Dodaj do ulubionych

Do babybump

  • niewyspany_asik 04.01.16, 10:32
    Prosze o pomoc bo juz nie wiem co robic. Mlody ma 7 miesiecy i dzieki rada babybump spanie bylo juz super ale od jakiegos tygodnia to nie wiem co sie dzieje. Czasy czuwania mial przewaznie 2.5 ten nocny nawet krotszy a teraz po tym czasie zasypia bez placzu ale budzi sie po 40 min z wielkim placzem i rzadko uda sie go uspic na nowo dlatego zmienilam na 2.25 ale to tez nic nie zmienilo. Drzemka ponad godzine to teraz rzadkosc a przez to w nocy spi niespokojnie i placze co jakis czas a tej nocy plakal co 40 minut tak jakby nie mogl przejsc w ta druga faze snu. Wczorajszy dzien wygladal tak:
    8 pobudka
    10.15-10.45 1drzemka
    13.00-14.20 2 drzemka pobudka z placzem po 40 minutach zasnal ale potem znowu sie budzil z placzem co 10 minut
    16.25-17 3 drzemka wiem z po 16 nie kladziemy na drzemke ale byl taki zmeczony ze nie wiedzialam co zrobic
    19.15 sen nocny ale o 20 ryk wiec utulilam i zasnal a za 10 minut mlody sobie gada i poszed spac dopiero o 22.10. Co mam zrobic zeby mu pomoc? Co robie zle? Zasypia z szumem w zaciemnionym pokoju uczymy sie samodzielnego zasypiania ale jestesmy na etapie ze leze kolo niego i on wtedy zasypia. Mamy smoka i na razie pozbycie sie go wydaje mi sie czyms nierealnym. Przepraszam za bledy i za chaos w mojej wypowiedzi ale pisze z telefonu. Dodam jeszcze ze maly ma katarek od kilku dni to moze byc powod zeby nie mogl pospac sobie dluzej? Z gory dziekuje za odpowiedzi
  • babybump 04.01.16, 18:26
    Te czasy to nawet przy 3 drzemkach są za krótkie. Całkowity czas czuwania w tym wieku dla dziecka, które ma 3 drzemki to 10+ godzin, Tutaj wyszło mi coś ponad 9h. Płacza, bo po prostu nie chce spać, nie czuwał na tyle długo w ciągu dnia, aby mieć wystarczającą ochotę na sen. W tym wieku też czas przejść na 2 drzemki (wcześniej jest rozpisane jak to zrobić) i pozbyć się rekwizytów. No niestety, nic innego nie da się zrobić, bo te rekwizyty nawet przy najbardziej idealnym planie dnia będą problemem. Teraz będzie łatwiej się ich pozbyć, niż np za 2-3 miesięce.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • pola.2014 10.02.16, 14:24
    Babybump pomocy!
    Od zawsze Pola jak juz wiesz była bardzo trudnym dzieckiem i spała tylko w wózku podczas dnia.nastapil kryzys-dziecko mocno choruje od 3 tyg i od dwóch dni mamy zakaz wychodzenia na spacer stad próby snu w domu.18 mcy 1 drzemka ok
    12 (rano pobudka miedzy 7-8) wczoraj drzemka trwała 10 min!!!!potem po 2 g walki jak wróciłam z pracy położyłam się z nią i spała ok godz.dzusuaj położona przez nianie ok 12:30 drzemka trwała 30 min potem godzina próby położenia znowu i nic nawet jak wróciłam z pracy nie chciała spać.wieczorem zasypia przy butelce i w nocy nadal się potrafi budzić.co robić?mam juz naprawdę dosc!!!
  • gosia8555 15.01.16, 11:02
    Babybump pomocy. Mam 11 miesięczną córeczkę - jej dzień wygląda tak: pobudka 7:00. 9:30 pierwsza drzemka, która trwa 1-1.5h. Druga drzemka w zależności ile trwa pierwsza od 13.30-14 do 15. Kąpiel 18.45, usypianie 19:00. Dziecko zasypia bez problemu, ale budzi się często w nocy - 22, 24, 3, 5,7. Do tej pory dawałam jej zawsze pierś i wiem, ze do tego ją przyzwyczaiłam. Ale teraz chce ją odstawić i nie wiem jak. Jak jej nie dam piersi o 22, to do godziny np. 1-2 jest bujanie,noszenie, zasypianie na chwilę. Nie jest w stanie zasnąć jak jej nie dam piersi, a i tak późńiej budzi się co 2h. Proszę powiedz jak mają wyglądać jej czasy czuwania w ciągu dnia i co zrobić by zaczęła spać w nocy. Dziękuję.
  • leni6 15.01.16, 11:48
    Policz jej całkowity czas czuwania, mi wygląda na dużo za krótki. Typowo w tym wieku to 10.5h i czasy mniej więcej 3.25/3.75/3.5. Wydłużałabym stopniowo czasy, zaczynając od pierwszego.
  • gosia8555 15.01.16, 13:34
    ok spróbuję.dziękuję. a czy nie myślisz, że te jej nocne pobudki to przede wszystkim przyzwyczajenie do piersi? Jak ją odzwyczajać?
  • babybump 15.01.16, 18:48
    Leni ma rację - za krótkie trochę te czasy.
    Jest metoda łagodna dr Jaya gordona (możesz wyszukać na forum, bo gdzies ją streszczałam, być może na forum 'Małe dziecko'), lub metoda mniej łagodna - po prostu nie dajesz piersi tylko usypiasz inaczej. Najlepiej, aby tata usypiał, bo wtedy dziecko mleka nie czuje.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • drobnostka7 15.01.16, 20:42
    Babybump, o tą metodę chciałam dopytać- czy jak po 23.00 w 2 etapie mala się bedzie budzić to usypiać ją muszę ja, czy tata może wselkimi sposobami np. Nosząc w akompaniamencie odkurzacza ? Czy może jest ważne by kojarzyła, że zasypia bez piersi ale z mamą?

    Gosia, metodę znajdziesz wpisujac w wyszukiwarkę jay gordon, forum karmienie piersią chyba

    --
    Drobnostka, Mama Natki i Ali
  • babybump 15.01.16, 21:43
    Nie ma za bardzo znaczenia, kto usypia, ale tatusiom zazwyczaj łatwiej.
    Problem z odkurzaczem jest taki, że jeden rekwizyt zastępujesz drugim - w tym przypadku usypianie za pomocą piersi usypianiem za pomocą odkurzacza. Jeśli odkurzacz będzie właczony całą noc to ok, ale jeśli po uśpieniu go wyłączycie, to przy przebudzeniu dziecko będzie w szoku, że nie ma odkurzacza (bo przy nim zasypiało).


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • drobnostka7 15.01.16, 23:00
    Rozumiem, dzięki! Szumiacza myślimy zakupic tylko póki co brakuje nam czasu by się za nim rozejrzeć i wprowadzić do rytuału.

    --
    Drobnostka, Mama Natki i Ali
  • gosia8555 21.01.16, 12:20
    odnośnie odstawiania od piersi mojej 11 miesięcznej córki w nocy. Nie jestem w stanie jej w inny sposób uśpićsad Nosić się nie daje, bo się wygina, kołysanki, głaskanie, śpiewanie niby pomagają, ona się wycisza, ale czasami próbuje zasnąć nawet godzinę np. wczoraj od 2 do 3 ( to dużo ), a i tak nie zasnęła i dałam jej pierś, bo szału dostawałam. Trochę się czuję bezsilna, nie wiem jak ją w nocy odstawić. BUtelka z wodą uspokaja ją, ale ona próbuje zasnąć i nie zasypia. Pisałyście, że Mała ma za krótkie czasy czuwania, jak powinien wyglądać dzięń w wieku 11 miesięcy? Ile powinny trwać drzemki? Dziękuję z góry za pomoc.
  • nightwish85 21.01.16, 15:50
    Witam. Jaki jest czas czuwania dla dziecka 15-miesięcznego z 1 drzemką?
  • barbarka.barbarka 23.01.16, 11:05
    Moja córka ma 16 miesięcy i ma taki plan dnia:
    7:00 - 11:00 (4 h czuwania)
    11:00-13:00 - drzemka
    13:00 - 18:00 (5 h czuwania)
    O 18:00 już śpi.
  • acetka 23.01.16, 15:48
    Witam. Nie umiem korzystać z tego forum więc z góry przepraszam, wpisuję się po prostu pod najświeższym wpisem.
    I ja zwrócę się z prośbą o pomoc do babybump. Mój 16-tyg. synek zasypia przy piersi - przypadek raczej klasyczny. Chciałabym pomóc sobie i jemu nauką samodzielnego zasypiania i mam kilka pytań. Pewnie część się powtórzy, ale nie jestem w stanie przekopać się przez cały wątek.
    1. Czy rytuał przed snem wprowadzić od razu, czy dopiero przy nauce zasypiania (wprowadzając teraz będzie poprzedzał karmienie)?
    2. Jak wcześnie położyć dziecko przed pierwszą nauką - czy 15 min. przed końcem ostatniego czasu czuwania wystarczy? zakładając że nie wiadomo ile czasu zajmie dziecku zaśnięcie?
    No i wszystkie te metody wydają się być jakąś masakrą. Myśleliśmy z mężem o metodzie Podnieś/Połóż, ale nie wiem, czy już nie za pozno. Mogę zapytać, jakiej Ty metody użyłaś przy swojej córeczce?
  • homerek.1 24.01.16, 07:30
    Ja miałam podobną sytuację. Synek usypaił przy piersi do 4 mc. Potem od razu zaczęłam wprowadzać rutał - Wy jesteście teraz w idealnym czasie, aby zacząć wprowadzać dobre nawyki!! Przyciemnianie pokoju, szum itd.
    Zaczełam też przestrzegać czasów aktywności - u mnie synek prawie od razu zaczął sam zasypiać, gdy miał problemy stosowałam właśnie podnieś-połóż. Powinno być tak, że dziecko leży już w łóżku 15 min przed końcem czasu aktywności, aby miało czas samo zasnąć, więc rutał zaczynasz jeszcze pare minut wcześnie. Ja dawałam synkowi 10 minut na samodzielne zasypianie, jak się nie udało stosowałam metodę.
    Dziewczyno nie chcę Cie straszyć - moja koleżanka do dzisiaj usypia swoje 9mc dziecko tylko na piersi, mają przez to same problemy ze snem i dzieciak milion razy wybudza się w nocy.
    Zacznij działać, powodzenia!
  • acetka 24.01.16, 08:50
    Dzięki za odpowiedź. Właśnie musimy coś zrobić. Od paru dni zaczęłam wprowadzać rytuał. Mamy przyciemnianie okien, szum, kocyk i książeczkę. Młody zaczął się chyba nawet orientować ze za chwile będzie szedł spać bo przez ostatnie dwa dni jak tylko usłyszał "dobranoc" kategorycznie odmawiał piersi. Zupełnie jakby nie chciał przy niej zasypiać. Mieliśmy wiec (o zgrozo) dwudniowy epizod z lulaniem na stojąco. Dziś na rano po rykach i wrzaskach usnął znów na piersi. Pomyślałam że pewnie czas czuwania może za długi. .. tak jak mówisz trzeba wziąć się w garść i coś zmienić.

    Tak w ogóle to dzięki za to forumsmile dopiero czytając Wasze wpisy zrozumiałam dlaczego dzieć chce cyca tak często i dlaczego wieczorami potrafił tankować przez trzy godziny.... Nikt nie chciał mi wierzyć kiedy mówiłam ze to chyba nienormalne no i intuicja nie zawiodła.
  • acetka 25.01.16, 08:05
    A jeszcze zapytam, jak przy nauce zasypiania traktuje się nocne pobudki na jedzenie? Też ma być po nim rytuał i do łóżeczka? Czy na początek zajmujemy się wyłącznie kladzeniem spać? I gdzieś na forum chyba widziałam wpis że jeżeli uczymy zasypiać to wszystkie drzemki muszą być w tych samych warunkach, czyli zero drzemek na spacerach i podczas jazdy samochodem. Dobrze zrozumiałam?
  • homerek.1 25.01.16, 20:34
    Rytuał jest tylko przed wieczornym kładzeniem spać (przed drzemkami w dzień oczywiście też, może być skrócona wersja). Jak się dziecko w nocy obudzi to najpierw dajesz mu czas żeby zasnęło samo - najlepiej nie interweniować, póki nie ma płaczu. Dziecko czesto pokręci się, zakwili i za 10 min samo zaśnie. Tym samym dajesz dziecku jakby szansę "poćwiczyć" nową umiejętność.
    Co do karmień - zakładasz sobie, że np nie karmiesz przed upływem 4-5 h od położenia dziecka spać i konsekwentnie to stosujesz.
    Jak dziecko samo nie zaśnie i nie jest to pora karmienia, stosujesz swoją metodę zasypiania (czyli podnieś-połóż).
    Drzemki dziennie najlepiej jak są w jednym miejscu czyli właśnie w łóżeczku, poprzedzone rytuałem. Drzemka ostatnia, popołudniowa, może już być np w wózku - dziecko już popołudniu jest zmęczone całym dniem i najtrudniej mu na tą drzemkę zasnąć. Ja robiłam wtedy tak, że wychodziłam na spacer a dziecko samo zasypiało w wózku.
    Good luck! smile
  • acetka 26.01.16, 02:28
    Oksmile tylko jeszcze nie wiem właśnie co robić z pobudką na karmienie. Synek jakimś cudem (odpukać) w nocy budzi się tak po 4-5h i potem po ok. 3h. Czyli po karmieniu juz bez rytuału ale obudzonego odkładam i stosuję metodę nauki zasypiania, czy jak mi zaśnie przy piersi to mogę odłożyć jak zwykle?
    Sorki ze tak męczę, chciałabym żeby nauka przebiegała maksymalnie bez niepotrzebnego mieszania mu w głowie. smile
  • babybump 26.01.16, 03:39
    Tak, dokładnie tak.
    I tak jak Homerek wcześniej napisała smile

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • acetka 26.01.16, 06:02
    Jeszcze raz, bo nie bardzo zrozumialam. Dokładnie tak, czyli odkładam obudzonego i stosuję metodę nauki zasypiania?:p
  • homerek.1 26.01.16, 07:45
    Twoja szkola Babybump !! smile
    Acetka, po karmieniu odkładasz obudzone dziecko do łóżeczka. Dajesz mu czas żeby samo zasnęło, zwykle dziecko powierci się trochę i za chwile zasypia. Jeśli ta procedura przedłuża się, to wtedy wstajesz, podchodzisz do łóżeczka i robisz pod/poł do czasu aż dziecko zaśnie.
    Staraj się też w nocy przy karmieniach nic do dziecka nie mówić, nie rozbudzać go dodatkowo, nie zabawiać. Dobrze jest też mieć światło punktowe, ja karmię przy latarce smile Staraj się uczyć dziecko, że to noc a w nocy śpimy.
  • acetka 26.01.16, 07:51
    Ok. Dzieki za rady. W tym tygodniu zaczynamy. Napiszę jak nam poszłosmile
  • ana_12345 26.01.16, 10:58
    dziewczyny może któraś mi pomoże w temacie nauki zasypiania. Dziecko 3.5mca, od dwóch nocy P/p, zasypianie na noc bez większego problemu ok pół godziny natomiast przy pobudce o 5.30 nie dało rady go uśpić, o 6.30 się poddałam i zaczęliśmy dzień. Czy w przypadku tak wczesnej pobudki należy stosować p/p i co jeśli się nie powiedzie? Już się boję kolejnego ranka, co dzień pobudka jest wcześniej i nie idzie go trzymać w łóżeczku do 6.30 bo jest taki wrzask. Pomóżcie sad
  • homerek.1 26.01.16, 20:13
    Dobry macie plan dnia? Pobudki o 5 zwykle świadczą o przemęczeniu. Dziecko nie idzie za późno spać?
    O 5 rano lepiej nie karmić bo łatwo dziecko do tego przyzwyczaić i potem będzie budzić się nawykowo na to karmienie o świcie.
    Z moich obserwacji - o 5 rano każda nadmierna aktywność (wlasnie p/p) zbytnio stymuluje i rozbudza ostatecznie dziecko. Lepiej poczekać aż samo źaśnie.
    Jeśli to się nie uda, to czekacie do 6.30 i rozpoczynacie dzień. To już nie jest za wcześnie smile
    Jak moje dziecko zaczynało być niespokojne i zaczynało płakać, zaczynałam dzień trochę wcześniej, zaraz po 6 rano.
  • ana_12345 26.01.16, 21:19
    Plan - właśnie nie wiem, czy dobry, dziecko nie zasypia samo na drzemki, dopiero uczę na noc. Czasy mamy aktualnie 1.5-1.75 i 4 drzemki. Nie karmię go o 5, chciałam go zostawić żeby zasnął (często zasypia przy tej pobudce, ona się powtarza od jakiegoś czasu) ale strasznie krzyczał. Nie da rady doczekać do 6 nawet w takim układzie, a jak zaczniemy dzień o 5 to nie wiem co będzie dalej, i tak już go kładę na noc o 18-18.30 przy początku 6.30. Może powinnam skrócić czasy w takim razie? Uśpić awaryjnie na rękach?
  • maagda13 01.02.16, 19:51
    Znowu poproszę o pomoc, równe 8 mies, dwie drzemki. Działało wzystko dobrze, problem jest od trzech, czterech dni. Przykłąd z dziś (od kilku dni schemat taki sam):
    7:00 pobudka
    9:30-11:00 d1
    14:00-14:30 (czasem udaje się do 15:00) d2
    i teraz problem - wszystko mamy tak zorganizowane, żeby dziecko zasnęło o 18:30 (kąpiel, karmienie), przysypia w łóżeczku, po czym jak wychodzimy z pokoju, to płacze. Jak przychodzimy do niego, chce się bawić. Staramy sie go uspać (głaszczemy ręką w łóżeczku) to zamyka oczy, ale jak się oddalimy na metr, to znowu płacze. W dzień zasypia na pierwszą drzemkę sam, bez marudzenia. Na drugą zazwyczaj potrzebuje pomocy, ale czasem zasypia samodzielnie. Na noc zasypiał samodzielnie, ale od jakiegos czasu trzeba mu pomagać. Dziś próbujemy od 18:00 i nadal nie śpi, a jest prawie 20:00. Czas czuwania staramy się trzymać 9 godzin, jeszcze dwa tyg temu doskonale to funkcjonowało.
  • leni6 02.02.16, 10:17
    Ja myślę, że on potrzebuje dłuższego całkowitego czasu czuwania, ale bez wydłużania ostatniego czasu. To jest dość typowe, 2 drzemki najczęściej zaczyna się z czasami 2.5/3/3.5 (u mnie było 2.5/3/3) a za chwilę jest zmiana na coś w stylu 3.25/3.5/3.5 (u mnie 3.25/3.25/2.75). Spróbowałabym wydłużyć pierwszy i drugi czas czuwania (ale pilnując by ta pierwsza drzemka była długa wciąż).
  • acetka 02.02.16, 15:27
    Leni, widzę ze tu jest trochę dziewczyn które nieźle znają się na tych czasach czuwania. Powiedz mi, czy gdzieś w sieci jest jakaś konkretna rozpiska? Na razie przekopuje się przez wątki i spisuje komentarze babybump ale przyznam, że gdyby to wszystko było w jednym miejscu, byłoby znacznie łatwiej. No i same te czasy niewiele dadzą jeśli nie wiem jak je modyfikować....
  • leni6 02.02.16, 16:06
    Ja poza wypowiedziami babybump korzystam z tej strony: community.babycenter.com/post/a51116617/sample_sleep_schedules_faq . Tam są czasy wyjściowe dla wieku i sporo innych ciekawych informacji, nie ma zasad zmiany czasów. Zasady zmiany czasów chyba Babybump opisała na pierwszej stronie tego wątku. Ale to należy raczej orientacyjnie traktować, bo dzieci miewają różnie. U mnie oznaki kładzenia za wcześnie/za późno zmieniły się jak przeszliśmy na samodzielne zasypianie.
  • acetka 02.02.16, 16:28
    Dzięki smile no właśnie te oznaki tez się nam zmieniają. Dlatego staram się modyfikować wg potrzeb te czasy opisane przez babybump i patrzę jak zasypia synek ale to też różnie bywa. Zwłaszcza te dwa środkowe czasy czuwania są trudne. A jesteśmy w trakcie nauki zasypiania wiec tego ostatniego czasu to już pilnuje niemal obsesyjnie i tylko patrze czy juz się zawiesza czy jeszcze chwila... schematy byłyby proste ale chyba takie nie istnieją. Moze lepiej, życie przez to jest ciekawsze.smile
  • babybump 02.02.16, 17:57
    Zasady co do zmieniania czasów czuwania i drzemek
    - dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień
    - zmieniamy o 15 min i tych nowych czasów znowu trzymamy się 3-7 dni
    - jeśli dziecko się przebudzi podczas drzemki lub snu, to dajemy mu 15-20 min na samodzielne zaśnięcie (szczególnie, gdy jest to tzw ?mantra?), chyba że jest to płacz typu 'coś się stało, trzeba iść do dziecka NATYCHMIAST)
    - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku/leży przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć
    - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać)
    - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone)
    - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone.
    Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • acetka 04.02.16, 20:04
    dzięki, właśnie dogrywamy plan dniawink na razie wychodzą nam czasy 2/2/1,75/1,75 choć ten ostatni chyba powinnam wydłużyć bo długo zasypia... może dlatego że dopiero się uczymy. Właśnie monitor byłby super albo chociaż mała kamerka bo nie mam i zgaduję kiedy synek zasypia siedząc pod drzwiami ;p na razie odpuściłam, i tak przeforsowałam szum i ciemne zasłony, to już sukces smile
  • babybump 04.02.16, 22:37
    Jeśli masz dwa ipady, czy iphony to są aplikacje, które można stosować jak monitor.
    Jest to dobre jako rozwiązanie tymczasowe, bo baterie szybko siadają.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • czarmiki 02.02.16, 16:45
    leni a jak u Was z długością drzemek?kiedy zaczęłaś zwiększać czas czuwania?
  • leni6 02.02.16, 19:03
    Najczęściej pierwsza drzemka trwa ok 1h 15 min, a druga ok 1h. Jeszcze nie dawno myślałam, że to jest ok, ale teraz wydaje mi się, że mój synek ma problem z przejściem do trzeciego cyklu i spróbuję nad tym popracować. Nie wiem, o które wydłużanie czasów pytasz. Ostatnie mieliśmy jakieś 2 tygodnie po przejściu na 2 drzemki (czyli trochę ponad miesiąc temu) jak drzemki zrobiły się krótkie i pojawiły się wczesne pobudki.
  • czarmiki 02.02.16, 19:24
    dziękuję,pytam bo moja córka raz ma obie drzemki po 1,5 h czasem jedna 2 h druga 40 min,albo 1.5 h a druga 40-45 min, mimo,że czasy takie same drzemki różnej długości,właśnie ostatnio wstaje mi o 6 nie wiem czy pora już wydłużać czasy
  • czarmiki 02.02.16, 19:27
    dzisiaj np.pierwsza drzemka była 1h45 a druga 45 m...czasy mamy 3/3.15/3 może poczekam jeszcze ze 2 dni i wydłużę chyba pierwszy
  • maagda13 02.02.16, 19:17
    Leni6, dziękuję za pomoc smile dziś było tak:

    7:00 pobudka
    9:30-10:30 d1
    13:40-14:10 d2
    18:00 sen nocny (bez kłopotów zasnął, zaczęliśmy około 17:30 kąpiel)

    Leni, czyli myślisz, że powinniśmy go dłużej przetrzymywać w ciągu dnia? Pierwszego czasu nie ma szans wydłużyć, po 2 godz 15 min już jest mocno zmęczony. Do drugiej drzemki juz ciężko usypia i się wybudza po 35 min.
  • babybump 02.02.16, 19:35
    Dopóki dziecko samo nie będzie zasypiało to trudno stwierdzić, czy potrzebuje mniej czy więcej czasu.
    Od kiedy są 2 drzemki?
    Jak wyglądają noce?


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • homerek.1 02.02.16, 19:50
    U mnie bylo podobnie. Tez dlugo pierwszy czas wynosił 2.5. Nie było szans go wydłużyć, a pojawiały się kłopoty z zaśnięciem i bardzo wczesne pobudki. Po tygodniu dziecko jakby "dorosło" do pierwszego czasu 3.0 i problemy się skończyły. Póki co u Was ta drzemka 1 jest za krótko snu nocnego, uzbrój się w cierpliwość i obserwuj dziecko kiedy "przeskoczy" na wyższy pierwszy czas. Będzie lepiej smile
  • leni6 02.02.16, 20:16
    Dziś było ok, więc obserwuj, może wróciło do normy, ale myślę, że będziesz musiała wydłużyć pierwszy czas, być może drugi też a skrócić ostatni. Też wiele razy sądziłam, że nie da się pierwszego czasu wydłużyć, ale to często jest nieprawda. Ja wtedy zwykle wydłużam stopniowo o 5 minut, Babybump w takich sytuacjach zwykle poleca dużo światła słonecznego.
  • maagda13 02.02.16, 20:25
    Leni 6, dzięki, cos pokombinuję. Chociaż dziś było lepiej. Noce są bez żadnej pobudki (przynajmniej tej słyszalnej przez nas, bo w łóżeczku wędruje), zazwyczaj śpi od 18-18:30 do 7:00 rano. Ja budzę go jeden raz o 23 na karmienie. Zdarza się raz, dwa razy w tygodniu pobudka nad ranem pomiędzy 2:00 a 3:00, ale pogada chwilę i sam zasypia, nie podchodzimy do łóżeczka (nie płacze, tylko mamrocze pod nosem).
  • maagda13 02.02.16, 20:27
    Dwie drzemki mamy od początku tego roku, czyli już od ponad miesiąca. Przy trzech drzemkach nagle przestał chcieć ostatniej drzemki, a w nocy się często budził z płaczem. Mam wrażenie, że na dwie drzemki przestawił się od razu, bo noce od razu się polepszyły.
  • babybump 02.02.16, 21:27
    Skoro 2 drzemki są od roku to tak jak dziewczyny już pisały, wydłużyłabym czasy.
    Dlaczego wybudzasz na karmienie w nocy?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • maagda13 02.02.16, 23:01
    Z takiej przyczyny, ze pewnie budzilby mnie na mleko okolo 3. Jeszcze w okresie świątecznym tak sie dzialo. Szczerze nie mam w tym momencie sil eksperymentowac. Dziecko w tym wieku jest w stanie wytrzymac cala noc bez jedzenia? Patrze tez na to pod tym kątem, ze chce go 'napoic', bo rozumiem, ze mogloby mu sie chciec po prostu pic. Co do czasow, czy np 3/3/3 bedzie dobrze? Czy lepiej, zeby suma wynosila wiecej niz 9? Nocny sen to okolo 12 godz (karmienie 15 min plus wedrowki po lozku).
  • leni6 03.02.16, 08:32
    Zmieniaj o 15 min, czyli na początek pierwszy wydłużyć o 15 min, a ostatni o tyle skróć i obserwuj co się będzie działo.
  • babybump 04.02.16, 22:49
    Dzieci 5-miesięczne już mogą wytrzymać całą noc (zobacz wątek o dzieciach lipcowo-sierpniowych chociażby).
    Naprawdę mało dzieci budzi się w nocy, bo chce im się 'po prostu pić'.
    Ty w tej chwili zakłócasz jego najgłębszy sen i nie dajesz mu nawet szansy, aby wytrzymał dłużej. Tworzysz też pobudkę nawykową - jak będziesz wiedziała, że on już tego karmienia nie potrzebuje?

    W tym wieku, to czasy są już ok 10h, np: 3/3.25/3.25-3.5
    Po takiej 30-minutowej drugiej drzemce trochę skróć ostatni czas, bo to taka drzemka-niedrzemka i dziecko może miec problemy z zaśnięciem nie dlatego, że jest za mało zmęczone, ale dlatego że jest już przemęczone.
    Tam miałas drugą drzemkę 14-14.30 i napisałaś, że zaczęliście usypiać o 18.00, To dosyć późno po tak krótkiej drzemce. Ja bym połóżyłą do łóżeczka o 17.30/17.45, tak aby najpóźniej już spał o 18.00.
    Czy robisz 'crib hour'?



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 04.02.16, 22:54
    Skupiłabym się na wydłużeniu tej drugiej drzemki, bo to jest zazwyczaj drzemka, która zostaje do 3go roku życia. Warto, aby była 'solidna' już teraz.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • maagda13 07.02.16, 18:25
    Ok, musze przetestowac niewybudzanie na karmienie. Problem mam z pierwszym czasem, bo próbowaliśmy dojsc do 3 godzin, ale jest ciężko mu tyle wytrzymac. Swiatlo słoneczne, swieze powietrze pomaga na chwile. Wydaje mi sie, ze jego maksimum to 2,75. Przy porannym czasie 3 godz spi krotko, 30 min, i obudzil sie nie umiejac samodzielnie usnac trzy razy przed polnoca. Pozniej juz spal do rana. Poki co nie wychodzi nam 10 godz w sumie, ale okolo 9,5, przy czym syn ostatnie kilka nocy dobrze spal.

    druga drzemka to u nas duzy problem. Zasypia z trudem czesto, ale nawet jak usnie bez problemu, to budzi sie po 35 minutach. Crib hour czyli godzina w lozeczku od momentu zaśnięcia? Probuje zawsze, ale po kilku minutach glosno placze i nie daje sie uspokoic.
  • maagda13 07.02.16, 18:34
    Przyklad z dzis:
    7:00 pobudka
    9:45-10:55 d1 z pobudka posrodku,uspany glaskajac, bo chodzil po lozeczku w trakcie pobudki i sie przewrócił
    14:05-14:40 d2 probowalam przetrzymac, nie bylo szans, jakas rada?
    18:20 sen nocny
    14:05
  • drobnostka7 04.02.16, 23:04
    Droga Babybump, pomoż mi proszę raz jeszcze! Czy jest możliwe, że. 18 m-czna dziewczynka powinna mieć ograniczany czas jedynej drzemki bo inaczej robi sobie 3h przerwy w nocy? 1 drzemke mamy jakoś od 2 m-cy, już ustabilizowana, trwała do 1,5 h, od 2 tyg. uzywamy urzadzonko do szumu, które polecałaś i wydłużył nam się czas drzemki 2h-2,5 h, jednocześnie pojawiły się przerwy w spaniu od 23.00 do 2.00 mniej więcej. .. Co to może oznaczać?
    Z reguły dzień Ali wygląda tak
    6.30 -7.00 pobudka i wstajemy
    11.30-12.00 drzemka, trwa do 13.30 -14.00 Dziś krócej bo 1h
    18.15 -18.45 sen nocny
    W nocy czasem 1 pobudka, ostanio 6-7... Nie wiem czy nie zęby

    --
    Drobnostka, Mama Natki i Ali
  • babybump 04.02.16, 23:36
    W wieku 18m zmienia się zapotrzebowanie na sen. Czasami może to się gwałtownie objawić. Zanim zaczniesz skracać drzemkę, to najpierw wydłużyłabym czas czuwania. Pierwszy ok 5.5-6 i drugi ok 5-5.5, tak aby suma była ok 11. Rób to oczywiście stopniowo, o 15 minut co kilka dni.



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • drobnostka7 05.02.16, 11:42
    Tak zrobię, dzięki!


    --
    Drobnostka, Mama Natki i Ali
  • oczko2016 09.02.16, 12:05
    Babybump proszę o pomoc bo nie wiem co już mam robić. Córka za tydzień skończy 16mc, próbuję wprowadzić 1 drzemkę od 5 tygodni. Na dwóch drzemkach mimo skracania długości i tak wytrzymała ponad 11h cc i przez to zasypia kolo 20:40 a wstawał między 6 a 7. Na jednej drzemce jest dramat.Mała zasypia z płaczem czego nigdy wcześniej nie było. Nasze ostatnie dni wyglądają tak:
    1 luty
    Pobudka 6:40
    Dzień 7:00
    W łóżeczku o 11:17
    Drzemka 11:25:12:01
    Sen 17:30
    2 luty
    Pobudka 6:17
    Dzień 7:00
    Drzemka 10:40-12:03
    Sen 18:15
    3 luty
    Pobudka przed 6:00
    Dzień 7:00
    W łóżeczku o 10:32
    Drzemka 10:43-11:51
    W łóżeczku o 17:32
    Sen 18:00
    4 luty
    Pobudka 6:05
    Dzień 7:00
    Drzemka 10:43-11:37
    Sen 17:00
    5 luty
    Pobudka 6:00
    Dzień 6:30
    Próbowałam położyć od 10:35
    Drzemka 11:37-12:20
    Sen 17:12
    6 luty
    Pobudka 6:15
    Dzień 6:30
    Drzemka 11:10-12:15
    Sen 18:15
    7 luty
    Pobudka 5:55
    Dzień 6:30
    Drzemka 11:02-12:02
    Sen 17:50
    8 luty
    Pobudka 6:05
    Dzień 6:30
    Drzemka 11:15-12:15
    Sen 17:15
    Wcześniej zaczynałyśmy dzień o 7 zmieniłam na 6:30 żeby mała godzinę sama nie leżała w łóżku. Może to błąd? Za każdym razem jest problem z odłożeniem do łóżeczka, przy dwóch rzekach tego nie było. Z drzemki budzi się z płaczem. Nie wiem jak jej wydłużyć tą drzemkę. Wolałabym ją kłaść później żeby tatę widziała wieczorami. Baby bumper pomóż mi, co mam robić. Jakie czasy stosować? Chcę tej normalności co wcześniej była.
  • oczko2016 09.02.16, 12:21
    Nie wiem jak liczyć te czasy czuwania. Czy od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka. Wydaje mi się że jak liczę od wyjęcia z łóżeczka to mała jest przemęczona i stąd te problemy z zasypianiem. Dzisiaj wstała o 5:42 i zasnęła z płaczem o 11:32. To prawie 6h od pobudki! Na dwoch drzemka pierwsza byla po 3,75/4h i budziłam jej z niej po 45min badz sama wstawala. Może musze liczyc czasy czuwania od pobudki, tylko o ktorej wtedy ja klasc spac, jeszcze wczesniej niz 17? Problem jest ze ona krótko śpi na tej jednej drzemce. Wcześniej pierwsza drzemka była krótka a druga długa. Nigdy nie była jakimś śpiochem w ciągu dnia. Noce wyglądają ok. Śpi ładnie do rana. Próbowałam ja po 3,5h od pierwszej drzemki (jeśli była krótsza niż 1,5h bądź skończyła się przed 12) położyć na chwilę ale ona nie chce za żadne skarby. Na dwóch drzemkach drugi czas cc był 4h, jak wcześniej kładam to się kręciła a i tak zasypiala po 4h.
  • babybump 09.02.16, 17:41
    Dlaczego codziennie na drzemkę kładziesz o innej porze?
    W tym wieku dzień lepiej zaczynać o 7.00, tak więc dobrze by było do tego wrócić.
    W jaki sposób dziecko zasypia?
    Jaki jest rytuał przed snem i przed drzemką?
    W jakich warunkach dziecko śpi?


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • oczko2016 09.02.16, 17:59
    Rytuał przed drzemką: zasłonięcie rolet, włączenie szumu i niani i podanie ukochanego kocyka do snu. Buziak i wychodzę pokoju. Przed snem na noc: kąpiel, czytanie książek w łóżku w naszej sypialni a później to samo co przy drzemce. Miesiąc temu działało. Zaczęłam klasc o różnej porze w zależności od pobudki. Czyli mamy zaczynać dzień o 7, mimo że wstaje kolo 6? I spać ma o 11. Tylko ta drzemka ciągle jest krótka i powoduje to ze kładę ja spać o 17 i znów następnego dnia budzi się koło 6. Chciałam żeby spała od 11 tylko ze ciężko zasypia, pewnie z przemęczenia i budzi się z ogromnym płaczem. Później nawet nie myśli żeby zasnąć po 3,5h aktywności. Nie wiem co mam robić. Dzisiaj spała do 11:37-12:28. Sen 17:15. W łóżeczku od 16:45. Nie tak dawno temu mogłam ja zostawić w łóżeczku po krótkiej drzemce i sobie leżała i gadała a teraz tak płacze ze mi jej szkoda. Co robić?
  • babybump 09.02.16, 18:53
    Tu na forum jest wątek o przechodzeniu z 2-1 drzemkę - może będzie pomocny.
    Staraj się robić 'crib hour', chociaż przy jednej drzemce to powinny być 2h w łóżeczku.

    Jesli dziecko obudzi sie o 12.28, to sen nocny zaczyna się o 16.30. Tak, tak wcześnie aby zapobiec tej wczesnej pobudce. Sama przez to przechodziłąm. Kładłam o 17, a pobudki nadal o 5.40. Dopiero jak zaczęłam kłaść o 16.40, aby zasnęła o 16.50, to się polepszyło.
    Czas czuwania teraz powinien być max 10h. Więcej będzie powodowało przemęczenie i sytuację jak u Was.
    I trzymaj sie tych samych czasów przez co najmniej 5 dni, czyli przez 5 dni codziennie kładziesz tak, aby najpierw był czas 6, a drugi czas 4.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 09.02.16, 18:54
    4/6 NIE 6/4 jak napisałam wyżej.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • oczko2016 09.02.16, 19:04
    Czyli budzi się o 6 a czas liczę od 7? Kładę spać przed 11 aby zasnęła o 11. Jeśli płacze po drzemce to wyjąć czy przeczekać i potrzymac w łóżeczku do 2h? Czas drugi liczyć od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka? Pytam bo wolę się upewnić.
  • babybump 09.02.16, 19:55
    Jeśli dziecko jest w zupełnie ciemnym pokoju, to liczysz od momentu wyjęcia z łóżeczka rano.
    Po drzemce od momentu obudzenia z drzemki. Staraj się trzymać w łóżeczku jak najdłużej się da. Idąc do dziecka od ranu po pobudce, jakby 'nagradzasz' za wczesną pobudkę, więc dziecko zamiast próbować samo ponownie zasnąć będzie od razu po pobudce Cię wołać.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 09.02.16, 19:03
    W ramach wyjaśnienia - na razie kładziesz wcześniej, aby pozbyć się tej wczesnej pobudki. Jak to się unormuje to dążysz do czasów 4/6. Wątek o przechodzeniu z 2-1 ma wszystkie informacje.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • oczko2016 09.02.16, 19:13
    Czytałam ten wątek kilka razy. Dzięki niemu córka miała dwie drzemki tak długo jak się dało smile
  • oczko2016 09.02.16, 19:23
    Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów.
  • babybump 09.02.16, 19:56
    oczko2016 napisał(a):

    > Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam
    > klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę
    > ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów.

    W takim wypadku oferujesz krótką drzemkę między 15-16. Wtedy kładziesz spać ok 19.00

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • oczko2016 10.02.16, 05:52
    Tylko ze ona nie chce tej drugiej drzemki mimo że pierwsza była słaba. Jeśli nie zaśnie to o której kłaść na noc licząc od pierwszej i jedynej drzemki? 4,5h tak jak pisałaś na innym wątku. Tylko ze wtedy cc wyniesie 8,5h nie licząc godziny od pobudki do wyjścia z łóżeczka wtedy byłoby ok 9,5h. Przyklad: budzi się 5:50. Dzień zaczynamy o 7. Śpi po 4h czyli od 11. Drzemka od 11-12. O której położyć na noc?
  • oczko2016 10.02.16, 05:55
    A swoją drogą dzięki Tobie nie boje się jej kłaść wcześniej spać kolo 17 bo wiem ze i tak wstanie prawie normalniesmile
  • babybump 10.02.16, 17:21
    To oferuj w tym czasie 'czas w ciszy'. Możesz z nią być, głaskać ją itp, leżeć razem, cokolwiek, ważne, aby nie były to żadne stymulujące zabawy i aby to się odbywało w ciemnym pokoju.
    Normalnie robi się czasy 4/6. Ale u Was widać, że wkradło się duże przemęczenie (te pobudki). Jeśli nie zaśnie to na razie kładź ją 15 minut wcześniej niż ją normalnie kładziesz. W tej chwili zależy nam najbardziej na pozbyciu się tego przemęczenia.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 10.02.16, 11:06
    Babybump mam prośbę o radę. Moje dziecko właśnie przestało samodzielnie zasypiać. Pisałam już to wszystko w różnych wątkach ale napiszę jeszcze raz w jednym miejscu:
    - mieliśmy stabilne 2 drzemki i czasy 3.25/3.25/2.75
    - polecielismy na urlop gdzie staraliśmy się trzymać tych czasów, nie zawsze się dało, były problemy z samodzielnym zasypianiem, zwykle zasypiało sam na pierwsze drzemkę, na drugą różnie, na trzecią usypiany przy piersi, drzemki były długie (nawet bardzo) o ile nie były w nosidle, noce nieźle, bez wczesnych pobudek, z powrotem wracaliśmy nocy
    - po przyjeździe pierwszy dzień kładłam szybciej jak ziewal , żeby odesłał, było nieźle
    - przez 2 kolejne dni próbowałam wrócić do naszych czasów i było bardzo źle, płacze w trakcie pierwszej drzemki, problemy z usypianiem na drugą drzemkę, mnóstwo pobudek w nocy z płaczem, ewidentne oznaki przemęczenia
    - duża redukcja czasów i przy stanie 2.75/3/2.5 i 2.75/2.75/2.75 było nieźle przez 3 dni, zasypiał sam, miał bardzo długie drzemki, ciężkie było zasypianie na 2 drzemkę i sen nocny ale zasypial sam
    - wczoraj tragedia, nie zasnął sam ani razu, usypiany zasypia i spał krotko, rano pobudka o 5.40
    - dziś na razie to samo co wczoraj

    Bardzo mnie martwi to ze nie zasypia sam, dotąd nawet jak czasy były nie takie to zasypial jednak. Wyglada to tak ze go klade do lozeczka, wychodzę, on chwile lazi, potem sie poklada, nie zasypia (zwykle zasypial), siada, znów sie poklada, nie zasypia i tak kilka razy, aż rezygnuje z kładzenia się i tylko siedzi czasem poplakujac. Nie wiem czy to przez ten wyjazd i usypialnie na nim ? Masz może jakaś rade w tej sytuacji ? Czy może być jakaś inna przyczyna nie zasypianie niż źle czasy ? Warunki się nie zmieniły. Dziecko ma 10 miesięcy w tej chwili.
  • leni6 10.02.16, 12:34
    Może napiszę jeszcze jakie pomysły mam na poprawę:
    - powrót do czasów 3.25/3.25/2.75
    - zrobienie jeszcze ciemnej w pokoju (Pam Edwards pisała przy regresji 8-10m ze dziecko może się stać bardziej wrażliwe na bodzce)
    - wieczorem nie poddawanie się szybko i usypianie piersia tylko kilkukrotnie próba samodzielnego zasypiania jeśli trzeba, żeby nie stracił tej umiejętności

    Coś jeszcze mogę zrobić ?
  • babybump 10.02.16, 17:25
    Dokładnie tak bym zrobiła!
    Czy była zmiana stref czasowych? Bo to często zaburza sen na kilka dni (tyle dni ile wynosi różnica czasu).
    Być może też 'dojrzał' i potrzebuje dłuższych czasów. Typowe dla tego wieku to 10.5h. Wiem, że Twój jest z tych 'higher sleep needs', ale może chodziaż wydłużyć do 10h? Może płacz przed drzemkami jest dlatego że nie jest wystarczająco zmęczony?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • antek5-1 10.02.16, 19:39
    Mam rownież problem poszpitalny.Wbrew obawom córa bez kłopotu powróciła do spania w swoim pokoju w łóżeczku,zasypia tez samodzielnie,ale potrzebuje bardzo duzo snu,zawsze nasze czasy były krótsze niż wyjściowe dla wieku,ale funkcjońowala dobrze wiec sie tym nie martwiłam.Teraz mamy czasy 2.5/2.40/3-3.15,drzemki 1.5h,1,20-1.30,zasypianie na nie i sen nocny bez kłopotu.Ale..mam nocne pobudki z wielkim płaczem w okolicy 4-4.30-5,nie potrafi sama po nich zasnąć,po uspokojeniu odsypia jeszcze zawsze do okolic 7,zazwyczaj budzi sie 7.10.Dzis ostatni czas wydłużył sie do 3.25 i od uspieńia miałam juz 3 pobudki z płaczem..Moje pytanie-czy taka nocna pobudka to jeszcze przemęczenie?Mialam okres ze spała za duzo w dzien i wtedy zaczęły sie pobudki 5-5.30 i budziła sie raczej zadowolona i nie było juz szans na uspieńie a tu zawsze jest ryk sad.Wrocilysmy ze szpitala w czwartek,jeszcze przez 3 dni 2 razy dojeżdżałyśmy na lek - w tym raz na 20,zawsze wtedy ja kładłam jak na sen i półspiaca zawoziliśmy do szpitala,a tam juz pełna pobudka-wtedy 2 noce były w pełni przespane..Moze za duży mam rozstrzał miedzy 2 a ostatnim czasem?Córa ma teraz 11 miesięcy.Widac po niej ze potrzebuje więcej snu,mimo wieku ona zawsze juz jak jest bardzo śpiąca to ma widoczne oznaki senności-trze oczy i ciągnie włoski..Z gory dzięki za odpowiedz
  • homerek.1 11.02.16, 09:49
    Antek, u mnie zawsze pobudki 4-5 z płaczem oznaczały przemęczenie. Dałabym jeszcze troche dziecku odespać. Z tego co piszesz wynika, że Wy jestescie na dobrej drodze i sytuacja szybko się poprawia! Głowa do góry, za kilka dni będzie lepiej.
  • antek5-1 11.02.16, 10:03
    Dzieki,mysle ze masz racje,na razie będę sie trzymala krotszych czasow. Wbrew obawom (spowodowanymi 3 pobudkami po zaśnięciu )noc byla super-krotkie miauczenie smile o 6 i pobudka 6.40.Niech spi swiecej skoro jej tak pasuje,nie przeszkadza mi to calkiemsmile))
  • homerek.1 10.02.16, 19:00
    Leni, ja dopiero co miałam podobną sytuację. U nas już 3 dniowy wyjazd spowodował totalne rozlegulowanie snu. Po powrocie do domu czasów na drzemki nie skracałam bo osiągnęłam tym tylko krótkie drzemki po 45 min.
    Skupiłam się na łagodnym zasypianiu na noc - założyłam sobie więcej czasu niż zwykle na wyciszanie i towarzyszyłam synkowi w zasypianiu (siedziałam kolo łóżeczka, szumiałam, głaskałam po głowie). Jeśli dzięki temu nie było dużego płaczu na noc, od razu synek spał lepiej i mniej się wybudzał. Przez kilka nocy starałam się też szybko uśpić go przy nocnych pobudkach, aby sen trwał jak najdłużej. Po kilku lepszych nocach od razu poprawiły się drzemki, a ja z nocnego zasypiania powoli zaczęłam się wycofywać. Wczoraj po raz pierwszy synek znowu sam zasnął na noc a dzisiaj sam na pierwszą drzemkę.
    Moje skromne rady - mało wrażeń w ciągu dnia, długie wyciszanie na noc, praca nad ciągłym snem nocnym.
    Leni, zobaczysz że za chwilę będzie lepiej - dzieci które umiały same zasypiać, bardzo szybko sobie o tym przypominają smile Ja bałam się że na nowo cały trening snu przed mną a nic takiego się nie stało.
    Babybump, Leni, ostatnio się zastanawiam, czy my wszystkie mamy takie wrażliwe na sen dzieci czy może są konsekwencje samodzielnego zasypiania i wyciszania się naszych dzieci?? smile
  • babybump 10.02.16, 19:41
    Uwazam, że większosc dzieci jest wrazliwa, tylko ze my to od razu zauwazamy, bo lepiej znamy zasady snu i sen naszych dzieci. Inni po prostu twierdzą, że to 'ząbki' wink


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 10.02.16, 22:00
    Spróbuję z tym wyciszaniem, nigdy tego nie robiłam, może warto zaczac. Niestety noc u nas bez samodzielnego zaśnięcia znów, po 9.75 czasu całkowitego i 3.75 od końca drugiej drzemki (bardzo długiej, z pozytywow dzisiejszego dnia) uśpiłam jednak. Ale nie było oznak przemęczenia potem wiec wydłużanie czasów wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Z tych 9h 45 min to prawie 1h spędził w łóżeczku próbując zasnąć, więc tego czuwania realnie mniej było. Dziekuje wszystkim za rady. Jutro będę dalej walczyć smile

    Co co tej wrażliwości, to jakby nie były wrażliwe to pewnie byśmy w tych wątkach nie siedziały. Jestem tego świetnym przykładem, forum czytałam juz wcześniej, ale wątki o śnie zaczęłam czytac jak moje dziecko weszlo w czwarty miesiac. Wcześniej to nawet się dziwiłam ze tyle wątków o śnie jest :p (moj synek przez pierwsze 3 miesiące spał pięknie). U wielu dzieci w otoczeniu obserwuje klasyczne objawy przemęczenia (krótkie drzemki, wczesne pobudki), rzadziej spotykam budzenie się ze snu nocnego co cykl. Nikt z moich znajomych tez nie miał tak ciężkiej regresji 4 miesiąca jak ja, ale też żadne z tych dzieci nie spało wcześniej tak dużo jak moje, może od urodzenia były przyzwyczajone do mniejszej ilości snu, wiec nie miały takiego szoku.
  • homerek.1 11.02.16, 13:45
    Jak się nad tym zastanowiłam, to u mnie było podobnie w pierwszych 3 mc - piękne spanie, zero problemów. A potem? Ciągła walka o lepszy sen. Doszłam do paradoksu, że ciągle bałam się wydłużenia czasów i przemęczenia dziecka więc ciągle na za krótkich czasach jechaliśmy, co dodatkowo generowało problemy smile Może i tak jest teraz u Was?

