Dodaj do ulubionych

budzi się z drzemki a potem usypia na rękach

04.03.18, 12:27
Hej, mam 4 miesięcznego synka. W 3 tyg życia zaczęły się kolki, więc od początku usypiany przy bujaniu albo przy karmieniu. Robiliśmy wszystko żeby tylko go uspokoić. Obecnie w nocy śpi nieźle, bo potrafi wstać zaledwie dwa razy (19-6), ale potrafi też budzić się co 1.5 godziny. Mimo wszystko noce nie są problemem, bo zasypia na rękach w kilka minut, po masażu i kąpieli.
To co mnie zastanawia to drzemki - czasu czuwania ok 1,5-2 godzin. Nawet jeśli jest zmęczony, trze oczy, ziewa, widać że czas spac to i tak podczas usypiania płacze, marudzi itp. Trwa to niekiedy 15 min, po czym wreszcie usypia... odkładam go do łóżeczka i śpi 25-40 min. Bywa że wybudza się nagle po 10 min i wtedy biorę go na ręcę, bujam i po chwili usypia i śpi wtedy nawet do godziny.
No ale bywa tak że po 20-30 min budzi się z uśmiechem na twarzy i otwiera paszczę bo głodny, dostaje więc pierś i je ok 15 min a potem ucina komara, niekiedy na godzinę. Bywało też tak, że po pól godzinnnej drzemce, mimo ze nie dało się go uśpić "tradycyjnie" odlatywał w bujaku na kolejne 30 min.
Moje wnioski są takie że ewidentnie potrzebuje więcej niż 30 min ale wybudza się po pierwszej fazie i nie potrafi dalej zasnąć. Nie wiem czemu bujanie na rękach wtedy nie pomaga. Cycek działa cuda ale nie chcę go tego uczyć, mimo że wiem, że i tak już kojarzy go ze snem.
Ktoś na rady jak rozwiazać problem? Dzieki! smile
Edytor zaawansowany
  • leni6 04.03.18, 13:07
    Myślę że wszystko dobrze odczytujesz. A bujanie dalej może nie pomagać niestety, może mógł być położony za wcześnie lub za późno albo po prostu zainteresuje się już mama i nie zaśnie. Kiedyś zacznie sam dłużej spać, ale nie wiesz kiedy albo próbować dokładniej dobrać czasy czuwania przed każdą drzemka, jak budzi się pogodny i nie zasypia dalej to może są trochę za krótkie.
  • es.ist.soweit 04.03.18, 17:15
    Witaj.
    Pisałam kilka dni temu o tym samym. Moja 3 miesięczna córeczka ma dokładnie tak samo. Budzi się z drzemki po kilkunastu minutach, maksymalnie po pół godzinie. I tak samo potem trzeba nosić, tyle że u nas więcej niż kilka minut, żeby znów zasnęła ponownie na max pół godziny. Też jak nie pośpi dłużej to marudna i płaczliwa. Niekiedy gdy się obudzi to pomaga danie jej smoczka bez wyjmowania z łóżeczka. Ale nie zawsze chce złapać, zwłaszcza gdy budzi się i płacze. Też kombinuję z czasami czuwania. Mamy też misia szumisia, ale też nie zawsze działa. Moja córka niecyckowa, więc nawet tego sposobu nie mogę wykorzystać.
    Sorry, że nie pomogłam, ale wspieram współtowarzyszkę w problemie.
  • szarlotka00 04.03.18, 19:06
    Właśnie przeczytałam Twojego posta, faktycznie podobny problem wink U nas szumis dziala tylko jako zagluszacz sasiadow, z nim czy bez usypianie wyglada tak samo. Popołudniu mielismy jazde bez trzymanki, bo mały dosłownie wył przy usypianiu a oczy mu leciały. Zupełnie nie rozumiem uncertain
  • kafana 06.03.18, 21:07
    Używacie smoczka?
  • juuuu7 04.03.18, 20:59
    Moj synek ma 3.5mca.. czasy czuwania wynosza 1.5-2 godziny i tez wszystkie drzemki sa po 30min. Tylko, ze wg mnie tyle mu wystarcza. Zasypia latwo i budzi sie zazwyczaj pogodny...jest kp ale zasypia najczesciej bujany albo klepany po pupie. Spi zawsze na brzuchu. Mam zamiar po prostu czekac az zmniejszy sie ilosc drzemek a wtedy na pewno sie wydluza.
  • mama_mil 04.03.18, 22:06
    W tym wieku drzemki bardzo często są właśnie takie krótkie. Niektóre dzieci mają też problem z zasypianiem. Jeśli u was działa usypiania na piersi to dlaczego tego unikasz? Jak za parę miesięcy przejdzie na 3 a potem 2 drzemki to się zapewne wydłużą.
  • szarlotka00 05.03.18, 07:58
    Unikam zasypiania przy piersi z dwóch powodów - po pierwsze mały też śpi tyko na brzuchu, na pleckach od razu się wybudza a niestety ma refluks i takie kładzenie na brzuszku zaraz po jedzeniu chyba mu nie służy. A po drugie czasami chciałabym żeby w usypianiu wyręczył mnie mąż, z doświadczenia koleżanek wiem, że jak dziecko przyzwyczai się do ciumkania do snu to potem nikt inny nie będzie w stanie go uśpić.

    Juuuu7, ja właśnie widzę, że on potrzebuje więcej snu. Co prawda budzi się uśmiechnięty ale chwilę później, zawsze zasypia mi przy piersi więc ewidentnie tego potrzebuje, kilka razy zdarzyło się też że dospał jakieś pół godziny po włożeniu do bujaczka.
  • kafana 06.03.18, 21:15
    Nie wiem co Ci poradzić ale pocieszę Cię ze jak nasz stał się bardziej aktywny ruchowo Ok 5 msc to drzemki sa dłuższe. Chyba tak banalnie: przeczekać. No i pytałam o smoczek bo u nas jest to nieodzowny element usypiania. Czasem jak się wybudzi wystarczy mu właśnie dać smoczka i trochę pobujać i spi znów. Pierś Ci działa to może smoczek czyt. ssanie tez.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.