• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

smoczek Dodaj do ulubionych

  • 21.10.04, 16:29
    jak nauczyć dziecko (ma 2 miesiące)ssać smoczka.I tak wogóle czy uczyć?
    Czasem było by dobrze żeby troche go possała bo inaczej pcha piąstki do
    buźki.Poradzcie.
    Zaawansowany formularz
    • 21.10.04, 18:55
      na ten temat czytałam już tu jakieś rozważania. i ogólnie wyczytałam, że lepsze
      palce niż smoczek, że smoczek może dać problemy z laktacja, bo ssie sie go
      łatwiej niż pierś.
    • 21.10.04, 19:10
      A ja czytałam że lepszy smoczek niż palec. Bo łatwiej potem odzwyczaić i mniej szkodzi na zgryz. Widać że co specjalista to inne pomysły.

      A moje malutka też paluszek już próbuje pchać do buzi ( ma miesiąc) a smoka niecierpi i pluje nim na kilometr. Sama bym chciała ją przyzwyczaić ale nie mam koncepcji jak to zrobić.
    • 21.10.04, 20:15
      Moim zdaniem,nie warto przyzwyczajac dziecka do smoczka i do ssania palców
      również.Po pierwsze będziesz miała problem z odzwyczajeniem,po drugie dziecku
      może taki nawyk ssania sie utrwalić,co ma też swoje przełożenie na wystąpienie
      wady zgryzu,której leczenie później będzie Cię niestety drogo kosztowało.Ja mam
      8-tygodniowe maleństwo i nie zamierzam pokazywać dziecku,co to jest smoczek,ale
      wybór należy do Ciebie.Pozdrawiam!
    • 21.10.04, 20:57
      Ja mojej Zosi nie dawałam smoczka przez jakieś 2 miesiące, żeby nie zaburzyć
      odruchu ssania. Efekt jest taki, że dzis ma 5 miesięcy i mimo naszych wysiłków
      nadal nie potrafi ssać smoczka. A piąstki pcha do buzi, ale dosyć rzadko
      (pamiętaj, że to normalny etap rozwoju, każde dziecko przechodzi przez ssanie
      piąstek, kciuka, w ten sposób poznaje własne ciało).
      --
      Moja kochana
      Zosia
    • 21.10.04, 22:12
      Ależ ssanie własnych piąstek, palców to normalny etap rozwoju. Poznaje własne
      ciało, potem będzie dotykać brzuszka, uszka, cipeczki. Nie należy tego
      zabraniać. A jak nauczy się chwytać to wszystko będzie pchać do buzi. Nie
      dawajcie smoczka jeśli radzi sobie bez i pozwalajcie poznawać własne ciałko. To
      jest też rodzaj zabawy dla dziecka. Rączki to pierwsze zabawki
    • 21.10.04, 22:18
      wsadzanie piastek do buzi jest jak najbardziej prawidłowym etapem rozwoju -
      dzidzia odkrywa rączki, więc nie powinno to być powodem użycia smoka
      natomiast zainteresowanie się kciukiem i namiętne jego ssanie nie jest dobrym
      odruchem - trudno odzwyczaić, wady zgryzu i deformacja palca (!) - takie są
      zagrożenia, choc nie muszą się spełnić

      ja mojemu dałam smoka (a właściwie zrobiła to babcia) chyba w 6 tygodniu, bo
      uspokajał się i zasypiał tylko przy moim cycu, a mi się średnio podobało
      siedzieć non-stop z ciumkającym Niuniem (poza tym, kiedy tylko ciumkał, a nie
      ssał naprawdę mleka, strasznie bolały brodawki), oczywiście mu się to nie
      podobało na poczatku, teraz też nie zawsze akceptuje smoczka i trzeba go
      zachęcić - wsadza się smoka i przy tym zachęcająco cmoka, ew. mówi się
      "ciuk-ciuk" (idiotyczne???) i "weź smoczka", równocześnie przytrzymuje
      delikatnie, gdy chce wypluć - u nas działa, nie wiem tylko czy zadziała u Ciebie uncertain
      aha, podobno zagrożenie osłabienia chęci ssania cyca przy podawaniu smoczka lub
      butli po 6 tygodniu jest mniejsze niż u noworodka, u mnie Mateuszowi absolutnie
      jest wszystko jedno czy je z butli czy z cyca, mimo że dosyć wcześnie miął
      styczność raz dziennie z butelką)...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.