    Dodam tylko, że moja bliska koleżanka ma córkę dwa tygodnie młodszą od mojego synka. Ta Mała ma zawsze tylko drzemki 30 min (śpi głównie ze smoczkiem). Jednak koleżanka kładzie ją w miarę wcześnie spać i to juz wystarczy, aby miały dobre noce. W tej chwili mają mniej pobudek niż ja, a w tym tyg zaczęły przesypiać całe noce. U mnie taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, więc chyba rzeczywiście wrażliwe na sen dziecko mi się trafiło.
    Powodzenia.
  • leni6 11.02.16, 19:06
    Ja generalnie mam tendencje do za krótkich czasów, ale to dlatego że jak są zakupie to zaraz jest wrzask, a tego nie lubię. Na razie wydłużam, zobaczymy do czego dojdziemy.
  • leni6 11.02.16, 19:07
    Ehhh, tam miało być "za długie".
  • czarmiki 11.02.16, 14:45
    Leni wróciłaś do tych dłuższych czasów tak z dnia na dzień?jak efekty? u nas coraz gorzejsad
  • leni6 11.02.16, 19:03
    Nie od razu, ale dość szybko, dziś bylo 3.25/3.5/3.25 juz , na jutro planuje 3.5/3.5/3 lub 3.5/3.5/3.25, zależy od tego co się będzie nocą dzialo. Dziś musiałam dalej usypiać, ale nie było problemu z długością drzemek.
  • czarmiki 11.02.16, 19:12
    ja tez wracam do dłuższych ale przewroty na brzuch nam psują cały harmonogram,wydłuża ten pierwszy i drugi czas, latam ją przekręcać,,,ehhh a jak usypiasz synka?
  • marellakarola 11.02.16, 22:24
    Ja mam tendencję do dłuższych czasów, tak z dnia na dzień w sumie smile

    leni6 z kiedy masz dziecko?
    Ja mam 2,20 / 3 / 3.30
    Na pewno muszę wydużyć pierwszy czas bo na drzemke nr 2 i sen zasypia bez placzu a na d1 z placzem-za wczesnie ja kładę chyba. Moja z 17.07
  • leni6 11.02.16, 22:40
    Z kwietnia.
  • leni6 11.02.16, 22:43
    Usypiam piersią, zasypia momentalnie w ten sposób, ale wtedy zostaje uziemiona z nim na drzemkę. Jak mój się zaczął przewracac to go zostawiłam ktoregos razu i nauczył się spać na brzuchu, potem przez kilka miesięcy tylko na brzuchu zasypial.
  • marellakarola 11.02.16, 23:03
    moja 5 mies spała w otulaczu a teraz tylko na brzuchu. Jeszcze nigdy nie zasnęła na plecach...rączki przeszkadzają.
    Ja w chwilach kryzysu jak drzemki się sypały przez moje za krótkie czasy to usypiałam piersią przez 2 dni na kolanach przy łóżeczku jak zasnęła to z 5 min poczekałam, wyciągałam sutek i odkładałam na brzuch-spała...teraz wróciło do normy tzn czasy lepsze wiec zasypia bez cyca.
  • tanja8 12.02.16, 09:14
    Czy używasz przytulanki? Jak się pojawiła przytulanka to synek trzyma ją przy buźce zasypiając i problem rączek znikł. Pomyśl, o ile w ogóle chcesz coś zmieniać, bo może jest Wam wygodnie.
    Mój za to nie umie spać na brzuchu i nie widzę sposobu na zachętę wink może kiedyś polubi.
  • czarmiki 12.02.16, 07:53
    moja starsza córka spała do pewnego czasu tylko na mnie właśnie,jak leżałam 3 godz to tyle spała..jak ją tylko odkładałam to się budziła ale to malutka była..a młodsza właśnie jest problemowa bo nie zaśnie w żaden inny sposób jak tylko sama w swoim łóżeczku i to jest problem nieraz...bo jak przemęczona to płacze,a jak próbuje na rękach to się wyrywa..jak już cudem zaśnie na rękach to nie da się odłożyć,kiedyś mój tata stwierdził jak to nie uśnie na rękach no i po małej walce i półtorej godziny noszenia zasnęła ale za nic się nie dała odłożyć.. no i przyznał mi rację
  • czarmiki 12.02.16, 07:54
    chociaż starsza później też tylko w domu w swoim łóżeczku spała takie typysmile
  • marellakarola 12.02.16, 09:37
    moja poza fotelikiem samochodowym/wózkiem/nosidłem też tylko w łóżeczku.
    Chyba za duże już są żeby na rękach zasnąć.
    Nie używamy przytulanki. Na razie nie chcę nic zmieniać żeby nie wprowadzać atrakcji wink ale jak będzie starsza to przytulanka to moze być dobry pomysł.
  • marellakarola 12.02.16, 09:39
    Czasem dzieci które śpią na plecach przechodzą potem na boczek i długo na boczku a z boczku już blizej do spania na brzuchu...
    spróbuję kiedyś odłożyć na plecy z przytulanką,bo na jesieni żłobek i fajnie jakby miała coś pachnącego domem/mamą...i umiała spać na plecach zeby cyrków nie było w żłobie jak nagle sie przekreci i wpadnie w ryk wink
  • czarmiki 12.02.16, 09:42
    moja też na boczku lubi spać,ja daję pieluszkę do przytulania bo też rękami machała bardzo od zawszesmile
  • marellakarola 12.02.16, 09:47
    ooo dobry patent z pieluszką/maskotką i rączkami dzięki, jak się ustabilizują czasy to biorę się za naukę spania na pleckach. Dziecko 7mies ma a nigdy na plecach nie spało wink hehe
  • leni6 12.02.16, 10:10
    Na jesieni to już nie będziesz miała żadnego wpływu na pozycję w której śpi wink Samo sie nauczy. moje teraz już zasypia i śpi dowolnie, najczęściej na brzuchu lub boku, ale na plecach tez się zdarza. Czasami prawie na siedząco (z pozycji siedzącej kładzie tułów między nogami).

    Mi się koncepcja maskotki bardzo podoba. Niestety mój synek juz prawie pół roku śpi z ta sama maskotka ale nie jest do niej przywiązany. Raczej bawi się nią jak siedzi z jakiegoś powodu w łóżeczku dłużej, a do zasypiania nie używa. Jak mu nie dam misia (np. został w samochodzie) to nic się nie dzieje.
  • marellakarola 12.02.16, 10:19
    Dobrze wiedzieć, pewnie mała sama ogarnie i różne pozycje do snu i samo wyjdzie czy chce maskotkę czy nią gardzi wink hihi
  • czarmiki 12.02.16, 10:30
    jak Wam noc minęła na dłuższych czasach?
  • leni6 12.02.16, 11:15
    Nieźle, ale po pierwszym cyklu zaplakal chwile, wiec to na razie koniec wydłużania. Zostajemy na 3.25/3.5/3.25 w przypadku wcześniejszej pobudki i 3.5/3.5/3 jak dospi do końca, przynajmniej na 3 dni.
  • czarmiki 12.02.16, 11:37
    jak macie wczesne pobudki to wydłużasz pierwszy i skracasz ostatni ? dobrze zrozumiałam
  • leni6 12.02.16, 13:23
    Odwrotnie, jeśli mam wczesna pobudkę która nie jest spowodowana zbyt krótkim pierwszym czasem tylko czymś innym np. tak jak dziś kiedy obudził się o 6, ale miał mocno mokre ubranko (przesikal pieluche) to skracam pierwszy czas, a wydłużam ostatni. U mnie sprawdza się takie działanie.
  • marellakarola 12.02.16, 14:24
    Ale Ty to dobrze znasz...ja też mam wczesną pobudkę ale nie wiem czy spowodowaną zbyt krótkim pierwszym czasem wczoraj czy co...
  • babybump 12.02.16, 17:19
    Drzemka za blisko snu nocnego często powouje wczesne pobudki. Dlatego jest zasada 'pierwsza drzemka nie wcześniej niż o ...'.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • marellakarola 12.02.16, 18:43
    O kurde. Dzięki za info Babybump, dobrze wiedzieć!
  • babybump 12.02.16, 19:02
    Punkt 5 smile
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/12/05/kto-rano-wstaje/


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • inieska 13.02.16, 09:47
    Babybump, wrzucałam tego posta w wątku dzieci z lipca i sierpnia, ale przeszło bez komentarza, a dalej problem jest i się pogłębia. Proszę, rzuć okiem na nasze dni. Córka 6,5 msc, na 3 drzemkach, od niedzieli mamy pobudki ok 6, zmęczenie w dzień i długie zasypianie na noc...Ki czort? Na spacerze (3 drzemka) nagle zaczeła długo spać - może noce bidula odsypia, bo są poniżej 11h?
    Nie wiem czy to przemęczenie i powinnam skrócić czasy? Tylko które skoro drzemki dobre?
    NIEDZIELA
    WU: 5:30 ? jęk i pobudka ? dospała do 6:00 ? w łóżeczku do 6:32 WT:2.21
    N1 8:53-9:47 (0.53) WT: 2.38 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h, ale gadała, patrzyła się w sufit, więc wyjęłam z łóżeczka i powtórzyłam rytuał. Zasnęła z płaczem
    N2 12:25-13:25 (1.00) WT: 2.10 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h25 min, ale był płacz i trzeba było uspokoić
    N3 15:35-16:05 (0.30) WT: 3.15? spacer
    Odłożona na noc: 18:18 ? zasneła po godzinie!!!? 19:20? nie było płaczu tylko non stop obroty na brzuch, wpadanie na szczebelki
    NF: 2:36-3:08 (0.32)
    TNT: 2.23
    TWT: 10.24+0.32= 10.56

    PONIEDZIAŁEK
    WU: 6:30 ? pobudka i gadanie i piski ? wyjęta z łóżeczka 6:46, WT: 2.04
    N1 8:50-9:13 (0.23) WT: 2.25- jęczała ? wylądowała na brzuchu, przyszłam położyłam na bok, dalej obroty, ulało jej się na nos, otarłam, uspokoiłam, znowu wylądowała na brzuchu, kupa z przeciekiem uncertain - o 9:35 wyjęta z łóżeczka
    N2 12:00-13:40 (1.40) WT: 2.10 - pozwoliłam odespać, liczyłam CC od wyjęcia z pokoju ? teraz uważam, że jednak błędnie, bo non stop do niej zaglądałam w tym czasie gdy leżała;
    N3 15:50-16:43 (0.53) WT: 2.10 ? spacer ? pierwszy raz od 2 msc tak długa drzemka na spacerze ? zawsze 25-40 min
    BTPD: 18.23 / BTA: 18.53 ? 30 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
    TNT: 2.55
    TWT: 8.49+1.08 =9.57
    NF: 2:32-3:05 ? odłożona do łóżeczka nie mogła zasnąć do 3:40, mantrowała (1.08)

    WTOREK
    WU: 6:12, w łóżeczku do 6:39 WT: 2.01
    N1 8:40-9:52 (1.12) WT: 2.23- od 8:16 tarcie oczu, szybko zasnęła.
    N2 12:15-13:00 (0.45) WT: 2.25 - pobudka- nie umiała wrócić z brzucha na plecy, pomogłam, nie mogła dospać, ryk;

    N3 15:25-16:38 (1.13) WT: 2.07 ? spacer ? wybudzałam
    BTPD: 18.30 / BTA: 18.45 ? 15 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
    NF: 2:42-3:07 (0.25)
    TNT: 3.10
    TWT: 8.56+0.25 = 9.21

    ŚRODA
    WU: 5:56, ziewanie mruczenie, dospała ok 30 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.53
    N1 8:50-9:53 (1.03) WT: 2.22- od 8 praktycznie spowolnienie
    N2 12:15-13:30 (1.15) WT: 2.15 - pobudka ok 12:55 na brzuchu, obróciłam zasnęła dalej
    N3 15:45-16:24 (0.39) WT: 2.36? spacer ? obudził ją dzwonek telefonu
    BTPD: 18.38 / BTA: 19.00 ? 22 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku
    NF: 3:12-3:47 (0.35)
    TNT: 2.57
    TWT: 9.06+0.35 = 9.41

    CZWARTEK
    WU: 6:06, ziewanie postękiwanie, dospała ok 20 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.55
    N1 8:52-10:05 (1.13) WT: 2.20- od 8 tarła oczy, wybudziłam
    N2 12:25-13:32 (1.07) WT: 2.22 ? przed zasypianiem płacz, wybudziłam
    N3 15:54-16:23 (0.29) WT: 2.36 - spacer
    BTPD: 18.36 / BTA: 19.00 ? 24 min zasypiania, płacz krótko po odłożeniu
    NF: 2:44-3:17 - zasnęła ok 3:30 (0.46)
    TNT: 2.49
    TWT: 9.13+0.46=9.59
    W piątek pobudka 6:40. Nie wiem, może drzemki trochę za długie?
  • leni6 14.02.16, 19:35
    Babybumpl wygląda, ze dojrzał do dłuższych czasów. W tej chwili pierwszy i drugi mam po 3.5h, ładnie zasypia, drzemki są długie. Problem jest z trzecim czasem. Wczoraj zasnął po 3.5h, dziś po 2.5h zaczął trzeć oczy i zasnął po 3h. Jest w tym ostatnim slocie mocno pobudzony, mam problem z solidnym nakarmieniem przed kąpielą. Jeśli to jest tylko kwestią dobrania czasu to pewnie w ciągu kilku dni mi się to uda, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Do tej pory zawsze tak budziłam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później niż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h. Dążąc do całkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki. Powinnam go budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h.
  • babybump 15.02.16, 19:01
    leni6 napisała:

    Do tej pory zawsze tak budzi
    > łam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później ni
    > ż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h.

    Dążąc do ca
    > łkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki.

    Te 12h to taka zasada dla dzieci najmłodszych, aby rodzice nie przemęczali dziecka od samego początku. To po to, aby zapewnić im co najmniej 12h snu nocnego.
    Im dziecko starsze, tym mniej potrzebuje spać w nocy (oczywiście mówię ogólnie, bo wiadomo, są dzieci, które śpią więcej w nocy) i sen nocny może spaść do 11h. Być może tak właśnie jest u Twojego synka. Może nie potrzebuje już 12h w nocy i woli spac więcej w dzień?
    Może też być tak, że on nie chce mieć 10.5h czuwania. Moja córka tyle nigdy nie miała. Ostatni czas robiliśmy ok 2.5.-2.75. Tak miała bardzo długo.
    Ja bym drzemek nie robiła krócej niż 2h w tym wieku. Najlepiej, aby pierwsza była dłuższa (2 cykle), a druga krótsza, bo to najczęściej pierwsza pozostaje najdłużej.
    Jeśli się okaże, że on teraz woli 11h snu nocnego, to wcale nie musi być tak, że tak zostanie. Często jest tak, że jak dziecko przechodzi na 1 drzemkę, to ta 'wyeliminowana' drzemka jest dokładana do snu nocnego. Potem ta drzemka, która została to się wydłuża, a noc się znowu skraca. Mam nadzieję, że to co napisałam ma sens.


    Powinnam go
    > budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 15.02.16, 19:16
    Dziękuję. Ja wiem, że sporo dzieciaków dobrze funkcjojuje mając 11h snu nocnego, ale u nas to do tej pory nigdy nie działało. Może teraz dorósł. Zostajemy na razie na 3.5h/3.5h/3h (suma 10h), budzić będę po 1.5h snu jednorazowo lub 2.5h snu łącznie (na noc zostaje 11.5h). Mam nadzieje, źe nam się wieczory ustabilizują do końca tygodnia.
  • babybump 15.02.16, 22:52
    Swietny plan!

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 21.02.16, 11:43
    Przyszedł koniec tygodnia, więc napiszę jak nam idzie. Dalej stosuje czasy 3.5/3.5/3. Straciłam nadzieję, że moje dziecko samo zrezygnuję z karmienia w nocy, więc postanowiłam mu w ograniczeniu nocnych pobudek pomóc. W tej chwili mam jedną pobudkę w okolicach 5 rano, która postaram się w nadchodzącym tygodniu wyeliminować. Mamy ok 2 pobudek po których sam zasypia w ciągu minuty i te jedna dłuźsza na karmienie. Spróbuję wydłużyć całkowity czas czuwania o 15 min, żeby zobaczyć czy te pobudki znikną. Czasami mam też pobudkę podczas pierwszej drzemki, ale na razie tego czasu nie będę zmieniać, tylko pilnuje by się nie skracal (kładę w zasadzie równo po 3.5h, mały w minute zasypia).
  • antek5-1 25.02.16, 10:07
    Hej,jak Wam idzie eliminacja karmien?Jak będziesz miala chwilke to zerknij prosze do watku -uregulowany sen a chorobasmile
  • leni6 25.02.16, 10:31
    Nie zaczęliśmy na razie, bo mój mąż się rozchorowal. Dużo też się dzieje, bo poszukujemy niani. Musze znaleźć nianię która będzie mi te wszystkie notatki robic a to wcale nie jest łatwe.
  • antek5-1 25.02.16, 10:37
    Rozumiem. To trzymam kciuki.Domyslam sie ze znalezienie takiej osoby nie jest proste.Ja widze ze wiekszosc znajomych traktuje mnie jak wariatke ze wzgledu na pilnowanie czasow i notatki...
  • leni6 25.02.16, 14:18
    U mnie najgorzej jest z moja mama, a najlepiej z teściem, który się zainteresował się tematem i często dopytuje o różne rzeczy smile
  • antek5-1 25.02.16, 19:39
    To moi tesciowie sie za bardzo nie interesuja ale tez w nic nie wtracaja.Moja mama opiekuje sie Pola 3 x w tygodniu kiedy chodze do pracy i niby wszystko odnosnie snu przyjela do wiadomosci (dopiero po pewnym czasie kiedy zobaczyla ze to dziala),ale czasemnie chce robic tak jak ja prosze-np prosze o drzemke po 3h a ona kladzie Pole po 2.45"bo bardzo juz ziewala"..pomijam fakt ze kiedy pada to moje dziecie ziewa np 8h na 9.5 aktywnoscismile
  • leni6 02.03.16, 10:07
    Niestety coś jest źle u nas i potrzebuję rady. Od 3 tygodni jesteśmy na czasach 3.5h/3.5h/3h, pilnuje tych czasów, nie ma odchyleń. Zaczynaliśmy ten okres od 3 karmień w nocy, potem udało się zejść na jedno, na początku było ok 5 rano, potem mały zasypiał i spał do 7. W tym okresie problemem był płacz przy zasypianiu na pierwszą drzemkę, ale miałam nadzieje, że się przyzwyczai do nowych czasów i będzie lepiej. Niestety zamiast coraz lepiej to zrobiło się gorzej. Mieliśmy przez 3 dni problemy z zasypianiem na pierwszą drzemkę, wydaje mi się, że przyczyna była zbyt późna pobudka (7.10), teraz budzę o 6.50 i od tej pory nie było takiego problemu. Za to z pierwsza drzemką jest co dzień inaczej, czasami ładnie zasypia i śpi, czasem jest krótka, czasy te same a dosłownie co drugi dzień jest inaczej (nawet jeśli rano budziłam o tej samej porze). Karmienie nocne nam się przesunęło najpierw na 3.30, a teraz to już nawet o 2.30 było. 2 razy w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy dłuższa przerwę w nocy około pierwszej (mąż usypiał, raz ok 40 min, raz 30 min). Pojawiają się też nieregularnie wczesne pobudki (ok 6). Wczoraj mieliśmy okropna noc, dużo płaczu z przemęczenia wieczorem i nad ranem. Coś muszę zmienić. Aha, raz w międzyczasie położyłam na pierwszą drzemkę wcześniej i była krótka drzemka z pogodna pobudką. Dziś zrobiłam to samo, bo jedyna opcja zmiany w czasach jaką widzę to skrócenie pierwszego. Czy coś innego niż czasy może nam psuć drzemki w dzień ? Czy eliminacja karmień nocnych mogłaby pomóc ? Już nawet zaczęłam na pogodę patrzeć, bo nie rozumiem co wpływa na jego senność sad
  • leni6 02.03.16, 10:13
    Może jeszcze dopisze, że zasypianie na druga drzemkę zawsze jest bez problemów, a z wieczorem bywa różnie, czasami płacze, czasami nie, ale zawsze w 10 min zasypia. Nigdy dotąd nie miałam takiego problemu z pierwszą drzemką, stąd się zastanawiam nad jakimiś innymi czynnikami niż czas czuwania.
  • babybump 02.03.16, 19:58
    KArmienia nocne w tym wieku mogą mieć wpływ na sen dzienny z tego powodu, że sen nocny nie jest ciągły, więc nie jest tak samo regenerujący jak sen ciągły. Ale jeśli macie tylko to jedno karmienie to nie sądzę, aby to miało aż tak drastyczny wpływ na dzień.
    To już prawie 11 miesięcy tak? W tym wieku sporo się dzieje - chodzenie, mówienie, itp. i to zazwyczaj ma duży wpływ na sen. Więc może to?
    Ale z drugiej strony, ten Wasz pierwszy czas jest nietypowo długi 0 do momemtu przejscia na 1 drzemke pozostaje on czesto w okolicach 3.25 (3h 15 min). Ja bym poekperymentowala wlasnie z tym czasem.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 02.03.16, 20:02
    No i oczywiscie moze to byc jeden z objawow nadchodzacego przejscia z 2d na 1d, co nie musi oznaczac, ze zaraz to nastapi, ani ze dziecko jest na to gotowe.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 02.03.16, 20:08
    teraz doczytalam ze pobudki sa zoraz wczesniejsze. wkrada sie przemeczenie. Ja bym poprobowala z pierwszym czasem 3h. Potem ostatni moze byc ok 3.25.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 02.03.16, 20:41
    Dziekuje za rady. Dodam jeszcze jedno, bo moze to ma znaczenie. Przy tych czasach synek wstaje coraz pozniej. Ostatnio schemat jest taki ze po złej nocce wyciągam z łóżeczka o 6.30, po 1-2 dniach juz musze budzić. Za kilka dni znów zła nocka i tak w kółko. Spróbuję mu skrócić CCC o 15 min (dziś się udalo) i skrócić ten pierwszy czas, chociaż z tym to jest ciężko (dziś bylo 3.25 i ladna drzemka, ale sądze ze to kwestia wczesnej pobudki).
  • homerek.1 03.03.16, 20:25
    Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdziesmile), obserwowałam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy smile
    Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każdej możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dokładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25.
    Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego?
    A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! smile
  • babybump 03.03.16, 20:29
    homerek.1 napisał:

    > Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdziesmile), obserwowa
    > łam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok
    > bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy smile
    > Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każde
    > j możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dok
    > ładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25.
    > Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego?
    > A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! smile

