Dodaj do ulubionych

W dzień spi w nocy szalelej.....

07.08.18, 14:48
miesięczne niemowle czy raczej noworodek. Ładny, zdrowy, dobrze je, przybiera na wadze, ale w nocy nie chce spać, w dzień spi jak aniołek. Czy macie jakies sprawdzone metody, sposoby, patenty, zeby te sytuację odwrócić? Tylko nie piszcie, proszę, że trzeba to przeczekac, przetrwać, polubic, bo takia jest cena posiadania dziecka.
Edytor zaawansowany
  • ela.dzi 07.08.18, 22:01
    Sama sobie tak naprawdę odpowiedziałaś na własne pytanie. Przecież to jeszcze maluszek, ma prawo nie rozróżniać pór dnia. Możesz spróbować ewentualnie zignorować i zobaczyć czy sam zaśnie, a w trakcie przewijania czy karmienia nie łapać kontaktu wzrokowego z dzieckiem, nie zapalać światła.
  • kafana 08.08.18, 01:05
    Ale jedyna odpowiedz to właśnie przeczekać. Nie wychowasz sobie miesięcznego dziecka.
  • ewelic 08.08.18, 08:06
    U mnie było to samo, dużo snu w dzień a o 3.w nocy 2godzinne pobudki. Jakoś po miesiącu właśnie zaczął rozróżniać dzień i noc, ale troszkę mu w tym pomoglam, za to ceną było skrocenie drzemek dziennych i mniej czasu dla siebie wink Tak jak ktos wyżej pisał, podczas przewijania zero zabaw,uśmiechów, żeby dzidzia wiedziala ze to nie czas na takie rzeczy. Codziennie rano jak wstajemy witam małego słowami "dzień dobry" i odsłaniam rolety, pokazujac,ze juz dzień. W dzień dbam o to, zeby w pokoju bylo jasno a w nocy mozliwie jak najciemniej. Po kąpieli przyciemniam światło i wyciszam malego przed snem. Spróbuj,może to pomoze ale z pewnością dzidzia sama niedlugo zalapie ze noc jest od spania wink
  • hens 15.08.18, 17:06
    W dzień zajmij sie dzieckiem a nie sobą.
    Wówczas dziecko nie będzie zapomniane w dzień przesypiać 10 godzin i wówczas w nocy będzie miało ochotę na sen a nie na gaworzenie i szukanie towarzystwa.
  • bogusia_60 16.08.18, 09:59
    Ty jako mama tego malucha porozmawiaj z nim,nawet jak on spi, opowiedz jak to było jak zaszłaś w ciążę, o swoich problemahc, myslach, rozmowach na temat ciąży, przypomnij sobie jak Ty się zachowywałaś w czasie ciąży, np kiedy i jak spałaś,o co się martwiłaś...byc może w nocy nasłuchiwałaś czy dziecko się rusza, a jesli nie to się martwiłaś...i tak ze szczegółami z nim pogadaj...i wyjasnij mu że już teraz może spokojnie spać w nocy , a do rozrabiania jest dzień...i że go przepraszasz za to że go budziłaś w nocy i nie dawałaś mu spać...pomaga na 100 procent....nie oceniaj, a zastosuj !!! powodzenia
  • juuuu7 16.08.18, 13:08
    Co za belkot..
  • agisk 16.08.18, 10:10
    To zupełnie prawidłowe, że taki maluszek nie odróżnia dnia od nocy. Poza tym niebezpiecznie dla niego byłoby zakładać, że prześpi całą noc. Teraz szybko rośnie, więc ma zwiększone zapotrzebowanie na energię - więc przez co najmniej pół roku musi w nocy być karmiony. Wszystko będzie dobrze. Dasz radę smile
    P.S. U mnie to właśnie macierzyństwo spowodowało, że nie dałam rady funkcjonować bez kofeiny. Przez pierwszy rok często oczy mi łzawiły z wyczerpania i braku snu. Ale to do przeżyciasmile
  • colendra 21.08.18, 12:04
    To nasz maluszek był wyjątkiem, bo tylko w ciągu dnia był aktywny, a wszystkie noce bez problemu przesypiał, ale potem jak trochę podrósł to się zaczęło. Że nie chce jeszcze iść spać i potrafił do późnych godzin nocnych się bawić i wszystkich zaczepiać. Zorientowaliśmy się, że młody usypia podczas jazdy samochodem... Więc by mieć chociaż trochę snu, to cała familia do samochodu wycieczka 30 minutowa, podczas której zasypiał, a potem bardzo delikatny transport do łóżeczka. To trwało chyba z rok. Na szczęście nie codziennie, ale potrafiło dać w kość.
  • abinobka 29.08.18, 09:44
    U nas córa też potrafiła być bardzo uciążliwa i nikomu nie pozwalała spać. Ale sąsiedzi podpowiedzieli nam, tak jak już tutaj niektóre mamy pisały, żeby dać czas i powoli przyzwyczajać do aktywności w dzień, a snu w nocy. Nie było łatwo, zwłaszcza że jak mąż cokolwiek usłyszał w pokoju małej, to od razu leciał sprawdzić co się dzieje. Chyba po tygodniu takich nocnych biegów, kupił do domu nianie elektryczną. My też od razu spokojniejsi, bo dokładnie było wiadomo co się dzieje.
  • camaretto 30.08.18, 12:47
    Dobrze karmić smile Będzie spało w przerwach i rosło szybciej.

    --
    To nie karty są nietrafne tylko interpretator do kitu smile
    stare przysłowie Starożytnych Rzymian
    Od wróżenia z flaczków jest jeszcze jedna,gorsza rzecz:flaki z olejem
  • wojcieszek_3 27.11.18, 18:12
    Znam to z historii swojej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.