Dodaj do ulubionych

Do kiedy nocne karmienia?

25.01.15, 09:33
Cześć! Mam pytanie do mam wymagających dzieci: trudno zasypiających, wiszących wiecznie przy cycku, budzących się co godzinę w nocy i mających półgodzinne drzemki w dzień. Kiedy Wasze dzieci zaczęły normalnie spać? Moja córka ma 14 miesięcy i wisi pół nocy na cycku. Nie mam siły odkładać jej do łóżeczka i po godzinie wstawać i znów odkładać. Nie mam też ani cierpliwości, ani siły na naukę samodzielnego zasypiania. Postanowiłam to po prostu przeczekać. Zastanawiam się tylko ile jeszcze będę musiała czekać aż uda nam się przespać całą noc? Jak było u Was?
Edytor zaawansowany
  • 25.01.15, 10:04
    półtora roku karmiłam w nocy na żądanie - niekiedy po fyfnaście razy. a potem zaczęłam stopniowo opuszczać co drugie karmienie. w przeciągu miesiąca może wyszliśmy z nocnych karmień.
    od tego czasu syn przesypiał noce.
    trzymam kciuki wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 25.01.15, 10:25
    Ja moją odstawiłam gdy miała 2,5 roku. Noce jako tako zaczęła przesypiać ponad rok później.
  • 25.01.15, 12:28
    Mniej wiecej w okolicy 14 miesiaca probowalam odstawic nocne karmienia. Niestety nic to nie dalo. Dziecko dalej sie budzilo a wstawanie po kilka razy w nocy i usypianie bylo ponad moje sily. Wrocilam do nocnych karmien. Koedy corka miala 18 miesiecy sprobowalam ponownie, poszlo bezbolesnie. Noce zaczela przesypiac po kilku dniach.
  • 25.01.15, 18:55
    uff... czyli jednak jest dla mnie nadzieja...
  • 26.01.15, 06:25
    Wszystko zależy od dziecka, mój syn rówieśnik Twojej córki budzi się raz czasem dwa od niepamiętnego już dla mnie czasu. A też marzy mi się noc ciurkiem, chociaż wiem, że i tak nie mam źle wink Ponoć koło 1,5 roku pomaga tłumaczenie, że mleczko śpi.
  • 26.01.15, 10:21
    Około 18 miesiąca podobno jest właśnie znacznie zwiększone zapotrzebowanie na mleko nocne, nie mogę teraz znaleźć źródła - może na forum "długie karmienie piersią" coś by mądrego powiedzieli.
    Jeśli dziecko by faktycznie często budziło się w tym wieku na karmienie, przeczekałabym i po zmniejszeniu intensywności (u nas tak właśnie było: 1-3 pobudki w nocy, a potem nagle 3-5 przez parę tygodni, a potem powrót do 1-2) spróbowała wyeliminować karmienie nocne całkowicie.
  • 26.01.15, 11:35
    U nas koło roku było najgorzej, kilkanaście razy budzenie w nocy. Jak dziecko miało ok 1,5 roku to zamiast podciągać bluzkę do karmienia, mówiłam, że w nocy mleko śpi, młoda bez płaczu, załapała bardzo szybko.
  • 26.01.15, 21:26
    Maluch niecałe 1,5mc.Od tygodnia mamy plam samodzielnego zasypiania- tzn w naszym małżeńskim łóżku, ale bez piersi. Synek drze się wniebogłosy (przepraszam sąsiedzi!). Po krótszym, bądź dłuższym (częściej)czasie zasypia. I byłoby pięknie gdyby nie wybudzał się np o 1, czy 3 w nocy.Wtedy się łamię i daję mu pierś(choć mleka już nie mam),bo tylko to gwarantuje, że pośpimy do rana sadI tak się zastanawiam, że może bez sensu uczyć tego samodzielnego zasypiania?
  • 26.01.15, 21:32
    Twòj maluch ma półtora miesiąca? To o jakieś 5 miesięcy za szybko na taką "naukę" smile
  • 27.01.15, 13:01
    missgiggles napisała:

    > Twòj maluch ma półtora miesiąca? To o jakieś 5 miesięcy za szybko na taką
    > "naukę" smile

    Hihihi, dzięki Bogu, ma prawie 1,5 ROKU, bo czas do mniej więcej 3-4 miesięcy wspominam okropnie wink
  • 26.01.15, 21:33
    W taki sposób? Całkowicie bez sensu.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 26.01.15, 21:52
    Przecież to jeszcze maleńki dzidziuś jest!
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • 26.01.15, 22:15
    Moje dziecko miedzy 6-9 miesiąca budziło się raz, a od 9 miesiąca przesypia ciurkiem 13 godzin bez żadnego budzenia. W dzień to inna sprawa. Srednio je jakieś 10 razy dziennie, chociaż ostatnie dwa dni było nawet 15 razy. (Ma 12 miesięcy).


    --
    Forum 'Sen dziecka'
  • 27.01.15, 07:22
    Synek sie drze, bo inaczej nie umie powiedziec, ze tej piersi/ mamypotrzebuje, z roznych powodow.
    Nie ignoruj swojego dziecka, tylko dlatego ze jest dzieckiem I nie potrafi przeprowadzic z Toba rozmowy pelnej slusznych argumentow.
  • 26.01.15, 21:42
    O kurcze, załamałyście mnie. Mój ma 7 mies., karmienie 1-2 razy w nocy, i myślałam że jeszcze ze dwa miesiące i nocą będę mieć go z głowy smile
  • 27.01.15, 07:36
    Moj synek zaczal lepiej spac kolo 2 latek, kiedy wyszly mu w koncu 3 i 4 zeby. Odstawilam go od piersi w wieku 1,5 roku, pil w nocy jeszcze czasem wode zamiast tego. Teraz ma 2 I pol roku I w miare ladnie spi ( bo czasem zdarzaja mu sie koszmary nocne, bo jest mega wrazliwcem. Ale spi jak czlowiekwink tesknie za czasami kiedy mnie tak potrzebowal. Serio! Drugi synek przesypia noce od urodzenia, budzi sie co prawda 1-2 razy na karmienie, ale nie wisi. To potwierdza tylko moja opinie o tym, ze dzieci sa rozne I maja rozne potrzeby a naszym obowiazkiem jest te potrzeby spelniac jakikolwiek by nie byly a nie przestawiac I 'uczyc' niemowleta by szybciej dorosly.
    U Ciebie juz prawdopodobnie niedlugo. Tak popatrz na to w persoektywie czasu, znajdz wiele 3 albo I nawet 2 latkow ktore wisza na cycu? Zapewne nie, takze moze glupio to zabrzmi, ale ciesz sie tym ze Cie dziecko tak bardzo potrzebuje wink
  • 27.01.15, 09:48
    a to ja mam inne pytanie?czy jezeli moje dziecko bedzie jesc w nocy np przez 2lata to znaczy ze przez te 2lata nie wyjde nigdzie wieczorem z domu????? ktos mnie zaprosi na wesele a ja "sorry ale karmie w nocy" da sie cos z tym zrobicsmile?
  • 27.01.15, 10:00
    Dwulatek spokojnie ogarnia, że nie ma mamy to nie ma mleka.
  • 27.01.15, 10:39
    ok a roczniak? 9 miesieczniak?
  • 27.01.15, 10:53
    Raczej nie wink

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 27.01.15, 11:35
    o to fantastyczniesad
  • 27.01.15, 14:01
    Zawsze mozesz odstawic dziecko od piersi, lub probowac podac butelke. To czy wyjdziesz czy nie wyjdziesz z domu zalezy od Ciebie, mozesz zostawic z kims dziecko, i jak sie nie da nikomu innemu uspic gladko to w koncu i tak padnie ze zmeczenia uncertain A powaznie to znam osoby ktore karmiac piersia wychodza na wieczor, ale nie dopytywalam co sie wtedy dzieje z dzieciakami. Jedna kolezanka wychodzi czesto do teatru itp, choc wiem ze jak nie wychodzi to dziecko wisi na niej cala noc (bo jest niejadkiem w dzien). Nie wiem doprawdy jak to rozwiazuja ale widac da sie jak bardzo potrzeba.
    Ja nie mialam potrzeby wychodzenia, przezylam jakos 1,5 roku nie wychodzac wieczorami (zawsze jest dzien i tez mozna zaprosic ludzi do siebie) pozniej byl luzik.
  • 27.01.15, 15:14
    no tak,tez mysle ze sobie najwyzej bede wychodzic w dzien,bo moj maluch teraz glownie je w nocy... chodzilo mi konkretnie o wesele;/ jak tu wyjsc na pare godzin w nocy...moj maluch butelki nie zna poza tym tutaj widze ze duzo osob preferuje nie ma mamy=nie ma mleka
  • 27.01.15, 16:30
    Paulina moja dwójka bezsmoczkowa i bezbutelkowa, a wychodzę często wieczorami (niestety z bardziej przyziemnych powodów). Młody aktualnie prawie 8 miesięcy, posila się w nocy z 10 razy. Na wieczory - usypiam przy piersi i zostają z tatą. Jak się budzi - jest sprawdzenie pieluchy i bujanie zawiniętego w kocyk delikwenta. Jak mąż nie zdąży i młody się wybudzi do żywego (zakładam, że na wesele idziecie oboje z mężem?) to babcia - moja mama podniesie, przytuli, młody się będzie chciał z nią bawić, woda w pogotowiu. Ostatnio bidon niekapek.

    9-miesięczniak nie jest noworodkiem - fizycznie nic mu się nie stanie, jak nie wypije z matki przez 6 godzin np. Cała głowa opiekuna w tym, żeby dziecię nie zauważyło braku mamy. Może być tak, że właśnie będą się bawili w najlepsze w środku nocy, dopiero uśnie jak wrócisz i uśpisz przy piersi. Także luz smile skołujcie tylko wcześniej energicznego opiekuna, żeby młodzież zdążyła poznać i miłej zabawy smile
  • 27.01.15, 16:40
    no razem razem ale teściow mamy w tej samej klatce. No i ja raz tez bym chciala wyjsc sama,mam nadzieje ze maz sobie poradzi chociaz ostatnio nawet malego uspac nie moze i tylko slysze "no bo on chce do mamy" taa...
    na szczescie jakiekolwiek wyjscia planuje juz po wprowadzeniu stalych posilkow, zobaczymy... moze synusiowi sie kiedys odwidzi i nie bedzie w nocy az tak czesto jadl... mozesmile
  • 27.01.15, 11:46
    To chyba zależy od dziecka. Moje gdzieś do roku dostawało w takich sytuacjach butlę z odciągniętym mlekiem, a potem rozumiało, że mamy nie ma i bez problemu dawało się uspokoić tacie. A mam raczej wymagający egzemplarz.
  • 27.01.15, 20:31
    Dzieki za wszystkie odpowiedzi. Mam nadzieję, że wkrótce się coś zmieni. Jak miała 6-9 miesięcy, odkładałam ją ok 22 do łóżeczka i spała do 2 w nocy. To był czad! Ale od kilku miesięcy budzi się całą noc co godzinę, więc łóżeczko poszło w odstawkę bo to nie ma sensu...
  • 27.01.15, 23:21
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 28.01.15, 16:16
    Dziewczyny a co wy myślicie o spania przy cycusiu w dzień? Odkładać małego do łóżeczka lub wózka (mimo że się wtedy budzi) żeby się nauczył sam spać,czy pozwolić spać przy cycu (jak zasypia to go wypuszcza z buzi,ale co jakiś czas chwyta miewasz chwilę, puszcza i śpi dalej). Jak nie pada to idziemy na spacer i wtedy trochę śpi,ale w domu tylko przy cycu. Mnie to nie przeszkadza, bo uważam że po to mam roczny urlop macierzyński żeby się poświęcić dziecku, ale za to też mnie gani i teściowa i moja mama. Wyrośnie z tego kiedyś?
  • 28.01.15, 16:31
    póki co nie wyrósł.

    Ale nie słyszałam o 18-latkach śpiących przy (przynajmniej maminym wink ) cycku.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kpnpulmcv.png
  • 28.01.15, 19:09
    Jak Ci nie przeszkadza, to czym się przejmujesz?
  • 28.01.15, 10:55
    Mój synek 2 dni temu skończył 5 miesiąc. Cały czas na piersi. Jak miał 3,4 miesiące to w nocy spał najpierw 5-6 godz, potem ok 15min cycuś, potem 2godz. snu, znowu 15min cycuś, 1godz snu i przebudzenie poranne. Od około 2tyg niestety to się zmieniło i budzi się po kilka razy w nocy na podjadanie. Co wiecej ciężko go odłożyć do łóżeczka bo się przebudza. Do tej pory tylko za dnia nie spał samodzielnie bo się budził, wiec drzemal na mnie przy cycu albo spał na spacerze po 2-3 godz. Teraz na spacerze budzi się góra po godzinie no i ta noc gdzie ładnie spał sam a teraz chce spać przy mnie. Czy ktoś wie czemu się tak pozmieniało że zamiast spać coraz dłużej i lepiej w nocy my się wracamy do samego początku?
    A co robicie jak dzieci mają już pierwsze zęby? Słyszałam że żeby się nie psuły w nocy nie powinno się dawać mleka ani kaszki. To jak wtedy mu zapewnić sen, skoro od jakiegoś czasu śpi tylko przy cycu?
    Dodam jeszcze że że względu na rozwój psychiczny i budowanie własnej wartości jestem zdecydowana przeciwniczką zostawiania dziecka do wypłakamia żeby nauczyło się samo zasypiać. Ta metoda ma ogromnie negatywny wpływ na psychikę dziecka i jego poczucie bezpieczeństwa.
  • 28.01.15, 11:08
    Bo dzieciom się zmienia. I to jest normalne.
    Co do jedzenia w nocy - kaszka nie mleko mamy tak. Mleko mamy nie oblepia zębów dziecka.
  • 28.01.15, 12:51
    Dzięki za odpowiedź. Z tym mlekiem matki nie wiedziałam. Myślałam że to chodzi o cukier, bo mleczko jest słodkie.
    Moja teściowa mnie ciągle gani że 5 miesięczne niemowlę już dawno powinno przysypiać noc bez jedzenia i że źle wychowuje dziecko, że trzymam je przy cycku zamiast "pozwolić mu dorastać". Twierdzi że to moja wina bo tak go nauczyłam i przyzwyczaiłam więc mam nauczkę i że teraz się będę męczyć przez lata...
    Ale dzięki Wam wiem że nie tylko ja tak mam i że to chyba niekoniecznie moja wina.
  • 28.01.15, 13:39
    Teściowej nie słuchaj, bo bzdury gada, daj jej jakąś mądrą lekturę do poczytania, to może zweryfikuje poglądy - Mądrych rodziców albo Dziecko z bliska.
    A mleko dla zębów nie szkodzi. Moje pije już 2,5 roku i ząbki idealne. Dentysta potwierdził.
  • 28.01.15, 14:03
    jeżeli przed spaniem umyjesz dziecku zęby, to mleko matki mu w niczym nie zaszkodzi.
    a pięciomięsieczniaki na piersi przesypiające noce bez karmienia to dla mnie jakiś urban legend. moja teściowa też kiedyś rzuciła w eter, że półroczniak to już nie powinien jadać w nocy. odpowiedziałam z uśmiechem, żeby w takim razie spróbowała to wytłumaczyć swojemu wnukowi, bo moje argumenty do niego nie trafiają^^
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 29.01.15, 20:19
    Jeszcze dwa miesiace temu bym sie z Toba nie zgodzila - moja zywa wersja urban legend w wieku 2mc spala cale noce bez jedzenia, w wieku 4mc budzila sie raz na karmienie... Ale teraz ma 6 i od tygodnia budzi sie co 1,5h wiec chyba masz jednak racje big_grin
  • 30.01.15, 10:45
    Tiaaa... gdzieś w drugim-trzecim miesiącu były ze dwa takie tygodnie, kiedy myślałam, że pana boga za nogi złapałam. Młode budziło się raz, koło 4-5 nad ranem. Ale sprawa się szybko rypła. A ja znów miałam okazję się przekonać o prawdziwości stwierdzenia, że "dzieciom się zmienia" wink
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 28.01.15, 21:53
    O, rety dziewczyny, dzięki Wam za te wszystkie posty i porady. Ja już myślałam, że ze mną i/albo z moim Smykiem jest coś nie tak?.. Mały za kilka dni skończy 10 miesiąc i właściwe funkcjonuje wciąż tak samo od urodzenia. Usypia z cycusiem, a w nocy przebudza się o swoich stałych porach, tzn. 22:30, 2:30, 2:30. Czasami te podłe górne jedynki go meczą po nocy i się wybudza. Ale wtedy widzę czy rzeczywiście czy jest aktywne jedzenie czy po prostu cycolenie. Przez jakiś czas robiłam tak, że i w dzień i w nocy kładłam go karmienia na łóżko, a potem odkładałam do łóżeczka. I się sprawdzało dopóki Smyk nie zrobił się cięższy. Wtedy było już trudniej. Zanim go zebrałam z łóżka to on się już rozbudził i znowu kładłam się obok niego, cyc do buźki i czekanie aż uśnie. Od tygodnia wróciłam do karmienia na kolanach. Czekam aż uśnie i odkładam do łóżeczka. Oczywiście często bywa tak, ze budzi się natychmiast po odłożeniu. Przerabiałam też wspólne całonocne spanie, ale: 1. Miałam wrażenie, że karmię 30 razy w nocy, a Smyk to właściwie sam się obsługiwał ? I byłam bardzo tym już zmęczona. A 2. Jak Mały zaczął nocami wędrować po łóżku, to zaczęłam się obawiać, że spadnie z łóżka. Moja znajoma ma córkę młodsza o 3 miesiące od Smyka. Mała od urodzenia nie domagała się w nocy karmienia, choć przez pierwsze 3 miesiące była na piersi. Potem dostał mm, bo mamie skończył się pokarm.
  • 28.01.15, 22:10
    No moja szwagierka też miała z córcia tak że jak mała miała 2,5 miesiąca to zaczęła przysypiać noce a była na cycu do 7miesiaca. No i o to się rozchodzi teściowej że jej córka potrafiła "wychować" mała, a ja jestem według niej nieodpowiedzialna bo przekarmiam dziecko karmiąc nocą w wieku 5 miesięcy. Fakt Synuś urodził się 3kg a teraz 5mies 1tydz. waży 8kg na samym cycu tylko. Córka szwagierki taka wagę osiągnęła jak miała chyba 9 czy 10miesiecy, ale była drobniutka i szczuplutka. Nie to co mój chłopczyk - kawał faceta z niego.
  • 28.01.15, 22:58
    iwi, z wagą u dzieci bywa różnie. Mój Smyk urodził się z wagą 4190 kg/ 54 cm. A teraz tzn w wieku 9,5 miesiąca wazy 9 kg. Wg pediatry bardzo ładna waga. Ale. popatrzyła raz jeszcze na wiek i wagę Twojego..nonono...... kawał chłopa smile
  • 29.01.15, 11:18
    Iwi, mój syn prxy urodzeniu mial 3190g a na 5m 7950g ^^ a teraz to niespełna 16kg trzylatek.
    Wyluzuj, dziewczyno, nie daj sobie wejść na głowę (i nie mam tu na myśli Twojego synkawink )

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73vpeahbih.png
  • 29.01.15, 16:27
    Dzięki dziewczyny za wsparcie. Ja to w sumie wiem,ale z teściowa ciężko. Czemu instytucja "teściowej" zawsze jest taka upierdliwa uffff. Dla mnie mały jest ok. Nie jest spalony, tylko dobrze sobie wygląda. A wiedząc że u Was dzieci też tak mają/miały z jedzeniem jestem już spokojna. Pozdrawiam smile
  • 29.01.15, 16:29
    Miało być "nie jest spasiony" a nie "spalony".
  • 29.01.15, 22:54
    Odstawiłam syna od piersi w nocy jak miał niecały rok. Wcześniej regularnie zdarzały sie noce, kiedy spał tylko z tatą. Odmawiał picia odciagnietego mleka, co utwierdziło mnie w przekonaniu, ze w nocy nie głoduje tylko chce sobie possac.
    A budził sie po 10 razy albo i lepiej. Nie zaczal przesypiac nocy, ale budzi sie duzo mniej razy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.