    U mojej córki zazwyczaj było tak, że jak coś się zaczynało psuć, to pomagało właśnie skrócenie czasów, a nie wydłużenie. Wpadłam na to bo wielu próbach. Nawet ostatnio tak mieliśmy. Zaczęła nam bardzo długo zasypiać na noc, około godzinę. Kładliśmy o 18.15, a ona dopiero po 19.00 zasypiała. W sumie nic się nie działo, bo cały czas była w łożeczku, bawiła się kocem, maskotkami, itp., ale jednak była to godzina stracona. Wydłużyliśmy czas do 18.30 i było tak samo, też godzina przewalania się. Więc położyliśmy ją o 17.55 i...od razu zasnęła. Na razie tylko dwa weiczory, dziś będzie trzecia próba, ale coś w tym musi być.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 03.03.16, 21:11
    Ja nie wiem co z tym moim zrobić. Jak wczoraj na pierwszą drzemkę zasnął po 3.25 (ale była wczesna pobudka), to na drugą dopiero po 3.75 (położony na 3.5),. Dziś obudzony rano przeze mnie pięknie zasnął po 3.5 i miał długa drzemkę. Ja się zgadzam ze powinnam skrócić czasy, tyle że nie udaje mi się skrócić pierwszego, mogę skracać ostatni. Spróbuję położyć go po 3h rano.
  • leni6 05.03.16, 19:20
    Próbowałam dziś zrobić czasy 3/3.5/3.25 i wyszło dość dziwnie. Na pierwsze drzemkę ładnie zasnął i trwała 1h 10 min (z jedna krotka pobudka bez płaczu), na druga był problem z zaśnięciem, zasnął w końcu po prawie 4h ale spal 1h 40 min (z dwoma krótkimi pobudkami z płaczem), na noc zasnął pięknie (w 1 min bez płaczu) po 2.75, byłam zadowolona, bo to ostatnio się to nie zdarza. Po 12 min od zaśnięcia był wrzask, taki okropny, po chwili usiadł i już nie płakał tylko tak nawoływał, jak podczas pobudek na karmienie. Nie pamiętam, by kiedyś zdarzyła mu się taka dziwna pobudka, może to przypadek po prostu. Jeśli noc nie będzie fatalna to jutro jeszcze raz spróbuje zrobić 3/3.5/3.25.
  • homerek.1 05.03.16, 19:35
    Zauważyłam, że u mnie też od kilku dni ten drugi czas się wydłuża, nie wiem czym to jest spowodowane. Dziecko kładzione na 3.5 zasypia 3.75 lub po 4.0, jak u Ciebie.
    Ciekawa jestem jak u Was te czasy się sprawdzą! Zastanawiam się tylko czy przypadkiem nie będziecie mieć jutro wczesnej pobudki bo Twoj synek był przyzwyczajony do większej odleglości pomiędzy wstaniem a pierwszą drzemką. Leni, najwyżej nie idź dzisiaj za późno spać smile)
  • leni6 05.03.16, 22:13
    Niestety, kolejna pobudka, z dużą ilością płaczu, nie wiem czy się karmieniem nie skonczy uncertain raczej nie odważę się jutro na powtórzenie tych czasów.
  • babybump 06.03.16, 00:04
    O kurcze, to niefajnie.
    Ja bym jednak jeszcze poprobowala z tymi krótszymi czasami. Wiesz, że jest regresja 8-10 miesiąca? Może Was dopadła trochę później? Ją trzeba po prostu przeczekać. Wiąże się m.in. z nowymi umiejętnościami - chodzenie, mówienie, itp.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • homerek.1 06.03.16, 07:30
    I jaka ostatecznie noc za Wami? Na krótszych czasach mieliście ładne drzemki, więc skąd te pobudki?
  • leni6 06.03.16, 08:42
    Po kryzysie wieczornym nocka w normie, pobudka o 6 czyli wczesna jak na nasze stadardy ostatnio, ale nie bardzo wczesna. Ja muszę przestać chyba myśleć w kategoria ładna drzemka równa się dobry czas, kiedyś tak było, ale teraz zdarzają nam się ładne drzemki po nawet bardzo różnych czasach.
  • czarmiki 06.03.16, 09:32
    u nas też tak było przez jakieś 3 tyg.nawet wtedy zaczęła spać do 7.30,a zwykle pobudki 5-6 były u nas przyznam,że nawet notatki przestałam robić bo było ok.zwracałam uwagę żeby nie przekroczyć 9.15 później 9.5,no i zaczęły się pobudki coraz wcześniejsze koło 6 w końcu o 5 i wróciłam do zapisywania czasów ale nie wiem o co chodzi...pierwszy czas nie wydłuża 2 i 3 tak nawet 10h ma czuwanie i noc jest bez pobudki jak na razie...ale wstaje w granicach 6 próbuję 9.5 całkowity ale nie zaśnie wcześniej jak 9.45-10,nie wiem czy na 9.15 iść chyba ponad 10 h dla 8 miesięcznika to za dużo??
  • czarmiki 06.03.16, 10:24
    też tak było tzn,dobre drzemki nawet po czasie 4 h
  • leni6 06.03.16, 18:10
    Niestety mój synek jest chyba po prostu przemęczony. Tak samo jak kilka tygodni temu kiedy czasy nam się skróciły bardzo na tydzień. Różnica jest taka ze lepiej łączy cykle, więc jest więcej długich drzemek przy zlych czasach. Dziś bylo 3/3.25/3, obie drzemki długie, wszystkie zaśnięcia z płaczem, pobudka z pierwszej drzemki pogodna, z drugiej z płaczem. Jutro skróce drugi czas do 3h.
  • homerek.1 07.03.16, 07:52
    Też mi się wydaje, że Twój synek musi trochę odespać, a potem skorygujecie czasy. Ja przesuwam pierwszy czas na 3.25 bo mi się dziecko za wcześnie budzi.
  • leni6 08.03.16, 10:38
    Niestety, u nas jest tragicznie. Gorzej było tylko podczas regresji czwartego miesiąca zanim zaczęłam stosować czasy czuwania. W nocy mieliśmy godzinna przerwę, płakał przez większość tego czasu. Dzis pierwsza drzemka po 4h i godzinnym usypianiu uncertain
  • marellakarola 08.03.16, 10:46
    Leni u mnie też słabo. 1.45 h przerwę w nocy miałam z niedzieli na poniedziałek, obstawiam za krótki całkowity czas czuwania! Ty masz tedencję do krótkich czasów jak na wiek, oczywiście nie czuję się na siłach żeby doradzać ale u mnie przerwa jak skrócę czasy.
  • leni6 08.03.16, 10:59
    Taka opcje tez rozważam oczywiście, ale mam tez płacze wieczorem które wskazują na przemęczenie. Wczoraj mieliśmy czasy 3/3.25/2.75, pięknie zasnął na pierwsza drzemkę, a dzis juz nie było mowy o zasypianiu o takiej porze, wielka awantura i uśpiony przy piersi po 4h. Nie rozumiem tego sad
  • czarmiki 08.03.16, 11:54
    ale krótkie macie te czasysmileu nas tez coś jest na rzeczy dzisiaj senna była po 2,5 h ale nie położyłam i na pierwszą drzemkę marudzenie było i 45 min spania nie bardzo w humorze wstała,wczoraj tez bardziej senna była...też nie ogarniam
  • czarmiki 08.03.16, 12:08
    a może płacze bo wie,że będzie spanie a on nie chce jeszcze spać??
  • marellakarola 08.03.16, 13:28
    Moja płacze w ramach protetu jak za wcześnie kładę. Musi być tuż przed położona...czasem też jak widzi śpiworek wink
  • leni6 08.03.16, 13:55
    Mój też z takich powodów płacze, ale on był potem wyciągany, rytuał wszystko od nowa po 3.5 h i znów nie zasnął, a potem to już jedną wielką awantura aż w końcu po 4h zasnął. A wczoraj i przedwczoraj po 3h było super.
  • leni6 08.03.16, 14:23
    Po tych 4h spał 1h 20 min, bez płaczu. Ogólnie ostatnio wszystkie drzemki mamy powyżej godziny, z prawie wszystkich budzi się bez płaczu, ale jest ogromny problem z zasypianiem czasami.
  • marellakarola 08.03.16, 14:27
    Właśnie i to nie daje żadncyh wskazówek, niezależnie po jakim czasie położę to drzemka ok bo dziecko umie łączyć cykle, nawet mam wrażenie ze jak dziecko przemęczone polegiwaniem od 5.30 do 6.30 to dłuższa drzemka w stylu 1,40-2h a jak czas liczę od pobudki od 6.30 to drzemka 1h. U mnie też na spacerze się mniej męczy albo jadąc autem w trakcie aktywności także po takiej biernej aktywności też przeważnie dłuższy czas dziecko lepiej znosi...
  • czarmiki 08.03.16, 14:48
    leni jak już pisałam wcześniej u mnie tak było parę tygodni temu przez pare tyg.nie dało rady trzymać czasów,nawet jak 4h czuwania to drzemka długa pobudki bez płaczu, a drzemki nawet powyżej 3 h a płacz był przy zasypianiu...próbowałam co 3h kłaść
  • leni6 08.03.16, 15:07
    Mam nadzieje, ze u nas nie potrwa to kilku tygodni. Z drugą drzemką tez słabo. Wzięłam do spanie o 14.30 (celowalam w 3h) nie zasnął, zachowywał się jakby było za wcześnie, chodzil, bawil sie, kolejna próba 14.50 od razu wrzask, jakby było za pozno, tez nie zasnął.
  • marellakarola 08.03.16, 15:21
    Leni a może u Ciebie się unormuje jak wrócisz do pracy, niektóre dzieci super zasypiają na drzemki w obecności tatusia/niani/w żłobku. Zawsze jak mąż idzie ułożyć na drzemkę to wraca z triumfem na twarzy że łatwo poszło, nawet moja siostra która nie ma dzieci łatwo ułożyła do snu moją a przy mnie dziecko wie że może pokaprysić bo miękka jestem i mam piersi pełne mleka więc jakby długo nie mogła usnąć to w końcu przystawię smile Powodzenia, jesteś dzielna!
  • czarmiki 08.03.16, 15:22
    dokładnie tak było zasypiała jak chciała nie dało rady jej wpasować w czasy ale noce były ok wtedy było 1 karmienie ale wczesnych pobudek nie ..do czasusmile starałam się 9.15-9,5 nie przekroczyć, później to było za mało a teraz chyba znowu mniej czuwania woli i bądź tu mądrawink
  • leni6 08.03.16, 16:51
    Moje małe juz śpi na noc. Po raz pierwszy w swoim życiu miał jedną drzemkę (czasy 4/5), od jutra będę go usypiać piersią jak będzie problem z zasypianiem, musi wyjść z tego przemęczenia po prostu. Marella, dzisiaj niania tez próbowała go uśpić, bez skutku.
  • czarmiki 08.03.16, 17:22
    ho ho to się porobiło,a może to już oznaki przejścia na 1 drzemkę,moja też w tym dziwnym okresie miała dni z 1 drzemka,ale nie dała się tak wcześnie na noc położyćsmile
  • marellakarola 08.03.16, 23:47
    Dokładnie leni, najwyżej próba położenia na drzemkę, 10 min na zaśnięcie, wyciągnięcie z łóżeczka, kolejna próba 10 min na zaśnięcie-jak się nie udaje to przy piersi żeby czasy były ok. Ja tak robiłam przez tydzień, mam nadzieję, że nocka u Was będzie w miarę.
  • leni6 09.03.16, 19:52
    Nocka jak zwykle ostatnio, znów mamy minimum 2 karmienia a czasem 3. Pobudki z przemęczenia tez są, no i pobudka ranna o 5.40. Dziś z planowanych 3/3/3 wyszło 3/4/1.5, jutro jedziemy na odczulanie wiec jeszcze to skomplikuje sprawę.

    Mój mały to jest strasznym śpiochem, widzę tu dużo młodsze dzieci z dłuższym czasami czuwania, a mój jedenastomiesieczniak przemęczyl się całkowitym czasem czuwania 10h....
  • antek5-1 09.03.16, 21:48
    Leni nie wiem czy Cie to pocieszy ale moja w sobotę konczy rok i maksymalny czas jaki jest w stanie znieść bez problemow to 9h10 min,ostatnio tata polozyl ja 10 min pozniej,wyszlo 9.20 i do dzis wychodzimy z rannych pobudeksad.Tacy wrazliwcy nam sie trafili.Wiem ze to komplikuje wszelkie wyjscia itd ale ja wole sie dostosowac i miec zadowolone dziecko.Widze ze moja cora nabyla mnóstwo nowych umiejetnosci ostatnio i tak jak kiedys Babybump pisala tym tlumacze ta wieksza potrzebe snu...
  • babybump 09.03.16, 22:43
    To podobnie, jak moja córka. Synek 7 miesięcy i 9h czuwania, córka 26 miesięcy i 8.5-9h czuwania.
    Synek może być położony nawet 15 min i nic sie nie dzieje, a córka do ok 18mż nawet 5-minutowych różnic nie mogła mieć.

    Nie pisałas nic o nowych umiejętnościach. Zaczął chodzić? Mówić?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 09.03.16, 22:46
    Jeszcze tylko dodam, że mój synek właśnie zaczął chodzić przy meblach i od razu zauważyłam, że zasypia ok 10 min wcześniej. Czyli czas czuwania nam się trochę skrócił. I ogólnie widzę, że jest bardziej zmęczony.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • antek5-1 11.03.16, 18:08
    Leni,jak tam u Was?
  • leni6 11.03.16, 18:36
    Bardzo kiepsko, jutro chyba spró uje zrobić 3 drzemki.
  • antek5-1 11.03.16, 18:55
    O kurcze,a usypiasz w dzien jakkolwiek,tak jak kiedys pisalas ze bedziesz nawet na piersi probowac,byle spal...?
  • leni6 11.03.16, 21:51
    Próbuje ale mi sie nie udaje, tzn przy piersi tez nie zasypia. Wczoraj mieliśmy czasy 2.5/2.75/2.75 sam zasnął na obie drzemki, były krótkie. Dzis próbowałam to powtórzyć ale na druga drzemkę nie zasnął w ogóle. W nocy mam pobudkę po jednym cyklu i bardzo cieżko wtedy małego uspokoić w ogóle.
  • homerek.1 12.03.16, 10:32
    Nie ukrywam, że ten 11 miesiąc pod względem spania jest jednym z najtrudniejszych i dla mnie. Chwile jest dobrze, ale potem czasy zaczynają się rozjeżdżać, dziecko wydaje mi się ciągle przemęczone i wstaje bardzo wcześnie rano.
    My mamy tylko pierwszy czas dobrze dobrany - 3.0 rano, ale i tak po jednym cyklu snu, dziecko przynajmniej "jęknie" mocno przez sen, na szczęście śpi potem dalej.
    Drugi czas próbuje ciągle dostosować. Objawy zaczęły się rozmywać, nie wiem czy dziecko płacze na widok śpiworka że jest za wcześnie czy za póżno smile)
    Próbowałam o różnych porach tą drugą drzemkę, od tyg zawsze jest płacz przy zasypianiu i drzemka zwykle 40min. Noce mam dobre, zwykle 1 karmienie, ale pobudki są przed 6 rano.
    Zastanawiam się czy nie zacząć obserwować, kiedy dziecko jest po prostu bardzo zmęczone i kłaść wtedy spać, bo naprawdę, ja nie wiem o której ja mam tą drugą drzemkę dzisiaj zrobić.
  • czarmiki 12.03.16, 12:40
    Dokładnie taka sama sytuacja u nas..plus pobudki w nocy na pogaduchy,a mogę zapytać jakie czasy miałaś w wieku 8 mies?jeśli masz gdzieś notatki lub pamiętasz
  • czarmiki 12.03.16, 13:11
    jeszcze mam pytanie jak dziecko już niby śpi a za chwilę zająknie jak to ujęłaś dosłownie za minutkę dwie po zaśnięciu to może być przemęczenie czy raczej brak chęci na sen spanie na przymus,że tak to nazwę??bo ostatnio tak ma po zaśnięciu na drzemki a wcześniej tego nie było i się zastanawiam czy brać to pod uwagę czy nie....
    u nas dzisiaj już przed 1 drzemka był buntsad a drugą to już w ogóle nie wiem po jakim czasie zrobić..też obserwuję mała zobaczymy co z tego wyjdzie
  • marellakarola 12.03.16, 14:39
    Czarmiki moja wieczorem nie cce spać na czas 3 (próbowałam w tym tygodniu 3.05/3.25/3) i dłuuugie usypiania na noc w stylu 20-25 min-to dla mojej długo i niby zasypia a zaraz zapłacze w ogóle nie chce spać jakby za wcześnie, wczoraj wyszło 3.05/3.25/3.30...i noc ok -udało się przesunąc kp z 0.00 na 2:00 ale pobudka z rykiem o 5.15 takze 10h to przesada dla mojej, dziś próbuję 3.05/3.15/3.15
  • czarmiki 12.03.16, 15:26
    moja na wieczór jak już zaśnie to ok śpi,ale w nocy budzi się na pogaduchy już 3 noc..no i na drzemki położyć ją jest problem dzisiaj na pierwszą i drugą drzemkę bunt na widok śpiworka, było marudzenie jak ją położyłam bek,uspokoiła się ale długo zasypiała myślę że za wcześnie ją położyłam.....niby ziewała po 2,5 h i okropnie marudziła myślałam,że zaśnie wcześniej ale nic z tego zasnęła po 3h05m dopiero więc mamy dzisiaj 3/3,05/3,15 myślę ostatni zobaczymy co wyjdzie
  • homerek.1 12.03.16, 19:08
    Niestety, ja notatki prowadziłam na luźnych kartkach i systematycznie mi ginęły. Nie pamiętam jakie czasy były w 8 mc, ale sporo krótsze niż zalecane, od zawsze tak mieliśmy.
    Moje dziecko zwykle "jęczy" dokładnie po 40 min po zaśnięciu, przekręci się i śpi dalej. Biorę to za lekkie przemęczenie.
    Gdy mam podobną sytuację 10 min po zaśnięciu to też biorę to za przemęczenie i kładę następnego dnia 5 min wcześniej (nie 15).
    Tylko wiadomo, że co u jednego dziecka się sprawdza, u drugiego nie.
    Nie popełnij też mojego błędu - często miałam za krótkie czasy bo bardzo bałam się płaczu przy zasypianiu i to generowało pobudki w nocy, dziecko miało za dużo spania w dzień.
  • czarmiki 12.03.16, 19:52
    ok.dzięki za odp. no właśnie też boję się przemęczyć i chyba mam za krótkie te czasy,skończone 8 miesięcy już.....a ja uparłam się na 9.15 pewnie stąd te pogaduchy w nocy,pobudki wczesne,drzemki się skróciły i bunty przed spaniem..
  • leni6 13.03.16, 19:40
    Nie chce zapeszyc, ale wygląda ze wróciliśmy do normy. Jeszcze tylko dobrać dobre czasy, pozbyć się karmień nocnych i wszesnych pobudek wink
  • antek5-1 13.03.16, 20:00
    Moze to faktycznie spozniony regres,albo ja myślałam o tym ze moze dla Malego duzym przeżyciem było pojawienie sie niani i moze to odbilo się na jakosci snu.Tak czy inaczej trzymam kciuki,dawaj znac na biezaco smile))
  • leni6 14.03.16, 10:05
    Dziękuję wszystkim za wsparcie. Nie wiem czy to co się działo w zeszłym tygodniu to efekt przemęczenia czy jakiejś regresji, pewnie nigdy się nie dowiem. Za to mam dobrą motywację by więcej do przemęczenia nie dopuścic! Dziś planuje 3/3.5/3, pierwsza drzemka trwa. Prawdopodobnie będę musiała rozciągnąć te czasy, ale to stopniowo będę robić.
  • leni6 15.03.16, 08:35
    Z wczorajszego planowanego 3/3.5/3 wyszło 3/3.5/3.5, pierwsza drzemka krótka, druga długa, w ostatnim czasie przy pierwszej próbie (po 3h) nie zasnął, okropnie marudzil aż do drugiej udanej proby (po 3.5h). Pobudka z płaczem po 1 cyklu w nocy, zasnal sam, po drugim juz się nie udało. A największym sukcesem jest to ze dospał do 6.30 (juz miałam serdecznie dość wstawania o 5.30). Dzisiaj planuje 3.25/3.5/3. Boje się ze znów będziemy mieli czasy 3.5/3.5/3 i znów po kilku tygodniach będą problemy sad
  • leni6 15.03.16, 11:40
    Pochwaliłam się i dziś znów problemy. Zasnął na pierwszą drzemkę po 5h sad
  • zmeczona_mama83 15.03.16, 12:33
    Zauważyłam, że jak tylko ktoś się pochwali, że jest dobrze to zaraz się coś psuje. Szkoda, że u Was znowu problemy, trzymam kciuki żeby udało się to szybko naprawić. Może to tylko chwilowe, jakiś skok rozwojowy lub nowa umiejętność i za kilka dni zaskoczy Cię czymś nowym smile
  • czarmiki 15.03.16, 16:10
    u nas też Leni się strasznie pochrzaniło,wczoraj nie było drzemki drugiej dzisiaj przed 1 drzemką płacz,na druga zasneła mamie na rękach po 3 h siedziała na rękach przytuliła się i zasneła co nigdy się nie zdarzało ale obudził ją telefon ponowne próby położenia płacz...nie wiem o co chodzi
  • czarmiki 15.03.16, 16:54
    leni a może Twój maluch na 1 drzemkę się już szykuje?
  • marellakarola 15.03.16, 17:00
    Niby w wieku 11m pojawiają się oznaki 2-1 tak czytałam ale może za miesiąc-dwa będzie gotowy faktycznie.
  • homerek.1 15.03.16, 19:47
    Może spróbuj tą pierwszą drzemkę robić nie poźniej niż 3.0? Jak ta drzemka nie wypali bo dziecko od rana jest przemęczone, to potem caly dzień się sypie...
  • leni6 15.03.16, 20:15
    Tak właśnie zamierzam, i spróbuje trochę wyluzować, moje nerwy w niczym nie pomogą wink
  • babybump 16.03.16, 17:50
    No właśnie u mojej córki tak było. Jak były 3 drzemki, to jeszcze nie było tak źle, ale przy 2 drzemkach, jak pierwsza się nie udała, to zazwyczaj druga też nie była najlepsza.
    Z synkiem mam odwrotnie - jak z jakiegoś powodu ma krótką pierwszą drzemkę, to potem muszę wybudzać z drugiej.
    Ja jednak dążę do tego, aby pierwsza była tą dłuższą drzemką, bo to ta najczęściej zostaje, jak dziecko przechodzi na 1 drzemkę.

    Leni, jak teraz dziecko zasypia? Jak tam niania?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 16.03.16, 18:56
    Dzisiaj mieliśmy całkiem niezły dzień. Na pierwszą drzemkę co prawda nie zasnął sam po 3h, ale zasnął przy piersi, druga była piękna po 3.5h, noc poszedł po 2.75 i na razie żadnych płaczów, co chyba ma miejsce po raz pierwszy od kiedy zaczęły się te nasze problemy. Musze ten pierwszy czas dobrać. Spróbuję może 2.75. Niania jest bardzo fajna, ale martwi się tez tym spaniem małego, ona go przy piersi nie uśpi.
  • babybump 16.03.16, 22:50
    Mam nadzieję, że najgorsze za Wami. I świetnie, że niania się sprawdza.

