Dodaj do ulubionych

Badanie moczu

06.09.17, 17:40
Witam. Czy ktoś może mi pomóc w interpretacji badania moczu 11 miesięcznego dziecka.
W badaniu ogólnym wszystko w normie.PH 6,5, ciężar 1,005.
Niepokoi mnie osad:
Sluz- skąpy
Nabłonki płaskie- nieliczne
Nabłonki okrągłe- dość liczne
leukocyty 4-6 wpw
erytrocyty świeże- pojedyńcze
bakterie- nieliczne
Mocz pobierałam do woreczka. Czy jest możliwe ze te nabłonki okrągłe to zanieczyszczenie przy pobieraniu?
Edytor zaawansowany
  • 07.09.17, 15:43
    Nablonki okrągłe pochodzą z wyższych warstw wyscielajacych moczowody i nerki - na pewno wiec nie jest to zanieczyszczenie podczas pobierania. Sklad moczu dziecięcego jest dosyć zmienny i dosyć "dziwny" czasami - z dużym prawdopodobienstwem jesli jutro powtórzyłabyś badanie nabłonków nie będzie. Nie niepokoiłabym się niepotrzebnie - obecność nabłonków z górnych warstw UM wraz z obecnością białka może być powodem do niepokoju, ale same nablonki zdecydowanie nie. Jesli bardzo się stresujesz powtórz badanie.
  • 07.09.17, 21:25
    Dziekuje za odpowiedz. Badanie powtórzyłam i rzeczywiście nabłonki okrągłe pojedyńcze. Ale wyszły leukocyty 10-15 i erytrocyty 5-10 i dość liczne bakterie. Dzisiaj mocz pobrałam zaraz po obudzeniu małej, pierwszy po nocy. W nocy nie sikała bo pielucha byla sucha. Moze dlatego wiecej tych leukocytów itp? pobierałam do woreczka podobno tez nie za bardzo dokładne badanie wtedy może wyjsc. Juz sama nie wiem dziecko wyglada na zdrowe. Dzwoniłam do pediatry jutro czeka nas kolejne badanie plus posiew.
  • 07.09.17, 22:23
    Hmm no to może cos sie tam kluje.. A powiedz, czemu robilas to pierwsze badanie? Rozumiem ze gorączki nie ma? To pierwszy epizod związany z drogami moczowymi?
  • 08.09.17, 11:35
    Pierwsze badanie robiłam tak po prostu, kontrolnie. Gorączki nie ma . Ogólnie wszystko ok. Pierwszy epizod dlatego tez jestem zdziwiona ze "coś" wyszło. Pediatra troche bagatelizuje sprawę , mowi ze pewnie zanieczyszczenie próbki. Ale na wszelki wypadek mam zrobić posiew. Czy rzeczywiście czekać do wyników posiewu i nic jej nie podawac?
  • 08.09.17, 12:37
    Jednak wybralabym się do urologa. Czy te ostatnie leukocyty to wyszły z oglądu pod mikroskopem? Czy automat?
    Zakażenia układu moczowego czasem przebiegają bezobjawowo lub prawie bezobjawowo.
  • 08.09.17, 14:36
    Wyszły pod mikroskopem.
  • 08.09.17, 14:56
    Leukocyty trochę wzrosły, plus te nabłonki. Wybrałabym siędo specjalisty z dzieckiem. Czy miało kiedyś jakies problemy z układem moczowym? Pytam, bo mój synek ma wadę i jestem bardzo uczulona na badane moczu. Skoro w osadzie, pod mikroskopem wychodzą w ogóle leukocyty, to sa początku stanu zapalnego, wg mojej wiedzy, a w podobnej sytuacji konsultowalam się z urologiem z CZD. Bakterie w osadzie faktycznie mogą się ppojawić przy pobieraniu do woreczka, lub w ogole, niedokładnym umyciu - ale już po dokładnym umyciu, pobierając do woreczka, u nas wychodzi ok. Jesli jest tylko nieprawidłowe pobranie, to nie byloby leukocytow.
    Przede wszytskim leukocyty sa oznaka stanu zapalnego. Nadal nie jest ich bardzo duzo, ale sie zwiekszaja, i powyzej normy, plus inne - sugeruje jednak wybrac sie do lekarza.
    pozdrawienia
  • 08.09.17, 17:51
    U lekarza bylismy czoraj. Teraz czekamy na wynik posiewu. O dziwo mocz zbadany dziś poprawił się i wszystkie parametry mieszczą sie w normach. Moze te leukocyty tez były spowodowane nieprawidlowym pobraniem.
  • 08.09.17, 20:42
    Tak jak mówiłam, a znam się na tym, mocz dzieci jest mocno zmienny. Nawet w ciagu jednego dnia. Powodem do niepokoju jest białko w moczu i nawracające infekcje - wtedy rzeczywiście nefrolog/urolog powinien wykonać usg w celu wykluczenia wrodzonej wady UM. Nic bym nie podawała - leczy sie pacjenta a nie wynik. Jesli dziecko nie ma gorączki, nie jest nie spokojne, nie skarży sie na ból - znaczy sie organizm radzi sobie z infekcją. Jeśli cos w posiewie wyjdzie, można sie zastanowić nad podaniem np. Furaginy (oczywiście jesli szczep będzie wrażliwy) ewentualnie augmentinu - aczkolwiek mówię - przypadkowo odkryte nieznaczne nieprawidłowości o niczym nie świadczą - gdybyś nie wykonała pierwszego badania nawet nie wiedzialabys ze cos sie tam dzieje. Podkreślam - to co napisałam wyżej tyczy sie dzieci bez wcześniejszych epizodów ZUM.
  • 23.10.17, 12:19
    Problem juz dawno rozwikłany ale pisze może komuś sie przyda w przyszłości. Posiew wyszedł jalowy. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.