Dodaj do ulubionych

Tragiczne nocne usypianie

27.06.16, 07:03
Córka 10 tygodni nie moze zasnac wieczorem a ja nie potrafię jej w tym pomoc. Ma 4 drzemki, średnio po: 2, 1, 2, 20 min. Czas miedzy drzemkami nie przekracza 1.5h. Po ostatniej drEmce często jest placzliwa. Po kapieli jest bardzo pobudzona, szybciej oddycha i nerwowo rusza nogami i rękoma. Denerwuje sie przy piersi, zaczyna poplakiwac. Żaden sposób usypiania: noszenie , kolysanie - nie działa. Dopiero jak sobie porządnie poplacze i sie zmęczył, udaje mi sie ja uśpić przy okapie, ale odłożona wybudza sie. Czasem zadziała jak podam jej wtedy piers, ale spi bardzo płytko a ja nie moge odejść. To usypianie trwa ok. 3 godzin, wczoraj nawet więcej, nie wiem co robie nie takuncertain w ciagu dnia bez problemu zasypia przy piersi a wieczorem nie moze i sie denerwuje...jakies pomysły?
Edytor zaawansowany
  • biankao 27.06.16, 07:05
    Dodam, ze bez kapieli tez robi sie nerwowa i pobudzona.
  • juuuu7 27.06.16, 07:39
    Na pewno wszystko robisz dobrze, dzieci niestety tak maja.
    Skoro Ty usypiasz 3godziny moze niech dla odmiany tata sprobuje? U nas w chwilach kryzysow tak bylo-maz mial swoje sposoby na uspienie synka. Jak byl starszy zawsze zasypial przy kp.
  • ela.dzi 27.06.16, 08:28
    Popieram, uważam, że wzajemnie się nakręcacie i tu potrzeba drugiej osoby, żebyś ochłonęła. Obstawiam, że to samo przejdzie. To pewnie jakiś taki etap.
  • biankao 28.06.16, 05:24
    Tata próbował i moja mama tez, ale nawet jak udało im sie uśpić na rękach to córka szybko budziła sie po odłożeniuuncertain
  • juuuu7 28.06.16, 07:27
    Najada sie? Przed odlozeniem sprawdz czy raczka bezwladna-jesli tak to corka zasnela gleboko.
  • biankao 28.06.16, 08:17
    Chyba tak, w swą miesiące podwoiła wagę urodzeniowa, wiec głodna na pewno nie jest. A ile mniej więcej trwało zanim rączka zrobiła sie bezwladna u was?
  • juuuu7 28.06.16, 10:40
    nie pamietam ile to trwalo, ale czasami mialam doscwink, wiec mysle ze mogla to byc nawet godzina. Jesli raczka nie byla bezwladna to zaraz oczy otwieral i caly proces od nowa...takze jak odkrylismy raczke to zawsze juz stosowalismy te regule.
    Ale moj synek nigdy nie spal tak regularnie jak Twoja corka-nie pilnowalam czasow, w dzien w ogole nie chcial spac odlozony-tylko w wozku lub na reku.
  • ela.dzi 28.06.16, 12:39
    Mój starszy też musiał być porządnie wylulany, inaczej nici że spania.
  • biankao 28.06.16, 20:49
    No właśnie to jakos długo trwauncertain bo ja maka wytrzymałam 15 min po zaśmiecony i rączka wciaz nie opadała bezwiednie no i góra obudziła sie szybko po odłożeniu. ja chyba jestem na to za stara... Lub za wygodna. Moze dlatego ze starszak zasypiał z piersia i bardzo rzadko go lulalam. 20 min usypiania a potem jeszcze godzina lulania zeby odłożyć ... Ja juz po 30 min ledwo stoję, jestem spocona, nogi mnie bolą... Ech..
  • kora.bez.loginu 29.06.16, 09:42
    Już gdzieś pisałam o tym, że do hardcorowego lulania polecam dużą piłkę gimnastyczną. Siadałam sama, kładłam delikwentkę na kolanach, przytulałam i bujałam. Chciała jeść, podawałam pierś już bez hopsania wink
    Oszczędność rąk, nóg i troszkę kręgosłupa, mąż na zakwasy pośladków narzekał wink
    Zasypiała to bujaliśmy coraz mniej, chwilę można posiedzieć w spokoju do tej bezwładnej rączki. Powodzenia i cierpliwości, u nas minęło, zdarza się sporadycznie gorszy dzień!
  • nammkha 27.06.16, 08:35
    U nas było to samo... Zaczęłam zapisywać drzemki około końca 3 miesiąca i okazało się, że ma swój plan dnia, do tego pilnowałam czasu czuwań. Płacze się skończyły. Ale nie wiem do końca czy ta rutyna tak zadziałała czy dzieci noworodki tak po prostu mają. Pewnie i to i to. On stał się dojrzalszy a ja wprowadziłam rutynę. Pomogło. Nie martw się musisz to po prostu przetrwać. Wszystko robisz dobrze.

    --
    „Ludzie idą do nieba nie za opanowanie i kontrolę nad swoimi żądzami, lub też za ich brak, lecz w nagrodę, że pracowali nad ich zrozumieniem” (William Blake, Wizja sądu ostatecznego).
  • babybump 27.06.16, 19:10
    Bardzo mi przykro, że nadal macie problemy. Ja bym skróciła czasy czuwania. 1.5h to sporo na 10 tygodni. Spróbuj coś takiego: 1/1.15/1.15/1.15/1-1.15.
    Starałabym się wydłużyć ta ostatnią drzemkę do 45 minut. Taka 20 minutowa drzemka to właściwie nie-drzemka, tak więc ten czas czuwania przed snem, to u Was nie 1.5h, ale z jakieś 3h, bo liczymy od drzemki 3ciej (bo ta 4ta 20-minutowa drzemka to tak, jakby drzemka się w ogóle nie odbyła).
    Ja w tym wieku też nie kąpałam przed samym snem, bo po prostu nie miałam czasu. Zazwyczaj myłam dziecko przed ostatnią drzemką.
    Mój najmłodszy już w tym wieku sam zasypiał, ale z ostatnią drzemką często miał problemy (co jest normalne, bo im później w ciągu dnia, tym dzieciom trudno spać na drzemki), więc tą ostatnią drzemkę robiłam na piersi. Wtedy maż już był w domu, zajmował się starszym dzieckiem, a ja się kładłam z synkiem i ona spał 40-45 minut (ta drzemka nie musi być dłuższa niż 45 minut). Potem go karmiłam, przewijałam, ubierałam na noc, rytuał i kładłam na noc 45 minut po obudzeniu z ostatniej drzemki, aby miał 15 minut czasu na zaśnięcie i aby ten ostatni czas czuwania przed snem nie przekroczył 1h, maź 1h 15 min.

    Spróbuj, zobacz, czy pomoże. Jesli usypianie nadal będzie trwało 3h to znaczy, że dziecku nie pasuje albo metoda usypiania albo osoba, która usypia. Czy próbowałas kiedykolwiek dziecko po prostu położyć do łóżeczka i zobaczyć, co się będzie działo? Ludzie bardzo czesto myślą, że muszą usypiać dziecko, a niektóre dzieci w tym wieku chcą być zostawione w spokoju. Dziecko może Cię zaskoczyć i może trochę pomarudzi, pomantruje i zaśnie. Podkreślam - pomarudzi, pomantruje. Nie piszę tutaj o zostawianiu ryczącego dziecka.
    Czy próbowałaś dziecko odłożyć do łóżeczka i głaskać je, poklepywać, itp? Czyli nie nosić i bujać, bo to może za bardzo stymulować dziecko?
    U nas jak synek był całkiem mały pomagało trzymanie w pionie, na ramieniu i poklepywanie po tyłku ok 70 uderzeń na minutę. Nie bujaliśmy, nie kołysaliśmy. Jedynym ruchem było poklepywanie.

    Zamiast okapu proponuję szum z urządzenia do szumu. Szumisie, itp są za ciche. Szum ma być tak głośno, jak mocny prysznic.



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • biankao 28.06.16, 05:18
    Dzieki za rady. Pisałam, ze czas czuwania nie przekracza 1.5h , ale tak gwoli ścisłości jest zazwyczaj taki jak piszesz czyli ok. 1.15. Tej ostatniej drzemki nie udaje mi sie wydłużyć - zawsze próbuje ja dokolysac w chuście, ale nie działa.
    Próbowałam zostawić ja sama: jeczy, w miarę upływu czasu zaczyna byc pobudzona i nerwowa a potem jęk przeradza sie w płacz. Klepamia próbowałam tez nie działało.
    Dzis np. Obudziła sie z czwartej drzemki o 17.00. z płaczem. Nic jej nie uspokajalo, wiec dałam jej piers i o 17.30 zrobiłam kąpiel. Potem położylysmy sie na piers - do niedawnaDzieki za rady. Pisałam, ze czas czuwania nie przekracza 1.5h , ale tak gwoli ścisłości jest zazwyczaj taki jak piszesz czyli ok. 1.15. Tej ostatniej drzemki nie udaje mi sie wydłużyć - zawsze próbuje ja dokolysac w chuście, ale nie działa.
    Próbowałam zostawić ja sama: jeczy, w miarę upływu czasu zaczyna byc pobudzona i nerwowa a potem jęk przeradza sie w płacz. Klepamia próbowałam tez nie działało.
    Dzis np. Obudziła sie z czwartej drzemki o 17.00. z płaczem. Nic jej nie uspokajali, wiec dałam jej piers i o 17.30 byla kąpiel. Potem położyliśmy sie na piers - do niedawna usypiala przy piersi, tez to długo trwało, ale nie było aż takich histerii jak przez ostatnie dni. W miarę ssania robiła sie coraz bardziej pobudzona i placzliwa. Wzięłam ja na ręce: w pionie płacz, w poziomie płacz. Włączyłam dźwięk suszarki na komórce - zasnęła kolysana w pionie. Pod koniec usypiania przestałam kołysać. Poczekalni ok.10 min i odłożyłam przy szumie. Wybudziła sie po ok. 15 min. Zaczął sie mega ryk, powtórka z usypiania nie zadziałała. Juz nic nie działało. Dałam ja mojej mamie, bo teraz jestem u rodzicow, a sama uspilam starszaka. Przechwycilam ja wciaz płaczącą i dałam znów piers. Usnela na 5 min po czym znów oczy szeroko otwarte... Zostawiłam ja sama. Zrezygnowana poszłam zjeść kolacje, bo juz głowa mnie rozbolala. Wróciłam jak zaczęła jęczeć. Dałam piers. Gdy juz wydawało sie ze zasypia otwierała oczy, ale w końcu koło 21.00 zasnęła. Ja w międzyczasie wzięłam paracetamol i usnęłam razem z nią...
    Do tej pory próbowali ja usypiać moj maz i mama, udawało im sie tez przy okapie, mamie raz na drzemke bez okapu na rękach, ale odłożona budziła sie po 5 lub 20-25 min.
  • ela.dzi 28.06.16, 06:42
    A nie jest to związane z brzuchem? Nie pręży się? Mój starszy podobnie zasypiał przez długi czas, ale taki hardcore był tylko na początku. Delicol i Espumisan pomogły za dnia, a wieczorem musiało samo minąć niestety.
  • biankao 28.06.16, 08:39
    Możliwe, bo na pewno z zoladkiem ma jakies problemy. Moze zbiera jej sie po poludniu. Ja tez podawalam espumisan a ostatnio Debridat, ale odkad jest Debridat to jest gorzej...moze to wina tej zmiany...
  • marellakarola 28.06.16, 08:46
    Moja spała tylko owinieta w kokon. Zobacz sobie Otulacz lulalove, owijalismy zawsze, nawet po 2 kamieniach o zmianie pieluchy w nocy znów owijalismy, szum z telefonu-aplikacja baby Sleep sound i tak zasypiała na rękach, do 5 mies działało, potem spała tylko na brzuchu, do tej pory a ma 11m śpi tylko na brzuchu. Po prostu rączki przeszkadzają, odlozona na plecy bez otulacza budzila się natychmiast machala rączkami, silny odruch moro ją wybudzal.
  • ela.dzi 28.06.16, 10:01
    Spróbuj z Delicolem do każdego karmienia. U nas naprawdę bardzo pomógł, zdecydowanie za późno za zaczęłam go stosować.
  • biankao 28.06.16, 13:31
    Ok dzieki sprobuje.
  • babybump 28.06.16, 07:18
    Opisz 3 ostatnie dni i noce.
    Jest zupelne zaciemnienie pokoju?
    Widac ze szum jej pomaga. Kup jakies urzadzenie do szumu i stoduj caly czas.
    Ja bym przestala na jakis czas kapac przed snem. Na niektore dzieci kapoel dziala pobudzajaco.
    Jaki macie rytual?
    czy dziecko ma refluks?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 28.06.16, 07:22
    Czy spowijacie dziecko?
    Hesli nie to bym sprobowa. Ba youtube sa filmy. Szukaj pod How to swaddle a baby. Dziecko najprawdopodobniej bedzie plakalo podczas spowijania, ale nie zrazaj sie tym. Wiekszosc dzieci nie lubi procesu owijania, ale uwielbiaja byc ciasno owiniete. Jak dziecko jest tak owiniete to wtedy latwiej je odlozyc jak juz zasnie.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • biankao 28.06.16, 08:53
    Opisze nasze dni po powrocie do domu, czyli po 1 lipca. Teraz nie notuje czasow, bo jestem u rodzicow i troche eksperymentuje. Probuje usypiac, odkladac itp. cos na co nie mam czasu gdy jestem sama w domu ze starszakiem i corka. U rodzicow niestety jest jasno gdy usypiam o 18.00-19.00. Rytualu jako takiego nie mamy. Zazwyczaj po tej drzemce jest placzliwa a do tego po kapieli pobudzona, ze spewanie czy czytanie ksiazeczek wydaje mi sie nie miec sensu. Probowala, ale plakala, wiec watpie, ze slyszala jak spewam...
    Spowijania probowalam 4-5 razy w woombie.
    zakazdym razem po zapieciu suwaka zaczynala sie szarpac, i plakac, wiec uznalam, ze to jej nie odpowiada.
    Co do reflusku to podejrzewam, ze moze miec, a na pewno cos jej dolega, bo: duzo ulewa, cofa jej sie tresc pokarmowa (slysze jak bedac w chuscie przelyka), puszcza duzo smierdzacych bakow i czesto przy tym poplakuje i sie prezy, kupe robi 2 razy na tydzien, spi w chuscie wygieta w jedna stroe i nie pomaga ze ja prostuje, często charczy i wydaje dziwne odglosy. Za to dobrze przybiera, wiec nie wiem czy to refluks. USG mamy za 2 tygodnie. Wiem, ze zglebialas temat refluksu. Czy wiesz moze, czy dobre USG na 100% oznacza, ze dziecko tego refluksu nie ma? Bo syn mial podobne objawy az do 1 roku zycia, ale ze USG wyszlo ok to mowili nam ze nie ma czym sie martwic.
  • marellakarola 28.06.16, 09:46
    Może książeczka i śpiewanie niekoniecznie ale rutyna drzemkowa/przed snem-kilka minut bardzo pomaga- zawsze w ten sam sposób np szum, śpiworek, zasłonięcie rolety czy zasłony jak jesteście u rodziców. Żeby wiedziała że nie nosisz jej po domu dla zabawy tylko że idziesz spać. Po jakimś czasie zacznie kojarzyć co po sobie następuje, a jak codziennie inaczej to się gubi, u nas rytuał wieczorem robimy raz ja, raz mąż, każdy po swojemu ale zawsze szum, rolety, śpiworek, ja jej mówię--zaraz mama Cię ułoży na drzemkę, będziesz spała ze swoim króliczkiem-przytul się do króliczka-wiem, że jak twoja na razie jezcze płacze to głupio tak do niej gadać jak i tak ryczy ale po jakimś czasie nauczy się tych słów i będzie wiedziała że to czas na drzemkę, sen- moja już dobrze wie o co chodzi bo od daaawna mamy rytuał, jak tylko mówię-mama zaraz Cię ułoży to pociera oczy i sie wtula we mnie, u znajomych, czy na wakacjach robiliśmy tak samo.
  • biankao 28.06.16, 10:14
    Pewnie masz racje. Myślałam, że wystarczy kąpiel, żeby wiedziała o co chodzi i nie miałam pomysłu na inne czynności.
  • marellakarola 28.06.16, 10:30
    zerknij tu:
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/22/rytual-przed-snem/

    czasem wracamy od rodziny/znajomych wieczorem na ostatnią chwilę i nie ma czasu na kąpiel-więc dobrze mieć rytuał który a takich momentach robimy i mała wie że jak dostaje króliczka i zaciemniamy pokój to czas na sen.
  • nammkha 29.06.16, 11:49
    Moim zdaniem musisz przeczekać ten czas... wszystko jeszcze niedojrzałe i dziecko wrażliwe... A najważniejsze rutyna drzemkowa, czasy czuwania moim zdaniem macie za długie jak na takiego malucha. Rytuał przed snem i absolutnie nie przejmować się - wszystko robisz ok!

    --
    „Ludzie idą do nieba nie za opanowanie i kontrolę nad swoimi żądzami, lub też za ich brak, lecz w nagrodę, że pracowali nad ich zrozumieniem” (William Blake, Wizja sądu ostatecznego).
  • swoja_wlasna 09.07.16, 13:37
    Pierwsze 3-4 tygodnie takie mieliśmy.
    Pozniej wyczytałam u dr Searsa dwie ważne dla nas rzeczy.
    1. Masz czas na uśpienie dziecka bez problemu tylko 10-15 minut od zobaczenia objawów, że jest śpiące, co w praktyce oznacza, że musi być wcześniej przygotowane - u nas tylko ubranie, bo kąpiemy raz na tydzień. Później dziecko jest pobudzone.
    2. Pisał, że zdecydowana większość dzieci jest gotowa na sen miedzy 18.30, a 19.30.

    Jak się zastosowalam do tych rad od razu problem zniknął.
    Usypiam ja na piersi (wcześnie sie na piersi wyrywala) lub mąż w chuscie (później ją przenosimy do łóżka - Sears nawet pokazuje jak to robić).

    Plus: działa u nas biały szum (deszcz), ciemno w pokoju i spowijanie.

    Nasze dziecko ma prawie 10 tygodni.
    Próbowałam też odłożyć na mantrowanie, ale nasza bardzo płacze, chyba woli być przytulona do kogoś.
  • juuuu7 09.07.16, 14:04
    Kapiel raz na tydzien?? Przepraszam ale dla mnie to dziwne.
  • swoja_wlasna 09.07.16, 15:30
    Czemu?
    Taki tu mamy trend. Dziecko pierwszy raz wykąpane jak miało 3 tygodnie, a teraz dowolność. Tu gdzie mieszkam odradza się codzienne kąpiele i zasadniczo mówi, że raz na tydzień jest wystarczająco, ale jak ktoś chce częściej to pewnie.
  • sanrio 09.07.16, 23:20
    czemu? Wy też kąpiecie się raz na tydzień? Dziecko tak jak dorosły poci się i brudzi, robi kupę i siusiu, miewa brudne dłonie i spocone stópki...dziwaczne jest kąpanie raz na tydzień.

    --
    ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho...genetyczny cud...
  • swoja_wlasna 10.07.16, 07:54
    Ale ja chodzę, bardziej się brudze.
    Jeśli jest upał i widzę że jest potrzeba kąpieli dodatkowej to to robię.
    Po kupie i kleksach jest przemywana wodą na przewijaku.
    Zwieksze częstotliwość kąpieli jak zacznie być bardziej mobilna.

    Druga rzecz, mamy tu paskudnie twardą wodę. Tak twardą, że starszak po codziennej kąpieli mial bardzo szorstka skórę. Zmniejszylam kąpiel do co drugi dzień i niesamowita poprawa.
  • kafana 11.09.18, 22:18
    W Polsce tez jest taki trend. Mam sporo ludzi w otoczeniu z małymi dziecmi i nikt nie kapie noworodka codziennie. My kąpaliśmy raz na tydzień. Tak mówią w szkole rodzenia, uczą położne środowiskowe i pisza w internatachsmile Zbyt Częsta kąpiel szkodzi skórze noworodka i pozbawia naturalnej warstwy ochronnej. Jeśli się pobrudzi przemywasz wacikiem z wodą.
  • juuuu7 09.07.16, 23:28
    A gdzie mieszkasz, w DE?
    Dla mnie to dziwne, bo kapiel u nas byla codziennym rytualem od momentu powrotu ze szpitala. Synek uwielbial, bylo zreszta widac po jego blogiej mince. Poza tym dziecko ulewa, robi kupke i siku, brudzi sie, dla mnie codzienna kapiel to oczywistosc.
  • swoja_wlasna 10.07.16, 07:58
    W CH.
    Jako ciekawostkę powiem Wam, że dermatolog koleżanki powiedział jej np ze włosy człowiek powinien myć raz na tydzień. Ze one się przyzwyczaja i nie będą przetluszczac.

    A na grzybicę niektórzy ginekolodzy radza tampon zamoczony w quarku (taki serek przypominający bielucha).
  • schiraz 11.07.16, 01:33
    Moj ginekolog tez radzi tampon zamoczyc w naturalnym jogurcie (sklad ma byc ma byc dwuskladnikowy) i to faktycznie pomaga. A co do kapieli raz na tydzien to znam ten trend ze Szwajcarii. Dopisz, ze codziennie dziecko jest myte po kazdej kupie, przemywane woda a nie sztucznymi chusteczkami po siusiu i przemywane w razie ulania. Mojego syna azs zdecydowanie ustapilo jak zaczal byc rzadziej moczony.
  • babybump 11.07.16, 02:42
    W Kanadzie jest tak samo. Nawet z kapielą po narodzinach dziecka czeka się tydzień, dwa.
    Już pisałam o tym w innym wątku (chyba o kosmetykach do kąpieli) i zostałam zbesztana, że noworodka/niemowlaka kąpię raz w tygodniu. I że przemywanie pod kranem to właściwie to samo co kąpiel...
    Moja starsza córka ma egzemę i właśnie jak była niemowlakiem to lekarze mówili, aby nie kąpać za często, bo maczanie w wodzie pogarsza stan skóry.

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • swoja_wlasna 11.07.16, 07:52
    Tutaj też się nie kapie od razu.
    Jak pisałam w naszym przypadku po skończonym 3 tygodniu.
    I dziecko w szpitalu nieumyte mimo cc, zdaje się że w Polsce po cc zawsze myja.
  • ashraf 19.07.16, 21:13
    Gdzie tak jest w CH??? Zaraz po porodzie rzeczywiscie nie, ale w 2-3 dobie po porodzie jak najbardziej i o regularnych, codziennych (lub co 2 dni) kapielach trabili wszyscy lekarze i polozne. Wiem, ze nie kapia dluugo, podobnie jak nie szczepia antropozofowie, ale zeby to byl jakis szwajcarski trend, to sie nie zgodze.
  • swoja_wlasna 27.07.16, 22:24
    Wydaje mi się, że wiele dzieci moich koleżanek nie było kapanych w szpitalu, tylko później. Nie sądzę, aby czekanie 3 tygodni po porodzie było normą, ale nasze dziecko chyba na tym nie ucierpiałosmile
  • swoja_wlasna 11.07.16, 07:50
    Dokładnie tak!
    Kąpiel też w samej wodzie!
    Chusteczki myje ręce starszaka ??
  • biankao 10.07.16, 21:36
    Odkad wrocilismy do domu, jest jeszcze gorzej. Poranna drzemka skrocila sie do maks 1 godziny a 3 pozostale do 20 min! Nie moge ich wydluzy, corka otwiera szerowo oczy i koniec. Czy to moze byc ten kryzys 4 miesiaca (choc u nas dopiero 12 tydzien). Co powinno sie wtedy robic? BO przeciez jak czwarta drzemka konczy sie 15-16 to nie bede jej tak wczesnie kladla spac? Robic 5 drzemek??? Oczywiscie przez to usypianie jest rownie meczace i placzliwe. Dzis tak mi bylo jej zal gdy plakal i szlochala a ja nie potrafilam jej pomoccrying
  • babybump 10.07.16, 21:44
    U mojej starszej corki regresja zaczela sie wlasnie w 12 tym tugodniu.
    Rozpisz jakies 2 ostatnie dni. Jak usypiasz? Jaki jest rytual? W jakuch warunkach spi dziecko?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • biankao 17.07.16, 21:58
    No dobra, w koncu udalo mi sie przysiasc. Od ponad tygodnia juz nie tylko usypianie nocne jest kiepskie, ale rowniez drzemki. Do niedawna spala po: d1: 2h, d1: 1h, d3:1- 2h, d4: 20min. Teraz wiekszosc drzemkek trwa 30 min, czasem przewinie sie jakas dluzsza. Oto 3 ostatnie dni:

    6:35 pobudka
    7:45 sen
    8:10 pobudka
    9:40 sen
    10:15 pobudka
    12:00 sen
    13:30 pobudka
    15:00 sen
    15:40 pobudka
    17:45 sen (placz)

    7:00 pobudka
    8:05 sen
    8:35 pobudka
    10:05 sen
    10:35 pobudka
    12:00 sen
    14:15 pobudka
    16:00 sen
    16:25 pobudka
    18:30 sen (placz)

    6:15 pobudka
    7:35 sen
    8:10 pobudka
    9:40 sen
    10:10 pobudka
    11:30 sen
    12:00 pobudka
    13:50 sen
    14:25 pobudka
    16:20 sen
    16:50 pobudka
    18:30 sen (bez placzu)

    Drzemki sa w nosidle: chodze po kuchni przy wlaczonym okapie lub innym glosnym szumie. Bola mnie stopy i inne czesci ciala, bo nie wystarczy zwykle chodzenie...Rytual? Wsadzam w chuste, zaslaniam zaluzje, wlaczam szum.
    Sen nocny: do tej pory probowalismy zostawic w lozeczku, kolysac, nosic - usypianie trwalo 3 godziny, corka sie wybudzala po odlozeniu. Przy piersi tez nie chce zasypiac. Wersja najskuteczniejsza to jest uspic w chuscie a po 30-40 min przelozyc do lozka i dac piers. Przy odkladaniu sie wybudza wiec daje jej piers, zasypia i spimy razem, Zanim zasnie takim glebokim snem mija 30 min-1 godz. wiec tyle musze przy niej lezec. Po dniu dzisiejszym kiedy to usypialam ja 6 razy czuje zrezygnowanie i jestem padnieta, spocona, obolala. Ja juz nie dam rady meczyc sie tak z drugim dzieckiem. Naprawde nie mam pojecia jak uspic ja bez chusty. Nawet jak sie uda to po odlozeniu sie budzi i zaczyna sie mega ryk i jeszcze trudniej ja uspic. Nie wiem co mam robic...Na dodatek wszystkie dzwieki ja wybudzaja, a 4 dni w tygodniu w domu jest starszak, ktory nie ulatwia sprawy.
  • biankao 17.07.16, 22:03
    Nie wiem jak mam sobie zorganizowac dzien, bo jak wyjde na spacer a ona nie zasnie w wozku to zaczyna plakac i robi sie przemeczona. Nawet jak zasnie co 2 razy jej sie zdarzylo to na 20 min. Wczesniej wychodzilam w chiscie, ale teraz budzi sie jak tylko wyjde z klatki - mam wrazenie, ze zrobila sie super wrazliwa na dzwieki. Jak tu funkcjonowac??? Zostawiona sama sobie zaczyna marudzic, jeczec potem plakac...mija jej okienko i trudno ja potem uspic.
  • biankao 17.07.16, 22:04
    Macierzyństwo mnie wykanczauncertain
  • biankao 17.07.16, 22:11
    Wczesniej podejrzewałam refluks, ale odwoluje. Juz nie placze w ciagu dnia. Jak nie spi jest raczej spokojna i potrafi sobie sama polezec. Zapomnialam dodac, ze mam tez problem z ocenieniem, kiedy jest spiaca, bo caly czas ma szeroko otwarte oczy. Ziewa rzadko - zazwyczaj od razu po przebudzeniu. Jedyne sygnaly jakie obserwuje to marudzenie/jeczenie, ale nie jestem pewna czy to sennosc czy jej sie juz nudzi lezenie oraz nadpobudliwosc, ale wtedy to juz za pozno.
  • ela.dzi 17.07.16, 22:15
    A może spróbuj wózka i szumu ? Mój młodszy już nie usypia w nosidle, ostatnio nosidło tylko go denerwuje, za to wózek od jakiegoś czasu go usypia. Niestety, nie śpi długo, bo tylko 3 razy po 30-45 min (dporadycznie dłużej), ale wstaje wyspany.
  • biankao 18.07.16, 08:32
    ela.dzi, jak twoj syn spi tak malo to znaczy ze przez oare godzin miedzy drzemkami jest aktywny? I skadwiesz kiedy go na te drzemje polozyc? Czy moze sam zasypia? Ech, u nas tez od paru dni chusta popadla w nielaskeuncertain w wozku do tej pory zasnela 2 razy i tylko na 20 min. Teraz wyjezdzamy na 4 dni i na pewni nie bede mogla jej wciaz chustowac na drzemki, wiec zobaczymy co to bedzie. Niestety jak ona spi tak krotko to robi sie placLiwa a zasypianie wieczorem to jeden wielki ryk.
  • biankao 18.07.16, 08:33
    Na pewno nas polubia w hoteluwink
  • biankao 18.07.16, 08:34
    Spazmujacy niemowlak i histeryzujacy dwulatek...
  • ela.dzi 18.07.16, 16:01
    Mój młodszy syn jest bardzo pogodnym dzieckiem i jeśli zaczyna marudzić, a nie jest głodny i nie pomaga noszenie na rękach, to oznacza, że czas spać. Czasem trze oczy lub ziewa (to rzadko oznacza zmęczenie) i wtedy odkładam go do łóżeczka z Szumisiem (lub ostatnio bez). W porywach wytrzymuje ponad 3 h (a rekordowo 4h), przeważnie 2-2,5 h. Gdy jest długo aktywny (zwłaszcza wieczorem), to staram się go kłaść po max 2,5 h, ale przeważnie albo się śmieje albo denerwuje i ze spania nic z tego. Poza 3 drzemkami nie widzę na razie żadnej prawidłowości w jego rytmie dnia.
  • babybump 17.07.16, 23:42
    Czy mozesz mi przypomniec prosze w jakim jest teraz wieku? Czy macie urzadzenie do szumu?

    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • biankao 18.07.16, 07:24
    Corka jutro konczy 3 miesiace. Mamy szumisia, ale jeszcze nie przetestowany, bo dopiero co dostalismy, ale wydaje mi sie, ze jest za cichy. Mamy aplikacje na iPada a kilkunastoma szumami do wyboru, ktorejuzywam na przemian z okapem. Niestety polozenie corki do lozka i puszczenie szumu nie dziala. Raz sie udalo i zasnela na 20 minut, ale to bylo dawno i od tej pory kilka razy probowalam i lezenie konczylo sie placzem. babybump, mam pytanie, czy sleep training to robi sie dopiero po 6 miesiacu?
  • babybump 18.07.16, 18:37
    5-6 miesiécy to typowe CIO.

    Ja mojego nauczyam samodzielnego zasypiania jak mia 10 tygodni. Ale on nigdy nie zasypia na piersi (refluks), wiéc to pewnie było jakimś ulatwieniem. Poza tym, nigdy nie był przemęczony, więc to też pomogło. I właściwie od zawsze na pierwsza drzemkę go odkładałam i zazwyczaj zasypiał na tą drzemkę sam (zaśnięcie na pierwszą drzemkę jest najłatwiejsze, bo drzemka ta ma więcej snu REM i jest blisko snu nocnego).
    Ja zmodyfikowałam metodę PU/PD - nie dawałam mu płakać dłużej niż minutę, a na początku 30 sekind. U nas wystarczyło pierwszego wieczoru dwa razy podnieść i położyć, drugiego tylko raz. Podobnie było do drzemek (drzemki i wieczór/noc robiłam w tym samym czasie).
    Tu z innego wątku:
    Ważne, aby dziecko było wypoczęte. Kładziesz dziecko do łóżeczka i odchodzisz. Czekasz. Jak zacznie płakać, to wyznaczasz sobie ile czasu czekasz, np. pół minuty/minutę. Chodzi o to, aby dać dziecku szansę na samodzielne zaśnięcie. Włącz stoper. Po tym czasie, co sobie wysnaczyłaś wchodzisz, podnosisz, uspokajasz. Odkładasz. I tak aż dziecko zaśnie. (W tym wieku czekałabym max 1 minutę!)

    Tutaj jest ważna umiejętność rozróżniania płaczu dziecka. Jest coś takiego jak 'mantra cry'. Jak nazwa wskazuje, płacz jest jak mantra. Właściwie nie jest to płacz, a takie stękanie, które dziecko stosuje, aby zasnąć. Wtedy nie należy dziecku przeszkadzać, bo jest już jakby w 'półśnie'. Podniesienie go wtedy doprowadzi do prawdziwego płaczu i ciężko wtedy będzie dziecko uspokoić.
    Po tym czasie, co sobie wysnaczyłaś, wchodzić, podnosisz dziecko, uspokajasz, używasz kluczowych słów i odkładasz. Nie chodzi tutaj o uśpienie, czy uspokojenie dziecka, ale o zapewnienie, że jesteś i przyjdziesz, jak będzie płakało. Potem odkładasz i znowu nastawiasz stoper i wychodzić na 30, czy 60 sekund. Ja zaczęłam od 30 sekund, ale on zazwyczaj był na początku spokojny, więc wydłużyłam do 60 sekund. Jak dziecko przestaje płakać, to resetujesz stoper i znowu czekasz 30, czy 60 sekund.
    Od razu jeszcze zaznaczę, że u starszych dzieci inaczej się tą metodę stosuje.
    No i zapomniałam napisać, że oczywiscie oddzielasz karmienie od spania, czyli karmienie na poczatku rytuału, najlepiej w innym pokoju niż odbywa się spanie. W pokoju zupełne zaciemnienie i szum właczony przez cały czas trwania snu. Szumiś jest za cichy i z tego, co wiem większość modeli nie może być włączona przez całą noc. Celem szumu nie jest uśpienie dziecka, a zablokowanie hałasów w domu i spoza domu. Tobie może się wydawać, że jest cicho, a dziecko potrafi obudzić bzycząca pszczoła za oknem, czy odgłos spoconej stopy na parkiecie.
    Jak dziecko się przebudzi po 40 minutach, to też daj mu trochę czasu na ponowne zaśnięcie. Nie biegnij od razu do dziecka, bo uczysz, że pobudka = od razu mama i dziecko nie będzie podejmowało prób ponownego zaśnięcia. Jak nie zaśnie, to wtedy znowu, albo podnieś/połóż, albo jakakolwiek inna metoda, aby zasnęło.

    Możesz też spróbować położyć dziecko na boczku i poklepywać po pupie. Ważne, aby poklepywanie było szybkie (ok 70 uderzeń / minutę). To samo można zrobić z dzieckiem na brzuchu, ale jak zaśnie na brzuchu to nie zostawiaj dziecka samego!


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • babybump 18.07.16, 18:46
    Tu o krótkich drzemkach:
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/02/sen-dzienny-czesc-1-krotkie-drzemki/

    Tu o białym szumie:
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/11/28/bialy-szum/

    Tu o mantrze:
    zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/05/12/rodzaje-placzu/



    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • asia261 19.07.16, 17:30
    Biankao widzę że podobnie mamy problem z usypianiem. U mnie na razie działa pierś jako usypiacz. Nie jest to pewno dobre, ale inaczej nie wychodzi. Dziś np przez 2 h próbowałam uśpić inaczej, to wózek w domu, to kocyk, poklepywanie po pupci, noszenie, lulania, śpiewanie, i tylko się do mnie uśmiecha berbec a spać nie chce. A widzę, że slipia czerwone, ziewa. Zostawiam samego to ok leży i 15 min sam aż zacznie głośno płakać. Jak próbuje odłożyć po chwili to znowu płacz.
    Pije codziennie melise, żeby mieć spokój i nie zwariować, bo na serio mocno mnie doluje, że nie potrafię wprowadzić rutyny i szybko uśpić młodego
  • asia261 19.07.16, 17:32
    Już nawet bym chciała tak często nie karmić, czasem i co godz podaje cycki, jak się obudzi, coby dłużej pospal. Młody dobrze przybiera, ponad 300 gr tygodniowo i obawiam się, czy nie za dużo, w końcu ile można smile
  • biankao 24.07.16, 07:27
    asia, dobrze Cie rozumiem. Moj pierworodny tylko przy piersi zasypial. Zasypia tylko tak, az do tej pory a ma juz 2 lata 8 miesiecy... ale szczerze mowiac to wolalabym, zeby corka zasypiala przy piersi, bo teraz poza chusta nie mam na nia sposobu. Zreszta nawet chusta ostatnio niedziala. Pod koniec trzeciego miesiaca rzadko zdarza jej sie przespac dluzej niz 30 min. Nawet jak usnie w inny sposod: w samochodzie czy wozku to spi tylko 30 minsad Tez juz mysle o sleep trainingu. Zobacz wpis baby bump powyzej. Opisala jak ona przyzwyczaila swojego synka do spania w lozeczku.
  • biankao 24.07.16, 07:30
    babybump, jeszcze jedno, czy istnieje gdzies spis czasow czuwania POMIEDZY drzemkami dla roznych grup wiekowych?
  • babybump 27.07.16, 22:55
    Przepraszam, mam obecnie sporo roboty, ale postaram się dziś wieczorem odpisać smile


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • biankao 27.07.16, 13:05
    babybump, to tez sie przypominamwink
  • biankao 24.07.16, 07:22
    Ok, wrocilismy z wyjazdu, wiec dlatego dopiero teraz pisze. Mam pare pytan, bede bardzo wdzieczna za odpowiedz:
    1) Co to znaczy, ze "5-6 miesiecy to typowe CIO"? Z tego co wiem to CIO to Cry it Out, ale nie wiem co mialas na mysli?
    2) Kiedy najlepiej zrobic sleep training? Z tego co wywnioskowalam ze stron trenerow snu, oni podejmuja sie zazwyczaj dopiero po 6 miesiacu. Dlaczego?
    3) Czy znasz jakies urzadzenie do szumu dostepne w Polsce? Z tego co wiem to co ty masz jest niedostepne u nas w kraju.
    4) Co jesli pomimo staran drzemki trwaja tylko 30 min. Wczoraj mialam taka sytuacje, ostatnia drzemka skonczyla sie o 15.00, wiec zrobilam 5 drzemke, ale jak corka sie obudzila sie w zlym humorze a potem aczela plakac i plakala przez cala godzinę. Nie wiem co moglam zrobic inaczej, przeciez nie poloze jej o 16.00.
    5) Ile ta mantra moze trwac? Wiem, ze zalezy pewnie od dziecka, ale tak mniej wiecej?
    6) Czy bialy szum to tez stosujesz przez cala noc?
  • ela.dzi 10.07.16, 21:50
    Ja bym położyła na 5 drzemkę, ale naszykowałabym się, że to może być pójście spać na noc. Mój młodszy ma takie dni, że ma 4 drzemki zamiast 3 i wtedy potrzebuje dospać. Generalnie bardzo krótko śpi w ciągu dnia (3 razy po 30 min), ale przynajmniej widać, że tyle mu wystarcza, bo wstaje zadowolony i w nocy cały czas śpi dobrze. Życzę, żeby u Was w końcu się ułożyło z tym spaniem. U nas pomógł czas, po 3 miesiącu było lepiej.
  • aalewandowska 10.07.16, 22:24
    Moja młodsza ma rok. Ale od samego początku miała problemy ze spaniem i z uspianiem. Już nawet nie pamiętam od kiedy, ale wydaje mi się, że ok. 4 lub 5 miesiąca pomagał tylko wózek. I pomaga do tej pory. W ogóle nie chciała i nie chce spać na ręku lub sama. Od razu przekręca się na brzuszek i już koniec spania. Tylko wózek pomagał i pomaga.
  • carmelita81 18.07.16, 17:17
    Bianko jak sytuacja?
    Moje dziecie zaczyna zachowywać się podobnie jak Twoje z tym że ma 4 tygodnie dopiero...
  • andzka7 18.07.16, 17:23
    A czy próbowałaś podać butelkę? Może twoje mleko powoduje u dziecka jakieś bóle... Sama z synem przez takie coś przechodziłam, teraz z córką tego już nie miałam. Ale u syna pomogło dokarmianie butelką... Wiem, że pierś najzdrowsza, ale u nas tak do końca się nie sprawdziła.
  • biankao 27.07.16, 13:05
    Nie wydaje mi się, że to wina przewodu pokarmowego. Zresztą dziec nie smoczkowo-butlkowy.
  • kasiamamaani 10.09.18, 08:32
    Temat stary, ale lubie archeologie, to sobie wykopie.
    Na wstepie musze powiedziec, ze odpowiedzi w tym poscie mnie przerazily. Jesli dziecko denerwuje sie przy piersi to kluczowa sprawa to wizyta u fizjoterapeuty w celu dokladnego sprawdzenia, czy dziecko nie ma klopotow z napieciem miesniowym. Dobrze jest tez wybrac sie z malenstwem do osteopaty, bo czasem dziecku przeszkadza jakas maja kosteczka czy zle ustawiony miesien. Nie slyszalam, zeby komus nie pomoglo. Dziecko prezz swoje zachowanie komunikuje problemu. Nie jest w stanie jeszcze powiedziec, wiec placze, prezy sie, nie jest w stanie zasnac. Ignorowanie tego i uczenie dziecka, ze ma spac, albo zapychanie butla to najgorsze co mozna zrobic. Zwlaszcza, ze autorka posta napisala, ze dziecko ladnie przybiera.
  • kafana 11.09.18, 22:20
    Przez ciebie wpisałam się w starym wątku niosąc kaganek oświaty ze codzienna kąpiel szkodzi😂

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.