    Wyciągnęłam notatki córki i mam tak:
    11 miesięcy: 2.35/3/3-3.15 (chociaż jest też kilka dni z ostatnim czasem 2.75) - zero pobudek w nocy
    Dzień po 1 urodzinach zaczyna odmawiać albo pierwszej drzemki, albo drugiej. Kombinuję cały miesiąc z czasami i ze skracaniem drzemek, nic nie działa, więc w wieku 13 miesięcy mamy tak:
    4.45/4.45
    Tak dwa dni, potem się przeprowadzamy i brak drzemki przez 2 tygodnie (!!!). Noce fantastyczne - 13h co najmniej bez pobudek. Potem 5.5/5, Po jakims tygodniu znowu bujam się między 1 a 2 drzemkami. Zaczyna się 14 miesiąc i robię ok 4/5. Nie wracamy już nigdy do 2 drzemek. JEdna drzemka nam się stabilizuje (trwa to ok 6 tygodni) i czasy 4.5/5-5.5.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 17.03.16, 06:03
    Dzięki za wyciagnięcie notatek. Bardzo krótkie mieliście czasy w tym wieku.
  • czarmiki 17.03.16, 08:10
    Leni jak u Was? wyszliście z tych wczesnych pobudek?u nas z 6 wczoraj zrobiła się 5.30 a dzisiaj już przed 5sad ale nie są to pobudki z płaczem już sama nie wiem co robić..wczoraj wyszły czasy 3.15/3.25/2.55 a miały być 3/3.15/3.5
  • leni6 17.03.16, 08:41
    Czarmiki, u nas wczesna pobudka zależy bezpośrednio od poprzedniego dnia, jak są dwie drzemki i jest ok, to rano też jest ok, a jak się drzemki posypia to wstaje 5.30.
  • czarmiki 17.03.16, 08:58
    właśnie u nas zwykle też tak jest,a wczoraj 2 drzemki były i to obie ponad godzinę..1h15 pierwsza,druga 1h30,nie mogę wyłapać o co chodzi z tymi pobudkami
  • leni6 17.03.16, 09:40
    A jaki miałaś całkowity czas czuwania przez te kilka dni ?
  • czarmiki 17.03.16, 09:56
    9.15-9.5 na jednej drzemce pn i wtorek,może za dużo było i się przemęczyła a wczoraj 9,35 licząc od wyjęcia z łóżeczka a w poprzednim tygodniu 9,15-9,30 i były pobudki o 6,nocne gadania,krótkie drzemki itp.
  • leni6 17.03.16, 10:17
    Ja myślę, że masz za długie te czasy, jedna drzemka w tym wieku to bardzo mało.
  • czarmiki 17.03.16, 10:36
    ale to nie zamierzone było odmówiła drugiej drzemki i nie było szans żeby zasneła
  • leni6 17.03.16, 10:42
    Rozumiem, ale jeśli nie zasypia po takim czasie, ani przy kolejnej probie to ten czas jest prawdopodobnie za długi.
  • czarmiki 17.03.16, 10:43
    a jakie proponujecie w tym wieku? 3/3,15/3,5 ,9.15 - 9.5 też nie bo gadanie w nocy wczesne pobudki,problemy z drzemkami no nie wiem co mam z nią zrobić?może 9 ale czy to nie za mało??10 wydaje się mi za dużo boję się przemęczyć,nie mam karmienia poki co tfu tfu.Czasem wyszło 10h nie zamierzone i noc była ok ale świadomie boję na tak długie czasy przejść........
  • czarmiki 17.03.16, 10:44
    czarmiki napisała:

    > a jakie proponujecie w tym wieku? 3/3,15/3,5 ,9.15 - 9.5 też nie działa bo gadanie w
    > nocy wczesne pobudki,problemy z drzemkami no nie wiem co mam z nią zrobić?może
    > 9 ale czy to nie za mało??10 wydaje się mi za dużo boję się przemęczyć,nie mam
    > karmienia poki co tfu tfu.Czasem wyszło 10h nie zamierzone i noc była ok ale św
    > iadomie boję na tak długie czasy przejść........
    córcia ur.09.07
  • babybump 17.03.16, 22:54
    Nie śledziłam dokładnie Waszych problemów, ale patrząc tylko na wiek i to co tutaj napisałaś,, czyli gadanie w nocy i to ze 10h było ok i brak nocnych pobudek, to wprowadziłabym czasy dla dziecka 9-cio miesięcznego, czyli co najmniej 10h (10.5 max) i 3.25/3.5-3.75/3.5. Jeśli będą problemy z zaśnięciem wieczorem to wtedy skróć ostatni czas.
    Wczesna pobudka może być dlatego, że o tej godzinie robie już swoją normę snu dla wieku, szczególnie jak masz drzemki trwające prawie 3h i krótkie czasy.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • marellakarola 18.03.16, 09:58
    BB, a co byś radziła u mnie?
    Opiszę kilka dni
    10.03 czasy 3.05 ale od pobudki 3.45/3.25/3.0 ccc: 9.30, sen dzienny:2.50
    WU:5.40-6.10 jęczy, 6.10 płacz
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9-15-10:35 (1.20)
    D2 13:55-15:25 (1.30) nie chce wcześniej usnąć na D2, bardzo łagodnie zasypia o tym czasie
    NOC od 18:10 usypia do 18:25 płacze jakby za wcześnie
    W1 23.25 mąz ululał w 5 min
    W2 1:40 mąż lulał do2, nie zaśnie, 2-2:15 pierś

    11.03 czasy 3.05 ale od pobudki 3.30/3.25/3.30 ccc: 10h, sen dzienny:2.35
    WU:6.05 spokojnie czeka w łóżeczku do 6:30
    6.30 zaczynamy dzień
    D1 9-35-10:45 (1.10)
    D2 14:10-15:35 (1.25)
    NOC od 2.55 usypia do 3.30 płacze , sen od 19:05
    W1 0.25 mąz ululał
    W2 2-2:15 pierś

    12.03 czasy 3.05 ale od pobudki 4.15/3.15/3.20 ccc: 9.40, sen dzienny:2.35
    WU:5.15 z płaczem
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9-15-10:50 (1.35) b.łatwo zasypia, wybudzam
    D2 14:05-15:05 (1.0) b.łatwo zasypia
    NOC od 3.10 usypia do 3.20 b.łagodnie, sen od 18:25
    W1 1:40-2:00 pierś
    SUPER NOC smile

    13.03 czasy 3.05 od pobudki też 3.05/3.25/3.10 ccc: 9.40, sen dzienny:2.25
    WU: 6:30 leży spokojna
    6.30 zaczynamy dzień
    D1 9-35-10:40 (1.05)
    D2 14:05-15:25 (1.20) nie chciała zasnąć ( u moich rodziców)
    NOC zaczęła od 18:35-19:15 w samochodzie-wracamy z innego miasta, przeniosłam do łóżeczka
    od 19:35 śpi w łóżeczku
    W1 1:40-1:53 pierś
    W2 4:10-4:50 mąż usypia
    W3 5:30-5:45 mąż usypia

    14.03 czasy 3.00 od pobudki też 3.0/ 4.10 lub 3.55/3.05 ccc: 10h, sen dzienny:2.10 + 0,15+2,25
    WU:6:30
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9-30-10:10 (0,40) nie chciała zasnąć, za krótki czas !!!
    niestety przysnęła w wózku 12:15-12:30 (0,15) min
    D2 potem na siłę ululałam na D2 14:20-15:50 (1.30) b.łatwo zasypia
    NOC od 3.0 usypia do 3.05 b.łagodnie, sen od 18:55
    W1 1:40-2:00 mąż lula, 2:00-2:18 pierś, nie śpi do 3:35 !!!

    15.03 czasy 3.20 od pobudki też 3.20/ 3.10 /3.20 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45
    WU:6:45
    6.45 zaczynamy dzień
    D1 10:05-11:30 (1,25) ryk zasypiajac, budzi się wesoła
    D2 14:40-16:00 (1.20) wybudzam, wesola
    NOC usypia od 2.50 do 3.20 jakby za wcześnie położona, sen od 19.20
    W1 2:45-3:00 pierś
    SUPER NOC

    16.03 czasy 3.20 od pobudki 3.40/ 3.15 /3.15 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 40
    WU:6:10 leży w łóżeczku spokojna
    6.30 zaczynamy dzień
    D1 9:50-11:30 (1,40) ryk zasypiajac jakby za wcześnie, wybudzam
    D2 14:45-15:45 (1.0) kładę 3.0-ryk że za wcześnie, kładę 3.10, 3.15 śpi, wybudzam, wesola
    NOC usypia od 3.0 do 3.15 ryk sen od 19.00
    W1 1:45-2:00 mąż lula, 2:00-2:12 pierś

    17.03 czasy 3.05 od pobudki 3.45/ 3.10 /3.35 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45
    WU:5:30 leży w łóżeczku spokojna
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9:15-10:40 (1,25) łatwo
    D2 13:50-15:10 (1.20) łatwo, kładę 3.05 a 3.10 śpi, wybudzam, wesola
    NOC już w kąpieli o 18:00 płacz, usypia 30 minut od 18:15- do 18:45!!! tak jakby 18:10 chciała już spać?
    W1 1:00-1:12 pierś

    18.03 dziś czasy planuję 3.05 od pobudki 4.15/ 3.10 /i nie wiem 3.0 ??? ccc: ?, sen dzienny: planuję max 2.45
    WU:już 4:50 leży w łóżeczku spokojna ale nie usypia, potem już się kręci z nudów
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9:15- trwa, łatwo zasnęła

    doradźcie proszę leni, BB jakie czasy jak sie obudzi za wcześnie a jakie jak normalnie bo nie wiem jak to interpretować...








  • marellakarola 18.03.16, 14:02
    Dopiszę cd:
    18.03 dziś czasy mam 3.02 od pobudki 4.15/ 3.15 /i nie wiem 3.0 ??? ccc:
    D1 9:15- 10:30, położona 2.57, śpi 3.02, łatwo zasnęła, obudziła się wesoła
    D2 13:45 trwa, położona 3.10, śpi 3.15, łatwo zasnęła
    sen po jakim czasie robić? 3.0 ?

    doradźcie proszę
  • babybump 20.03.16, 17:41
    Marella, nie licz czasu od pobudki, tylko od wyjęcia z łóżeczka.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 20.03.16, 17:54
    16.03 czasy 3.20 od pobudki 3.40/ 3.15 /3.15 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 40
    WU:6:10 leży w łóżeczku spokojna
    6.30 zaczynamy dzień
    D1 9:50-11:30 (1,40) ryk zasypiajac jakby za wcześnie, wybudzam ja bym tutaj robiła czas 3h, czyli drzemka o 9.30. Limituj drzemkę do ok 1.15
    D2 14:45-15:45 (1.0) kładę 3.0-ryk że za wcześnie, kładę 3.10, 3.15 śpi, wybudzam, wesola Tutaj czas 3h15min
    NOC usypia od 3.0 do 3.15 ryk sen od 19.00 Czy dziecko samo zasypia? Ja bym tutaj zrobiła czas 3h15min
    W1 1:45-2:00 mąż lula, 2:00-2:12 pierś

    17.03 czasy 3.05 od pobudki 3.45/ 3.10 /3.35 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45
    WU:5:30 leży w łóżeczku spokojna
    6.10 zaczynamy dzień
    D1 9:15-10:40 (1,25) łatwo
    D2 13:50-15:10 (1.20) łatwo, kładę 3.05 a 3.10 śpi, wybudzam, wesola
    NOC już w kąpieli o 18:00 płacz, usypia 30 minut od 18:15- do 18:45!!! tak jakby 18:10 chciała już spać? pewnie tak, bo to 12h od rozpoczęcia dnia
    W1 1:00-1:12 pierś

    Ja bym u Was robiła na razie czasy 3/3.15/3.15. Licz czas od wyjęcia z łóżeczka, ale staraj się nie wyciągać przed 6.30. Wcześniejsze rozpoczynanie dnia powoduje, że dzień kończy się wcześniej i potem znowu zacznie się wcześniej. I tak w kółko (przykład z drugiego dnia powyżej).
    Ja bym też zaczęła ograniczać drzemki do 2.5 max.
    Czy dziecko zasypia samo?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • czarmiki 20.03.16, 18:01
    czy zasada sen 12h po pobudce obowiązuje dzieci mające 10h czuwania i więcej?wtedy 2 h drzemek??
  • marellakarola 20.03.16, 19:28
    Ok, ograniczę drzemki do 2,5 max i nie będę wyciągać przed 6.30-baaardzo trudne ale spróbuję.
    Teraz to drzemek 2.45 wychodzi i snu 11h przeważnie więc jak o 18:00 kładę to się o 5 budzi...
    Dziecko samo zasypiało od 6 mies do 7,5 mies, od 2 tygodni szczerze powiem, że pomagam...tzn 10 min przed końcem czasu szum, śpiworek, do ucha aaa i trzymam w pionie, bujam i już się ulula na 85%, odkładam, pokręci 2 razy głową i śpi...czyli nie nie zasypia sama...
  • marellakarola 21.03.16, 15:36
    Ograniczenie drzemek do 2.30 spoko. Niewyciąganie z łóżeczka przed 6.30-też się udało. Musiałam budzić dziś o 6.30 ale zaproponowane przez Ciebie czasy 3/3.15/3.15 działają gdy mała poleguje od 5.30 w ciemnym pokoju, a np dziś gdy obudziłam o 6.30 i próbowałam samodzielnego zasypiania to:
    na D1 zasnęła po 3.10 na D2 po 3.45
    WU: 6.30
    D1 9:40-10:45 budzi się wesoła (1.05) gdyby był czas 3.0 pewnie byłaby krótka drzemka- za wcześnie
    D2 płakała od kiedy położyłam czyli od 3.12 uśpiłam przy piersi na 3.45- trwa już ponad godzinę, zaraz wybudzam. Pewnie za późno położyłam? Ale czemu nie wybudziła sie z rykiem po 40 min? Czy może byc tak że nie leżąc od 5.30 ona nie brała odpowiednio zmęczenia i wydłużyła i pierwszy i drugi czas? Czy przegapiłam jej okienko snu i mógł się udać czas 3.15 jeśli bym położyła 3.0 a nie 3.12...

    Czyi dziś czasy 3.10/3.45/planuję 2.50-3 nie wiem czy zaśnie
    Przy 1 pobudce nocnej na karmienie 15 min mogę mieć CCC 9.55 czy raczej 9.30-9.45?
  • czarmiki 21.03.16, 15:41
    u nas też z tą drugą drzemką problem 3.5 próbuje ale to chyba za dużo poczekam jeszcze ze 2-3 dni i zobaczę czy się poprawi
  • babybump 21.03.16, 17:39
    Wiesz, trudno powiedzieć po jednym dniu. Mieliście wspaniałą noc, wiec czasy rzeczywiście mogły być za krótkie. Ja bym jednak jeszcze za szybko nie wydłużała. Może spróbuj jeszcze jutro, a jak będzie powtórka z dzisiaj, to wtedy wydłuż trochę. Pamiętaj też, że w tym wieku dzieci przemęczenie pokazują dopiero po kilku dniach.
    I w tym wieku dążyłabym już do 10h CCC, czyli jeśli zostanie ta jedna pobudka 15-minutowa w nocy, to celowałaby w dzień w okolice 9.45.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • leni6 17.03.16, 12:51
    Ja bym na twoim miejscu spróbowała krótszych. To jak krótkich to zależy, zmieniałabym stopniowo. Jeśli odmawia pierwszej drzemki po 3h, to bym zeszła na 2h 45 min itd. Po ustaleniu pierwszego czasu, to samo z drugim.
  • marellakarola 17.03.16, 14:27
    Czarmiki, leni mam nadzieję, że znajdziemy optymalne czasy. U mnie 10 to za dużo, przy 9 gadanie w nocy, wesołe pobudki. Ja mam teraz 3.05 /3.10/ 3.20 z tym, że ten pierwszy czas jest ruchomy tzn jeśli budzi się o 5.30 to 3.05 ale z polegiwaniem łącznie 3,45, jeśli budzę ją o 7 to muszę zrobić większy pierwszy około 3.20 potem to samo 3.10 /3.20...
    Zastanawia mnie i stresuje zawsze czemu BB masz dużo niższe czasy niż zalecane dla wieku? Oczywiście super, że to działa ale boję się mieć wyższe smile Leni to samo, przeważnie niższe smile
  • babybump 17.03.16, 22:43
    marellakarola napisał(a):

    >
    > Zastanawia mnie i stresuje zawsze czemu BB masz dużo niższe czasy niż zalecane
    > dla wieku? Oczywiście super, że to działa ale boję się mieć wyższe smile Leni to
    > samo, przeważnie niższe smile

    Bo moje dzieci to śpiochy, po mamusi wink

    A tak na serio, bo jak wszysko gra, to nic nie zmieniam. Czasy mam teraz prawie takie same, jak przy przejściu na 2 drzemki 7 tygodni temu. Wszystko działa, to nie kombinuje. Owszem, zdarzajá mi się czasami krótkie drzemki, czasami pobudka o 5.40, ale to są jednorazowe przypadki i na drugi dzień nic nie robię. Nawet jak synek sobie jednorazowo sam wydłuży czas, to na drugi dzień kładę go o 'normalnej' porze. Dopiero jak mamy jakieś problemy co najmniej 5 dni, to wtedy zabieram sie za zmiany.

    Z synkiem mam teraz też zasady, że nigdy nie robię pierwszej drzemki przed 9.30 i kończę drugą drzemkę o 15.00, aby o 17.55 położyć go na noc. Pasuje mi ta 18.00 na sen nocny.
    Obecnie mamy czas czuwania ok 9.5h (9 w dzień i 0.5 w nocy) i 14.5h całkowitego snu.

  • czarmiki 17.03.16, 14:57
    Dzięki dziewczyny,na pierwszą drzemkę dzisiaj marudziła trochę ale szybko zasnęła czas 3.13 wyszedł z druga drzemką problem trochę marudziła przy przyciemnianiu okien wkładaniu do śpiworka i łóżeczka,później się bawiła śpiewała,prz3ekręcała długo i w końcu bek zasnęła po 3.13 na noc 2.45 planuję. A ta pierwsza drzemka nie powinna wypadać wcześniej niż 9.30?więc wtedy pierwszy czas 2.45 nie będzie bo mała wcześnie wstaje i drzemka 1 wypadałaby wcześniej...ale może zaryzykujewink
  • leni6 24.03.16, 14:53
    U nas jakby lepiej, mały przy czasach 3.15/3.15/3.15 zasypia samodzielnie i śpi powyżej godziny, nad nocą teraz pracuje. Niestety najmniejsze odchylnie powoduje ze nie zasypia sam, nad czym bardzo ubolewam i mam nadzieje, ze minie. Dużo łatwiej było kiedy zasypiał mimo złego czasu, a po prostu drzemka była krotka.
  • czarmiki 24.03.16, 17:41
    to fajnie,że ogarnęłaś tematsmilea co z nocą macie nie tak?
  • leni6 25.03.16, 10:08
    Pobudki na karmienie mamy.
  • leni6 26.03.16, 10:32
    Jak wreszcie dospał do 6.30 i musiałam go obudzić (ostatnio wstawał ok 6-6.15), to nie zasnął po 3.25 uncertain

    Babybump, czy są jakieś metody na naukę zasypiania z inną osobą ? Chodzi oczywiście o nianię, niania odtwarza rytuał, ale na razie bez sukcesu, mały nie zasypia.
  • inieska 16.03.16, 18:57
    Babybump, czy wczesne zaczynanie dnia ( ok 6:00) zawsze jest oznaka za krotkich czasow? Czy moze tez rowniez dobrze oznaczac przemeczenie? Nie mamy juz nocnych karmien i nie zdazaja sie pobudki w pierwszej czesci nocy. Przez tydzien po przejsciu na 2 drzemki bylo super, a potem sie posypalosad Chyba za bardzo probowalam corce rozciagnac czasy uncertain
  • czarmiki 13.03.16, 20:09
    super,że zaczęło się Wam układać..powodzenia!!
  • babybump 13.03.16, 21:09
    Super!
    U nas zmiana czasu. Już się sama pogubiłam, bo nie pamiętam, czy idę wg starego czasu, czy nowego, inna godzina na każdym zegarze, jedno dziecko jedzie nowym czasem, drugie jakoś jest w połowie, a ja nawet nie wiem, która jest godzina! smile


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • homerek.1 14.03.16, 09:56
    To ja proszę o uwagi, jak to zrobiliście bo u nas się wszystko posypało. Nawet pisałam do Babybump czy w tym 11 mc nie ma kolejnej regresji bo mi te problemy ze snem na jakiś skok rozwojowy wyglądają.
    U nas było ok na 3.0-3.5-3.25. Potem pojawiły się problemy z d2, a dzisiaj po raz pierwszy z d1. Synek zaczął ostatnio stawać przy meblach (i w łóżku), jest mega aktywny i ja już nie wiem o której go kłaść. Mamy coraz krótsze drzemki przy dobrych nocach smile
  • leni6 14.03.16, 10:18
    Homerek, u ciebie to może regres związany tym wstawanie właśnie. U mnie jeśli coś pomogło to skrócenie czasów. Może spróbuj trochę poskracac, jeśli to przemęczenie to odespi.
  • homerek.1 14.03.16, 18:49
    Dziękuję. Rzeczywiście to może chodzić o nową umiejętność. Powalczę w nabliższych dniach o dłuższe drzemki na krótkich czasach.
  • homerek.1 08.03.16, 15:02
    Ja widzę u siebie podobną zależność - wydaje mi się, że nasze samodzielne zasypiające dzieci od dawna umieją już łączyć cykle snu ze sobą przez, co teraz mają dość długie drzemki, ale jak ja źle dobiorę czas drzemki, jest płacz przy zasypianiu, a z tego łatwo za kilka dni zrobić przemęczenie. Noce też więcej mi teraz mówią o potrzebie spania w dzień niż długość drzemek, która zwykle bywa ok.
  • czarmiki 08.03.16, 14:39
    u mnie też ostatnio 3 pasowało a dzisiaj nie..może dlatego,że w nocy 12 spała a nie 11 jak zwykle...zobaczymy czy druga drzemka też się sypnie..a w nocy ile macie pobudek?może noc była kiepska i 3 za dużo było z rana..he he nie odgadniesz jak to z tymi dzieciakamismile
  • marellakarola 08.03.16, 14:51
    Przeważnie 2 pobudki w nocy-karmienia nawykowe...koło 0.00 i koło 3-4 ale czasem 23.30 i 2:30 albo 1 i 5...mniej więcej pierwsza pobudka po 5,5h druga po 3h-4h...na 3 drzemkach zdarzały się też noce z 1 pobudką koło 00:45 i sen do 6.30...generalnie przeróżnie wink
  • babybump 06.03.16, 19:26
    czarmiki napisała:

    > u nas też tak było przez jakieś 3 tyg.nawet wtedy zaczęła spać do 7.30,a zwykle
    > pobudki 5-6 były u nas przyznam,że nawet notatki przestałam robić bo było ok.z
    > wracałam uwagę żeby nie przekroczyć 9.15 później 9.5,no i zaczęły się pobudki c
    > oraz wcześniejsze koło 6 w końcu o 5 i wróciłam do zapisywania czasów ale nie w
    > iem o co chodzi...pierwszy czas nie wydłuża 2 i 3 tak nawet 10h ma czuwanie i n
    > oc jest bez pobudki jak na razie...ale wstaje w granicach 6 próbuję 9.5 całkowi
    > ty ale nie zaśnie wcześniej jak 9.45-10,nie wiem czy na 9.15 iść chyba ponad 10
    > h dla 8 miesięcznika to za dużo??

    Przypomnij mi proszę, bo nie wiem, czy dobrze pamiętam - Twoje dziecko ma już skończone 8 miesięcy?
    10h jest ok tak bliżej 9miesięcy, pod warunkiem, że noce są dobre (czyli max jedna krótka pobudka).

    W tym wieku już jest tak, że zmęczenie zaczyna się objawiać po kilku dniach, nawet po tygodniu, więc na początku może się wydawać, że wszystko jest ok, a dopiero po kilku dniach zaczynają się problemy ze snem.
    Ja z córką w tym wieku miałam krótki ostatni czas, ok 2.75. Srodkowy mieliśmy najsłuższy, ok 3-3.5.
    Wtedy też juz mieliśmy jedno karmienie o 5tej rano, którego się pozbyłam jak miała 9 miesięcy.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • czarmiki 06.03.16, 19:48
    9 marca skończy 8 miesięcy nie mamy pobudek w nocy, tylko wstaje parę minut przed 6 i boje się,że 5 się zrobi wkrótce, w chwili obecnej pierwszy pasuje 3 a drugi 3.15 trzeci nie wiem właśnie
  • czarmiki 06.03.16, 19:55
    odpukać nie mamy pobudek w nocy,bo wiecie jak to jest jak się pochwalismile
  • zmeczona_mama83 12.02.16, 20:31
    Mam kilka pytań i bardzo proszę o odpowiedź. Czytałam na temat problemów z zasypianiem i drzemkami ale już sama nie wiem co robić.

    1. Jaki jest całkowity czas czuwania dziecka które właśnie skończyło 3 miesiące (13 tyg.)? Czy czas czuwania 1h30min oznacza czas od pobudki do zaśnięcia czy po tym czasie dopiero kładziemy dziecko spać?

    2. Kwestia drzemki pod wieczór. Nie powinno się kłaść dzieci spać po 16.00 ale jeśli 13 tyg. maluch budzi się ok. 15.30-16.00 to do kąpieli o 18.30 nie wytrzyma bez spania. O której najpóźniej może być ta wieczorna drzemka (30min.), jeśli mały idzie spać ok. 19.30? Jaki powinien być czas czuwania od drzemki do pójścia spać, tak żeby nie zaburzać snu nocnego?
    U nas jest tak, ze jak syn mało śpi w dzień to budząc się ok. 17.50 ma problem żeby wytrzymać do kąpieli, jest marudny i często pada ok. 19.00 a innym razem jak lepiej się wyśpi w dzień to jest wesoły i położony o 19.15 rzuca się po łóżeczku czasem przez pół godziny, nie płacze tylko wierci się strasznie i od drzemki do zaśnięcia mija ok 1h40-50min., czasem nawet 2h

    3. Problem z wprowadzeniem planu dnia i pilnowaniem czasów czuwania ze względu na zbyt krótkie drzemki.
    Jak wspomniałam dużo czytałam, ale w teorii jest to proste i logiczne, w praktyce troche gorzej.
    U nas ze spaniem w dzień był straszny chaos do ok. 10 tyg. ze względu na problemy z brzuchem. Drzemki krótkie, w chuście (choc czasem spał 1-1,5h), przy piersi, na rękach i w wózku na spacerze (tu zazwyczaj długo spał, wcześniej 2-3h, ostatnie tygodnie 1,5-2h). Wieczorem zasypiał przy cycu lub na rękach ok. 19.30-20.30, odkładałam do łóżeczka, budził się ok. 1.00-2.00 na jedzenie i spał różnie, często niespokojnie przez brzuch i nad ranem brałam go do łóżka.
    Odkąd brzuch go nie boli idzie spać między 19-20, karmie przez sen o 23 i spi do 4-5, znowu karmie i spi do 7.00, czesto sie budzi nad ranem ale nie płacze i sam zasypia.
    W dzień nauczyłam go spać w łóżeczku, ale jest problem z drzemkami. W wozku na spacerze nadal śpi długo, w łóżeczku zazwyczaj 25-30min., rzadko 40min. Tylko kilka razy zdarzyły się drzemki ok. 1h30min. Wcześniej zasypiał o różnych porach, miał 2 krótkie drzemki przed spacerem, dłuższą na spacerze, znowu 2-3 krótkie. Problem w tym, że tylko rano i po spacerze był wesoły i miał dłuższy czas czuwania, po tych krótkich drzemkach marudził i widac ze był niewyspany, często budził się z płaczem. Próbowałam połączyć te kórtkie drzemki w jedną dłuzszą ale już drugi tydzień nam nie wychodzi, jak się obudzi to nie ma szans położyć go znowu bo jest histeria. Próbowałam różnych metod, skracałam/wydłużałam czas czuwania i nic. Już nie wiem czy śpi tak krótko bo przemęczony czy dlatego że miał za kórtki czas czuwania.
    Mamy rytuał przed drzemkami, jednka niezaleznie od tego czy kłade go godzine od pobudki czy 1h15min/1h30min/1h45min i tak często płacze przy wkładaniu do spiworka, na rekach zazwyczaj się uspokaja, często zasypia sam, jak się tylko wierci lub troche marudzi to nie reaguje, jak zdarza mu się płakać w łóżeczku (bardzo rzadko i tylko przed drzemkami) to pomagam mu się wyciszyć przez poklepywanie i czasem śpiewam. Nie wiem skąd ten płacz w trakcie rytuału, jak jest na rękach i przygotowujemy pokój do spania to ok, jak tylko położe go na łóżku zeby ubrać śpiworek to zaczyna marudzić lub płakać, jakby nie chciał spać, po czym znowu biorę na ręce i zazwyczaj jest cisza, chyba że jest naprawde bardzo zmęczony. Od momentu kiedy zaczynam go usypiać do zaśnięcia upływa max 20 minut, jedynie wieczorem, jak już wspomniałam, zdarza się że wierci się przez pół godziny.
    Nie wiem co zrobić, żeby spał w dzień dłużej i był wyspany i wesoły. Czy probować 3 dłuższe drzemki i jedną krótką, czy może dwie długie i krótką? Zastanawiam się też czy można uniknąć tego płaczu przy wkładaniu do śpiworka? Wieczorem nigdy nie protestuje.
  • zmeczona_mama83 13.02.16, 09:47
    Dodam jeszcze, że próbowałam wprowadzić 3-godzinny plan dnia (T.Hogg) ale te krótkie drzemki nie pozwalają na trzymanie się planu. Z wydłużeniem jest problem, choć dziś już 3 dzień z rzędu pierwsza drzemka trwa ponad godzine (przestałam do niego zglądać co chwile, postanowiłam reagować tylko jak zacznie płakać i w rezultacie wierci się chwile i zasypia). Reszta dnia to już tragedia, sam nie zaśnie i budzi się z płaczem. Być może zamiast wydłużać drzemki powinnam przypilnować konkretnych czasów czuwania? Jakie powinny byc dla dziecka które skończyło 13 tyg?

    Jeszcze kwestia karmienia w nocy. Jak wcześniej wspomniałam karmie o 23.00 (z butelki, pije różnie od 120ml do 170ml), najpierw budził się na jedzenie 5.30-6.30, później 5, a teraz 4. Dostaje wtedy pierś, zjada tylko z jednej i często nie do końca. Rano jak wstanie nie jest specjalnie głodny, pociągnie troche z cyca i zaczyna się wiercić, odmawia jedzenia zarówno po przebudzeniu o 7 jak i ok. 8 Nie wiem czy rzeczywiście potrzebuje tego karmienia o 4 czy to już nawyk i przez to rano nie chce jeść. Odrazu napisze, że nie jest dla mnie problemem wstawanie i karmienie, nawet lepiej jak on ściągnie mleko chociaż z jednej piersi bo z drugiej i tak odciągam laktatorem.
  • leni6 13.02.16, 19:50
    Jeśli pierwsza drzemkę masz długa to pewnie przed nią masz dobry czas czuwania. Spróbuj teraz dopasować następny (skoro dziecko budzi się z płaczem to pewnie aktualnie czas jest za dlugi). Czasy czuwania w tym wieku są ok 1.5h np. 1.25/1.25/1.5/1.5/1.75.
  • leni6 13.02.16, 19:47
    1. To jest czas czuwania od pobudki do zaśnięcia. Całkowity czas czuwania w tym wieku to jakieś 7-7.5h.
    2. Przy czterech drzemkach ostatnia drzemka nie powinna być po 17, a nie po 16. Jeśli chcesz stosować stałe czasy czuwania, to powinnaś przestać zakładać stała porę kąpieli i pójścia spać.
    3. Na płacz przy zakładaniu śpiworka nie mam pomysłu, moje dziecko ma 10 miesięcy i tez przy jego zakładaniu często płacze. Jeśli chodzi o długość drzemek to metoda na to są dobre czasy czuwania, próba dalszego uśpienia po pobudce, i robienie tzw crib hour. Czy masz zaciemniony pokoj i szum ? To tez duzo zmienia. Dużo na temat krotkich drzemek jest w wątku o śnie dzieci urudzonych w lipcu i sierpniu.
  • zmeczona_mama83 14.02.16, 08:56
    Bardzo dziękuje za odpowiedź. Spróbuje dopasować czasy czuwania, bo stałe godziny się u nas nie sprawdzają ze względu na drzemki.
    Wczoraj pierwszy czas był 1h35min i drzemka 1,5h, drugi czas 1h,50min i drzemka 1,5h smile Później już nie było tak dobrze.
    Mam rolety w pokoju ale niestety nie zaciemniają dobrze, a pokój jest słoneczny. Aplikacje z szumem używam od dawna zarówno przy drzemkach jak i w nocy (jak mieliśmy problemy z brzuchem to był jedyny sposób żeby spał chociaż przez chwile).
    Poczytam w takim razie o tych drzemkach.

    Coraz częsciej po pobudce z ostatniej krótkiej drzemki (wstaje ok. 17.30-17.50) zaczyna marudzić po 30 minutach a po godzinie to już tylko płacz. Chyba mamy za długi całkowity czas czuwania.

    Jeszcze jedno pytanie. Przeczytałam gdzieś teorie, że po dłuższej drzemce dziecko może czuwać dłużej a po krótkiej nawet jak wstaje bez płaczu to nie jest wystarczająco wypoczęte żeby czuwać odpowiednio długo, a krótkie czuwanie znowu powoduje krótką drzemke. Próbować skracać/wydłużać czas czuwania w zależności od trwania drzemki czy trzymać się raczej stałych czasów?

    Kiedy powinno się zacząć przechodzić na 3 drzemki?
  • leni6 14.02.16, 19:24
    Ja kładę swoje dziecko wcześniej (o 15 min) tylko jeśli drzemka była superkrótka czyli np. przyśnięcie w nosidle na 10 min, tyle samo czasu dołączam wtedy do ostatniego czasu czuwania. Później nie kładę, jeśli długa drzemka powoduje problemy z kolejną to budzę z drzemki (w wieku 3 miesięcy to drzemki mogą być jeszcze bardzo długie np. do 3h), generalnie to zależy od dziecka, na początek radziłabym trzymać się jednak stałych czasów.

    Przejść na 3 drzemki możesz w każdej chwili, powinnaś to zrobić najpóźniej do końca piątego miesiąca. Wyjściowe czasy na 3 drzemkach to zwykle 2/2/2/2.
  • zmeczona_mama83 14.02.16, 19:24
    Chyba mieliśmy za krótkie czasy czuwania, poobserwuje jeszcze przez pare dni. Tylko z tą ostatnią drzemką jest problem, bo nam wypada ok. 17.10-17.25. Bez drzemki musiałabym go położyć właśnie ok. 17.10/17.30, a po drzemce raz jest marudny i godziny nie moze wytrzymac a raz nie jest wystarczająco zmęczony i wierci się w łóżeczku.

    Jeszcze odnośnie liczenia czasu czuwania - jeśli mały zaczyna się wiercić, ja czekam, później troche marudzi, zaczyna popłakiwać, próbuje go jeszcze uśpić ale spać już nie chce, to od którego momentu liczę czas czuwania?
  • babybump 15.02.16, 19:14
    zmeczona_mama83 napisał(a):


    > Jeszcze jedno pytanie. Przeczytałam gdzieś teorie, że po dłuższej drzemce dziec
    > ko może czuwać dłużej a po krótkiej nawet jak wstaje bez płaczu to nie jest wys
    > tarczająco wypoczęte żeby czuwać odpowiednio długo, a krótkie czuwanie znowu po
    > woduje krótką drzemke. Próbować skracać/wydłużać czas czuwania w zależności od
    > trwania drzemki czy trzymać się raczej stałych czasów?

    Jeśli dopiero jesteście w czasie ustalania planu.czasów dla dziecka to cały czas stosujesz te same czasy czuwania niezaleznie od długości drzemki. To po to, aby dziecko się do nich przyzwyczaiło, bo dopiero wtedy można określić, czy dziecko dobrze na nich funkcjonuje, czy nie. Dzieci nie lubią zmian, więc nie ma sensu ciągle zmieniać czasy. Zresztą, sama być oszalała.

    > Kiedy powinno się zacząć przechodzić na 3 drzemki?

    Jak zacznie brakować czasu na 4tą drzemkę, czyli jak ciągle będzie wypadała w okolicach godziny 17.30/18. I jak zaczną się niewyjasnione wczesne pobudki w okolicach godz 5tej i nocne pobudki.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 16.02.16, 09:05
    Bardzo dziękuje za odpowiedz. Wcześniej nie zwracałam uwagi na czasy czuwania, próbowałam 3-godzinny plan easy ale drzemki nam wszystko psują. Od kilki dniu pierwsza drzemka jest dłuższa 1h20min-1h30min. Druga zawsze krótka, trzecia różnie a czwarta 25-30 min. Spróbuje zastosowac te same czasy przez kilka dni i zobacze. Tej drugiej drzemki nie udało mi się przedłużyć, ide do niego dopiero jak płacze ale wtedy już nie ma szans żeby go znowu uśpić bo jest histeria. Zasypia na tą drzemke różnie, raz marudzi raz bez płaczu. Mam też problem z rozróżnieniem rodzaju płaczu, nie wiem kiedy czekać a kiedy mu pomagać, czasem jak płacze i zaczynam go klepać to płacz się nasila a jak się odezwe do niego to jest jeszcze gorzej.

    Czas czuwania liczymy od momentu wyjęcia z łóżeczka? Jeśli obudził sie o 6 i do 6.30 leżał w łóżeczku, wiercił się i "gadał" to czas liczymy od 6.30?

    Czytam w wolnych chwilach wątek o śnie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu, jest mnóstwo przydatnych informacji smile Fajnie, że podzieliłaś się to wiedzą bo dużo to pomaga.
    Wcale nie czuje, że próbuje dopasować dziecko do siebie i do określonych godzin, raczej na odwrót, wszystko próbuje ustawić pod drzemki i czasy czuwania, wystarczy wyjście do lekarza o nieodpowiedniej porze i robi się problem.
  • zmeczona_mama83 16.02.16, 19:25
    U nas dziś drzemki idealnie, za to pierwszy raz był problem z zasypianiem wieczorem sad Nie wiem czemu, ale płacz taki jak wcześniej przy próbie przedłużania drzemek. Zaczął już płakać przy zakładaniu piżamki, na rękach się uspokoił a po odłożeniu do łóżeczka najpierw marudzenie a później płacz. Do tej pory nigdy nie płakał, zdarzało się, że długo się wiercił ale zawsze zostawiałam i wychodziłam a dziś zasnał w sumie po 30 min z moją pomocą (klepanie i mówienie).
    Dzień wyglądał tak:
    6.00 - obudził się, gadał i wiercił
    6.30 zaczeliśmy dzień
    8.00-9.20 d1 (zasypianie i pobudka bez płaczu)
    11.00-12.40 d2 (marudził i popłakiwał przez niecałe 5 minut i zasnął sam, po 45min. się przebudził, kilka jęków i spał dalej, obudził się z płaczem i był głodny bo wyszła długa przerwa w jedzeniu)
    14.25-15.20 d3 (po odłożeniu do łóżeczka 5 minut gadał i zasnął, pobudka bez płaczu)
    16.50-17.30 spacer i d4 (spał ok. pół godziny i obudził się 17.25)
    Po spacerze karmienie i kąpiel, w sypialni jak go ubierałam w piżamke ok. 18.25 zaczął płakać, ostatecznie zasnął o 19.00. Zobaczymy co będzie dalej. Specjalnie chciałam zrobić ostatni czas krótszy tak 1h15min żeby go nie przemęczać a wyszło nam 1h35min. W sumie dzisiejsze czasy to 1h30m/1h,40m/1h,45m/1h,35m/1h,35m. Jest karmiony przez sen o 23 (15minut) i budzi się na jedzenie między 4-5.30 (10min) choć pare razy wytrzymał do 6.30-7. Pobudek gdzie troche się pokręci i czasem jęknie nie licze. Zdarzy się że leży w łóżeczku w poprzek, jak płacze to go położe normalnie i zasypia sam, czasem chwile się wierci.
  • leni6 16.02.16, 19:42
    Możliwe, że ten problem z wieczorem wynika z tego, że twoje dziecko po 12h od pobudki chce już spać, mój synek tak ma. Teraz próbuję go od tego odzwyczaić, ale on ma 10 miesięcy. Powinnaś kłaść na noc go nie później niż 12h po rannej pobudce, a jeśli będzie trzeba to budzić z drzemek by to osiągnąć.
  • babybump 16.02.16, 22:46
    zmeczona_mama83 napisał(a):


    > Dzień wyglądał tak:
    > 6.00 - obudził się, gadał i wiercił
    > 6.30 zaczeliśmy dzień
    > 8.00-9.20 d1 (zasypianie i pobudka bez płaczu)
    > 11.00-12.40 d2 (marudził i popłakiwał przez niecałe 5 minut i zasnął sam, po 45
    > min. się przebudził, kilka jęków i spał dalej, obudził się z płaczem i był głod
    > ny bo wyszła długa przerwa w jedzeniu)
    > 14.25-15.20 d3 (po odłożeniu do łóżeczka 5 minut gadał i zasnął, pobudka bez pł
    > aczu)
    > 16.50-17.30 spacer i d4 (spał ok. pół godziny i obudził się 17.25)
    > Po spacerze karmienie i kąpiel, w sypialni jak go ubierałam w piżamke ok. 18.25
    > zaczął płakać, ostatecznie zasnął o 19.00.

    W tym wieku najlepiej sprawdza się suma drzemek = ok 4h. U Was 4ta drzemka spowodowała, że wyszło 4h40min. Przez to, że była drzemka 4ta, to czas czuwania na momentu rozpoczęcia rytuału wyszedł 7.5h, a tyle mniej więcej chcemy, aby dziecko w tym wieku miało w dzień (chcemy 8h włączając nocne pobudki, czyli w dzień ok 7.5h). Czyli w momencie rozpoczęcia rytuału Twoje dziecko już chciało spać, bo akurat minęło 7.5h. Płacz był z przemęczenia.
    Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • pani-abcd 17.02.16, 11:06
    Mogę prosić Babybump o spojrzenie na nasze czasy i pomoc. Problem w tym że
    1.mała budzi się już o 5 rano
    2. W nocy wybudza się co godzinę, półtorej.
    3. Pierwsza drzemkę ma krótka 40 min
    4. Mamy 5 m- cy i 3 dni.
    Piatek
    Pobudka 5:10 Obudziła się bez płaczu gadala bawiła się głosem leżała do 6:30
    Wyjęta 6:30
    Cc2:15
    8:45-10:10-d1 25min bez płaczu
    Cc2:00
    12:10-13:20-d2 1:10 min spacer bez płaczu
    Cc1:25
    14:45-15:20-d3 sama skrócila czas bo już było spowolnienie i odkładanie z płaczem
    18:20 sen
    20:20 pobudka -21:50 zasnęła
    23:00 jedzenie na spiocha
    00:15pobudka- 00:20 usnela
    1:40 pob-1:42 usnela
    2:15-2:18- niechciała jeść
    4:05 pob-4:07 usn
    5:15pob -5:19 usn
    6:07pob -6:20 usn
    Sobota
    7:10- wyjęcie
    Cc2:00
    9;10-10:00-d1 50 min.cisz płacz usnela
    Cc2:00
    12:00-13;15-d2 spacer 1:15min
    Cc1:55
    15:10-16:00-d3 50min cisza zasnela
    Cc3:05
    19:05 sen zasnęła bez placzu
    19:40 pobudka
    19:58 pob
    20:03 pob
    21:29 pob
    00:05 jedzenie
    4:25 jedzenie
    6:40 pob
    Niedziela
    7:20 wyjecie
    Cc2:30 położona po 1;55 placz ale kupa i wyszło 2:30
    9:50-10:30 - d1 40 min.
    Cc2:20
    12:50-14:20 -D2 1:30 min spacer
    Cc 1:40
    16:00-16:40 tarcie oczu cisza płacz usnela
    Cc2:45
    19:25 usnela położona zasnęła cisza
    20:00 pobudka
    23:20 jedzenie
    2:30 jedzenie
    6:20 pobudka nie usnela
    6:45 płacz Pp usnela
    Poniedziałek
    7:05- wyjęcie
    Cc1:45
    8:50-9:30 - d1 40 min. Płacz przy kładzeniu spać
    Cc2:10
    (11:40-12:15)-0:10 min pobudka (12:25-13:15) D2 spacer czas spania 1:25
    Cc2:10
    15:25-16:20-d3 cisza
    Cc2:45 3 x zaplakala i usnela
    19:05 sen
    19:29 pobudka
    19:35 pob
    23:40 jedzenie
    W nocy nie chciała jeść
    Wiercila się co godzinę półtorej z przebudzenie bez Pp nie zasypiala.
    5:40 pobudka
    6:05 pobudka już nie zasnęła
    Wtorek
    6:30 wyjęcie
    Cc 1:55 położona i usnela zaraz chciałam dać 5 min na zaśnięcie
    8:25-9:10 -d1 45min
    Cc 2:40
    11:50-13:35- D2 spacer 1:45
    Cc 2:00
    15:35-16:20-d3 45 min cisza gadala usnela
    Cc 2:30 gadala usnela
    18:50 sen
    19:30 pobudka
    20:34 wiercila się
    22:40 jedzenie
    3:30 jedzenie problem z zaśnięciem 4:05 usnela
    5:10 pobudka
    5:20 pobudka
    6:10 pobudka
    6:50 pobudka nie usnela
    Środa
    7:15 wyjęcie
    Cc 2:00
    9:15-10:15 - d1 cicho bez płaczu.
    Wszystkie pobudki kończą się bujaniem.
    Gdy zaśnie i zaczyna się wiercić i zaczyna mieć duże oczy zaczynam ja bujać bo niechce by się wybudziła całkowicie i miała nieprzespanej noce i zaczęła być przemęczona.
    Proszę o radę co powinnam zrobić by spała spokojnie w nocy i budziła się na jedzenie tylko i by drzemki w dzień były dłuższe bo chyba wybudza się po 1 fazie snu.










  • babybump 18.02.16, 03:35
    pani-abcd napisała:

    > Mogę prosić Babybump o spojrzenie na nasze czasy i pomoc. Problem w tym że
    > 1.mała budzi się już o 5 rano
    > 2. W nocy wybudza się co godzinę, półtorej.
    > 3. Pierwsza drzemkę ma krótka 40 min
    > 4. Mamy 5 m- cy i 3 dni.

    Czy czytałas moją odpowiedź w poprzednim wątku tutaj:
    forum.gazeta.pl/forum/w,572,159138349,159138349,Sen_dzieci_urodzonych_w_lipcu_i_sierpniu_2015.html?p=160333216
    Problemy są bo:
    1) stosujesz złe czasy czuwania. W tym wieku są ok 2/2.25/2.25/2.5
    2) dziecko zasypia za pomoca rekwizytów. Poza tym, przeszkadzasz dziecku podczas zasypiania podnoasząc je i bijając.

    Nie chcę, aby to zabrzmiało złośliwie, ale ja już niestety Ci nic więcej nie poradzę, poza tym, co już napisałam w tamtym wątku. Mam po prostu wrażenie, że ciągle sie powtarzam. Ty wklejasz notatki, a ja piszę to samo.

  • pani-abcd 18.02.16, 09:29
    Witam, dziękuję za odp. Tu nie chodzi o złośliwość tylko o pomoc.
    Przeczytałam i o to właśnie chodzi ze te czasy nam się rozjezdzaja bo wg teorii gdy za późno położę to płacze i gdy zawczesnie poloze to też płacze. Więc jak znaleźć rozwiązanie. Daje jej 15 min na zaśnięcie a raz zasypia po położeniu a drugi raz dopiero po 50 minutach.
    Dzisiaj wyjelam ja o 6:30 (5:40 pobudka w nocy o 3:00 nie spała 30 min gadala śpiewała nie chciała jeść) więc 2 godziny to 8:30 powinna spać położona 8:15 wisk płacz do 8:40 bujana usypiana metoda która do tej pory zna- nie zasnęła - o 9:02 położona bujnelam 4 razy zasnęła 9:05. Czas mimo moich chęci zamiast 2 wyszedł 2:35- więc na takie sytuacje potrzebuje pomocy a nie na ogólne zasady bo ona mimo że kładę ją na pierwszą najważniejsza drzemkę 15 minut wcześniej i tak zasypia jak chce każdego dnia inaczej. Więc na tego typu sytuację potrzebuje pomocy.
    Jeżeli za dużo wymagam to faktycznie niebęde zawracać Ci głowy.
    Dziękuję mimo wszystko za już otrzymane odpowiedzi.
  • justkahxx 05.05.16, 11:26
    hej. Mam teraz taki sam problem jak Ty. Dziecko budzi sie w nocy kilka razy, wstaje o 4-5 rano. Staram sie pilnowac czasow czuwania, drzemek, ale ona nie zawsze sie da tak ustawic jakbym chciala i czesto jedne drzemki wychodza dlugo po czasie, inne duzo wczesniej. Maa ma dokladnie 6 m-cy. Wczesniej nie bylo az tak zle, zawsze sie budzila na jedzenie, ale tylko czasami sie zdarzaly sporadyczne wczesne pobudki czy budzenie w nocy. Wszystko zaczelo sie jak Mala skonczyla 5m-cy. Myslalam ze to skok rozwojowy, no ale to juz trwa 5 tydz wiec chyba za dlugo na skok. Chcialam tylko zapytac jak wyglada sprawa teraz u Ciebie-2.5miesiaca pozniej, moze samo sie unormowalo?? Bo ja juz naprawde nie wiem co robic..... Doslownie jestem wrakiem i psychicznie i fizycznie... Bardzo prosze kogokolwiek o jakas pomoc...
  • marellakarola 05.05.16, 14:40
    Justkahxx, możesz opisać ostatnie 3 dni i noce to dziewczyny doradzą. Kiedy córeczka wstała, ile miała drzemek, ile trwały, kiedy poszła spać na noc, czy zasypia samodzielnie i w jakich warunkach-stosujecie może biały szum/ma całkowicie zaciemniony pokój?
    Samo się nie unormuje, prowadź zapiski i opisz nam wszystko po kolei.
  • zmeczona_mama83 05.05.16, 19:24
    Ja nie czekałam, aż samo się unormuje wink Pilnuje czasów czuwania, na drzemki kładę konsekwentnie po tym samym czasie od pobudki, czasem zasypia dłużej, czasem krócej, zdarzają się sporadycznie krótsze drzemki czy wcześniejsze pobudki, ale ogólnie odkąd stosuje wskazówki Babybump i dziewczyn to jest dużo lepiej smile
    Tak jak napisała już Marella - rozpisz kilka dni, to będzie łatwiej doradzić w czym problem.
  • babybump 16.02.16, 22:33
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    Wcześniej nie zwracałam uwagi na czasy czuwania,
    > próbowałam 3-godzinny plan easy ale drzemki nam wszystko psują.

    Właśnie dlatego plany Tracy Hogg nie działają. Sama zasada EASY jest świetna, bo pozwala oddzielić karmienie od spania, ale sztywne pory snu niestety nie działają u większośći dzieci po okresie noworodkowym do momentu ustabilizowania się 1 drzemki (u niektórych dzieci do ustabilizowania się 2 drzemek, ale takich dzieci chodzących 'jak w zegarku' też jest mało).
  • zmeczona_mama83 17.02.16, 09:21
    Dziękuje za rady.

    leni6 nie jestem pewna czy w tym tkwi problem, bo zdarzało się, że szedł spac później niż 12h od pobudki bez protestu. Szkoda go z drzemek budzić, pierwszy raz spał tak dobrze w dzień, najczęsciej drzemki są 30-40 minut. Zmieniliśmy ostatnio kolejność rytuału wieczornego, było ok ale może coś mu się przypomniało że jest inaczej. Wcześniej była kąpiel i karmienie, ale czasem jak był zmęczony to przysypiał przy jedzeniu więc karmię przed kąpielą.

    Skończył 14 tygodni, może zaczne powoli wydłużać czasy i zobaczymy, kiedyś na te 3 drzemki musimy przejść a nie wiem czy on wytrzyma odrazu zmiane o 15 minut. Jak patrze na notatki to te wczorajsze czasy mamy podobne od kilku dni, wychodzi nam 4-4,5h spania w dzień i ok. 8h czuwania.

    Pomimo wczorajszych problemów z zasypianiem noc była ok., nakarmiłam o 23 i spał, przebudził się ok. 5.30, co jakiś czas pokręcił się, pogadał i cisza kilka minut i znowu wiercenie, gadanie, cisza, po 6.00 zasnął i spał do 7.15. Nakarmiłam o 7.30, więc te pobudki nad ranem to nie z głodu jak wcześniej myślałam, potrafi wytrzymać od 23 do 6.30-7.30

    Jeszcze mam pytanie odnośnie pory wstawania. Tracy Hogg zaleca rozpoczynanie dnia zawsze o tej samej porze (7.00), szczególnie przy wprowadzaniu planu lub zmianie planu z 3-godzinnego na 4-godzinny zaleca budzenie o 7.00 jeśli dziecko nadal śpi. W takim razie budzić czy pozwolić spać tak długo jak chce? Synowi zdarza się od dłuższego czasu, że przebudza się 5-6, wczoraj już nie zasnął, ale często zasypia po 6 i po 7 nadal śpi.
  • leni6 17.02.16, 10:36
    Ja swojego synka budzę o 7 jeśli nie wstanie sam wcześniej. Kiedyś budziłam dopiero o 7.30, ale zawsze w ten dzień kiedy rano pospał dłużej były problemy, więc przeszłam na 7.
  • babybump 17.02.16, 16:03
    zmeczona_mama83 napisał(a):


    >
    > Jeszcze mam pytanie odnośnie pory wstawania. Tracy Hogg zaleca rozpoczynanie dn
    > ia zawsze o tej samej porze (7.00), szczególnie przy wprowadzaniu planu lub zmi
    > anie planu z 3-godzinnego na 4-godzinny zaleca budzenie o 7.00 jeśli dziecko na
    > dal śpi. W takim razie budzić czy pozwolić spać tak długo jak chce? Synowi zdar
    > za się od dłuższego czasu, że przebudza się 5-6, wczoraj już nie zasnął, ale cz
    > ęsto zasypia po 6 i po 7 nadal śpi.

    Ja od urodzenia wybudzałam o 7mej. Teraz sam ma 'swoja' porę wstawania o 6.40. Czasami pośpi dłużej, to wtedy budzę najpóźniej o 7mej. Jak prześpimy tą porę, to wtedy mam problemy w dzień.

    Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 17.02.16, 19:41
    Dziękuje smile
    Ja pozwalałam spać tak do 7.15
    Widze, że niektóre kwestie są inne niż w książce Tracy Hogg (to jedyna książka poświęcona problemom ze spaniem którą czytałam). Tam sen nocy jest 12,5h od pobudki rano, a ostatnia drzemka zarówno przy 3d jak i 4d proponowana jest o 17 lub 18, w sumie snu dziennego wychodzi więcej jeśli dziecko spałoby wg założeń.

    Nam przez ostatnie kilka dni wychodzi w dzień 4-4,5h snu i 8h czuwania.
    Dziś się dzień troche rozjechał przez wizyte u lekarza, ale też wyszło 4h15min snu i 7h50min czuwania, problemów z zasypianiem nie było, d1 i d3 długie, a d2 i d4 krótkie. Widze, że problem w tym, że mamy za krótkie czasy czuwania na 3 drzemki, szczegolnie jesli tylko pierwsza drzemka jest dluga a reszta po 40min to dzień by był dużo krótszy niż 12h, natomiast za długie czasy na 4 drzemki, dzień się rozciąga i wydłuża całkowity czas czuwania. Narazie nie umiem przetrzymac małego dłużej, rano po 1h10min a w ciagu dnia po 1h20 min nie chce się już bawic i na wszytsko się krzywi, 10 minut poźniej marudzi i byle co powoduje płacz, wtedy najlpeiej zacząć rytuał (5min.) i zasypia sam w 5 minut, czasy wychodzą 1h30m i 1h40m.
  • babybump 17.02.16, 20:07
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    > Dziękuje smile
    > Ja pozwalałam spać tak do 7.15
    > Widze, że niektóre kwestie są inne niż w książce Tracy Hogg (to jedyna książka
    > poświęcona problemom ze spaniem którą czytałam). Tam sen nocy jest 12,5h od pob
    > udki rano, a ostatnia drzemka zarówno przy 3d jak i 4d proponowana jest o 17 lu
    > b 18, w sumie snu dziennego wychodzi więcej jeśli dziecko spałoby wg założeń.
    >


    Pisałam Ci już wcześniej (nie wiem czy widziałas), że plany Tracy Hogg się nie sprawdzają.
    Sen nocny jest nadrzędny, dlatego więc dążymy do tego, aby noce trwały na początku mim 12 h. U Tracy Hogg jest tak, że sen dzienny 'zjada' sen nocny i wtedy dzieci są przemęczony, mimo że śpią sporo w dzień, bo jedna godzina snu dziennego nie równa się jednej godzinie snu nocnego.
    W zagranicznej grupie, w której aktywnie uczestniczą 'przychodzi' do nas sporo rodziców u któryh po kilku pierwszych tygodniach plany T. Hogg zupełnie przemęczyły dziecko i nijak tymi planami nie udało się tego przemęczenia pozbyć.



    > Nam przez ostatnie kilka dni wychodzi w dzień 4-4,5h snu i 8h czuwania.
    > Dziś się dzień troche rozjechał przez wizyte u lekarza, ale też wyszło 4h15min
    > snu i 7h50min czuwania, problemów z zasypianiem nie było, d1 i d3 długie, a d2
    > i d4 krótkie. Widze, że problem w tym, że mamy za krótkie czasy czuwania na 3 d
    > rzemki, szczegolnie jesli tylko pierwsza drzemka jest dluga a reszta po 40min t
    > o dzień by był dużo krótszy niż 12h, natomiast za długie czasy na 4 drzemki, dz
    > ień się rozciąga i wydłuża całkowity czas czuwania. Narazie nie umiem przetrzym
    > ac małego dłużej, rano po 1h10min a w ciagu dnia po 1h20 min nie chce się już b
    > awic i na wszytsko się krzywi, 10 minut poźniej marudzi i byle co powoduje płac
    > z, wtedy najlpeiej zacząć rytuał (5min.) i zasypia sam w 5 minut, czasy wychodz
    > ą 1h30m i 1h40m.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 17.02.16, 20:30
    Dziękuje za wyjaśnienie. Odwołuje się do tych planów bo to jedyne co próbowałam do tej pory stosować, u nas nie działało przez drzemki, zresztą obawiałam się też przejścia na karmienia co 4h, troche długo szczególnie przy kp. Chodziło mi o to, że dobrze poznać też inny punkt widzenia i inne metody, mam nadzieje że pilnowanie czasów nam pomoże, już jest lepiej smile Nie musze się już tak bardzo martwić drzemkami bo nawet jak pośpi za krótko w dzień to moge położyć wczesniej spać żeby nadrobił zaległy sen. Zresztą odkąd przestałam się martwić tymi drzemkami to zazwyczaj dwie są długie, najczęsciej pierwsza i trzecia, czasem pierwsza i druga.
  • zmeczona_mama83 18.02.16, 08:59
    Jeszcze mam jedno pytanie, bo na razie nie znalazłam nic na ten temat, jak wygląda kwestia zmiany czasu np. z zimowego na letni? Czy przestawiamy dziecko na nowy czas a jeśli tak to w jaki sposób? Przecież maluch nie wie, że budząc się po 12h snu nocnego jest inna godzina niż wczoraj wink A zmiana czasu już za kilka tygodni.
  • zmeczona_mama83 19.02.16, 19:51
    Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc sad babybump jeśli będziesz miała chwilke to proszę zobacz co jest nie tak.

    sroda:
    pobudka 7.15
    d1: 8.50-11.10 (usypianie bez płaczu. połozony 0 8.40, chwile gadał i wiercił się w łóżeczku i zasnał)
    d2: 11.45-12.35 (usypianie bez płaczu, zasnął zaraz po odłożeniu)
    d3: 14.15-16.00 (troche się wiercił, odłożony 14.10)
    wizyta u lekarza 17.15
    d4: 17.45-18.10 w wózku w drodze powrotnej
    położony na noc o 19.00, wiercił się gadał i zasnął 19.25, w nocy karmienie przez sen o 23.00, spał do 7.05
    czasu czuwania bez nocy 7h50min, drzemki: 4h15min

    czwartek (po szczepienu duzo spał, zawsze tak ma):
    pobudka 7.05
    d1: 8.30-10.10 (bez płaczu, zasnął zaraz po odłożeniu)
    d2: 12.00-13.20 (nez płaczu zasnął odrazu)
    d3: 15.00-15.40 (obudzony)
    d4: 17.15-17.45 w wózku
    położony na noc o 18.55 (bez płaczu), wiercił się do 19.20 i zaczął płakać, ciężko go było uspokoić nawet na rękach, ostatecznie wyciszył się na rękach i zasnął zaraz po odłożeniu dopiero o 19.50, karmienie przez sen o 23
    Przez te problemy z zasypainiem czas czuwania 8h,25min (a kładłam tak, żeby było 7,5h), drzemki: 4h10min

    dzisiaj:
    przebudził się koło 6, zasnął i wstał o 6.45
    d1: 8.25-10.00 (bez płaczu, kilka minut się wiercił po odłożeniu)
    d2: 11.45-12.30 (odrazu zasnał)
    d3: 14.10-15.35
    chciałam położyc na d4 ok. 17.00 ale był płacz i nie chciał (pogoda kiepska zeby isc na spacer), więc nakarmiłam, umyłam i położyłam na noc o 17.40, zasnał marudząc o 17.45. Niestety potraktował to jako drzemke i obudził się o 18.15, najpierw czekałam ale zaczał płakać (to nie była mantra), wysłałam męża żeby go uspokoił ale skończyło się histerią, znowu ciężko go było uspokoić, później to już chyba płakał z głodu bo dostał butelke i zjadł pełną porcje (karmiłam wczesniej przed położeniem o 17.15). Powtórzyłam rytuał, położyłam o 19.00 i znowu najpierw wiercenie, później płacz, śpiewałam kołysanke i głaskałam i zasnął 19.15
    W momencie kładzenia na noc o 17.40 czas czuwania był 7h15min a drzemki 3h,45min. Nie wiem co się popsuło z tym zasypianiem. W sumie to u nas od jakiegoś czasu czas czuwania w dzien jest ok.8h, czasem jest ok a czasem płacz, drzemki tak 4,10-4,30. Tylko ze przez ta 4 drzemke czas sie coraz bardziej wydłuza i nie wiem jak z niej zrezygnowac
  • babybump 19.02.16, 22:40
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    > Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc sad babybump jeśli będziesz miała chw
    > ilke to proszę zobacz co jest nie tak.
    >

    Ostatni akapit tej wypowiedzi:
    forum.gazeta.pl/forum/w,572,155309892,155309892,Do_babybump.html?p=160385423
  • babybump 19.02.16, 22:44
    babybump napisała:

    > zmeczona_mama83 napisał(a):
    >
    > > Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc sad babybump jeśli będziesz mia
    > ła chw
    > > ilke to proszę zobacz co jest nie tak.
    > >
    >
    > Ostatni akapit tej wypowiedzi:
    > forum.gazeta.pl/forum/w,572,155309892,155309892,Do_babybump.html?p=160385423

    Hmm, link nie działa, ale chodzi o to:

    Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc.

    I to:

    W tym wieku najlepiej sprawdza się suma drzemek = ok 4h. U Was 4ta drzemka spowodowała, że wyszło 4h40min. Przez to, że była drzemka 4ta, to czas czuwania na momentu rozpoczęcia rytuału wyszedł 7.5h, a tyle mniej więcej chcemy, aby dziecko w tym wieku miało w dzień (chcemy 8h włączając nocne pobudki, czyli w dzień ok 7.5h). Czyli w momencie rozpoczęcia rytuału Twoje dziecko już chciało spać, bo akurat minęło 7.5h. Płacz był z przemęczenia.

    I to:

    Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki.


    No niestety, nic nowego nie wymyślę.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 20.02.16, 08:35
    Będę próbować.
    A co robić jak położony na noc o 17.40 potraktował to jak 4 drzemke i obudził sie po 30minutach? Czekałam aż zaśnie, w końcu zaczął płakać a próba uspokojenia skończyła się histerią i nie można go było uspokoić sad W momencie kładzenia na noc o 17.40 czas czuwania był 7h15min a drzemki 3h,45min, czyli czas wcale nie był za długi.

    Dziś się obudził o 6.10, o 6.20 już płakał więc zaczeliśmy dzień.
  • zmeczona_mama83 21.02.16, 10:47
    Czy któraś z Was miała problem z wydłużeniem czasu czuwania?
    Moj maluch jak się zbliza 1,5h od pobudki to zaczyna marudzic i czasem płacze, rytuał i zasypianie zajmuje 5-10 minut wiec czas wychodzi 1,35-1,40min. Jak go próbowałam przetrzymać to 1h40min od pobudki byl ryk i przysypial na rękach w trakcie rytuału, zasypial od razu, czas nam wyszedł 1,45min wiec różnica nie duża a placzu sporo. To samo było poza domem, 1,5h od pobudki marudzil a 1h40min byl ryk nawet w foteliku w samochodzie, po przełożeniu do wózka zasnął natychmiast. Za dwa dni skonczy 15 tyg. Może on nie potrafi jeszcze wytrzymać dłużej bez spania? Myślałam że wystarczy go czymś zajac i wytrzyma trochę dłużej, ale od razu jest płacz, nawet moja mama była zdziwiona jego zachowaniem. Jak płacze i biorę na ręce to od razu wtula głowę w moje ramie i nic go nie interesuje.
  • leni6 21.02.16, 11:31
    A dlaczego chcesz wydłużyć ten czas ? Problemy z wydłużaniem są częste, szczególnie jeśli mamy taki krąg, że zbyt wczesna drzemka powoduje wczesna pobudkę, a te wczesna pobudka duże parcie na sen od rana. Jeśli są powody, żeby wydłużyć to bym wydłużała stopniowo, po 5 min, w międzyczasie może być płacz, ale po kilku dniach dziecko powinno się przyzwyczaić i będzie normalnie zasypiać.
  • zmeczona_mama83 21.02.16, 11:49
    Leni6 próbowałam wydłużać czas bo dostałam własnie takie rady smile

    "Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc."

    "Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki."

    To może w takim razie na razie nie będę kombinować z czasami tylko przypilnuje drzemek żeby nie było więcej niż 4h.
    To wszystko takie fajne i łatwe w teorii, w praktyce już gorzej wink
  • zmeczona_mama83 22.02.16, 18:50
    Mam do Was kolejne pytanie smile
    Temat snu bardzo mnie zainteresował i jak mam czas to czytam na ten temat. Ostatnio przeglądałam plany na stronie weebeedreaming (www.weebeedreaming.com/my-blog/sample-schedule-4-months-up?rq=schedule) i tam dla 5-miesięcznego dziecka wychodzi 8h czuwania i 4h snu w dzień, a babybump pisała o zaleceniach 9h czuwania i 3h snu w dzień. Zastanawiam się skąd ta różnica? Odrazu napisze, że nie pytam złośliwie, poprostu z ciekawości, poniewaz staram się poszerzyć wiedze w tym temacie.
  • babybump 22.02.16, 19:19
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    i tam dla 5-miesięcznego dziecka wychodzi 8h czuwania i 4h snu w dzień,

    Jak doliczysz 2 pobudki nocne, to będzie 9h.

    Różnice w planach, przy różnych metodach i nawet u różnych ekspertów zawsze będą. Ferber to już w ogóle ma bardzo niskie normy dot. snu.

    zauważ też, że Pam jest bardziej zwolenniczką 'by the clock', niż patrzenia na czasy czuwania, nawet w pierwszym roku życia.



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 23.02.16, 08:54
    Dziękuje za wyjaśnienia smile
    Czyli nie ma takich uniwersalnych norm, wszystko zależy od autora i metody. Sporo czytania w tym temacie jeszcze mnie czeka.

    Może w końcu uda mi się dopasować plan do maluszka, bo narazie nam nie wychodzi. Przy czasach 1h30min, max 1h45min. i nieregularnych drzemkach przejście na 3 drzemki spowodowałoby koniec dnia ok. 16.00 Ostatnio właśnie o 16.00 wypada nam ta 4 drzemka i kłade go 17.40-18, jakoś to się poprzestawiało (pozmieniało się od dnia, kiedy zamiast 4 drzemki położyłam przed 18.00 spac, wstał po 30 minutach i była histeria). Nadal jest płacz i problemy z zasypianiem wieczorem, nie wiem czy to przemęczenie, staram się żeby nie przekraczać 7,5h czuwania. Budzi się niestety wcześnie, ok. 5-5.30, nie zawsze się udaje przetrzymać do 6.30. W sumie on się tak budzi od dawna, wcześniej jak nakarmiłam to spał, teraz nie zawsze zasypia.
    Szkoda, że nie miałam tej wiedzy wcześniej, bo on bardzo mało spał jak na swój wiek i pewnie był ciągle przemęczony.
  • babybump 23.02.16, 18:25
    Jesli chcesz zaglebic temat to na poczatku polecam ksiazki Weissbluth'a i Ferber'a. Jesli to malo to jeszcze J. Mindell (chociaz ona powtarza to, co ta dwojka napisala). Sporo jej badan dot. snu mozna znalezx na internecie.



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 24.02.16, 08:55
    Babybump dziękuje, widziałam w którymś wątku że polecałaś te 2 książki i mam zamiar je przeczytać smile

    Zastanawia mnie np. dlaczego jak kłade małego zawsze 1,5h od pobudki to jednego dnia jest płacz i problemy z zasypianiem jakby wcale spać nie chciał a innego dnia ledwo wytrzymuje te 1,5h i zasypia odrazu po odłożeniu.
    Nie wiem też jak rozróżnić czy problemy z zasypianiem wieczorem i ostatnio częste i wczesne pobudki to wina przemęczenia i zbyt długiego czasu czuwania czy za krótkiego czasu czuwania. Maly budzi się ok. 3.00-4.00 i po nakarmieniu dużo sie wierci, zasypia na chwile i znowu się wierci, czasem mam wrażenie że miedzy 5 i 6 wcale nie śpi. Przy 4 drzemkach sen w dzień ostatnio to 3-3,5h, czasu próbuje pilnować żeby nie było dłużej niż 7,5h w dzień ale przez długie zasypianie wieczorem i tak wychodzi pomiedzy 7,5-8h, spać chodzi ok 18.00. Wczoraj pierwszy raz obudził się 3 godziny po położeniu na noc i był naprawde głodny. Chyba mamy jakiś skos rozwojowy bo w dzień też częsciej je.
  • leni6 24.02.16, 10:35
    To czy rano ładnie zasypia może zależeć np. od tego jak wyglądała noc albo od tego, o której wstał (np. moje dziecko jeśli wstanie o 6.40 czy 7 to pięknie zasypia na pierwszą drzemkę, a jeśli wstanie o 7.10 to jest z pierwsza drzemka duzy problem)
  • czarmiki 24.02.16, 11:13
    leni a jak to u Was jest?budzisz rano dziecko i z drzemek?
  • leni6 24.02.16, 11:50
    Budzę rano, zaspałam ostatnio i była tragedia wiec nawet sobie budzik zaczęłam nastawiać. Z drzemek ostatnio nie budzę, bo wstaje sam, ale zakładam budzenie po 1.5 h z pierwszej lub po 2.5h całkowitego snu z drugiej.
  • zmeczona_mama83 24.02.16, 12:00
    Zdarza się Wam że jak budzicie z drzemki albo rano to jest płacz?
  • czarmiki 24.02.16, 12:52
    no właśnie moja nie da się obudzić a potrafi ostatnio długo pospać i druga drzemka coraz później się zaczyna,a jak ją obudzę to marudzi okropnie
  • babybump 24.02.16, 18:42
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    > Zdarza się Wam że jak budzicie z drzemki albo rano to jest płacz?

    Budzę bardzo łagodnie. Najpierw trochę hałasujemy pod drzwiami sypialni, jeśli w ten sposób się nie obudzi, to wchodzę do pokoju i powoli ściszam szum. Staram się też wybudzać między cyklami snu, wtedy jest naprawdę małe prawdopodobieństwo, że będzie płacz. Budzenie podczas trwania cyklu to takie 'wyrwanie' kogoś ze snu. Nawet dorosły byłby zdezorientowany i wkurzony.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 24.02.16, 19:24
    To zwroce uwagę na cykle snu jeśli będzie trzeba wybudzać, bo zdarzał się płacz szczególnie przy budzeniu z drzemki. A czy 3,5-miesiecznemu dziecku przy 3 drzemkach trzeba ograniczać czas do 3,5h czy może być 4h?
    Dziś kolejna próba z 3 drzemkami, narazie nie było zle
  • zmeczona_mama83 25.02.16, 18:26
    Dziś drugi dzień z 3 drzemkami i podobnie jak wczoraj bez placzu przy usypianiu na noc, zasnął sam w kilka minut smile Mam nadzieje że za jakis czas uda się też rozwiązać problem wczesnych pobudek. Póki co kładę go spać 17.30-18.00, jak się przyzwyczai do nowych czasow to stopniowo je wydłuże.
  • babybump 25.02.16, 18:35
    zmeczona_mama83 napisał(a):

    > Dziś drugi dzień z 3 drzemkami i podobnie jak wczoraj bez placzu przy usypianiu
    > na noc, zasnął sam w kilka minut smile Mam nadzieje że za jakis czas uda się też
    > rozwiązać problem wczesnych pobudek. Póki co kładę go spać 17.30-18.00, jak się
    > przyzwyczai do nowych czasow to stopniowo je wydłuże.

    Świetnie! Ta wczesna pobudka może być spowodowana za długim ostatnim czasem. Czasami położenie nawet 10 min wcześniej może przynieść poprawę.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 26.02.16, 09:14
    Babybump dziękuje za wszystkie rady smile
    U nas ta 4 drzemka wydłużała całkowity czas czuwania, nie byłam w stanie porządnie nakarmić małego, przygotować do spania i położyć o właściwej porze.
    Na razie raczej nie będe nic zmieniac bo dopiero od dwóch dni mamy 1,75/2/2/1,75, poczekam i zobacze jak bedzie. Myslalam, żeby za kilka dni wydłuzyc pierwszy czas do 2h i poźniej ostatni, wtedy dojdziemy do 2/2/2/2 i akurat mały skończy 4 miesiące więc powinno być ok.
    Noc troche lepsza, po karmienu o 3.30 zasnął od razu bez wiercenia się, kręcił się troche ok. 4.40 i później od 5.40 do 6.10 po czym zasnął i wstał o 7.00 Nie płakał przy pobudkach więc nie wstawałam do niego.
  • zmeczona_mama83 27.02.16, 07:21
    Przyznam szczerze, że jak zaczęłam czytać to forum to ciężko było uwierzyć że dziecko położone spać 17-17.30 może wstać dopiero o 6.30-7.00 wink
    Nam się wczoraj czasy rozciagnely, bo maly po niezłej nocy dłużej zasypial na pierwsza drzemke z płaczem i drzemka była krótka, wieczorem też dłużej zasypial i wyszło nam w sumie 8h czuwania, drzemki łącznie niecałe 3h wiec o 17.40 już spal i pierwszy raz było bez żadnego wiercenia w nocy, gadania i pobudek nad ranem, tylko dwa karmienia po których od razu zasypial i ostatecznie pobudka 6.40 smile Może on już potrzebuje dłuższego czasu czuwania, ok. 8h?
  • zmeczona_mama83 29.02.16, 12:22
    Za nami 5 dni z 3 drzemkami. Drzemki są róznej długości, codziennie każda inaczej, łącznie max. 3,5h Usypianie zawsze zaczynam po tym samym czasie, jest troche marudzenia i ostatnio potrzebuje mojej pomocy żeby zasnąć (klepanie), wszystko trwa ok.10 min, nie więcej niż 15. Najgorzej z pierwszą drzemką, najwięcej płaczu. Wieczorem czasem troche marudzi w trakcie rytuału i wierci się w łóżeczku bez płaczu, przez co zasypianie trwa dłużej (20-30 min). Czasy czuwania mamy 1,75/2/2/2, ostatni miał byc 1,75 ale sam go wydłuża poprzez długie zasypianie. Przy tych czasach i dość krótkich drzemkach sen nocny wypada nam już ok. 17.30 Mieliśmy już 2 niezłe noce, a ostatnie dwie znowu pobudki między 5-6 po których nie może zasnąć, wczoraj zaczeliśmy dzień o 6.25, dziś udało się go dospać do 6.55 On w sumie wcześniej często się budził o 5-6, chodził poźniej spać więc akurat wypadała pora karmienia, jak był młodszy to po jedzeniu zasypiał, później już było różnie. Teraz karmienie mamy pomiedzy 3.00-4.30 wiec napewno o 5 nie jest jeszcze głodny, może to przyzwyczajenie?

    Zastanawiam się też czy w dzień z kiepskimi drzemkami kłaść jeszcze na 4 drzemke, co nam znacznie wydłuży czas czuwania, czy położyć spać nawet o 17.00. Już mamy problem z wczesnymi pobudkami i nie chcialabym wpaść w błędne koło chodzenia spać o 17-17.30 i wstawania 5-6.

  • zmeczona_mama83 05.03.16, 12:44
    Czy mogłabym jeszcze raz prosić o radę? Nadal mamy pobudki ok. 5.30 Czytałam bloga babybump, czytałam forum i zauważyłam, że w niektórych przypadkach pomagało skróceniu czasów czuwania a w innych wydłużenie. Już sama nie wiem w którym kierunku teraz iść i co zmienić, czy to kwestia czasów czy czegoś innego.
    Pewnie dopadła nas regresja, bo mały po karmieniu nie zasypia tak szybko jak wcześniej, zaczął się też budzić po karmieniu przez sen, dlatego od dwóch dni już nie karmie w ten sposób, szkoda mu sen przerywać, szczególnie że nie zawsze zjada dużo.
    Za kilka dni kończy 4 miesiące. Od 10 dni 3 drzemki.
    Czasy nadal 1,75/2/2/1,75-2 Po wcześniejszej pobudce mimo że zaczynamy dzień o 6.30 to ciężko mu do 8.15 wytrzymać.
    Ostatni czas próbowałam skracać, ale im wcześniej położe tym dłużej zasypia i wychodzą i tak 2h, chyba że mu pomagam zasnąć poklepując po pleckach (śpi na brzuchu). Mieliśmy w tym tygodniu dwa gorsze dni, nie wiem czy jeszcze czekać czy próbować coś zmienić?

    Pn
    pobudka o 5.20, wiercił się i gadał, o 5.50 płacz, zaczełam uspokajać klepiąc po pleckach (śpi na brzuchu), po 6 zasnął z moją pomocą, wstał o 6.55
    d1: 8.50-10.00 (usypianie od 8.38, płakał przy rytuale i w łóżeczku, zasnął z mja pomocą, w trakcie drzemki 2 razy zapłakał)
    d2: 12.00-13.40 (usypianie od 11.50, marudził przy usypianiu, w łóżeczku płacz, zasnął z pomocą)
    d3: 15.40-16.15 (usypianie od 15.30, znowu płacz przy usypianiu, zasnął z moją pomocą)
    sen nocny: 18.20 (usypianie od 18.05, bez płaczu, w łóżeczku się wiercił i zasnął sam)
    zapłakał ok. 19.16, przebudził się o 21.25 z płaczem ale szybko uspokoiłam i zasnął
    karmienie przez sen o 22.30, później kp 4.30, pobudka 5.50, przetrzymany do 6.30
    drzemki 3h18min, czas 8h

    WT (gorszy dzień bo krótka d2 i byl zmęczony)
    6.30- zaczynamy dzień
    d1: 8.17-9.45 (usypianie bez płaczu od 8.08, płacz w łózeczku, zasnął z pomocą)
    d2: 11.45-12.15 (usypianie z płaczem od 11.40, obudził się wesoły, czekałam do 12.30 czy zaśnie ale zaczał płakać)
    d3: 14.20-14.50 (był zmęczony więc płakał przy usypianiu od 14.10, obudził się bez płaczu, próbowałam przedłużyć i do 15.05 leżał z zamkniętymi oczami, nie wiem czy spał)
    sen nocny: 16.55 (usypianie z płaczem od 16.40, wyglądało że jest zmęczony i nie może zasnąć)
    zapłakał o 17.20, 17.35, o 17.45 musiałam uspokoić, odkładałam, wyglądało że śpi a po 5 minutach płacz i tak do 18.15 aż zasnął
    karmienie o 21.10 (sam się obudził), 3.40, 5.20, pobudka 6.10 i do 6.30 przetrzymałam
    drzemki 2,5h czas 8h

    SR (tu wyszedł długi czas ze względu na lekarza, srodkowe czasy specjalnie wydłuzyłam troche, żeby ten ostatni nie wyszedł za długi)
    6.30 - zaczynamy
    d1: 8.20-9.35 (usypianie bez płaczu od 8.09, zasnął sam)
    d2: 11.50-13.10 (usypianie od 11.35, najpierw bez płaczu a w łóżeczku zaczał się wiercić i później płakać, miałam wrażenie, że nie chce spać)
    d3: 15.20-15.50 (usypianie od 15.09, marudzi w łożeczku, zasnął z pomocą)
    sen nocny: 18.25, zasypiał nam w wózku w drodze powrotnej od lekarza po 1h50min, w domu szybko przebrałam, nakarmiłam (usypiał przy butli i mało zjadł) i odłożyłam 18.15, zasnął bez płaczu
    przebudził się z płaczem o 19.15, poklepałam i zasnął
    karmienie 22.35 przez sen, 3.30 kp, pobudka 5.35, o 5.45 płacz, chciałam uspokić ale płakał więc nakarmiłam i przetrzymałam do 6.30 w łożeczku
    drzemki 3h, czas 8h45min

    CZW
    6.30 zaczynamy
    d1: 8.17-9.45 (usypianie od 8.09, płacz po odłożeniu, przebudził się ok. 8.50, poklepałam i spał dalej)
    d2: 11.50-13.15 (usypianie bez płaczu od 11.44, przebudził się z płaczem o 12.35, poklepałam i zasnął, obudził się z piskiem, może dlatego że był nagły huk za oknem)
    d3: 15.25-15.55 ( usypianie bez płaczu, śmiał się w trakcie rytuału i na śpiącego nie wyglądał, odłożony stękał i zaczął płakać, zasnął z pomocą)
    sen nocny: 17.53 (usypianie od 17.30, podobnie jak wcześniej śmiał się i nie wyglądał na zmęczonego, w łóżeczku wiercił się, stękał, popłakiwał) - chciałam tu skrócić czas za wcześnejszą radą babybump, ale nie wyszło
    obudził się o 21.47, nie można było go uśpić więc nakarmiłam, poźniej kp o 4, o 5.30 pobudka, czekałam az zaczał płakac, uspokoiłam i zasnął, wstał 6.55
    drzemki 3h20min, czas 8h

    PT
    6.55 zaczynamy
    d1: 8.45-10.10 (usypianie od 8.30, płacz w łóżeczku, zasnął z pomocą)
    d2: 12.12-13.40 (marudzenie w łóżeczku, wierci się, zasnął z pomocą, przebudził się o 12.40, poklepała i zasnął)
    d3: 15.45-16.13 (bardzo pobudzony, ciężko go było wyciszyć przed spaniem, usypianie od 15.35, w łóżeczku złościł się i płakał, zasnął z pomocą)
    sen nocny: 18.05 (połozony o 17.50, wiercił się i stękał, po 10 minutach pomogłam zasnąć żeby nie przedłużac czasu)
    jedzenie dopiero o 2, nie karmiliśmy przez sen i spał 8h bez pobudki, póżniej płacz o 4.30, poklepałam i szybko zasnął, 5.30 znowu pobudka, popłakiwał a jak wziełam na ręce to szukał cyca, nakarmiłam, odłożony przysypiał i wiercił się, popłakiwał o 6.20, chciałam przetrzymać do 6.30 i zaczełam klepać po pleckach, odrazu zasnął, budziłam o 7.00
    drzemki 3h25min, czas 7h45min

    Dzis d1: 8.48-10.18 (usyp. 8.40, nie mogłam go wyciszyć, złościł się w łóżeczku, ok. 9.20 zapłakał)
    d2: od 12.20 i trwa, znowu ciężko go było wyciszyć, pobudzony był i nie chciał zasnąć.
    Jeszcze kilka dni temu jak zblizała się pora spania to był spokojny, widać było spowolnienie, na rękach się wtulał we mnie, a teraz z rąk się wyrywa i jest bardzo pobudzony.

    Płacz przed drzemkami to bardziej marudzenie niż prawdziwy płacz. Z drzemek budzi się bez płaczu. W nocy wychodzą nam dwa karmienia, pierwsze trwa dłużej bo z butelki, drugie z piersi więc je szybko, ale po każdym wierci się i nie zasypia odrazu.
    Pokój zaciemniony, w nocy i nad ranem nic nie widać, w dzień tak 7-8/10. Szum do drzemek i na noc.
    Wydaje mi się, że lepiej śpi ostatnio bo jest weselszy i mniej marudzi. Gdyby nie to wczesne wstawanie byłoby idealnie wink
    Co mogłabym zmienić żeby nie było tych pobudek 5.30?
  • zmeczona_mama83 06.03.16, 09:11
    Wczorajszy dzień i noc podobnie jak w piątek. Druga drzemka 1,5h, przebudził się ale zasnął sam, na noc usypianie bez płaczu, położony o 18.00 zasnął 18.20, wiercił się więc czas wyszedł znowu 2h, w sumie 3,5h drzemek i 7h48min czuwania.
    Znowu spał ciągiem do 1.50, karmienie po którym chwilke się wiercił i dość szybko zasnął, a poźniej już pobudki co godzinę sad o 3 zapłakał ale zasnął, o 4 czekałam, niestety płacz i dopiero mąż go położył, o 5.20 pobudka i głodny więc nakarmiłam, zasnął na 10 minut i koniec, próbowałam usypiać, przetrzymać do 6.30 i kolejny raz zasnął przed 6.30, budziłam o 7. Ostatnio nam tak wychodzi krótka aktywność od ok. 5.30 do 6.15/6.20 i później drzemka z której budze.
    Nie wiem czy spróbować zacząć dzień wcześniej zanim zaśnie, np. o 6.15? Z czego mogą wynikać te pobudki, przemęczenie czy za krótki czas czuwania?
  • babybump 06.03.16, 19:21
    Czy punkt 2 się Was może tyczy?
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/12/01/nocne-pobudki-dlaczego-i-co-z-nimi-zrobic/


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • zmeczona_mama83 06.03.16, 20:27
    Też się nad tym zastanawiałam. Karmię po kąpieli, w salonie, ale staram się żeby było 30minut pomiędzy karmieniem i usypianiem, zawsze mamy min. 20 minut odstępu. Zasypia sam, jeśli płacze to poklepuje po pleckach, ale ostatnio nie ma z tym problemu, poprostu kładę do łóżeczka i wychodzę (pomogłam mu raz żeby szybciej zasnął i żeby skrócić w ten sposób ostatni czas czuwania).
    Z drugiej strony zawsze go karmiłam jak się obudził w nocy, ponieważ już od dawna budził się tylko 2 razy, najpierw między północą a 2.30 i drugi raz 3-4h później (wypadało jakoś nad ranem). Nigdy nie było innych pobudek. Po wprowadzeniu karmienia przez sen ok. 23 mieliśmy tylko jedną pobudkę na jedzenie nad ranem ok. 4-5, może się tak nauczył. Często się zdarzało, że się wiercił i stękał nad ranem, ale nigdy się nie budził, a może się budził ale zasypiał. Teraz nawet jak nakarmię to nie zasypia.
    W sumie ponad dwa tygodnie temu jeszcze zanim przeszliśmy na 3 drzemki pojawiła się ta wczesna pobudka ok. 5.30 (karmienie 3.30-4.30 więc to nie z głodu). A to budzenie co ok. godzinę to dwie ostatnie noce, jak zamiast karmić przez sen o 23 czekałam aż sam się obudzi.
  • zmeczona_mama83 06.03.16, 20:52
    Dodam jeszcze, że po przejściu na 3 drzemki mieliśmy niezła druga noc, gdzie po karmieniu o 3.30 zasnął od razu, trochę się wiercil ok. 4.30, obudził się 5.30, pogadal chwile i zasnął, budziłam o 7. Czyli potrafi sam zasypiac. Trzecia noc też ok, po kiepskich drzemkach położyłam wcześniej, pobudka o 5 pierwsza po 6h od poprzedniego karmienia, zjadł i spal do 6.40. Już myślałam że będzie dobrze, ale kolejne noce już gorsze.
  • zmeczona_mama83 07.03.16, 08:47
    Ja już nie wiem o co chodzi. Wczoraj dziwny dzień. Na d1 położyłam 5 minut później niż zwykle, po czasie 1h45min, spał 1h20min. Na d2 czas jak zwykle, marudził bardzo, spał tylko 30 min. i nie dało się przedłużyć drzemki, wstał zadowolony. Na d3 chciałam położyć troszke wcześniej, bo wyglądał na zmęczonego, przy rytuale płacz ale taki na jedzenie, a jadł godzine wcześniej. Pierwszy raz mi się zdarzyło, ze nakarmiłam przed spaniem, położyłam rozbudzonego do łożeczka, szybko zasnął. Po 30 min. pobudka i popłakiwanie, poklepałam po pleckach ale bardziej płakał. Akurat gości miałam i nie byłabym w stanie położyć go wcześniej spać na noc, bałam się tez, że będzie bardzo marudny po tych krótkich drzemkach, podobnie jak w zeszłym tygodniu. Znowu nakarmiłam i zasnał, w sumie z tą przerwą spał 1h40min. Na noc bez problemu zasnął 18.15. Mąż nakarmił przez sen o 23, później pobudka 3.15, dużo zjadł i obudził się dopiero 6.20. W okolicach 5 zapiszczał i było bez pobudki. Jeśli zaliczyć tą przerwe ok. 15min. do drzemki to wyszło nam spanie 3,5h i czuwanie 7h45min. czyli tak jak ostatnie dni.
  • zmeczona_mama83 08.03.16, 09:23
    Czy 4-miesięczne dziecko może potrzebować trochę mniej snu niż to zalecane 15-15,5h?

    U nas znowu pobudka 5.40. Przejrzałam notatki i zauważyłam, że on zawsze budzi się 11-12h od zaśnięcia. Przy 4 drzemkach chodził spać dużo później, po 19 i wstawał 6-7. Przez to że kładłam później jadł więcej w dzień (1 dodatkowy posiłek), więc zdarzało się, że było tylko jedno karmienie przez sen o 23, wtedy spał 11h. Jak się zdarzyło jeszcze karmienie nad ranem to spał 11,5-12h. Mieliśmy ok. 4h snu w dzień i 11h w nocy.
    Teraz w dzień jest 3,5h. Tak policzyłam, że jak on zasypia np. 17.45 i budzi się 5.40 to jest 12h, w tym jedno karmienie przez sen i jedno nad ranem czyli ok. 30-60min, zostaje wtedy 11-11,5h snu nocnego i te 3,5h w dzień czyli 14,5-15h. Nie dziwie się, że on już nie chce spać. Budzi się zadowolony, płacze jak za długo leży. Doba jest dla nas za długa wink Trochę się boje zwiększyć czas czuwania w dzień, żeby go nie przemęczyć, ale może warto spróbować i zobaczyć czy ta pobudka się przesunie?
  • zmeczona_mama83 12.03.16, 07:36
    Jeszcze raz zwracam się z prosba o rade do bardziej doświadczonych mam.
    Jeśli maly ma 4 mies. i czas czuwania w dzień ok. 8h a w nocy ostatnio sporo pobudek, szczególnie w drugiej części, to zmniejszyć cc w dzień i o ile? Pobudki to czasem łącznie 2h, mamy wtedy tylko 10,5h snu nocnego i 3,5 w dzień, wychodzi 14h na dobę.
    Wracać do 4 drzemek jeśli na 3 jesteśmy ponad 2 tyg. czy raczej kłaść wcześniej na noc?
    Poza tym mimo stałych czasow dni i noce wyglądają różnie, nie wiem jakie wnioski wyciągnąć. Jeszcze na początku tygodnia ładnie zasypial na drzemki i na noc, ale w nocy były pobudki. Od środy gorzej zasypia i jest bardziej marudny, w czwartek ciężko go było położyć i dużo plakal, była pobudka 40 min. po zasnieciu na noc po czym spal cala noc do 7.00 z dwoma karmieniami, brak pobudek. Mimo dobrej nocy wczoraj nadal marudny i nie chcial zasnąć na drzemki i na noc, znowu pobudki, od 4.40 do 6.10 nie mogłam go uspic, nawet na piersi.
  • joannad11 15.03.16, 15:30
    Przepraszam że zasmiecam forum, ale to moja pierwsza aktywność na forum i nie wiem czy dobrze z niego korzystam. Godzinę temu wysłałam dość obszerny wpis, ale nie widzę, żeby pojawił się w wątku. Czy te wpisy pojawiają się z opóźnieniem? Będę usypiac synka po 17, ale potrzebuję pomocy, bo już nie wiem co robić w mojej sytuacji, może ktoś poratuje? Jeśli tamten wpis przepadł to może zdążę jeszcze raz napisać.
  • joannad11 15.03.16, 15:42
    Jeszcze raz przepraszam, już wszystko gra, widzę swoje posty smile Ktoś pomoże rada na dzisiejszy wieczór? Z góry bardzo bardzo dziękuję.
  • antek5-1 27.02.16, 14:30
    Tez jestem ciekawa czy zmieniacie jakos czasy prized wprowadzeniem czasu letniego?
  • zmeczona_mama83 14.03.16, 06:58
    Nie mam już siły i nie wiem co robić sad Mam chyba wyjątkowo problematyczne dziecko w kwestii spania, zresztą od zawsze tak było.
    Skrocilam cc do 7,5h czasy mamy 1,75/2/2/1,75. Od kilku wieczorow zawsze pobudka z placzem ok 40 min po zasnieciu, trzeba uspokoić. Wczoraj w końcu zasypial na drzemki bez płaczu i szybko, na noc też ładnie zasypia ale i tak się przebudza po tych 40 min. Poprzednia noc pobudka 5.40, a dziś znowu 4.40 i tym razem nie mogłam go położyć spać, dwa razy przysnal na ok. 10 minut ale się obudzil. Jak tu się trzymać czasow jak dziecko nie spi od 4.40, nie wytrzyma na pewno do 8.15 sad
  • leni6 14.03.16, 08:29
    Zmeczona_mama, ja akurat takiego problemu nigdy nie miałam, bo moje dziecko przy tak wczesnych pobudkach zasypia ponownie, ale takie problemy miała friarielli (opisane między innymi w tym watku), udało jej się wyjść z tego.
  • zmeczona_mama83 14.03.16, 09:35
    Dziękuje Leni, poszukam i może znajde jakieś rady.
    Mój niestety nie daje się uśpić nawet przy piersi czy na rękach, rzuca się po łóżeczku i piszczy ze złości, w końcu płacze, a jak biorę na ręce to widzę w półmroku jak się uśmiecha. Mam wrażenie, że jemu się wcale spać nie chce. Wytrzymał dziś do 8.08 i nawet nie marudził, usypianie bez płaczu, odłożony 8.13 wiercił się, zapiszczał, chwila mantry i 8.16 już spał. Po 35min. zaczął jęczeć, poklepałam i śpi dalej.
    Przez te pobudki mamy ostatnio tylko ok. 10,5h snu nocnego, jak drzemki są dobre to jeszcze 3,5h w dzień więc w sumie 14h na dobę, mało sad Ostatnio przy kiepskich drzemkach 2,5h mimo, że położyłam wcześniej to i tak wyszło ok. 10,5h w nocy, więc w sumie 13h. A wczoraj drzemki łączni 3h50min., szkoda mi było budzić i w nocy nam wyszło ok. 10h. Nie wiem jak wyjść z tego przemęczenia. Cały czas się zastanawiam nad 4 drzemkami, ale tylko mu zwększe cc w dzień i ilość snu dziennego kosztem nocnego, więc to chyba nie jest dobry pomysł.
  • zmeczona_mama83 15.03.16, 08:52
    Mieliśmy wczoraj 4 drzemki, jedna nieplanowana, wyszliśmy jak zwykle na spacer w czasie aktywności i zasnął w wózku na 30min po czasie 1h10min, odkąd wychodzimy na spacery pomiędzy drzemkami to jeszcze nigdy nie zasnął. Wieczorem zapłakał krótko po pierwszym cyklu, 2,5h od zaśnięcia pobudka z płaczem, trzeba było uspokoić, 2 karmienia i jak zwykle wstał o 5.30. Udało się dośpić do 7.00, od rana jakiś taki zmęczony był, położyłam o 8.32 do łóżeczka i zasnął w 3 trzy minuty sam, czas wyszedł 1h35min.

    Nadal nie wiem co będzie lepsze, czy skrócić czasy i zostać na 3 drzemkach, nam już przy cc 7,5h spanie na noc wypada wcześnie, jak jeszcze skróce to wyjdzie 16.30-17 przy dobrych drzemkach, przy kiepskich to będzie 16.00. Pewnie 4 drzemka wypadła by przed 17.00 ale znowu cc się wydłuży.
    Bardzo proszę czy mogłybyście mi doradzić co zrobić, jaki cc? Czy któraś z Was miała cc krótszy niż 7,5h przy 3 drzemkach? Jakie czasy?
  • ana_12345 15.03.16, 11:07
    zmeczona_mama, ja co prawda nie jestem ekspertem ale miałam dokładnie to samo, mój synek troszkę starszy za tydzień 5 mcy i było tak jak opisujesz nocne pobudki i wstawanie 5 lub 5.40. Też nei wiedziałam co robić czy to przemęczenie czy za małe zmęczenie, to skracałam to wydłużałam aż nagle z dnia na dzień dorósł sam do trochę dłuższych czasów i w tej chwili mamy czuwania 8h15min i już budzi się później, koło 6. Za parę dni będę wydłużać do ok. 8.5h i mam nadzieję że będzie ok i będzie się później budził. Ja bym na Twoim miejscu nie skracała już czasów a raczej spróbowała przetrzymać troszkę a w końcu się i tak przyzwyczai do dłuższych. I tak lada moment będziesz znów musiała wydłużać. Powodzenia, na pewno z czasem się poprawi to chyba taki głupi okres.