Dodaj do ulubionych

Nosidełko czy chusta

29.12.17, 13:32
Proszę o pomoc przy wyborze. Moja córeczka ma 3,5 miesiąca i zastanawiamy się z mężem nad kupnem czegoś "do przenoszenia". Pod uwagę bierzemy chusty i nosidełka, o takie: scandinavianbaby.pl/pol_m_BABYBJORN_Nosidelka-BABYBJORN-107.html i naprawdę nie mamy pojęcia na co się zdecydować. Co będzie lepsze, jak sądzicie? Z góry dziękuję za wszystkie porady, bo sama już jestem zupełnie skołowana.
Edytor zaawansowany
  • ela.dzi 29.12.17, 19:04
    To jest wisiadło, broń boże nie kupuj tego. Jeśli nosidło, to Marsupi, Tula, Bondolino, Manduca, Fidella Fusion.
  • mama_mil 31.12.17, 10:53
    Radzę Ci wybrać się do jakiejś szkoły chustonoszenia są takie często przy szkołach rodzenia i poprzymierzać różne nosidła, chusty. Z doświadczenia wiem, że chusta nie każdej mamie spasuje bo jednak wiązanie wymaga trochę wysiłku, z kolei przy nosidłach trzeba uważać aby nie kupić tak jak pisała ela.dzi tzw. wisiadła, które nie podtrzymuje prawidłowo nóżek i miednicy dziecka i jest to dla niego bardzo niezdrowe. Poszukaj konsultacji u profesjonalnego doradcy, przy okazji zobaczysz jak reaguje Twoja córeczka na chustę a jak na nosidło.
  • agrafa83 01.01.18, 16:08
    Nosidlo ergonomiczne raczej dla dzieci samodzielnie siedziacych i siadajacych, nosidla prostuja plecy dziecka, a chusta lepsza dla mlodszych dzieci- odpowiednia pozycja dziecka i podparcie boczne plecow, chusta może być też dłużej wykorzystywana wiazan jest wiele

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvclb1x9dzmepl.png
  • anka_z_lasu 02.01.18, 15:11
    Już abstrahując od zdrowia - za 7 stów kupisz i porządne nosidło i ze 2 chusty jednocześnie...
    Poczytaj w internetach o nosidłach ergonomicznych i chustach, sporo doradczyń noszenia zamieszcza wyczerpujące informacje dla początkujących.

    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • rosynanta 04.01.18, 19:55
    Jest jedno nosidełko dla dzieci niesiedzących, Mapenzi. Poza tym takiego malucha najlepiej nosić w chuscie tkanej (kupisz taką za 100-150 zł, nową, są też używane). Nosidełka Babybjorn nie zapewniają dziecku odpowiedniej pozycji, co może szkodzić prawidłowemu rozwojowi układu kostnego. Bardzo drogi bubel.
  • lily_123 15.01.18, 13:20
    Też mieliśmy z mężem podobny dylemat. Ostatecznie wybraliśmy obie opcje big_grin Mamy chustę i jeśli jest więcej czasu, to motamy w nią synka. Ale mamy też nosidło - my postawiliśmy na Chicco Myamaki Complete - które jest szybsze do ogarnięcia. Ja np. preferuję nosić synka w nosidle, a mąż woli chustę smile Więc każdy też ma to, co lubi. Ja się zdecydowałam na to nosidło, bo zostało zbadane i zatwierdzone przez organizację IHDI, można je dobrze wyregulować, jest stworzone z myślą nie tylko o bezpieczeństwie i wygodzie dziecka, ale też z myślą o plecach biednego rodzica wink No i jest na wiele etapów rozwoju dziecka, a przy tym wszystkim jest jeszcze ładne smile
    Z kolei chustę mamy elastyczną (ale coś ostatnio średnio się małego w niej nosi, chyba za dużo waży) oraz pożyczoną chustę tkaną. Ale jaki splot itp. to nie powiem, bo się dobrze na tym nie znam big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.