chodze do pracy i niby wszystko odnosnie snu przyjela do wiadomosci (dopiero po pewnym czasie kiedy zobaczyla ze to dziala),ale czasemnie chce robic tak jak ja prosze-np prosze o drzemke po 3h a ona kladzie Pole po 2.45"bo bardzo juz ziewala"..pomijam fakt ze kiedy pada to moje dziecie ziewa np 8h na 9.5 aktywnoscismile
            • leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 10:07
              Niestety coś jest źle u nas i potrzebuję rady. Od 3 tygodni jesteśmy na czasach 3.5h/3.5h/3h, pilnuje tych czasów, nie ma odchyleń. Zaczynaliśmy ten okres od 3 karmień w nocy, potem udało się zejść na jedno, na początku było ok 5 rano, potem mały zasypiał i spał do 7. W tym okresie problemem był płacz przy zasypianiu na pierwszą drzemkę, ale miałam nadzieje, że się przyzwyczai do nowych czasów i będzie lepiej. Niestety zamiast coraz lepiej to zrobiło się gorzej. Mieliśmy przez 3 dni problemy z zasypianiem na pierwszą drzemkę, wydaje mi się, że przyczyna była zbyt późna pobudka (7.10), teraz budzę o 6.50 i od tej pory nie było takiego problemu. Za to z pierwsza drzemką jest co dzień inaczej, czasami ładnie zasypia i śpi, czasem jest krótka, czasy te same a dosłownie co drugi dzień jest inaczej (nawet jeśli rano budziłam o tej samej porze). Karmienie nocne nam się przesunęło najpierw na 3.30, a teraz to już nawet o 2.30 było. 2 razy w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy dłuższa przerwę w nocy około pierwszej (mąż usypiał, raz ok 40 min, raz 30 min). Pojawiają się też nieregularnie wczesne pobudki (ok 6). Wczoraj mieliśmy okropna noc, dużo płaczu z przemęczenia wieczorem i nad ranem. Coś muszę zmienić. Aha, raz w międzyczasie położyłam na pierwszą drzemkę wcześniej i była krótka drzemka z pogodna pobudką. Dziś zrobiłam to samo, bo jedyna opcja zmiany w czasach jaką widzę to skrócenie pierwszego. Czy coś innego niż czasy może nam psuć drzemki w dzień ? Czy eliminacja karmień nocnych mogłaby pomóc ? Już nawet zaczęłam na pogodę patrzeć, bo nie rozumiem co wpływa na jego senność sad
              • leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 10:13
                Może jeszcze dopisze, że zasypianie na druga drzemkę zawsze jest bez problemów, a z wieczorem bywa różnie, czasami płacze, czasami nie, ale zawsze w 10 min zasypia. Nigdy dotąd nie miałam takiego problemu z pierwszą drzemką, stąd się zastanawiam nad jakimiś innymi czynnikami niż czas czuwania.
              • babybump Re: Do babybump 02.03.16, 19:58
                KArmienia nocne w tym wieku mogą mieć wpływ na sen dzienny z tego powodu, że sen nocny nie jest ciągły, więc nie jest tak samo regenerujący jak sen ciągły. Ale jeśli macie tylko to jedno karmienie to nie sądzę, aby to miało aż tak drastyczny wpływ na dzień.
                To już prawie 11 miesięcy tak? W tym wieku sporo się dzieje - chodzenie, mówienie, itp. i to zazwyczaj ma duży wpływ na sen. Więc może to?
                Ale z drugiej strony, ten Wasz pierwszy czas jest nietypowo długi 0 do momemtu przejscia na 1 drzemke pozostaje on czesto w okolicach 3.25 (3h 15 min). Ja bym poekperymentowala wlasnie z tym czasem.

                --
                Zdrowy Sen Dziecka
                • babybump Re: Do babybump 02.03.16, 20:02
                  No i oczywiscie moze to byc jeden z objawow nadchodzacego przejscia z 2d na 1d, co nie musi oznaczac, ze zaraz to nastapi, ani ze dziecko jest na to gotowe.

                  --
                  Zdrowy Sen Dziecka
                  • babybump Re: Do babybump 02.03.16, 20:08
                    teraz doczytalam ze pobudki sa zoraz wczesniejsze. wkrada sie przemeczenie. Ja bym poprobowala z pierwszym czasem 3h. Potem ostatni moze byc ok 3.25.


                    --
                    Zdrowy Sen Dziecka
                    • leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 20:41
                      Dziekuje za rady. Dodam jeszcze jedno, bo moze to ma znaczenie. Przy tych czasach synek wstaje coraz pozniej. Ostatnio schemat jest taki ze po złej nocce wyciągam z łóżeczka o 6.30, po 1-2 dniach juz musze budzić. Za kilka dni znów zła nocka i tak w kółko. Spróbuję mu skrócić CCC o 15 min (dziś się udalo) i skrócić ten pierwszy czas, chociaż z tym to jest ciężko (dziś bylo 3.25 i ladna drzemka, ale sądze ze to kwestia wczesnej pobudki).
                    • homerek.1 Re: Do babybump 03.03.16, 20:25
                      Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdziesmile), obserwowałam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy smile
                      Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każdej możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dokładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25.
                      Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego?
                      A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! smile
                      • babybump Re: Do babybump 03.03.16, 20:29
                        homerek.1 napisał:

                        > Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdziesmile), obserwowa
                        > łam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok
                        > bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy smile
                        > Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każde
                        > j możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dok
                        > ładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25.
                        > Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego?
                        > A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! smile

                        U mojej córki zazwyczaj było tak, że jak coś się zaczynało psuć, to pomagało właśnie skrócenie czasów, a nie wydłużenie. Wpadłam na to bo wielu próbach. Nawet ostatnio tak mieliśmy. Zaczęła nam bardzo długo zasypiać na noc, około godzinę. Kładliśmy o 18.15, a ona dopiero po 19.00 zasypiała. W sumie nic się nie działo, bo cały czas była w łożeczku, bawiła się kocem, maskotkami, itp., ale jednak była to godzina stracona. Wydłużyliśmy czas do 18.30 i było tak samo, też godzina przewalania się. Więc położyliśmy ją o 17.55 i...od razu zasnęła. Na razie tylko dwa weiczory, dziś będzie trzecia próba, ale coś w tym musi być.

                        --
                        Zdrowy Sen Dziecka
                        • leni6 Re: Do babybump 03.03.16, 21:11
                          Ja nie wiem co z tym moim zrobić. Jak wczoraj na pierwszą drzemkę zasnął po 3.25 (ale była wczesna pobudka), to na drugą dopiero po 3.75 (położony na 3.5),. Dziś obudzony rano przeze mnie pięknie zasnął po 3.5 i miał długa drzemkę. Ja się zgadzam ze powinnam skrócić czasy, tyle że nie udaje mi się skrócić pierwszego, mogę skracać ostatni. Spróbuję położyć go po 3h rano.
                          • leni6 Re: Do babybump 05.03.16, 19:20
                            Próbowałam dziś zrobić czasy 3/3.5/3.25 i wyszło dość dziwnie. Na pierwsze drzemkę ładnie zasnął i trwała 1h 10 min (z jedna krotka pobudka bez płaczu), na druga był problem z zaśnięciem, zasnął w końcu po prawie 4h ale spal 1h 40 min (z dwoma krótkimi pobudkami z płaczem), na noc zasnął pięknie (w 1 min bez płaczu) po 2.75, byłam zadowolona, bo to ostatnio się to nie zdarza. Po 12 min od zaśnięcia był wrzask, taki okropny, po chwili usiadł i już nie płakał tylko tak nawoływał, jak podczas pobudek na karmienie. Nie pamiętam, by kiedyś zdarzyła mu się taka dziwna pobudka, może to przypadek po prostu. Jeśli noc nie będzie fatalna to jutro jeszcze raz spróbuje zrobić 3/3.5/3.25.
                            • homerek.1 Re: Do babybump 05.03.16, 19:35
                              Zauważyłam, że u mnie też od kilku dni ten drugi czas się wydłuża, nie wiem czym to jest spowodowane. Dziecko kładzione na 3.5 zasypia 3.75 lub po 4.0, jak u Ciebie.
                              Ciekawa jestem jak u Was te czasy się sprawdzą! Zastanawiam się tylko czy przypadkiem nie będziecie mieć jutro wczesnej pobudki bo Twoj synek był przyzwyczajony do większej odleglości pomiędzy wstaniem a pierwszą drzemką. Leni, najwyżej nie idź dzisiaj za późno spać smile)
                              • leni6 Re: Do babybump 05.03.16, 22:13
                                Niestety, kolejna pobudka, z dużą ilością płaczu, nie wiem czy się karmieniem nie skonczy uncertain raczej nie odważę się jutro na powtórzenie tych czasów.
                                • babybump Re: Do babybump 06.03.16, 00:04
                                  O kurcze, to niefajnie.
                                  Ja bym jednak jeszcze poprobowala z tymi krótszymi czasami. Wiesz, że jest regresja 8-10 miesiąca? Może Was dopadła trochę później? Ją trzeba po prostu przeczekać. Wiąże się m.in. z nowymi umiejętnościami - chodzenie, mówienie, itp.


                                  --
                                  Zdrowy Sen Dziecka
                                  • leni6 Re: Do babybump 06.03.16, 08:42
                                    Po kryzysie wieczornym nocka w normie, pobudka o 6 czyli wczesna jak na nasze stadardy ostatnio, ale nie bardzo wczesna. Ja muszę przestać chyba myśleć w kategoria ładna drzemka równa się dobry czas, kiedyś tak było, ale teraz zdarzają nam się ładne drzemki po nawet bardzo różnych czasach.
                                    • czarmiki Re: Do babybump 06.03.16, 09:32
                                      u nas też tak było przez jakieś 3 tyg.nawet wtedy zaczęła spać do 7.30,a zwykle pobudki 5-6 były u nas przyznam,że nawet notatki przestałam robić bo było ok.zwracałam uwagę żeby nie przekroczyć 9.15 później 9.5,no i zaczęły się pobudki coraz wcześniejsze koło 6 w końcu o 5 i wróciłam do zapisywania czasów ale nie wiem o co chodzi...pierwszy czas nie wydłuża 2 i 3 tak nawet 10h ma czuwanie i noc jest bez pobudki jak na razie...ale wstaje w granicach 6 próbuję 9.5 całkowity ale nie zaśnie wcześniej jak 9.45-10,nie wiem czy na 9.15 iść chyba ponad 10 h dla 8 miesięcznika to za dużo??
                                        • leni6 Re: Do babybump 06.03.16, 18:10
                                          Niestety mój synek jest chyba po prostu przemęczony. Tak samo jak kilka tygodni temu kiedy czasy nam się skróciły bardzo na tydzień. Różnica jest taka ze lepiej łączy cykle, więc jest więcej długich drzemek przy zlych czasach. Dziś bylo 3/3.25/3, obie drzemki długie, wszystkie zaśnięcia z płaczem, pobudka z pierwszej drzemki pogodna, z drugiej z płaczem. Jutro skróce drugi czas do 3h.