Dodaj do ulubionych

Kąpiel - codziennie??

29.11.04, 15:03
Kąpie 5 tyg dziecko codziennie ale czasem odpuszczam i kapielówka jest co 2 dzień. W łazience i w ogole w całym mieszkaniu zimno i boje sie ze go przeziebie...sama jak wychodze z wanny trzęsę sie z zimna... no a czasem padam i mi sie zwyczajnie nie chce. Wiem ze dla dziecka moga miec znaczenie takie codzienne powtarzanie tych samych czynnosc np kapiel, jedzenie ,spanie i nie wiem czy zaczac kapac co 2 dzien i tak trzymac czy jak juz codzinnie to nie odpuszczac np z lenistwa?
Obserwuj wątek
    • marok Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 15:36
      Co do kapieli to pomijajac kwestie higieny pupy i przeciwdzialania odparzeniom
      okolic pachwinowo posladkowych to wlasnie tak jak wspomnialas pozostaje kwestia
      powtarzalnosci codziennych zwyczajow. Ja ze swojej 4 miesiecznej praktyki
      kapiacego taty moge stwierdzic, ze 2,3 razy tez sie zdarzylo, ze w wyniku
      zmeczenia lub innych sytaucji zdarzylo sie nie wykapac Mikiego i potem jakis
      taki byl marudny i niespokojny.
      Oczywiscie to wszystko zalezy od dodatkowych czynnikow tzn. czy bobo lubi wode,
      czy nie jest jemu za zimo itd. Ja widze, ze dla mojego Mikolaja sama kapiel to
      bardzo udane zakonczenie dnia podczas ktorego moze sobie jeszcze troche
      pochasac, porozchlapywac wode, pogugac do mnie podczas wycierania i pousmiechac
      gdy ubieram go w spiochy. Ponadto kapiel jest dla niego zapowiedzia wieczornej
      uczty z cyckiem w paszczy po ktorej to bedzie mogl blogo zasnac.

      A zatem ja w wyniku swoich doswiadczen jestem jak najbardziej za codzienna
      kapiela, bo i dla mnie jest to bardzo mily obowiazek.

      pozdro,
      tata Maro
      www.mikovandas.w.szu.pl
    • albaska Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 15:37
      hey moja cora ma 8 tyg i tez do niedawna kapalam codziennie tez mialam ten
      problem czy przyzwyczajona do codziennych czynnosci ,kapiel ,jedzenie i dopiero
      spanie nie wyrwie jej z rytmu ,ale nie i tez teraz kapie co drugi dzien ,teraz
      przez okres zimowy pozdrawiam
      • agakaiserka Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 16:37
        Ja mojego teraz juz 9 miesiecznego synka od poczatku kapalam mniej wiecej co 3
        dzien albo jak kto woli 2 razy w tygodniu-srody i soboty.Latem jak bylo goraco
        to co drugi dzien.Za to mylam mu zawsze wieczorem pupe w misce z czysta woda bez
        detergentow!!Lekarz byl jak najbardziej za.Cedrik nigdy nie mial problemow z
        cera,nigdy nie byla wysuszona,pupa nigdy odparzona.Lekarz polecil ze w razie
        skora bylaby sucha(czesto teraz w okresie zimowym) to dalezy wlac do kapieli
        kubeczek slodkiej smietany.Kilka razy tak zrobilam i naprawde rewelacja.I
        ostroznie z wszelakimi plynami do kapieli!!Kapanie codziennie bardzo niszczy
        naturalny plaszcz ochronny skory niemowlat.
        Pozdrawiam
    • fifii Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 16:36
      A ja kąpię codziennie. Zdarzają się oczywiście dni kiedy kładłam spać córcię
      bez kąpieli ale to baaardzo bardzo sporadycznie. Po całym dniu ma spocone
      klejące rączki, od pewnego czasu bardzo się ślini wpycha je do buzi, mleczko
      czasami uleje na szyjkę, jak się rozpłacze to momentalnie się grzeje i poci,
      nie wspomnę już o pupie - chusteczki chusteczkami... Ja sama nie wyobrażam
      sobie pójść do spania bez kąpieli. O wiele lepiej wypoczywam. A moja Małą
      uwielbiam taka wykąpaną, świeżutką i nasmarowaną smile
      Ale jeśli miałaby mi się przeziebić z powodu niskiej temp podczas kapieli to
      też odpuściłabym sobie codzienne kąpanie.

