Dodaj do ulubionych

ciągłe odbijanie

10.12.14, 23:01
Dziewczyny poradźcie coś lub pocieszcie i powiedźcie że to minie...
Moja córka ma aktualnie 7,5 miesiąca od urodzenia była absorbującym niemowlakiem. Kolki męczyły ją bardzo i przeszły dopiero po pół roku. Lekarka później stwierdziła nietolerancję laktozy ale ta też jej mija, coraz mniej gazów. Problemy ze snem od urodzenia, bardzo często w ciągu dnia spała po trzy kwadranse po 15 min, wybudzały ją gazy i ciągłe bóle brzucha. Aktualnie mamy problem z ciągłym odbijaniem w ciągu dnia i w nocy (choć w nocy mniej). Lekarka twierdzi że mała połyka bardzo dużo powietrza podczas jedzenia i picia. Na pewno ma rację. Problem miał się rozwiązać gdy mała zacznie jeść więcej posiłków stałych i będzie samodzielnie siedzieć. Aktualnie mała sama siedzi i je kasze, obiad, podwieczorek, coraz mniej pije z butelki ale problem z odbijaniem się nie zmniejsza. Czasami odbija już strawione pokarmy czy mleko, ma refluks taki ukryty ale chyba fizjologiczny. Gastrolog twierdzi że z czasem jej minie i nie chce włączać leczenia. problem w tym że to odbijanie wybudza małą ze snu, przez co śpi bardzo mało w dzień i wybudza się w nocy. Zdarza się że w ciągu dnia śpi dwa razy po pół godziny lub 15 min. Budzi się co chwila z płaczem czasami co 5, 10, 15 min, bardzo różnie. Jak się wybudza muszę ją brać do pionu i nosić i czekać aż się jej odbije czasami się uda odbija się i mała znowu zaśnie, czasami się tylko rozbudzi. Generalnie usypianie trwa bardzo długo np. dzisiaj godzinę jeździłam na spacerze zanim zasnęła a dodam że była już bardzo zmęczona. Przed odbiciem w ciągu dnia zawsze pociera twarz, lub po prostu drapie się po niej i przez to jest bardzo niespokojna. Zasypianie tylko w pionie choć tak zawsze nim zaśnie strasznie się wygina i pręży. Zapomniałam napisać iż gastrolog na prywatnej wizycie zapisała małej syrop na uspokojenie z bromem ale go nie stosujemy gdy dowiedzieliśmy się jak może negatywnie wpłynąć na rozwój układu nerwowego małej. Powiedziała że te gazy które ma w brzuszku powodują u niej ciągły niepokój i to ją ma wyciszyć i uspokoić. aha dodam że jak miała kolki to nic jej nie pomagało a uwierzcie mi że próbowałam wszystkiego (chodzi mi o leki). Jedyne co skutkowało to ciągłe noszenie na rękach i szumy, to ją uspokajało. Ciągle szukam w necie informacji o takim przypadku jak mój, to by mnie bardzo uspokoiło. Gdyby choć jedna mama miała taki problem i to minęło. Nie ukrywam że liczę że jak mała się spionizuje tzn. zacznie chodzić to sytuacja się poprawi. Nawet gdy mała jest mega zmęczona to i tak się będzie budzić... Niestety....
Edytor zaawansowany
  • 10.12.14, 23:11
    Biedactwo, kasik a w jakiej pozycji ona spi? Moze trzeba ja klasc spac na brzuszku (pod waszym czujnym okiem)?
  • 11.12.14, 00:11
    Ja bym dała espumisan.
  • 11.12.14, 02:10
    A robiliscie badania? U nas wszyscy gadali 'kolki, kolki, zbyt lapczywie je', a w posiewie z kupki (wszystkie inne badania byly ok, ale jedna madra lekarka zlecila na wszelki wypadek) wyszly jakies bakterie i dwa dni po podaniu leku - inne dziecko...
    To troche inny przypadek niz u Was, ale moze w prostych badaniach bylaby jakas odpowiedz?
  • 11.12.14, 07:22
    Zrób badanie krwi IgE całkowite, IgE specyficzne dla mleka, morfologię z rozmazem ręcznym i idź do alergologa, bo to wygląda na alergię pokarmową.
  • 11.12.14, 07:56
    spanie na brzuszku niestety nic nie daje, bo budzi sie tak samo. espumisan, bobotik, esputicon wszystko próbowane bez wiekszych efektów. badania krwi i posiewy robione już dwa razy i wszystko ok, posiew czysty bez bakterii. tylko nie robiliśmy jeszcze igE całkowitego a sugerowała nam to lekarka na prywatnej wizycie bo maż straszny alergik, tylko ja się już poddałam bo ostatnio trzy razy się małej wkuwała jak pobierała jej krew i strasznie płakała a ona już przeszła swoje po urodzeniu. a maż nie miał alergii od urodzenia i nie ma pokarmowej tylko na wszystkie kurze, pyłki itd. a mała nie wygląda mi na alergie.
  • 14.12.14, 01:08
    Alergię zawsze ma się od urodzenia, a nawet jeszcze wcześniej.
    Twój mąż mógł co najwyżej nie miec wyraźnych objawów alergii, ale bardziej prawdopodobne jest, że alergii nikt u niego nie zauważył.
    U małego dziecka zawsze najpierw jest to alergia pokarmowa, dopiero w późniejszym okresie zmienia się to na alergię wziewną, więc mąż miał alergię od urodzenia, i najpierw miał alergię pokarmową.
    A Twoje dziecko też wygląda na alergika i to bardzo - wszystko, co tu opisałaś, to typowe objawy alergii pokarmowej u niemowlaka.
    A niżej napisałaś jeszcze o drapaniu... - więc??
  • 11.12.14, 08:56
    Tak myślę i myślę, patrzę na moje wiecznie niewyspane dziecko, przebudziło się po siódmej, a raczej wybudziło je drapanie twarzy i prężenie się. Nasz Skarb od urodzenia wiecznie jest nie wyspany ledwo wstaje by już za chwilę ziewać na potęgę. Chętnie czytam wasze dyskusje na forum. Choć u mnie o regularności drzemek można zapomnieć bo nigdy nie wiadomo ile Wiktoria będzie spała 7, 10 czy 20 min. Czasami po wybudzeniu której zawsze jest z głośnym płaczem (chyba w całym swoim życiu dwa razy obudziła się i nie płakała) uda mi się ją jeszcze uspać czasami tak się wygina i pręży że o dalszym spaniu nie ma mowy. Poza tym jak nie śpi i nic jej nie dolega jest wspaniałym dzieckiem, często się uśmiecha, gaworzy, pełza od dawna, teraz raczkuje do tyłu bo do przodu jeszcze nie umie. Jest bardzo kontaktowa. Tylko dokucza jej te drapanie no i nieszczęsne spanie. Może faktycznie się wybiorę na te badanie IgE całkowite... Tylko że ona miała kiedyś zmieniane już mleko na bez laktozowe i bez większych rezultatów poza mniejszą ilością gazów i strasznymi zaparciami. Preparaty mleko zastępcze nie wchodzą w grę bo ona jest już duża i nie chce ich pić bo mają inny smak, a strasznie ciężko ją przekonać. Tylko kiedyś próbowaliśmy z lekarzem i jadła tylko kaszkę sinlac i mleko bez laktozy ale odbijanie się nie zmniejszyło.
  • 14.12.14, 01:27
    No to masz bóle brzucha, ciągłe odbijanie, kolki, refluks, drapanie, problem z zasypianie, ciągłe wybudzanie się - to według Ciebie jeszcze za mało, żeby zobaczyc alergię pokarmową??

    Idź do alergologa - koniecznie.
    Badanie IgE przy takich typowych objawach możesz sobie w zasadzie darowac, bo i tak nie ma gwarancji, że wyjdzie - w tym wieku rzadko wychodzi.

    Mleko bez laktozowe nie jest rozwiązaniem, bo to nie laktoza uczula, ale białka mleka. Nietolerancja laktozy to tylko wtórna sprawa, przy uczuleniu na mleko - alergia powoduje złe trawienie laktozy z mleka.

    Karmienie sinlakiem dziecka, które ma problem z brzuchem, to dolewanie oliwy do ognia.

    Tylko preparaty mlekozastępcze mogą pomóc - jeśli nutramigenu, albo bebilonu pepiti nie chce to można spróbowac Humanę SL - to mleko na bazie i soi i jest trochę smaczniejsze.

    No i koniecznie wyłączyc z diety wszystko co pochodzi od krowy, łącznie z masłem i mięsem.

    Jeśli wyłączenie krowy i zmiana mleka nie pomoże, to trzeba będzie wyłaczyc jeszcze warzywa i owoce będące alergenami krzyżowymi dla pyłków, na które jest uczulony Twój mąż.
    Pewnie brzoza głównie?
    Ale najpierw zacznij od krowy.
  • 14.12.14, 09:38
    Dziękuję bardzo. Na pewno umówimy się do alergologa. Właśnie z tym drapaniem się po twarzy i pocieraniem ma to od urodzenia. Lekarz rodzinny zawsze mnie ignorował mówiąc że ten typ tak ma. Przez pierwsze trzy miesiące mała ogóle nie spała w dzień, często płakała. Od kilku lekarzy usłyszałam że ma "Taki temperament" i koniec. Na pewno będziemy szukać i sprawdzać dalej czy to alergia.
  • 28.08.17, 20:00
    Kasikmaj1231 jesteś jeszcze na forum? Moj 6miesięczny synek od miesiąca ma dokładnie to samo. Czy w waszym przypadku to była alergia? Co pomogło? Proszę daj znać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.