28.11.18, 15:50
Witajcie.
Może ktoś miał podobny problem ze swoim niemowlaczkiem i coś mi podpowie. Mam drugie 2 dziecko i ponownie przechodzę koszmar. Mała ciągle płacze w zasadzie od rana się zaczyna płacz - śpi na spacerze i potem znowu płacze. W nocy budzi się ok 3-4 nad ranem, stęka i po chwili jest płacz. Sama nie zaśnie, trzeba ja nosić a próba odlozenia kończy się na ogół pobudką i od nowa zaczyna sie lulanie. Ze starszą pociechą było to samo i zakończyło się w 6 miesiącu. Córka obecnie ma niespełna 2 miesiące a wszystko zaczęło się po 2 - 3 tyg. od urodzenia ( co by wskazywało na kolki). Bierze debridat ( ulewa), sab simplex, dicoflor. Byliśmy u neurologa ale tu wszytsko ok. Córka przybiera na wadze choć często przy karmieniu aż piszczy. Uspokaja się gdy kładę ja na brzuchu i w ten sposób noszę na rękach. Przypuszczam że jest to problem z brzuszkiem ale chciałabym jej jakoś pomóc. Dodam że delicol, inne krople z symetykonem dostępne na polskim rynku, inne probiotyki, katatery rektalne, termoforki, czopki viburkol wszystko przerobione i nieskuteczne. Lekarze twierdzą że to może być refluks ale czym można to leczyć u tak małego dziecka ? Jestem już wykończona jej ciągłym płaczem i swoją bezsilnością. Dodam że karmię piersią, stosuję odpowiednią dietę. 😞
Edytor zaawansowany
  • lidek0 28.11.18, 19:16
    Pytanie jak długo stosowałaś dany preparat? Sporo tych preparatów jej dawałaś, może aż za dużo jak na niespełna 2 miesięczne dziecko, kładź ją do spania na brzuszku, dobrze odbijaj, o refluksie na pewno mamy napiszą.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • piertrucha 28.11.18, 19:43
    Na początku podawałam bobotic który okazał się nieskuteczny ( ok. 2 tyg), równolegle delicol który jeśli zadziałałby to skutki powinny nastąpić już po 1 podaniu. Czopki stoswalam doraźnie. Na chwilę zmieniłam probiotyk bo sugerowano mi że po nim mogą być kolki ( choć te pojawiły się zanim podałam probotyk). Stosuję obecnie debridat i sab simplex. Zdaje sobie sprawę że takie małe dziecko nie powinno dostawać tylu specyfikow, ale zrozumie mnie ten, komu dziecko płakało tak strasznie, że serce pęka z żalu.
    klade ja na brzuszku, robie tzw. rowerek, odbijam ( choć nie widzę różnicy z sytuacją gdy jej nie odbije). Nie zmieniam leków co chwilę, jednak jeżeli nie widzę w ciągu kilku dni poprawy a dany lek (zgodnie z ulotką) powinien działać od razu nie widzę sensu kontynuowania. Proszę o pomoc osób które miały podobny przypadek i są w stanie mi coś doradzić.
  • lidek0 29.11.18, 06:12
    To co na ulotce to jedno a życie sobie, ja nigdy nie oczekiwałabym natychmiastowej reakcji po podaniu leku o ile to lek nie suplement. Rozumiem, że chcesz dziecku pomóc, ale może nie warto podawać jej aż tylu leków? I zastanawia mnie po co podajesz probiotyki? Zrób malej usg brzuszka jeśli to może wykazać refluks,

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • piertrucha 29.11.18, 17:34
    Lidek dzięki. Rozumiem że chcesz pomoc ale myślę, że nie miałaś do czynienia z takim dzieckiem. Nie dokładnie też przeczytałaś mój post. Dziecko bierze obecnie 1 lek - debridat. Sab simplex nie jest lekiem. Bierze probiotyk bo zaleciło mi to 3 lekarzy. Jeszcze raz dzięki za zainteresowanie.
  • lidek0 03.12.18, 06:51
    Po co lekarz zlecił probiotyk skoro kp? Pytałaś go? Post przeczytałam dokładnie, wiem, że nie podajesz wszystkiego na raz, ale tak czy inaczej bym odstawiła to co podajesz.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • piertrucha 28.11.18, 19:50
    Ponadto czy to mogą być kolki? Czy kolka może trwać tyle godzin? Dziecko jest ciągle niespokojne za wyjątkiem czasu spędzonego na spacerze.
  • juuuu7 28.11.18, 20:51
    Tak, to moga byc problemy z brzuszkiem. Nie wiem czy kolki ale ogolnie klopoty z ukladem trawiennym. Czy corka ulewa? Refluks moze byc tez ukryty. Usg powinno go wykryc-pogadaj z lekarzem. Zbadalabym krew i mocz-moze malenstwo ma jakas infekcje.
    Sprobowalabym chustowania bo noszenie w pionie moze pomoc na brzuszek.
    I skoro spacer pomaga to moze rob dwa dziennie?
    Nie ma czegos takiego jak dieta matki karmiacej-mozesz jesc wszystko, pokarm jest tworzony z krwi. No chyba, ze dziecko jest uczulone ( zmiany skorne sa?), wtedy sie eliminuje podejrzane produkty.
    Moj starszy synek tez mial dlugo problemy z brzuszkiem...caly czas lubil byc na rekach, prezyl sie i puszczal bolesne baki. Probowalismy roznych srodkow, bral tez syrop na refluks, bo ulewal. Przeszlo z dnia na dzien...
  • piertrucha 28.11.18, 22:11
    Dzięki za odpowiedź. A jak długo u Was to trwało? Czy było coś co pomogło? U mojego syna też w zasadzie przeszło z dnia na dzien ale po pół roku męczarni (Jego i naszej). Próbowałam nosic ja w chuście, ale też nie do końca jest szczesliwa. W zasadzie odpowiada jej pozycja na rękach z tym że na brzuszku (taki samolot). Niestety spacery 2 x dziennie są wykluczone choć z chęcią bym z nią wychodziła częściej.
  • juuuu7 28.11.18, 22:17
    U nas tylko czas pomagal...noszenie na samolocik rowniez lubil, w chuscie sie dark. Na brzuchu nie lubil lezec a poza tym ulewal, wiec kladzenie po jedzeniu odpadalo.
    Skoro spacery odpadaja to moze usypianie w domu w wozku albo kolysce? Moze lubi drgania.
  • mika_p 30.11.18, 23:34
    Jak karmisz? Jak często? Jak długo? Z ilu piersi w jednej sesji, jak długo przy jednej? Kto kończy karmienie? Jak się zachowuje po karmieniu?

    Co podajesz oprócz specyfików związanych z brzuszkiem, witaminy?

    Jak przyrosty wagowe? Jak kupy?

    --
    Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
  • piertrucha 01.12.18, 08:22
    Karmię piersią na żądanie co 2-3 h. Obecnie tylko z 1 piersi, kiedy z próbowałam z 2. Mała jednak się najada z jednej. Po jedzeniu ulewa sporo, przy czym bardzo przybiera na wadze, co by wyklyczalo refluks. Obecnie waży 6 kg przy czym urodziła się dużą (ponad 4 kg).przy jedzeniu pręży się, czasami poplakuje. Mam wrażenie że coś ja boli. Po karmieniu na ogół jest płacz.ja kończę karmienie ponieważ widzę że albo tylko ssie jak smoczek albo jej się ulewa a ona już bardziej się męczy niż je.nie podaje żadnych witamin prócz D. Ta witamina też była zmieniana z typu twist off na najbardziej podstawową bo pediatra sądził że może to po tej witaminy takie jazdy.
    Kupki ok choć zanim zrobi bardzo się pręży i męczy. Bierze debridat co troche przyspiesza sprawę.
  • mika_p 01.12.18, 22:59
    Przybiera dobrze, więcej jeden problem z glowy.
    Ale moim zdaniem za rzadko ją karmisz, skoro ciągle płacze. Jak dziecko jest bardzo głodne, to pierwsze łyki pokarmu uruchamiają silną perystaltykę jelit, co boli. Poza tym je łapczywie, może się nałykac powietrza, wtedy trzeba odbić, bo też powoduje dyskomfort. To moze też tłumaczyć ulewanie w trakcie jedzenia.
    Poza tym, ssanie piersi jak smoczek - rozumiem, że chodzi o delikatne ciumkanie - tez jest bardzo ważne. Wtedy mleko jest najtłustsze i zawiera najmniej laktozy. Piersi uczą się, że zapotrzebowanie jest większe i uczą się produkować szybciej (większą ilośc mleka w jednostce czasu). A ssanie uspokaja i wycisza.

    Jeżeli karmienia są krótkie i trwają tylko dopóty, dopóki dziecko ssie aktywnie, to problemem może być po prostu nadmiar laktozy. Podaż kaloryczna jest wystarczająca, dziecko przybiera, ale jest za duzo laktozy a za mało tluszczu. Nadmiar laktozy powoduje wzdęcia. Czy szłas już tym tropem?

    --
    Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
  • idzia2 08.12.18, 10:52
    Alergia? Woda? Rumianek? Cwiczenia?
  • idzia2 08.12.18, 11:00
    Zawitkowski.pl są bodajże filmiki na YouTube z kąpielą ćwiczenia może tez? U mnie mała lubi choć jej nie karmie i mamy na co innego, ale nie mogła się załatwić i masaz. I ćwiczenia właśnie chyba trochę pomogly tez. Może nie może się zalatwic? Albo puscic gazow? Odwodnienie? Zabkowanie? Mamotatocotynato.pl? Prezent na swietawink a nóż widelec coś pomoze. Daj znac.
  • idzia2 08.12.18, 11:12
    Masaż lewej strony brzucha np ty siedzisz z lewej. Pleców na brzuchu mała lubi. My mamy jeszcze np rozciaganie, ciągnięcie np za bioderka czy tam nóżki troszkę do dołu czy główki wiadomo lekko! Podnosząc zbieram ja cala za glowke i tulow od bokow do srodka rekami az do lokci. Przebierając wkładam rękę pod jedną nogę i łapie druga w udzie gdzieś czy łydce to pomaga kapiel? Moja lubi i dzieci podobno to moze czesciej tzn np codzien jesli nie jest? uczę sie. Nie zawsze sie udaje moja pierwsza i ciut mlodsza. Przy przebieraniu zabawiać jiech dotyka siebie buzi Was?w miarę możliwości i w miarę najdelikatniej jak się da ściągać Nie szarpać ciągnąc. Wkładać dlon. Powoli etapami?Nie podnosić nóg do góry mocno no i żeby trochę luzu wszędzie podobno pielucha na dwa palce gdzieś czytalam? Choć nie wiem jak przy biegunce.
  • idzia2 08.12.18, 11:13
    Tzn glowke do gory
  • piertrucha 10.12.18, 14:39
    Dzięki za rady. Po miesiącu debridatu przeszło, chociaż może to czas, sama nie wiem. Teraz pozostał tylko problem z usypianiem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.