7 tygodni i nie uśmiecha się Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moje 7-o tygodniowe dziecko jeszcze się nie uśmiecha
    Skupia wzrok na mojej twarzy, kiedy milczę przyglada mi sie w milczeniu,
    uwielbia przygladać się kiedy do niej mówię, otwiera wtedy buzię jakby
    chciała już coś powiedzieć, macha raczkami i nózkami ogólnie jest bardzo
    podniecona, ale jeszcze nie gaworzy, i nie odwzajemnia uśmiechu, choć odwraca
    główkę na dźwięk mojego głosu.
    Próbowałam odwrócić jej uwagę od twarzy zabawkami, poruszajac nimi przed jej
    oczami zeby sprawdzic jak nimi wodzi i nic, nic nie jest w stanie oderwac jej
    wzroku od ludzkiej twarzy ale wciąż sie nie śmieje. Ja gadam do niej i
    usmiecham sie bez końca aż mnie wszystkie mięśnie twarzy bolą a ona Śmieje
    sie tylko we śnie (i jest to taki prawdziwy szeroki uśmiech z wystajacym
    języczkiem - ale dlaczego tylko wtedy jak śpi??) i to własnie we śnie robi
    przeróżne miny, wzdycha, popłakuje, jakby jej sie coś śniło. Oczkami wodzi
    tylko za kolorową poruszającą się zabawką nigdy za dłonią, czy palcami i to
    tylko wtedy jesli nikt się nie odzywa i nie nachyla nad nią, bo jak tylko
    usłyszy głos patrzy jakby w przestrzeń tam gdzie jest ta twarz i juz za nic w
    świecie nie chce skupić sie na zabawce.
    Ale wracając do początku - czy moje dziecko kiedyś sie do mnie usmiechnie?
    Czy ktoś z Was miał podobne problemy??
    poradździe coś
    - Marta
    • Hej, nic się nie martw. To, co piszą w książkach (dziecko powinno w tym
      tygodniu coś robić itp) trzeba traktować spokojnie, każde dziecko rozwija się
      inaczej. Ja też się tak martwiłam (tym bardziej, że miałam ciężki poród i
      komplikacje). Moja córcia też uśmiechała się tylko we śnie. Zaczęła się
      uśmiechać jak skończyła chyba ok. 10-12 tyg, i powoli się "rozkręcała". Poza
      tym to u dzieci jest różnie (też pytałam na forum...). Może być tak, że
      uśmiechnie się raz i już zacznie, a może być tak, że najpierw troszkę, potem
      coraz częściej. Spokojnie! A to,że przygląda się twarzom - to bardzo dobrze;
      takie maleństwo jeszcze nie ma rozwiniętego wzroku, więc skupia go na tym, co
      jest wyraźne, ciekawe lub ma mocne kolory (nie pamiętam już, ale wielu kolorów
      jeszcze po prostu nie widzi). A z gaworzeniem też bywa bardzo, bardzo różnie.
      Pozdrawiam
    • Mysle, ze to zaden problem, moje dziecko 8-tygodniowe wprawdzie czasem sie
      usmiecha ale rzadko, chyba tylko 2-3 razy usmiechnela sie do mnie swiadomie, tj
      na widok mojej twarzy, czasem sie usmiecha nieswiadomie. Wiekszosc czasu jesli
      nie spi ma na twarzy skupiony wyraz, czesto wyglada nawet na rozzloszczona :-
      ))) Nie przejmuj sie absolutnie, daj sie dziecku rozwijac i obserwuj, moze
      przegapilas ten usmiech smile
    • No to mamy ten sam problem. Moja mała 16.01.04 skończy dwa miesiące i do tej
      pory roześmiała się do mnie w sumie 4 razy (a może mi sie zdawało,że do mnie i
      to tylko po przebudzeniu).I było to tydzień temu. A teraz nic. Ma minę
      zagniewanej albo błędnie patrzącej i nic. A w tych książkach mądrych piszą,że
      juz. I się martwię. Ale coś mi się zdaje,ze nie ma czego.Czasem mam czas i mój
      numer gadu gadu jakbyś chciała pogadać gg6803681 ewa

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.