Dodaj do ulubionych

Rozwój 9-miesięcznego dziecka

24.11.18, 20:35
Witam,
postanowiłam tutaj napisać,  ponieważ bardzo się martwię o rozwój mojego 9 miesięcznego synka.
Dominik jest dzieckiem urodzonym o czasie,  bardzo dobrze rozwija się fizycznie (siada, raczkuje, wstaje przy meblach ).
Jednak martwi mnie jest rozwój umysłowy. ... nie reaguje na imie,  raczej tylko na głos (sporadycznie podnosi glowe). Nie naśladuje nic. Nie pokazuje ani palcem, ani ręką. Nie ma leku separacyjnego. Nie rozumie poleceń.

Jest pogodnym dzieckiem, utrzymuje kontakt wzrokowy. Gaworzy. Rozumie ,,nie wolno". Uwielbia kąpiel. Cieszy się na widok znanych mu osób  (rodziców,  babci). Smieje sie do wlasnego odbicia w lustrze. Ale to tyle....

Czy wymagam zbyt wiele. ..? 
Proszę o opinie. Bardzo się stresuje sad.......
Edytor zaawansowany
  • juuuu7 24.11.18, 21:03
    Wedlug mnie ma czas.I to moze byc tak, ze jednego dnia nie potrafi nic z tych rzeczy na ktore czekasz, a nastepnego wszystko. Takze na razie czekaj po prostu, baw sie z nim i nie martw sie.
  • eowen 24.11.18, 22:20
    Skoro rozumie "nie wolno", to rozumie polecenia.
    Lęk separacyjny to bardzo indywidualna kwestia, moja córka nic nie pokazywała palcem ani ręką do 1 urodzin. Z drugiej strony z racji wcześniactwa była pod stała kontrolą neurologa, więc byłam spokojna. Natomiast lekarka sprawdzała w tym wieku reakcje na dźwięki i sytuacje. Najważniejszy był rozwój ruchowy.

    Bardzo przydatne jest opracowanie z podziałem na miesiące - co Twoje dziecko powinno i może robić w tym wieku. Przy czym powinno dotyczyło normy, a może indywidualnych, wyższych osiąŋnięć. Nie umiem teraz tego znaleźć, ale poszukaj. Mam wrażenie, że większość rodziców ma po prostu wobec dziecka zbyt duże wymagania.
  • kasiaq 24.11.18, 22:38
    Najbardziej martwi mnie brak reakcji na imie. Niby ma czas, ale wiadomo jak to rodzic... każdy chce jak najlepiej dla własnych dzieci
  • juuuu7 25.11.18, 09:37
    Ma czas. Musisz sobie zdawac sprawe, ze niektore rzeczy bedzie robil szybciej inne pozniej niz normy. Zamartwianie sie nic tu nie pomoze...
    Moj starszy synek urodzil sie na granicy hipotrofii...bylismy pod kontrola neurologa z tego powodu. Zawsze wszystko bylo z nim i jest ok ( ma 5 lat ), a ja gdy byl niemowlakiem strasznie sie martwilam o wszystko...gdy urodzil sie drugi synek dopiero wtedy zdalam sobie sprawe, ze na wlasne zyczenie 'zepsulam' sobie macierzynski ze starszym...prosze Cie-nie rob tego.
  • kasiaq 25.11.18, 11:45
    Bardzo się staram, niestety mam naturę panikary. Bardzo dziękuję za słowa otuchy. Czy myślisz ze warto już teraz udać się do neurologa? Czy czekać np. Do ukończenia roku?
  • eowen 25.11.18, 16:11
    Jeśli cię to zadręcza, idź od razu. Po co czekać i się nakręcać. Prywatna wizyta to koszt ok 100-150 zł. Mała cena za spokój ducha smile
  • juuuu7 25.11.18, 21:08
    Podpisuje sie pod tym-jesli jestes typem zamartwiacza, to idz do neurologa. Zapewne rozwieje czesc Twoich watpliwosci.
  • eukaliptusy 25.11.18, 23:35
    To jest zupełnie normalne. Dziecko rozwija się po kolei. Jesli jest sprawne ruchowo, to mowa przychodzi później i na odwrót. Ma dopiero 9 miesiecy. Na pokazywanie i nasladowanie ma jeszcze dużo czasu.
  • kasiaq 26.11.18, 15:23
    Jest bardzo sprawny ruchowo. Od kilku dni stoi samodzielnie, przez około 5-10 sekund. Mam nadzieje, że tak właśnie jest - skupił się na rozwoju motorycznym, a nie umysłowym i niedługo wszystko się wyrówna
  • kafana 27.11.18, 23:03
    Masz zupełnie normalne dziecko. Ale to nie znaczy ze nie możesz wspierać jego rozwoju. Ja już to gdzieś tutaj pisałam przy okazji innego wątku ale powtórzę.
    Macie dobrze rozwinięta motorykę dużą. Tu nie musisz go stymulować, natomiast jako dorosła możesz zachęcić go do rozwijania motoryki małej. Dać bardziej skomplikowane zabawki ( tablice manualna, sensoryczna, wrzucanie, przesypywanie, piasek) po prostu zachęcić do tego by usiadł chwile na tyłku i czymś się zajął manualnym( chwila to 5 -10 min).
  • indjanek 26.11.18, 23:00
    Do pozostałych wpisów dodam tylko, że nie warto dziecka porównywać z innymi, tylko z samym sobą. Czy na codzień obserwujesz jakieś zmiany, czy cie czymś zaskakuje itp. Czy próbuje odkrywać świat, jest ciekawski, dąży do osiągnięcia jakiegoś celu (choćby to miało być dorwanie pilota, który leży poza jego zasięgiem, czy gdy czegoś chce to jakoś to sygnalizuje ?
  • kasiaq 27.11.18, 10:46
    Myślę że wszystko z tego, co zostało tu napisane występuje. Może oprócz tego, że codziennie mnie czymś zaskakuje. Placze, gdy mu się cos zabierze, albo na coś nie pozwoli.
  • kafana 27.11.18, 22:55
    Tak wymagasz zbyt wiele. Ciesz się zdrowym i pogodnym dzieckiem!
  • eukaliptusy 30.11.18, 08:27
    Kasiaq, tak na marginesie, ja tez zaczynam wynajdywać sobie mniej lub bardziej racjonalne powody do zamartwiania się kiedy jestem ogólnie w stresie. Na przykład kilka tygodni przed powrotem do pracy, kiedy dziecko było mocno przeziębione, a mąż w nieustannej delegacji.
    Co się dzieje w twoim życiu? Temu się przyjrzyj, bo może jakiś inny uogólniony lęk manifestuje się u ciebie przez skupienie na dziecku. Pozdrawiam.
  • kasiaq 05.12.18, 19:48
    Nie sądzę, by tak się działo w moim życiu. Teraz skupiam się wyłącznie na synku. A że jest to moje pierwsze i jedyne dziecko , pewnie dlatego tak bardzo się zamartwiam ....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.