Dodaj do ulubionych

Wakacje samolotem z 6 miesieczniakiem

31.01.18, 16:04
Czy ktoras z was była na takich wakacjach? Planuje w marcu lecieć na kanary ( gran Canaria lub Fuerta) samolot, biuro podróży, hotel z wyżywieniem. Interesują mnie doświadczenia innych z takich wakacji.
1. Czy wsadzalyscie dziecko do wody? Mam na mysli basen hotelowy/ brodzik? Jeśli tak to czy jakoś się wcześniej przygotowywaliście ( młody nie był nigdy na basenie, kapać się lubi)
2) czy jest coś co się może przydać a nie jest oczywista oczywistością? Co okazało się zbędnym balastem?
Edytor zaawansowany
  • leni6 31.01.18, 17:05
    Co do wody to zależy od temperatury, do hoteli nie jeżdżę więc nie wiem jak jest. W tym wieku synek kąpał się chętnie tylko w ciepłej wodzie więc w małym baseniku, który wzięliśmy że sobą, w termach albo w naprawdę ciepłym morzu.

    Nie brałabym nic do karmienia tylko rozszerzala dietę dopiero po powrocie. Myśmy też nigdy nie brali wózka i chodzili wszędzie z nosidlem ergonomiczny.
  • kafana 02.02.18, 16:38
    Nosidło mam w planie kupić właśnie niedługosmile
  • babybump1 31.01.18, 19:36
    Moje dzieci praktycznie od pierwszych tygodni życia chodziły na basen, więc u nas z tym nigdy nie było problemu. Dzieci w tym wieku kapały się już w oceanie.
    Zawsze biorę za dużo, tak więc osobiście proponuję się spakować, a potem wypakować połowę.
    Koniecznie nosidło (ergonomiczne), strójkąpielowy dla dziecka zakrywający nogi i ręce, czapka.
    Zawsze biorę biały szum, pościel z domu, maskotki z którymi dzieci śpią.
  • kafana 02.02.18, 16:40
    Dzięki! Wybierzemy się na basen przed wyjazdem kilka razy.
  • normalny1977 03.02.18, 13:50
    -Zabierz go kilka razy na basen do 1,5 roku dziecko jest głupie (nie rozumie zagrożeń) do ciepłej wody z tobą wejdzie bez problemu. Problemy zaczynają się z 2-3 latkami. Potem znów do wody wchodzą bez problemu.
    -nie wiem czym go karmisz, artykuły dla noworodków wszędzie są takie same więc bez problemu. Weź jedynie podgrzewacz do zupek taki plastikowy do hotelu. Jeśli już mu dajesz zupki. Dobrze też wziąć mały tani czajnik bezprzewodowy. Pamiętaj że lotnisko to inny świat, nie weźmiesz picia na pokład chyba że kupisz na lotnisku, lepiej zawczasu się dowiedzieć czy za odprawą jest sklep z artykułami dziecięcymi. Herbatkę jakby co zaleje ci stewardesa. Mleko zresztą też. Ale soczku w samolocie nie ma.
    -Zainwestuj w wózek parasolkę. Taki standardowy rozkładany. Wózek budka to utrapienie na wczasach.
    -Podróż samolotem to dla dziecka dramat, może płakać, może się bać, albo po prostu uśnie. Sam lot spoko ale lądowanie może być dramat.
    -Białe czapeczki i filtr 50 i pampers do kompania to podstawa na wczasach. I o tym nie zapomnij. Nidy, ale to przenigdy nie daj dziecku nieprzegotowanej wody lub niewyparzonego owocu.
  • kafana 03.02.18, 21:38
    Dzięki za fajne rady!
    Na razie wyłącznie kp planuje lecieć na początku marca ( skończy wtedy 6 msc) i chyba posłucham rady leni6 i rozszerze dietę po powrocie- tak ze odpadnie mi zabawa z jedzeniem dla młodego.
    Jeśli o wózek chodzi to parasolka chyba dopiero jak usiądzie? Nie wiem czy do tego czasu się to stanie. Myślałam żeby zabrać chustę ( lub jesli kupie to nosidło) i ewentualnie kola i fotelik ( tzw nosidełko) nie żeby go wozić godzinami ale jednak żeby mieć go gdzie unieruchomić podczas np posiłku.
    Boje się lotu właśnie ale mam nadzieje ze w razie czego cycek go uspokoi.
  • leni6 04.02.18, 14:13
    Do 2 lat maluch przy starcie i lądowaniu musi być na kolanach, może być przy piersi więc jest łatwo. Gorzej jest później jak musi siedzieć przypiety pasami na własnym miejscu. Na kanarach będziesz miała w bardzo wielu miejscach krzesełka do karmienia ale jak dziecko nie będzie siedzieć to nie wiem czy skorzystasz. Generalnie kanary są bardzo przyjazne dla rodzin z dziećmi.
  • kafana 04.02.18, 21:42
    Byłam na Teneryfie i takie odniosłam wrażenie, chociaż wtedy nie myślałam jeszcze o dzieckuwink ogólnie o tej porze roku nie widzę za bardzo innych destynacji.
  • leni6 05.02.18, 08:32
    My zima też tylko na Kanary, na razie z dziećmi nie mamy odwagi gdzieś dalej lecieć, a Afrykę Północna odrzucamy.
  • leni6 04.02.18, 09:13
    Picie zabierzesz bez problemu do samolotu, najwyżej każą ci się napić tego picia przy kontroli. Na kanarach będą pampersy takie same jak u nas tylko inny kolor opakowania, sloiczkow jest mało, ale jest chyba bobovita. W samolocie w dzień powinno być ok, w nocy pewnie będzie dużo płaczących dzieci (tak zawsze było przy moich lotach na kanary).
  • aki3 03.02.18, 16:04
    Wakacje z niemowlakiem to orka anie wakacje
  • kafana 03.02.18, 21:28
    wakacje jak wakacje jestem na macierzyńskim i nie łudzę się ze w innym kraju codzienne czynności bardzo się zmienia.
    Ale zmienię klimat, nie będę musiała ogarniać jedzenia dla rodziny i zabieram mamę. Te trzy rzeczy mówią mi ze to jednak będą wakacjewink
  • ashraf 05.02.18, 18:23
    1. Tak, pozwolilam mu sprobowac i cieplej, i zimnej. Chcial sie kapac w obu, w tym w basenie, do ktorego ja nie wsadzilabym konca palca z wlasnej woli wink Nie przygotowywalam sie specjalnie, zainwestowalam tylko w pieluchy basenowe, kapielowki, kapelusz i krem z wysokim filtrem.
    2. Start i ladowanie to momenty najwiekszej zmiany cisnienia, dziecku trzeba wtedy koniecznie podac piers/butelke, wiec staraj sie tak zaplanowac karmienia, zeby nie nakarmic po korek np. podczas oczekiwania na lot - dziecko musi chciec zjesc w samolocie. Zachowaj spokoj, loty z dziecmi nie sa "koszmarem", pod warunkiem, ze dba sie o wyrownywanie cisnienia (inaczej dziecko cierpi z powodu bolu uszu) poprzez podawanie napojow (piersi), ma sie ze soba cos atrakcyjnego i po prostu nie panikuje - dziecko w domu przeciez tez czasem placze, ludzie w samolocie nie beda zdziwieni, a jesli beda widzieli, ze reagujecie - nosicie dziecko, zabawiacie, uspokajacie (w zaleznosci od przyczyny placzu), to nikt na was nie bedzie krzywo patrzyl smile Z naszym pierwszym synkiem latalismy bardzo duzo (w tym rowniez daleko i z przesiadkami), z drugim planujemy pierwszy lot jak bedzie mial 5 tyg, wiec naprawde da sie. Przygotuj latwo skladajaca sie parasolke, kocyk (na pokladzie moze byc zimno), nowe zabawki i spory zapas pieluch - nigdy nie wiesz, czy np. w drodze powrotnej dziecko nie dostanie biegunki. No i ze 2 zmiany ubranka. Na bardzo dlugim locie mielismy nawet zmiane ubrania dla siebie wink
    Jezeli bedziesz miala hotel z wyzywieniem, to w sumie nie ma co myslec o zabieraniu niewiadomo jakich gadzetow - zakladam, ze lozeczko bedzie, wykapac mozecie sie razem. My zabieralismy spiworek synka i chyba tez przytulanke, z ktora spal (ale nie dam glowy, ze to nie bylo pozniej), zeby mial namiastke domu w hotelu smile
    Dzieciom na tym etapie naprawde jest z reguly wszystko jedno gdzie sa, byle byly blisko rodzicow. Wyjatkiem sa ekstremalne, niesprzyjajace warunki pogodowe (temperatura, wilgotnosc), ale to raczej nie wasz przypadek.
    Wspanialych wakacji!
  • kafana 06.02.18, 21:30
    Och dziękuje! Szczególnie te rady odnosnie samolotu sa bardzo przydatne. Postaram się zrobić jak piszesz.
  • lidek0 06.02.18, 06:57
    Latam od kilku lat na te wyspy właśnie o tej porze roku - lata spor małych dzieci i bardzo mi ich szkoda, prawie 6 godzinny lot, a w charterach pasażerowie jak sardynki w puszcze - maluch płaczą, marudzą, generalnie ciężko znoszą podróż - mnie szkoda byłoby dziecka. Wylot często o 2 czy 4 w nocy. No i te tony kremów z filtrem zawierające tony syfu, dzieci umazane tym po czubek głowy a tam aż takich wysokich temperatur nie ma. Baseny zewnętrzne dla dzieci sa ok. choć brudne bo dzieciaki latają dookoła boso a potem do wody /na basenach krytych jednak jest czyściej/

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • kafana 06.02.18, 21:35
    Myśle ze nie będzie tak zle. Mam dosc spokojne dziecko. Jednak to pocieszające ze lata ich sporo bo jak moje będzie wyło to nie będzie jedyne:p
    W Polsce w lecie i tak trzeba filtrami smarować to i tak chyba tego nie uniknę.
  • lidek0 07.02.18, 06:20
    Nie ma, że trzeba, to Twój wybór jeśli chodzi o filtry a uniknąć można, kwestia chęci. "jak moje będzie wyło to nie będzie jedyne " czyli komfort dziecka nie istotny sad, ważne, że innym też będzie źle, czy, że nie tylko Twoje będzie przeszkadzać innym sad ?

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • kafana 07.02.18, 12:55
    Oczywiście to był żart z tym wyciem. Loty czarterami i dla dorosłych nie sa za przyjemne. Niemniej zaryzykuje te 12h męki dla 8 dni w fajnym klimacie i powietrzu wolnym od smogu.
    Z tymi filtrami to muszę poczytać. Mogłabyś rozwinąć w jaki sposób ich uniknąć?
  • anka_z_lasu 08.02.18, 09:09
    Wybierz filtr mineralny. Zajrzyj na bloga Sroki, ona analizuje sklady kosmetykow i ma duza wiedze, znajdziesz tam informacje jak wybrac filtr bez syfu. Nie wiem w jaki sposob i w jakim celu mialabys unikac smarowania dziecka filtrem rowniez latem w Polsce...

    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • lidek0 09.02.18, 06:42
    Chronisz dziecko od słońca, poza tym na wyspach nie ma aż takiego ryzyka poparzeń słonecznych a naturalna witamina D jest ważna, nad basenem trzymasz dziecko w cieniu , tu masz pomysły :www.google.pl/search?q=namiot+dla+niemowlaka+na+pla%C5%BC%C4%99&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwil39LXjpjZAhUDyKQKHQT_CW0QsAQIvwI&biw=1280&bih=968 widziałam nad basenami takie rozwiązania.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • ashraf 10.02.18, 12:46
    Chyba zartujesz!!! Co za nieodpowiedzialnosc szerzyc takie poglady. Jeszcze napisz, ze pod chmura nie trzeba, bo slonce nie dochodzi... Dzieci trzeba bezwzglednie smarowac kremem z filtrem i oprocz tego trzymac w cieniu, poza czasem, ktory spedzaja w wodzie.
  • the.zorya 10.02.18, 14:26
    dlaczego? przewiewne ubranie, zaslanianie w wozku, czapka z daszkiem, do wody tez sa ubrania. Nieodpowiedzialnosc to wystawianie dziecka na slonce w poludnie, w czasie gdy moze dostac udaru! Poza tymi godzinami wystarczy odpowiednio ubrac lub oslonic. Smarowanie kremem z filtrem co godzine i jednoczesne suplementowanie D3, to dopiero hipokryzja...
  • ashraf 10.02.18, 15:09
    Zaraz, mowimy o plazy i dziecku w kostiumie. I bynajmniej nie o smarowaniu co pol godziny. Slonce swieci rowniez przez chmury i jest powaznym czynnikiem ryzyka jesli chodzi o nowotwory skory, a skora dzieci jest wyjatkowo wrazliwa i delikatna. Ekspozycja na slonce moze i powinna odbywac sie calorocznie, ale plaza w upale to nie sa warunki klimatyczne, w ktorych moznaby puszczac dziecko na slonce bez filtrow. Dla dzieci do roku powinien byc to dodatkowo wysoki, kryjacy filtr. Poprzenia sloneczne nie sa zadnym wyznacznikiem, ja i moj syn mamy ciemna karnacje (przez moje pochodzenie) i nie poparzylibysmy sie nawet po calym dniu w 40 stopniach, ale uszkodzenia skory i dzialanie rakotworcze nas nie ominie.
  • the.zorya 10.02.18, 16:02
    piszemy o dziecku 6-miesiecznym, samo z cienia w wozku lub namiocie nie ucieknie. A wiesz ze bawelniane ubranie o odpowiedniej gestosci moze dac wyzsza ochrone niz SPF 50? I nie trzeba go nakladac kilkakrotnie...
  • ashraf 10.02.18, 16:21
    I z tego namiotu ani raz nie wypelznie na piasek i ani raz nie wezmiecie go do wody? Ubrania owszem, daja bardzo dobra ochrone, jezeli maja filtry, ale akurat bawelniane po zmoczeniu juz nie. Musza to byc specjalne tkaniny. Nie bardzo sobie wyobrazam niemowlaka czy male dziecko ubrane do wody od stop do glow.
  • lidek0 13.02.18, 06:50
    Nie ma tu mowy o plaży w upały. Byłaś kiedykolwiek na kanarach o tej porze roku? Widać, że nie. A co do ryzyka zachorowania na nowotwory - dotarłam do badań /niestety linka nie mam/ , że ten cały syf z kremów z filtrem takiego ryzyka niestety nie zmniejsza aż tak jak nam się wydaje, o ile w ogóle zmniejsza. A badania dotyczyły populacji o dużej zachorowalności.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • ashraf 13.02.18, 15:23
    To zalinkuj prosze te badania, bo na razie opowiadasz podobne prawdy naukowe jak te o tym, ze latanie powoduje poronienia.
  • landora 08.02.18, 15:21
    Nie przejmuj się, lidek jest generalnie przeciwny wyjazdom z dziećmi.
    My byliśmy pierwszy raz na dalekim wyjeździe z dzieckiem, jak mały miał 7 miesięcy i było super. I nie, dziecko nie cierpiało, przeciwnie, bardzo mu się podobało morze.
    W październiku z półtorarocznym maluchem byliśmy w Hiszpanii. Lot w obie strony przespał. Zażył słońca. Wrócił z zasobem nowych przeżyć i słów.
    Lecimy ponownie z dwulatkiem - na Wielkanoc. Nie martwię się. Moje dziecko lubi podróżować i jest przyzwyczajone.
  • leni6 08.02.18, 15:27
    Ja ze swoim też podróżuje, również samolotem, ale też dostosowuje się do dziecka np.latam w dzień a nie w nocy. Za to w długie trasy samochodem jeżdżę w nocy, bo tak uważam że jest dla mojego dziecka lepiej.
  • ashraf 08.02.18, 21:48
    W dzien warto leciec na trasie do 3-5 h, powyzej mozna celowac w noc, duzo dzieci na lotach 8+ h wtedy spi. Moj spal raz wink i to juz jako trzylatek. A tak to mial wazniejsze rzeczy do roboty przez 12 godzin wink
  • kafana 09.02.18, 10:26
    Wolałabym lecieć w dzień bo wydaje mi się że jednak pobudki w nocy spowodowane np. głośna sprzedażą perfum w czarterze mogą mieć większy wpływ na samopoczucie bobasa następnego dnia. Ale nie za bardzo będę mieć wybór. Kupuje wycieczkę i kieruje się 1) hotelem 2) cena 3) miejscem wylotu i dopiero rozkładem samego lotu ( który i tak może ulec zmianie). Wiec trzeba będzie przyjąć co będzie.
  • leni6 09.02.18, 10:49
    Ja między innymi z tego powodu latam na własną rękę a nie z biurem.
  • ashraf 09.02.18, 17:38
    Ja tez, ale mowa o locie na kanary, wiec i tak w sumie nie ma wiekszego znaczenia, to nie jest jakis wyjatkowo dlugi lot smile
  • leni6 09.02.18, 18:05
    Mimo wszystko ma, ja widzę duża różnice pomiędzy lotem na Kanary - porannym, kiedy dzieci są wypoczete a powrotnym -
    popołudniowym, kiedy większość jest zmęczona i zawsze jakieś płacze.
  • kafana 09.02.18, 18:10
    No tak ale na własna rękę z mama i dzieckiem nie polecę. Muszę się dostać z lotniska do hotelu. Nie będę pożyczać auta po to. No może Taxi byłoby jakimś wyjściem a komunikacja miejscowa po kilkugodzinnym locie już odpada na pewno.
  • ashraf 09.02.18, 18:21
    To jest latwiejsze niz myslisz i wbrew pozorom duzo wygodniejsze, jesli podrozujesz z dzieckiem. Chocby same transfery - po przylocie na wlasna reke od razu wsiadasz w taxi (i mozesz zamowic takie z fotelikiem!), a nie czekasz godzinami az uzbiera sie cala twoja grupa, nieraz czeka sie na 2 samoloty... Z kolei podczas powrotu, biuro nierzadko organizuje transfer ze sporym zapasem, co w efekcie oznacza czekanie 1-2 dodatkowe godziny na lotnisku, podczas gdy podrozujac sama moglabys wyjechac pozniej - takze dlatego, ze w kolejkach z niemowlakiem masz pierwszenstwo, tylko trzeba sie o nie upomniec smile My po prostu zawsze pytamy gdzie jest kolejka dla rodzin z niemowletami/malymi dziecmi, albo czy mozemy podejsc poza kolejka, w zadnym kraju nam nie odmowili. Teraz dziecko nam wyroslo, wiec mamy w drodze drugie i wchodzimy do kolejek "na brzuch", a po porodzie od nowa wink A i jeszcze jedno - jesli lubisz opcje z wyzywieniem, to mozna tez zarezerwowac przez biuro sam hotel lub hotel+posilki, bez przelotu.
  • ashraf 09.02.18, 18:16
    Zgoda, tylko ze lot 4 godzinny to jednak inna bajka niz 14 godzinny z przesiadka... I o ile w pierwszym przypadku moge byc elastyczna, to w drugim najpierw (duzo wczesniej) rezerwuje bilet, a potem hotele/B&B, transfery/auto itd. Ale jesli wybor jest, to oczywiscie glupota byloby z niego nie skorzystac. I tez od dawna nie korzystam z biur smile
  • kafana 13.02.18, 20:56
    Ok ogólnie rozumiem sama nie raz latałam osobno lot osobno reszta. Teraz jednak szczerze po prostu mi się nie chce kombinować. Chce kupić wycieczkę mieć wszystko gdzieś. Znalazłam 5 gwiazdkowy hotel z przelotem z mojego miasta z wyżywieniem śniadania/ obiadokolacje, z podgrzewanym basenem niedaleko ładnej plazy z centrum miejscowości w zasięgu spaceru za nieco ponad dwa kola/os i wydaje mi się ze to na prawdę wystarczy. Nie chce mi się gimnastykowaćsmile i myśle ze ten lot jakoś przeżyjemy.
  • lidek0 12.02.18, 06:30
    "przeciwny" chyba przeciwna bo jestem kobietą co widać w stopce smile

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • kafana 09.02.18, 10:34
    Mam jeszcze pytanie odnosnie wózka:
    Dziewczyny sugerowały parasolkę- oglądałam kilka i niektóre rozkładają się na płasko. Czy to się sprawdzi jeśli młody nie usiądzie do tego czasu? Chodzi mi o to czy wozicie dzieci na leżąco w takiej parasolce czy to tylko taka opcja: usnęło to mu rozłożę. Nie lepiej zabrać kola od gondoli plus fotelik do auta? Wiem ze to nie jest zdrowe długo dziecko wozić ale powiedzmy przeniesc, na sniadanie pojechać, a no i przecież jakiś transfer z lotniska do hotelu jest- w autobusie to MUSI mieć fotelik.Mam tez chustę i zamówiłam tulę.
  • ashraf 09.02.18, 17:40
    U dziecka polrocznego spacerowka jak najbardziej. Tylko wlasnie musi sie rozkladac na plasko (lub prawie plasko). Reszta - zalezy od upodoban. Moje dziecko nienawidzilo noszenia w chustach i od biedy tolerowalo nosidla, wiec do roku wozilismy w wozku, bo rece chyba by nam odpadly od noszenia...
  • the.zorya 10.02.18, 12:26
    my latamy od 2. miesiaca, zawsze fotelik i wozek (kupiony uzywany specjalnie na wycieczki samolotem), nosidla sprawdzaja sie tylko na spacery gdy nie ma mozliwosci dotarcia do celu wozkiem, w innych przypadkach po co targac ze soba pieluchy itp, jesli mozna je schowac w wozku... Dziecku tez jest wygodnie w wozku drzemac, nie spoci sie tak, mozna oslonic przed sloncem... Fotelik i wozek lataja bezplatnie, zawsze mozna w nich przemycic dodatkowy bagaz wink (fotelik mamy zawsze pelny pieluch smile)
  • kafana 11.02.18, 23:50
    A możesz zdradzić jaki masz model wózka?
  • the.zorya 12.02.18, 22:15
    PegPerego pliko3, kupiony uzywany, od 4 lat lata z nami smile
  • the.zorya 10.02.18, 14:46
    namiot na plaze to gadzet przydatny, zabieram zawsze, tak jak skladana wanienke smile
  • kafana 19.03.18, 18:05
    Chciałam podziękować za wszystkie dobre rady. Wyjazd się bardzo udał. Podróż samolotem odbyła się bez większych przeszkód. Młody nie płakał. Na pokładzie było około 10 niemowlaków i nie było tragedii. Chyba sprawdza się teza, ze łatwiej z niemowlakiem niż kilkulatkiem bo to one sprawiały najwięcej zamieszania na pokładzie.
    Udało mi się nie brać dużo bagażu. Na pewno niezastąpiony był wózek parasolka ( zdecydowałam się w ostatnim momencie i nosidło na spacery np po plazy). Wzięłam tez dmuchany basen- pełnił rolę kojca- na sucho).
    Nie bylismy w końcu w pl na basenie ale i tak chętnie taplał się w hotelowym ( był podgrzewany). Smarowałam kremem z filtrem 50 w rozsądnych ilościachwink
    Bardzo się przydał kocyk taki z dziurkami- pełnił role ochrony przed słońcem w wózku. Podróże są fajne-polecam!
  • lidek0 20.03.18, 07:38
    "Smarowałam kremem z filtrem 50 " sad czyli zero witaminy D sad

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • kafana 20.03.18, 10:12
    Smarowałam jak szliśmy się kapać do basenu. Słońce bylo bardzo mocne- nie tylko w południe. Wolałam nie ryzykować poparzenia u takiego maluszka. Przez większość czasu siedział w cieniu i półcieniu- wtedy nie latałam z kremem jak poparzona. Na pewno dostal więcej wit d niż przez ostatnie miesiace w pl. Pozdrawiamsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.