Dodaj do ulubionych

Ból brzucha 3miesiecznego dziecka po każdym KP

18.03.19, 11:58
Witam

Proszę o radę. Co może być powodem złego samopoczucia i bólów brzucha u niemowlaka karmionego piersią. Wszystko zaczęło się w 5-6 tygodniu. Dziecko zaczęło płakać wieczorami, teraz męczą go bóle brzuszka po każdym karmieniu około 0.5-1h po skończeniu karmienia. Pediatra sugeruje kolki i mówi że niedługo powinny się skończyć. Czy kolki mogą występować po każdym karmieniu? Zaznaczam, że nie ma znaczenia co zjem, ból brzucha występuje codziennie. Syn cały czas jest rozdrażniony i płaczliwy i przez to niechętnie leży na brzuchu. Trzeba go nosić na rękach brzuszkiem do dołu lub uspokajać szumem. W nocy ładnie śpi bez pobudki 8h. Syn skończył kilka dni temu 3 miesiące. Czy powinnam zrobić jakieś badania? Do tej pory zostalo zrobione badanie moczu - wynik poprawny. Syn nie ma wysypki, dobrze przybiera na wadze - jest w 50centylu. Waga urodzeniową 3150- teraz i waży 6.5kg.Kupki żółte, rzadkie, wypróżnia się kilka razy dziennie. Czy u waszych dzieci też tak wyglądały kolki i jeśli tak to kiedy przeszły?
Edytor zaawansowany
  • joaskaa 18.03.19, 12:05
    Dodam że wypróbowałam już po kolei Espumisan delicol infacol bobotic i nie ma poprawy . Stosuje przed każdym karmieniem. Dziecko nie ma gazów.
  • mika_p 18.03.19, 16:54
    Dlaczego sądzisz, że to ból brzucha, a nie senność, głód, potrzeba odbicia, cokolwiek innego?

    --
    Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
  • joaskaa 18.03.19, 17:13
    Tak mi się wydaje bo wygina się i napina brzuch. Do odbicia zawsze go podnoszę. Często Jest też tak że odbije mu się po godzinie już lekko strawionym mlekiem ale to nie przynosi poprawy.
  • uzytkownik_forum_007 19.03.19, 23:38
    A kiedy dziecko drzemie? bo zle samopoczucie nie musi miec nic wspolnego z jedzeniem.
    Moj syn w wieku okolo 3 miesiecy mial rytm drzemka-jedzenie-zabawa-drzemka, wiec godzine po kazdym jedzeniu (dokladnie, mozna bylo zegarek nastawiac) robil sie marudny, placzliwy. Ale jak sie zdrzemnal to od razu byl sensowny i zadowolonysmile a tez byl KP.
  • amiralka 20.03.19, 10:15
    Może ma tzw refluks ukryty? Jak się odbywa u Was karmienie? Czy Twoje mleko "strzela" z piersi? Czy kupki dziecka są strzelające? Czy puszcza pierś, odgina się do tyłu, ma trudności z odbiciem później? Próbowałaś diety bezmlecznej (czyli bez protein białka krowiego, w tym sery itp)? Trzeba odczekać na efekty ok 3 tyg. Takie dzieci częściej chcą być ciągle na rękach, albo ciągle przy piersi (na krótkie sesje lub znowu jak do kroplówki) i wymagają ciągłej pionizacji. U nas obyło się bez leków, najlepsze na to wszystko było noszenie w chuście, to też masuje brzuszek. Jak nie lubi być na brzuchu na podłodze to kładźcie go sobie na Waszej "klacie", dzieci dużo bardziej to lubią, zmuszanie do brzucha na podłodze do niczego nie służy. Te objawy często mijają z większą ruchliwością dzieci.
    Z drugiej strony objawy, które opisujesz często są po prostu częścią wczesnego dzieciństwa. Brzuszek, gazy, płaczliwość, potrzeba noszenia brzuszkiem do dołu - to jest bardzo typowe. Ja bym starała się usypiać/ograniczać bodźce/wsadzać w chustę i zobaczyć rezultaty.
  • joaskaa 21.03.19, 08:19
    Też rozważałam refluks. Czasem przy piersi słychać w brzuchu bulgotanie i dudnienie i wtedy puszcza pierś i zaczynał płakać. Ale to nie zdarza się często - raz na kilka dni. Często też ulewa, krztusi się i ma czkawkę. Dietę bezmleczna stosowałam już dwukrotnie po kilka tygodni ale bez rezultatu. Ale od kilku dni zauważyłam poprawę w zachowaniu. Już tyle nie marudzi ale nadal nie chce leżeć, woli jak się go nosi. Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej.
  • amiralka 22.03.19, 18:43
    E no to norma raczej. U nas kazde karmienie to byl hard core i przeboje z odbiciem. To ze chce byc noszony a nie lezec to norma i szczerze mowiąc lepsze dla jego rozwoju.
  • joaskaa 22.03.19, 19:33
    Dziś cały dzień znów marudził. Ciągle jest niezadowolony. Nawet jak wstaje niby wyspany to od razu z płaczem. Widać że coś go męczy. W ciągu dnia bawi się tylko przez kilka minut. Reszta dnia to marudzenie płacz. Często nawet noszenie na rękach nie pomaga. Nie wiem czy zdrowe dziecko tak może się zachowywać?
  • amiralka 22.03.19, 20:50
    Trudno powiedzieć, Forum też nie zaatąpi pediatry, często mamy mają intuicję. Jesli tak Cię to martwi to szukaj dalej. Powodzenia!
  • rulsanka 21.03.19, 00:06
    Wszystko co opisujesz wygląda na całkiem fizjologiczne, powinno minąć już niedługo. Może się prężyć bo np. kupka idzie. Albo w ogóle z innego powodu, np. w wyniku rośnięcia ciała. Pamiętam jak młodszy syn mnie straszył dziwnymi wygibasami, naprężaniem się. A on po prostu rósł intensywnie.

    --
    Pomoc dla Zuzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.