      --
      Nasza Matyldzia dzisiaj ma
      • agakaiserka Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 16:40
        Aha chcialam jeszcze dodac ze rewelacyjnie sprawdza sie u nas lampa ogrzewcza
        nad komoda do przewijania.Wlaczam ja przed kapiela,klade tam recznik i jak
        Cedrik wychodzi z wanienki to klade go na ogrzany juz recznik i w zadnym wypadku
        nie jest mu zimno tylko cieplutko!!Sama nienawidze kiedy wychodze z wanny sie
        trzese z zimna,brrrrr!!!
        Pozdrawiam
    • emi29 Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 16:49
      My kąpiemy Kacperka co 2 dni właściwie od samego poczatku. Powtarzanie czynności
      jak najbardziej ma znaczenie ale on się przyzwyczaił i wcale nie marudzi w te
      dni kiedy nie ma kapieli. Musimy go tylko trochę przetrzymać, żeby poszedł spać
      o tej porze co zawsze.
    • anka10 Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 17:06
      To ja zaczynam kapac Pimpusia co 2 dzień, chociaz on bardzo lubi kąpielówki.Przeczekam ten zimny okres a jak sie zrobi cieplej to będe kapać go codziennie.Teraz tylko wieczorne mycie pupy i szyjki ze względu na ulewanie no i pysia oczywisciesmileaaa no i raczki bo ciągle pakuje je do buzi hehe
    • aga225 Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 22:01
      ja kapie codziennie wika ma 3 m-ce i nie było dnia bez kapieli a mała to
      uwielbia , kapie w kuchni wiec nie ma problemów że zimno zamykam drzwi i
      wstawiam wode wiec jest cieplutko zreszta w cały domku jest ciepło.pozdrowionka
      aga i wikusia
    • goskajm Re: Kąpiel - codziennie?? 29.11.04, 23:22
      Ja kąpię synka (8 mies.)co drugi dzień,bynajmniej tak się staram robić.
      Czasami, gdy nie jest to możliwe-mój mąż jest wieczorem w pracy,asama nie dam
      rady z 8,5-kilogramowcemsmile,daję sobie spokój i myję malego myjką na
      przewijaku.Zresztą stosuję się do przykazań naszego pediatry,bardzo
      doświadczonego,docenianego lekarza,który po usłyszeniu kiedyś ode mnie,jak mały
      płacze często przy kąpieli (do 3 miesiąca bło wycie),stwierdził:"I po co
      dzieciaka stresujecie? Kąpcie go raz w tygodniu,aby wam tylko nie
      zaśmierdłsmile,nic mu się nie stanie".Hi,hi,aż głupio mi to pisać,ale to naprawdę
      cudowny lekarz,ze zdrowym podejściem do życiasmilePozdrawiam...
    • paulaula Re: Kąpiel - codziennie?? 30.11.04, 08:48
      Moja 11 letnia i 20 miesięczna córeczka kapią się codziennie odkąd się
      urodziły, wyjątkiem była czasem wysoka temperatura u starszej. Nie wyobrażam
      sobie inaczej i one myślę też. Kąpiel to higiena przede wszystkim a poza tym
      niesamowita przyjemnośc.Ja jakoś też nie bardzo widzę siebie kładacą się
      wieczorem bez kąpieli. Codzienna kąpiel to dla mnie coś w ogóle nie
      podlegającego dyskusji.Ja żałuję tylko że nie zawsze mogę wyleżeć się w wannie
      tyle ile bym chciała. Pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka