Dodaj do ulubionych

Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malucha

24.02.05, 18:59
Witam,
Czy któraś z was miała problem z poziomem bilirubiny u swojego maluszka ?
Przy kolejnej wizycie pediatra stwierdził że mała ma jeszcze żółtaczkę a nie
powinna (4 tygodnie ). Zrobiłam jej badania na poziom bilirubiny i wykazało,
że poziom bilirubiny całkowitej wynosi 3,42 ( norma 02-1,3 ), a bilirubiny
bezpośredniej 0,1. Czy ktoś umie zinterpretować te wyniki ? JAkie są
konsekwencjie podwyższonej bilirubiny u takiego malucha ??? Czytalam, Że
żółtaczka fizjologiczna może utrzymywać się przez 6-8 tygodni. Czy to
prawda ? Byłabym wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam,
MAdzia
Obserwuj wątek
    • sloneczko0112 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 24.02.05, 20:01
      Witam, moja mała kilka dni po urodzeniu miała bardzo wysoki poziom bilirubiny,
      bo aż 17 (była kilka dni naświetlana), potem powoli spadał w dół. Teraz mając
      15 miesięcy jeszcze nie chodzi(tylko koło mebli) ale za to raczkuje. Tego
      przyczyną był właśnie tak wysoki poziom bilurubiny. Dziecko rozwija się w tzw.
      dolniej granicy rozwoju. Pozatym wszystko jest w porządku, lekarz twierdzi, że
      zważywszy na to co przeszło dziecko jest w bardzo dobrym stanie. A więc o
      poziom Twojego małeństwa nie masz się co martwić, jest on raczej niski.
      • ivona2 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 24.02.05, 20:24
        witam,

        to niski poziom,ale dla wlasnego spokoju mozesz sprawdzic za jakis czas.
        moj starszy syn (10 lat) w tym okresie mial 10 !!! (a norma byla do 1). Jest
        bardzo zdolny (choc przeszedl wiele), swietnie sie uczy itp. Maly synek (1
        roczek )tez mial wysoki poziom. Swietnie sie rozwija . Sam nauczyl sie chodzic
        bez zadnej pomocy. Bilirubina moze uszkadzac uklad nerwowy. Ale nie taki poziom
        co u twojej dzidzi.
        Moze tak byc jezeli karmisz piersia (u mnie tak bylo poniewaz w pokarmie sa
        przeciwciala), a inne przyczyny sa wykluczone i dziecko jest zdrowe.

        pozdrawiam

        • paulajal Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 24.02.05, 20:46
          Pierwsze słysze, by za wysoki poziom billirubiny mógł uszkadzac układ nerwowy,
          a nachodziłam się z dzieckiem po przeróżnych lekarzach i szpitalach, poniewaz
          jestem mamą wcześniaczka urodzonego w zamartwicy, m.in. w tej sprawie jesteśmy
          pod stałą kontrolą hepatologa z CZD, który każe się nie martwić, nasza zaufana
          pediatra też.

          Mój synek miał chyba najdłuższą żółtaczkę fizj. o jakiej kiedykolwiek
          słyszałam, ma ponad 5 mies. i własciwie byc moze nadal ma śladową zółtaczkę.


          Było tak, po urodzeniu synek miał poziom ok 17 był naświetlany, po 10 dniach
          poziom ok 11, po 3 tyg poziom ok 7-8, po 2 mies poziom 6, po 3 mies poziom 5,
          po 4 mies poziom 2, ale to wciąż za duzo, teraz powtórzymy badanie by sprawdzić
          czy juz spadło do normy.

          Konsekwencja może być anemia, ale nie sadzę by przy tak niskim poziomie do tego
          doszło, mozesz jednak zrobić morfologię.

          My z powodu anemii spędziliśmy 6 tyg w szpitalu, ale u nas anemia wynikała
          raczej z niedoboru erytropoetyny (hormon krwiotwórczy, którego dzieci urodzone
          przed czasem mają zwykle za mało).


          Nic sie nie martw, skontroluj poziom billirubiny wkrótce i tyle.
          --
          Paula, mama Sebastiana
          • ivona2 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 26.02.05, 20:06
            witam,

            "Pierwsze słysze, by za wysoki poziom billirubiny mógł uszkadzac układ nerwowy"
            Nie jestem lekarzem, ale moj synek (obecnie 10 latek)mial max poziom 19,8
            bilirubiny. Tez "walczylismy z tym wiele miesiecy, byla anemia i do tej pory
            nie jest dobrze z morfologia (choc przyczyna jest inna). Hematolog to sprawa
            oczywista u nas , dodatkowo byl pod kontrola okulisty (bo fototerapia) oraz
            neurologa!!! BIlirubina bezposrednia wplywa niestety "niekorzystnie" na uklad
            nerwowy , ale w naszym przypadku na szczescie nic strasznego nie stalo
            sie.Przynajmniej pisano, ze tak to sie dzieje , no i z tego powodu wlasnie byl
            kilka razy u neurologa.

            pozdraawiam
      • pama22 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 26.02.05, 18:53
        moj syne tez urodził sie z podwyzszona zoł miał 13.po 4 tyg miał 7 czyli wiecej
        od twojego po 2 tyg robiłam jeszcze raz badania i miał 4 dostał tabletki tylko
        nie pamietam dokładnej nazwy.brał je przez 4 dni i potem juz badania wyszły
        ok.trzebadziecko wystawiac na słonce tylko niestety u nas jego brak
    • grzes00 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 26.02.05, 16:21
      Miałam podobny problem.Przy wypisie z porodówki mój mały miał poziom bilirubiny
      w górnej granicy. w 4 tygodniu życia poziom wzrósł tak bardzo że wylądowałam w
      szpitalu.Kazali odstawić od piersi na kilka dni dali kroplówki żeby wypłukać
      bilirubinę, luminal doustnie i po 5 dniach przeszło.Bardzo wysoki poziom
      bilirubiny faktycznie może uszkadzać układ nerwowy, ale to musi być jakiś
      strasznie wysoki poziom, pozdrawiam.
    • neonka693 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 26.02.05, 20:09
      Mam wiadomosci z pierwszej reki od neonatologa z OIOMu wczesniakowo-noworodkowego: Jesli karmisz wylacznie piersia to zoltaczka moze sie utrzymywac do 12-15 tygodni. Ze szpitala wypisuja bez naswietlania nawet z wynikiem 13-15. Mleko kaza odciagac i podgrzewac z wynikiem ok.20.
      Moj mlodszy synek 5 dnia mial 12,2 a po ok 5 tygodniach (bez naswietlan, luminalu)mial wynik ok 2,5-3 i pediatra stwierdzila ze wszystko jest ok. Teraz ma 7 tygodni i jest jeszcze troche zoltawy na twarzyczce - wyglada tak na 2.
      Nasilona zoltaczka noworodkow moze spowodowac nieodwracalna chorobe mozgu - zoltaczke jader podkorowych, ale naprawde tej bilirubiny moze byc sporo, dziecko jest wtedy bardzo apatyczne, ospale, nie budzi sie do jedzenia itp.
      Jesli twoja coreczka ladnie je, przybiera na wadze, jest aktywna, to na pewno nic sie nie dzieje, a poziom bilirubiny sam spadnie za kilka tygodni.
      Trzeba natomiast zwracac uwage czy zoltaczka sie nie nasila, moj starszy synek wczesniak zostal wypisany po 3 tygodniach z bilirubina ok 3-4. po kolejnych 3 tygodniach bardziej sie zazolcil i okazalo sie ze byl to JEDYNY widoczny objaw zapalenia pluc, ktore wyktyto radiologicznie. Ale to wyjatki.
      • moniaweg WYSOKA BILIRUBINA! 27.02.05, 08:11
        Zagrazajacy ukl nerwowemu (a dokladnie komorkom mozgowym) poziom biliruminy, to
        wartosci 20 i wyz (przy tej wartosci bilirubina moze przenikac do mozgo i
        uszkadzac komorki) dlatego tez przy wartosciach powyzej 20 stosuje sie
        transfuzje krwi, ale nie jest to standart - wszystko zalezy od indywidualnego
        przebiegu zoltaczki u dziecka i od warunkow otoczenia. Bardzo istotne jest, czy
        jest karmione piersia, czy tez nie. Jesli jest - odstawia sie na 2-3 dni
        dzidzie od piersi (mleko matki powoduje wolniejszy rozpad bilirubiny we krwi
        dziecka).
        Wiem co mowie smile jestem biofizykiem, a poza tym z moja corcia mialam podobny
        problem.
        Pozdrawiam
        • maniakow Re: WYSOKA BILIRUBINA! 27.02.05, 23:01
          Było dokładnie tak jak napisałaś - dziecko odstawiono od piersi i od razu na
          24h położono pod lampy (poziom bilirubiny sprawdzano i jeśli by nie spadał to
          niestety potrzebna byłaby transfuzja). Na szczęście wszystko skończyło sie na
          naświetlaniach - niestety tydzień niekarmienia zmniejszył moja laktację.
          A tak dodam na marginesie - lekarze nie zauważyli niczego niepokojącego (nawet
          połozna środowiskowa - dziecko było żółte, cały czas spało i nie chciało jeść).
          Moja intuicja kazała mi pojechać do szpitala i koniecznie prosiłam żeby córkę
          zobaczył lekarz (potrzebne jest skierowanie) i okazało się, że krwi nawet nie
          mozna było pobrać - taka gęsta krew. I wierz tu służbie zdrowia sad.
          --
          Magda, mama Emilki.
    • agahy Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 27.02.05, 11:42
      Nie przejmuj się. Wysoki, czy też należałoby napisać - podwyższony poziom
      billirubiny potrafi utrzymywac się długo. I nie ma w tym nic niepokojącego.
      Moja mała też tak miała i właśnie w ten sposób uspokajała mn9ie lekarka. Teraz
      dzidzia ma skończone 8 miesięcy i nie ma najmniejszego śladu po tym, że
      żółtaczka jakoś źle na nią wpłynęła. Pozdarwiam. Aga
      • aska34 Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 27.02.05, 21:41
        Moj syn mial zołtaczke przez ok. 4 tyg (najwyzszy poziom bilirubiny to 17)plus
        anemia, bedąca jej wynikiem. Trafil nawet do szpitala z tego powodu aby ustalic
        przyczyny tej przedluzjacej sie żóltaczki.. mysleli ze to konflikt albo jakas
        infekcja, bo wyniki krwi byly marne. Nic nie znaleźli a zóltaczka na szczescie
        sama znikla a z anemią borykamy sie juz 3 miesiace, dzis Kubus jest duzym
        zdrowo wygladajacym chlopcem, ze swoja wagą jest na 90 centylu i nikt nie wiezy
        ze ma tak marne wyniki. Biezemy Ferrum Lek i troszke zaczely sie wyniki
        poprawiac. Moze powinnas zrobic jeszcze analizy krwi swemu maluszkowi ...tak na
        wszelki wypadek.
        Pozdrawiam
        Joanna
    • megaurwis Re: Bilirubina - jej poziom u 1 miesięcznego malu 16.11.19, 21:34
      Czesc. Jest na sieci badanie tureckich 1 miesiecznych dzieciakow. Jesli dobrze pamietam niewiele dzieci ma w tym czasie poziom bilirubiny poniżej 1mg% czyli taki jaki mniej wiecej u doroslego. Typowe poziomy to 2-5. Medycyna uwaza je za bezpieczne. Nasze dziecko wypuszczono ze szpitala po naswietalniu ktore zbilo bilirubine kolejno z 18 do 15 i 13 (10 dzien). Pani doktor stwierdzila ze jest to poziom bezpieczny i ze tendencja jest juz wyraznie spadkowa. Nakazala jednak kontrole co kilka dni a potem co tydzien. Troche sie pomylila bo 13 utrzymywalo sie do 1miesiaca. Potem zaczelo spadac by 1. miesiaca i 20. dnia osiagnac 5. Opadalo w tempie ok 1,5-3 na tydzien. Malego wyniki ogladalo w tym czasie 5 lekarzy i zaden nie zarekomendowal kolejnego naswietlania. My zrobilismy jeszcze morfologie, tibl, transferyne i zelazo i jeszcze kilka badan na cos co moznaby nazwac obecnoscia prwkursorow czerwonuch krwinek. One wypadly z zastrzezeniami ale ogolnie nienajgorzej. Obecnie mimo braku zoltaczki pilnujemy hemoglobiny ktora byla najgorszym wynikiem morfologii. Jest dwucyfrowa co prawda ale ma tendencje spadkowa i lepiej trzymac reke na pulsie. Tym bardziej ze dzieci 2-3 miesiac maja niskie stany. Niby to fizjologiczne ale skoro byl klopot z dluga zoltaczka to lepiej dmuchac na zimne.

      Mala dygresja: przekonuje sie teraz majac 2 miesieczniaka jak niewiele medycyna wie na temat rozwoju dziecka. Mozecie mnie tu mamuski zadzgac slownie ale uwazam ze powinno sie znacznie wiecej wysilku przeznaczac na naukowe badania dzieci.wiem ze kazda z was chcialaby miec cudowne macierzynstwo ale zastanowcie sie tak naprawde ile nerwow kosztuje nas zastanawianie sie czy kupka jest ok, czy ten placz to nie jest jakis zly znak itd. Po 2 miesiacach widze ze lekarze na wszystko maja 2 odpowiedzi: minie lub dac kropelki. Po swoich doswiadczeniach uwazam ze kazdy szpital 3 referencyjnosci powinien przyjmowac matki tylko wtedy gdy podpisza zgode na udzial noworodka w nieinwazyjnych i nieobciazajacych badaniach naukowych w imie wlasnie wiedzy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka