Dodaj do ulubionych

ile śpią Wasze 10-miesięczne dzieci?

07.08.17, 23:16
Wiem, że temat był już wałkowany wiele razy. Czytam starsze wpisy i martwię się coraz bardziej o moje dziecko.
Córka śpi w nocy od 22-23 do max 7. W dzień ma dwie drzemki: ok. 10 i 16 po 1,5h. Problemów z zaśnięciem nie ma.
Moja mama wyśmiała mnie gdy wyraziłam zaniepokojenie tą trwającą już jakiś czas sytuacją. Powiedziała, że dzieci tak mają, że śpią w nocy 8h a potem odsypiają to w dzień.
Rozmawiałam z pediatrą z kolei ona jest zaniepokojona sytuacją.
Dziecko ma problemy z alergiami, refluksem żołądkowo-jelitowym (przez co śpi bardzo niespokojnie), jest też pod opieką neurologa i fizjoterapeuty.
Może taka jej uroda, ale kiedy zdarzy się, że zaśnie na noc na 12h to naprawdę widać różnicę w jej zachowaniu (jest pogodniejsza, bardziej skora do psot i zabaw, po prostu wyspana).
Wkrótce czeka córkę pobyt w szpitalu w celu diagnostyki jej schorzeń i pediatra obiecała, że skonsultuje ją kolejny neurolog.
A jak śpią Wasze 10 miesięczne dzieciaczki?
Edytor zaawansowany
  • 07.08.17, 23:31
    Moja córa (równiutko 10 miesięcy kończy teraz) chodzi spać o 20, spi do około 8 rano (w nocy budzi się raz albo dwa, pije mleko i idzie spać dalej). W ciągu dnia ma jedna drzemkę koło 12-13, około 1,5h, czasem ciut krócej, czasem ciut dluzej. czasami trafi się ze spi w ciągu dnia jeszcze drugi raz ale nigdy po 16, bo wtedy poszłaby spać bardzo pozno.
    Według mnie u Ciebie jest problemem zbyt pozna druga drzemka. Moja jak usnie nam w aucie po 16, choćby na kilka minut, to potem idzie spać wlasnie koło 22, wstaje potem tak samo - koło 8 i jest marudna cały dzien.
  • 07.08.17, 23:40
    Też o tym myślałam, ale gdy jest w dobrej formie około 16 i uda mi się ją przeciągnąć i położyć po 18, to zasypia o razu, śpi te swoje 1,5h, budzi się w super humorze i psoci z uśmiechem do 23.
  • 09.08.17, 20:26
    Jeśli mała potrzebuje dwóch drzemek to ta druga powolutku przesuwaj na wcześniej przy jednoczesnym przesuwaniu na wcześniej wieczornego kładzenia. Tak po kilka minut wcześniej ja kładź. Gdybys rezygnowała z drugiej drzemki to pierwsza trzeba by przesunąć wg mnie na później bo od 12 do 19/20 to duuuuzo dniawink
  • 08.08.17, 10:30
    myślę, że powinnaś powoli zacząć kłaść ją później w dzień, 3 godziny od nocnego spania to krótko. nie pocieszę Cię, moje dzieci spały w tym wieku od 19.30 do 7 rano bez przerwy + 1-2 godziny w dzień ok. 12-14.
  • 08.08.17, 10:44
    Mój syn jak miał 10 miesięcy to spał 2 razy w dzień jeśli dobrze pamiętam od ok 9 przez godzinę - budzilam aby zasnął na drugą drzemkę o przyzwoitej porze nie później niż o 14 tej ale nie dłużej niż do 16 tej. Na noc spał ok. 19 tej. Pobudka o 7 rano. W dzień spał ok. 2h w nocy 12h. Razem jakieś 14 godzin. Dla mnie macie zbyt późno drzemki w ciągu dnia i dlatego sen nocny się opoznia. A szkoda bo nocny sen jest bardziej wartościowy no i warto utrzymać te 2 drzemki tak do 13 miesiąca przynajmniej.
  • 08.08.17, 13:47
    Mój starszy syn spał w tym wieku od 19.30 do 6.00. W ciągu dnia miał 2 drzemki, każda 1,5-2h. Do dzisiaj ma dość duże zapotrzebowanie na sen. Ja bym próbowała mimo wszystko kłaść wcześniej na noc, ten wieczorny sen jest najbardziej regenerujący dla organizmu, a Twoja córka ma go bardzo mało. Nie rezygnowałabym z drugiej drzemki, tylko próbowała ja przesunąć na 14.30-15.00. Może spacer w tych godzinach pomógłby córce zasnąć?
  • 09.08.17, 21:55
    Dziś jest środa.
    W poniedziałek córki dzień trwał od 7 do 23. Miała dwie drzemki po 1,5h (do 12:30 i druga od 18 do 19:30-myślałam, że zasnęła już na noc).
    We wtorek obudziła się przed 9 (czyli spała 10h) i miała znów dwie drzemki tym razem po 40 min (jedna do 12:30 i druga do ok 16:30). Zasnęła na noc o 22.
    Dziś (środa) obudziła się o 7:30 (czyli spała 9h30min w nocy) i miała jedną drzemkę ok. 2,5h do 15. Teraz jest przed 22 i ona ani myśli by spać...
    Jeśli diagnostyka w szpitalu, na którą czekamy pośrednio nie wyjaśni tej sytuacji to już nie wiem...
  • 09.08.17, 22:13
    Dodam, że zazwyczaj jest to znakomitym humorze (np. teraz szaleje ze swoim króliczkiem w łóżeczku), a gdy przyjdzie jej czas na spanie przytula się i zasypia w kilka chwil.
  • 10.08.17, 11:35
    Ta diagnostyka to w jakimś innym kierunku czy kladziecie ja do szpitala żeby wyjaśnić tylko problemy ze snem?wink bo generalnie według mnie to nie jest nic nadzwyczajnego - Ot, po prostu złe nawyki które się utrwaliły. Moj starszy syn tez tak sypiał. Przestawianie go na normę trwało pol roku. Może nawet dluzej. Dużo dzieci sypia w strasznych godzinach - to efekt złe dopasowanych drzemek, które się utrwaliły. Potrzeba czasu żeby dziecko się przestawiło.
  • 10.08.17, 12:53
    Nie, diagnostyka nie ze wzgl na kłopoty ze snem smile
    Zresztą one się pojawiły jakiś m-c temu. Wcześniej zasypiała o 19-20 i spała 12h. Teraz nagle 10h jej wystarcza? Wczoraj obudziła się chwilę przed 15, potem do wieczora już nie spała i zasnęła o 22:30. Teraz też śpi, więc już do wieczora nie będzie drzemek i zobaczę o której zaśnie.
    Dla pediatry niepokojące jest to, że nieprzerwany sen nocy trwa <10h. Mała będzie miała wykonywane m.in.EEG-może to wniesie jakieś wyjaśnienie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.